Dodaj do ulubionych

Wrocławiem rządzi Platforma

04.07.05, 20:11
Wrocławiem od dziesięciu lat rządzi ta sama ekipa przedsiębiorczych gości.
Wcześniej działali w Unii Wolności i Kongresie Liberalno-Demokratycznym,
teraz są tuzami Platformy Obywatelskiej, partii pełnej „ideałów
republikańskich”. Stąd wywodzą się m.in. parlamentarzyści Bogdan Zdrojewski,
Grzegorz Schetyna i Jacek Protasiewicz, obecny prezydent miasta Rafał
Dutkiewicz, dwóch (z trzech) wiceprezydentów – Sławomir Najnigier i Jarosław
Obremski – oraz grono ważniejszych miejskich urzędników. Realizując powyższe
ideały panowie udupili ponad trzystu wrocławskich kupców. Ponieważ niemal
każdy z kupców ma rodzinę, liczbę wysłanych na szczaw można śmiało pomnożyć
przez trzy.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5874
Zdolność człowieka do inicjatywy i przedsiębiorczości stanowi źródło bogactwa
społecznego, zaś wolny rynek jest najbardziej skutecznym narzędziem
wykorzystywania zasobów i zaspokajania potrzeb. Te słowa Jana Pawła II,
pochodzące z encykliki „Centisimus Annus” dobrze wyrażają nasze przekonanie o
wartości twórczego i aktywnego wysiłku człowieka w procesie gospodarczym*.
W maju opisywaliśmy, jak wrocławska platformerska władza udupiała inną
kupiecką spółkę Targpiast usiłując doprowadzić do jej likwidacji pod
pretekstem budowy miejskiej obwodnicy. Chodziło o stworzenie monopolu na
handel warzywami dla swoich działających w konkurencyjnej firmie. Protesty
obywateli władza ma w dupie, bo szykuje się do rządzenia całą Pomroczną
(„NIE” nr 18/2005).Strach myśleć, w jaki sposób platformersi będą chcieli
uwolnić waszą energię, obywatele.

Obserwuj wątek
    • malaszaramysz Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 20:15
      Bo ja z Wrocka i rzeczone " cudowne " targowisko znam niestety:-))))))))))))
      Przyjaciółka moja mieszka niedaleko. To był syf, kiła i mogiła. Nie
      przesadzaj.Afera tam co jakiś czas wybuchała ale to miasto miało rację - nie
      kupcy. :-))))
      • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 20:23
        Mieszkam bardzo daleko od Wroclawia, a nawet Polski.Dobrze,ze trafilem na
        Wroclawianke,ktora moze ocenic dzialania PO w swoim miescie.
        • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 20:26
          Nie jestem fanką PO ale w tym mieście wcale nie jest źle.:-)))) Targowisko pod
          Astrą to był naprawdę ciężki syf. Kupcom proponowali cuda na kiju ale wszystko
          było be, bo oni muszą handlować w koszmarnych budach z dykty - byle za darmo.W
          końcu się komuś znudziło i dobrze. To nie jest miasto w Bangladeszu:-)))))))

          Mój wniosek: kupcy sami się załatwili.
          • aron2004 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 20:31
            Wrocław ma niesamowity piar w mediach - co nie włączysz telewizora to nadają o jakichś imprezach we Wrocławiu
          • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 20:34
            W Polsce brak chyba generalnie decyzji ws paerycypowania kupcow w poprawie
            infrastruktury. Te wszystkie koszmarne budki z dykty,w ktorych zarabia sie mase
            szmalu obok dziurawych parkingow i WC smierdzacych jak za Stalna powinny dawno
            zniknac. Wladze miejskie powinny pobierac od nich oplaty wystarczajace na
            wybudowanie zaplecza handlowego z prawdziwego zdarzenia, bo tych kupcow, moim
            zdaniem stac na inwestycje.Zupelna katastrofa jest ten sredniowieczny handel na
            polskich granicach bijacy w oczy kazdego kto od podobnych widokow odwykl.
            • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 21:01
              Jasne,że ich stać a jak nie to od czego są kredyty? Kupcy z innych targowisk
              się dogadali, budują hale i wszystko gra. Miasto naprawdę nie jest najgorsze,
              dużo się dzieje, klimat jest ok.
              Dużo pracuję z UM i nigdy nie miałam większych problemów a czasem karkołomne
              rzeczy załatwiałam:-))) Problemiki wynikały z " niedogadania" szczegółów a nie
              z niechęci czy utrudniania.
              • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 21:08
                Tu nie moze byc mowy o zadnym dogadywaniu sie kupcow; Im trzeba stawiac
                ultimatum - sprzedajesz dajesz myto na rozwoj infrastruktury,z ktorej sam
                skorzystasz. Prawdoopodobnie yumowy z tymi ludzmi byly nieopatrznie zawarte na
                zbyt dlugi okres i na zbyt korzystnych dla nich warunkach.
                • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 21:16
                  Już nie pamiętam jak to było, bo sprawa jest " odgrzewana" :-)))))))) Dostawali
                  kolejne terminy, pieścili się z nimi jak ze zgniłym jajem .Teraz mamy kolejny
                  numer. Wrocław wymaga obwodnicy.Mamy nowy most - na razie " do nikąd" .Tereny
                  pod obwodnicę dzierżawi firma prowadząca takie hurtowe targowisko dla rolników.
                  Tzn. rolnicy hurtem sprzedają tam warzywa. Aferę rozpętali bo chcą kawałek tego
                  targowiska zabrać.Zagórny jakieś kartofle nam w Rynku wysypuje. Dowcip polega
                  na tym, że nie wiadomo o co chodzi:-))) Na drugim końcu miasta jest nowoczesne
                  targowisko - mogą bez bólu się tam przenieść. Ale nie - muszą rozrabiać. Mają
                  propozycję,żeby miasto kupiło obok za ciężkie miliony tereny od wojska pod
                  obwodnicę a oni na miejskich będą handlować :-)))) Była już propozycja na Forum
                  Wrocław,żeby mieszkańcy zablokowali rolników :-))))))))))))))))))))
                  Tak czy inaczej to nie miasti upupia kupców tylko odwrotnie:-))
                  • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 21:30
                    Zauwazylem,ze w Polsce po okresie vcalkowitej pogardy dla prywatnej wlasnosci
                    przeskoczono nagle do zupelnej anarchii w tej dziedzinie. Maly interes
                    jednostkowy stawia sie ponad to dobro. Obwodnica jest oczywiscie wazniejsza od
                    budek z dykty. Zbulwersowany onformacjami o zaniechaniu przystosowania do
                    minimalnych wymogow bezpieczenstwa drog czy ulic z powodu przesadnie
                    gloryfiklowanej wlasnosci pprywatnej. Tego nie ma w innych krajach. Pod budowe
                    austostrad czy szybkich kolei zabiera sie bez pardonu to co wchodzi z nimi w
                    kolizje za odpowiednim,lecz niezbyt wygorowanym odszkodowaniem. W Polsce byle
                    chalupa lub budka z piwem moze stanowic przeszkode.
                    • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 21:32
                      Tutaj chcą tylko własne odebrać :-)))))))))) Tam jakaś umowa dzierżawy tego
                      kawałka ziemi jest. Do negocjacji na pewno:-))))))))))
                  • michal00 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 22:59
                    Co do obwodnicy zgoda, targowisko trzeba przeniesc. Jednak z tego co wiem
                    najmocniej protestuja mieszkancy Biskupina, bo z warcholami z Klecinskiej jakos
                    sobie w koncu poradzono. A poki co korki na wysokosci Hutmenu i tak sa
                    obowiazkowo.
                    • malaszaramysz To są kory - giganty a nie korki :-))))))) 04.07.05, 23:01
                      Protestują teraz ci z Maślic i chyba z Leśnicy i Złotnik. Ale Zagórny całkiem
                      niedawno kartofle pod ratuszem wysypał:-))))))))))
                      • michal00 Re: To są kory - giganty a nie korki :-))))))) 04.07.05, 23:17
                        Naprawde wysypal kartofle? O co chodzilo? Bo ja wiem tylko, ze wprowadzil
                        pomalowana na czerwono swinie do urzedu wojewodzkiego.
                        • malaszaramysz Re: To są kory - giganty a nie korki :-))))))) 04.07.05, 23:21
                          Zaniósł do Sukiennic kartofle, kapustę, marchewkę i coś tam jeszcze i wywalił
                          przed wejściem:-)))))))))) Firmę mam w Rynku, to jestem na fali jeżeli chodzi o
                          zadymy.:-))))))))))Groził,że będzie blookował, bojkotował i wywalał te rolne
                          płody jak go " miasto" nie posłucha i Targpiastu nie zostawi. Jakiś miesiąc
                          temu rzecz się działa :-)))))))))
                          Rebelia to stara sprawa.
                    • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:04
                      Pedagogika,pedagogiika.. W koncu nikt nie uszyl¨Polakow poczucia interesu
                      spolecznego i zdaje sie brak odpowiednich zapisow w prawie na ten temat;
                      Specjalisci od zagospodarowania przestrzennego maja z tym ogromne problemy.
          • michal00 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 22:53
            Targowisko pod
            > Astrą to był naprawdę ciężki syf. Kupcom proponowali cuda na kiju ale
            wszystko
            > było be, bo oni muszą handlować w koszmarnych budach z dykty - byle za
            darmo.W
            > końcu się komuś znudziło i dobrze. To nie jest miasto w Bangladeszu:-)))))))
            >
            > Mój wniosek: kupcy sami się załatwili.

            Nie wiem skad czerpiesz te informacje, ale to nie jest prawda. Teren pod Astra
            lacznie z sama Astra sprzedal francuzom Jaroch jeszcze za AWS-u nie pytajac
            kogokolwiek o zdanie. Wynikla z tego afera, bo ktos w UM dal ciala i sad
            administracyjny cofnal pozwolenie na budowe, ktora ostatecznie Francuzi dostali
            po kilku latach. Oczywiscie bedzie tam kolejne centrum handlowo-uslugowe, bo
            inwestor starym zwyczajem zrobil wszystkich w konia i zmienil pierwotne plany,
            ktore zapewne od poczatku byly zwykla sciema. Kupcy oczywiscie zostali
            wyrzuceni. Co ciekawe teren po drugiej stronie ul. Orlinskiego stoi pusty do
            tej pory i pies z kulawa noga sie nim nie interesuje, mimo ze rowniez lezy przy
            obwodnicy i mozna go bylo sprzedac Francuzom nie wyrzucajac kupcow z
            targowiska. Czesc handlujacych na targowisku zaczelo budowac hale niedaleko
            Kreatora, wplacili po kilkadziesiat tysiecy zlotych ale pieniadze sie ulotnily,
            a hala stoi w stanie surowym. Miasto nie pozwolilo im tam przeniesc swoich
            kioskow wyrzucajac ich spod Astry znajdujac jakies debilne preteksty. We
            Wroclawiu trwa walka z drobnym handlem pod haslem "cywilizowania" handlu- taka
            jest prawda.

            Kolejna sprawa - dawne targowisko na krzyzowce na Nowym Dworze. Zmuszono kupcow
            do przeniesienia na druga strone ulicy i wybudowania tam hali, bo teren na
            ktorym stali mial byc "niehandlowy". I co widzimy? Ledwo sie przeniesli juz
            miasto zafundowalo im na "niehandlowych terenach w sasiedztwie LIDLA i
            Biedronke.
            • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 22:58
              Tak czy siak - tam był syf, kiła i mogiła :-)))))))))))) To nie jest
              Bangladesz.Co to znaczy " ulotniły" się. Pieniądze się nie " ulatniają".Nie
              wiem czy to walka z drobnym handlem czy walka z syfem. Z okien mojej
              przyjaciółki był piękny widok na to coś .Naprawdę chcesz mieć w mieście takie
              enklawy "kiły i mogiły". Ja nie chcę .
              • michal00 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:07
                Kolezance poradz, zeby wyprowadzila sie do Paryza - tam sa ladne widoki. Jak
                jej walna przed oknami "centrum" na kilka pieter, to bedzie mogla popatrzyc im
                w okna. Moze to lubi. Poza tym - wcale nie bylo tam takiego syfu. Znam
                dziesiatki miejsc we Wroclawiu, gdzie jest prawdziwy syf i nikt sie tym nie
                przejmuje. Tylko ze na te miejsca nie ma chetnych zblatowanych inwestorow.
                Przypomnialo mi sie, ze Jaroch sprzedal teren Astra+targowisko jakiejs polskiej
                firmie (Inter-Commerce?), ktora odsprzedala go potem Francuzom z prawie
                dwukrotna przebitka. To sie nazywa gospodarnosc, co nie?
                • gargamel.z.rm Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:11
                  W Paryzu nie ma juz miejsca na kilkupietrowe centra handlowe. Buduje wie je
                  daleko od miasta.
                • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:11
                  Lepiej w okna niż na syf:-)))))))) Niecierpię takich targowisk, mam taki syf
                  koło domu ale bez widoku :-)))))))) Na szczęście też go mają likwidować i
                  stawiać jakąś halę. Swoją drogą to też bym chciała kupić sobie sklepik w
                  centrum miasta na 25000:-)))))))) Ale nie jestem "drobnym kupcem" - więc bez
                  szans.
                  • michal00 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:20
                    Lepiej w okna niż na syf:-)))))))) Niecierpię takich targowisk, mam taki syf
                    > koło domu ale bez widoku :-))))))))

                    No tak, lepiej zeby kilkaset ludzi poszlo na bezrobocie, byle jakis Inter-
                    Commerce zarobil i paru urzednikow przy okazji.

                    Swoją drogą to też bym chciała kupić sobie sklepik w
                    > centrum miasta na 25000:-)))))))) Ale nie jestem "drobnym kupcem" - więc bez
                    > szans.

                    Watpie czy za 25 tys. mozna cokolwiek kupic w centrum miasta.
                    • malaszaramysz Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:24
                      Właśnie :-)))))))))))))) W hali na Ptasiej - boczna Pomorskiej koło Pl.Staszica
                      stoisko dla obecnych kupców ma tyle kosztować :-)))))))) Fajnie co?

                      Lepiej,żeby syf w centrum miasta był na pamiątkę wieczną :-))))))))
                      • michal00 Re: Gargamel - skąd jesteś ? 04.07.05, 23:43
                        Nie kojarze zadnej hali na Ptasiej. 25 tys. to raczej za malo na stoisko, chyba
                        ze zupelnie mikroskopijne. Moze miasto partycypuje w kosztach.

                        kupców ma tyle kosztować :-)))))))) Fajnie co?

                        Manewr Jarocha jeszcze fajniejszy, co? Zeby teren zdrozal dwukrotnie w ciagu
                        kilku m-cy, no no.

                        > Lepiej,żeby syf w centrum miasta był na pamiątkę wieczną :-))))))))

                        Lepiej zeby handlarze brali zasilek, albo pracowali na czarno? Te wszystkie
                        hale tez nie sa szczytem architektonicznego smaku lagodnie mowiac. Taki
                        blaszany barak jak Tesco (d. HIT) to raczej nie Le Corbusier, prawda?
    • borbali Re: Wrocławiem rządzi Platforma 04.07.05, 21:11
      Wrocław jest chyba najlepiej rozwijającym się miastem w Polsce.Tu bez przerwy
      coś się dzieje ciekawego,pożytecznego czy wesołego.
      Prezydent Warszawy Kaczor powinien przyjechać tu na praktykę,aby nauczyć się
      zarządzać dużą aglomeracją.
      Brawo PO.
      • malaszaramysz Wrocław to porządne miasto. Kaczki w fosie siedzą 04.07.05, 21:18
        do ratusza się nie pchają i na praktykach też ich nie chcemy. Kaczek ci u nas
        dostatek.
        • maaac Re: Wrocław to porządne miasto. Kaczki w fosie si 04.07.05, 21:33
          O kaczkach "sołtyskach" słyszałaś? Podobno jakiś szczególny wrocławski gatunek.
          • malaszaramysz Re: Wrocław to porządne miasto. Kaczki w fosie si 04.07.05, 21:37
            Coś mi świta ale nie wiem czy na dobrym tropie jestem .
            • maaac Re: Wrocław to porządne miasto. Kaczki w fosie si 04.07.05, 21:39
              Niestety szczegółow nie mogę podać - siostra która studiowała biologię we
              Wrocku i o tym mi opowiadała jest aktualnie po za zasięgiem informacyjnym.
              Pamiętam tylko nazwę i fakt że był to oryginalny gatunek/krzyżówka wrocławska.
              • malaszaramysz Chyba muszę się leczyć :-))))))))))))) 04.07.05, 21:43
                Skojarzyło mi się z takim typem ,o którym kiedyś głośno w mieście było :-))) A
                to kaczki zwyczajne:-))))))))))))
                • henryk.log Re: Chyba muszę się leczyć :-))))))))))))) 04.07.05, 21:47
                  Pani"myszko" a tak pięknie się czytało o jedynym nie zkaczonym d. mieście w RP!!
                  I cooo! :)- Wam Wrocławianie też na "kaczo" nie uszło?!! ;-(
                  • malaszaramysz Re: Chyba muszę się leczyć :-))))))))))))) 04.07.05, 21:49
                    Nie, to " Sołtysa" chodziło :-)))))))))) Kiedyś taki pseudamafiozo się pętał i
                    głośno o nim było:-))))
                    • maaac Re: Chyba muszę się leczyć :-))))))))))))) 04.07.05, 21:54
                      Nie, to było naprawdę o kaczkach :).

                      Wrocław znam wyłącznie z chodzenia po nim. Stosunków wewnętrznych naszczęście
                      nie musiałem poznawać.
                      • malaszaramysz Re: Chyba muszę się leczyć :-))))))))))))) 04.07.05, 21:56
                        Mam nadzieję,że mile Ci się chodziło:-)))))))))

                        To " fobia forumowa" - usiłowałam zasłyszaną plotkę do biednych kaczątek
                        dopasować:-))))))))) Ale głupia mysz ze mnie.
                        • henryk.log W takim razie:)) 04.07.05, 22:12
                          Pani"myszko" pięknie się czyta o jedynym nie zkaczonym d. mieście w RP!!
                          • malaszaramysz Re: W takim razie:)) 04.07.05, 22:15
                            Mamy jedną kaczkę w charakterze vice - prezydenta ale to zmutowana wrocławska.U
                            nas nawet kaczki inaczej kwaczą:-))))))))))) Muszą się dostosować:-))))))))
                            • henryk.log jednak! i Wy macie coś na sumieniu!-Wrocławianie! 04.07.05, 22:25
                              > Mamy jedną kaczkę w charakterze vice - prezydenta<
                              Mnie Pani "myszko" chyba przyjdzie się bronić honoru Miast Polskich!
                              U mnie(miasto 11,5 tys.) kaczki nie uświadczysz!
                              • malaszaramysz Re: jednak! i Wy macie coś na sumieniu!-Wrocławia 04.07.05, 22:28
                                Prawo wielkich liczb działa :-)))))))))))))))) I kaczka się trafiła ale
                                zmutowana - bo nie jest sztywna, nie jest głupia i nawet sympatyczna ( znana
                                osobiście - jedyna znana mi kaczka ). Mutacja wrocławska.

                                Ale Samejbrony nie mamy w radzie ani sztuki :-))))))))))))))))))

                                Gratuluję czystego ornitologicznie miasta:-))))))))))))
                                • henryk.log Dziękuję! :-) , jest za co :) 04.07.05, 22:41
                                  >Gratuluję czystego ornitologicznie miasta:-))))))))))))<

                                  Bo(chyba z biologi było:)przyroda to takie coś co uznaje prawo silniejszego i
                                  piękniejszego!!
                                  U Nas po rzece, przez środek miasta wody swe toczącej, łabedzie dostojnie
                                  pływają!!, może to i stąd? :))
                                  • malaszaramysz Re: Dziękuję! :-) , jest za co :) 04.07.05, 22:44
                                    Właśnie, chyba stąd. U nas łabędzie z tymi kaczkami zimą pod mostem siedzą i na
                                    jedzonko czekają:-))))))) Całe stada.
                                    • henryk.log Re: Dziękuję! :-) , jest za co :) 04.07.05, 22:59
                                      "U Was łabędzie z tymi kaczkami" razem??!!- P."myszko"??
                                      Rozumiem!:) -"Prawo degeneracji dużych miast"
                                      Nasze Łabędzie tłuką "rzeczne pospólstwo" a to skrzydłami a to dziobami a wogóle
                                      na odłegłość!!
                              • jestemzewsi Re: jednak! i Wy macie coś na sumieniu!-Wrocławia 04.07.05, 23:33
                                henryk.log napisał:

                                > U mnie(miasto 11,5 tys.) kaczki nie uświadczysz!

                                A w mojej wsi kaczka na kaczce i kaczką pogania, niestety. A przecież, jak ktoś
                                na fk napisał:
                                "Tylko kaczka nadziewana ma przyszłość. W gastronomii". Przepraszam, że nie
                                pamiętam autora.
                                • henryk.log Re: jednak! i Wy macie coś na sumieniu!-Wrocławia 04.07.05, 23:36
                                  Pańskie kaczki to Kaczki a nie kaczki! - jest różnica!! :)
                                  • jestemzewsi Re: jednak! i Wy macie coś na sumieniu!-Wrocławia 04.07.05, 23:38
                                    Literówka? :-)))))))))
                                    • henryk.log Jaka tam literówka! - samo zycie! :)) 04.07.05, 23:43
                                      Powtarzam! :))
                                      Pańskie kaczki to Kaczki a nie kaczki! - jest różnica!! :)
                                      • jestemzewsi Re: Jaka tam literówka! - samo zycie! :)) 04.07.05, 23:46
                                        Ale ta literówka miała być niby u mnie, a nie u Szanownego Pana... A swoją
                                        drogą, żeby mi takie sympatyczne ptaki obrzydzić... Teraz na wsi (tej drugiej)
                                        wszystkie kaczki gonię ze swego terenu. Bidulki.
                                        • henryk.log Re: Jaka tam literówka! - samo zycie! :)) 04.07.05, 23:54
                                          Powtarzam! - miom zdaniem wszystkie Kaczki z polskiej, prawdziwej osady, wsi,
                                          miasteczka(małego) to te porządne!, reszta , szczególnie te gdańsko-warszawskie
                                          to małe gnidy, nie Kaczki! :-)
                                          I to by było na tyle! :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka