Dodaj do ulubionych

Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów

    • domk1 MIELI MU SIĘ SAMI DAć ZABIĆ ?? 11.07.05, 07:45
      "Ale trzeba też pamiętać, że nic, kompletnie nic, nie upoważnia ludzi do
      zabijania."
      Pewnie, że nie.
      Ale też nic nie usprawiedliwia bezczynności policji i słabości skorumpowanego
      państwa.
      • mn7 nie, mieli go obezwładnić 11.07.05, 11:39
        domk1 napisał:

        > "Ale trzeba też pamiętać, że nic, kompletnie nic, nie upoważnia ludzi do
        > zabijania."
        > Pewnie, że nie.
        > Ale też nic nie usprawiedliwia bezczynności policji i słabości skorumpowanego
        > państwa.

        Na pewno nie mieli prawa go zabijać, to jest poza wszelką dyskusją.

        • jerry21 Re: nie, mieli go obezwładnić 13.07.05, 11:29
          <<Na pewno nie mieli prawa go zabijać, to jest poza wszelką dyskusją. <<
          jak to czesto u ciebie bywa medrku prawniczy w istocie mylisz sie - nic nie
          wiesz jak tam bylo w trakcie tego zdarzenia - nic nie wiesz a medrkujesz
          jak zwykle w ten swoj denny prawniczy sposob.
          mieli go obezwladnic piszesz -a potem czekac na policje , godzine ,
          dwie , trzy... a potem wiezic czy zrezygnowac z obezwladnienia - a potem
          czekac co bedzie w nocy , dnia nastepnego itd.
          jeden z dyskutantow , krotko i dosadnie opisal zdarzenie i sytuacje
          okresleniem -zmeczenie materialu ( w tym przypadku ludzkiej , zbiorowej
          psychiki) - pojmujesz coz to znaczy w istocie ty beznadziejnie
          sprofilowany "prawniczo" czlowieczku stracony dla myslacej logicznie i
          praktycznie ludzkosci...
    • marezero Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 07:55
      Kołobrzeg. Ludzie podający się za mafię szczecińską zganiają dwójkę 16 latków
      do sklepu żądając zprzestania obnośnej sprzedaży róż. Matka dzwoni na policję,
      ta odmawia bo nie ma samochodu. Za chwilę policja oddzwania, że te dzieci
      sprzedają kwiaty nielegalnie. Pozdrawiam z Kołobrzegu.
      ps dzieci po 8 złtych, mafia po 15 zł. Dzieci pewnie nielegalnie, mafia jak
      widać już legalnie.
    • wrobel.cwirek Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 08:13
      Co jak co, ale obrona konieczna to to nie byla. Warto jednak znac definicje
      pewnych wyrazen, ktorych sie uzywa.
    • koopa Ci ludzie to bohaterzy! Z duzym prawdopodobieńst 11.07.05, 08:40
      wem uratowali wielu niewinnym, przyszłym ofiarom bestii życie, a conajmniej
      zdrowie. W siódemkę stanęli przeciwko całemu państwu narzucającemu społeczeństwu
      system popierający morderców i bandytów a prześladujący ich ofiary. Powinniśmy
      tym bohaterom postawić pomnik!
    • marych Policja nie chce sobie psuć statystyk... 11.07.05, 08:41
      po co interweniowac? trzeba to potem wpisywać w protokoły, a to tyle roboty z
      pisaniem...
    • panie_p0sle Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 08:49
      Po pierwsze - nie byla to obrona konieczna, tylko atak.
      Po drugie - nie byl to atak, tylko bestialski mord.
      Po trzecie i ostatnie - nie "tylko i wylacznie policjanci" powinni byc ukarani,
      bo byloby to milczace przyzwolenie dla spoleczenstwa na zabijanie.
    • jrm10 Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 09:16
      Jedynie co dopuszcza polskie prawo to dac sie szleńcowi zabic , w chwili
      konania majac pewność że surowy sad biorąc pod uwage wszystkie okoliczności
      łagodzące skaże mordercę na kilka lat. Mamy tu a kolejnym przypadkiem
      nierealizowania zadań jakie ma na sobie państwo, nieudolne skorumpowane i
      rządzone prze kliki interesów. Jak wyglada sądownictwo skuteczne tylko w
      przypadku kiedy trzeba ukarać głodnego za kradzież bochenka chleba . Nie ludzie
      sa winni tylko Ci którzy nie dopełnili swoich obowiaąków , oczywiście to że
      zabili drania to dobrze ale sąd policzy im to sprawiedliwie jak za niewinnego i
      uczciwego obywatela.
      • makary21 Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 09:32
        z trojmiejskich stron gazety ...



