tester 23.08.05, 07:15 Krawaciarze chcą być trendy jak w USA hahaha. Baranie łby... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
antonioni1 Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 07:24 I dobrze! W RFN już w 1972 roku pokazywano mi ogrody działkowiczów, do których sami ich właściciele musieli (wtedy!!!) płacić 5 DM wstępu, żeby na swojej działce posiedzieć. W niedługim czasie będzie tak, jak już od dawna na zachodzie. Dostępu do osiedli będzie bronił "bramkarz" i biada intruzom: złodziejom, bandytom i... przyjaciółkom męża lub odwrotnie. Po pewnym czasie zmartwychwstanie Orwell i napisze nową książkę. Oj będzie o czym czytać. Będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 07:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: A jak sluzba ma sie do "jasniepanstwa" dostac 23.08.05, 08:14 Ze swiezo wzbogaconym chamem rzeczesz? No coz, nie bede ci opisywal mego i mych przodkow zyciorysow. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 08:29 Zapewne tys takie "panstwo" jak Madonna: prywatnosci tez strzeze, a nawet "po pansku" konia dosiada. Takiego czyszczonego odkurzaczem jak dla polskiego "panskiego" chama, co sam pod Warszawka na wlasne oczy widzialem (ale salon mysliwski "dla panstwa" byl). Buhahahahaha!!! Buhahahahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 08:44 A ten swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
krenglik Re: Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 09:13 Dobrze, że się zamykają. Może drechy staną pod płotem i zaraz po wyjściu z terenu będą kroić i odpuszczą zwykłym mieszkańcom :) Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 12:43 nie bój, z takich osiedli się nie wychodzi tylko wyjeżdża :) A tak czy inaczej niedługo tych drechów pod płotem będzie się w majestacie prawa odstrzeliwać. I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred nie do końca się mylę 23.08.05, 13:58 Bo nie w majestacie będą to robić. Kwestia paru lat, jeśli nasze sądy dalej będą tak pobłażliwe dla biednych dresiarzy. I będą utrzymywać taki absurd jak "pobicie ze skutkiem śmiertelnym". Odpowiedz Link Zgłoś
polonista11 żydowskie słowo SZLABAN ma POLSKI ODPOWIEDNIK ???? 23.08.05, 17:17 oczywiście że ma !!! nim Polska Inteligencja została wymordowana przez niemców i ruskich mówiło się po prostu ZAPORA dzisiaj w Polaczkolandzie chołota, hamstwo i komuna wprowadza brukowe słowa do Polszczyzny jak szyberdach, kinderniespodzianka, szlaban itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hans_2000 [...] 23.08.05, 17:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
polonista11 [...] 23.08.05, 18:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
neceser [...] 23.08.05, 18:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_biernas1 [...] 23.08.05, 23:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zyks O, hrabina Kropekup z chamstwem nie gada,ale słoma 23.08.05, 15:37 ze (służbowych) butów wyłazi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: O, hrabina Kropekup z chamstwem nie gada,ale 23.08.05, 16:50 to jest właśnie kapitalizm w najczystszej, dziewiętnastowiecznej postaci, o take Polske walczykiście i tow. z instytutu im. Marksa i Engelsa Leszek B. zafundował wam to. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: O, hrabina Kropekup z chamstwem nie gada,ale 23.08.05, 17:00 skun2 napisał: > to jest właśnie kapitalizm w najczystszej, dziewiętnastowiecznej postaci, > o take Polske walczykiście i tow. z instytutu im. Marksa i Engelsa Leszek B. > zafundował wam to. wyjąłeś mi to z ust :((( Odpowiedz Link Zgłoś
she8 Re: Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 09:47 Bardzo słusznie! Po to mam pieniądze, by wydawać je jak chcę! Nie mam żadnej przyjemności w oglądaniu drobnych pijaczków czy też dresów. Przynajmniej bllisko domu chcę się czuć bezpiecznie ja i moja rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Lepsza od Krolowej Brytyjskiej? Prawo przechodu 23.08.05, 09:56 "jasniepani" z GETTA nie obowiazuje? Odpowiedz Link Zgłoś
w.w.putin Liejtienant Kropekup, j.w.m.,starczy juz!Spłynąć i 23.08.05, 15:45 zająć się stos. rosyjsko/polskimi, takie macie, do cholery, zadanie! Odpowiedz Link Zgłoś
umghhh Re: Ja tez - bo z chamem nie rozmawiam:)))))))) 23.08.05, 10:02 acha i plot ci bezpieczenstwo gwarantuje? Od wszystkiego sie chcesz odgrodzic to ci siatki zabraknie. A w leb ci da sasiad o takiej samej zawartosci portfela co ty (lub twoja rodzina ktora to finansuje). Zenada to jest. Nie tylko dlatego ze spoleczenstwa obywatelskiego sie w ten sposob nie zbuduje jesli juz to bananowa republike. Sa studia z WB na przyklad w ktorych policja stwierdzila ze ci co wyzszy plot sobie postawili i ich domu nie bylo widac z ulicy mieli wieksza szanse byc napadnieci niz ci co plotu nie postawili. Jak ktos chce to moze sobie wziazc Izrael za przyklad tez. Najwieksze getto w historii swiata z plotami i jedna z najefektywniejszych sluzb bezpieczenstwa w swiecie a trup sie scieli gesto tak dlugo jak dlugo ci co sa z drugiej strony plotu zyc beda i im sie to nie bedzie podobac. Zycie w gettcie, w atmosferze jednoczesnie strachu przed motlochem a z drugiej strony pogarda dla reszty ludzkosci za brama - jak to smakuje? Nie korci od czasu wyjsc na zewnatrz? I co trzesa ci sie wtedy kolana? Fascynujace ze ludzie buduja sobie wiezienia. A pieniadze wydawac oczywiscie mozesz jak ci sie podoba. Czy twoi przyjaciele beda cie chetnie odwiedzac w takim wiezniu to nie jest jednak takie pewne. Choc to pewno tez zalezy od tego jak sie termin przyjaciel zdefiniuje. Ostatecznie kupic mozna podobno wszystko. // Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 10:17 Mam parę przemyśleń na temat grodzenia osiedli. Nie chodzi mi o pobieranie opłat za wjazd na ulicę, bo to zdaje się rzeczywiście jest przegięcie ale o zwykłe ograniczenie dostępu do osiedla. Sam mieszkam na zamkniętym osiedlu na rondzie Babka - (trudno tu mówić o grodzeniu bo jest to po prostu rozległy budynek z wejściami bezpośrednio z otaczających go ulic a w środku podwórko) i bardzo sobie to chwalę. Ograniczenie dostępu nie oznacza, że nikt z zewnątrz nie może tu wejść – przeciwnie, na terenie budynku działa kilkadziesiąt firm, kilka barów, hotel (nie burdel), sklepy etc. Wejść może każdy, kto ma tu jakiś interes – po prostu na dole stoi pan z ochrony i patrzy kto wchodzi (o nic nie pyta). Skutecznie to jednak odstrasza wszelkiej maści zlodzejazków, pijaczków, lumpów, właścicieli psów etc. Efekt jest widoczny od razu: na klatkach nie jest naskiane, nie pętają się narkomani, samochodów i mieszkań nikt nie okrada a trawniki wewnątrz posesji są zielone i niezapaskudzone przez psy. Ludzie, którzy ponad połowę swoich – zwykle niemałych - zarobków oddają państwu po postaciami różnych złodziejskich podatkow (PIT, VAT, akcyzy itp itd) oczekują, że państwo w zamain zapewni im, ich dzieciom i mieniu porządek i bezpieczeństwo. Jeśli państwo nie potrafi wywiązć się z tego obowiązku – biorą sprawy w swoje ręce, grodzą się i stawiają ochroniarza. To proste. Wydaje mi się, że drogą do likwidacji płotów jest nie tyle przemawianie do ludzi by w imię mglistej zasady otwartości przestrzeni publicznej zrezygnowali z własnego bezpieczeństwa i porządku, ale raczej poprawienie tegoż bezpieczeństwa i porządku w przestrzeni publicznej. Tu jest kawał roboty do zrobienia dla np. prezydenta miasta, który raz mógłby zaangażowac się w projekt mający jakąkolwiek wartość praktyczną dla mieszkańcow, a nie tylko ideologiczne typu msza za papieża, muzeum czy zakazanie demonstracji. Dziwię się że taki pan redaktor co robi nagonkę na ogrodzone osiedla tego nie rozumie. Gdyby przyszedł tu do mnie i zachęcał mnie do otwarcia garaży, klatek i podwórek dla okolicznych lumpów, złodziei, narkomanów i właścicieli psów to by stąd nie wyszedł dopóki nie zjadłby całej gazety ze swoimi wypocinami. Odpowiedz Link Zgłoś
embrades Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 10:58 Pytanko do wypowiedzi: czy w Twoim budynku nikt z lokatrów nie posiada psa? Nie wierzę.Więc skoro macie takie pozbawione psich ekstrementów trawniki, to może lokatorzy nauczyli swe pieski korzystć z domowych toalet, hm? NIE ! Oni, wy, te psiaczki kochane wyprowadzacie poza "swój" teren, aby na "obcych" trawniczkach zostawiały miny, w które "ci obcy" będą wdeptywć, no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 11:03 embrades napisała: > Pytanko do wypowiedzi: czy w Twoim budynku nikt z lokatrów nie posiada psa? Nie > > wierzę.Więc skoro macie takie pozbawione psich ekstrementów trawniki, to może > lokatorzy nauczyli swe pieski korzystć z domowych toalet, hm? NIE ! Oni, wy, te > > psiaczki kochane wyprowadzacie poza "swój" teren, aby na "obcych" trawniczkach > zostawiały miny, w które "ci obcy" będą wdeptywć, no nie ? Uważam, że trzymanie w domu zwierzęcia, które robi kupy na trawniku a potem po nich łazi i nanosi to do mieszkania to jakaś pomyłka, ale są ludzie którym to nie przeszkadza. Skoro nikt nie zakazał właścicielom wyprowadzania psów na teren publiczny a państwo nie egzekwuje obowiązku sprzątania po psach - to przynajmnej grodzone osiedle ograniczy dostęp psów z zewnątrz i mieszkńcy będą musieli znosić kupy tylko tych, których muszą znosić, czyli należących do swoich sąsiadow. Zawsze coś. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A nie prosciej to PO PSIE POSPRZATAC? 23.08.05, 12:01 Jesli ksiezniczce Annie korona z glowy nie spada, gdy po parku za swymi psami z torebka i lopatka lata, to tym bardziej nie spadnie ona z glowy polskiej "jasniepani". POLACZKI - JAK ZAWSZE - wylewaja dziecko z kapiela:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bushman_wertigo Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 12:04 Przeciez jest obowiazek zbierania kupek przez wlascicieli psow. Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 12:17 bushman_wertigo napisał: > Przeciez jest obowiazek zbierania kupek przez wlascicieli psow. Co z tego, ze jest skoro nikt go nie egzekwuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A nie mowilem? Wniosek z tego, ze i to 23.08.05, 12:32 "jasniepanstwo" z grodzonych osiedli to SKONCZONE CHAMY, skoro samo z siebie, dobrowolnie i bez grozby kary nie wie, nie pojmuje i nie rozumie, ze kupe po wlasnym psie sie sprzata :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: A nie mowilem? Wniosek z tego, ze i to 23.08.05, 12:58 kropekuk napisał: > "jasniepanstwo" z grodzonych osiedli to SKONCZONE CHAMY, skoro samo z siebie, > dobrowolnie i bez grozby kary nie wie, nie pojmuje i nie rozumie, ze kupe po > wlasnym psie sie sprzata :))))))) Alez zawodzi cie wnioskowanie na prostym poziomie!!! Popatrz na to tak: mamy pewne zasady współżycia społecznego (wsparte przepisami) zakazujące m.in. wandalizmu, zaczepiania innych, kradzieży, napadania etc. W enklawach te zjawiska nie występują lub mają charakter marginalny. Poza nimi zdarzają się znacznie częściej by nie powiedzieć, że są na porządku dziennym. Teraz przemyśl to sobie i odpowiedz na pytanie: gdzie mieszkają te - jak piszesz - 'SKONCZONE CHAMY'??? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Stonka - a ty masz skleroze: sama zaczelas z tymi 23.08.05, 13:23 psimi kupami... Odpowiedz Link Zgłoś
bushman_wertigo Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 12:58 No sam pisales, ze na Twoim osiedlu egzekwuje, bo jest czysty trawnik. Nie wierze zeby w tak duzym budynku (bodajze najwyzszy bud. mieszkalny w Warszawie) nie bylo jednego psa. Moj post byl poza tym skierowany do embradesa, ktory zarzucal wlascicielom grodzonych osiedli wykupkiwanie psow na terenie publicznym. Swoja droga, Ty nie mieszkasz na grodzonym osiedlu, tylko w strzezonym apartamentowcu, JEMSow jesli sie nie myle, wiec Ciebie nie dotycza sprawy sporne, czyli zawlaszczanie drog publicznych, bo na dzialce z tym budynkiem takich tam nie ma. Ja tez mam domofon przy wejsciu i teoretycznie moj "apartamentowiec" jest strzezony. p/s Dobre te filmy, gdzie dokladnie skakaliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 13:14 bushman_wertigo napisał: > No sam pisales, ze na Twoim osiedlu egzekwuje, bo jest czysty trawnik. Nie > wierze zeby w tak duzym budynku (bodajze najwyzszy bud. mieszkalny w Warszawie) > nie bylo jednego psa. Moj post byl poza tym skierowany do embradesa, ktory > zarzucal wlascicielom grodzonych osiedli wykupkiwanie psow na terenie publiczny > m. > Swoja droga, Ty nie mieszkasz na grodzonym osiedlu, tylko w strzezonym > apartamentowcu, JEMSow jesli sie nie myle, wiec Ciebie nie dotycza sprawy > sporne, czyli zawlaszczanie drog publicznych, bo na dzialce z tym budynkiem > takich tam nie ma. Ja tez mam domofon przy wejsciu i teoretycznie moj > "apartamentowiec" jest strzezony. > No tak, ale jeśli mialbym jakieś drogi wewnętrzne np. między blokami etc. to też bylbym za ich grodzeniem. Chodzi mi o takie drogi, gdzie ktoś kto nie jest mieszkańcem lub gościem (lub klientem jakiejś firmy) nie powinien mieć interesu przebywać. Poprawia to bezpeiczeństwo samochodow, ławek, bawiących się dzieci etc. Koło mnie jest osiedle "Dzika" całe ogrodzone i ja tam nie mam wstepu i jakoś wcale nad tym nie ubolewam bo nie mam potrzeby szwędać się między cudzymi blokami. Tym bardziej nie boli mnie grodzenie osiedli z dala od Centrum. Uważam, że jak będę mial potrzebę tam wejść (np. do kogoś kto tam mieszka albo do jakiejś firmy) to przecież zostanę tam wpuszczony bo jest zwykle jakiś domofon lub portier. Odnośnie psów to jest to grubszy temat wymagający rozwiązania nie tylko w skali osiedla czy miasta ale wręcz powiedziałbym kraju. Niestety, w tym mieście od zawsze jest tak, że o takich denerwujących historiach (oprócz psich kup np. parkowanie na ścieżkach rowerowych czy na deptakach - Chmielna, handlarze uliczni etc.) jest głośno przez dwa dni jak napisze o tym Gazeta Stoleczna a potem wszystko wraca do normy, w sensie ludzie zapominają a Kaczor może dalej w spokoju obmyślać nową ofensywę ideologiczną przeciw agentom albo demaskować jakichś innych zdrajców zamiast dopilnowac straży miejskiej, żeby zrobila z tym porządek, tak jak jest to np. w Nowym Jorku. > p/s Dobre te filmy, gdzie dokladnie skakaliscie? Skakaliśmy, skaczemy i bedziemy skakać, co weekend w Piotrkowie Trybunalskim: www.skydive.mnet.pl - zapraszamy serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bushman_wertigo Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 13:53 Sprawa wyglada tak, ze grodzone osiedla sa wynikiem sytuacji spolecznej w danym panstwie. Mozna przytoczyc przyklady z granic: Szwecja - brak barier, mimo ze zespoly budynkow projektuje sie z zachowaniem izolacji od halasu, wzroku ciekawskich, spalin i innych uciazliwych elementow charakteryzujacych przestrzenie publiczne,kazdy moze bez kontroli tam wejsc i nie czuje sie jak zlodziej! czy Nigeria, Strefa Gazy - gdzie cale enklawy sa pod ochrona (nawet wojska, w Autonomii Palestynskiej na terenach osadnikow zydowskich jednego mieszkanca ochrania jeden zolnierz, a w Nigerii ludzie gina w swoich domach z rak zlodzieji). W Stanach tez jest roznie. Tam mozna legalnie zastrzelic intruza na swojej posesji a ogrodzenie takiej to zywoplot wysokosci 40 cm i tabliczka - teren prywatny i zapewniam, ze nikt nie smie zrobic siku pod drzwiami takiego domu, mimo ze jest to bardzo proste fizycznie. W Polsce w dalszym ciagu prawo jest nieskutecznie egzekwowane i dlatego ludzie sie bronia jak umieja (jest popyt na zamkniete osiedla, choc ich mieszkancy czesto marza o zburzeniu murow) Im dluzej mieszkac bedziemy w kraju zlodzijstwa, chamstwa, nieposzanowania wlasnosci tym wiecej bedzie takich osiedli choc spolecznie, przestrzennie ,politycznie jest to naganne, niebezpieczne i bardzo uciazliwe dla nas, mieszkancow . Ulica Zbyszka Cybulskiego byla ulica publiczna prowadzaca do skweru do czasu, kiedy nie zostala wykupiona z calym terenem i zagospodarowana. Teraz jest to budynek mieszkalny z wewnetrzna droga dojazdowa, wiec nie wiem po co te nerwy i umieszczenie jej w artykule - to zly przyklad. Co najwyzej moznaby odebrac jej nazwe i dac po prostu Chelmska nr jakis tam . p/s Stonka na tej Twojej stronie jest jakis kontakt do Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 14:35 bushman_wertigo napisał: > p/s Stonka na tej Twojej stronie jest jakis kontakt do Ciebie? napisalem ci na bushman_wertigo małpa gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
saba1953 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 13:03 Dokładnie tak. Mam psa z którym jeżdżę na łąkę ale czasem jak czasu brakuje, wychodzę przed dom. Widzę jak schodzą się psiarze z okolicznych podwórek bo tam postawiono tabliczki o zakazie wyprowadzania psów. U mnie tez postawili więc poprosiłem zarządcę osiedla o pokazanie uchwały podpisanej przez radę mieszkańców. Ponieważ mam mieszkanie własnościowe i podpisuję wszystkie uchwały a takiej nie pamiętałem, okazało się że jest to samowola administratora, tabliczki zniknęły. Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 13:49 saba1953 napisał: > Dokładnie tak. Mam psa z którym jeżdżę na łąkę ale czasem jak czasu brakuje, > wychodzę przed dom. Widzę jak schodzą się psiarze z okolicznych podwórek bo tam > postawiono tabliczki o zakazie wyprowadzania psów. U mnie tez postawili więc > poprosiłem zarządcę osiedla o pokazanie uchwały podpisanej przez radę > mieszkańców. Ponieważ mam mieszkanie własnościowe i podpisuję wszystkie > uchwały a takiej nie pamiętałem, okazało się że jest to samowola administratora > , > tabliczki zniknęły. Może zamaist usuwac tabliczki - niejako sankcjonując w ten sposób paskudzenie na trawniki - lepiej byłoby umówić się z sąsiadami i wyznaczyć fragment podwórka na tzw. 'pieski raj' albo zainwestować 3 zł w szufelkę i 100 torebek i sprzątać po piesku? Proszę mi wierzyć, że piesek obwąchujący nosem kupy i depczący po nich na trawniku a potem biegający po placu zabaw, windzie etc. i obwąchujący tym noskiem sąsiadow to nie dla wszystkich jest przyjemnośc. Też nie rozumiem początku Pani (Pana?) postingu. W czym wyprowadzanie psa na łąkę jest lepsze od wyprowadzenia go na podwórko? Odpowiedz Link Zgłoś
rembka Re: do Michala 23.08.05, 11:47 Zgadzam sie z Toba w duzym stopniu, jednak odgradzanie sie jest dla spoleczenstwa tym, co samemu strzelaniem sobie w stope. Mieszkam w Anglii i z obawa obserwuje to, co dzieje sie w Polsce na podstawie tego, jak wygladaja niektore dzielnice, ba nawet cale miasta w GB. Skutki budownictwa socjalowego i ogradzania sie, sa widoczne w istnieniu wszechobecnych enklaw, ktore jak getta, sa gniazdem rasizmu, przestepczosci i najogolniej, najwieksza bolaczka spoleczna w Anglii. Mysle, ze taka separacja spoleczna, w przyszlosci doprowadzi do tego, ze zaden normalny czlowiek nie zapedzi sie w blokowisko, ze coraz wyzej bedzie musial stawiac ten mur wokol swojego domu, a jak ktos sie urodzi poza tym murem, to tak i umrze, bez spoleczne akceptacji, bo nie bedzie mial dostepu do 'normalnosci', nauczony od malego, jak nienawidziec tych za wysokim murem. Uwazam, ze dopoki oko 'big brothera', policja, ochrona etc. jest obecna jak najgesciej i jak najczesciej, to najlepszy straszak na potencjalnych rzezimieszkow, no i oczywiscie nieuchronna kara, surowa kara dla tych, ktorzy nie umieja poprawnie zyc w spoleczenstwie, a nie spanie z 'gun-em' pod poduszka i ze straznikiem na wiezyczce obok wlasnego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: do Michala 23.08.05, 12:00 rembka napisała: Zgadzam się z Tobą w calej rozciągłości i sam pierwszty będę burzył te mury i przewracał płoty tylko niech najpierw ktoś mi zagwarantuje ten sam poziom bezpieczeństwa i porządku po drugiej stronie płotu. Ja ze swej strony przylożyłem się do tego jak mogłem - od wielu lat ciężko pracuję i płacę słone podatki. Niczego nikomu nie ukradłem, niczego nie zabralem, po prostu pracując zarobilem sobie na mieszkanie i nie chcę żyć jak świnia na zasikanej klatce z pomazaną windą, zabierać radia z samochodu do mieszkania i bać się wieczorem wyjść z domu na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk GDZIE ty w tej "grodzonej" Anglii mieszkasz? W 23.08.05, 12:05 Bradford, Boze uchowaj? Przeciez tu ochrona idzie w przeciwnym kierunku - w CCTV i policing, takze prywatny, nie zas w grodzenia czegolowiek wiecej, nizli wlasnej estate. No, poza obozami dla azjatyckich uchodzcow, rzecz jasna:) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Alez stonko - w twoim przypadku do ograniczony 23.08.05, 11:58 dostep do posesji, nie zas "prywatna ulica". Przypadek normalny jak przedwojenna kamienica ze strozem z miotla w bramie! Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: KILKA ZDAŃ O GRODZENIU OSIEDLI 23.08.05, 16:24 Hm, a ja mieszkam na nieogrodzonym i ani mi na klatkę nikt nie sika, ani narkomanów nie widać. Bezpieczeństwo na osiedlu przy Babka to śmiech w żywe oczy. Może tam wejść każdy i nikt go o nic nie zapyta. Nikt normalny w takiej sytuacji nie smaruje ścian sprayem tuż przy portierni, ale wjeżdża sobie 10 pięter wyżej i robi to tam. Żebym czuła się naprawdę bezpiecznie, o zgodę na wizytę każdego gościa portier musiałby mnie spytać - a tam nikt tego nie robi. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
pawelpawel4 wracaj do tego swojego pierdziszewa 23.08.05, 11:56 po co było przyjeżdżać do miasta jak tylko się boisz teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
insite Re: A jak sluzba ma sie do "jasniepanstwa" dostac 23.08.05, 09:10 co, handelek dewizami za komuny, rabanka za Niemca, czym sie da przed wojna a jeszcze dawniej to do kolei trzeba bylo furka pol dnia jechac? amhu napisała: > Ze swiezo wzbogaconym chamem rzeczesz? No coz, nie bede ci opisywal mego i mych > przodkow zyciorysow. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu [...] 23.08.05, 09:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Zydowski "hrabia" z miasta Lwowa? 23.08.05, 09:19 Nie wiedzielim, jasny geszefcie, nie wiedzielim...Pomyluj! Odpowiedz Link Zgłoś
amhu [...] 23.08.05, 09:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jasny geszefcie! Pomyluj! Nie wiedzialem. A 23.08.05, 09:32 przeciwko Zydom nic nie mam - kochaja getta, to niech je sobie maja... Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: jakby tak było, to byś o tym nie pisał 23.08.05, 09:30 A jak bym nie napisal, to...... I tak zle i tak niedobrze.Zegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
insite [...] 23.08.05, 09:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu [...] 23.08.05, 09:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Re: A jak sluzba ma sie do "jasniepanstwa" dostac 23.08.05, 09:54 czyli wsiok ze wschodu Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A jak sluzba ma sie do "jasniepanstwa" dostac 23.08.05, 10:32 amhu napisała: > przed wojna Lwow, w czasie wojny i po jej zakonczeniu > Krakow, od kilkudziesieciu lat Warszawa. To w ktorym miejscu witalas z kwiatami wkraczajace do Polski sowieckie czolgi? _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
insite Mama mawiala-nie ma wiekszego tyrana, niz z chama 23.08.05, 09:08 zrobic pana. Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 IDIOCTWA MAMA NAJWIECEJ NA SWIECIE 23.08.05, 07:58 Jezeli chodzi o zidiocenie to mamy najwyzszy%%%%%%%%% na swiecie. Ze skarajnosci w skrajnosc to nasza, polska specjalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: IDIOCTWA MAMA NAJWIECEJ NA SWIECIE 23.08.05, 08:16 wami41 napisała: > Jezeli chodzi o zidiocenie to mamy najwyzszy%%%%%%%%% na swiecie. Ze > skarajnosci w skrajnosc to nasza, polska specjalnosc. No i zawsze koniecznie przed orkiestra;) Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos i co z tego, że na zachodzie już to jest dawna 23.08.05, 09:01 czy my zawsze musimy przejmować te najgorsze zwyczaje??jeśli coś jest na zachodzie to znaczy, że jest ok???wasza nowobogacka logika jest na najniższym poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk PS: Przeciez w UK mozesz sobie odbyc spacerek 23.08.05, 09:03 nawet po polnych drogach w wiejskich dobrach krolewskich, choc do zamku juz cie moga nie wpuscic :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: i co z tego, że na zachodzie już to jest dawn 23.08.05, 09:32 od przeszlo 20 lat zyje "na zachodzie" w dzielnicy rezydencyjnej (male bloki i pawilony jednorodzinne w parkowym otoczeniu i nie ma zadnych szlabanow, przepustek ani myta. Kompletne skretynienie w tej Bigoslandii - snobizm w stanie krystalicznym. A w przeciwienstwie do opisywanych powyzej "w RFN"ie ogrodki dzialkowe w dzielnicy zwanej "popularna" sa ogrodzone tylko z zewnatrz i to tylko od strony przebiegajacej w sasiedztwie drogi szybkiego ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk U nas bywaja szlabany, ale bez straznika i myta: 23.08.05, 09:39 po prostu to tanszy i szybszy sposob zmuszenia kierowcow do zastanowienia sie nad predkoscia w dzielnicy rezydencjalnej, nizli budowa tzw. "spiacych policjantow" - garbow na jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m tu mieszkają bogaci 23.08.05, 09:51 "Tu mieszkają bogaci ludzie i nie życzą sobie, żeby byle kto szwendał im się przed oknami - mówi." chołota, qrwa, we łbach im się poprzewracało, jak się czyta coś takiego to się marzy o powrocie komunizmu Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Od razu "komuna"... Wystarczy tym wzbogaconym 23.08.05, 10:01 chamom przeczytac na ich temat co lepsze kawaleczki z The Times - "etyka" i "estetyka" tzw. footballer's wives oraz niejakiej Madonny. Buhahahaha!!! Buhahaha!!! Dymane "panstwo" sie znalazlo, a nie wie, jak noz i widelec trzymac, bo za mlodu drewniana lycha ze wspolnej misy jadalo. Jesli wogole mialo co zrec:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zbujowachata Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki/Odp. dla a 23.08.05, 10:44 Jakich pięknych czasów dożyłem / przez ostatnie 50 lat każdy odmieniec mieszkający poza Grójcem to dla m-ca W-wy wieśniak i czereśniak , Samo życie przez następne 50 lat każdy m-niec W-wy będzie marzył o normalnym życiu jako /wolny człowiek/ Pytanie Jaka jest róznica mieszkania w takim osiedlu a obozie czytaj łagrze dla wolnego człowieka ? Pozdrawiam nadal wolny Old Hors /bez goryli i ochrony/ Odpowiedz Link Zgłoś
marie_m Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 11:13 Szlaban dla Matki... To tylko warszawiacy mogli coś takiego wymyśleć ! Zaznaczam - nie jestem przeciwna zamkniętym ulicom, prywatnym wjazdom itp. ale Matce kazać płacić ? To jest chore albo ten pseudoochroniarz się nie zna i chciał zabłysnąć intelektem, hehe. Jestem Matką pięciokrotną i gdyby mnie to spotkało, nie odwiedzałabym moich dzieci. I nie chodzi o kasę, o te 2,50 ale brak szacunku. Pozdrawiam wszystkie Mamusie i życzę zdrowia :))) Marie Odpowiedz Link Zgłoś
doblo5 53% mieszkańców Warszawy nie jest warszawiakami 23.08.05, 13:23 a kto to są wg Ciebie warszawiacy? 53% obecnych mieszkańców Warszawy NIE urodziło się w tym mieście, tylko przeprowadziło się tu z innych miast i wiosek. Statystycznie rzecz biorąc to ponad połowa mieszkańców budynków przy tych grodzonych ulicach. A praktycznie jeszcze więcej: w nowych osiedlach mieszka znacznie więcej ludzi napływających do Warszawy, niż rdzennych warszawiaków. Więc np. karakus, który przyjechał do Warszawy 2 lata temu za pracą, kupił sobie mieszkanie w nowym osiedlu i głosował w radzie osiedla za szlabanem to wg Ciebie warszawiak, czy krakus? Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: 53% mieszkańców Warszawy nie jest warszawiaka 23.08.05, 16:52 a czy Leszek z instytutu im. Marksa i Engelsa nie jest czasem warsdzawiakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
qbba77 [...] 23.08.05, 07:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos a ja nie chcę miszkać w takim bloku 23.08.05, 09:03 bo nie uważam się wcale za coś lepszego niż inni, mimo, że stać by mnie było. Szkoda, że Ci co uważają inaczej zazwyczaj mają zwykle siano i w butach i we łbie... Odpowiedz Link Zgłoś
vontrompka mieszkam na takim osiedlu... 23.08.05, 10:37 ...i zamierzam się z niego wynieść. tak wyszło, że musiałem szybko znaleźć mieszkanie i na jakiś czas zostałem w takim właśnie.. ale atmosfera (albo raczej jej brak), sąsiedzi, ochroniarze, płoty, zasieki.. to mi ZUPEŁNIE nie odpowiada. Ale są tacy, którzy w tym się dobrze czują, niestety. I takie osiedla rosną - i będą rosły :/ bo Polacy są chorobliwie nieufni wobec bliźnich i mają ogromne poczucie zagrożenia.. "noc niestraszna, kiedy kłodki trzy na złodzieja bracie narychtujesz...." --- vontrompka Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: mieszkam na takim osiedlu... 23.08.05, 12:54 co zrobić skoro to poczucie zagrożenia ma podstawy? Jak tu nie czuć się zagrożonym, skoro za obronę przed złodziejem staje się przed sądem? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Staje sie. Bo wy nie jestescie "civic society" 23.08.05, 13:30 W UK postawiono przed sadem starszego farmera, co zastrzelil kilkunastoletniego Cyganiaka, co mu sie wraz ze starszym kumplem do domu wlamal. Farmera posadzono przy non stop trwajacych protestach spolecznych (gosc mial pecha, ze ubil nieletniego), ale i tak po niecalych trzech latach wyszedl - dzis robi za bohatera i ...milionera (2 mln zaliczki za pamietnik). Niemniej KOLEJNEGO farmera sad juz za to samo nie osmielil sie wsadzic :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Banialuki 23.08.05, 07:31 Tresz artykulu i jego ton graniczy z histeria. W wielu punktach jest po prostu pokretny co klade na karb dziennikarskiego lenistwa zmutowanego z poszukiwaniem poklasku ze strony tzw.ludu warszawskiego. Najpierw uwaga ogolna. Prawo uzytkowania rzeczy stanowiacej wlasnosc prywatna lub bedacej w uzytkowaniu wieczystym maja wylacznie wlasciciele lub uzytkownicy. Proby dokonywania jakichkolwiek wylomow w tym wzgledzie moze stac sie bardzo niebezpiecznym precedensem, ktore rykoszetem lub bezposrednio uderzy za jakis czas w tych ktorzy do tego nawoluja. A teraz szczegoly. Osiedle na ul.Cypryjskiej wraz z cala wewnetrzna infrastruktura komunikacyjna zostalo wybudowane za pieniadze spoldzielcow na gruncie badz stanowiacym wlasnosc spoldzielni lub tez uzytkowanym przez nia wieczyscie. Uklad ulic wewnetrznych jest odizolowany od drog zewnetrznych (stricte miejskich) i w zadnym wypadku nie ogranicza ich przelotowosci i walorow uzytkowych.To samo odnosi sie do osiedla "Marina". Za naganne uznac jednak nalezy pobieranie oplat od gości odwiedzajacych osiedle na ul.Cypryjskiej. Leniwych dziennikarzy z GW informuje,ze apartamentowiec na ul. Czerskiej 18 nie "bedzie budowany" lecz zostal juz wybudowany, zas ulica Kaszubska od czasu wrysowania jej na plany miasta (czyli kilkadziesiat lat temu)zawsze byla zamknieta dla ruchu kolowego. Co w niczym nie przeszkadzalo zmotoryzowanym i pieszym mieszkancom Warszawy.Najwyższy czas ja po prostu zlikwidowac. Zamkniecie CZESCI ul. Cybulskiego na jej koncowym odcinku bedącym już wlasnoscia wspolnoty mieszkaniowej "Villa Monaco" w zadnej mierze nie ograniczylo dostepu do pieknego parku na tylach kosciola na Chelmskiej. Do parku od dziesiecioleci docieralo się i dociera m.in. ul.Jazgarzewska. Zabierzcie sie wiec Panowie dziennikarze z GW do roboty i przestancie plesc banialuki. Odpowiedz Link Zgłoś
sezary Re: Banialuki 23.08.05, 07:46 Faktem jednak jest, ze ulice sa dostepne tylko dla wybrancow, co jest zwyczajem przyjetym w krajach pokroju Kolumbii i Meksyku a nie Europy Zachodniej. Wine ponosi w wiekszej czesci miasto, ktore dzierzawi drogi, lub pozwala za sowita oplata na tworzenie enklaw zamknietych dla "plebsu". Sa to zwyczaje rodem z trzeciego swiata a nie panstw rozwinietych. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jasne: trzeba wprowadzic ZAKAZ DLA POLAKOW 23.08.05, 07:52 petania sie po luksusowych ulicach i dzielnicach LONDYMU - krajobraz psuja. Zwlaszcza gdy sie "po pansku" odzieja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jekas Re: Banialuki 23.08.05, 08:05 Tylko czy zamykanie ulic na postronnych nie jest już przesadą... to że mają do tego prawo nie oznacza, że nie można podyskutować, czy postępowanie spółdzielni czy zarządców nie jest za daleko posuniętą izolacją. Izolowany od biedniejszej części społeczeńśtwa książe hinduski przeżył szok, gdy się okazało, że nie wszędzie jest tak spokojnie i pięknie jak w okolicach gdzie mieszkał. Być może kilku czytelników gazety zna grę "Cyberpunk". Tam przedstawiono świat, w któym miasta podzielone są na dzielnice i na granicach dzielnic są straże wpuszczające tylko uprawnionych. Poza dzielnicą willową jest dzielnica biznesowo-usługowa i dzielnica biedoty - zwana strefą wojny. A dlatego strefą wojny, bo państwo postanowiło, że za małe podatki płacą mieszkańcy biedniejsi i utrzymanie policji w tak niebezpiecznym miejscu się nie opłaca (zapominając o misji samej organizacji państwowej). Czy to co opisuje artykuł nie jest początkiem takiej tendencji. Zaraz powstanie prywatna policja na osiedlach i "normalna" policja nie będzie tam miała wstępu. to oczywiście napisałem niedobudzony i przed pierwszą kawą... ale chyba wiele osób uważa "niewpuszczanie obcych" na teren jakiegokolwiek osiedla za coś nieodpowiedniego. pozdrawiam jekas Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_zyrafa amhu sam banialuki piszesz 23.08.05, 09:36 > Prawo uzytkowania rzeczy stanowiacej wlasnosc prywatna lub bedacej w > uzytkowaniu wieczystym maja wylacznie wlasciciele lub uzytkownicy. Użytkowanie (art. 252-256 k.c.) to odrębne prawo rzeczowe od użytkowania wieczystego (art. 232-243 k.c. i u.g.n.) i własności (art. 140 i n. k.c.). Zapewne chodziło Ci o posiadanie i używanie, które wiąże się z władztwem nad rzeczą związanym z tymi dwoma prawami. > uzytkowaniu wieczystym maja wylacznie wlasciciele lub uzytkownicy. Proby > dokonywania jakichkolwiek wylomow w tym wzgledzie moze stac sie bardzo > niebezpiecznym precedensem, ktore rykoszetem lub bezposrednio uderzy za jakis > czas w tych ktorzy do tego nawoluja. Wiele takich wyłomów przewiduje wprost prawo, poczytaj o służebnościach, przepisach p.poż., etc. Odpowiedz Link Zgłoś
paramol Prawo miejskie? Urbaniści? 23.08.05, 07:42 Całemu skandalowi winne są władze miasta,a nie jakieś tam spółdzielnie, albo firmy ochroniarskie. Po prostu ani kolejni prezydenci, ani kolejne tabuny radnych nie znają pojęcia przestrzeni publicznej. Po prostu niska świadomość interesu publicznego, często zwykła prywata, a za tym - wiadomo co może być. Pieniążki, ale nie do kasy miejskiej oczywiście. Skandali zresztą mnóstwo, wystarczy przejechać się Aleją Płaczu /dawne Aleje Jerozolimskie/. Tu centrum handlowe, po obu zresztą stronach drogi, zaraz biurowce korporacyjne, na zapleczu poutykane jakieś bloczki i szeregowce,a środkiem pchają się kolumny tirów. Odpowiedz Link Zgłoś
introligator_snu Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 07:42 I bardzo dobrze, ze sa zamkniete. Ulica jest prywatna, wybudowana na prywatnym gruncie i za prywatne pieniadze. Ludzie placili czesto gruba kase za to wlasnie zeby nikt obcy im sie tam nie paletal, zeby mlode dresiki nie przesiadywaly pod klatka calymi dniami pijac, przeklinajac, luszczac pestki i palc trawe i zeby dzieciaki mozna bylo spokojnie wypuscic, bez strachu, ze ktos je okradnie, albo np. znajdzie strzykawke w krzakach. Za to zaplacili i to maja. To juz cale szczescie nie jest komuna, ze wszystko jest wspolne... Odpowiedz Link Zgłoś
sezary Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 07:49 Komfort zycia jak mieszkanie w twierdzy warownej. Jak juz pisalem wyzej: warunki godne trzeciego swiata. Szkoda ze w tym kraju albo stosuje sie reguly panstwa policyjnego, albo nie interweniuje w ogole i pozwala na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 10:20 > Komfort zycia jak mieszkanie w twierdzy warownej. Przymusu nie ma. Ale sa tacy, ktorzy oddadza rzekomy "komfort" otwartosci za wcale nie takie znow iluzoryczne poczucie bezpieczenstwa. I ja ich rozumiem. Tylko z tym placeniem za wstep to jakies przeginanie paly... Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 07:52 introligator_snu napisał: > I bardzo dobrze, ze sa zamkniete. Ulica jest prywatna, wybudowana na prywatnym > gruncie i za prywatne pieniadze. Ludzie placili czesto gruba kase za to wlasnie > > zeby nikt obcy im sie tam nie paletal, zeby mlode dresiki nie przesiadywaly pod > > klatka calymi dniami pijac, przeklinajac, luszczac pestki i palc trawe i zeby > dzieciaki mozna bylo spokojnie wypuscic, bez strachu, ze ktos je okradnie, albo > > np. znajdzie strzykawke w krzakach. Za to zaplacili i to maja. To juz cale > szczescie nie jest komuna, ze wszystko jest wspolne... Zgadzam się w 100%.Powinno się jeszcze wyznaczyć ulice dla roboli ale tylko do pracy i z powrotem , no i obowiazkowe kopytkowe dla właściciela.Za pierdniecie kara a za sikanie pod wiatr mandat . Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 08:23 Jesli bez mojej zgody sprobujesz wejsc na teren bedacy moja wlasnoscia (dzialka, mieszkanie...)to po prostu "poprosze" moje psy by z powrotem odprowadzily cie do drzwi/bramy wjesciowej. Na jednej z posesji widzialem tabliczke z napisem: "Ja dobiegam do bramy w piec sekund. A ty? Pies.". Wez sobie to do serca zanim chocby pomyslisz o naruszeniu czyjejs prywatnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 08:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: A czy polskie chamy wiedza, jak sie pisze: 23.08.05, 08:42 W opisywanych przez GW przypadkach bronisz z gory przegranych spraw. I nie tylko w ich przypadku. Po kolei jednak: 1. Czy przestrzenia publiczna byl teren zamkniety i zabudowany halami fabrycznymi zakladow zbrojeniowych przy ul.Czerskiej do czasu wybudowania tam apartamentowca? 2.Czy przestrzenia publiczna byla ulica Kaszubska praktycznie nigdy nie istniejaca? 3.Czy przestrzenia publiczna byl wielohektarowy, ogrodzony teren porosniety od dziesicioleci chwastami i bedacy przystania dla okolicznego menelstwa na ktorym obecnie powstaje osiedle "Marina"? 4. Czy przestrzenia publiczna byl ogrodzony i zamkniety teren WFDiF na ktorego czesci powstal apartamentowiec "Villa Monaco" (dosc watpliwej urody ale to juz sprawa upodoban)? 5. Gdzie wiec te sprywatyzowane ogrody i ulice? 5. Jak daleko ma siegac "sprawa publiczna" przez lewakow rozumiana jako prawo dostepu do wszystkiego, w tym prywatnego? I o czywiscie za darmo w imie "sprawiedliwosci spolecznej", czyli na koszt innych. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 08:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk PS: I jeszcze jedno, amhu - masz te nieznosna 23.08.05, 09:00 maniere "footboler's wife", zowiac "lewactwem" to, co dla starej krwi jest "public", "civic" i "Christian". Ale z wyczuciem tego, to sie trzeba urodzic, klasy nie nabywa sie za pieniadze :))))))))) Bez mrugniecia okiem, gwizdzac na prawo, zastrzele (bron mam)kazdego, kto wedrze sie do mego domu; poszczuje psami kazdego, kto mi przelezie do ogrodu przez mur (zreszta psy same to wiedza), niemniej NIE ZYCZE sobie by otaczaly mnie prywatne ulice i drogi (poza tymi do rezydencji czy na pole), sobie tego po prostu nie jestem w stanie wyobrazic, choc - gwoli zwiekszenia bezpieczenstwa - na dodatkowe prywatne patrole w dzielnicy chetnie place. I na instalacje CCTV na tychze publicznych ulicach. Dobry "policing" nie wymaga odgradzania sie od przestepcow kratami i drutem kolczastym. I w spoleczenstwach obywatelskich placi sie na ten publiczny "policing" (+ jak w Irlandii na prywatny policyjny monitoring estates). Niestety, wasi obywatele albo zostali wyrznieci, albo zgnili w stalinowskich wiezieniach, albo...dozywaja dni swoich w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
insite ales ty PALANT!!!! Poltora h..., podwojna menda. 23.08.05, 09:18 amhu napisała: > Jesli bez mojej zgody sprobujesz wejsc na teren bedacy moja wlasnoscia (dzialka > , > mieszkanie...)to po prostu "poprosze" moje psy by z powrotem odprowadzily cie d > o > drzwi/bramy wjesciowej. > Na jednej z posesji widzialem tabliczke z napisem: "Ja dobiegam do bramy w piec > sekund. A ty? Pies.". Wez sobie to do serca zanim chocby pomyslisz o naruszeni > u > czyjejs prywatnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu [...] 23.08.05, 09:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq [...] 23.08.05, 10:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Mlode dresiki wleza przez parkan.A te bogate chamy 23.08.05, 07:57 najlepiej wyslac do jakiegos Urugwaju czy Gornej Wolty - polscy nowobogaccy nie szukaja wzorow do nasladowania w Londynie, szukaja ich pod Chester u "footballer's wives". Buhahahaha!! Dawno sie tak z dymanego "panstwa" nie usmialem. Polska ma juz tylko jedna szanse na europeizacje - ROZBIORY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n chorobliwie kpisz, bo brak ci pomyslunku by cos wy 23.08.05, 08:28 wymyslec, zastanowic sie...pojdz sobie na tę kozetke w koncu...))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n oceniasz wszyskich wg debilnego kryterium - -> 23.08.05, 09:01 oceniasz wszyskich wg debilnego kryterium, jakim jest spryt jezykowy, dopiero wowczas zaczynasz nawiazywac "kontakt" ze swiatem jak ci ktos przywali na twym "poziomie", a do tego czasu sam sie napedzasz i tylko zasmiecasz forum. Tylko ze ty nie zdajesz sobie z tego sprawy, jestes z charakteru zbyt prozny, ba nawet sie tym szczycisz, ale przeciez (to paranoja), to ktos ci odpowiada na twe debilne zaczepki...Masz do tego talent, ktos mogl by ci dac stragan do prowadzenia, masz wlasnie "ten" styl udowadniania swej "racji" tam najbardziej przydatny - prostacki. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 09:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
insite zupelnie sie zgadzam, od lat twierdze, ze jak 23.08.05, 09:22 Polska bedzie miala szczescie, to ja Niemcy kupia, a jak nie, to ja Ruskie ukradna. kropekuk napisał: > najlepiej wyslac do jakiegos Urugwaju czy Gornej Wolty - polscy nowobogaccy nie > > szukaja wzorow do nasladowania w Londynie, szukaja ich pod Chester > u "footballer's wives". Buhahahaha!! Dawno sie tak z dymanego "panstwa" nie > usmialem. Polska ma juz tylko jedna szanse na europeizacje - ROZBIORY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jekas Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 08:08 to jest spółdzielnia mieszkaniowa, takich spółdzielni jest w Polsce kilka tysięcy... i tylko niewiele z nich zamyka się przed światem. Zresztą... dresiki siedzą pod swoimi blokami, któe pewnie też należą do jakiejś spółdzielni... może i oni powinni być zamknięci w swojej przestrzeni? tylko że dobrze byłoby ich stamtąd jeszcze nie wypuszczać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 08:29 Najlepije byloby ich po prostu pozamykac w miejscu czasowego odosobnienia. Z pewnoscia wiekszosc z nich wielokrotonie zasluzylo sobie na wieloletnia odsiadke. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Fakt: nosza nie-markowe dresy i takiz baseball hat 23.08.05, 08:31 Za to trzeba wsadzac, bo "panskie" oko razi... Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl tak sobie czytam Twoje wypociny i czytam... 23.08.05, 17:29 ... i sie zastanawiam, czy mieszkales kiedys w Polskim miescie? Jesli tak to wychodzisz czasami z domu (o roznych porach)? Mieszkam sobie na jednym z gdanskich blokowisk (szczesliwie o dosc niskiej gestosci zaludnienia), mlody jestem i wiem mniej wiecej, jak zycie na niestrzezonym osiedlu wyglada "od kuchni". Zioniesz nienawiscia do wszystkich, ktorzy zauwazaja caly SYF i BEZNADZIEJE sporej czesci otoczenia. Bronisz dresow, meneli, lumpow w imie nikt nie wie czego. Byc moze nikt nigdy nie ukradl Ci samochodu (u mnie jeden taki przypadek), nie okradl Ci go (tu w moim wypadku bylo ich kilkanascie na przelomie kilkunastu lat), nie ukradl Ci np. telefonu komorkowego (jeden przypadek), nie wlamal do mieszkania (mi szczesliwie sie to nie zdazylo, ale jestem szczesciarzem, gdy porownam sie z sasiadami). W ten weekend wychodze sobie z windy i moj nos uderza potworny smrod. Co sie okazalo? Ze jakis lump zechcial sie wysikac na drzwi wejsciowe do klatki schodowej, a poniewaz byl weekend sprzataczka zajela sie tym dopiero w poniedzialek. O panoszacych sie po osiedlu dresiarzach, ktorzy nic tylko szukaja zaczepki nie wspominam. I nie zrozum mnie zle - nie chodzi mi o ich styl ubierania sie (jak dla mnie moga nosic sutanny), tylko sposob zachowania sie 95% osobnikow noszacych dresy, ktore wydaja sie w tym wypadku byc przepustka do swiata "cwaniaczkow" (czy to markowe, czy tez nie). A nie tak dawno temu pojechalem sobie do stolicy do wujka, zaden z niego multimilioner. Wynajmuje mieszkanie na zakmnietym osiedlu... i co? To, ze straznik stal przy bramie w ogole mnie nie krepowalo, na poczatku go nawet nie zauwazylem... za to od razu rzucil mi sie w oczy stan trawnikow, brak meneli, czystosc i porzadek oraz beztroska, z jaka wujek zostawial rzeczy w samochodzie. Wybacz, ale wybieram opcje osiedla strzezonego. Ty zdajesz sie zyc w oderwaniu od rzeczywistosci. W nosie mam, czy zamkniete osiedla wzoruja sie na Kolumbii, Anglii czy Biegunie Poludniowym. Ja chce mieszkac w spokoju, czystosci, porzadku. KONIEC KROPKA. Jezeli nie potrafi mi tego zapewnic panstwo, zapewnie to sobie sam. Tak ciezko Ci to zrozumiec? Odpowiedz Link Zgłoś
aronii Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 14:04 poczekaj, do nowych osiedli wprowadzają sie młodzi ludzie z malymi dziećmi lub dopiero będą mieli dzieci, za kilkanaście lat sami sobie wychowają dresiki. A doświadczenie uczy, że ochrona i ogrodzenie daje poczucie bezpieczeństwa a nie bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 08:29 Paranoja, to chyba wymysł tych samych debili którzy wymyslali w latach 70-tych nowe nazwy artykułów codziennego użytku np. "podgardle dziecięce", "wsówki męskie luzem" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs77 Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 08:37 Totalna głupota jak można żyć w klatce?Na szczęście mieszkam w Krakowie.Ja bardziej dziwię się tym ludziom niż planom głupich spółdzielni.Już nie długo będziemy mieć państwo policyjne jak np.we Włoszech ..łamanie elementarnych praw człowieka do wolnego przemieszczania się. Odpowiedz Link Zgłoś
antykretyn [...] 23.08.05, 08:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 ja to rozumiem i też wolałbym mieszkać 23.08.05, 08:57 na zamkniętym osiedlu gdzie mógłbym się czuć bezpiecznie. Brak bezpieczeństwa to poważny problem w Polsce. Ileż energii z tym związanej idzie na mało produktywne działania. Może poszedłbym wieczorem do kina lub teatru albo zainwestował w dobrą kolację gdzieć na mieście ale nakładam sam na siebie godzinę policyjną, bo ktoś może mi wieczorem dać pałą w łeb. Pogapię się w telewizor, nie wydam tych pieniędzy, gospodarka będzie się wolniej kręcić. Może zbudowałbym dom ale nie chcę w nim spać ze strachem, przy zapalonych swiatłach i czujnymi psami. Nie chcę się bać co zastanę w moim mieszkaniu kiedy wrócę z urlopu. A więc wydaję sam sobie zakaz budowy. Nie biorę kredytu, nie buduję domu, gospodarka będzie się wolniej krecić. Może pojechałbym w odwiedziny do innego miasta ale boję się wsiąść "do pociągu bylejakiego" gdzie mogą mnie obrabować. Wydaję sobie zakaz opuszczania mojej miejscowości. Nie kupuję biletu, kolej traci klienta, koła PKP będą się wolniej krecić. Może kupiłbym sobie samochód ale boję się, czy go zastanę na parkingu przed domem nastepnęgo ranka. Wystawiam sobie odmowę "przydziału" pojazdu. Sprzedawcy mniej zarobią. Bezrobocie wzrośnie. Tą wyliczankę można długo ciągnać. Brak bezpieczeństwa to poważny problem w Polsce. Ileż energii z tym związanej idzie na mało produktywne działania zamiast przyczyniać się do rozwoju. Brak bezpieczeństwa to poważny problem w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A nie stac cie na taksowke od drzwi domu do drzwi 23.08.05, 09:01 restauracji? Odpowiedz Link Zgłoś
the_real_kris sropek kuku a ciebie stac??? 23.08.05, 10:30 Nie rozsmieszaj mnie... ciebie stac na blackcaba? Jestem pewien ze z ta iloscia czasu jaka spedzasz w necie to cie nawet nie stac na minicaba. Jestes glupszy niz sie tu wszystkim wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 12:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A za coz to? Ze powiedzialem nieukowi, ze w 23.08.05, 13:34 Oxfordshire sa GREEN CABS? Toto przeciez Anglii na slipia nie widzialo, a polskiego "jasniepana" z "apartamentowca" odstawia! Odpowiedz Link Zgłoś
insite jeszcze jeden przyklad zupelnej degrengolady 23.08.05, 09:06 bylego peerelu. rzadza kibole w czarnych dresach, urzedasy w gminie lamia prawo lub je dowolnie interpretuja. zakniecie drogi moze tylko dotyczyc terenow prywatnych i to nie zawsze, istnieje cos takiego jak prawo przechodu. bardzo to wszystko smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Prawo przechodu to obowiazuje Krolowa Brytyjska, 23.08.05, 09:09 ale juz nie polskiego "jasniepana" z "apartamentowca". Buhahahahaha!! Buhahahaha!!! "Polak najwyzsza forma nadecia sie!" (J.Urban) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Same bzdury sadzisz z tym Right of Way 23.08.05, 13:05 Przecież Rights of Way bynajmniej nie obowiązują na każdej drodze brytyjskiej, nawet takiej polnej. Wiem, bo trochę chodziłem z plecakiem po wiejskiej Anglii (Chilterns AONB, Cotswolds AONB i inne). Raz się zapędziłem i na skutek złej mapy zlazłem z Bridleway na coś, co jak się okazuje już Rights of Way nie miało. Uświadomił mnie pan w stroju myśliwskim z dwoma chartami na spacerku :) Pogadałem chwilę, zamachałem mu tą nieszczęsną mapą, przeprosiłem i grzecznie się wycofałem. Takich dróg prywatnych jest po wsiach bez liku, zwykle należących do tego czy innego Estate. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Wlasnie - to tak, jakby ktos ci sie paletal na 23.08.05, 13:32 wjezdzie na podworko - to nie jest DROGA, to jest DOJAZD (w ktoryms poscie wspominam o drogach do posesji i na pole) Odpowiedz Link Zgłoś
unmasked1 W Krakowie też tak zrobimy 23.08.05, 09:09 Będą szlabany przy ulicach prowadzących na Rynek i bogaci "warszawiacy" będą płacić 2,50... euro Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy I BARDZO DOBRZE!!! 23.08.05, 09:23 postawmy sobie pytanie dlaczego tak sie dzieje? bogaci placa najwieksze podatki a Panstwo nie potrafi im jak i wszystkim zapewnic bezpieczenstwa - dlatego mimo ze nie naleze do bogatych - popieram ich, oni chca sie poprostu czuc bezpiecznie i placa za to pieniedzmi, ktore ciezko zarobili - co w tym zlego!!! powinnismy sie czepiac naszego panstwa ze zmusza ich do podwojnego placenia za swoje bezpieczenstwo a nie tych ludzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A panstwo to KTO? Wlasnie gdzie indziej mowie, 23.08.05, 09:29 ze Polske moga uzdrowic wylacznie ROZBIORY, bo swiadomosc "civic society" i dobra publicznego zupelnie w tym narodzie zanikla, gdy polski cham za Stalina zarznal ostatniego polskiego OBYWATELA - i stad "panstwo" to ciagle dla Polactwa jacys ONI! Odpowiedz Link Zgłoś
the_real_kris ty, kim ty jestes odpadzie? 23.08.05, 10:33 by nawolywac do rozbiorow naszego kraju? Daj adres tej nory w ktorej mieszkasz pod Londynem to jak tam bede w poblizu na nastepnym firmowym spotkaniu zajade do ciebie i zrobie ci z dupy jesien sredniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 12:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sensej Re: I BARDZO DOBRZE!!! 23.08.05, 12:00 Po II WŚ cały kraj płacił część swojej pensji na odbudowę stolicy. Może niektóre drogi zostały z tych funduszy pobudowane, a pani księgowa zwróci wszystkim zwaloryzowaną opłatę stołeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_zyrafa uwaga na skrajności 23.08.05, 09:26 po tekście " Tu mieszkają bogaci ludzie i nie życzą sobie, żeby byle kto szwendał im się przed oknami" sam mam ochotę przystąpić do lewackiej bojówki, która by obrzydziła tym bogatym samolubom życie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A ja mam ochote wykopac Polactwo z ulic Belgravii 23.08.05, 09:31 i z City, rzecz jasna;) Odpowiedz Link Zgłoś
junak98 [...] 23.08.05, 09:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
anavar Re: uwaga na skrajności 23.08.05, 09:54 Grodzenie osiedli nie bardzo pomaga na przestępczość, jak dowodzą badania i doświadczenia kilku "zachodnich" krajów. Pomaga za to na wydanie pieniędzy (ogrodzenie, ochrona, kamery). A zainteresowani 'przestepcy' i tak znajdą skuteczny sposób na dotarcie do dóbr osób tak ostentacyjnie podkreślających, że jest co ukrać (im pilniej strzeżone, tym apetyczniej wygląda). Walka z przestępczością nie powinna polegać na izolacji - choćby ze wzgledu na brak skuteczności takich działań. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: uwaga na skrajności 23.08.05, 10:29 Co, zazdrosc zyrafe zzera? Dlaczego chcesz uprzykrzac zycie tym, ktorzy za odciecie sie od takich fanatykow rownosci jak ty placa grube pieniadze? To ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Ooo, kolejna "footballer's wife"? A tipsy tez se 23.08.05, 12:17 nakleja? I konno sie uczy jezdzic jak niejaka Madonna? Gruuubo po czterdziestce? Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_zyrafa a może jak w tym kawale ... 23.08.05, 09:47 ... niech pobudują wysokie, pożądne, grube i szczelne mury, a jak już wszystko będzie gotowe i bardzo dokładnie to całe tałątajstwo się tam powyzamyka, naleje się tam wody po brzegi i tym sposobem zniknie większość problemów społecznych. Bo niestety teraz głównym z nich jest rozwarstwienie społeczeństwa i solidaryzmu, czego pomnikami są właśnie takie osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: a może jak w tym kawale ... 23.08.05, 10:31 "Rozwarstwienie spoleczenstwa" jest problemem, tak? Jednak sie kolezance komunizm marzy: wszyscy mieli rowno, bo nie mieli nic. Skad ta chora NIENAWISC do ludzi, ktorzy maja wiecej? Skad ta paranoiczna ZAZDROSC? To jest dopiero problem. I to jest, niestety, cala Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_zyrafa rozwarstwienie ... 23.08.05, 11:05 ... nie polega na tym, że jeden ma więcej a drugi mniej, ale że jeden ma mnóstwo, a drugi ma prawie nic i brakuje łącznika. W ten sposób nie będzie u nas jak w Niemczech czy Francji, tylko jak w Panamie czy Brazylii. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: a może jak w tym kawale ... 23.08.05, 10:54 Jak to zwykl mawiac swego czasu jeden z internautow: "Gdy slysze slowo solidaryzm, to odbezpieczam nagana". Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_zyrafa Re: żyrafa fanatykiem równości ?! 23.08.05, 12:28 nie równości tylko żal, że nikomu nie zależy na cywilizowanej klasie średniej Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: żyrafa fanatykiem równości ?! 23.08.05, 13:21 No to jeszcze bardziej podnoście składki i podatki. Wtedy już na pewno żadna klasa średnia się nie rozwinie. Odpowiedz Link Zgłoś
luxie Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 09:59 "autorzy map błędnie oznaczają uliczki zamkniętych osiedli jako normalne ulice." To prawda. W Irlandi np na mapie drogowej innym kolorem są zaznaczone drogi publiczne a innym prywatne i nikt od wieków nie robi z tego halo. A dróg prywatnych jest sporo także w samych miastach. Seba Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 23.08.05, 10:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk PS: teraz wyspiarska upper class ma z Madonny 23.08.05, 10:07 kolejny ubaw - na stare lata plebejuszce sie zachcialo ksiezniczka Anna zostac i...spadla z konia! Zupelnie polskie nowobogackie, co za brak klasy! Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Tobie to chyba ciezko obija, cenzorze? 23.08.05, 13:43 Tu grzecznie wyjasnialem sebie, ze w Irlandii tez obowiazuje brytyjskie prawo przechodu, ze na drogach prywatnych nikt myta nie pobiera, i ze niewypada lazic po drogach dojazdowych do rezydencji czy nawet na pole, a wlasciciel ma prawo takiego pogonic. A w Dublinie owych drog prywatnych jest raptem pare i to tez z reguly cul-de-sac'i. Niemniej BEZ MYTA I KOPYTKOWEGO! Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane [...] 23.08.05, 10:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r [...] 23.08.05, 10:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 10:34 > Jak ktoś będzie chciał coś ukraść to i tak to zrobi. Ale to jeszcze nie powod, zeby mu to ulatwiac mieszkaniem byle gdzie, bez ochrony i kamer. Jesli takie zamkniecie osiedla zmniejszy szanse kradziezy (albo zmusi zlodziei do zaangazowania wiekszych srodkow i nakladow), to bezpieczenstwo, sila rzeczy, bedzie wieksze. A twoj argument jest bez sensu. Czy majac dobre auto, zostawialbys je na ulicy otwarte - bo "jak ktos bedzie chcial, to i tak ukradnie"? Odpowiedz Link Zgłoś
piternn Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 11:05 a zamykacie drzwi na klucz? po co? i tak jak zlodziej bedzie chcial cos ukrasc i tak to zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 11:11 Alez nie! Monsieur Maruda.r na swym otwartym samochodzie marki RR powiesi karteczke z napisem:"Drogi, wielce szanowny obywatelu ludu przedstawicielu, zgodnie z twym zyczeniem moj samochod jest elementem przestrzeni publicznej. Uprzejmie prosze o swobodnei korzystanie z niego. Wstyd mi bowiem, ze gdy ja obwoze swe jestestwo ty Obywatelu musisz chodzic. W schowku znajduja sie klucze do mego mieszkania, moja karta kredytowa. Korzystaj z nich do woli". Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Nie widzisz roznicy pomiedzy wozem, a ULICA? 23.08.05, 13:47 Wspominalismy tu pare razy o drogach prywatnych na Zachodzie, ale ich prywatnosc nie oznacza ZAKAZU ICH UZYWANIA przez obcych! Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Nie widzisz roznicy pomiedzy wozem, a ULICA? 23.08.05, 17:06 Ad absurdum. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Zawisc o MIESZKANKO W BLOKACH? 23.08.05, 13:45 Jestes smieszna, moja panno: w mojej szerokosci geograficznej mieszkanie w blokach uwazane jest za NIELUDZKIE :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
w.w.putin Kropekuk. Dorastają nowe roczniki,wchodzą na forum 23.08.05, 16:04 dziarsko, nie znają sprawy, i dają się wciągać w dyskusję z tą Kropekup, zmorą forum. Gdyby nie jej nieskutecznośc, powiedziałbym: wampir, ale to byłby komplement. Męczące, beznadziejne, mało zabawne... Przedstawicielka wyższych warstw brytyjskiego establishmentu ;), charakterystyczny understatement. No i ta młódź naiwna nie wie, co naprawdę ów Kropekup tu robi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 10:47 maruda.r napisał: > Bezpieczeństwa? Raczej potrzeba życia w ułudzie, ze izolacja czemukolwiek > zapobiegnie. Jak ktoś będzie chciał coś ukraść to i tak to zrobi. > To prawda, ale im będzie miał trudniej (ograniczenie dostępu, ochroniarz, monitoring) tym jest mniejsza szansa, że to zrobi. Złodziejowi zmoże abraknąć przebojowości, odwagi, narzędzi, złodziejskich umiejętności etc. Albo przekalkuluje potencjalne korzyści i ryzyko i zrezygnuje. Albo pójdzie kraść gdzie indziej, gdzie ochrony nie ma. Poza tym poza bezpieczeństwem chodzi tu też o taką przyziemną rzecz jak porządek: żeby nie sikać na klatkach, nie mazać w windach, nie ćpać w piwnicach, nie pić piwa w bramach etc. Na grodzonych osiedlach tego jakby mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 13:15 myślę, że wielu złodziei chętnie zainwestuje trochę pieniędzy w urządzenia, które pomogą im złamać szyfry i blokady ogrodzonej posesji czy mieszkania na zamkniętym osiedlu niż połakomi się na "łatwy" zarobek w blokowisku czy starej kamienicy. kupowanie różnych zabezpieczeń to kupowanie złudzenia bezpieczeństwa. skoro są osoby, które robią takie zabezpieczenia, muszą być osoby, które potrafią je złamać. czasami te same. dobre stosunku sąsiedzkie oraz szybko reagujące patrole policyjne mogłyby rozwiązać problem z brakiem bezpieczeństwa w mieście. szkoda, że ci wszyscy nowobogaccy zamiast pilnować, żeby ich podatki szły na policję i aparat sądowniczy, wolą jeszcze więcej wydawać na ochroniarzy i szyfrowane zamki. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 13:36 no tak, tylko nie ma mechanizmu "pilnowania" podatków. Bo demokratyczne wybory jakoś nieskuteczne są ... Nie wspominajmy już o dobrych stosunkach sąsiedzkich w nowozasiedlonym budynku, gdzie w dodatku zapracowani "nowobogaccy" bywają wieczorami, tak zmęczeni, że ostatnie czego chcą to pogaduszki z sąsiadami. Na to trzeba lat. Zresztą, czy stare kamienice z warującymi, znudzonymi do imentu zołzami na parapetach nie są okradane i dewastowane ... Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 14:06 katmoso napisała: dobre stosunku sąsiedzkie > oraz szybko reagujące patrole policyjne mogłyby rozwiązać problem z brakiem > bezpieczeństwa w mieście. szkoda, że ci wszyscy nowobogaccy zamiast pilnować, > żeby ich podatki szły na policję i aparat sądowniczy, wolą jeszcze więcej > wydawać na ochroniarzy i szyfrowane zamki. Z tymi stosunkami to jest tak, że wszystko zależy od samych sąsiadów a nie od tego czy osiedle jest ogrodzone. Ja oboje swoich sąsiadow znam, są w moim wieku, normalni ludzie, nieraz zachodzą do mnie a ja nieraz zachodzę do nich. Czasem sobie pomagamy w jakichś sprawach. Więc założenie że w grodzonym osiedlu nie ma czegoś takiego jak stosunki dobrosąsiedzkie to jakaś bzdura. Patrole policyjne jakoś się u nas w kraju nie przyjęły więc na grodzonym osiedlu mamy przynajmniej patrol ochroniarzy. Co do pilnowania sposobu jak wydawane sa pieniądze to zastanawiam się tylko jak czwykly człowiek może to kontrolowac... zdajesz sobie sprawę że to abstarkcja. latwiej zapłacić za monitoring i ochronę, masz gwarancję, że nikt nie będzie ci szczał na klatce ani pętał się po osiedlu i zaczepiał przechodniów. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 11:02 No to sprobuj dostac sie do apartamentowca w ktorym mieszkam. Tzw. lud zawistny powinien byc wdzieczny mieszkancom tzw. domow lub osiedli zamknietych za oplacanie prywatnej ochorny i nieangazowanie do tego chocby policji. Na ktora placa znacznie wiecej niz mieszkancy tzw. osiedli otwartych. Dzieki osobom mieszkajacym w apartmaentowcach masz ludu zawistny wiecej policji w swej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Widze, ze cie mieszkanko w strzezonym bloku 23.08.05, 13:50 bardzo dowartosciowuje :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Widze, ze cie mieszkanko w strzezonym bloku 23.08.05, 17:04 Czy dowartosciowuje? Raczej zadowala. I nie mieszkania a mieszkan.Pieciu plus dom w budowie dla syna pod Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zruc Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 10:43 A wszystko zaczęło się od DOMOFONÓW NA KTÓRE WSZYSCY WYRAZILIŚMY ZGODĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
piternn Re: Festiwal zawiści 23.08.05, 11:07 czy to cos zlego ze ludzie choc troche chca czuc sie bezpieczniej? Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Otworzyc klatki schodowe i mieszkania 23.08.05, 11:30 No wlasnie! A powinna byc klatka schodowa przestrzenia publiczna. I niewazne,ze jest wlasnoscia wspolnoty mieszkaniowej.Zamykanie ich to przejaw rasizmu, seksizmu, nietolerancji i wszelkich innych -izmow. Gdy deszcz lub snieg pada lud nie ma gdzie sie w przyzwoitych warunkach nachlac, nacpac, w razie potrzeby uzewnetrznic. Gdy w dolku gniecie nie mozna czegos przekasic z lodowki najblizszego lokatora. Bo drzwi do mieszkan zamkniete. Odpowiedz Link Zgłoś
piternn Re: Otworzyc klatki schodowe i mieszkania 23.08.05, 11:35 zgadzam sie, zrobmy tak wszyscy!!! wtedy wszyscy beda rowni, spoleczenstwo sie zjedna i bedziemy zyli dlugo i szczesliwie! Odpowiedz Link Zgłoś
jotes61 Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 10:23 Jesli nowobogaccy chcą się zamykac w enklawach to nazywajmy je po imieniu.Nie piszmy "osiedle Marina-Mokotów" tylko "getto Marina".A mieszkancy niech noszą jeszcze odblaskowe kamizelki z nazwą swojego getta.Bedzie wtedy wiadomo kto jest swój,a kto obcy ha ha.Ambitne nuworysze. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 10:36 > "getto Marina".A mieszkancy niech noszą > jeszcze odblaskowe kamizelki z nazwą swojego getta. Hitlerowski pomysl. Niemcy nienawidzili Zydow, nie wiadomo za co. Teraz jedni Polacy nienawidza drugich. Tez nie wiadomo za co. Ciekawe, jak to sie skonczy... Odpowiedz Link Zgłoś
takityp Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 10:55 Chcieliście rządów prawicy to je macie Nie narzekajcie więc że jest kasta bogaczy,( jażem, poszłem)i reszta jak kiedyś mówiliśmy chołoty do roboty za 1000złoty(oby za 1000).Należę do byłych działaczy podziemia solidarowościowego,przepraszam zatem wszystkich za to że nie pomyślałem wcześniej co z tego wyniknie znając moich rodaków. P.S Sam mieszkam w bloku na 38 metrach bez ochroniarzy,za to z miłymi sąsiadami.Niektórzy z nich "siedzieli" za działalnośc w podziemiu. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 13:47 No tak, wszystko przez tę prawicę. Od biedy prawicowym rządem, który cokolwiek zrobił można nazwać rząd Bieleckiego i Suchockiej (ze sporymi zastrzeżeniami co do ich prawicowości). W sumie pewnie nie więcej niż jakieś 2-3 lata w ostatnim półwieczu. Reszta panie to wielbiciele tzw. sprawiedliwości społecznej. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 11:14 Za to samo za co m.in. nienawidza Zydow - za przedsiebiorczosc, zaradnosc, narodowa solidarnosc, ped do nauki, bogacenia sie. Jakze w tym Zydzi sa podobni do protestantow i jak roznią sie od katolikow. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Co za czasy... 23.08.05, 11:17 Teraz to już nawet nie jest tak, że "nasze kamienice, wasze ulice". Wszystko się w tym komuniźmie i postkomuniźmie poprzekręcało.Chamy-komuniści-nuworysze są dziś pierwszymi kapitalistami i aspirują do "wyższych" klas.Zawłaszczyli państwo, dorobili się niejednokrotnie niemałych fortun. Tylko żeby nie ta słoma... Odpowiedz Link Zgłoś
fafik_wielki Re: Luksusowe ulice: szlaban dla matki 23.08.05, 10:46 nie mieszkam na takim osiedlu, ale wcale nie dziwię się jego mieszkańcom wszyscy tu na nich pyskują, że chamy i nowobogacze; no może i tak jest, ale nawet cham i nowobogacz chce mieć w nocy spokój i bezpieczeństwo, a prawda jest taka, że na zwykłym osiedlu państwo polskie czegoś takiego nie gwarantuje - jak ktoś ma pieniądze, to chce mieć przynajmniej takie minimum luksusu - ja się temu wcale nie dziwię chcemy mieć społeczeństwo obywatelskie i otwarte ulice, to skonstruujmy wreszcie sprawną policę i sądy, które zapewnią bezpieczeństwo każdemu, a nie pyskujmy i zazdrośćmy, że bogaci mają lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kabu12 A co z "etosem". 23.08.05, 11:03 Wstyd powiedzieć i się przyznać,że za taką Polskę stracili życie górnicy,stoczniowcy itp. "Solidarność" osiągnęła to co chciała- nedza,bezrobocie,żydownia na stanowiskach i posiadająca wielkie majątki,wychowaliśmy szperaczy śmietnikowych,którzy za szansę znalezienia czegoś do jedzenia gotowi są zabić. Paniska w tej chwili odgradzają się od chamów górników,robotników,chłopów bo śmierdzący motłoch jest im nie potrzebny,chociaż w większości pochodzą sami z tych środowisk.Wystarczy,że za ich sprawy ginęli! Odpowiedz Link Zgłoś
kabu12 Re: A co z "etosem". 23.08.05, 11:05 kabu12 napisał: > Wstyd powiedzieć i się przyznać,że za taką Polskę stracili życie > górnicy,stoczniowcy itp. "Solidarność" osiągnęła to co chciała- > nedza,bezrobocie,żydownia na stanowiskach i posiadająca wielkie > majątki,wychowaliśmy szperaczy śmietnikowych,którzy za szansę znalezienia > czegoś do jedzenia gotowi są zabić. Paniska w tej chwili odgradzają się od > chamów górników,robotników,chłopów bo śmierdzący motłoch jest im nie > potrzebny,chociaż w większości pochodzą sami z tych środowisk.Wystarczy,że za > ich sprawy ginęli! Odpowiedz Link Zgłoś
anselme Palec pod budke ... 23.08.05, 11:05 nieprzyjemne pytanie - kto z tych, ktorzy pisza o 'bogaczach' nie chcialby byc bogaty ? Hmmm ... kłopotliwe pytanie, bo jesli nawet jeden i drugi od razu sie oburzy, to jednak nie pogardzilby wygrana w totolotka i super bryką. No to o co chodzi - o płoty, czy o moralność, która twierdzi, że ci co na górze, to i tak na pewno nie sa szczesliwi (ale dobrze byloby spróbować jak to jest ...) a tylko my, którzy jestesmy nizej mozemy zyc prawdziwie, autentycznie i za nic nie chcielibysmy byc na ich miejscu (czy na pewno?) jak kogos interesuja płoty polecam analizy Zygmunta Baumana Odpowiedz Link Zgłoś
piternn Re: Palec pod budke ... 23.08.05, 11:09 to jezeli ktos ma mecenasa to lepiej mu bedize i bezpieczniej na pradze np?? tam mu go rpedzej ukradna czy na strzezonym osiedlu? Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Palec pod budke ... 23.08.05, 11:36 Zamknięte osiedle OK. Mieszkam i chwalę to sobie. Gości sprawdza ochrona i dzwoni do mnie czy faktycznie takie osoby chcę przyjąć. Kazać płacić moim gościom??? to poniżej mojej godności. Tak faktycznie tylko nowobogacki może zrobić. Mój honor jest bezcenny, a nowobogaccy tracą go za marne 2,50 zł Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Co za czasy... 23.08.05, 12:01 rraaddeekk napisał: > Zamknięte osiedle OK. Mieszkam i chwalę to sobie. > Gości sprawdza ochrona i dzwoni do mnie czy faktycznie takie osoby chcę przyjąć > . > Kazać płacić moim gościom??? to poniżej mojej godności. > Tak faktycznie tylko nowobogacki może zrobić. > Mój honor jest bezcenny, a nowobogaccy tracą go za marne 2,50 zł Jak słyszę (czytam) wypowiedź z takim zadęciem, to zaczynam bezwiednie trząść się ze śmiechu.I wszystko tu jest i na temat: o szczęściu mieszkańca w chronionym "osiedlu", o niegodziwych praktykach nuworyszy i piękne słowa o bezcennym honorze.Tyle tylko, że świadomość własnej tożsamości autora wypowiedzi rodzi moje wątpliwości.Kim jest ten człowiek? Nuworyszem? - do tego się nie przyznaje.Nowobogackim? - tymi gardzi, bo sprzedają się za 2.50PLN i brak im godności.Więc kim jest wreszcie? - człowiekiem honoru! Pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Co za czasy... 23.08.05, 12:12 hrabia.mileyski napisał: > rraaddeekk napisał: > > > Zamknięte osiedle OK. Mieszkam i chwalę to sobie. > > Gości sprawdza ochrona i dzwoni do mnie czy faktycznie takie osoby chcę p > rzyjąć > > . > > Kazać płacić moim gościom??? to poniżej mojej godności. > > Tak faktycznie tylko nowobogacki może zrobić. > > Mój honor jest bezcenny, a nowobogaccy tracą go za marne 2,50 zł > > Jak słyszę (czytam) wypowiedź z takim zadęciem, to zaczynam bezwiednie trząść > się ze śmiechu.I wszystko tu jest i na temat: o szczęściu mieszkańca w > chronionym "osiedlu", o niegodziwych praktykach nuworyszy i piękne słowa o > bezcennym honorze.Tyle tylko, że świadomość własnej tożsamości autora wypowiedz > i > rodzi moje wątpliwości.Kim jest ten człowiek? Nuworyszem? - do tego się nie > przyznaje.Nowobogackim? - tymi gardzi, bo sprzedają się za 2.50PLN i brak im > godności.Więc kim jest wreszcie? - człowiekiem honoru! Pięknie. Panie Hrabio! Nie mam hrabiowskich korzeni. Pochodzę z rodziny inteligenckiej od kilku pokoleń. Może faktycznie trochę napuszony był mój poprzedni wpis, ale nie rozmieniam się na drobne (2,50zł). Z wyrazami szacunku R Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: kapitalizm po Polsku sie dopiero rozwija. 23.08.05, 11:43 Polska bantustan budujemy skanseny czlowiek sie boi czlowieka Ludzie sie zamykaja przed ludzmi ,koscioly sie grodzi plotami!!!!! w kraju katolikow. Polacy zamozniejsi przed polska cholota nie przed zydami, komunistami, cyklistami sie zamykamy Polacy przed POLAKAMI . My budujemy Polske wspolny dom dla Polakow, jedni przed brama drudzy za brama. wybralismy polska trzecia droge i bedzie lepiej . Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: kapitalizm po Polsku sie dopiero rozwija. 23.08.05, 11:51 karbat napisał: > Polska bantustan budujemy skanseny czlowiek sie boi czlowieka > Ludzie sie zamykaja przed ludzmi ,koscioly sie grodzi plotami!!!!! > w kraju katolikow. > > Polacy zamozniejsi przed polska cholota > nie przed zydami, komunistami, cyklistami sie zamykamy > Polacy przed POLAKAMI . > > My budujemy Polske wspolny dom dla Polakow, jedni > przed brama drudzy za brama. > wybralismy polska trzecia droge i bedzie lepiej . > Ale bełkot. Ludzie się zamykają przed zlodziejami co okradają samochody i mieszkania, lumpami co szczają na klatkach, narkomanami co bobrują po piwnicach, dresami co napadają na ich dzieci etc. I to niezależnie od ich narodowości, nawet jakby byli Szwajcarami albo Norwegami. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: kapitalizm po Polsku sie dopiero rozwija. 23.08.05, 12:10 stonka69 napisał: > > > Ale bełkot. > > Ludzie się zamykają przed zlodziejami co okradają samochody i mieszkania, > lumpami co szczają na klatkach, narkomanami co bobrują po piwnicach, dresami co napadają na ich dzieci etc. > I to niezależnie od ich narodowości, nawet jakby byli Szwajcarami albo > Norwegami. W szwajcarii ,norwegii zamykaja sie grodza przed rodakami???????????? Tam sie ludzi resocjalizuje ,pomaga im,wysyla do szkol,kursy wyjedz ze swej wiochy i pokaz mi gdzie w europie,unii ludzie sie grodza plotami´,murami . Polak grodzi sie przed Polakiem Polityk przed wyborcami Ksiadz przed wiernym Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: kapitalizm po Polsku sie dopiero rozwija. 23.08.05, 12:30 Niej asno się wyraziłem - chodziło mi o to, że grodzę się przed sfołoczą niezależnie od tego jakiej jest narodowosci. A nie akurat przed Polakami, Katolikami, Cyklistami etc. Po prostu przed sfołoczą, która szcza na klatkach etc. Resocjalizacja to nie obowiązek obywatela, tylko państwa, które zabiera m.in. na ten cel ponad połowę dochodów w postaci róznych podatków typu PIT, VAT, akcyza etc. Obowiązkiem obywatela jest te podatki płacić. Jak obywatel płaci a państwo się nie wywiązuje - to obywatel się wtedy grodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: stonk69. 23.08.05, 13:30 stonka69 napisał: > Niej asno się wyraziłem - chodziło mi o to, że grodzę się przed sfołoczą > niezależnie od tego jakiej jest narodowosci. A nie akurat przed Polakami, > Katolikami, Cyklistami etc. Po prostu przed sfołoczą, która szcza na klatkach > etc. zgoda ; kiedy policjant bedzie policjantem ??? Sfolocz ,cholota itd itp paskudne wraze okreslenia nie wolno tych ludzi tworzyc gett i ich rozgraniczac wychowywac to ciezka pracy latwiej postawic plot i mur nie tedy droga!!!!! postawisz mur i tak beda krasc napadac !!!! tylko spirala brutalnosci bedzie sie krecic do GORY ! i nic wiecej Polska zaczyna byc coraz bardziej chora budujemy chory system! Odpowiedz Link Zgłoś
stonka69 Re: stonk69. 23.08.05, 14:12 karbat napisał: > Sfolocz ,cholota itd itp paskudne wraze okreslenia > nie wolno tych ludzi tworzyc gett i ich rozgraniczac > wychowywac to ciezka pracy > latwiej postawic plot i mur > > nie tedy droga!!!!! > > postawisz mur i tak beda krasc napadac !!!! No dobrze ale ja nei zajmuję się pomocą społeczną ani resocjalizacją tylko zupelnie czym innym. Płacę podatki, które trafiają do państwa, między innymi na te cele - wychodzenie z ubóstwa, pomoc dla odrzuconych itp. Ci odrzuceni dalej jednak dokazują w okolicy. Co mam Twoim zdaniem jeszcze zrobić? Dać im kluczę do mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: kapitalizm po Polsku sie dopiero rozwija. 23.08.05, 12:18 Kapitalizm? Jeszcze kilka dziesiątków lat będziemy na własnej skórze odczuwać skutki komunistycznych wybryków, jak też obserwować działalność "wyleczonych" wczorajszych wyznawców marksizmu-leninizmu, a dziś kapitalistów i panów pełną gębą. W moim mieście na przykład problemem nie są getta dla nuworyszy, lecz to, że z nadania władzy, zwanej ludową, w pofabrykanckich kamienicach i pałacach żyją w większości menele. Jak pisałem wcześniej, nie jest już nawet tak, że "nasze kamienice, wasze ulice". Komuna przewróciła wszystko do góry nogami i zapewne długo trzeba będzie tę żałosną rzeczywistość oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
puhyes Renesans gett? 23.08.05, 12:07 Coraz wiecej gett dla bogaczy. Kiedy zaczną budować wieżyczki z karabinami maszynowymi? To tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Renesans gett? 23.08.05, 12:12 puhyes napisał: > Coraz wiecej gett dla bogaczy. Kiedy zaczną budować wieżyczki z karabinami > maszynowymi? To tylko kwestia czasu. trzecia droga POlski ,bantustan spieprzaj dziadu Kaczynski do wyborcy Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai Re: Renesans gett? 23.08.05, 12:19 Jota w jotę to samo co Panowie amhu, funia81 itp. mówił miw Bogocie Julio Escobar ( tak,z TYCH Escobarów). Oni, Escobarowie, też byli wielkimi zwolennikami zamkniętych osiedli. W Kolumbii z karabinami maszynowymi i wieżyczkami na rogach płotów. Jedna tylko była różnica - Don Julio bynajmniej nie ukrywał, ze jego dzidek był prostym chłpoem uprawiającym cocę. Pzreciwnie - stanowiło to dla niego powód do dumy. A cxo do protestantów...proszę przejechać sie w okolice Bielska, Cieszyna czy na Mazury do skupisk luterańskich i powiedzieć gdzie są te stzrezone osiedla. Sam jestem luteraninem i konstatacja, że strzezone osiedla są w prostej linii efektem protestanckiej etyki pracy wywyłała u mnie tzw. "opad szczęki". Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Renesans gett? 23.08.05, 22:05 Badz kolego laskaw nie tylko czytac uwaznie posty lecz takze zauwazac ich kontekst w postaci poprzedzajacych je wpisow. Moje uwagi na temat prostestantow - skadinad pozytywne - nie dotyczyly tematu forum lecz spraw nieco ogolniejszych poruszonych przez internautke. Odpowiedz Link Zgłoś
amistat1 Re: Renesans gett? 23.08.05, 14:22 trzecia droga POlski ,bantustan > > spieprzaj dziadu > Kaczynski do wyborcy na tyle ile sie orientuje to kaczynski jest z PiS-u Odpowiedz Link Zgłoś
panizjeziora Re: Renesans gett? 23.08.05, 12:38 ja mieszkam niestety w takim gettcie i co najlepsze to ludzie wewnatrz tego organizmu nienawidza siebie jeszcze bardziej ostatnio jakis nuworysz zwrocil mi uwage ze jakoby wychodzacy nie maja pierwszenstwa - czyli ze to on powinien najpierw wejsc do windy a potem ja cichutko wysliznac sie z niej mamy tez od niedawna oprocz bramy z kodem ( jak beda chcieli to okradna mnie sto razy zanim wklepie kod, a moze i zdaza zgwalcic) ochrone, ktora glownie polega na tym chlopaki i tak wesolo wpuszczaja kazdego - bo pewnie sa kumplami szefa wspolnoty ktory im ta fuche zalatwil. psy wyprowadzamy za brame osiedla,bo na naszych trawnikach nie moze byc zanieczyszczen, wiec po drodze na przystanek chodnik jest upstrzony. bloki sa tak blisko siebie ze ludzie maja caly 24h spuszczone rolety zeby sobie wzajemnie do lodowki nie zagladac. a ja uciekam na spacer na prage, bo nie mam samochodu zeby podjechac pod jakies fajoskie centrum handlowe :))) po prostu w innych krajach ludzie troche bardziej sie lubia, a honorowe polactwo bojowe surowo tego zabrania. Odpowiedz Link Zgłoś
blacky35 to jest skandal 23.08.05, 12:15 Jak mozna wogole do czegos takiego dopuszcac. Sam mieszkam na zamknietym osiedlu ale to sa trzy bloki ogrodzone bez ulity itd i tez uwazam zastanawiajac sie na tym ze to troche chore ale ulice to juz p[rzesada. Osiedle marina to jest jakis horror za nic na swiecie nie chcialbym tam mieszkac te same geby przez caly czas to kiszonkai zarazem jakis koszmar. blacky2@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś