jak_nie_jak_tak
12.08.05, 13:33
fakty.interia.pl/news?inf=655685
Tu ta informacja wyglada zdecydowanie inaczej.
Zwraca uwage fragment:
ABW zmienia zdanie
"Wczoraj rzeczniczka ABW Magdalena Stańczyk powiedziała, że oświadczenie
znajduje się w Agencji. Dziś jednak twierdzi, że dokument jest w
Ministerstwie Spraw Zagranicznych, gdzie miał zostać przekazany kilka tygodni
temu. Resort odmawia komentarzy w tej sprawie. "
I o retoryce:
Jeśli Cimoszewicz kłamał...
Jeżeli okaże się, że marszałek kłamał pod przysięgą, może to dla niego
oznaczać koniec kariery politycznej. Konsekwencje mogą być o wiele
poważniejsze, niż przy tzw. sprawie magistra. Chodzi o wyższe wykształcenie
Aleksandra Kwaśniewskiego, o którego posiadaniu przyszły prezydent
przekonywał podczas kampanii prezydenckiej 10 lat temu. O istnieniu dyplomu
Kwaśniewskiego zapewniała wówczas także Danuta Waniek.
Sztab Kwaśniewskiego mówił wtedy o "podłych oszczerstwach". Podobna retoryka
pojawiła się także w oświadczeniu Katarzyny Piekarskiej, szefowej sztabu
wyborczego Cimoszewicza. - To, czego się obawialiśmy, właśnie ma miejsce.
Brudna kampania trwa - mówiła Piekarska.