        Na 15 lat trafią za kraty 35-letni Grzegorz J. i 28-letni Tomasz C. Gdański Sąd
        Okręgowy wymierzył im takie kary za brutalne zamordowanie 44-letniej kobiet.

        Sąd uznał, że to oni cztery lata temu w mieszkaniu Bożeny Ch. przy ul.
        Racławickiej w Gdańsku brutalnie ją pobili i udusili. - Wkurzyła nas, więc
        skopaliśmy jak psa - miał powiedzieć po zabójstwie Grzegorz J. To był już drugi
        proces w tej sprawie. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Ich obrońcy znowu
        będą apelować.

        Z wyroku zadowolony był za to 44-letni Jacek S. z Gdańska. Sąd uznał go za
        winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i skazał na pięć lat więzienia. W
        2001 roku podczas libacji alkoholowej przy ul. Potokowej S. uderzył swoją
        dziewczynę, gdy ta zastała go w łóżku z inną kobietą. Upadając, Jadwiga G.
        uderzyła głową o posadzkę - przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Potem S. ukrył
        ciało w dziurze pod podłogą. Sprawa wyszła na jaw 2,5 roku od zdarzenia, bo
        dopiero wtedy jeden ze świadków zdecydował się opowiedzieć o wszystkim policji.


        a ich pewnie skarza na dozywocie z mozliwoscia warunkowego zwolnienia po 30
        latach.... ot i polska wlasnie .....
        • patman Już po nich, sąd się zemści 11.07.05, 10:07
          Weszli w kompetencje wymiaru (nie)sprawiedliwości, a mafia sędziowska bardzo nie lubi, kiedy im się ktoś miesza w ich (nie)kompetencje.
          • mn7 sąd się nie mści 11.07.05, 11:39
            Sąd wymierza sprawiedliwość. Jeśli ktoś dopuścił się zabójstwa albo pobicia ze
            skutkiem śmiertelnym - musi za to odpowiedzieć. Po to są sądy.
    • gekon1979 po pierwsze - dobrze zrobili, po drugie 11.07.05, 09:46
      jezeli prezio ich nie ulaskawi
      to trzeba w Polsce zrobic marsze i demonstracje, i protestowac do momentu az ualskawi
      choc w mej opini to to sie da podciagnac pod obrone wlasna
    • kfadam Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 10:26
      Zdzisław Gazda, komendant wojewódzki w Olsztynie: - Błąd, który popełnili
      policjanci, jest niewybaczalny, bezwzględnie powinni przyjechać do Włodowa. Ale
      trzeba też pamiętać, że nic, kompletnie nic, nie upoważnia ludzi do zabijania.

      Tak Panie komendancie, nic po za strachem o własne zycie i życie bliskich,
      sciekłe zwierze w imie dobra ogółu trzeba wyeliminować i gdy nie robi tego
      leśniczy to robi zagrożony człowiek. Nic naprawdę za to ni nie usprawiedliwia
      Policjanta któremu płacimy za ochronę nie udzielenie jej.
      KA
    • mat56 Niebezpieczny precedens? 11.07.05, 11:01
      Widze ze wiekszosc ludzi w kraju kieruje sie przy tej sprawie emocjami a nie
      logika. Nie mozna tych gosci uniewinnic! Bylby to precedens, ktory moglby
      wyrzadzic wiele zlego polskiemu sadownictwu. Oto grupa paru gosci zabila faceta
      (w takich a nie innych okolicznosciach) i zostala uniewinniona. Wydaje mi sie,
      ze ktos niewinny moglby w przyszlosci stracic pezez to zycie...
      Wiem ze to straszne, ale tak jak juz gdzies ktos tutaj sugerowal przy okazji
      tes sprawy - trzeba go bylo zalatwic "po cichu" - recydywista, szkodliwy,
      neibezpieczny, policjanci przymruzyliby oko na sledztwo, brak dowodow,
      umorzenie, itd...
    • pato Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 11:28
      Jak to nic?!?!?! Takim upoważnieniem jest samoobrona i moim zdaniem do tego w tej wsi doszło. Po prostu oni wiedzieli, że jak nie oni go dzisiaj wieczorem, to on w nocy albo rano ich, ich dzieci, żony itd.
      Niech może jeden pan komendant z drugim wyobrażą sobie, że na drodze takiego wariata stanie ich dziecko, żona itd...
      Czasami odchodzi się od karanie jeżeli wykroczenie miało małą szkodliwość społeczną, tutaj wykroczenie miało bardzo duży pożytek społęczny, tyle że wykonali go z braku "laku" cywile a nie ten kto powinien... A to dlaczego tak się stało, to jest pole do popisu dla różnej maści komendantów, których Ci u nas dostatek.
    • mn7 małe masz pojęcie o prawie karnym 11.07.05, 11:37
      jerry21 napisał:

