Dodaj do ulubionych

Zła passa braci K.

24.06.05, 15:01
Lech Kaczyński, nazywając Mieczysława Wachowskiego wielokrotnym przestępcą,
dopuścił się przestępstwa zniesławienia - orzekł w piątek sąd rejonowy w
Warszawie.

Obrona Kaczyńskiego Lecha zapowiedziała rzecz jasna odwołanie do Sądu
Okręgowego - sam Kaczyński Lech zapowiedział konferencje prasową. I mamy
sytuację dosyć zabawną.

Oto były minister sprawiedliwości III RP pieniaczy się z sądami o znaczenie
terminu "przestępca". Gdyby wygrał (nie wiadomo w jaki sposób, ale załóżmy)
skompromitowałby sądownictwo III RP w stopniu niezwykle wysokim: ale to nic,
gra przecież Kaczyński Lech o prezydenturę Najjaśniejszej, więc trzeba co
najmniej sprawę przeciągnąć aby się wyrok nie stał przed czasem wyborów
wyrokiem prawomocnym - w kampanii bedą dywagacje o nieprawomocności polskiego
sądownictwa w ogóle, potem unieważni się III RP i sprawy w toku ulegną
zatarciu choćby na mocy amnestii dla oszczerców - albo i tak zadziała
prezydencki immunitet. Jakby co - jest jeszcze prawo łaski.Gosciu co mimo
prawniczego wykształcenia po swojemu rozumie termin "przestępca" - i owo prawo
może rozumieć opacznie.

Nieco inaczej wyobrażam sobie honor ministra sprawiedliwości - nawet byłego i
kiepskiego - nie w sztuczkach formalnych go postrzegam, ale w odstąpieniu z
godnością od walki w sprawie, co w normalny sposób wygrana być nie może: od
orzekania kto jest przestępcą sa sądy nie ministrowie, czas wreszcie odrzucić
bolszewicką semantykę. Ale jakiekolwiek moje rozważania o honorze ministra i
tak do Kaczynskiego Lecha zastosować się nie dadzą - bo jak?

Minister Najjasniejszej wszak - nie oficer: raczej kupiec, co handluje tym, co
nie jego.
Obserwuj wątek
    • dr.kidler Znaczy Kaczyński SKŁAMAŁ ? 24.06.05, 15:03
      • alex.4 Re: Znaczy Kaczyński SKŁAMAŁ ? 24.06.05, 15:29
        kiedy R. Giertych zarżada dymisji kaczyńskiego (i swojej też, bo też kłamał)
        • adalberto3 Re: Znaczy Kaczyński SKŁAMAŁ ? 24.06.05, 15:34
          w starciu z Kulczykiem teraz Giertych jest górą - prokuratura w Częstochowie
          oddaliła pozew Kulczyka

          alex.4 napisał:

          > kiedy R. Giertych zarżada dymisji kaczyńskiego (i swojej też, bo też kłamał)
          • dr.kidler Re: Znaczy Kaczyński SKŁAMAŁ ? 24.06.05, 15:43
            adalberto3 napisał:

            > w starciu z Kulczykiem teraz Giertych jest górą - prokuratura w Częstochowie
            > oddaliła pozew Kulczyka

            Czyli Giertych jednak nie klamal mowiac ze nigdy nie spotkal sie z Kulczykiem,
            a w szegolnosci w Czestochowie i nie jadl z nim obiadu?
      • kon_boxer Re: Znaczy Kaczyński SKŁAMAŁ ? 24.06.05, 15:39
        Tak. Mam prawo nazwać Kaczyńskiego osobnikiem szkodliwym politycznie - mam prawo
        i ostrzej, ale mam swoja kulturę. To cechy podlegające swobodnej ocenie, mogą
        być zatem głoszone w oparciu o konstytucyjną zasade wolności słowa: rzecz jasna
        z wszelkimi konsekwencjami cywilno-prawnymi, ale bez konsekwencji karnych.
        Kaczyński Lech użył jednak terminu kwalifikowanego do wyłącznego ustalania przez
        sądy - z całą skomplikowana droga formalną. Kaczyński Lech sądem nie jest -
        zatem mu nie wolno. Istnieje zatem uzasadnione podejrzenie, że Kaczyński Lech
        sam w ten sposób przestępstwo popełnił: będzie to nie podejrzenie a fakt, gdy
        wyrok sie uprawomocni po wyczerpaniu drogi przez instancje.
        • ksiundz Kaczyński użył terminu potocznego 24.06.05, 15:44
          jak twierdzi, a nie:

          > Kaczyński Lech użył jednak terminu kwalifikowanego do wyłącznego ustalania
          prze z sądy - z całą skomplikowana droga formalną.

          nalezy wiec udowodnic jakiego terminu uzył - tym sie zajmie sad II instancji :)
    • kon_boxer Po konferencji prasowej 24.06.05, 15:27
      Z wiadomości świeższych, bo konferencja prasowa Kaczyńskiego Lecha już sie odbyła:

      Sad naruszył konstytucyjne prawo do obrony Kaczyńskiego Lecha. Nie chciał bowiem
      rozważać, czy Wachowski Mieczysław jest przestępcą (mimo przedłożonego przez
      oskarżonego Lecha Kaczyńskiego aktu oskarżenia) i zajmował sie jedynie tym, czy
      był ów Wachowski Mieczysław przestępcą w rozumieniu prawa wtedy, gdy przestępcą
      nazwał go publicznie urzędujący minister sprawiedliwości Najjaśniejsdzej,
      Kaczyński Lech.

      Kaczyńskiemu Lechowi Sad Najwyższy rok temu nakazał przeprosić publicznie
      Wachowskiego Mieczysława - ale Kaczyński Lech nie przeprosił i pieniaczy dalej.
      Cóż, widać tak ma - a ja go mam...

      Chyba żeby został prezydentem Najjaśniejszej - wtedy już go tam mieć nie bedę
      mógł: konstytucja zabrania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka