szpikulec1 28.06.05, 01:08 Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych powodzią rolników za to, że nie ubezpieczyli się od powodzi i długo odmawiał uruchomienia funduszy rezerwowych na walkę z powodzią i pomoc dla poszkodowanych. no coments Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropekuk I MIAL RACJE: powinni sie UBEZPIECZYC, zamiast 28.06.05, 01:16 te forse przechlac, bo "panstwo ma, to da". Wlk. Brytania w ubieglym i biezacym roku tez przezyla kleske powodzi, w niektorych rejonach zmiotlo do morza cale osiedla. I co? Wiekszosc ludzi byla ubezpieczona. Ci co nie byli - sami siebie za brak ubezpieczenia winia. I jedyne co dostali to koce i namioty od charity ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cimoszenka Towarzyszu z Morning Star 01.09.05, 21:06 Towarzyszu a jak Wam wsadze kołek w dupsko to potem przed sądem powiem, że sami sobie jesteście winni bo powinniście ubezpieczyć sobie dupsko przed wsadzeniem kołka. Towarzyszu nie chodzi o to, że Państwo ma to da. Chodzi o to, że państwo ma środki, które łagodzą skutki zdarzeń nadzwyczajnych. A tego "tańczący z pomyłkami" nie chciał uruchomić. I na przyszłość to natychmiast wyrzućcie to co palicie i pijecie bo Wam na głowę rzuca się. Odpowiedz Link Zgłoś
jacho_1 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 01:27 Po pierwsze "NO COMMENT". Po drugie - miał świętą rację: trzeba było się ubezpieczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 01:28 nie stać ich było. Czy ty ubezpieczyłeś swoją chatę od n.p. pożaru? Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: A JAK wysokie sa u was stawki ubezpieczeniowe 28.06.05, 01:39 a skąd mam wiedzieć ile kosztuje ubezpieczenie chałupy i pola od powodzi? na pewno sporo. Czy jesteś ubezpieczony od n.p. pozaru? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jasne ze tak: nieruchomosc i ruchomosci. I od 28.06.05, 01:43 kradziezy etc - standardowa insurance; wysokosc zalezna od wartosci ubezpieczenia. Polskie stawki sa rozsadne i relatywnie nizsze, nizli tutaj: tez w Polsce sie ubezpieczalem i - po wlamaniu - nie mialem zadnych problemow z wyplata. Od tego czasu sie dziwie, czemu Polacy ubezpieczac sie nie lubia? Wschodni fatalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Przezorny Cimoszewicz 28.06.05, 09:43 kropekuk napisał: > kradziezy etc - standardowa insurance; wysokosc zalezna od wartosci > ubezpieczenia. Polskie stawki sa rozsadne i relatywnie nizsze, nizli tutaj: tez > > w Polsce sie ubezpieczalem i - po wlamaniu - nie mialem zadnych problemow z > wyplata. Od tego czasu sie dziwie, czemu Polacy ubezpieczac sie nie lubia? > Wschodni fatalizm? > Przezorny Cimoszewicz na pewno się ubezpieczył. Niewykluczone, że za Twoje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Przezorny Cimoszewicz 28.06.05, 10:19 Wartburgu, czy w kraju, w którym mieszkasz ludzie też nie ubezpieczają się nawet w podstawowym zakresie a potem, gdy się coś stanie, dziwią się, że rząd nie płaci im "odszkodwań"??? Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 ciasteczka Cimoszewicza 28.06.05, 10:34 Ja o zupie, Ty o dupie. Mnie interesuje ubezpieczenie Cimoszewicza i jego praktyczne rady dla ofiar powodzi. Przypomina mi się zdanie żony Ludwika XVI w przededniu szturmu na Bastylię. Kiedy powiedziano jej, że lud wyległ na ulicę, bo nie ma chleba, wzruszyła ramionami i powiedziała: "to dlaczego nie kupi sobie ciasteczek?". Dokładnie tak samo zachował się Cimoszewicz w 1997 Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk W Polsce ubezpieczenie to koszt paru flaszek WODKI 28.06.05, 11:08 CO ty bredzisz na temat ubezpieczenia Cimoszewicza? A ubezpieczyl sie, rzecz jasna, za szmal podatnika: jak nauczyciele, lekarze, policjanci itp - ze swej wysokiej diety poselskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: W Polsce ubezpieczenie to koszt paru flaszek 28.06.05, 11:13 a ciekawe czy ofiary katastrofy samolotu w Lockerbie były ubezpieczone Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Byly. Napewnio te SZKOCKIE. 28.06.05, 11:16 Chocby dlatego, ze uzyskanie jakiegokolwiek kredytu (zwykle hipotecznego) bez przyzwoitego ubezpieczenia nie jest tu mozliwe ;) Ale jestes zasciankowy, aronku. Przydaloby sie troche po swiecie pojezdzic i z ludzmi pogadac, bo twa niewiedza o swiecie i ludziach jest wrecz zenujaca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: A JAK wysokie sa u was stawki ubezpieczeniowe 28.06.05, 06:55 skun2 napisał: > a skąd mam wiedzieć ile kosztuje ubezpieczenie chałupy i pola od powodzi? > na pewno sporo. Akurat nie. Grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 04:26 > Po pierwsze "NO COMMENT". Po drugie - miał świętą rację: trzeba było się > ubezpieczyć. oczywiście że trzeba było się ubezpieczyć problem w tym, że 1. w tamtych czasach na rynku ubezpieczeń nie było konkurencji praktycznie 2. była to jednak ogromna klęska żywiołowa. To nie było jakieśtam lokalne podtopienie 10 obór. W razie takiej klęski państwo uruchamia jednak pomoc dla powodzian, jacy by oni nie byli. Dziwne że np. Niemcy z mety przysłali pomoc dla powodzian, a Cimoszewicz gadał o ubezpieczzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 06:58 aron2004 napisał: > > Po pierwsze "NO COMMENT". Po drugie - miał świętą rację: trzeba było się > > ubezpieczyć. > > oczywiście że trzeba było się ubezpieczyć > problem w tym, że > 1. w tamtych czasach na rynku ubezpieczeń nie było konkurencji praktycznie Była i to obiektywnie WIĘKSZA niż dziś. > 2. była to jednak ogromna klęska żywiołowa. To nie było jakieśtam lokalne podto > pienie 10 obór. W razie takiej klęski państwo uruchamia jednak pomoc dla powodz > ian, jacy by oni nie byli. Dziwne że np. Niemcy z mety przysłali pomoc dla powo > dzian, a Cimoszewicz gadał o ubezpieczzeniach. Gadał, bo dziennikarz nieuk zadał mu pytanie, czy RZĄD będzie wypłacał odszkodowania. Zgodnie z prawdą i zdrowym rozsądkiem odpowiedział, że oczywiście nie. Zapytany, co ma zrobić ktoś, kto chciałby takie odszkodowanie dostać odpowiedział (również słusznie), że ten ktoś powinien był się ubezpieczyć. Z politycznego punktu widzenia był to katastrofalny błąd, ale odpowiedzi były prawdziwe i trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 07:14 > Gadał, bo dziennikarz nieuk zadał mu pytanie, czy RZĄD będzie wypłacał > odszkodowania. dlaczego dziennikarz nieuk? Pytanie jak najbardziej było na miejscu > Zgodnie z prawdą i zdrowym rozsądkiem odpowiedział, że > oczywiście nie. Zapytany, co ma zrobić ktoś, kto chciałby takie odszkodowanie > dostać odpowiedział (również słusznie), że ten ktoś powinien był się > ubezpieczyć. > Z politycznego punktu widzenia był to katastrofalny błąd, ale odpowiedzi były > prawdziwe i trafne. zgadza się. Odpowiedzi byłyby prawdziwe i trafne, ale raczej gdyby to było podtopienie 10 obór. A to jednak była powódź stulecia i stan klęski żywiołowej a w takich przypadkach rządy ( oprócz UK) już interweniują. może po prostu nie zdawał sobie sprawy z rozmiarów klęski? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 07:39 aron2004 napisał: > > Gadał, bo dziennikarz nieuk zadał mu pytanie, czy RZĄD będzie wypłacał > > odszkodowania. > > dlaczego dziennikarz nieuk? Pytanie jak najbardziej było na miejscu ODSZKODOWANIE, jak sama nazwa wskazuje, jest wyrównaniem szkody przez osobę ODPOWIEDZIALNĄ za tę szkodę. Odpowiedzialnośc ta może się brac bądź stąd, że ktoś tę szkodę spowodował, bądź w drodze umowy ubezpieczenia przyjął ją na siebie. W żadnym przypadku ie mogło być więc mowy o ODSZKODOWANIACH od rządu i pytanie było nie tylko nie na miejscu, ale wręcz kretyńskie. > > > > Zgodnie z prawdą i zdrowym rozsądkiem odpowiedział, że > > oczywiście nie. Zapytany, co ma zrobić ktoś, kto chciałby takie odszkodow > anie > > dostać odpowiedział (również słusznie), że ten ktoś powinien był się > > ubezpieczyć. > > Z politycznego punktu widzenia był to katastrofalny błąd, ale odpowiedzi > były > > prawdziwe i trafne. > > zgadza się. Odpowiedzi byłyby prawdziwe i trafne, ale raczej gdyby to było podt > opienie 10 obór. A to jednak była powódź stulecia i stan klęski żywiołowej a w > takich przypadkach rządy ( oprócz UK) już interweniują. Owszem interweniują, dlatego właśnie zachowanie Cimoszewicza było grubym błędem, za który dużo zapłacił (i dobrze mu tak). Tyle tylko, że interwencja ta NIE POLEGA na wypłacie ODSZKODOWAŃ, z powodów wskazanych powyżej. > może po prostu nie zdawał sobie sprawy z rozmiarów klęski? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 07:08 w tamtych czasach na rynku ubezpieczeń nie było konkurencji praktycznie W jakich "czasach"? Chyba chodzi o 1997 rok? Konkurencja była już i to ogromna. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 07:15 > w tamtych czasach na rynku ubezpieczeń nie było konkurencji praktycznie > W jakich "czasach"? Chyba chodzi o 1997 rok? Konkurencja była już i to ogromna. linka nie było Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 07:18 A w tamtej informacji był? Trzeba zajrzeć, np. do "Onetu" pod "Towarzystwa Ubezpieczeniowe" i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 08:48 Po pierwsze Cimoszewicz miał rację, po drugie w chwili gdy to mówił nieznana była skala zjawiska. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 08:49 > Po pierwsze Cimoszewicz miał rację, po drugie w chwili gdy to mówił nieznana > była skala zjawiska. no właśnie cały kraj znał skalę zjawiska, a Cimoszewicz nie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
antybehemot Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 09:04 niestety aronie Cimoszewicz miał racje Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:20 aron2004 napisał: > > Po pierwsze Cimoszewicz miał rację, po drugie w chwili gdy to mówił niezn > ana > > była skala zjawiska. > > no właśnie cały kraj znał skalę zjawiska, a Cimoszewicz nie :-) Cały kraj z trzydniowym wyprzedzeniem znał już skalę zjawiska? Prorocy jacyś, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:22 > Cały kraj z trzydniowym wyprzedzeniem znał już skalę zjawiska? media na bieżąco informowały. Widocznie Cimoszewicz był zajęty pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 co ty bredzisz?????? 28.06.05, 10:25 aron2004 napisał: > > Cały kraj z trzydniowym wyprzedzeniem znał już skalę zjawiska? > > media na bieżąco informowały. Widocznie Cimoszewicz był zajęty pracą. O czym informowały? O tym, co się zdarzy za kilka dni?????????? Skąd mieli takie informacje?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Prawda jest taka jak pisze 28.06.05, 10:50 W chwili, gdy Cimoszewicz wypowiedział te pamiętne słowa, nikt nie znał ogromu zniszczeń, ktore nastąpily nieco pózniej. Kiedy Cimoszewicz zobaczyl, co się dzieje, natychmiast udal sie na tereny objete kataklizmem i rzad pospieszyl z pomoca. Niezaleznie od wszystkiego wypowiedz Cimoszewicza,odpowiednio naglosniona przez prawice, miala dla lewicy wiadome konsekwencje wyborcze. Fakt,ze Cimoszewicz tego nie mogl przewidziec, ale miano mu to za złe, co dziwic nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Prawda jest taka jak pisze 28.06.05, 18:11 Z politycznego punktu widzenia był to błąd - nie powinien był tak mówić. Natomiast sama odpowiedź była jak najbardziej trafna i prawidłowa. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz W tym czasie organizowal rozkradanie Polski 28.06.05, 09:56 była to jednak ogromna klęska żywiołowa. To nie było jakieśtam lokalne podto > pienie 10 obór. W razie takiej klęski państwo uruchamia jednak pomoc dla powodz > ian, jacy by oni nie byli. Dziwne że np. Niemcy z mety przysłali pomoc dla powo > dzian, a Cimoszewicz gadał o ubezpieczzeniach. Cimoszewicz to podla kreatura. Gdyby byl czlowiekiem, to wowczas odwolalby swoje slowa po obejrzeniu z samolotu zalanych pol. Ubezpieczenie kosztowalo ponad 100 zlotych. Powodz byla w lipcu. Rolnik odstawial zboze lub buraki jesienia a pieniadze dostawal wiosna. Skoro rolnik mogl kredytowac odbiorcow (az po konsumenta), to Cmoch nie mogl pomoc rolnikom? Kanalia. Czerwona kanalia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Buhahaha!!! A rolnik NIE MOGL ubezpieczyc sie 28.06.05, 11:10 jesienia? Po zbiorach? Do NASTEPNEJ jesieni? Lepiej bylo przechlac, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Moim zdaniem duzo gorzej o Cimoszewiczu 28.06.05, 09:06 ... swiadczy list przedstawiajacy stanowisko marszalka sejmu z sprawie zadania przez komosje sledcza dokumentow z fundacji. List jest dowodem na dyspozycyjnosc, kreowanego w mediach Krysztalowego Wlodka, w stosunku do Kwasniewskiego. Zarowno tresc listu jak i forma (list napisano z data 22.06, czyli na 3 dni przed przesluchaniem Kwasniewskiej po czym doreczono go fundacji, nie powiadamiajac Komisji sledczej o fakcie jego istnienia, nie mowiac juz o tresci). Zagranie czysto pod przesluchanie Prezydentowej. A wypowiedz na temat powodzi swiadczy przede wszystkim o zdroworozsadkowym podejsciu do roli panstwa i odpowiedzialnosci obywatela za swoj los. Podejsciu byc moze prezentowanym przez Cimoszewicz jako czlowieka, ale niekoniecznie jako poplecznika swoich towarzyszy z SLD, z Kwasniewskim na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Moim zdaniem duzo gorzej o Cimoszewiczu 28.06.05, 18:33 niewiem co to za list, ale dlaczego komisja to miałaby byc informowana o jego istnieniu. Jezeli nie wierzysz w zdroworozsadkowe podejscie Cimoszewicza do panstwa, to posłuchaj sobie relacji z Sejmu pod jego przewodnictwem. Sejm nie miał lepszego marszałka Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Moim zdaniem duzo gorzej o Cimoszewiczu 28.06.05, 18:58 jeśli wierzysz w zdroworozsądkowe podejście Cimoszewicza do państwa, to poczytaj czyj rząd udzielił gwarancji Laboratorium Frakcjonowania Osocza. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Jak już odchodzimy od tematu... 01.09.05, 21:41 Przez prawicowy rząd AWS i prawicowych parlamentarzystów obecnej kadencji Polska może stracić 1 miliard zł jako odszkodowanie dla Eureko i około 5 mld rocznie - jeżeli Eureko będzie mogło dysponować całą dywidendą z PZU. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 09:38 Powinny być przymusowe ubezpieczenia rolników od powodzi. Stawki powinny być zróżnicowane, w zależności od ryzyka zalania nieruchomości rolnej. M. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 09:56 a jak jakiś rolnik mieszka 4 km od najbliższej rzeki która ma szerokość 1 metra to też będzie się musiał ubezpieczać od powodzi? przecież żeby nie wiem co to jego nie zaleje kolejna sprawa - czy rozważane jest już obowiązkowe ubezpieczenie dla każdego co chodzi po ulicach? przecież cegła może spaść na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:02 Wydaje mi się, że mariner dobrz napisał: "w zależności od stopnia ryzyka". Wiadomo, że rolnik mający swoje pole na granicy Pustyni Błędowskiej, "szansy" na zalanie nie ma żadnej. Pretensje do Cimoszewicza o to, że powiedział, iż ludzie powinni się ubezpieczać nie są odosobnione. Kiedy po pęknięciu opony przypakowałem samochodeem w słupek przydrożny. Policjat zapytał czy mam autocasco. Gdy odpowiedziałem, że nie powiedział mi; "trzeba się było ubezpieczyć". Czy to znaczy, że facet nie nadaje się na policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:08 twoje przywalenie w słupek nie było klęską żywiołową. a powódź była. Firmy ubezpieczeniowe przestały wtedy ubezpieczać domy - to o czyms swiadczy Cimoszewicz oczywiście miał rację mówiąc że trzeba było się ubezpieczyć, ale to jednak trochę głupio wypadlo przy ogromie zniszczeń. Większość państw ( oprócz UK) w takiej sytuacji pomaga jednak poszkodowanym, niezależnie od tego czy byli ubezpieczeni czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:14 aron2004 napisał: Firmy ubezpieczeniowe przestały wtedy ubezpieczać domy - to o cz > yms swiadczy Proszę o konkrety: które firmy? Ja, mimo że mieszkam w mieście, dom mam ubezpieczony także od klęsk żywiołowych. I nie przypominam sobie, żeby w 1997 roku była jakaś przerwa w ubezpieczeniach. No, ale człowiek nie jest w stanie wiedzieć wszystkiego, dlatego pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:17 aron2004 napisał: > twoje przywalenie w słupek nie było klęską żywiołową. > > a powódź była. Firmy ubezpieczeniowe przestały wtedy ubezpieczać domy - to o cz > yms swiadczy Jak to "przestały ubezpieczać"? I co, nie ubezpieczają? Co ty wygadujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:20 > Jak to "przestały ubezpieczać"? tak. na czas powodzi wstrzymano zawieranie umów >I co, nie ubezpieczają? jak minęła groźba powodzi to zaczęli znowu ubezpieczać Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 10:24 aron2004 napisał: > > Jak to "przestały ubezpieczać"? > > tak. na czas powodzi wstrzymano zawieranie umów A czego oczekiwałeś? Czy ty człowieku jesteś normalny? Instytucja ubezpieczeniowa ma zawierać umowę ubezpieczenia, gdy zdarzenie ubezpieczeniowe jest pewne?????????????? Ty nie masz elementarnego pojęcia o tym, na czym polega ubezpieczenioe!!!!!!!!!!! Ubezpieczamy się od zdarzenia PRZYSZŁEGO. NIEPEWNEGO. To niewiarygodne!!!!!!!!!!!!! > > >I co, nie ubezpieczają? > > jak minęła groźba powodzi to zaczęli znowu ubezpieczać > Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 10:27 > A czego oczekiwałeś? Czy ty człowieku jesteś normalny? Instytucja > ubezpieczeniowa ma zawierać umowę ubezpieczenia, gdy zdarzenie ubezpieczeniowe jest pewne?????????????? NIE JEST PEWNE!!!!!!! wtedy wstrzymano zawieranie ubezpieczeń NAWET DLA DOMÓW które leżały 10 km od najbliższej rzeki. > Ty nie masz elementarnego pojęcia o tym, na czym polega > ubezpieczenioe!!!!!!!!!!! Ubezpieczamy się od zdarzenia PRZYSZŁEGO. NIEPEWNEGO. nigdy nie ma pewności na 100% że rzeka zaleje. Nie da się tego wyczuć. We Wrocławiu jedne dzielnice zostały zalane a inne nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 SZKODA CZASU NA DYSKUSJE Z TOBĄ 28.06.05, 10:29 To mało prawdopodobne, żebyś rzeczywiście nie rozumiał rzeczy tak elementarnych. Chyba jesteś tzw. trollem, który znajduje przyjemność w złośliwym prowokowaniu innych dyskutantów. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: SZKODA CZASU NA DYSKUSJE Z TOBĄ 28.06.05, 10:32 pracujesz w firmie ubezpieczeniowej? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: SZKODA CZASU NA DYSKUSJE Z 28.06.05, 10:35 aronem2004 I to na każdy temat. Zapewniam. mn7 napisała: > To mało prawdopodobne, żebyś rzeczywiście nie rozumiał rzeczy tak > elementarnych. Chyba jesteś tzw. trollem, który znajduje przyjemność w > złośliwym prowokowaniu innych dyskutantów. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 10:34 > A czego oczekiwałeś? Czy ty człowieku jesteś normalny? Instytucja > ubezpieczeniowa ma zawierać umowę ubezpieczenia, gdy zdarzenie ubezpieczeniowe jest pewne? tak. PEWNE JEST TO ŻE KAŻDY KIEDYŚ UMRZE. I SĄ UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE. ciekawe, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 18:13 W ubezpieczeniu na życie - tępy półgłówku - niewiadomy jest moment śmierci ubezpieczonego. Jeśli o kimś wiadomo, że w najbliższym czasie umrze, nie ma NAJMNIESZYCH szans na zawarcie takiej umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 18:23 > W ubezpieczeniu na życie - tępy półgłówku - niewiadomy jest moment śmierci > ubezpieczonego. Jeśli o kimś wiadomo, że w najbliższym czasie umrze, nie ma > NAJMNIESZYCH szans na zawarcie takiej umowy. podobnie było w czasie powodzi. woda zalała mniej niż połowę byłego woj. opolskiego a mimo to nie można było się ubezpieczać w całym województwie. było wiadomo, że część wiosek woda zaleje, ale zdecydowana większość nie została zalana. Mimo to ubezpieczenia nie można było zawrzeć w CAŁYM WOJEWÓDZTWIE. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 18:26 Ponieważ prawdopodobieństwo szkody było znacznie wyższe, niż zwykle. To wystarczy. Czego ty zresztą właściwie chcesz? Co to, instytucje ubezpieczeniowe mają jakiś obowiązek zawierania umowy z kazdym, kto się do nich zgłosi, czy co? Co to w ogóle za pomysły? I co to w ogóle za pomysł iść się ubezpieczać, gdy szkoda już zagląda w oczy? Nie jest to przypadkiem próba oszustwa, i to dość bezczelnego? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: coś nieprawdopodobnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 18:56 > Ponieważ prawdopodobieństwo szkody było znacznie wyższe, niż zwykle. To > wystarczy. to ciekawe. natomiast w czasie powodzi mniejsze było prawdopodobieństwo pożaru z kolei. czyli z jednej strony prawdopodobieństwo mniejsze, z drugiej większe > Czego ty zresztą właściwie chcesz? Co to, instytucje ubezpieczeniowe mają jakiś obowiązek zawierania umowy z kazdym, kto się do nich zgłosi, czy co? to jest gra nie fair po prostu. Jak jest fajnie to ubezpieczamy, a jak jest trochę mniej fajnie to won. podobnie lekarz mógłby odmówić leczenia np. ciebie z tego powodu że jarasz zioło. > I co to w ogóle za pomysł iść się ubezpieczać, gdy szkoda już zagląda w oczy? > Nie jest to przypadkiem próba oszustwa, i to dość bezczelnego? jakiego znowu oszustwa? to normalne że są różne warunki pogodowe. Ubezpieczalnie nie powinna mieć możliwości odmowy ubezpieczenia, bo pada deszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:19 kolejna sprawa mariner napisał że ubezpieczenie od powodzi powinno być OBOWIĄZKOWE dla rolników. czyli rozumiem, że mariner uważa że rolnik z pustyni Błędowskiej skąd do najbliższej rzeki jest 10 km też powinien płacić ubezpieczenie, tylko mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:22 aron2004 napisał: > kolejna sprawa > mariner napisał że ubezpieczenie od powodzi powinno być OBOWIĄZKOWE dla rolnikó > w. > czyli rozumiem, że mariner uważa że rolnik z pustyni Błędowskiej skąd do najbli > ższej rzeki jest 10 km też powinien płacić ubezpieczenie, tylko mniejsze. A słyszałeś coś, np., o trąbach powietrznych? Szkoda czasu na twoje dywagacje. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:24 > A słyszałeś coś, np., o trąbach powietrznych? Szkoda czasu na twoje dywagacje. a słyszałeś o atakach ufoludków na rolników? Na przykład w Emilcinie koło Lublina kiedyś był taki atak. od ataku ufoludków też trzeba kazać rolnikowi się ubezpieczyć. no i każdy co wychodzi na ulicę powinien się ubezpieczyć, bo przecież cegła może mu spaść na głowę Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:24 A czy u nas odmówiono im pomocy? Nie odmówiono. Czy była to pomoć wystarczająca? Nie wiem. Ale czy w stwierdzeniu, że należy się ubezpieczyć jast coś zdrożnego. Piszesz, że walnięcie w słupek, nie jest klęską żywiołową. Ile ludzi rocznie wali w słupek (lub cokolwiek innego) uważasz, że mniej niż średnia ofiar powodzi? Ja myślę, że więcej. Dla informacji urodziłem się w okolicy, gdzie powódź była co roku (o róznym natężeniu) wiem więc czym jest powódź i wspóczuję tym ludziom głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:28 > A czy u nas odmówiono im pomocy? Nie odmówiono. Czy była to pomoć wystarczająca > ? > Nie wiem. Ale czy w stwierdzeniu, że należy się ubezpieczyć jast coś zdrożnego. > Piszesz, że walnięcie w słupek, nie jest klęską żywiołową. Ile ludzi rocznie > wali w słupek (lub cokolwiek innego) uważasz, że mniej niż średnia ofiar > powodzi? Ja myślę, że więcej. ty sobie przeczytaj może w słowniku co to jest STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ i czym on się różni od uderzenia w słupek, bo widzę że nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:33 Przecież rząd pomagał poszkodowanym, a Cimoszewicz potwierdził, że tak będzie nawet w tym samym wywiadzie. Tyle, że spopularyzowano tylko część wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: ubezpieczenie od powodzi 28.06.05, 10:36 nikt nie mówi, że rząd nie pomagał poszkodowanym. Chodzi o to że wypowiedź Cimoszewicza, która zabrzmiałaby znakomicie gdyby woda podtopiła 10 obór w Zadupiu Starym, zabrzmiała głupio w sytuacji gdy tysiące ludzi potraciło dobytek a czasami i życie. powiedział prawdę, ale zachował się nieelegancko. gdyby Kaczor odwalił taki numer, to fani Cimoszewicza nie zostawiliby na nim suchej nitki Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: ubezpieczenie od powodzi 01.09.05, 21:47 Znajdź człowieku informacje o powodzi sprzed wypowiedzi Cimoszewicza, bo inaczej to możesz sobie gadać, co ci się podoba. To, co powoiedział wtedy Cimoszewicz, nie miało żadnego znaczenia dla realnej pomocy. Mógł powiedzieć, jak Kaczor, że nie zgadza sie na zalania domów. Albo jak Tusk - dość powodzi! Ale to nic by nie zmieniło poza słupkiem zaufania społecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Za cegłę spadającą na głowę odpowiada właściciel 28.06.05, 18:58 budynku, z którego spadła:-))))))))) Jak jest mądry, to ma OC :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Za cegłę spadającą na głowę odpowiada właścic 28.06.05, 19:09 a jak właściciel zginął w obozie, a spadkobiercy są poszukiwani to kto odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Zarządca budynku:-))) 28.06.05, 19:13 Zawsze jakiś jest. Cegła to cegła - nie" siła wyższa". A co do ubezpieczeń to ja mam pakiet : od ognia, powodzi (Wrocław :-))) ),zalania, włamania i czegoś tam jeszcze, OC. W czasie powodzi też takie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:19 szpikulec1 napisała: > Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych powodzią rolników za to, że nie > ubezpieczyli się od powodzi i długo odmawiał uruchomienia funduszy > rezerwowych na walkę z powodzią i pomoc dla poszkodowanych. > > no coments dobrze zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:22 platformiak napisał: > szpikulec1 napisała: > > > Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych powodzią rolników za to, że ni > e > > ubezpieczyli się od powodzi i długo odmawiał uruchomienia funduszy > > rezerwowych na walkę z powodzią i pomoc dla poszkodowanych. > > > > no coments > > dobrze zrobił Cała ta dyskusja wskazuje, jak tragicznie głęboko niektórzy nasiąknęli peerelem. Niby 15 lat minęło, a niektórzy dalej nie mogą pojąć istoty ubezpieczenia. Na zachodzie dzieci w podstawówce to rozumieją a u nas ciągle mentalność peerelowska - roszczeniowa i to głupio roszczeniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:25 na Zachodzie w przypadku takiej powodzi jak w Polsce w 1997 rząd pomaga powodzianom czy byli ubezpieczeni czy nie i nie czyni im wyrzutów. To był stan klęski żywiołowej. Oczywiście, wyjątkiem jest UK. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:27 aron2004 napisał: > na Zachodzie w przypadku takiej powodzi jak w Polsce w 1997 rząd pomaga powodzi > anom czy byli ubezpieczeni czy nie Oczywiście, po to właśnie jest rząd. NIE JEST TO JEDNAK ODSZKODOWANIE !!!!!!!!!!!!!!! POJMIJ TO WRESZCIE, BO DYSKUSJA Z TOBĄ JEST JAK DYSKUSJA Z GŁUCHYM !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:30 > Oczywiście, po to właśnie jest rząd. > NIE JEST TO JEDNAK ODSZKODOWANIE !!!!!!!!!!!!!!! W KAŻDYM RAZIE JEST TO ŚWIADCZENIE PIENIĘŻNE!!!!!!! jak to zwał tak to zwał. pomyśl sam - nie życzę Ci - płonie ci dom, ginie rodzina. Pytasz urzędnika z gminy czy ci wypłacą odszkodowanie. Urzędnik mówi, że trzeba było się ubezpieczyć. Mądrze to brzmi? Bezsensownie, mimo że jest to zgodne z logiką jak najbardziej. tak było właśnie w tamtym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 01.09.05, 21:51 Ale przecież pomoc dla powodzian poszła! tyle, że była zależna od potrzeb ludzi, a nie od rozmiaru ich strat. Dlatego nie były to odszkodowania. Te środki nie miały na celu odtworzenia ich gospodarstw, lecz miały pozwolić przeżyć, wyspać się i najeść ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 dlaczego tylko rolnicy? 28.06.05, 10:43 dlaczego tylko rolnicy mają się obowiązkowo ubezpieczać od powodzi? przecież woda zalała też niektóre dzielnice Wrocławia, albo Orunię w Gdańsku. Tam rolnicy nie mieszkają. może każdy w tym kraju powinien się obowiązkowo ubezpieczyć od powodzi, trąby powietrznej, pioruna, ataku UFO, lobbingu a nie tylko rolnik? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Kazdy wlasciciel nieruchomosci i ruchomosci. 28.06.05, 11:14 Jak na Zachodzie ;) Nie wiesz o tym, prowincjuszu???? Odpowiedz Link Zgłoś
wielokrotny_recydywista Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 10:33 Cimoszewicz miał rację wypominając rolnokom zaniechanie ubezpieczenia, bo któż miał majatek rolnków ubezpieczyć? Podatnicy? Mało tego premier miał obowiązek głośno o tym mówić choćby po to by jego słowa były przestrogą dla innych. Dziwię się tylko Cimoszewiczowi,że potem przepraszał. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 11:05 wielokrotny_recydywista napisał: > > Cimoszewicz miał rację wypominając rolnokom zaniechanie ubezpieczenia, > bo któż miał majatek rolnków ubezpieczyć? Podatnicy? > Mało tego premier miał obowiązek głośno o tym mówić choćby po to > by jego słowa były przestrogą dla innych. > Dziwię się tylko Cimoszewiczowi,że potem przepraszał. Już kiedyś tutaj ktoś słusznie napisał, że prezydentowi Bushowi nie wpadłoby do głowy pouczać ludzi, którzy stracili bliskich 11 września, że ofiary powinni się były ubezpieczyć od nagłych wypadków i katastrof! Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 11:08 Putin też nie pouczał rodzin dzieci z Biesłanu, że trzeba było się ubezpieczyć na życie. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 11:16 Po pierwsze państwo powinno ponosić odpowiedzialnmość w takich sytuacjach, bo: Wisła nie wylałą, więc Odra też nie musiała gdyby nie zaniedbania państwa - brak zbiorników retencyjnych itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Polacy chca, by ich BEZMYSLNOSC rzad oplacal 28.06.05, 11:12 Tu naprawde rece opadaja !!! Preciez takiej bezczelnej roszczeniowosci nie ma NIGDZIE na swiecie - potworne polaczenie KOMUNY z katolicyzmem i mitologia narodowa "Chlop potega jest i basta". Tfu...Na psa urok. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Polacy chca, by ich BEZMYSLNOSC rzad oplacal 28.06.05, 11:15 co ty chrzanisz człowieku o roszczeniowości polskich rolników? w takim razie pewnie rolnicy we Francji są mniej roszczeniowi od polskich, bo żądają żeby głupi Brytole na nich płacili. I durni Brytole płacą. Płaćcie dalej. Chirac się cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
wielokrotny_recydywista Re: Polacy chca, by ich BEZMYSLNOSC rzad oplacal 28.06.05, 12:02 kropekuk napisał: > Tu naprawde rece opadaja !!! Preciez takiej bezczelnej roszczeniowosci nie ma > NIGDZIE na swiecie - potworne polaczenie KOMUNY z katolicyzmem i mitologia > narodowa "Chlop potega jest i basta". Tfu...Na psa urok. zgadzam się,to już jest dyskusja ustrojowa:socjalizm,liberalna demokracja czy katokomuna w wydaniu PiS-u??? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 18:23 Zwykłe czepiactwo. Wymknęło mu się; miał rację, a jedyny błąd jest taki, że sformułował to zbyt dosadnie. Nie jestem fanem Cimoszewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
create DOBRZE POWIEDZIAŁ 28.06.05, 18:30 Bo trzeba było się ubezpieczyć, jakby wszyscy politycy tak mówili zamiast pieprzyć głupoty ze mozna miec cos z niczego to moze ludzie zaczeli by sie ubezpieczac, i straty wtedy byłyby mniejsze. A tak to jest jak zawsze, wszyscy wyciagaja rece do panstwa bo im sie nalezey a co do zwlekania z uruchomieniem funduszy rezerwowych, to info wyssana z palca Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 18:42 czas zatem to narodowi przypomnieć..8 lat to szmat czasu i wielu już zapomniało Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 28.06.05, 18:45 Co przypomnieć? Że należy się ubezpieczać? Odpowiedz Link Zgłoś
neceser Moze pamietaja zeby sie teraz ubezpieczyc,m komusz 28.06.05, 19:10 LPRaki im dadza z kasy wspolnej? Kazdy na smieci bedzie robil? Precz z nazizmem! oszolom.z.radia.maryja napisał: > czas zatem to narodowi przypomnieć..8 lat to szmat czasu i wielu już zapomniało > Odpowiedz Link Zgłoś
szpikulec1 Re: Cimoszewicz osobiście skrytykował zalanych po 01.09.05, 21:01 Nie zapominajmy o "dorobku" WC Odpowiedz Link Zgłoś