      > po pierwsze -ludzie ci dzialali w stanie wyzszej koniecznosci

      W żadnym wypadku. To nawet nie jest podobne do stanu wyższej konieczności.

      > po drugie - dzialali w obronie koniecznej

      W siedmiu na jednego? Nie ma takiej możliwości, żeby to było uznane za obronę
      konieczną. Owszem - obezwładnienie tak, natomiast w sytuacji, gdy ich było
      siedmiu, nie sposób przyjąć obrony koniecznej. Zagrażął równocześnie życiu
      siedmiu osób?

      > po trzecie- dzialali w afekcie wynikajacym z zdlugotrwalego zagrozenia oraz
      > dlugotrwalego lekcewazenia ze strony dzorcow prawa bo nawet strozami ich
      > nazwac nie mozna

      Bardzo wątpliwe, choć w pojedynczych przypadkach - być może.

      > po czwarte i ostanie - dla dobra spoleczenstwa ukarani powinni byc
      > surowo tylko i wylacznie tzw. policjanici ich przelozeni az do stopnia
      > naczelnika ( czy jak go tam zwa) danej komendy.
      > ukarani tzn. wydaleni ze sluzby i poddani oskarzeniu karnemu o zaniedbanie
      > obowiazkow i wlasciwego nadzoru.

      Owszem, policjanci muszą być surowo ukarania, ale oczywiście sprawiedliwie
      ukarani muszą tez być zabójcy względnie sprawcy pobicia ze skutkiem śmiertelnym
      (w zależności od tego, co im się udowodni.

      • jerry21 Re: małe masz pojęcie o prawie karnym 11.07.05, 16:25
        medrku prawniczy
        zanim bedziesz belkotal w odpowiedzi na moj wstep do tej wiadomosci -
        wyjasnij internautom na jakiej podstawie nazywales mnie recydywista ,
        kryminalista , damskim bokserem , przestepca co popelnil prymitywne
        przestepstw - no dalej doczekamy sie na jakiej podstawie ty prawniczek
        z bozej a raczej ukladowej racji tak mnie okreslasz , skad czerpales
        te rewelacje na moj temat i czy nadal przy tym obstajesz- nie to
        odszczekaj kundelku ten swoj warkot prymitywny i bezpodstawny w
        stosunku do mojej osoby. przy okazji razem z niejaki parakletem
        postarajcie sie pomyslaec na dwie glowy - moze w koncu cos madrego
        wyprodukujecie w tych czaszkach.
        Jak czytalem na innym watku -ty nawet wiesz ze komus wydaje sie ze
        padl ofiara przestepstwa czy nie - jak nie pamietasz to znajde i
        przytocze twoje slowa ze tej kobiecie WYDAWALO SIE ...- ty wiesz medrcu
        za piec groszy bez zajrzenia w akta , bez zadnej wiedzy merytorycznej-
        tak jak w odniesieniu do mojej osoby -wiesz o mnie wiecej niz
        ktokolwiek inny - nawet ja.
        Na koniec wysil sie i zastanow - czy czlowiek faktycznie winny i
        skazany w rzetelnym procesie ( tutaj wtrace , ze Rzeplinski kandydat
        na RPO wielokritnuie stwierdzal iz polskim procesom daleko do
        rzetelnosci - i ze czeka nas fala skarg w Strasburgu na tym tle) -
        udzielal by sie w internecie - i calkowicie sie odslonil. Przeciez ja
        moglem ani pisnac o tym moim "przestepstwie" i skazaniu i wyroku. Ze
        tak uczynilem -to tylko z jednego powod.
        JA NIE MAM NIC PRAWNICZKU DO UKRYCIA ANI POWODU DO WSTYDU -poza
        moze wstydem z powodu degeneracji bylej ojczyzny.

        Konczac -zwroce uwage szanownym internautom , ze oto mnie wymiar tzw.
        sprawiedliwosci dorwal i skazal za grozby karalne w odniesieniu do
        bylej tesciowe i bylej kurator sadowej ( oczywiscie zadnych grozb nie
        bylo - co zreszta udowodnilem na sali sadowej- udowodnilem oznacza
        wykazalem logicznie i materialnie iz oskarzenie jest pomowieniem i do
        tego niezwykle prostackim -dla osob ktorym logika normalna nie jest
        obca - dla osob z logika prawnicza jednak jest i bylo to nie do
        pojecia - np. pani tzw. prokurator stwierdzila ze moze i nie grozilem
        ale moglem - takie zdanie logicznie prawniczo oznacza ze kazdy z was
        szanowni internauci obdarzeni zdolnoscia normalnego logicznego
        rozumowania mozecie wyladowac na sali sadowej w charakterze
        oskarzonego i skazanago - bowiem piramida logiki prawniczej siega az do
        samej gory tego tzw. wymiaru - ale jak moze byc inaczej przy takiej
        selekcj narybku i przy takiej martyrologii )

        czyli kontynuujac mnie skazano za grozby -tutaj zas rzeczywiscie
        recydywista od dawna grozil i stanowil ciagle realne zagrozenie - ale
        wymiaru to nie obchodzilo- dlatego wlasnie- po co sie narazac NA REALNE
        ZAGROZENIE.
        Lepiej "zlapac" i skazac takiego jak ja - czyli w istocie niegroznego
        spokojnego obywatela .Tem przeciez nic nie zrobi.
        Ja jednak robie- bede stanowil teraz ciagle zagrozenie dla tego tzw.
        wymiaru i pietnowal jego oblude i degrengolade czy wrecz debilizm
        intelektualny - co nie jest zadkie.

        Ty mn7 zas jak nie pojmujesz wymowy mego wstepniaka to lepiej zamilcz -
        ja pisalem w kategoriach rozumowych funkcjonujacych w normalnym
        panstwie - nie w szambie.
    • tony.s Zaniedbania policjantów -a co wy na to 11.07.05, 11:40
      Niestety takie "zaniedbania "policyjne to nie wyjatek.
      Jakis czas temu w dużym miescie wojewódzkim (około 500 m od komendy
      głównej!!!!) oburzeni mieszkańcy pobliskiego bloku wzywali policje bo wyjscie z
      klatli schodowej opanował wytatuowany na całym ciele osobnik podający sie za
      recydywiste.Atakował on wszytskich wchodzących i wychodzących żadając
      pieniedzy ,kilka osób uderzył ,jednej zabrał motorower.
      Policja przyjechała po dłuzszym czasie(maja 500 m) i co.I nic.Nawet goscia nie
      spisali bo nie miał dokumentów.Odjechali bo nikt z mieszkańców nie chciał sie
      przy bandziorze wylegitymowac i podac swoich personaliów do zgłoszenia np
      napaści.To zadowoleni panowie policjanci odjechali.
      Bandzior został na swoim posterunku przy klatce,dalej próbujac zdobyc kasę.
      No i doszło do mini linczu,przy wygladających z okna połowie mieszkańców
      bandzior został pobity i kopniakami przegoniony z pod bloku.Wiecej nie
      wrócił.Policja tez nie.
      Na szczęście go nie zabili.
      • mn7 Re: Zaniedbania policjantów -a co wy na to 11.07.05, 11:46
        tony.s napisał:

        > Niestety takie "zaniedbania "policyjne to nie wyjatek.
        > Jakis czas temu w dużym miescie wojewódzkim (około 500 m od komendy
        > głównej!!!!) oburzeni mieszkańcy pobliskiego bloku wzywali policje bo wyjscie
        z
        > klatli schodowej opanował wytatuowany na całym ciele osobnik podający sie za
        > recydywiste.Atakował on wszytskich wchodzących i wychodzących żadając
        > pieniedzy ,kilka osób uderzył ,jednej zabrał motorower.
        > Policja przyjechała po dłuzszym czasie(maja 500 m) i co.I nic.Nawet goscia
        nie
        > spisali bo nie miał dokumentów.Odjechali bo nikt z mieszkańców nie chciał sie
        > przy bandziorze wylegitymowac i podac swoich personaliów do zgłoszenia np
        > napaści.To zadowoleni panowie policjanci odjechali.

        To jest absolutny skandal. Właśnie takie nieprofesjonalne i po prostu głupie
        zachowania policji powodują, że ludzie tracą zaufanie do państwa.

      • makary21 Re: Zaniedbania policjantów -a co wy na to 11.07.05, 11:51
        moze cos zle pamietam albo przekrecam, ale gdzie w swiadmosci rysuje mi sie
        sytuacja gdzie w jedyem z duzych miast (wojewodzkich?) pewnien lokator chcial
        aby polcja przyjechala do kamienicy gdyz wejscie zablokowali menele. Polcja
        przyjechala nic nie zrobila a faceta owi menele zaczeli zastraszac.
        Zainteresowany zwrocil sie o ochrone do polcji ci stwierdzil ze nie ma potrzeby
        uwarunkowani prawnych itp i nie dali ochrony w efekcie menela dale przed klatka
        stali za to facetowi w dziwnych okolicznosciach spoonal samochod. Sprawdcow nie
        wykryto. Facet musial wywiesc rodzine z domu.
        ot i taka nasza polcja.


        mn7 nie wiem jak to zakwalifikowac Ale tylko w biblii udal sie dawidowi
        pokonac golita. Kazdy z nich osobno nie mial szans najmiejszych a kazdy z nich
        byl zagrozony. a Policja poraz kolejny nie interweniowala. Kiedys przychodzi
        cos co w technice nazwya sie zmeczniem materialu a w psychologi przekroczeniem
        granizy stresu. I wlasie to nastapilo. Jak w przypadku owej lekarki i podpisow
        nalezy zastanowic sie czy ludzie nie chronili tego xco najcennejsze zycia i
        zdrowia w warunkach kiedy powolane do tego organy wykazyway sie calkowita
        indolencja.

        i sprawa zasadnicza Prawo dla czlowieka czy czlowiek dla prawa.
        • mn7 Re: Zaniedbania policjantów -a co wy na to 11.07.05, 11:57
          makary21 napisał:

          > moze cos zle pamietam albo przekrecam, ale gdzie w swiadmosci rysuje mi sie
          > sytuacja gdzie w jedyem z duzych miast (wojewodzkich?) pewnien lokator chcial
          > aby polcja przyjechala do kamienicy gdyz wejscie zablokowali menele. Polcja
          > przyjechala nic nie zrobila a faceta owi menele zaczeli zastraszac.
          > Zainteresowany zwrocil sie o ochrone do polcji ci stwierdzil ze nie ma
          potrzeby
          >
          > uwarunkowani prawnych itp i nie dali ochrony w efekcie menela dale przed
          klatka
          >
          > stali za to facetowi w dziwnych okolicznosciach spoonal samochod. Sprawdcow
          nie
          >
          > wykryto. Facet musial wywiesc rodzine z domu.
          > ot i taka nasza polcja.
          >
          >
          > mn7 nie wiem jak to zakwalifikowac Ale tylko w biblii udal sie dawidowi
          > pokonac golita. Kazdy z nich osobno nie mial szans najmiejszych a kazdy z
          nich
          > byl zagrozony. a Policja poraz kolejny nie interweniowala. Kiedys przychodzi
          > cos co w technice nazwya sie zmeczniem materialu a w psychologi
          przekroczeniem
          > granizy stresu. I wlasie to nastapilo. Jak w przypadku owej lekarki i
          podpisow
          > nalezy zastanowic sie czy ludzie nie chronili tego xco najcennejsze zycia i
          > zdrowia w warunkach kiedy powolane do tego organy wykazyway sie calkowita
          > indolencja.
          >
          > i sprawa zasadnicza Prawo dla czlowieka czy czlowiek dla prawa.

