Gość: karos
IP: *.com.pl / 192.168.1.*
07.08.02, 23:01
Przykro czytać jak łatwo usprawiedliwia się zwykły bandytyzm
i draństwo (chodzi o Szczecin). Już to co pokazał nam Lepper
okazało się rozwiązaniem problemów. Dla mnie stoczniowcy
ze Szczecina już nie są żadnym partnerem. Z takimi ludżmi
nie można już rozmawiać. Oni tego nie potrafią. Dla nich może
jakiś ring a nie stół do rozmów. Gratuluję teraz dobrego
samopoczucia szwaczkom. Czy Ci ludzie myśleli że prezes ma
pieniądze w biurku albo w kieszeniach ? Takiego prymitywnego
myślenia się nie spodziewałem. A twarze p.Gajka i jego kolegów
i tłumaczenia to nawet gorsze niż wypowiedzi polityków których
sami krytykują i oskarżają. Nie mają już mojego poparcia a wręcz
odwrotnie.