s.flores 26.08.05, 16:58 Zaraz, zaraz - dopiero co GW napisała, że pan Marszalek nie skomentuje listu Jaruckiej. Czyżby po raz trzeci w swoim życiu zmienił raz podjętą decyzję? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fritz.fritz Kandydat na prezydenta nie moze klamac, Jarucka 26.08.05, 20:31 nie kandyduduje na prezydenta. Problem polega na tym, ze WC peramanentnie klamie, a wszystko inne jest proba odwrocenia uwagi od tego oczywistego faktu. www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050825/kraj_a_10-1.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
romanbaka W.C. WIEDZIAŁ BO KAZAŁ JEJ TEN LIST NAPISAĆ !!!!!! 26.08.05, 22:37 TO LOGICZNE Z TYM CO MÓWI WC I JEGO POMAGIER NACZOLEDU :) Odpowiedz Link Zgłoś
zhk EeeeeeCH 26.08.05, 17:06 Znowu muszę poinstruować Panie Marszałku!!!! i do widzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Kto kłamie - Cimoszewicz czy Nałęcz? 26.08.05, 17:08 Cimoszko: "- Ten list jest faktem. Wiedziałem o jego istnieniu" Nałęcz w filipice w TOK FM powiedział, że Cimoszko nie wiedział o istnieniu listu :) Niech ustalą jedną wersję wydarzeń NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Nałęcz powiedział że list nie dotarł do Cimoszewic 26.08.05, 17:10 a nie że Cimoszewicz o nim nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Wg Nałęcza tajemniczy ktoś aż bał się powiedzieć 26.08.05, 17:12 o liście Cimoszewiczowi, bo on taki kryształowo czysty i by wykopał z gabinetu tego ktosia... NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Wiedział, nie wiedział, pocyganić warto (n/t) 26.08.05, 18:51 Raczej pocimoszyć. Nie stosował protekcji a przecież mężulkowi załatwił pracę w ABW. I sam mówił, jak to bardzo niewdzięcznicy i jej rodzinie pomagał. Ale pewnie wtedy się pomylił mówiąc o tej pomocy. Aco sobie nacimoszył, to jego. Odpowiedz Link Zgłoś
marek10004 Re: Kto kłamie - Cimoszewicz czy Nałęcz? 26.08.05, 17:39 Teraz Nalecz oczywiscie powie ze zostal zle zrozumiany, albo zle zrozumial Cimoszewicza. No, niezle sie szamoca we wlasnej sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
slon16 Aleee podróba 26.08.05, 17:08 Przecież takich listów się nie pisze podróba ordynarna aby ludziom zabełtać w głowie jak śpiewał Zegarmistrz Swiatła Purpurowy Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk To poucz prokuratura Kujawskiego. Natychmiast! 26.08.05, 17:11 Niech jakas Kaczka toba go zastapi:) >W czwartkowej rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski potwierdził, że w posiadaniu prokuratury jest list skierowany do marszałka Sejmu, w którym Jarucka prosi go o poparcie zabiegów jej męża o wyjazd na placówkę zagraniczną. Do dokumentu dotarli dziennikarze telewizji TVN24 i "Faktów" TVN. - Jest to list adresowany do Włodzimierza Cimoszewicza. Wszystko wskazuje, że jest to oryginał - powiedział Kujawski. Nie chciał jednak ujawnić jego treści.< serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2887029.html Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: To poucz prokuratura Kujawskiego. Natychmiast 26.08.05, 21:57 Wszystko wskazuje rowniez na to ze Cimoszewicz nie dostal od corki zadnych pieniedzy, nie zadnych dokumentow w tej sprawie, a to jest sprawa kluczowa... Nie zajmujmy sie bzdetami, tylko faktycznym przekretem, Cimoszewicz dostal gwarancje na 8,6 mln zlotych! Ciekawe, ile mial na koncie by to dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Tajemniczy blondyn w czarnym bucie... 26.08.05, 22:54 Tajemniczy pośrednik... > - Jest to list adresowany do Włodzimierza Cimoszewicza. Wszystko wskazuje, że > jest to oryginał - powiedział Kujawski. Nie chciał jednak ujawnić jego treści.& Czy grafolog potwierdził? Odpowiedz Link Zgłoś
zib11 Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 17:10 Ten tłumok jest wprost zalosny,wciąz podkresla jaki to on jest uczciwy i prawdomówny,przypomina M.Jacksona,on tez w końcu uwierzył że jest biały. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Skoro bolszewicka "prawica" sama tylka dala to 26.08.05, 17:12 Cimoszko z tego korzysta - normalka! Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: Skoro bolszewicka "prawica" sama tylka dala t 26.08.05, 21:58 kropekuk napisał: > Cimoszko z tego korzysta - normalka! Wszystko wskazuje rowniez na to ze Cimoszewicz nie dostal od corki zadnych pieniedzy, nie zadnych dokumentow w tej sprawie, a to jest sprawa kluczowa... Nie zajmujmy sie bzdetami, tylko faktycznym przekretem, Cimoszewicz dostal gwarancje na 8,6 mln zlotych! Ciekawe, ile mial na koncie by to dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 17:14 "Próbowano prosić mnie o protekcję, tak jak zawsze nieskutecznie, ponieważ ja nie mieszam spraw służbowych z innymi" A kto się niedawno chwalił, że dzwonił do GUS-u w sprawie męża Jaruckiej zagrożonego wylaniem z pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 17:19 kataryna.kataryna napisała: > A kto się niedawno chwalił, że dzwonił do GUS-u w sprawie męża Jaruckiej > zagrożonego wylaniem z pracy? powtarzając słowa Nałęcza wypowiedziane w innym kontekście (ale w sprawie Cimoszewicza): 'Mylić się jest rzeczą ludzką' 'Marszałek miał wtedy ciężki okres'. :))) NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 17:28 kataryna.kataryna napisała: > "Próbowano prosić mnie o protekcję, tak jak zawsze nieskutecznie, ponieważ ja > nie mieszam spraw służbowych z innymi" > > A kto się niedawno chwalił, że dzwonił do GUS-u w sprawie męża Jaruckiej > zagrożonego wylaniem z pracy? Wielki Historyk powiedzialby, ze tutaj Krystaliczny dzialal na bazie wlasnych przemyslen. Serce mu krwawilo ... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Krystaliczny jest jak diament - różnie świeci ale 26.08.05, 17:46 za każdym razem prawdziwie :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Cimoszku oszuscie pokaz kwity !!!!!!! 26.08.05, 17:17 Cimoszku, "ponadstandardowo uczciwy" oszuscie pokaz kwity na przelewy 100 tys $ (a moze i wiecej ) z USA i do USA, ZANIM dokonasz odslony kolejnego aktu tragifarsy pod tytulem "kampania wyborcza Cimoszenki". No i jak ktos juz slusznie zauwazyl - uzgodnijcie wreszcie "zeznania" i kolejna wersje klamstw z Naleczem, bo juz nawzajem sobie przeczycie. Nalezy pamietac cimoszku, ze klamca powinien miec bardzo dobra pamiec aby wiedziec kiedy i w jakim "temacie" sie klamalo. A wy obaj klowni zaczynacie cierpiec na amnezje..... Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Zupelnie jak JARUCKA - to u nich w SLD chyba 26.08.05, 17:21 takie zboczenie partyjne? Bo nie nalezy zapominac, SKAD ta biurwa wraz z malzonkiem ubolem sie wziela i kogo po tylku dla karierki lizala :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Końcepty z Łonetu w temacie "LIST" :))) 26.08.05, 17:27 Człowiek który miał go przekazać sam go przeczytał, a następnie powiedział Cimoszewiczowi: "Mam list do Pana, nie dam go Panu, ale mogę powiedzieć, co w nim jest". A Cimoszewicz odpowiedział: "Proszę referować! Bardzo jestem ciekaw." - świetnie, odparł Cimoszewicz - proszę ten list trzymać w bezpiecznym miejscu bo u mnie w biurze wszystko ginie - naprawdę ? - ludzie tu kradną co się da, o np wczoraj ktos sprzatnął przygotowaną na wybory kiełbase dla górników - to nie ludzie to wilcy - odparł kolega filozoficznie Prosze list umiescic w bezpiecznym miejscu - może sie kiedys przydac prokuratorowi, ta zrozpaczana i zaszczuta kobieta może kiedys jakies glupstwo zrobic. Np ci polityczni chuligani z KŚ Orlen moga ja nienie wykorzystać. wiadomosci.onet.pl/1,15,11,13887759,39199689,1758265,0,forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
slon16 Ale o czym dyskusja ??????????????? 26.08.05, 17:52 Przecież to ordynarna podróba agentury jeszcze nie takie listy będą agentura nie zrezygnuje z prezydentury a to trzeba cichutko zagłosować na Lecha Kaczyńskiego i Pis w wyborach Parlamentarnychi AAAAAAAA reszta niech się kotłuje Odpowiedz Link Zgłoś
slon16 A co ma komentować jak to podróba i on o tym wie 26.08.05, 17:57 Ale jajaja Spreparowane wszystko naiwne chytre i głupie jak wszystko co z Cimoszką związane odmaszerować do lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
marek10004 Re: Cimoszewicz ukrywa kryminaliste 26.08.05, 18:27 Cimoszewicz teraz mowi ze wiedzial o liscie Jaruckiej, wbrew temu co wczesniej powiedzil Nalecz, ze list nigdy do niego nie dotarl. Mam zatem rozumiec, ze osoba ktorej Jarucka rzekomo powierzyla list, popelnila akt kryminalny, lamiac tajemnice korespondencji. I ten pracownik caly czas pracuje tam dalej, latajac po budynku i otwierajac czyjes listy, byc moze scisle tajne. To nieslychane. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Twierdzisz sloniu, ze PROKURATOR KUJAWSKI KLAMIE? 26.08.05, 18:30 Odwazny jestes - dla prokuratury rejonowej zaden problem cie namierzyc, a i GW zapewne tez pomocy nie odmowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
zbychooo Re: Powinni uzgodnić wersje.... 26.08.05, 18:34 ... z Nałęczem, bo wprowadzają straszne zamieszanie - każdy z nich mówi co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A GDZIE mowia co innego? Czy Polak nie jest w 26.08.05, 18:37 stanie dostrzec roznicy pomiedzy: "list nie trafil w rece Cimoszewicza" (Nalecz) od "wiedzialem o istnieniu tego listu" (Cimoszewicz). Mozna Cimoszewicza i Nalecza nie lubic, ale nie znaczy to, by z tego nielubienia dostawac pomieszania zmyslow:) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Nie, wg Nałęcza asystent bał się poinformować 26.08.05, 18:48 Cimokwasa o liście, a to jest róznica z w porównaniu z twoją wersją: "list nie trafil w rece Cimoszewicza" :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
indris Cechą charakterystyczną... 26.08.05, 18:48 ...kampanii wyborczych w Polsce jest właśnie dostawanie kota od nielubienia któregoś z kandydatów. Odpowiedz Link Zgłoś
gator1945 Przeeeeesadzasz zdecydowaaaaanie.... 26.08.05, 20:54 w innych krajach jest tak samo. Na przyklad w USA - przeciwnicy Busha czy Kerry'ego. Ludzie wszedzie sa tacy sami, to tylko Tobie wydaje sie, ze Polacy to jakas szczegolna nacja. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychooo Re: Taki rzecznik prasowy to skarb! 26.08.05, 20:38 Taki rzecznik prasowy, którego wypowiedzi trzeba tłumaczyć i prostować to rzeczywiście skarb! Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: A GDZIE mowia co innego? Czy Polak nie jest w 26.08.05, 22:08 kropekuk napisał: > stanie dostrzec roznicy pomiedzy: "list nie trafil w rece Cimoszewicza" > (Nalecz) od "wiedzialem o istnieniu tego listu" (Cimoszewicz). Mozna > Cimoszewicza i Nalecza nie lubic, ale nie znaczy to, by z tego nielubienia > dostawac pomieszania zmyslow:) Wszystko wskazuje rowniez na to ze Cimoszewicz nie dostal od corki zadnych pieniedzy, nie zadnych dokumentow w tej sprawie, a to jest sprawa kluczowa... Nie zajmujmy sie bzdetami, tylko faktycznym przekretem, Cimoszewicz dostal gwarancje na 8,6 mln zlotych! Ciekawe, ile mial na koncie by to dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Powinni uzgodnić wersje.... 26.08.05, 18:38 zbychooo napisał: > ... z Nałęczem, bo wprowadzają straszne zamieszanie - każdy z nich mówi co inne > go. Są konsekwentni. Do tej pory w każdej sprawie przedstawiali minimum dwie wzajemnie wykluczające się wersje zdarzeń. I tak będzie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Powinni uzgodnić wersje.... 26.08.05, 19:00 kataryna.kataryna napisała: konsekwentni. Do tej pory w każdej sprawie przedstawiali minimum dwie > wzajemnie wykluczające się wersje zdarzeń. I tak będzie do końca. I publika kombinuje, co chciał każdy z nich "przez to powiedzieć" a tym samym nie zadaje tych głupich pytań o akcje, o oświadczenia i rózne cimoszenia przed komisją. A tych pytań kandydat i sztab nie lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Twoją wersję potwierdzają autorytety !!! : 26.08.05, 19:11 Olejniczak: prawda jest po stronie Cimoszewicza PAP Szef SLD Wojciech Olejniczak uważa, że ujawnienie treści listu Anny Jaruckiej do Włodzimierza Cimoszewicza, w którym prosi ona o pomoc w załatwieniu jej mężowi wyjazdu na placówkę zagraniczną, "ostatecznie przechyla szalę" na korzyść marszałka Sejmu. Dzisiaj wszyscy się przekonali: prawda jest po stronie Włodzimierza Cimoszewicza, pani Jarucka od początku kłamała - powiedział Olejniczak. Według niego, to jest już taki koronny dowód na to, że to Cimoszewicz jest uczciwy i wiarygodny, a nie pani Jarucka. To jest sprawa niesłychana. Na wypowiedzi ze strony i Włodzimierza Cimoszewicza, i sztabu wyborczego, i moje, do tej pory nikt nie reagował. Chciano wierzyć bardzo kontrowersyjnej postaci pani Jaruckiej, a nie wierzono dotychczas - i to głównie członkowie komisji śledczej - Włodzimierzowi Cimoszewiczowi, marszałkowi, byłemu premierowi, ministrowi spraw zagranicznych - oświadczył lider Sojuszu. Olejniczak jako śmieszny i niezrozumiały określił wniosek Romana Giertycha (LPR) o odwołanie Cimoszewicza z funkcji marszałka Sejmu. To w ogóle niezrozumiałe i śmieszne. Roman Giertych całą kadencję poświęcił na to, aby próbować destabilizować kraj i pracę parlamentu. Bez sensu dzisiaj, na miesiąc przed wyborami, jest powracanie do takiej dyskusji. Nie wydaje mi się, aby można było ten wniosek traktować poważnie - zaznaczył. (ck) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Najlepszy fragment: "Na wypowiedzi (...) moje, 26.08.05, 19:14 do tej pory nikt nie reagował." Szokujace :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Dałby sobie już spokój 26.08.05, 19:00 "Próbowano prosić mnie o protekcję, tak jak zawsze nieskutecznie, ponieważ ja nie mieszam spraw służbowych z innymi" - Im bardziej się zarzeka, tym mniej wiarygodnie to brzmi. Niech już sobie odpuści te napuszone teksty, bo się facet ośmiesza. Od kiedy Jarucka została jego asystentką to poszła w górę w administracji jak rakieta, jej mężowi znienacka szef ABW załatwił pracę - a o ilu przysługach nie wiemy? Sam Cimoszewicz na konferencji przyznał że Jaruckim pomagał. Nic dziwnego, że napisała list, skoro miała realne podstawy żeby znowu liczyć na pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 19:02 Oczywiście Cimoszewicz powiedział, że "nie chce komentować listu: , a nie że nie będzie tego robił. I na razie go nie skomentował, tylko stwierdził, że wiedział o jego istnieniu i treści. Skomentować znaczy ocenić znaczenie, umiejscowić wśród innych zdarzeń, prognozować wpływ... To zrobił Nałęcz. Odpowiedz Link Zgłoś
s.flores Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 19:14 > Skomentować znaczy ocenić znaczenie, umiejscowić wśród innych zdarzeń, prognozo > wać wpływ... > To zrobił Nałęcz. Przypomnij sobie, jak Cimoszewicz zareagowal na słowa Tuska, ktory "nie komentował" zaczynającej sie właśnie afery z Jarucką a jedynie wyraził nadzieję, że Cimoszewicz wyjaśni wszelkie wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
s.flores Coś mi się jeszcze przypomniało! 26.08.05, 21:23 14-08-2005, ostatnia aktualizacja 14-08-2005 19:35 --- "Kandydat na prezydenta Włodzimierz Cimoszewicz powiedział w niedzielę w Mrągowie, że apel adresowany do niego przez Donalda Tuska, o jak najszybsze wyjaśnienie niejasności związanych z oświadczeniem majątkowym jest hipokryzją. (...) Nie zwracam się z żadnymi apelami do moich rywali, ani nie udzielam im żadnych rad, by cokolwiek wyjaśniali. Traktuję tego typu wystąpienia jako element hipokryzji, jako świętoszkowate - ocenił Cimoszewicz." 18-08-2005, ostatnia aktualizacja 17-08-2005 21:46 --- "Cimoszewicz zaapelował w Katowicach do kontrkandydatów, by zajęli publicznie stanowisko, w sprawie ataku na niego. Pytał m.in. Donalda Tuska: Czy pan Miodowicz [przedstawiciel PO w komisji śledczej], doświadczony oficer służb specjalnych, był tak niekompetentny, że nabrał się na ewidentne fałszerstwo? Lecha Kaczyńskiego prosił o wyjaśnienie aktywności Wassermanna w komisji." *** Czyli pomylilem się w liczeniu. W sprawie "apelowania" zmienił raz podjętą decyzję po raz trzeci, a w sprawie "nie komentowania" listu Jaruckiej po raz czwarty. Całuski, S. F. Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: Cimoszewicz: wiedziałem o istnieniu listu Jar 26.08.05, 22:06 pandada napisał: > Oczywiście Cimoszewicz powiedział, że "nie chce komentować listu: , a nie że ni > e będzie tego robił. > > I na razie go nie skomentował, tylko stwierdził, że wiedział o jego istnieniu i > treści. > > Skomentować znaczy ocenić znaczenie, umiejscowić wśród innych zdarzeń, prognozo > wać wpływ... > To zrobił Nałęcz. Wszystko wskazuje rowniez na to ze Cimoszewicz nie dostal od corki zadnych pieniedzy, nie zadnych dokumentow w tej sprawie, a to jest sprawa kluczowa... Nie zajmujmy sie bzdetami, tylko faktycznym przekretem, Cimoszewicz dostal gwarancje na 8,6 mln zlotych! Ciekawe, ile mial na koncie by to dostac? Odpowiedz Link Zgłoś