          Prawo dla człowieka. Dla kazdego człowieka. Jeśłi robił to co robił, powinien
          być za to ukarany. Nawet bardzo surowo. Nikt jednak nie dał prawa tym siedmiu
          do samosądu. Jeśłi rzeczywiście atakował ich (i inne osoby) mieli oczywiście
          prawo się bronić. Nikt nie wątpi, że mieli prawo go obezwładnić. Jeżeli przy
          okazji trochę by go poturbowali - niby nieładnie, ale oczywiście nikt by im za
          to złego słowa nie powiedział. Jeśłi go jednak świadomie zabili - wcześniejsza
          obrona nie może być żadnym usprawidliwieniem. Chyba nie masz co do tego
          wątpliwości.
          Oczywiście zdaje sobie sprawę, ze mogli dziłac w swoistej desperacji - wzywali
          policję, ta ich równo olewała, no i doszło do samosądu. taki jest mechanizm
          samosądu. Nie jestem za tym, by ich karac surowo. Wręcz przeciwnie. Od tego
          jest sąd. Zobaczymy.
          • makary21 Re: Zaniedbania policjantów -a co wy na to 11.07.05, 12:24
            Informacja zaczerpnieta z GW trojmiasto

            Na 15 lat trafią za kraty 35-letni Grzegorz J. i 28-letni Tomasz C. Gdański Sąd
            Okręgowy wymierzył im takie kary za brutalne zamordowanie 44-letniej kobiet.

            Sąd uznał, że to oni cztery lata temu w mieszkaniu Bożeny Ch. przy ul.
            Racławickiej w Gdańsku brutalnie ją pobili i udusili. - Wkurzyła nas, więc
            skopaliśmy jak psa - miał powiedzieć po zabójstwie Grzegorz J. To był już drugi
            proces w tej sprawie. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Ich obrońcy znowu
            będą apelować.

            Z wyroku zadowolony był za to 44-letni Jacek S. z Gdańska. Sąd uznał go za
            winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i skazał na pięć lat więzienia. W
            2001 roku podczas libacji alkoholowej przy ul. Potokowej S. uderzył swoją
            dziewczynę, gdy ta zastała go w łóżku z inną kobietą. Upadając, Jadwiga G.
            uderzyła głową o posadzkę - przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Potem S. ukrył
            ciało w dziurze pod podłogą. Sprawa wyszła na jaw 2,5 roku od zdarzenia, bo
            dopiero wtedy jeden ze świadków zdecydował się opowiedzieć o wszystkim policji.


            dwa wyroki. ci pierwsi po 7.5 roku moga sie starac o wyjscie na wolnosc na
            warunek, ten drugi za 2,5 roku i zapewne jeszczer dolicza mu czas sperdzony w
            areszcie.


            co z powyzszego i z zdarzenia wynika? ze instytucje odpowiedzialen za
            utrzymanie ladu i porzadu w kraju, ochrone obywateli przed przestepcami nie
            dzialaja tak jak trzeba. Polcja nie reaguje, a jak juz uda im sie zlapac
            przestepce to sad zasadza stosunkowo niskie wyroki ( jak za czyn). W efekcie
            ludzie niebezpieczni dla spoleczenstwa szbko i skutecznie wychodza na wolnosc,
            i nie boja sie zemscic na tych co zeznawali przeciwkoo nim. A policja nie da im
            ochrony.
            Wiec nalezy sie zastanowic czy
            1)ci ludzie sa winni bo dokonali samosadu mimi doskonale funckjonujacego
            systemu, ktory doskonale chroni prawych obywateli a czlowiek zginal bo brzydko
            wygladal
            2) czy tez raczej sa ofiarami systemu, ktory nie potrafi zadbac o
            bezpieczenstwo prawych obywateli zmuszajac ich do brania sprawiedliwosci w
            sowje rece, zabijanie ludzi ( to do konca zycia znostawi im slad na psychice)
            gdyz inaczej nie mozna uchronic sowjej rodziny. Owszem tutaj siedmiu rzuciulo
            sie na jednego, ale kazdy z nich sam nie mial szans. No i nalezy zbaca na ile
            wspomniany wczesej brak odpowiedniej rekacji odpwiednich sluzb i instytucji
            wplynal na ich zachowanie.


            czlowiek to nie maszyna a strach niweluje wszelkie bariery. i fizyczne i
            pschiczne.
    • z.gniew Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 11:56
      Policja powinna być przykładnie ukarana a ludziom zamkniętym za to że wykonali robotę za policję powinna być wypłacona rekompensata i nagroda ale z pieniędzy prywatnych policji. Ludzie z tej wsi są bochaterami tych czasów , jeśli kiedykolwiek znalazłbym się w takiej sytuacji jak oni, to zrobię tak samo i wszysty mieszkańcy tego kraju powinny brać znich przykład. Jeśli ci ludzie nie zostaną uwolnieni to olewam to państwo, olewam państwo które troszczy się o bandziorów a ma za nic zwykłych spokojnych ludzi , nie warto być patriotą tego państwa . Proszę media o podanie konta na które można wpłacać pieniądze na rzecz obrony , tych olanych przez państewo ludzi.
      • tymoteuszb Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 12:41
        Debil jesteś, Tobie powinni wypłacić ale szpadlem w łeb. Skąd tyle zaciekłej
        mściwości w tym katolickim narodzie? 90% zwolenników samosądów to uczestnicy
        coniedzielnych spotkań w kościele :-)
    • tymoteuszb Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 12:26
      Burak jesteś jeszcze większy niż ci prostacy, którzy zakatowali psychopatę
      biegającego z nożem(udowodnili tym samym, że niewiele się od niego różnią).
      Natomiast, ktoś wyrażający poglądy "oko za oko" i gloryfikujący morderców sam
      powinien profilaktycznie trafić za kratki.

      O jakiej tu obronie koniecznej mowa, skoro go katowali tak długo aż przestał
      się ruszać, a potem przyszli następni poznęcać sie nad nieprzytomnym ciałem.
      Życzę Ci podobnej śmierci kretynie.
      • maureen2 Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 14:38
        jeżeli ktoś ma potrzebę moralizowania aż do upadlego i obrażania ludzi epiteta-
        mi,ktore niczego nie wnoszą do bezsensownje dyskusji,gdy nie ma argumentów,to
        zaczynają się epitety,to "moze za to trafić profilaktycznie za kratki".
        Opisując dokładnie przebieg czynu, "katowali,aż przestał sie ruszać,znecali
        się nad nieprzytomnym cialem" itp. musial być pan świadkiem albo uczestnikiem
        czynu.Dlaczego nic pan nie zrobił,aby temu zapobiec ????
    • maureen2 Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 12:28
      popieram makarego.
    • stanislawmoszuk Re: Lincz na wsi. Zaniedbania policjantów 11.07.05, 12:36
      Skoro jak zawsze bezradna i bezmyślna policja nie zrobiła nic zrobili to sami
      ludzie - i bardzo słusznie - zostawcie ich w spokoju !
    • midat Lepiej dać się zabić, a potem można się odwołać! 11.07.05, 12:45
      Lepiej dać się zabić, a następnie można się odwołać! hehehe . Acha, czy ktoś wie w której klasie jest teraz policja??
      • paraklet Większość uczestników tego forum prezentuje pogląd 12.07.05, 22:23
        prymitywnej,nierozumnej tłuszczy. To Wasz niski poziom wiedzy ogólnej i Wasza
        mentalność jest( z czego nie zdajecie sobie sprawy) jedną z przyczyn panującego
        w Polsce braku szacunku dla prawa oraz występującej powszechnie korupcji,
        znieczulicy i chamstwa. Spytacie dlaczego korupcji? Odpowiedź jest
        prosta-krzyczycie,że jest ona "brzydka" nie zauważając jednocześnie, że panuje
        powszechne przyzwolenie na jej istnienie. ( czy któryś z Was nigdy nie załatwiał
        nic " po znajomości"? A stąd do łapówki już tylko krok))
        W sprawie linczu w tej wiosce nie zauważacie ,że ma ona dwa aspekty;
        pierwszy to kwestia zabójstwa,drugi to brak działania policji.
        Bezczynność była, bez żadnej wątpliwości,niewypełnieniem ciążących na
        konkretnych policjantach obowiązków służbowych, i za to powinni być( i będą)
        ukarani. NIE ODBIERA NATOMIAST ZACHOWANIU " 7 WSPANIAŁYCH" CECH CZYNU
        PRZESTĘPCZEGO. ( przeczytajcie to 2 razy i wbijcie to sobie do swoich mózgownic
        na zawsze).Sytuacja,którą stwarzał od wielu lat zamordowany może być jedynie,jak
        już pisałem,( czyli znowu ma miejsce sytuacja typu "gadał dziad do obrazu")
        wzięta przez sąd pod uwagę jako OKOLICZNOŚĆ ŁAGODZĄCA.ONI MUSZĄ BYĆ UKARANI
        między innymi dlatego aby w przyszłości PRZESTĘPCZE DZIAŁANIE tych 7 nie było
        wzorem dla innych dla "brania spraw w swoje ręce" Od pilnowania porządku
        prawnego są wyłącznie organy państwa,działanie motłochu w tym zakresie może
        łatwo doprowadzić do anarchii.Spytacie,głąby, co mieli robić prześladowani skoro
        policja ne działała? Proste-OBEZWŁADNIĆ!!!( i to nawet tak skutecznie aby
        napastnik nie mógł o własnych siłach podniść się przez dzień lub 2 -ALE NIE
        WOLNO IM BYŁO ZABIJAĆ.Jeżeli ktoś w imię posiadanego innego poglądu "weźmie
        sprawę w swoje ręce" na pewno spotka się z represją wymiaru sprawiedliwości-I
        SŁUSZNIE!!!!
        • jerry21 Re: Większość uczestników tego forum prezentuje p 13.07.05, 11:32
          kolejne matoleckie wystapienie niejakiego parkleta- na moje konkretne
          pytania brak odpowiedzi - jak sie te bzdury rodza w twej porabanej
          glowce.
          jak mozesz pojac (sprobuj) co oznacza uzyte przez jednego z internautow
          okreslenie " zmeczenie materialu" - to moze jak pojmiesz to bedzie
          znaczylo iz zaczales myslec po ludzku.
        • assasino Re: Większość uczestników tego forum prezentuje p 13.07.05, 13:52
          >Proste-OBEZWŁADNIĆ!!!( i to nawet tak skutecznie aby
          >napastnik nie mógł o własnych siłach podniść się przez dzień lub 2
          Wtedy zostaliby skazani za pobicie, ponadto ****** prawniczy nie rozumiesz, że nie każdy ma ochotę czekać aż bandzior kogoś zabije lub zrani, a wtedy policja ruszyłaby swoją du**. Jesteś prawniczym ******, śm******, jak wszyscy prawnicy, wasze bzurne poczucie wartości: ofiara jest niczym, bandyta wszystkim, jest sprzeczne z moim i 99% ludzi: 1 włos z głowy ofiary jest więcej wart niż życie bandyty.
          Jednak nie mam wątpliwości, że mafia sądownicza da tym gościom 7 x dożywocie, dopiero zabicie sędziego naleje oleju do tępych łbów prawniczych.
    • edico Re: A policjanci pilnują boiska szkolnego ;(( 18.07.05, 10:58
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,2819148.html
      • edico Lub na pielgrzumce na szczyt Jasnej Góry 18.07.05, 11:05
        www.waligorski.art.pl/liryka.php?litera=p&nazwa=162
        • rolotomasi co na to arcyPurpuraci ? 22.07.05, 02:03
          Gw>> ‘wieczorem siedmiu mężczyzn dopadło Józefa C. na skraju wsi i zatłukło go
          szpadlami. [...]wieś uważa ich za bohaterów’
          Szybkimi krokami ełropeizujemy się a nawet dorastamy już do Ameryki>> u nich
          lincz, a u nas 'bohaterskie morderstwo'

          A policjant? Zwolnili go z pracy!
          Za co? ano za społeczeństwo Katoli, za ksiendza ~dobrodzieja~ co podburza do
          samosądnego czynu, za polityków winnych skrajnej biedzie w Kraju i takiejże
          tępocie Ludu iip << Już to kiedyś pisałem>> ' Kowal zawinił cygana powiesili '
          KrajowyWajchowyForumowy
          Czas na reklamę>>
          ! Głosuj na Zbigniewa !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka