Dodaj do ulubionych

Wizyta Prodiego

IP: *.du.no.uu.net 08.03.01, 21:13
Jak widze tego wloskiego zlodzieja to mi sie noz w kieszeni otwiera. Jak on
tyle nakradl we Wloszech (prokuratura prowadzi przeciw niemu sledztwo o
wielomilionowe w dolarach lapowki) skoro na wyglad jego IQ to 40, a zachowanie
typowego idioty. Mimo to nasi z Bozej laski politycy wlaza mu w d... ile
wlezie, bo zweszyli, ze na stolkach w Brukseli i Strasburgu mozna jeszcze
lepiej nakrasc niz u nas. A tam pensje sa wolne od podadkow, sa sklepy za
zoltymi firankami itp. Wiec nawet ten glupi PSL nabral ochoty do Unii.
Dziwnie ta wizyta splotla sie z wprowadzeniem kolejnego eurostandardu do
polskiej gospodarki. Od dzis obowiazuja u nas takie same normy na produkcje
wedlin jak w Unii. Czyli moze byc w nich duzo wiecej konserwantow i
rakotworczych barwnikow, ktore do tej pory byly u nas zakazane. Od dzis
bedziemy jedli takie samo eurogowno jak i inni w Europie!!!!!!!!!! Wileki
sukces Polski. Trzeba byc naprawde idiota lub sabotarzysta i zdrajca, zeby
zmieniac lepsza norme na gorsza!!!!! To chyba pierwszy wypadek w historii, zeby
obnizac standardy produkcji!!!!!!!!!!! teraz kolej na nastepne.
Czy ktos wreszcie przeprowadzi referendum w sprawie czlonkostwa w UE!!!!!!!!
Wydajemy olbrzymie pieniadze na dostosowanie prawa, norm itp do UE, a tak
naprawde nikt nie ma pewnosci, ze po pierwsze sami bedziemy chcieli tam wejsc,
a po drugie czy nas tam beda chcieli. Ja mam nadziej, ze nim sie tam bedziemy
mieli szanse znalezc to ten zidiocialy, biurokratyczny twor, eldorado dla
roznego rodzaju malwersantow samo sie rospadnie. Mam nadzie, ze "wsciekle
krowy" sa poczatkiem konca UE i rozpedza to towarzystwo. Jak patrze na buzki
komisarzy ludowych z Brukseli to mam uczucie jak by ich wypuszczona z domu bez
klamek, albo z zakladu opieki - laczne IQ ich wszystkich nie przekarcza 200.
Moj ulubieniec to van der Taboret czy jak mu tam i Verhoven - IQ 10.
Obserwuj wątek
    • Gość: D.H. Re: Wizyta Prodiego IP: *.ipartners.pl 08.03.01, 22:57
      Chciałabym zwrócić uwagę Gregowi na fakt, że ma
      pewien problem. Otóż piszac swój komentarz do wizyty
      Prodiego w Polsce zapomniał chyba sprytnie ukryć swój
      niski poziom IQ (nie będąc w stanie napisać nic
      konstruktywnego ani nawet poprawnego merytorycznie,
      gramatycznie czy ortograficznie - byc może to
      ostatnie jest wynikiem nieumiejętności uderzania w
      klawiaturę). Polecam dokształcenie się i próbę
      podniesienia poziomu kultury osobistej...
      • Gość: Greg Re: Wizyta Prodiego IP: 212.187.240.* 09.03.01, 07:42
        Za to twoja wypowiedz D.H jest bardzo merytoryczna.
        Jesli chodzi o kulture, to jest mi ja ciezko zachowac
        widzac tego pana i sluchajac euro-bzdur.
        Jesli ortografia wedlug ciebie to meritum tej
        wypowiedzi, to przykro mi, ale nie mamy o czym
        rozmawiac.
      • Gość: Greg Merytoryczne pytania do D.H. IP: 212.187.240.* 09.03.01, 08:18
        D.H mam do ciebie kilka pytan merytorycznych i mam nadziej, ze bedziesz w
        stanie konkretnie na nie odpowiedziec:
        1. Czyz nie jest prawda, ze we Wloszech jest prowadzone sledztwo w sprawie
        korupcji przy przetargu na szybka kolej?
        2. Czyz nieprawda jest, ze Prodi jest w tej sprawie glownym podejzanym?
        3. Czyz nie jest prawda, ze urzednicy w Brukseli i Strasburgu maja wolne od
        podatkow zarobki i maja specjalne sklepy?
        4. Czyz nie jest kompletnym idiotyzmem zmiana lepszej normy na gorsza?
        5. Czyz nie jest prawda, ze UE jest struktura zbiurokratyzowana, skorumpowana i
        nieudolna?
        • Gość: Greg Re: Merytoryczne pytania do D.H. IP: 212.187.240.* 15.03.01, 14:35
          I co DH gdzie ta twoja merytoryczna odpowiedz???
    • Gość: ZA Re: Wizyta Prodiego IP: *.daewoo.lublin.pl 09.03.01, 09:25
      Greg, nie oczekuj odpowiedzi od DH bo on zajmuje się
      tylko stylistyką wypowiedzi.
      DH , chyba zdajesz sobie sprawę z różnicy
      temperamentów. Greg doświadczył czegoś nieludzkiego
      tak jak i ja. Obyś Ty nie doświadczył przykrości, ale
      nie będziesz wtedy człowiekiem. Odnieś się do
      argumentów Grega, jeśli Cię rażą to przetransformuj
      je przez swoje różowe okulary. Skup się i spójrz na
      Europę z perspektywy ostatnich 50 lat.
      Greg ma rację a styl jego wypowiedzi wynika z
      najpodlejszych zamiarów euromanów. Podobnie jak
      bolszewicy podlizują się narodom i robią swoje -
      Obłudnicy. Ciekawe kto w tej ochydnej taktyce
      oszukiwania społeczeństw był nauczycielem a kto
      uczniem. Zobaczcie na naszych, rodzimych LIZUSÓW.
      Pięknie mówią bo zbliżają się piękne dla nich czasy.
      Zanim tam wlizą przygotują odpowiednie ustawy, żeby
      oszukiwać nas zgodnie z prawem! Pomyślmy jak im
      przeszkodzić. Sądzę, że w NAFTA są krótsze kagańce.
      Brawo Greg.
      • Gość: Greg Re: Wizyta Prodiego IP: 212.187.240.* 09.03.01, 09:39
        Mnie najbardziej przeraza wszechobecna w
        srodkach "masowego przeczyszczenia" (jak to 20 lat temu
        mowil Jan Pietrzak) indoktrynacja. Wszedzie konkursy
        wiedzy o UE, teleturnieje, pogawedki i zadnej
        merytorycznej dyskusji. Dokladnie tak jak przed ponad
        10 laty byly konkursy wiedzy o ZSRR, tak teraz o UE.
        Nie widzialem jeszcze w TV rzeczowej dyskusji o sensie
        wejscia Polski do nowego RWPG.
        Unia juz sie zaczyna sypac. Brytyjczycy, gdyby mieli
        referendum w 75% byliby przeciw. Dania powiedziala nie
        Euro. Norwegia dwa razy glosowala nie, teraz
        przygotowywuja sie do trzeciego, ale sondarze sa nie
        ublagane - 60% mowi nie. Szwajcarzy powiedzieli nie.
        Chce jak najszybszego referendum w tej sprawie i jest
        to moje konstytucyjne prawo.
        • Gość: ZA Re: Wizyta Prodiego IP: *.daewoo.lublin.pl 09.03.01, 10:37
          Twoje procenty nie są ostatecznym wynikiem. O wiele
          ważniejszy jest TREND. A ten zwiastuje koniec Europy
          w obecnym kształcie. Za 5 max10 lat cała Europa
          będzie na kolanach pukała do NAFTY. Moglibyśmy być
          pierwsi, bylibyśmy przyczółkiem USA na Europę -
          pomyślcie ile pracy dla nas ! I koniec marzeń dla
          naszych cwaniaczków-lisków o kiwaniu nas w majestacie
          prawa. Oni o tym dobrze wiedzą, więc organizują nam
          europieniądze, eurowizyty, eurokonkursy, euronagrody
          i tak bez końca i umiaru. Mają nas za kretynów, bez
          mózgowców. Nabijają swoją kabzę a jak wszystko trafi
          szlag to wskażą na Europę winowajczynię i jeszcze
          tego samego dnia przedzieżgną się w obrońców i
          jedynych wybawicieli naszych. Że też nie możemy ich
          teraz kopnąć w dupę ?! Musimy czekać na wybory ?
          Nie liczcie na to,że nasi WYBRAŃCY reprezentują nasze
          interesy. Pies daje sobie obciąć ogon tylko jeden raz.
          Czy nasze społeczeństwo ma instynkt samozachowawczy ?
        • Gość: Widok 9 Re: Wizyta Prodiego IP: 195.117.228.* 09.03.01, 12:28
          Dzięki Greg za mądrą wypowiedź
    • Gość: Robek Dwie sprawy IP: 172.30.254.1, 62.180.71.* 09.03.01, 11:09
      Chciałbym podzielić tę sprawę na 2 częsci - rynek i politykę.
      Po pierwsze wolny wspólny rynek to ogromna szansa dla rozwoju gospodarczego
      Polski i innych krajów będących już w unii. Pod warunkiem że nikt nie będzie
      rzucał kłód pod nogi firmom w imię sprawiedliwości społecznej. Niestety
      eurokraci (czy eurodebile jak ich tam zwał tak zwał) robią na tym ŚWIETNY
      interes nabijając przy tym swoją kabzę pieniędzmi podatników. Głównie Niemców
      którym wpaja się od dzieciństwa że przegrali wojnę i niech siedzą cicho.
      W krajach o silnym samorządzie i świadomości politycznej, takich jak Szwajcaria
      czy Norwegia istnieje bardzo silny opór przed władzą eurokretynów. I ja im się
      nie dziwię.

      Unia Europejska TAK!
      Europolitycy NIE!
      • Gość: ADAM Re: Dwie sprawy IP: *.jura.uni-erlangen.de 16.03.01, 16:33
        Jezeli przeanalizujemy wielkosc biurokracji Unii Europejskiej, zwlaszcza jej organow i
        instytucji, to latwo zauwazyc, iz liczba tzw. "biurokratow" nie jest wieksza od liczby
        urzednikow niemieckeigo miasta Hamburg.

        Po drugie zdac sobie trzeba rowniez sprawe z faktu, iz we wspolczesnej Europie
        poszczegolne panstwa, w tym rowniez Polska, najlepjej i efektywnie realizowac moga
        swoje interesy narodowe w ramach miedzynarodowych organizacji, zwlaszcza w ramach
        UE.
        Wynika to z podzialu pracy i jest rowniez scisle zwiazane z daleko rozumiana globalizacja.

        Co do Niemcow: Niemcy mozna uwazac za ten Narod, ktory czerpie najwieksze korzysci z
        faktu bycia Czlonkiem UE. Przyszle rozszerzenie UE znacznie te korzysci zwiekszy.
        Zapraszam do przesledzenia bilansow w handlu zagranicznym Niemiec i innych z tym
        zwiazanych statystyk (Internet) .

        Utyskiwanie na "Eurokratow" bez konkretnych i rzeczowych argumentow pozostawia wiele
        do zyczenia.

        Pozdrawiam
        Adam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka