my.uczennice.vii.liceum
19.08.05, 01:41
"Jeśli prokuratura stwierdzi, że złamałem prawo, zrezygnuję z kandydowania - zapowiedział wczoraj Włodzimierz Cimoszewicz w Zielonej Górze."
Nawet dzieci wiedza, ze prokuratura jest za malutka aby rozstrzygac sprawy pana Wlodka.
Jezeli pan Wlodek tak bardzo gra va banque i pragnie aby ktos z zewnatrz wypowiedzial sie o jego niewinnosci, to niech niech bedzie to instytucja
majaca dosc sily i odwagi, aby udzwignnac problem.
Jedynym sensownym rozwiazaniem jest powolanie sledczej komisji sejmowej.