Dodaj do ulubionych

Anna Jarucka pokazała fałszywkę?

30.08.05, 07:37
Czy teraz Tusk i Kaczyński w końcu się odetną od tych fałszywek?
Bo wcześniej stosowali tylko uniki!
Prawi i sprawiedliwi ludzie z zasadami :-(
Obserwuj wątek
    • taziuta Anna Jarucka pokazała fałszywkę! 30.08.05, 07:39
      Czy Tusk i Kaczyński się w końcu odetną od fałszywek Jaruckiej i
      bolszewickich poczynań Giertycha, Miodowicza i Wassermana?
      Bo wcześniej to tylko stosowali uniki niegodne prawych i sprawiedliwych ludzi
      z zasadami!
      • aron2004 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę! 30.08.05, 07:42
        skąd prokurator wie, że Jarucka się nie pomyliła, skoro jeszcze nawet nie była
        przesłuchiwana?

        a przecież większa ilość pomyłek świadczy na korzyść Jaruckiej, podobnie jak
        Cimoszewicza

        • tekameka paradoksalnie liczba różnych pomyłek - hehehe 30.08.05, 08:47
          "paradoksalnie liczba różnych pomyłek w oświadczeniach marszałka świadczy na
          jego korzyść - mówi jeden z prokuratorów".
          Przecież to kpina z uczciwych ludzi - wystarczy 1 (JEDNA) pomyłka, aby ścigała
          nas skarbówka, celnicy, policja i inne słuzby.
          Gdyby normalny obywatel popełnił "paradoksalną liczbę różnych pomyłek" - pewnie
          w więzienia długo by nie wyszedł.
          Widać są "równiejsi" wobec prawa
          • pandada Re: paradoksalnie liczba różnych pomyłek - hehehe 30.08.05, 09:45
            Pomyłka w urzędzie skarbowym przenosi się na nie zapłacony podatek.
            Gdyby urząd skarbowy miał coś doCimoszewicza, to by mu wymierzył karę.

            Ale to jest sprawa karna o oświadczenie majątkowe, w którym pomyłka nikomu nie przynosi szkody. Zatem trzeba udowodnić celowość nieprawidłowego oświadczenia.
            • studioturos Re: paradoksalnie liczba różnych pomyłek - hehehe 30.08.05, 09:57
              pandada napisał:

              > Pomyłka w urzędzie skarbowym przenosi się na nie zapłacony podatek.
              > Gdyby urząd skarbowy miał coś doCimoszewicza, to by mu wymierzył karę.
              >
              > Ale to jest sprawa karna o oświadczenie majątkowe, w którym pomyłka nikomu
              nie
              > przynosi szkody. Zatem trzeba udowodnić celowość nieprawidłowego oświadczenia.

              US nie mial do niego zastrzezen?. pytanietylko czy wiedzial o przedbiegach z
              coreczka i akcjami orlenu?
              • hiob102 TUBA PROPAGANDOWA SLD. 30.08.05, 10:18
                Przywołanie oczywistej pomyłki Kaczyńskiego dla usprawiedliwienia krętactw
                Cimoszewicza żenujące. A co do Jaruckiej? Oszustka. Jak jej pryncypał.
                • amarand Re: TUBA PROPAGANDOWA SLD. 30.08.05, 13:57
                  hiob102 napisała:

                  > Przywołanie oczywistej pomyłki Kaczyńskiego dla usprawiedliwienia krętactw
                  > Cimoszewicza żenujące. A co do Jaruckiej? Oszustka. Jak jej pryncypał.

                  Tylko pytanie kto ją podesłał do komisji? Przecież nie jej szef.
                  • tulipan52 Re: TUBA PROPAGANDOWA SLD. 30.08.05, 16:57
                    amarand napisał:

                    > hiob102 napisała:
                    >
                    > > Przywołanie oczywistej pomyłki Kaczyńskiego dla usprawiedliwienia krętact
                    > w
                    > > Cimoszewicza żenujące. A co do Jaruckiej? Oszustka. Jak jej pryncypał.
                    >
                    > Tylko pytanie kto ją podesłał do komisji? Przecież nie jej szef.
                    A może właśnie sztab wyborczy Cimoszewicza podesłał taką fałszywkę
                • klip-klap to byly pomylki ;-) 30.08.05, 17:41
                  przeciez ten biedny cimoszek jest tylko doktorem prawa i marszalkiem sejmu, co
                  on moze wiedziec o prawie dotyczacym poslow...hehehe
            • romankalwas FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 13:12
              FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
              nie jest też ważne która to z orginalnych
              faksymili widnieje na dokumencie
              ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
              posługiwać się jego podpisem !
              więc dokument też jest prawdziwy !
              • aron2004 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 13:23
                > FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
                > nie jest też ważne która to z orginalnych
                > faksymili widnieje na dokumencie
                > ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
                > posługiwać się jego podpisem !
                > więc dokument też jest prawdziwy !

                Zgadza się!
                dodatkowo CIMOSZEWICZ NIE ZGŁOSIŁ ZAGINIĘCIA FAKSYMILE

                ja np. miałem na indeksie na studiach faksymile dziekana. Czy oznacza to że mój
                indeks był nieważny?
                • robert_powala Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 18:37
                  aron2004 napisał:

                  > > FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
                  > > nie jest też ważne która to z orginalnych
                  > > faksymili widnieje na dokumencie
                  > > ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
                  > > posługiwać się jego podpisem !
                  > > więc dokument też jest prawdziwy !
                  >
                  > Zgadza się!
                  > dodatkowo CIMOSZEWICZ NIE ZGŁOSIŁ ZAGINIĘCIA FAKSYMILE
                  >
                  > ja np. miałem na indeksie na studiach faksymile dziekana. Czy oznacza to że
                  mój
                  > indeks był nieważny?

                  nagonka na Jarucką bazuje
                  na nonsensach logicznych !
                  i wyolbrzymianiu znaczenia
                  rzeczy nieistotnych.

                  widac jak dyspozycyjni sa prokuratorzy
                  prowadzący tę sparawe ....
                • bob_arctor Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 22:54
                  Gdybyś nie zaliczyła sesji, zabrała dziekanowi bez jego wiedzy faksymile i w
                  ten sposób podbiła sobie zaliczenia, to wyobraź sobie, że owszem, twój indeks
                  byłby nieważny.
              • mangold Logika godna...Macierewicza.... 30.08.05, 13:25
                Czyli jeżeli posiadam upowaznienie szefa do operacji bankowych na koncie firmy
                to mogę sobie przelać na swoje konto jego pieniądze i może mi skoczyć, co ??


                romankalwas napisał:

                > FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
                > nie jest też ważne która to z orginalnych
                > faksymili widnieje na dokumencie
                > ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
                > posługiwać się jego podpisem !
                > więc dokument też jest prawdziwy !
                • jurek_golaska Logika Macierewicza OK! nigdy cimka !!!!!!!!! 30.08.05, 13:40
                  mangold napisał:

                  >
                  > romankalwas napisał:
                  >
                  > > FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
                  > > nie jest też ważne która to z orginalnych
                  > > faksymili widnieje na dokumencie
                  > > ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
                  > > posługiwać się jego podpisem !
                  > > więc dokument też jest prawdziwy !
                  >

                  > Czyli jeżeli posiadam upowaznienie szefa do operacji bankowych na koncie firmy
                  > to mogę sobie przelać na swoje konto jego pieniądze i może mi skoczyć, co ??
                  >

                  nonsensowne porownanie !
                  cimoszenko zlecil swojej zaufanej Jaruckiej
                  napisanie tego upowaznienia bo mial
                  powody !!!
                  i to jest az nadto logiczne !!!!

                  natomiast wywody i wnioski prokuratury nie sa
                  ani logiczne ani spojne
                  i maja jak najbardziej tendencyjny charakter !

                  Celem ich jest za wszelka cene obciazyc Jarucka !
                  a wybielic WC !
                  • kajfasz7 Re: Logika Macierewicza OK! nigdy cimka !!!!!! 30.08.05, 16:49
                    jesteś żałosny,romankalwas. faktycznie mają was za idiot€w, albo nimi jesteście
                    • robert_powala Re: Logika Macierewicza OK! nigdy cimka !!!!!! 30.08.05, 18:38
                      kajfasz7 napisał:

                      > jesteś żałosny,romankalwas. faktycznie mają was za idiot€w, albo nimi jes
                      > teście

                      oto typowy ubecki spamiarz cimoszenki !
                      za 5 PLN na godzine !
              • amarand Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 14:00
                romankalwas napisał:

                > FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !
                > nie jest też ważne która to z orginalnych
                > faksymili widnieje na dokumencie
                > ponieważ Jarucka miała upoważnienie cimoszewicza
                > posługiwać się jego podpisem !
                > więc dokument też jest prawdziwy !

                FAKSYMILIA została wystawiona w penym celu na potrzeby pewnego urzędu, a użyta
                została w innym.
                Idąc tokiem rozumowania romankalwas każdy dokument tak podpisany będzie
                oryginałęm... to daje duże możliwości ;-)
                • aron2004 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 15:27
                  > FAKSYMILIA została wystawiona w penym celu na potrzeby pewnego urzędu, a użyta
                  > została w innym.

                  a są gdzieś jakieś dokumenty w których jest wyszczególnione do czego ta
                  faksymilia miała służyć? przecież ta fakssymilia była też w jakiejś fundacji (
                  aż się boję myśleć jakiej)

                  > Idąc tokiem rozumowania romankalwas każdy dokument tak podpisany będzie
                  > oryginałęm... to daje duże możliwości ;-)

                  a idąc twoim tokiem rozumowania to pewnie mój indeks był nieważny, bo był
                  podpisany faksymilią
                  • aaargh Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 15:43
                    aron2004 napisał:

                    > > FAKSYMILIA została wystawiona w penym celu na potrzeby pewnego urzędu, a
                    > użyta
                    > > została w innym.
                    >
                    > a są gdzieś jakieś dokumenty w których jest wyszczególnione do czego ta
                    > faksymilia miała służyć? przecież ta fakssymilia była też w jakiejś fundacji (
                    > aż się boję myśleć jakiej)
                    >
                    > > Idąc tokiem rozumowania romankalwas każdy dokument tak podpisany będzie
                    > > oryginałęm... to daje duże możliwości ;-)
                    >
                    > a idąc twoim tokiem rozumowania to pewnie mój indeks był nieważny, bo był
                    > podpisany faksymilią

                    Oj, oj - na sile chcesz udowodnic cos, czego sie nie da. Pani J. (jesli tak
                    bylo) zlozyla faksymilie na oswiadczeniu niezgodnie ze swoimi kompetencjami.
                    Pani w sekretariacie pieczetujac Twoj indeks faksymilia miala ku temu
                    upowaznienie dziekana / rektora. Jedna pani cos sfalszowala, a druga nie. Czy to
                    tak ciezko zrozumiec????
                    • aron2004 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 15:46
                      Skąd wiesz, że to Jarucka przyłożyła faksymilię a nie sam marszałek?
                      • 44i Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 16:58
                        Masz rację, chyba nigdy się nie dowiemy, kto przyłożyl pieczątkę.Marszałek ma
                        dużo większe możliwości matactwa, bo władza ma zawsze rację.Trudno uwierzyć, że
                        p. Jarucka przekazała fałszywy dokument, wiedząć co może jej grozić za to.
                        • tulipan52 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 17:02
                          44i napisała:

                          > Masz rację, chyba nigdy się nie dowiemy, kto przyłożyl pieczątkę.Marszałek ma
                          > dużo większe możliwości matactwa, bo władza ma zawsze rację.Trudno uwierzyć, że
                          >
                          > p. Jarucka przekazała fałszywy dokument, wiedząć co może jej grozić za to.
                          Chyba, że przysłano ją w celu zamazania sprawy(zakrzyczenia złożenia fałszywego
                          oświadczenia przez Cimoszewicza. Wtedy to ma ręce i nogi. Jest w stylu lewicy.
                          • robert_powala Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 18:43
                            tulipan52 napisał:

                            > 44i napisała:
                            >
                            > > Masz rację, chyba nigdy się nie dowiemy, kto przyłożyl pieczątkę.Marszałe
                            > k ma
                            > > dużo większe możliwości matactwa, bo władza ma zawsze rację.Trudno uwierz
                            > yć, że
                            > >
                            > > p. Jarucka przekazała fałszywy dokument, wiedząć co może jej grozić za to
                            > .
                            > Chyba, że przysłano ją w celu zamazania sprawy(zakrzyczenia złożenia
                            fałszywego
                            > oświadczenia przez Cimoszewicza. Wtedy to ma ręce i nogi. Jest w stylu lewicy.

                            NO WLASNIE ! SA DWIE MOŻLIWOŚCI:
                            1. WC PRZYŁOŻYŁ FAKSYMILIE OSOBIŚCIE
                            2. PERFIDNY NACZOLEDUPA ABY ZAGMATWAĆ SPRAWĘ
                            NASŁAŁ JARUCKĄ
                      • holyboy_666 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 22:24
                        - bo gdyby mialby to robic, szybciej byloby sie podpisac?
                        - bo jej nie miał - była wtedy w pkps?
                        • aron2004 Re: FAKSYMILIA NIE JEST FAŁSZYWKĄ !!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 22:26
                          nie. W przypadku tego podpisu Cimoszewicza szybciej byloby przystawic faksymile.
                          Byl to podpis wieloliterowy a nie jakas parafka.
          • timoszyk Re: paradoksalnie liczba różnych pomyłek - hehehe 30.08.05, 18:04
            A mnie zastanawia pewna rezerwa z jaka nawet polityczni wrogowie Cimoszewicza
            domagaja sie od niego przedstawienia dowodow przelewu pieniedzy z konta corki
            na jego wlasne i z powrotem. Czyzby politycy bali sie otworzenia puszki
            Pandory? Zapewne wielu z nich, i z prawa i z lewa, ma na sumieniu roznego
            rodzaju nielegalne przelewy i wola, by nie uznano zasady, iz polityk poza
            oswiadczeniem majatkowym powinien pokazac je swiatu? W koncu co warte sa te
            oswiadczenia majatkowe, gdy forse mozna trzymac na Kajmanach?

            Wace
        • pandada Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę! 30.08.05, 09:45
          A co jej się pomyliło? Przez pomyłkę fałszowała dokumenty?
          • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę! 30.08.05, 09:59
            pandada napisał:

            > A co jej się pomyliło? Przez pomyłkę fałszowała dokumenty?

            No, wlasnie, trudno uwirzyc w wersje, ze nie wiedzac iz jej sie przyda w
            czerwcu kradla pieczatki i fabrykowala jakies oswiadczenia...., pardo,
            oswiadzenia. Wiecej pytan iz wczesniej?
          • fritz.fritz Ale UOP moglo bez problemy sfalszowac dokument 30.08.05, 10:05
            od Jaruckiej, to znaczy przeniesc na papier z falszywa pieczatka i ksero tego
            papieru pokazac expertowi.

            Expert nie padal, czy caly dokument jest falszywy, a tylko czy pieczatka jest
            falszywa!

            Taka operacja przy dzisiejszych technologiach jest wrecz dziecinnie prosta.
            • studioturos Re: Ale UOP moglo bez problemy sfalszowac dokumen 30.08.05, 10:10
              fritz.fritz napisał:

              > od Jaruckiej, to znaczy przeniesc na papier z falszywa pieczatka i ksero tego
              > papieru pokazac expertowi.
              >
              > Expert nie padal, czy caly dokument jest falszywy, a tylko czy pieczatka jest
              > falszywa!
              >
              > Taka operacja przy dzisiejszych technologiach jest wrecz dziecinnie prosta.

              Ze juz nie wspomnimy, ze prokuratura zlecila wykonanie ekapertyzy PRYWATNEJ
              firmie, tak jakby pieprzonych instytutow bylo za malo!
              • holyboy_666 Re: zwłaszcza, że: 30.08.05, 22:21
                jak głosi wieść gminna, ludzi na księżycu wcale nie było. przy ówczesnym stanie
                techniki, to pryszcz. w dodatku, te wszystkie starty rakiet, wahadłowce, to też
                mistyfikacja. przy dzisiejszym stanie techniki, to rybka. ta transmisja z
                naprawy wahadłowca, którą widziałem, to też w studio była. przy dzisiejszym
                poziomie holywood, to nic. wydaje mi się nawet, że niektóre posiedzenia sejmu, a
                zwłaszcza komisji sejmowych, to też musi być jakaś robota komputerowa. przecież
                normalny człowiek by takich bzdur nie wygadywał, to muszą copywriterzy wymyślać.
                przy dzisiejszym poziomie techniki video, taka komisja orlenu, to nic wielkiego,
                naprawdę.
                • aron2004 Re: zwłaszcza, że: 30.08.05, 22:24
                  a ja to nie rozumiem, dlaczego profesor NaLecz chce sie ponizac debata z
                  jakimstam Miodowiczem. Dla Miodowicza partnerem do dyskusji moze byc co
                  najwyzej niedouczony student I roku a nie wybitny profesor
    • kataryna.kataryna Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 07:46
      taziuta napisał:

      > Czy teraz Tusk i Kaczyński w końcu się odetną od tych fałszywek?
      > Bo wcześniej stosowali tylko uniki!
      > Prawi i sprawiedliwi ludzie z zasadami :-(




      A co Kaczyński i Tuska mają wspólnego z osobistymi problemami Cimoszewicza z
      jego zaufaną asystentką?
      • taziuta Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 07:50
        kataryna.kataryna napisała:

        > taziuta napisał:
        >
        > > Czy teraz Tusk i Kaczyński w końcu się odetną od tych fałszywek?
        > > Bo wcześniej stosowali tylko uniki!
        > > Prawi i sprawiedliwi ludzie z zasadami :-(
        >
        Powtarzasz argumenty z uniku Tuska.
        Ale jakoś nie widzę waszego oburzenia z powodu sięgania w kampanii wyborczej po
        kłamstwo i fałszywki. Rozumiem, że tobie to nie przeszkadza, ale czy Tuskowi
        też takie metody nie przeszkadzają?
        >
        >
        >
        > A co Kaczyński i Tuska mają wspólnego z osobistymi problemami Cimoszewicza z
        > jego zaufaną asystentką?
        • kataryna.kataryna Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 07:59
          taziuta napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > taziuta napisał:
          > >
          > > > Czy teraz Tusk i Kaczyński w końcu się odetną od tych fałszywek?
          > > > Bo wcześniej stosowali tylko uniki!
          > > > Prawi i sprawiedliwi ludzie z zasadami :-(
          > >
          > Powtarzasz argumenty z uniku Tuska.
          > Ale jakoś nie widzę waszego oburzenia z powodu sięgania w kampanii wyborczej
          po
          >
          > kłamstwo i fałszywki. Rozumiem, że tobie to nie przeszkadza, ale czy Tuskowi
          > też takie metody nie przeszkadzają?



          Przeszkadza mi głupota śledczych, którzy na własne życzenie dali się wpuścić w
          maliny bo za szybko uwierzyli w kwit Jaruckiej. Ale Jarucka jest przede
          wszystkim problemem Cimoszewicza, to nie Tusk z Kaczyńskim mu ją wcisnęli. Nie
          ma żadnych dowodów ani nawet poszlak, że to prowokacja. Chyba, że potrafisz
          wskazać jakieś, poza oczywiście histerycznymi zapewnieniami Nałęcza i
          Cimoszewicza, którzy na siłę chcą odwrócić uwagę od kłopotów tego ostatniego i
          jego własne wybory zrzucają na Tuska.

          • maaac Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:17
            Jednym słowem kandydat Tusk i kandydat Kaczyński nie odpowiadają w zupełności
            za działania swoich kolegów partyjnych delegowanych do działalności w komisji
            śledczej? Fakt że działalność komisji łacznie z wykorzystaniem świadka
            watpliwej wiarygodności wpłynęły na znaczny spadek notowań Cimoszewicza co
            ułatwia kandydowanie jednemu i drugiemu to zwykły przypadek?
            Może i Cimoszewicz nie jest dobrym kandydatem, może mataczy, lekceważy,
            zachowuje się arogancko, a nawet kłamie, ale to nie upoważnia nikogo do
            posługiwania się wobec niego UBeckimi chwytami. :(
            • kataryna.kataryna Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:28
              maaac napisał:

              > Jednym słowem kandydat Tusk i kandydat Kaczyński nie odpowiadają w zupełności
              > za działania swoich kolegów partyjnych delegowanych do działalności w komisji
              > śledczej?



              Tusk i Kaczyński mają przepraszać za to, że ich koledzy za szybko uwierzyli
              Jaruckiej? Skoro przez tyle lat wierzył jej Cimoszewicz, który ją o wiele
              lepiej znał to co w tym dziwnego, że komisarze się dali nabrać? Było to głupie
              i nieodpowiedzialne ale z Tuskiem i Kaczyńskim nie ma to nic wspólnego.


              Fakt że działalność komisji łacznie z wykorzystaniem świadka
              > watpliwej wiarygodności wpłynęły na znaczny spadek notowań Cimoszewicza co
              > ułatwia kandydowanie jednemu i drugiemu to zwykły przypadek?



              Oczywiście, że nie przypadek tylko konsekwencja krętactw Cimoszewicza i
              złożenia przez niego nieprawdziwego oświadczenia. To on przygotował grunt pod
              Jarucką, tak kręcił, że łatwo przyszło uwierzenie w jej wersję.


              > Może i Cimoszewicz nie jest dobrym kandydatem, może mataczy, lekceważy,
              > zachowuje się arogancko, a nawet kłamie, ale to nie upoważnia nikogo do
              > posługiwania się wobec niego UBeckimi chwytami. :(



              Ubecki chwyt jest dziełem Jaruckiej, bliskiej współpracownicy Cimoszewicza. To
              ona mu narobiła kłopotów, o które zresztą on się prosił bo zlekceważył
              zaginięcie faksymilki i zatrudniał osobę niewiarygodną.
              • nemo_omen Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:33
                Kataryna:
                "Ubecki chwyt jest dziełem Jaruckiej, bliskiej współpracownicy Cimoszewicza. "

                Jarucka głównym macherem wyborów prezydenckich w Polsce?
                • m.kozmat Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 10:14
                  to się nazywają wpływy...ale wystarczy spojrzeć na jej twarz, powala
                  inteligencją. A to, żę Miodowicz pierwszy wybiegł do dziennikarzy i z
                  nieukrywaną satysfakcją zaczął machać fałszywką, to przypadek. Podobnie jak to,
                  że jako jedyny z ludzi Rokity dostał "jedynkę". Ale z listami wyborczymi Tusk
                  też pewnie nic nie ma do czynienia...
                  • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 10:24
                    m.kozmat napisał:

                    > to się nazywają wpływy...ale wystarczy spojrzeć na jej twarz, powala
                    > inteligencją.
                    Plwajmy na te skorupe...

                    > A to, żę Miodowicz pierwszy wybiegł do dziennikarzy i z
                    > nieukrywaną satysfakcją zaczął machać fałszywką, to przypadek.
                    Moim zdaniem to Miodowicz postapil dokladnie tak, jak chial postapic (patrz
                    protokol z zeann)


                    > Podobnie jak to,
                    >
                    > że jako jedyny z ludzi Rokity dostał "jedynkę". Ale z listami wyborczymi Tusk
                    > też pewnie nic nie ma do czynienia...
              • zibi1010 DO KATARYNY I JEJ PODOBNYCH!!!! 30.08.05, 08:54
                Ponizej przedruk z Onetu, ktory co nieco mam nadzieje Wam wyjasni:

                Pułkownik Miodowicz - autor prowokacji?
                Kulisy ataku na Cimoszewicza
                Kto zmontował aferę z Anną Jarucką? Kto za nią stoi? Ślady prowadzą do płk.
                Konstantego Miodowicza, posła Platformy Obywatelskiej, współpracownika Donalda
                Tuska.
                Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny ćwiczymy ten sam mechanizm: mamy
                przesilenie polityczne, wielką aferę, która lada chwila okaże się prowokacją, w
                sprawę zamieszani są ludzie ze środowiska służb specjalnych, ciągle ci sami, i
                towarzyszący im tygodnik „Wprost”. To się powtarza od lat.

                Tym razem główne role grają Anna Jarucka, płk Konstanty Miodowicz, który
                przyprowadził ją do Komisji ds. Orlenu, i kserokopia rzekomego upoważnienia do
                zmiany oświadczenia majątkowego, która miała pogrążyć Cimoszewicza, a która
                staje się dowodem na jego niewinność.

                Nasi reporterzy wzięli pod lupę całą sprawę. Sprawdziliśmy, kim jest Anna
                Jarucka i jakie mogą być motywy jej postępowania. Ustaliliśmy, że architektem
                całej afery jest płk Miodowicz i, być może, ekipa oficerów służb specjalnych,
                która z nim współpracuje. Przypominamy również, że w zdecydowanej większości
                afer z udziałem służb specjalnych czynny udział brali ludzie związani dziś z
                płk. Miodowiczem, przypominamy te afery i ich bohaterów. A chcielibyśmy zacząć
                od opisu dnia, który jak na dłoni pokazał, że w tej aferze gra toczy się
                znaczonymi kartami.

                Fałszywka

                To był wtorek, 16 sierpnia. Najpierw Anna Jarucka zeznawała przed Komisją
                Śledczą ds. Orlenu. Nagle w świat poszła informacja, że Jarucka przyniosła
                komisji dokument, z którego jednoznacznie wynika, że Cimoszewicz polecił jej
                zmienić swoje oświadczenie majątkowe. Miało to być upoważnienie napisane przez
                nią, ale podpisane przez niego.

                Posłowie z Komisji ds. Orlenu wychodzą z zadowolonymi minami do dziennikarzy.
                Zbigniew Wassermann z PiS, prokurator z zawodu, mówi, że jest to kserokopia
                upoważnienia i że jest to decydujący dowód. Widzi sceptyczne miny dziennikarzy.
                „Czy nie uważacie, że ksero może być dowodem?”, pyta. „Nie!!!”, słyszy odpowiedź
                tłumu. Więc czym prędzej się wycofuje.

                Bardziej pewny siebie jest płk Konstanty Miodowicz, były szef kontrwywiadu. Z
                rozpromienioną miną macha przed dziennikarzami kartką. „Niemożliwe stało się
                faktem!”, woła. Dla niego kserokopia jest decydującym dowodem.

                O godzinie 18.00 mamy całkowite odwrócenie sytuacji. Cimoszewicz na konferencji
                prasowej udowadnia, że kserokopia, którą dała komisji Jarucka, jest fałszerstwem:

                1. Widnieje na niej nie podpis, ale faksymile (czyli pieczątka podpisu).
                Cimoszewicz pokazał dziennikarzom kilka kartek tym faksymile podbitych.
                2. Nie jest to faksymile używane przez Cimoszewicza w MSZ.
                3. Jest to faksymile używane przez Cimoszewicza, gdy był szefem Polskiego
                Komitetu Pomocy Społecznej. To faksymile zostało przesłane do MSZ w czerwcu 2002
                r. Jak wynika z dokumentów MSZ, trafiło ono do rąk Anny Jaruckiej, wówczas
                zastępcy dyrektora departamentu.
                4. Pismo, które przedstawiła Jarucka komisji, nosi datę 20 kwietnia 2002 r.
                5. Ale faksymile z PKPS trafiło do MSZ dopiero w czerwcu, można więc w stu
                procentach założyć, że pismo, które pokazywała Jarucka, zostało „sporządzone”
                nie w kwietniu 2002, ale później.
                6. 20 kwietnia 2002 r. była sobota i MSZ nie pracowało.
                7. Cimoszewicz swoje oświadczenie majątkowe złożył w Sejmie 24 kwietnia 2002 r.
                Nie mógł więc dawać pełnomocnictwa zamiany oświadczenia jeszcze przed jego
                złożeniem.

                Dziennikarze wracają do redakcji. Katarzyna Piekarska, szefowa sztabu wyborczego
                Cimoszewicza, po raz pierwszy od wielu godzin się uśmiecha: „Chyba sprawa
                wyjaśniona jest do końca, prawda?”, pyta jednego z dziennikarzy.

                To był nieuzasadniony optymizm. Już godzinę później „Fakty” TVN, relacjonując
                sprawę, wiele minut poświęcają Jaruckiej i jej zeznaniom, konferencję marszałka
                kwitując krótko: zdaniem Włodzimierza Cimoszewicza, dokument Jaruckiej jest
                sfałszowany.

                Mamy więc wyłożoną kawę na ławę – dla wielu mediów prawda, fakty to rzeczy
                niepotrzebne. Jest czysta gra.

                Pułkownik Miodowicz

                Jeżeli płk Konstanty Miodowicz oglądał relację z konferencji Cimoszewicza, to
                raczej stracił dobry humor. Odzyskał go pewnie później, patrząc, jak cała sprawa
                jest relacjonowana przez największe media. Ale chyba przedwcześnie – bo
                wszystkie ślady związane z aferą Jaruckiej prowadzą do niego.

                Płk Miodowicz w czasach Andrzeja Milczanowskiego był szefem kontrwywiadu UOP.
                Potem, gdy prezydentem został Kwaśniewski, odszedł ze służby i oficjalnie wszedł
                do wielkiej polityki. Najpierw był posłem AWS, teraz jest w Platformie
                Obywatelskiej, zasiada w Komisji ds. Służb Specjalnych i w Komisji ds. Orlenu.

                Miodowicz przez cały ten czas pilnował, by zachować wpływy w środowisku oficerów
                służb specjalnych. Do dziś utrzymuje kontakty z byłymi podwładnymi, jeden z
                nich, Maciej Hunia, jest dziś szefem kontrwywiadu, drugi – Marek
                Szczur-Sadowski, szefem kadr. Równie ważne jest jego przełożenie na
                bezpieczniaków, którzy są dziś poza służbą. W Komisji ds. Orlenu w gronie
                ekspertów znaleźli się płk Zbigniew Nowek, szef UOP w czasach Buzka, i gen.
                Bogdan Libera, szef wywiadu w czasach Andrzeja Milczanowskiego, uczestnik afery
                Józefa Oleksego, za udział w której został nagrodzony przez Wałęsę generalskimi
                lampasami. I Libera, i Nowek mają zorganizowane własne zaplecze, obaj też
                uczestniczyli w bezpieczniackich aferach i włos z tego powodu z głowy im nie spadł.
                Miodowicz przyznał, że to on przyprowadził Jarucką do komisji, zresztą i tak by
                się to wydało. Jak opowiadał, Jarucka najpierw opowiedziała o „przestępstwach”
                Cimoszewicza swojemu znajomemu, który okazał się jego znajomym. Ale ani on, ani
                ona nie podali nazwiska tego pośrednika. Kto nim był? Czy był to funkcjonariusz
                służb specjalnych?

                Czy to Jarucka przyszła do Miodowicza, czy może on dotarł do niej? Czy wynosiła
                dokumenty Cimoszewicza z własnej inicjatywy, czy też na czyjeś polecenie? Czyje?
                Na te pytania nie mamy odpowiedzi. A jeżeli chcemy poznać mechanizm całej afery,
                musimy je otrzymać.

                Innym wątkiem, który trzeba rozwikłać, jest odpowiedź na pytanie, w jaki sposób
                Miodowicz weryfikował prawdomówność Jaruckiej. Jako poseł wielokrotnie składał
                oświadczenia majątkowe, więc wie, że nie można ich zmienić. Wie też, do kogo
                zadzwonić, by to dokładnie sprawdzić. Jako wieloletni szef kontrwywiadu wie też,
                jaką wartość mają kserokopie. „Ja sobie zadaję pytanie i publicznie zadaję
                pytanie panu Miodowiczowi, jak to jest możliwe, że dokument sfałszowany tak
                nieudolnie, że fałszerstwo tego dokumentu powinien odkryć student pierwszego
                roku historii, ten dokument nie jest zdemaskowany przez byłego pułkownika służb
                specjalnych, szefa kontrwywiadu, płk. Miodowicza (...)”, szydził z niego w
                radiowej Trójce Tomasz Nałęcz.

                Pozostaje tylko jedna odpowiedź – Miodowicz wiedział dobrze, kim jest Jarucka i
                jaką wartość mają jej zeznania. I świadomie rzucił je w Polskę.

                Czy była to forma podziękowań za to, że Donald Tusk umieścił go na pierwszym
                miejscu listy PO w Świętokrzyskiem? Od tygodni mówi się w Platformie, że
                układanie list wyborczych Donald Tusk wykorzystał jako najlepszy moment na
                osłabienie wpływów Jana Rokity. Ludzie Rokity, pisała o tym prasa, byli spychani
                na dalekie miejsca na listach, na ich czele Tusk plasował swoich zaufanych. Tej
                partyjnej rzezi wymknął się Miodowicz, człowiek ewidentnie związany z Rokitą,
                jeszcze z czasów działalności w krakowskiej organizacji Wolność i Pokój. Czym
                się zasłużył dla Tuska? Co przyniósł mu w wianie? Znając odpowiedź na to
                pytanie, bylibyśmy bliżsi wyjaśnienia afery Jaruckiej.

                Kampania

                Bo choć to, co ona mówi i przedstawia, nie ma wartości dowodowej, ma wartość
                polityczną. Eksperci od politycznego PR mówią jednym głosem: atmosfera, którą
                • kataryna.kataryna Re: DO KATARYNY I JEJ PODOBNYCH!!!! 30.08.05, 09:00
                  zibi1010 napisał:

                  > Ponizej przedruk z Onetu, ktory co nieco mam nadzieje Wam wyjasni:



                  Czytałam już ten artykuł z Przeglądu. Nie doszukałam się tam żadnych dowodów.
                  Możesz swoimi słowami mi je wskazać?
                • piotr228 do wszystkich ktorzy sie boja myslec samodzielnie 30.08.05, 09:06
                  To nie byl przedruk z Onetu, tylko z Przegladu. Komunistycznego pisemka
                  podobnego Trybunie.

                  Nie widze na razie zadnych argumentow podwazajacych wersje Jaruckiej. Pojawiaja
                  sie za to coraz to nowe poszlaki, ktore wzmacniaja moja hipoteze, o tym ze
                  Jarucka jest wrobiona przez "grupe trzymajaca wladze" tym raze skupiona w okol
                  tow. Cimoszewicza. Jednak nie mozna dac sie nabrac. To ze politycy komisji
                  upublicznili zeznania Jaruckiej, swiadczy o tym ze nie byli przygotowani na
                  wariant prowokacji. Mam na mysli prowokacje, w ktora Jarucka wierzy nie widzac
                  ze jest zmanipulowana. Upewnily ja polecenia WC, rewizja w domu, przesluchanie
                  w sprawie Metra. Na marginesie: ciekawe jaka jest w tym rola Agory....
                  • m.kozmat Re: do wszystkich ktorzy sie boja myslec samodzie 30.08.05, 10:16
                    Rzeczywiście, boję się myśleć tak, jak Ty. A prawica w Polsce jest święta, jej
                    świństwa żadne nie dotyczą. Typowa mentalność Kalego...
                    • studioturos Re: do wszystkich ktorzy sie boja myslec samodzie 30.08.05, 10:22
                      m.kozmat napisał:

                      > Rzeczywiście, boję się myśleć tak, jak Ty. A prawica w Polsce jest święta,
                      jej
                      > świństwa żadne nie dotyczą. Typowa mentalność Kalego...
                      Ja o tym Kalim to slysze od poczatku...
                      Zmiencie teksty, kloniku, bo wyplaty nie bedzie, oj, nie...
                      • m.kozmat Re: do wszystkich ktorzy sie boja myslec samodzie 30.08.05, 14:00
                        Nie dziw się, że słyszysz, bo to już wiele osób zauważyło. Wystarczy, że klapki
                        zdejmiesz i też zauważysz...
                • olany_klient Re: Kwity Panie CImoszewicz KWITY proszę okazać! 30.08.05, 11:00
                  Jaką pwadę ukrywa Cimoszewicz? Nie chce okazac dokumentów, dlatego że
                  potwierdzenia przelewów z USA nie istnieją, czy dlatego że wyjdzie na jaw iż
                  orżnął wraz z rodzinką polskiego i amerykańskiego podatnika?
                • tulipan52 Re: DO KATARYNY I JEJ PODOBNYCH!!!! 30.08.05, 17:20
                  Cały ten tekst udowadnia, że jest prowokacja sztabu Cimoszewicza i dlatego tak
                  szybko wiedzieli, ze faksymila jest z PKPS, a nie z ministerstwa.
              • maaac Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:05
                > Tusk i Kaczyński mają przepraszać za to, że ich koledzy za szybko uwierzyli
                > Jaruckiej? Skoro przez tyle lat wierzył jej Cimoszewicz, który ją o wiele
                > lepiej znał to co w tym dziwnego, że komisarze się dali nabrać? Było to
                głupie
                > i nieodpowiedzialne ale z Tuskiem i Kaczyńskim nie ma to nic wspólnego.
                >
                Odpowiadają czy nie za swoich ludzi zwłaszcza jak czerpią z ich działalności
                wyraźną korzyść? To nie jest tak że mozna "spuszczać" swoich ludzi "jak psy" na
                kotrkandydata, a potem się od nich odcinać i udawać że się o niczym nie wie.
                Tak samo Cimoszewicz powinien odpowiadać za wyskoki Nałęcza. Trudno jak chcemy
                uczciwości w polityce powinniśmy ich wymagać od wszystkich.

                Dalsza twoja argumentacja wyglada mi jak opowieść o panience lekkich obyczajów
                która włócząc się w "roboczym" ubraniu po podejrzanej dzielnicy została
                zgwałcona. Twoja argumentacja wyglada jak mowa obrońcy gwałcicieli ze przecież
                to jej wina bo prostytutka, bo była ubrana wyzywajaco, bo lazła gdzie nie trza.
                A gwałciciele cóż oni niewinni.
                Nie, to tak nie jest. Gwałt zawsze będzie gwałtem i o tym trzeba mówić.

                Nie wiem, jakoś dla mnie to że ta pani mija się z prawdą było od początku
                jasne. Jej zeznania zbyt odpowiadały potrzebom "komisarzy". I jeszcze ten
                Michnik tak często odwiedzajacy Cimoszewicza... To oznacza że albo komisarze są
                ciut ograniczeni w zdolności rozumowania albo ciut ograniczeni w uczciwości.
                • aron2004 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:07
                  maaac napisał:

                  >Tak samo Cimoszewicz powinien odpowiadać za wyskoki Nałęcza. Trudno jak chcemy
                  >uczciwości w polityce powinniśmy ich wymagać od wszystkich.

                  no właśnie a co z tym procesem co go Nałęcz miał wytoczyć Giertychowi za
                  stwierdzenie że Cimoszewicz kłamie?

                  skoro nie było tego procesu to mamy wierzyć, że Giertych ma rację?
                  • pandada Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:51
                    A i w krasnoludki można wierzyć, bo nikt nie wytoczył procesu Konopnickiej.

                    Giertychowi przeczą fakty. Czy musi to jeszcze mieć pieczątkę z sądu, aby mogło zostać oficjalnie uznane za kłamstwo?
                    • mangold Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:53
                      pandada napisał:


                      >
                      > Giertychowi przeczą fakty. Czy musi to jeszcze mieć pieczątkę z sądu, aby mogło
                      > zostać oficjalnie uznane za kłamstwo?

                      Nawt wtedy Gietych nie uwierzy...bedzie gadał o omylnych, komunistycznych
                      sądach, które należy rozgonić....
                      • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 10:08
                        mangold napisał:
                        > Nawt wtedy Gietych nie uwierzy...bedzie gadał o omylnych, komunistycznych
                        > sądach, które należy rozgonić....
                        To juz wiesz jaki bedzie wyrok sadu w procesie ktorego nigdy nie bedzie?
                        Gratuluje!!!!
                    • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 10:06
                      pandada napisał:
                      > zostać oficjalnie uznane za kłamstwo?
                      Nie, ale skoro Skunks chcial zasmrodzic sad, to powinien byc konsekwentny!
                  • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 10:05
                    aron2004 napisał:
                    > no właśnie a co z tym procesem co go Nałęcz miał wytoczyć Giertychowi za
                    > stwierdzenie że Cimoszewicz kłamie?
                    >
                    > skoro nie było tego procesu to mamy wierzyć, że Giertych ma rację?
                    Wiadomosc poszla w swiat... i starczy!
                • kataryna.kataryna Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:17
                  maaac napisał:

                  > > Tusk i Kaczyński mają przepraszać za to, że ich koledzy za szybko uwierzy
                  > li
                  > > Jaruckiej? Skoro przez tyle lat wierzył jej Cimoszewicz, który ją o wiele
                  >
                  > > lepiej znał to co w tym dziwnego, że komisarze się dali nabrać? Było to
                  > głupie
                  > > i nieodpowiedzialne ale z Tuskiem i Kaczyńskim nie ma to nic wspólnego.
                  > >
                  > Odpowiadają czy nie za swoich ludzi zwłaszcza jak czerpią z ich działalności
                  > wyraźną korzyść? To nie jest tak że mozna "spuszczać" swoich ludzi "jak psy"
                  na
                  >
                  > kotrkandydata, a potem się od nich odcinać i udawać że się o niczym nie wie.



                  Gadanie o tym, że to Tusk i Kaczyński spuścili Miodowicza na Cimoszewicza jest
                  bajką Nałęcza. Bzdura ale chwytliwa. Kto chce uwierzy, że tak mocni kandydaci
                  jak Kaczor i Donald bawiliby się w grubymi nićmi szyte prowokacje, które gdyby
                  wyszły na jaw zmiotłyby ich z polityki. Nie mówiąc już o tym, że żaden z nich
                  nigdy nie dał powodów do takich oskarżeń a prowokacje i brudna kampania to
                  raczej specjalność kolegów Cimoszewicza.



                  > Tak samo Cimoszewicz powinien odpowiadać za wyskoki Nałęcza. Trudno jak
                  chcemy
                  > uczciwości w polityce powinniśmy ich wymagać od wszystkich.



                  Otóż to. Więc niech to Cimoszewicz odpowiada za wyskoki swojej asystentki.



                  > Dalsza twoja argumentacja wyglada mi jak opowieść o panience lekkich
                  obyczajów
                  > która włócząc się w "roboczym" ubraniu po podejrzanej dzielnicy została
                  > zgwałcona. Twoja argumentacja wyglada jak mowa obrońcy gwałcicieli ze
                  przecież
                  > to jej wina bo prostytutka, bo była ubrana wyzywajaco, bo lazła gdzie nie
                  trza.
                  >
                  > A gwałciciele cóż oni niewinni.
                  > Nie, to tak nie jest. Gwałt zawsze będzie gwałtem i o tym trzeba mówić.
                  >
                  > Nie wiem, jakoś dla mnie to że ta pani mija się z prawdą było od początku
                  > jasne. Jej zeznania zbyt odpowiadały potrzebom "komisarzy". I jeszcze ten



                  Rozumiem, że ta prostytutka z Twojej metafory to Cimoszewicz :) Fajne
                  skojarzenia mają jego wielbiciele. Nie wiem kto zgwałcił prostytutkę-
                  Cimoszewicza, z tego co mi wiadomo relacje z Jarucką były dobrowolne nawet
                  wtedy kiedy na zdrowy rozum powinny ustać. To Cimoszewicz ją zatrudniał, to
                  Cimoszewicz miał burdel w ministerstwie, że on nie zgłosił kradzieży pieczątki
                  chociać w protokole pokontrolnym był taki wniosek i ostrzeżenie, to on budował
                  chore relacje z Jarucką.
                  • maaac Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:43
                    > Gadanie o tym, że to Tusk i Kaczyński spuścili Miodowicza na Cimoszewicza
                    jest
                    > bajką Nałęcza. Bzdura ale chwytliwa. Kto chce uwierzy, że tak mocni kandydaci
                    > jak Kaczor i Donald bawiliby się w grubymi nićmi szyte prowokacje, które
                    gdyby
                    > wyszły na jaw zmiotłyby ich z polityki. Nie mówiąc już o tym, że żaden z nich
                    > nigdy nie dał powodów do takich oskarżeń a prowokacje i brudna kampania to
                    > raczej specjalność kolegów Cimoszewicza.

                    Jak rozumiem PO i PiS nie odpowiadają w zupełności za działalność
                    swoich "komisarzy". OK Rozumiem - więcej pytań nie mam. Prawdopodobnie PO i PiS
                    nie będzie również odpowiadać za działalność swoich posłów w przyszłym Sejmie -
                    takie są konsekwencje tego typu rozumowania. Ja tam wolałbym żeby kazda partia
                    ponosiła konsekwencje działania swoich ludzi, jezeli Ty uważasz a także
                    politycy POPiS inaczej to trudno.

                    > Otóż to. Więc niech to Cimoszewicz odpowiada za wyskoki swojej asystentki.
                    już nie bardzo była jego asystentka, ale jak to jest nie zrozumiałe... tez
                    trudno.

                    > Rozumiem, że ta prostytutka z Twojej metafory to Cimoszewicz :) Fajne
                    > skojarzenia mają jego wielbiciele. Nie wiem kto zgwałcił prostytutkę-
                    > Cimoszewicza, z tego co mi wiadomo relacje z Jarucką były dobrowolne nawet
                    > wtedy kiedy na zdrowy rozum powinny ustać. To Cimoszewicz ją zatrudniał, to
                    > Cimoszewicz miał burdel w ministerstwie, że on nie zgłosił kradzieży
                    pieczątki
                    > chociać w protokole pokontrolnym był taki wniosek i ostrzeżenie, to on
                    budował
                    > chore relacje z Jarucką.

                    Hehehe nie jestem w najmniejszym stopniu zwolennikiem Cimoszewicza, za to
                    jestem sporym przeciwnikiem polityki uprawianej przez "komisarzy". Osobiście z
                    checią widziałbym Cimoszke załatwionego w białych rękawiczkach.
                    nmie zrozumiałaś mojej metafory? Zbyt zawiła czy nie pasuje do twego obrazu
                    świata. I gdzie mowa w niej o stosunkach Jarucka-Cimoszko :)))) Freud się
                    kłania.
                    Tak przy okazji moim zdaniem Jarucka może coś chciała "tymi metodami" załatwić
                    u Cimoszki, ale nie wyszło stąd jej wściekłość. :))))))))))
                    • kataryna.kataryna Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:56
                      maaac napisał:

                      > > Gadanie o tym, że to Tusk i Kaczyński spuścili Miodowicza na Cimoszewicza
                      >
                      > jest
                      > > bajką Nałęcza. Bzdura ale chwytliwa. Kto chce uwierzy, że tak mocni kandy
                      > daci
                      > > jak Kaczor i Donald bawiliby się w grubymi nićmi szyte prowokacje, które
                      > gdyby
                      > > wyszły na jaw zmiotłyby ich z polityki. Nie mówiąc już o tym, że żaden z
                      > nich
                      > > nigdy nie dał powodów do takich oskarżeń a prowokacje i brudna kampania t
                      > o
                      > > raczej specjalność kolegów Cimoszewicza.
                      >
                      > Jak rozumiem PO i PiS nie odpowiadają w zupełności za działalność
                      > swoich "komisarzy". OK Rozumiem - więcej pytań nie mam. Prawdopodobnie PO i
                      PiS
                      >
                      > nie będzie również odpowiadać za działalność swoich posłów w przyszłym
                      Sejmie -
                      >
                      > takie są konsekwencje tego typu rozumowania. Ja tam wolałbym żeby kazda
                      partia
                      > ponosiła konsekwencje działania swoich ludzi, jezeli Ty uważasz a także
                      > politycy POPiS inaczej to trudno.



                      Nie wiem co uważają politycy PO-PiS-u, wiem tylko, że nie widać żadnych
                      związków między Tuskiem i Kaczyńskim a Jarucką. A Miodowicz się oczywiście
                      wygłupił, co nie zmienia faktu, że nie ma podstaw do mówienia, że "sprawa
                      Jaruckiej" jest prowokacją jego autorstwa.



                      > > Otóż to. Więc niech to Cimoszewicz odpowiada za wyskoki swojej asystentki
                      > .
                      > już nie bardzo była jego asystentka, ale jak to jest nie zrozumiałe... tez
                      > trudno.
                      >
                      > > Rozumiem, że ta prostytutka z Twojej metafory to Cimoszewicz :) Fajne
                      > > skojarzenia mają jego wielbiciele. Nie wiem kto zgwałcił prostytutkę-
                      > > Cimoszewicza, z tego co mi wiadomo relacje z Jarucką były dobrowolne nawe
                      > t
                      > > wtedy kiedy na zdrowy rozum powinny ustać. To Cimoszewicz ją zatrudniał,
                      > to
                      > > Cimoszewicz miał burdel w ministerstwie, że on nie zgłosił kradzieży
                      > pieczątki
                      > > chociać w protokole pokontrolnym był taki wniosek i ostrzeżenie, to on
                      > budował
                      > > chore relacje z Jarucką.
                      >

                      > nmie zrozumiałaś mojej metafory? Zbyt zawiła czy nie pasuje do twego obrazu
                      > świata. I gdzie mowa w niej o stosunkach Jarucka-Cimoszko :)))) Freud się
                      > kłania.



                      Metafora nie jest zawiła, tyle, że zupełnie nie pasuje do sytuacji. A mowa w
                      niej o Jaruckiej tam gdzie jest o gwałcie bo to ona zgwałciła prostytytkę-
                      Cimoszewicza. To chyba jasne. Ona przyszła z zeznaniami, ona przyniosła kwit,
                      ona biedaka skrzywdziła. Więc to ona musi być gwałcicielami. To chyba jasne.
                      Czyżbyś sam nie umiał swojej metafory dopasować do faktów?



                      > Tak przy okazji moim zdaniem Jarucka może coś chciała "tymi metodami"
                      załatwić
                      > u Cimoszki, ale nie wyszło stąd jej wściekłość. :))))))))))



                      No widzisz. Żadna zatem prowokacja Tuska i Kaczora tylko prywatna sprawa
                      Jarucka-Cimoszewicz.
                      • maaac Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 12:15
                        Aha teraz to zaczyna wygladać tylko tak jakby Jarucka zeznawała w komisji, a
                        wszyscy "komisarze" zamkneli, oczy, uszy i umysły i wogóle ale to wogóle nie
                        widzieli niespójności w jej zeznaniach. Dodatkowo po wyjściu z komisji
                        zachowywali sporą wstrzemięźliwość w stosunku do jej wypowiedzi. I własciwie to
                        jest walka Jarucka kontra Cimoszewicz ,a oni byli tam tylko wyłacznie
                        przypadkowo jak Giertych na Jasnej Górze?
                        Kpisz sobie? Za to jak radosnie przyjęli zeznania Jaruckiej, jak byli
                        pozbawieni wszelkich watpliwości, jak powtarzali bezrefleksyjnie jej kłamstwa
                        odpowiadają wyłącznie "komisarze". A za to jak się zachowują delegaci
                        poszczególnych partii są odpowiedzialne ich kierownictwa.
                        No i jeszcze jedno, nawet osoba winna innych przestępstw powinna być chroniona
                        prawnie przed popełnienięm przestępstwa w stosunku do niej. Zaś oszczercami są
                        zarówno ci co oszczerstwa mówią jak i ci co na nie pozwalają i bezzastanowienia
                        powtarzają. No chyba że komisarzy wolisz mieć za głupków - jedno z dwojga.
                  • piotr228 stosunki Anny J. z towarzyszem Cimoszewiczem 30.08.05, 10:05
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > relacje z Jarucką były dobrowolne nawet
                    > wtedy kiedy na zdrowy rozum powinny ustać. To Cimoszewicz ją zatrudniał, to
                    > Cimoszewicz miał burdel w ministerstwie, że on nie zgłosił kradzieży
                    > pieczątki
                    > chociać w protokole pokontrolnym był taki wniosek i ostrzeżenie, to on
                    > budował chore relacje z Jarucką.

                    Pytanie jest takie. Po co WC dopuscil do takich stosunkow z Jarucka? Hipotezy
                    sa dwie. Pierwsza to taka, ze wrobil Jarucka w sprawe swoich oswiadczen po to,
                    aby moc ja wykorzystac, jesli ktos zapyta o sprawe Orlenu. Druga hipoteza jest
                    taka, ze Jarucka byla kochanka WC, ktora WC odtracil. Ton z listu z prosba o
                    protekcje wskazuje, ze Jarucka wierzy ze ma autentycznego haka na Cimoszewicza.
                    Uwierzyli w to zatem Miodowicz i Wassermann. Nie ma w tym nic dziwnego. Tylko
                    Skunks udaje ze sie dziwi.
              • basia.basia Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 12:02
                kataryna.kataryna napisała:

                > maaac napisał:
                >
                > > Jednym słowem kandydat Tusk i kandydat Kaczyński nie odpowiadają w zupełn
                > ości
                > > za działania swoich kolegów partyjnych delegowanych do działalności w kom
                > isji
                > > śledczej?
                >
                >
                >
                > Tusk i Kaczyński mają przepraszać za to, że ich koledzy za szybko uwierzyli
                > Jaruckiej? Skoro przez tyle lat wierzył jej Cimoszewicz, który ją o wiele
                > lepiej znał to co w tym dziwnego, że komisarze się dali nabrać? Było to głupie
                > i nieodpowiedzialne ale z Tuskiem i Kaczyńskim nie ma to nic wspólnego.

                Przed chwilą pooglądałam sobie deklaracje majątkowe WC. Sama sobie zobacz,
                że wszystkie są pisane ręką Cimoszewicza poza tą z 20.04.2002 r., która
                została wypełniona dużymi literami (wpłynęła do kancelarii Sejmu 24.04.2002).
                Na tej deklaracji również podpis WC różni się od tych z pozostałych deklaracji.
                Ona utrzymywała przed komisją, że kazał jej wypełnić tę deklarację na wzór
                ministerialnej (tę wypełnił sam i nie chciało mu się robić tego drugi raz).

                Ja bym wolała, żeby ekspertyzę zrobili w Krakowie, bo nie wierzę Barcikowskiemu
                i spółce. Nie wierzę w fałszywkę! Ta deklaracja z 20.04.2002 r. jest
                potwierdzeniem, że to ona mówiła prawdę.
                • basia.basia Zobaczymy co ona powie... 30.08.05, 12:10
                  basia.basia napisała:


                  >
                  > Ja bym wolała, żeby ekspertyzę zrobili w Krakowie, bo nie wierzę Barcikowskiemu
                  > i spółce. Nie wierzę w fałszywkę! Ta deklaracja z 20.04.2002 r. jest
                  > potwierdzeniem, że to ona mówiła prawdę.

                  W przyszłym tygodniu będzie zeznawać w prokuraturze:

                  www.rmf.pl/fakty/index.html?id=86309&loc=1
            • tricky2 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:10
              Fakt że działalność komisji łacznie z wykorzystaniem świadka
              > watpliwej wiarygodności wpłynęły na znaczny spadek notowań Cimoszewicza co
              > ułatwia kandydowanie jednemu i drugiemu to zwykły przypadek

              Bajki dla prostaczków. Cimoszewicz miał poparcie w oklicach 22 procent już w
              sondażach z 5-7 sierpnia. Sprawdź sobie na www.ofbor.pl

              Mnie intersuje czy SLD partia czystych ponadpartyjnych wyciągnie konsekwencje
              wobec swojego kandydata do sejmu pana Orcholskiego, za film o Kaczyńskich który
              poleciał w TVP.
            • studioturos Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 09:55
              maaac napisał:
              > Może i Cimoszewicz nie jest dobrym kandydatem, może mataczy, lekceważy,
              > zachowuje się arogancko, a nawet kłamie, ale to nie upoważnia nikogo do
              > posługiwania się wobec niego UBeckimi chwytami. :(
              jesli robi to co wyzej napisales to i tak nie powinien byc brany pod uwage na
              urzad PREZYDENTA RP
            • johndoe Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 15:23
              > Jednym słowem kandydat Tusk i kandydat Kaczyński nie odpowiadają w zupełności
              > za działania swoich kolegów partyjnych delegowanych do działalności w komisji
              > śledczej?

              W takim samym stopniu jak Cimoszenko za Jagielle i Peczaka
            • tulipan52 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 17:06
              maaac napisał:

              > Jednym słowem kandydat Tusk i kandydat Kaczyński nie odpowiadają w zupełności
              > za działania swoich kolegów partyjnych delegowanych do działalności w komisji
              > śledczej? Fakt że działalność komisji łacznie z wykorzystaniem świadka
              > watpliwej wiarygodności wpłynęły na znaczny spadek notowań Cimoszewicza co
              > ułatwia kandydowanie jednemu i drugiemu to zwykły przypadek?
              > Może i Cimoszewicz nie jest dobrym kandydatem, może mataczy, lekceważy,
              > zachowuje się arogancko, a nawet kłamie, ale to nie upoważnia nikogo do
              > posługiwania się wobec niego UBeckimi chwytami. :(

              Ale to przecież Cimoszewicz wybrał sobie taką współpracownicę, nie podrzucili mu
              jej ani Tusk ani Kaczyński
              • aron2004 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 17:36
                > Ale to przecież Cimoszewicz wybrał sobie taką współpracownicę, nie podrzucili m
                > u
                > jej ani Tusk ani Kaczyński

                ponoć Buzek mu ją podrzucił. Z zemsty
        • piotr228 Gazeta pisze falszywie. To WC za tym stoi 30.08.05, 08:40
          Przeciez Jarucka powiedziala, ze odebrala gotowe pismo (po podpisaniu) z
          sekretariatu. Nie stawiala pieczatki. Zrobil to zapewne sam Cimoszewicz. Po
          dwoch miesiacach dal sie Jaruckiej pobawic pieczatka. W ten sposob ja wrobiono.

          Tusk ani Kaczynski nie chcieli na Jaruckiej opierac swojej kampanii. Obaj
          uwazaja, ze WC jest marnym przeciwniekiem. Wystarczyloby przyjac od Tuska
          zaproszenie do debaty. Jednak to zaproszenie WC odtacil ze wrzgarda. Wiedzial
          bowiem, ze dostanie zaproszenie (od Jaruckiej), ktore pozwoli mu skompromitowac
          komisje Orlenowska i pokazywac sie przez miesiac w TV w glorii pokrzywdzonego
          sprawiedliwego.
          • maaac Re: Gazeta pisze falszywie. To WC za tym stoi 30.08.05, 09:08
            Po takim "dowodzie" stwierdziłem że olewam Tuska i bede głosował na
            Cimoszewicza. Prezydent "jasnowidz" to jest to co nam teraz najbardziej
            potrzeba :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • piotr228 WC swoje talenty w zlej sprawie zatrudnia 30.08.05, 09:23
              Nie mowie ze WC jest glupi. Przeciwnie jest bardzo przebiegly. Nie musial
              wszystkiego przewidziec. Wystarczylo, ze przewidzial, ze ktos kiedys moze
              zapytac o szczegoly zwiazane z akcjami Orlenu. Albo o sprawe, ktorej sie nawet
              nie domyslamy. Moze sprawa aresztowania prezesa Orlenu ma znacznie glebsze dno?
              • maaac Re: WC swoje talenty w zlej sprawie zatrudnia 30.08.05, 09:44
                Ma - jest to typowy spisek masoński ;P.
                • studioturos Re: WC swoje talenty w zlej sprawie zatrudnia 30.08.05, 10:18
                  maaac napisał:

                  > Ma - jest to typowy spisek masoński ;P.

                  Specjalista od zydow i masonow oraz cyklistow jest nie kto inny tylko
                  cimoszewicz (patrz artykul z 1968 roku!)
              • pandada Re: WC swoje talenty w zlej sprawie zatrudnia 30.08.05, 09:54
                Jasne. Latami knuł precyzyjną intrygę w imię... no właśnie - czego?
                Nawet do tej waszej pokrętnej spiskowej teorii fakty nie pasują.
                • studioturos Re: WC swoje talenty w zlej sprawie zatrudnia 30.08.05, 10:19
                  pandada napisał:

                  > Jasne. Latami knuł precyzyjną intrygę w imię... no właśnie - czego?
                  > Nawet do tej waszej pokrętnej spiskowej teorii fakty nie pasują.
                  To zmienmy fakty! Na razie fakty oparte sa o zeznania nie tych co trzeba!
                • piotr228 Wyjasnij inaczej pomylki w oswiadczeniach 30.08.05, 10:21
                  pandada napisał:

                  > Jasne. Latami knuł precyzyjną intrygę w imię... no właśnie - czego?
                  > Nawet do tej waszej pokrętnej spiskowej teorii fakty nie pasują.

                  Szykowal sprawe na wypadek gdyby ktos zapytal o akcje i aresztowanie. Wyjasnij
                  zatem inaczej pomylki w oswiadczeniach.
          • taziuta Tak mało ludzi chce z tobą polemizować Piotrze :-( 30.08.05, 09:55
            Czy nie daje ci to do myślenia? Wiem, że to trudne, ale spróbuj :-)
            • piotr228 Ostatnio mialem 607 polemik 30.08.05, 10:18
              Latwo jest krytykowac innych. Moglbym Ci teraz napisac, zes sie nie wysilil.
              Staram sie dzielic moimi spostrzezeniami z czytelnikami forum. Bardzo czesto
              mam poparcie. Zauwazylem, ze moja teoria o celowym, podwojnym matactwie ze
              strony WC, jest coraz lepiej przyjmowana przez forum. Druga moja hipoteza,
              ktorej tez nie odrzucam, jest to ze Jarucka byla kochanka (albo przynajmniej
              robila loda dla relaksu). Teraz po odtraceniu przez ukochanego sie msci. To sa
              dwa rozwiazania, jakie sa mozliwe. Przy czym teoria o kochance nie wyjasnia,
              jak doktor prawa nie potrafil wypelnic oswiadczen w odpowiednim terminie i na
              odpowiedni dzien.
              • mangold Wow...aż .... ?? 30.08.05, 10:28
                piotr228 napisał:
                Zauwazylem, ze moja teoria o celowym, podwojnym matactwie ze
                > strony WC, jest coraz lepiej przyjmowana przez forum. Druga moja hipoteza,
                > ktorej tez nie odrzucam, jest to ze Jarucka byla kochanka (albo przynajmniej
                > robila loda dla relaksu)...



                a kogo to qr** obchodzi?? Onanizuj się dla relaksu, a cimoszewicz też napewno
                nie będzie sie Ciebie czepiał.... :-))
                • studioturos Re: Wow...aż .... ?? 30.08.05, 10:30
                  mangold napisał:
                  > a kogo to qr** obchodzi?? Onanizuj się dla relaksu, a cimoszewicz też napewno
                  > nie będzie sie Ciebie czepiał.... :-))
                  Chamstwo i tak dalej. Argumentow zabraklo drogi pajacu spod cimoszaewiczowej
                  strzechy?
                  • mangold Re: Wow...aż .... ?? 30.08.05, 10:32
                    studioturos napisał:

                    > mangold napisał:
                    > > a kogo to qr** obchodzi?? Onanizuj się dla relaksu, a cimoszewicz też nap
                    > ewno
                    > > nie będzie sie Ciebie czepiał.... :-))
                    > Chamstwo i tak dalej. Argumentow zabraklo drogi pajacu spod cimoszaewiczowej
                    > strzechy?
                    >
                    >
                    Chamstwem nie jest wg. Ciebie robienie na siłę z Jaruckiej kochanki Cimoszewicza
                    ?? Byle tylko w sondażach mu spadło w tym bogobojnym kraju .....
                    • studioturos Re: Wow...aż .... ?? 30.08.05, 10:35
                      mangold napisał:
                      > Chamstwem nie jest wg. Ciebie robienie na siłę z Jaruckiej kochanki
                      Cimoszewicz
                      > a
                      > ?? Byle tylko w sondażach mu spadło w tym bogobojnym kraju .....
                      >
                      A sam napisales "a kogo to obchodzi?"
                      To tylko teoria, jedna z wielu, choc, przyznam po takim atakuna autora zapewne
                      zdobedzie wielu zwolennikow...
                      Jak to bylo ? Nie pieprz... bo przepieprzysz!
                      • mangold Re: Wow...aż .... ?? 30.08.05, 10:36
                        studioturos napisał:


                        > >
                        > A sam napisales "a kogo to obchodzi?"
                        > To tylko teoria, jedna z wielu, choc, przyznam po takim atakuna autora zapewne
                        > zdobedzie wielu zwolennikow...


                        buahahahaha....
                        • studioturos I to ma byc odpowiedz? 30.08.05, 10:38

                          • mangold Re: I to ma byc odpowiedz? 30.08.05, 10:44
                            A co mam powiedzieć facetowi handlujacemu pornografią i szukającemu kochanek u
                            polityków...przecież to rozdwojenie jaźni... :-))

                            " * NAJLEPSZE FILMY EROTYCZNE DLA KONESERÓW na VHS i DVD
                            Prosimy o kontakt (najlepiej podanie swojego adresu e-mail!) - wyślemy
                            obszerny katalog! Ceny od 30 do 85 zł (zestawy)! z kosztami przesyłki!

                            Zamówienia:

                            * Telefonicznie: (022) xxx xx xx
                            * Poprzez specjalny formularz zamówieniowy (nie korzysta z poczty
                            elektronicznej!!!)
                            * E-mailem - xxxxxxxxxxxxxxxx@gazeta.pl
                            * Koniecznie informacje: zamawiany produkt, ilość szt., imie i nazwisko, kod
                            pocztowy, miasto, ulica, nr domu i mieszkania, adres e-mail, ew. telefon.

                            Konto:xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                            • studioturos palant! 30.08.05, 10:45
                              mangold napisał:

                              > A co mam powiedzieć facetowi handlujacemu pornografią i szukającemu kochanek u
                              > polityków...przecież to rozdwojenie jaźni... :-))
                              >
                              > " * NAJLEPSZE FILMY EROTYCZNE DLA KONESERÓW na VHS i DVD
                              > Prosimy o kontakt (najlepiej podanie swojego adresu e-mail!) - wyślemy
                              > obszerny katalog! Ceny od 30 do 85 zł (zestawy)! z kosztami przesyłki!
                              >
                              > Zamówienia:
                              >
                              > * Telefonicznie: (022) xxx xx xx
                              > * Poprzez specjalny formularz zamówieniowy (nie korzysta z poczty
                              > elektronicznej!!!)
                              > * E-mailem - xxxxxxxxxxxxxxxx@gazeta.pl
                              > * Koniecznie informacje: zamawiany produkt, ilość szt., imie i nazwisko,
                              ko
                              > d
                              > pocztowy, miasto, ulica, nr domu i mieszkania, adres e-mail, ew. telefon.
                              >
                              > Konto:xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                              • mangold Oj, jak zabolało !! Miało zaboleć !! :-)) 30.08.05, 10:47

                                • studioturos Darmowa reklama? Żartujesz? 30.08.05, 10:50
                                  mangold napisał:

                                  >
                                  I wlasnie to mialem na mysli piszac palant, co uprzejmie podtrzymuje...
                                  • mangold Re: Darmowa reklama? Żartujesz? 30.08.05, 10:51
                                    studioturos napisał:


                                    > >
                                    > I wlasnie to mialem na mysli piszac palant, co uprzejmie podtrzymuje...


                                    --Widzę, że brakło argumentów.....jak zwykle...
                                    sPiSek ??
                                    • studioturos Re: Darmowa reklama? Żartujesz? 30.08.05, 10:53
                                      mangold napisał:

                                      > studioturos napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > >
                                      > > I wlasnie to mialem na mysli piszac palant, co uprzejmie podtrzymuje...
                                      >
                                      >
                                      > --Widzę, że brakło argumentów.....jak zwykle...
                                      > sPiSek ??
                                      Idiocino marna watek ci ucieka, nie nadazysz potem zze skunksowaniem... forum
                                      • holyboy_666 Re: czy to znaczy, ze: 30.08.05, 22:34
                                        .. nie handlujesz pornografią?
                            • tricky2 A o Urbanie co powiesz? 30.08.05, 11:03
                              • mangold Urban jest debeściak....starczy ?? 30.08.05, 11:05

                                • tricky2 Może i starczy w końcu ma chyba z 70 lat? 30.08.05, 11:18
              • piotr228 Powiedzcie prosze, czemu WC tak kłamie 30.08.05, 13:50
                Jesli sie dowiem, to przyjme to do wiadomosci. Nie bede juz wiecej prezentowal
                zadnych hipotez na temat WC. Tylko podajcie mi powod tych klamstw. Np.
                sprobujcie uzasadnic teze: WC byl zajety i dlatego zlozyl oswiadczenie 7
                miesiecy po terminie. A moze byl chory? Czekam. Jesli zas nie macie zadnej
                teorii, to nie krytykujcie mojej.
                • henryk.log Re: Powiedzcie prosze, czemu WC tak kłamie 30.08.05, 21:20
                  by
                  "Odnowić oblicze Tej Ziemi" - czyli o tym,
                  co zmieniło moje zycie i dlaczego było to Radio Maryja.
                  > the_dzidka <
            • studioturos Re: Tak mało ludzi chce z tobą polemizować Piotrz 30.08.05, 10:20
              taziuta napisał:

              > Czy nie daje ci to do myślenia? Wiem, że to trudne, ale spróbuj :-)
              Teoria wzglednosci miala jeszcze bardziej zagorzalych przeciwnikow, Einsten tez
              nie mial lekko, a Darwina do tej pory miaszaja z blotem...
              • henryk.log O którym Einsteinie, Alfredzie Czy Albercie mówisz 30.08.05, 21:24
                na Fk nie jest to takie oczywiste???
      • kajfasz7 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 17:01
        kataryna i taziuta macie rację, oni się do fałszywek nie przy-ają i mają to
        gdzieś, zawracać sobie głowę makulaturą.
    • t-800 Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 07:46
      Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę i nic...
      • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 07:49
        > Wiarygodność Anny Jaruckiej została podważona. Wszystko wskazuje na to, że
        posłużyła się ona podrobionym dokumentem i złożyła fałszywe zeznania -
        oświadczył wczoraj po godz. 16 rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej
        Kujawski


        A co nt. wiarygodności p. marszałka, który co raz podaje różne wersje tych
        samych wydarzeń na przemian z Nałęczem?
        • taziuta Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 07:56
          t-800 napisał:

          > > Wiarygodność Anny Jaruckiej została podważona. Wszystko wskazuje na to, ż
          > e
          > posłużyła się ona podrobionym dokumentem i złożyła fałszywe zeznania -
          > oświadczył wczoraj po godz. 16 rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie
          Macie
          > j
          > Kujawski
          >
          >
          > A co nt. wiarygodności p. marszałka, który co raz podaje różne wersje tych
          > samych wydarzeń na przemian z Nałęczem?

          Trudno jest się bronić przed zmasowanym atakiem. Szczególnie jak atakujący
          stosują chwyty poniżej pasa. Nikt w takiej sytuacji nie jest w stanie się
          wybronić, że nie jest wielbłądem.
          Natomiast, jeśli ostatecznie prokuratura postawi Jaruckiej zarzut oszustwa (że
          o wyroku sądowym nie wspomnę), to będziemy mieli do czynienia nie z wielbłądem
          Cimoszewiczem ale ze świnią Miodowiczem :-)
          • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:00
            I z bezkarnym kłamcą Cimoszewiczem (a kłamał z premedytacją; vide korespondencja
            ze Stefaniukiem).
            • pandada Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 09:55
              Wykaż, że kłamał z premedytacją. W tej korespondencji nie ma na to żadnego dowodu.
              • aron2004 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:13
                trzeba zrobić Cimoszewiczowi badanie wariografem - wtedy będzie dowód
                • amrra Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 11:51
                  Tak zgadzami sie z aronem2004

                  badanie trzeba zrobić,
                  z tym, że waria(t)ografem
                  i nie Cimoszewiczowi,
                  tylko Komisji- wtedy będzie dowód.
                  • aron2004 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 13:43
                    Członkowie komisji NIE ZEZNAWALI POD PRZYSIĘGĄ
                    • aron2004 Cimoszewicz się nie ubezpieczył 30.08.05, 13:46
                      tak w ogóle to Cimoszewicz mógł się ubezpieczyć od zaginięcia faksymile i nie
                      byłoby problemu. Ja myślałem, że kto jak kto ale on to powinien być ubezpieczony
                      od różnych rzeczy.
              • tricky2 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:20
                O rany. Wczoraj wkleiłem ci fragmenty ale nie odpowiedziałeś. Spróbuję ci to
                wyjaśnić psychologicznie. Wyobraź sobie że jesteś Cimoszenką i pisze do ciebie
                stefaniuk. Najpierw myślisz sobie "ku.. co ten facio chce odemnie, nie chcę mi
                się wyliczać podam mu ogólnie". Ale gość dalej sie do ciebie przypie... To
                myślisz sobie "no dobra napiszę mu niech się odpie..". Idziesz do szafeczki
                z papierami i szukasz i wpisujesz: "na 31.12 miałem tyle na dolarowym koncie co
                do centa (niech ma pajac), na 31.12 miałem tyle to akcji Agory o takiej
                wartości po KURSIE DNIA". Jakie jest prawdopodobieństwo że nie przypomni ci się
                że miałeś tego dnia akcje orlenu warte circa 0,5 miliona pln choć przypomniało
                ci się sprawdzić ile miałeś U$D co do centa? Jakie jest prawdopodobieństwo że
                nie zauważysz ich wśród papierów które przeglądasz? Spróbuj emaptycznie. To
                twój kandydat może ci się uda.

                Potem jeszcze dopisujesz ile warta była nieruchomość żeby facio ostatecznie się
                odpie..ł.

                Jak głęboko musiałbyś wyprzeć posiadanie tych akcji z pamięci by ani razu w tej
                koreposndencji sobie o nich nie przypomnieć? Jak głęboko musiałbyś wyprzeć z
                pamięci by nie wpisać ich w żadnym z czterech oswiadczeń które złożyłeś. Jeśli
                masz jakieś pojęcie o psychoanlizie to powienieneś wiedzieć skad się bierze
                takie wyparcie.
              • studioturos Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:32
                pandada napisał:

                > Wykaż, że kłamał z premedytacją. W tej korespondencji nie ma na to żadnego
                dowo
                > du.
                No, przeciez napisal ze sprzedal Stefaniukowi napisal. Ja bym jednak przedtem
                aprawdzil, a nie wyzywal sie na biednym Stefaniuku!
          • studioturos Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:29
            taziuta napisał:
            > Trudno jest się bronić przed zmasowanym atakiem. Szczególnie jak atakujący
            > stosują chwyty poniżej pasa. Nikt w takiej sytuacji nie jest w stanie się
            > wybronić, że nie jest wielbłądem.
            Jaki wielblad pomylilby sie cztery razy w oswiadczeniu? Przecie to taki
            inteligentny wielblad...

            > Natomiast, jeśli ostatecznie prokuratura postawi Jaruckiej zarzut oszustwa
            (że
            > o wyroku sądowym nie wspomnę), to będziemy mieli do czynienia nie z
            wielbłądem
            > Cimoszewiczem ale ze świnią Miodowiczem :-)
            Skunks i swinia?
      • jola_iza Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:01
        A Ty sie uczył polskiego? jaką fałszywkę ?
        • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:09
          Niezgodne z prawdą oświadczenia mająkowe. Powinnaś wywnioskować z kontekstu.
          • jola_iza Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:20
            niezgodne z prawdą oświadczenie jeśli nawet nie jest fałszywką.
            • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:21
              OK, ale i za fałszywkę i za niezgodne z prawdą oświacznie grozi 3 lata
              więzienia. Oczywiście dla marszałka z SLD nie grozi nic.
              • jola_iza Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:31
                Widzisz, problem w tym ,iż trzeba udowodnić,że zrobił to świadomie/nie myli się
                ten co nic nie robi/.A potem jeszcze udowodnić wszystkim posłom,którzy się
                pomylili,iż zrobbili to świadomie,albo dać se spokój. A fałszywka sama w sobie
                jest dowodem przestępstwa/pamiętasz chłopaka,który podrobił legitymację
                szkolną?/
                • aron2004 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:34
                  a mnnie policja zatrzymała jak jechałem 80 w mieście a ja przecież świadomie nie
                  przekroczyłem prędkości. Niech mi udowodnią że zrobiłem to świadomie
                  • jola_iza Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:49
                    A co nie jeżdzisz świadomie?
                    • aron2004 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:50
                      jeżdżę świadomie, ale akurat jak przekroczyłem prędkość to nie patrzyłem na
                      licznik, czyli zrobiłem to nieświadomie.

                      a marszałek Cimoszewicz jak widać wypełnia dokumenty państwowe w stanie
                      nieświadomości. Jak zostanie preziem to pewnie będzie pisał w nieświadomości
                      listy do Putina.
                      • pandada Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 09:58
                        W przypadku popełnionego przez ciebie przestępstwa świadomość czynu była mało istotna. Liczyło się zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu.
                        • studioturos Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:44
                          pandada napisał:

                          > W przypadku popełnionego przez ciebie przestępstwa świadomość czynu była
                          mało
                          > istotna. Liczyło się zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu.
                          Jestem uczestnikiem zycia publicznego w Polsce i swiadomosc ze takie cos jak
                          Cimoszewicz chce byc prezydentem jest zagrozenie dla Polski...
                    • studioturos Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:42
                      jola_iza napisała:

                      > A co nie jeżdzisz świadomie?
                      A co, nieswiadomie pisal oswiadczenia cztery razy. pijak!? i zlodziej?! Bo
                      kazdy pijak to zlodziej!
                • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:36
                  jola_iza napisała:

                  > Widzisz, problem w tym ,iż trzeba udowodnić,że zrobił to świadomie

                  Oto dowód: www.wprost.pl/ar/?O=79696&C=71
                  Pełna premedytacja.
                  • aron2004 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:39
                    Wprost to niewiarygodny szmatławiec. Gdyby napisała to Trybuna albo NIE albo
                    chociaż Gazeta Wyborcza
                  • jola_iza Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:46
                    Widzę,że masz problem nie tylkoz językiem polskim,ale i z logiką przecież nie
                    dostał pytania kiedy sprzedał,ale czy akcje zostały sprzedane ? zgodnie z
                    prawdą odpowiedział,że tak.Pan przewodniczący nie pytał o ewentualne zyski ze
                    sprzedaży bo Cimoszewicz w zeznaniu z poprzedniego roku napisał,iż robi to dla
                    córki,ale wtdy realnie! miał i pieniądze i akcje proste?
                    • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:56
                      Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane,
                      ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce
                      formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia
                      prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie
                      Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje.

                      Z poważaniem W.Cimoszewicz
                      • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 08:57
                        Akcje sprzedał, ale już w nowym roku. W oświadczeniu powinny być one uwzględnione.
                        • pandada Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:01
                          Powinno zostać uwzględnione, ale nie zostało - przez pomyłkę. Nikt pomyłki z terminem na jaki składa się oświadczenie Cimoszewiczowi nie wytknął.
                          • t-800 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 11:17
                            Dr prawa nie zna terminów, za które składa oświadczenie?
                          • tulipan52 Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 17:27
                            pandada napisał:

                            > Powinno zostać uwzględnione, ale nie zostało - przez pomyłkę. Nikt pomyłki z te
                            > rminem na jaki składa się oświadczenie Cimoszewiczowi nie wytknął. Stefaniuk
                            wytknął pomyłkę, ale Cimoszewicz go olał.

                • milton.friedman Re: Cimoszewicz 4 razy pokazał fałszywkę 30.08.05, 10:06
                  > Widzisz, problem w tym ,iż trzeba udowodnić,że zrobił to świadomie (...)

                  Dowód jest od dawna, ale z powodu p. Jaruckiej nikt nie zwraca na niego uwagi.
                  Z listu p. Cimoszewicza:

                  "Dnia 31 G R U D N I A ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608
                  dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                  Natomiast byłem W T E D Y posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                  Ó W C Z E S N E G O kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł"

                  Marszałek Cimoszewicz pytany o jego oświadczenie majątkowe doskonale zdawał
                  sobie sprawę, że pytany jest o stan posiadania na dzień 31.12.2001. Przeliczał
                  nawet wartość akcji Agory na ten dzień!

                  Natomiast to, co przyjmowane jest za pewnik - choć GW asekuruje się stawiając
                  znak zapytania na końcu - "Anna Jarucka pokazała fałszywkę?" nie jest tak oczywiste.

                  Stwierdzenie, że w kwietniu pieczątka nie mogła byc używana w MSZ, ponieważ
                  oficjalnie przywędrowała do ministerwstwa dopiero w czerwcu jest śmieszne.

                  Na tej samej zasadzie nie miało miejsca przeszukanie domu Jaruckiej przez ABW,
                  ponieważ nakaz prokuratorski został wydany już po przeszukaniu.

                  W Polsce jak widać może coś się wydarzyć, a jakiś czas po tym zdarzeniu zostaje
                  wydane oficjalnie zezwolenie na nie :P


                  • amrra Re: a Jarucka pokazała kserOO bez (7)... 30.08.05, 12:00
                    milton.friedman napisał:

                    > Stwierdzenie, że w kwietniu pieczątka nie mogła byc używana w MSZ, ponieważ
                    > oficjalnie przywędrowała do ministerwstwa dopiero w czerwcu jest śmieszne.

                    faktycznie, bardzo ...
                    przcież zagięcia czasoprzestrzeni
                    zdarzają sie to oczywiste..dla niektórych

                    > Na tej samej zasadzie nie miało miejsca przeszukanie domu Jaruckiej przez ABW,
                    > ponieważ nakaz prokuratorski został wydany już po przeszukaniu.

                    obawiam sie, że zarówno abw i p.Jarucka są innego zadnia- przeszukanie było
                    i to zgodne z prawem.
                    • milton.friedman Re: a Jarucka pokazała kserOO bez (7)... 30.08.05, 14:54
                      > obawiam sie, że zarówno abw i p.Jarucka są innego zadnia- przeszukanie było
                      > i to zgodne z prawem.

                      A ja obawiam się, że mijasz się z prawdą ;P

                      Pani Jarucka zeznała, że:
                      "W każdym razie rozstaliśmy się w tym momencie z panami funkcjonariuszami i tego
                      samego dnia wieczorem ok. godz. 9 funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa
                      Wewnętrznego przyjechali do mnie do domu w celu dokonania przeszukania. Ponieważ
                      oni nie mieli...

                      To było przeszukanie na legitymację, oni nie mieli żadnego dokumentu
                      stwierdzającego to przeszukanie.

                      Ja zapytałam, na czyje polecenie jest wykonywane, i otrzymałam odpowiedź, że
                      jest wykonywane na polecenie pana pułkownika Ryszarda Bieszyńskiego, dyrektora
                      Departamentu Postępowań Karnych.

                      Zresztą funkcjonariusze w czasie przeszukania się cały czas z nim przez telefon
                      kontaktowali się i konsultowali się z nim w czasie tego przeszukania.

                      Prokuratura wydała, zatwierdziła to postępowanie sześć dni później, 31 stycznia."

                      Zatem najpierw odbyło się przeszukanie, a sześć dni później została wydana zgoda
                      na jego przeprowadzenie.

                      Podobnie mogło być z pieczątką. Najpierw znalazła się w MSZ, a oficjalnie
                      została przekazana później.

                      Poza tym nie uważasz za dziwną rzecz, że osoba, która była główną podejrzaną w
                      sprawie zniknięcia faksymile przewdstawi teraz "spreparowany" dowód posługując
                      się ową pieczęcią?

                      Mając za przeciwników Cimoszewicza z całą machiną - Prezydentem, ABW, Gazetą
                      Wyborczą po jego stronie?

                      Skoro miała faksymile do dyspozycji dlaczego przekazała ksero, a nie oryginał?

        • piotr228 O czym by biedna Wyborcza pisala gdyby nie Anna J. 30.08.05, 08:44
          Moglaby pisac o dorobku Wlodzimierza (otczestswa nie pomniu) Cimoszewicza. O
          jego atakach na imperializm amerykanski w Wietnamie, o jego poparciu dla
          Bialorusi, ktore obecnie staje oscia w gardle. Mozna by mowic o tym, ze wg. WC
          powodzianie w roku 1997 byli sami sobie winni. Mozna wreszcie przedstawiac
          wyliczenia, ile bedzie nas kosztowal prezent jaki tow. Wlodzimierz zrobil
          gornikom. Mozna by sie dopytywac, czy kandydat powinien kupowac akcje, dla
          córki jesli wiadomo, ze one jej nie przysluguja. Mozna..... Ale po co? Jest
          Jarucka, zatem mozna pisac o Cimoszewiczu jako pokrzywdzonym i napadnietym.
          Jako o ofiarze spisku. Wystarczy do tego dodac folderowe zdjecie z
          przewodniczaca sztabu wyborczego i pomysl na kampanie dla kumpla gotowy.
          Dodajmy, ze szefowa sztabu wg. pierwotnego zamyslu sama miala zostac
          prezydentem. Ale trzeba miec jednak rozne warianty....

          PS. Grafologia to nie jest nauka scisla. Moze tu zachodzi pomylka?
          • jarecky.jarecky O tym powinna pisac gazeta ktora w 1989 byla 30.08.05, 10:37
            pierwsza wolna oficjalna gazeta w Polsce po komunizmie. Powinna pietnowac
            klamstwo, szczegolnie pilnowac by komuna nie wrocila.
            Pod jednym warunkiem gdyby jej zalozyciele byli antyukomunistami ...
            Czy byli ? Kuron, Michnik, Geremek, Mazowiecki to lewica laicka im bylo blizej
            do dawnycj towarzyszy niz do antykomunizmu. 'Wot' efeky widoczne golymi 'glazami'.
            • mangold Re: O tym powinna pisac gazeta ktora w 1989 byla 30.08.05, 10:40
              jarecky.jarecky napisał:

              > pierwsza wolna oficjalna gazeta w Polsce po komunizmie. Powinna pietnowac
              > klamstwo,


              Piętnuje...vide: Jarucka


              szczegolnie pilnowac by komuna nie wrocila...

              Pilnije żeby do władzynie doszli ludzie , którzy bedą próbować narzucić jedyne
              słuszne poglady... i starczy...
              >
              • studioturos Re: O tym powinna pisac gazeta ktora w 1989 byla 30.08.05, 10:58
                mangold napisał:

                > jarecky.jarecky napisał:
                >
                > > pierwsza wolna oficjalna gazeta w Polsce po komunizmie. Powinna pietnowac
                > > klamstwo,
                >
                >
                > Piętnuje...vide: Jarucka
                >
                >
                > szczegolnie pilnowac by komuna nie wrocila...
                >
                > Pilnije żeby do władzynie doszli ludzie , którzy bedą próbować narzucić
                jedyne
                > słuszne poglady... i starczy...
                > >
                Zaklamanie do kwadratu czy tylko glupota? przez ciebie przemawia???
                • mangold I kto to mówi ??/ buahahahaha..... 30.08.05, 11:01
                  studioturos napisał:


                  > > >
                  > Zaklamanie do kwadratu czy tylko glupota? przez ciebie przemawia???
                  >
                  >
                  • studioturos KLONIE - Spiprzaj dziadu!- jak piS to pis! 30.08.05, 11:04

                    • mangold Ok...idź w PiSdu.......!!! 30.08.05, 11:06

                      • studioturos Re: Ok...idź 30.08.05, 13:09
                        mangold napisał:

                        ChCWD
                        Ale sie chwal!
                        • mangold Re: Ok...idź 30.08.05, 13:19
                          studioturos napisał:

                          > mangold napisał:
                          >
                          > ChCWD
                          > Ale sie chwal!
                          >
                          > To nie ja napisałem...kombinujesz jak Kostek z podpisami....
            • piotr228 Re: O tym powinna pisac gazeta ktora w 1989 byla 30.08.05, 14:00
              jarecky.jarecky napisał:

              > pierwsza wolna oficjalna gazeta w Polsce po komunizmie. Powinna pietnowac
              > klamstwo, szczegolnie pilnowac by komuna nie wrocila.
              > Pod jednym warunkiem gdyby jej zalozyciele byli antyukomunistami ...
              > Czy byli ? Kuron, Michnik, Geremek, Mazowiecki to lewica laicka im bylo blizej
              > do dawnycj towarzyszy niz do antykomunizmu. 'Wot' efeky widoczne
              > golymi 'glazami'.

              Najgorsze jest to ze GW broni Cimoszenki jak niepodleglosci, albo jak Castro
              socjalizmu. Wszelkie niepomyslne dla WC informacje sa interpretowane na korzysc
              tow. Wlodka. Dla mnie, z Sierpnia w GW nic juz nie zostalo. To skandal. Teraz
              rozumiem dlaczego Rywin uwazal ze Michnik wezmie 17.5 miliona dolarow. Po
              prostu Michnik jest bardzo blisko z grupa trzymajaca wladze.
    • el_bigos jakby to nie była fałszywka 30.08.05, 07:51
      sprawa dokładnie tak samo by się zakończyla , tak więc i tak się nigdy nie
      dowiemy prawdy, a mam dziwne wrażenie, że Jaruckiem udowodniono, że władzy się
      nie podskakuje.
      • taziuta Której władzy się nie podskakuje? 30.08.05, 08:03
        Jakbyś nie wiedział, wybory tuż tuż. I za chwilę władzą będzie dzisiejsza
        opozycja!
        I patrząc na to jak Giertych, Wasserman i Miodowicz skwapliwie rzucili się na
        fałszywki Jaruckiej, może ona liczyć na wdzięczność nowej władzy :-(
    • x2468 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 07:53
      Co pokazala?Tego jeszcze nie wiadomo.Wiadomo natomiast ile razy klamal Cimo.Z
      drugiej strony,to mozliwe ze Ordynacka zastosowala prowokacje.Aby wzbudzic w
      wyborcach wspolczucie dla "poszkodowanego"Zimma.Jedynie litosc wyborcow moze
      pomoc zalosnemu prusakowi lub kundelkowi ktory podsikuje Jarucka.Wart Pac palaca
      a palac Paca`na.
    • szoppracz1 Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się... 30.08.05, 07:53
      Ciekawi mnie, ile takich Jaruckich szlaja się po najwyższych urzędach i kiedy
      zostanie zrobiony wśród nich porządek.
      • tomek6665 Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 07:55
        To nie Jarucka pokazała kwit , a płk Miodowicz , dla zmylenia poseł
        • x2468 Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 08:00
          Miodowicz byl tylko "listonoszem"Podobnie jak eurourzednik Jankowski.
          • pandada Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 10:05
            To listonosz sam decyduje, gdzie zanieść list i czy ujawniać go wszem i wobec?
            • studioturos Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 11:02
              pandada napisał:

              > To listonosz sam decyduje, gdzie zanieść list i czy ujawniać go wszem i wobec?

              W przypadku Jankowskiego tak wlasnie bylo, podobno...
      • aron2004 Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 08:01
        > Ciekawi mnie, ile takich Jaruckich szlaja się po najwyższych urzędach i kiedy
        > zostanie zrobiony wśród nich porządek.

        dopiero jak Polska wstąpi do WNP. Wtedy nie będzie miejsca na brudne prawicowe
        prowokacje
        • studioturos Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 11:10
          aron2004 napisał:
          > dopiero jak Polska wstąpi do WNP. Wtedy nie będzie miejsca na brudne prawicowe
          > prowokacje
          Brak argumentów tez jest oznaka bliskiego konca lewizny?
      • studioturos Re: Ciekawi mnie ile takich Jaruckich szlaja się. 30.08.05, 11:01
        szoppracz1 napisała:

        > Ciekawi mnie, ile takich Jaruckich szlaja się po najwyższych urzędach i kiedy
        > zostanie zrobiony wśród nich porządek.
        Niektorzy wyjechali do Brukseli... jak jankowski?
    • prawopl ta sama prokuratura uratowała tego ptaszka 30.08.05, 08:00
      Prokuratura okręgowa w warszawie uratowała znanego sędziego Dariusza Czajkę,
      który czerpie korzyści materialne z ogłaszanych przez siebie upadłości firm.
      Jaki gorszy zarzut może być wobec sędziego - symbolu sprawiedliwości? Na
      zachodzie taki sędzia dawno siedziałby w więzieniu (nie prawdopodonie, tylko
      siedziałby tak jak dziś Pęczak siedzi za firanki).

      To jest to samo, gdyby został na żywo przyłapany na wzięciu łapówki
      od jednej ze stron za określone rozstrzygnięcie sprawy, a wszystko nagrała
      kamera TVN'u. W przypadku sędziego Czajki obejdzie się bez nagrania TVN'u,
      ponieważ wszystko jest w dokumentach, a ich kopie można sobie przeczytać w
      prasie - kopie artykułów na stronie www.upadloscian.org.pl
      • prawopl NIEZALEŻNA prokuratura jak twierdzi Cimoszewicz 30.08.05, 08:16
        NIEZALEŻNA prokuratura - jak to wspaniałomyślnie stwierdził p.Cimoszewicz
        znający się na rzeczy. W takiej NIEZALEŻNEJ prokuraturze urzędują prokuratorzy,
        którzy zasiadają na stanowiskach w Zrzeszeniu Prawników Polskich, którego
        bezkarny sędzia Czajka jest prezesem. Widać nie przeszkadza im, że siedziba OW
        ZPP mieści się w budynku przejętym z jednej z kontrowersyjnych upadłości
        prowadzonych przez.. komisarza sędziego Czajkę. Cóż, zdarza się.

        Dotychczas wszystko w sprawie sędziego Dariusza Czajki było z automatu umarzane
        ku chwale wymiaru sprawiedliwości. A przed sądem dyscyplinarnym koledzy
        sędziowie niespodziewanie zauważyli po kilku latach trwania postępowania, że
        część zarzutów "się przedawniła". Sędzia Czajka jest więc dzisiaj czysty i
        wypolerowany i uczy młode czajki "prawa" w uczelni EWSPA, której jest
        założycielem, o czym więcej www.czarnalista.com/1dariuszczajka.html
    • david_beckham79 LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:01
      Ok. cimoszewicz pewnie i sie pomylił w składaniu oświadczenia majątkowego.. ale
      możecie mi wytłyumaczyć dlaczego - do zatajenia jego pomyłki zostali uzyci
      funkcjonariusze ABW ???
      • x2468 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:04
        Cimoszewicz "pomylil"sie wielokrotnie.Mylil sie na codzien.Czy "doktorowi
        praw"wolno sie mylic dowolna ilosc razy,a Miodowiczowi nie?
        • x2468 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:06
          Jaruckiej grozi do 3 lat wiezienia.Cimoszewiczowi nic.Czyzby kasta nietykalnych?
          • hella_79 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:39
            taa, ale w ten sposób musieliby pozamykac cały sejm z komisją śledczą na czele.
            w końcu nie tylko jeden Cimoszewicz się "pomylił" w oświadczeniu majątkowym.
            • aron2004 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:40
              ale Cimoszewicz NIE POPRAWIŁ swojego oświadczenia majątkowego. Inni poprawili.
              • pandada Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 10:06
                Cimoszewicz poprawił wszystkie błędy, które wytknęła mu koimisja etyki. A sama komisja uznała sprawę za zakończoną.
                • aron2004 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 10:08
                  a szczególnie poprawił akcje Orlenu
                  • aron2004 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 10:09
                    jak Cimoszewicz poprawił akcje Orlenu to czemu prokuratura twierdzi teraz że
                    "tkwił w błędzie"?

                    raczej powinni powiedzieć że "przestał się mylić"!
                • studioturos Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 11:15
                  pandada napisał:

                  > Cimoszewicz poprawił wszystkie błędy, które wytknęła mu koimisja etyki. A
                  sama
                  > komisja uznała sprawę za zakończoną.
                  Poprawil?, to dlaczego nie napisal ze mial akcje orlenu? A wtej drugiej sprawie
                  to zapytaj Borowskiego!!!!
                • majka688 Re: do pandady 30.08.05, 13:00
                  Pandada, ty jesteś niewyuczalny! Już wielokrotnie zwracałam ci uwagę, że w
                  końcu (po długiej wymianie korespondencji z WC) Komisja etyki przesłała sprawę
                  do Prezydium. Wtedy (w 2003) marszałkiem był Borowskiw, który nic z tą sprawą
                  nie zrobił. Ty pandada udajesz, że jesteś tłuczkiem, którego nie można oświecić.
            • studioturos Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 11:13
              hella_79 napisała:

              > taa, ale w ten sposób musieliby pozamykac cały sejm z komisją śledczą na
              czele.
              > w końcu nie tylko jeden Cimoszewicz się "pomylił" w oświadczeniu majątkowym.
              Ku...rwa wszscy sie pokajali, oprocz jednego palanta, agadnij kto to byl??
        • 1gadacz12 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:09
          No wlasnie, no wlasnie a tak poza tym to zauwazam szczegolna pasje GW do wybielania Cimka. Czyzby
          GW popierala komune????? O Boze.......
          • aron2004 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 08:11
            GW popiera Cimoszewicza właśnie dlatego że nie popiera komuny. Komuniści i
            bolszewicy to Tusk, Kaczyński i Giertych a Cimoszewicz jest prawicowcem.
            • fletniapana To komuch. 30.08.05, 09:00
              WC jest tzw.komuchem. To ani lewica ani prawica. Komuch chwyta się każdej okazji
              by pomnożyć majątek oraz wpływy. Wyspecjalizował się w naciąganiu biednych.
              Właściwie to biedni są konieczni dla istnienia komucha i dltego komuch dba o
              biednych. By ich przypadkiem nie zabrakło.
            • jarecky.jarecky Logika godna twojego pryncypala z GW ... 30.08.05, 10:32
              Iscie Meffistowska takie lubie.
              A.M.
      • owski1 Re: LUDZIE PRZECZYTAJCIE!!! 30.08.05, 09:08
        I jeśli jeszcze ktoś mi powie, że Jarucka tę niby intrygę uknuła już w 2002r. to
        uwierzę w to ale tylko wówczas jeśli działała na zlecenie odpowiednich służb,
        które dzisiaj wypinają się na takie płoteczki jak Jarucka.
        Dała się kobiecina wmanewrować w zbyt poważną polityczną działalność agenuralną
        o czym tak naprawdę nie miała pojęcia.
        Skoro sam marszałek nieświadomie zataił fakt posiadania kilkaset tysięcy złotych
        to czemu Jarucka miała czynić co czyniła świadomie? Była zwyczajnie rozgrywana i
        nawet nie wiedziała o tym. Marszałek zatem ma z czego ufundować jej zadość
        uczynienie za krzywdy jakich doznała z powodu jego (marszałka) istnienia.

        To jest już zabawne a nie poważne.
        Kiedy w Polsce szara gąska wygrała z politykierami ze szczytów - niekoniecznie
        chlubnych szczytów?
        Mnie cieszy jedno w tej sprawie - buta i zarozumialstwo straciło notowania a to
        oznacza, że Polacy wreszcie obserwują i wyciągają wnioski. Resztą niech się
        zajmują sami spadający.
    • herr7 kobieta jednorazowego użytku 30.08.05, 08:18
      tak jej sprawę cynicznie określił Jerzy Urban. Nic dodać, nic ująć.
      • owski1 Re: kobieta jednorazowego użytku 30.08.05, 09:12
        Powiem więcej - raz a dobrze. Mało kto tak potrafi strzelać a tu ciężarna
        kobieta trafiła w dziesiątkę.
      • piotr228 Dwaj kłamcy. Urban i Cimoszewicz 30.08.05, 09:15
        Urban byl ministrem klamstwa. Teraz jest mistrzem klamstwa. Cimoszewicz tez.
        Wystarczy przeczytac jego artykul o Wietnamie. Tam klamal po mistrzowsku. Teraz
        tez moze klamac. Rowniez po mistrzowsku. Wrabiajac kobiete i zapewniajac sobie
        miejsce w czolowkach gazet i wiadomosci.
      • henryk.log kobieta jednorazowego użytku? brzydko!! i niestety 30.08.05, 21:38
        "na rzeczy".
    • zegmarek Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:20
      Jedyna zasadą Tuska i Kaczyńskiego to nie mieć zasad tylko włazdę.
      • majka688 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 13:06
        zegmarek, tobie warto odpowiedzieć tak, jak odpowiedział twój faworyt WC
        dziennikarzowi z radia RMF.
    • krakowiak47 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:29
      taziuta napisał:

      > Czy teraz Tusk i Kaczyński w końcu się odetną od tych fałszywek?
      > Bo wcześniej stosowali tylko uniki!
      > Prawi i sprawiedliwi ludzie z zasadami :-(

      Tusk ma zasady; teraz też ma okazję, by pokazać - jakie?
    • rsrh Interesje nas czy WC mówi prawde a nie pani 30.08.05, 08:32
      Jarucka.Celowo usiłuje się sprawę zwekslować na marginalne sprawy.
      Dlaczego WC unika spotkania przed kamerami TV i jasnej odpowiedzi na szereg pytań?
      • rsrh Kuriozalne stanowisko "Prokuratorii" 30.08.05, 08:38
        WC " po prostu tkwił w błedzie" wypełniając oświadczenia - wiec za co go karać!!!
        Włamywacz karany wielokrotnie także "tkwi w błędzie" a uważa się go za recydywistę!
        • aron2004 Re: Kuriozalne stanowisko "Prokuratorii" 30.08.05, 08:39
          no to teraz niech Jarucka się pomyli jeszcze 3 razy i też okaże się że "tkwiła w
          błędzie"
          • prawopl a kogo obchodzi co robiła juracka 30.08.05, 08:55

            mnie obchodzi czy kandydat na prezydenta niema 40 milionowego państwa celowo
            fałszował oświadczenia majątkowe (zarzut kryminalny - kara więzienia), czy nie.

            Prokuratura okręgowa w Warszawie serwuje fajerwerki przedwyborcze w sprawie
            jakiejś tam jurackiej, a tymczasem milczy w sprawie kolegi Cimoszewicza? Może
            warto wydrukować nazwiska i zdjęcia prokuratorów, którzy tak sprawnie prowadzą
            te śledztwo? Może potrzebują pomocy - źle się odrzywiają, czy co?
            • majka688 Re: a kogo obchodzi co robiła juracka 30.08.05, 13:13
              Zgadzam się i przy okazji dziękuję Ci za przypominanie "kariery" sędziego
              Czajki.
      • ezia5 Re: Interesje nas czy WC mówi prawde a nie pani 30.08.05, 08:45
        rsrh napisał:

        > Jarucka.Celowo usiłuje się sprawę zwekslować na marginalne sprawy.
        > Dlaczego WC unika spotkania przed kamerami TV i jasnej odpowiedzi na szereg
        pytań?

        interia.pl
        "Włodzimierz Cimoszewicz traci nerwy i obraża dziennikarzy. Reporter RMF
        Przemysław Marzec próbował wyjaśnić pojawiające od pewnego czasu sugestie na
        temat relacji łączących marszałka z Anną Jarucką. Usłyszał, że jest świnią."

        Jak widać panu marszałkowi nie wolno zadawac niewygodnych pytań, bo mozna
        usłyszeć wyłącznie epitet, a nie jasną odpowiedź.
        Należy mieć tylko nadzieję, że dziennikarze nie odpuszczą i nie zatrzymają się
        na sprawie Jaruckiej.


        • rsrh On używa samych epitetów-ma to w genach!!! 30.08.05, 08:49
        • henryk.log Re: Interesje nas czy WC mówi prawde a nie pani 30.08.05, 21:46
          Pani eziu! czy jest prawdą, że przed "ślubnym" miała Pani intymne stosunki z
          innymi facetami??

          ezia5 napisała:
          > Jak widać panu marszałkowi nie wolno zadawac niewygodnych pytań, bo mozna
          > usłyszeć wyłącznie epitet, a nie jasną odpowiedź.
      • prawopl skoro pcha się na prezydenta 30.08.05, 08:48
        Skoro się pcha, to warto aby prokuratura wyjaśniła w końcu czy kłamał czy nie.
        Tymczasem prokuratura zajmuje się jakimiś pierdołami, które mało kogo obchodzą.

        Mnie obchodzi, czy kandydat na prezydenta jest kłamcą, czy nie. Jeśli
        Cimoszewicz celowo fałszował oświadczenia majątkowe, to oddawanie na niego
        głosu byłoby tym samym co wyrzucanie ich do WC. Zresztą za składanie celowo
        fałszywych oświadczeń majątkowych grozi kara więzienia (zarzut kryminalny).

        Wstępnie wygląda że Cimoszewicz z niezrozumiałych powodów namnażał deklaracje
        majątkowe, które przedstawiały niezgodny z prawdą stan. Jedni mogą powiedzieć,
        że kłamał-poświadczał nieprawdę (zarzut kryminalny); są też tacy którzy
        nazywają to myleniem się (zarzut głupoty - skoro istotą głupoty jest częste
        mylenie się, szczególnie w tej samej sprawie).

        Na uwagę zasługuje fakt, że Cimoszewicz był jak informuje prasa informowany o
        istnieniu niezgodnych z prawdą danych w jego oświadczeniach, a mimo to nadal
        ich nie korygował.
        • rsrh Bo "Tkwił w błedzie" jak twierdzi prokurator !!! 30.08.05, 08:50
        • rsrh Bo tkwił w błędzie - prokurator!! 30.08.05, 08:51
        • ezia5 Re: skoro pcha się na prezydenta 30.08.05, 08:58
          Gazeta:
          "Do postawienia zarzutu zatajenia informacji potrzebny jest bowiem dowód, że
          Cimoszewicz zrobił to świadomie. - To, że ustawa została naruszona, nie ulega
          wątpliwości, ale paradoksalnie liczba różnych pomyłek w oświadczeniach
          marszałka świadczy na jego korzyść - mówi jeden z prokuratorów."

          Wszystko jasne. Nie dość, że mylił się "nieświadomie" to liczba tych "pomyłek"
          świadczy na jego korzyść.
          Niezależna prokuratura na pewno obiektyywnie wyjaśni sprawę oświadczeń
          niezależnego kandydata!!!
          • prawopl jeśli się mylił i to notorycznie, to jest głupcem 30.08.05, 09:07

            Istotą głupoty jest notoryczne mylenie się (szczególnie w tej samej sprawie).

            Jak teraz głosować na takiego głupka?
            Potem jako prezydent-głupek może się pomylić na przykład wypuszczając Pęczaka
            (SLD) z więzienia.
    • edi54 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:35

      Prosze,prosze , Lech Kaczynski , czlowiek prawy ( chyba z racji
      z przekonan politycznych) , przy tym aspirujacy do tytulu profesora
      prawa , lider Prawa i Sprawiedliwosci ( z wyrokiem sadowym ,choc
      jeszcze nie prawomocnym,ale skazanie ma pewne ,za pospolite
      przestepstwo kryminalne[ponizenie drugiej osoby],byly Minister
      Sprawiedliwosci i Prokurator Generalny dopuscil sie
      falszerstwa w oswiadczeniu podatkowym ,potwierdzonego postepowaniem
      karnym ...i postepowanie ,mimo oczywistosci czynu karalnego ,
      zostalo mu w 2003 roku umorzone! ziwnym zbiegiem okolicznosci
      prawicowcy i media ( w wiekszosci) to akceptuja jako rzecz
      zwyczajna ,nie warta uwagi.I to ma byc normalny,sprawiedliwy
      kraj?!!!!!!!! W kazdym innym panstwie taki kandydat na Prezydenta
      kraju przerznal by wybory z kretesem!!! Ale to bylo by w normalnym
      kraju.Podobnie rzecz sie ma z Donaldem Tuskiem.Kiedy w oczy kluja
      setki billboardow z jego osoba i haslem :czlowiek z zasadami,
      to juz nie wiem ,czy plakac z rozpaczy ,czy tez smiac sie smiac
      z cynizmu Tuska.Nie tak znow dawno rozstal sie dla czystosci i
      przejrzystosci w polityce ze swoja polityczna "siostra" Zyta
      Gilowska.W rzeczy samej chodzilo mu o zabieg czysto socjotechniczny
      dla pozyskania sympatii wyborcow.Moglbym go nazwac czlowiekiem
      z zasadami, gdyby w zwiazku z wredna intryga Konstantego Miodowicza,
      pulkownika z zaciagu politycznego po 1989 roku (wczesniej
      krakowskiego WiP-owca [jednego z liderow obok J.M.Rokity Wolnosci
      i Pokoju], w blasku fleszy i jupiterow skreslil go z listy kandydatow
      do polskiego Parlamentu (bo Miodowicz jest kims gorszym niz
      trad.Nie daje rekojmi elementarnej przyzwoitosci i uczciwosci).
      owinien tez oglosic ,ze w razie zwyciestwa jego partii pzred
      Miodowiczem zamkniete beda stanowiska w urzedach administracji
      panstwowej (sensu largo,wiec i w sluzbach specjalnych).No,moze
      w drodze wyjatku moglby wykonywac sluzbe policjanta w ogniwie
      patrolowym (bo smaku prawdziwej sluzby nie zaznal).Ma ku temu
      wyrazne predyspozycje.Wysoki ,dobrze zbudowany i nie grzeszacy
      szczegolna inteligencja i elokwencja.Tak, przy takim podejsciu
      do Miodowicza,Tusk moglby pozytywnie "zweryfikowac" swe wlasne
      haslo wyborcze.



      • rsrh "Plujki" w natarciu ! edi to jest bez sensu!! 30.08.05, 08:41
        Forum dotyczy CIMOSZEWICZA a nie Tuska,Kaczyńkiego czy Jaruckiej!! Przywołaj
        jeszcze żydów,masonerie ,cyklistów i jakiegoś imama!!
        • edi54 Re: "Plujki" w natarciu ! edi to jest bez sensu!! 30.08.05, 08:53
          rsrh napisał:

          > Forum dotyczy CIMOSZEWICZA a nie Tuska,Kaczyńkiego czy Jaruckiej!! Przywołaj
          > jeszcze żydów,masonerie ,cyklistów i jakiegoś imama!!


          Tym sie roznimy ,ze mnie mniej obchodza orientacje polityczne,
          nacje,religie ,sekty ,sprzysiezenia (tajne,jawne etc) a bardziej
          elementarna uczciwosc, stosowanie jednolitych kryteriow w ocenach
          politykow ,ktorzy aspiruja do miana reprezentantow Narodu i w rece
          ktorych przyjdzie nam zlozyc Los Ojczyzny a i w jakims stopniu
          los indywidualny.W moich tez postach , w tej czy innej sprawie ,
          brak prostackiego chamstwa ,ktorym wielu probuje zastapic fakty.
          Pozdrawiam.


        • pandada Re: "Plujki" w natarciu ! edi to jest bez sensu!! 30.08.05, 10:10
          Mylisz się. To forum dotyczy postaci z Disneya.
    • oracz_prawdziwy Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 08:39
      Sądząc po wypowiedziach wielu poprzedników nie jest ważne czy pokazała i co
      pokazała i komu pokazała. Ja to rozumiem. Chodziło przecież o to żeby
      Cimoszeiwczowi spadły notowania. Co się zresztą stało. I nie jest już teraz
      ważne pokazywanie. Ot moralność Kalego.
      • rsrh Jestes "oraczem" prawdziwym czy z reformy rolnej ? 30.08.05, 08:43
    • skubi6 Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 08:50
      Wszyscy zastanawiają się nad tym, czy Cimoszewicz napisał nieprawdę umyślnie,
      czy przez pomyłkę. Mówi się też o podejrzeniu, że Cimoszewicz wiedział zawczasu
      o zatrzymaniu prezesa Orlenu Modrzejewskiego i sprzedał akcje na podstawie tej
      wiedzy.

      Ale mało kto mówi o innym aspekcie sprawy Cimoszewicza: o tym, jak się ma do
      etyki i do kodeksu karnego fakt, że minister spraw zagranicznych miał akcje
      Orlenu i sprzedał je podczas swojego urzędowania. A ten aspekt jest bardzo ważny.

      Otóż na giełdzie obowiązuje podstawowa zasada: przestępstwem jest
      wykorzystywanie informacji tajnych czy poufnych do zakupu lub sprzedaży akcji.
      Gdyby tej zasady nie było, osoby z dostępem do poufnych informacji zgarniałyby
      lwią część zysków, a dla zwykłych ludzi giełda byłaby mało atrakcyjna.

      Za złamanie tej zasady niedawno poszła siedzieć w Ameryce Marta Stewart, gwiazda
      telewizyjna polskiego pochodzenia. Poszła siedzieć mimo swego gigantycznego
      majątku, mimo tego, że jest w Ameryce słynna i lubiana, mimo najlepszych
      adwokatów. Jak widać, w Ameryce prawo działa.

      A jak to się ma do Orlenu i do Cimoszewicza?

      Orlen handluje ropą naftową. Kupuje ją prawie w całości za granicą, a ponieważ
      ropa jest surowcem strategicznym, zakupy te są bardzo silnie uwarunkowane
      polityką międzynarodową. Zmiany w stosunkach polsko-rosyjskich mogą przekładać
      się bezpośrednio na zmiany w polskim dostępie do rosyjskiej ropy: Rosjanie nie
      tylko potrafią bić polskich dyplomatów, potrafią też, stosownie do potrzeb,
      otwierać lub przykręcać kurek z ropą (kilka tygodni temu spowodowali duży wzrost
      cen benzyny na Ukrainie; kilka lat temu na krótko przymknęli gaz Białorusi i
      Polsce, chyba tylko po to, abyśmy nie zapomnieli, że mogą to zrobić).

      Sukcesy lub porażki armii amerykańskiej (i również polskiej) w Iraku
      bezpośrednio przekładają się na zmiany wydobycia ropy w Iraku, a to z kolei
      zmienia światowe ceny ropy i, co za tym idzie, ceny akcji Orlenu.

      A kto w Polsce dostaje najwięcej tajnych informacji o sytuacji międzynarodowej?
      Kto wie z wyprzedzeniem jak polski rząd zamierza zachować się wobec Rosjan? Kto
      dostaje szyfrogramy z ambasady w Moskwie informujące, jakie poufne sygnały
      rosyjscy politycy wysyłają polskiemu rządowi? Kto dostaje raporty polskiego
      wywiadu o sytuacji w Iraku?

      Oczywiście, jedną z pierwszych osób, które dostają te wszystkie informacje jest
      minister spraw zagranicznych. Jeżeli minister ma choć trochę oleju w głowie, to
      wie, jak przełożyć te informacje na zmiany wartości Orlenu. I dlatego minister
      nie może, w czasie sprawowania urzędu, sprzedawać ani kupować akcji Orlenu.
      Jeżeli to robi, to popełnia przestępstwo. Uniknąć przestępstwa nie może, gdyż
      nie może uniknąć ciągłego czytania tajnych informacji o sprawach
      międzynarodowych: jest to jego podstawowym obowiązkiem.

      No dobrze, ale co by było gdybyśmy nie zgodzili się z tym rozumowaniem? Gdybyśmy
      na przykład uznali, że związek między tajnymi depeszami polskiego wywiadu a ceną
      akcji Orlenu jest na tyle luźny, że sprzedaż akcji przez Cimoszewicza powinna
      być uznana tylko za czyn na granicy tego, co moralne, a nie za niewątpliwe
      przestępstwo?

      Otóż nawet przy takim rozumowaniu jedna rzecz pozostaje pewna: sprzedaż ta jest
      ważnym i negatywnym elementem w karierze politycznej Cimoszewicza. Nawet gdyby
      była uznana przez sąd, prokuraturę czy komisję sejmową za moralnie dopuszczalną,
      to w opinii publicznej może Cimoszewiczowi tylko zaszkodzić, i to bardzo
      poważnie (zresztą już w tej chwili szkodzi).

      I dlatego jest dla mnie reczą pewną, że pisząc deklarację majątkową, która tej
      sprzedaży dotyczyła, Cimoszewicz trzy razy się zastanowił i dobrze wiedział, co
      pisze i dlaczego.

      W sprawie rutynowej (np. w sprawie domku na działce, który nie ma z politaką nic
      wspólnego) można się łatwo pomylić, przez zwykłe niechlujstwo. I dlatego wielu
      posłów pomyliło się w deklaracjach majątkowych. Ale w sprawie ważnej, która może
      poważnie zaszkodzić, poważny polityk nic nie napisze "na szybko" i nie popełni
      nieświadomego błędu. I dlatego nie wierzę w nieświadomy błąd Cimoszewicza.
      Jestem najgłębiej przekonany, że jego fałszywe oświadczenie majątkowe, w którym
      akcje Orlenu są pominięte, zostało napisane po długim namyśle, a nie przypadkiem.

      Aby podsumować: minister spraw zagranicznych, kupując lub sprzedając akcje
      Orlenu, popełnia porzestępstwo, gdyż robi to mając dostęp do tajnych informacji
      mających wpływ na wartość Orlenu. Jest tak zawsze, nie tylko wtedy gdy sprawa
      łączy się z aresztowaniem prezesa Orlenu - chociaż w przypadku afery
      Cimoszewicza aresztowanie dodaje sprawie pikanterii. Dodatkowo, minister spraw
      zagranicznych, który składa fałszywe oświadczenie w sprawie sprzedaży czy
      posiadania akcji Orlenu nie może się mylić "ot tak" przez nieuwagę: sprawa jest
      dla niego zbyt gardłowa, by mógł po prostu nie uważać.
      • oracz_prawdziwy Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 09:01
        Facet nie umie odpowiedzieć na mój post to się czepia nicka. Dla takiego
        matoła mogłem właściwie skomentować artykuł tak: "Wylazła na lipkę pokazała
        cipkę!!!"
        • oracz_prawdziwy Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 09:04
          To powyżej to było oczywiście do matoła podpisującego się "rsrh".
          • pandada Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 10:12
            Matołów trzeba olewać. Inaczej to oni będą górą.
      • prawopl albo jest oszustem albo głupcem mylącym się 30.08.05, 09:02
        Wstępnie wygląda że Cimoszewicz z niezrozumiałych powodów namnażał deklaracje
        majątkowe, które przedstawiały niezgodny z prawdą stan. Jedni mogą powiedzieć,
        że kłamał-poświadczał nieprawdę (zarzut kryminalny); są też tacy którzy
        nazywają to myleniem się (zarzut głupoty - skoro istotą głupoty jest częste
        mylenie się, szczególnie w tej samej sprawie).

        Na uwagę zasługuje fakt, że Cimoszewicz był jak informuje prasa informowany o
        istnieniu niezgodnych z prawdą danych w jego oświadczeniach, a mimo to nadal
        ich nie korygował.
        • x2468 Re: jes nie tylko oszustem jest szkodnikiem 30.08.05, 09:42
          Wstepnie to sie moglo tak wydawac tym ktorzy nie maja zielonego pojecia o
          gieldzie.Gdyby w USA pozwolono na rornego rodzaju Cimoszewiczom na spekulacje
          akcjami,to juz dawno by bylo po USA.Dlatego w wszystkich krajach gdzie dziala
          gielda,jast to karane ciezkim wiezieniem.Inaczej gielda zamienia sie w
          farse,oraz nazrzedzie do okradania tych z zewnatrz<(bez dostepu do poufnych
          wiadomosci majacych wplyw na wartosc akcji)przez tych(jak Cimoszewicz)ktorzy
          znaja np posuniecia majace znaczenie dla ich wartosci.Jesli wiadomosc ze w
          Polsce toleruje sie "inside trading" rozniesie sie,wsrod tych ktorzy inwestuja w
          Polsce,to zaplacimy za bezkarnosc Cimoszewiczy wszyscy.Powazni inwestorzy
          uciekna i beda omijac Warszawska Gielde z daleka.Powinni zrozumiec to ci ktorzy
          z takim zaslepieniem bronia Cimoszewicza.W najbardziej liberalnych pod tym
          wzgledem niemczech,do wiezienia poszedl szef zwiazku zawodowegow VW.Przed okolo
          12 laty.Jako zasiadajacy w radzie nadzorczej firmy kupil i sprzedal akcje
          kierujac sie wiadomosciami uzyskanymi z racji zasidania w tym gremium.Poszedl
          ,poniewaz zagrozone byly losy tej poteznej firmy.
      • tadeuszosinski48 to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 09:13
        skubi6:glupot nie opowiadaj od insider trading jest KPWiG/prokuratura a nie Ty
        -jak juz wiadomo Cimoszewicz stracil na sprzedazy akcji.a gielda sie nie
        podniecaj.gielda to najwyzsza forma hazradu.czego tu zazdroscic?tego stresu?
        a b.szef kontrwywiadu pulkownik Miodowicz odpowiada za to ze Jarucka
        przyprowadzil do komisji oraz za to ze biegal do dziennikarzy,by przed kamerami
        telewizyjnymi machać kwitem mowiac"oto dowod".Dobrze wiedzial wybitny szef
        szpiegow od szpiegowania innych szpiegow,ze to jest kserokopia pisana reka
        Jaruckiej i podpisem jest faksymile.Ta falszywka w rekach pulkownika M.
        to czystej krwi prowokacja.
        • aron2004 Re: to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 09:14
          > skubi6:glupot nie opowiadaj od insider trading jest KPWiG/prokuratura a nie Ty
          > -jak juz wiadomo Cimoszewicz stracil na sprzedazy akcji.

          Zyskał!

          >a gielda sie nie
          > podniecaj.gielda to najwyzsza forma hazradu.czego tu zazdroscic?tego stresu?

          bezrobotni pewnie cieszą się że nie mają pół miliona do zainwestowania na
          giełdzie i dzięki temu się nie stresują
          • tadeuszosinski48 Re: to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 09:52
            do wybitnego znawcy tematu: aron2004.
            1.sprzedaz akcji w kwietniu 2002,była korzystniejsza od sprzedazy 4 i 9 stycznia
            2.gielda to zwykla forma hazardu,gdzie oszustwo jest codziennoscia-przykład:
            firma ratingowowa Standard and Poors i Merill Lynch zaplacili po 100 mln$ kary
            ugodowej za falszerstwa wobec firm gieldowych.A jeden z najwiekszych audytorow
            globu Andersen falszowal audyty,by za lapowki ozukiwac inwestorow Enronu.
            prezes wyprowadzal kase a akcji na Kajmany,a jednoczesnie zachecal do kupowania
            akcji z uwagi na super kondycje firmy i swietlana przyszlosc.Oczywiscie Enron
            zaraz po tym zbankrutowal,tysiace inwestorow stracilo swoje dorobki zyciowe,
            Andersen rozlecial sie jak domek z kart.Podobny wariant oszukanczy wobec
            inwestorow gieldowych zastosowali szefowie/audytor z WorldCom.
            A jednoczesnie kapital spekulacyjny organizowany na "chwile" np przez Sorosa
            moze zdestabilizowac rynek finansowy kraj/regionu a samemu na tych oszustwach
            zarobic miliardy w "kilka godzin" - to takze obraz gieldy.
            nie nalezy sie podniecac gielda.
            chyba ze sie zaryzykowalo lewe miliony zlotych i trzeba je wyprac.
            bo zarabiajacy prawe miliony inwestuja z rozwaga/do 20%posiadanego kapitalu.
            a tacy co zarobili niby prawe miliony na styku polityka/biznes/korupcja zawsze
            beda i musza byc zastraszajacym bagnie psychicznym.
            • z_ameryki Re: to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 10:15
              <gielda to zwykla forma hazardu,gdzie oszustwo jest codziennoscia
              Idiotyzmy piszesz, nie sa to sprawy codzienne. Zadnej firmie nie oplaca sie
              placic kar za oszustwa gieldowe.Z jednego tylko powodu...kary sa wyzsze od
              zyskow. Kiedy to "Standart and Poors" zaplacilo $100m. Przeczytaj sobie co to
              jest i wtedy zabieraj glos.
            • milton.friedman Re: to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 10:44
              > 1.sprzedaz akcji w kwietniu 2002,była korzystniejsza od sprzedazy 4 i 9 stycznia

              Jakie Ty bzdury wypisujesz! Powiedz mi, czy sprzedaż akcji KGHM dzisiaj będzie
              korzystniejsza niż 10 stycznia 2006 r.?

              A gdybyś wiedział, że w ciagu najbliższych dni zaaresztują szefa KGHM i będzie
              zamieszanie w spółce, to sprzedawałbyś akcje dzisiaj, czy 10 stycznia 2006 r.?

              W marcu 2006 r. będziesz znał odpowiedź na to pytanie, ale ja pytam się Ciebie
              D Z I S I A J !
          • pandada Re: to pułkownik Miodowicz "odnalazł" Jarucką 30.08.05, 10:15
            Gdyby bezrobotny miał pół miliona to najprawdopodobniej nie kupowałby akcji.
        • prawopl a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:18

          Mnie obchodzi wyjaśnienie zarzutu kryminalnego (poświadczanie nieprawdy) wobec
          kandydata na prezydenta niemal 40-milionowego państwa.

          Osobiście wolę aby prezydentem wszystkich Polaków nie był oszust z zarzutami
          kryminalnymi. Dlatego należy priorytetowo potraktować to śledztwo i wyjaśnić
          sprawę jeszcze przed wyborami, aby głosujący wiedzieli na kogo głosują.
          • tadeuszosinski48 Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:23
            ale przeciez sprawa jest w prokuraturze.to o co ci chodzi?
            • prawopl wegetująca sprawa Cimoszewicza w prokuraturze 30.08.05, 09:38

              No właśnie, sprawa Cimoszewicza jest i się tam opala na parapecie.

              Tymczasem prokuratura wylatuje przed kamery z jakimiś zarzutami wobec jakiejś
              jurackiej - której nikt nie zna i nikogo ta sprawa nie obchodzi.

              A sprwa Cimoszewicza nadal na tym samym etapie (nadal nie wiemy czy celowo
              fałszował oświadczenia majątkowe, czy nie). Prokuratura klasycznie wegetuje.
              Wegetująca sprawa następnie trafia do przedawnienia lub umorzenia. Ewentualnie
              będzie umarzana i ponownie wznawiana (sprzężenie zwrotne, które powoduje że
              nawet doświadczonemu prokuratorowi zaczyna lasować się mózg gdy czyta akta
              sprawy). Może ocenę sytuacji ułatwiłoby nam poznanie nazwisk prokuratorów
              prowadzących sprawę? co??

              Zresztą jak działa obecnie Wymiar Sprawiedliwości to widać na przykładzie
              bezkarnego sędziego, który czerpie korzyści majątkowe z ogłaszanych przez
              siebie upadłości firm (zarzut kryminalny), a mimo to ta sama prokuratura
              okręgowa w Warszawie klasycznie umarza wszystkie postępowania w tej sprawie.
              www.czarnalista.com/1dariuszczajka.html Bezkarny sędzia Czajka jest
              więc dzisiaj czysty i wypolerowany. Nawet nie został wykluczony z zawodu.
              • pandada Re: wegetująca sprawa Cimoszewicza w prokuraturze 30.08.05, 10:18
                > Tymczasem prokuratura wylatuje przed kamery z jakimiś zarzutami wobec jakiejś
                > jurackiej - której nikt nie zna i nikogo ta sprawa nie obchodzi.

                Przez tydzień Jarucka była nagłaśniana przez prawicę, od niej zaczynały się wszelkie dzienniki, jej "dokument" był na żywo pokazywany przez telewizję. Gościła w studiach, była bohaterką artykułów w znanych pismach. Wassermann i Miodowicz za nią ręczyli...

                A ty mówisz, żę nikt jej nie zna i nikogo ona nie obchodzi? No proszę, jak media i politycy nie potrafią wyczuć zainteresowań wyborców.
                • prawopl Re: wegetująca sprawa Cimoszewicza w prokuraturze 30.08.05, 10:52
                  pandada napisał:

                  > > Tymczasem prokuratura wylatuje przed kamery z jakimiś zarzutami wobec jak
                  > iejś
                  > > jurackiej - której nikt nie zna i nikogo ta sprawa nie obchodzi.
                  >
                  > Przez tydzień Jarucka była nagłaśniana przez prawicę, od niej zaczynały się
                  wsz
                  > elkie dzienniki, jej "dokument" był na żywo pokazywany przez telewizję.
                  Gościła
                  > w studiach, była bohaterką artykułów w znanych pismach. Wassermann i
                  Miodowicz
                  > za nią ręczyli...
                  >
                  > A ty mówisz, żę nikt jej nie zna i nikogo ona nie obchodzi? No proszę, jak
                  medi
                  > a i politycy nie potrafią wyczuć zainteresowań wyborców.


                  Nie wiem jakie więc "gazety i czasopisma" tam u Was się czytuje.

                  Ja w mediach głownie czytuję i widuję Włodzimierza Cimoszewicza - rano mówi w
                  radiu o krowach (widać zna się na rzeczy), w południe na słońcu smaży się jego
                  wizerunek na okładce tygodnika Polityka który z pełnym zaangażowaniem opisuje
                  perypetie życiowe rodziny Cimoszewiczów, wieczorem ten sam Cimoszewicz mówi do
                  mnie w TV, kolejnego dnia cytują go jak mówi o solidarności - też pewnie się
                  zna? Prawie jak Kimirsen - on też wszystko wie i wszędzie go pełno.

                  Skoro więc jest go wszędzie pełno, i skoro pcha się na prezydenta, to chciałbym
                  wiedzieć czy poświadczył niepradę w oświadczeniach majątkowych (zarzut
                  kryminalny), czy nie.
          • mangold Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:25
            prawopl napisała:

            >
            > Mnie obchodzi wyjaśnienie zarzutu kryminalnego (poświadczanie nieprawdy) wobec
            > kandydata na prezydenta niemal 40-milionowego państwa.
            >
            Zarzut poświadczenia nieprawdy będzie miała racze postawiony pani Jrucka ...
            Ale Ciebie to nie interesuje, zacietrzewienie ponad wszystko !!!
            • tricky2 Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:34
              A co Jarucka też kandyduje?
              • pandada Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 10:21
                A co ma wspólnego kandydowanie z odpowiedzialnością karną.

                Kandydują ludzie, którzy powtarzali za Jarucką jej brednie: Miodowicz, Wassermann, Macierewicz, Giertych.
          • mariunio Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:46
            prawopl napisała:

            >
            > Mnie obchodzi wyjaśnienie zarzutu kryminalnego (poświadczanie nieprawdy)
            wobec
            > kandydata na prezydenta niemal 40-milionowego państwa.
            >
            > Osobiście wolę aby prezydentem wszystkich Polaków nie był oszust z zarzutami
            > kryminalnymi. Dlatego należy priorytetowo potraktować to śledztwo i wyjaśnić
            > sprawę jeszcze przed wyborami, aby głosujący wiedzieli na kogo głosują.

            Rozumiem zatem, ze na Kaczynskiego tez nie bedziesz glosowac jako na kandydata
            z zarzutami kryminalnymi?

            • mangold Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 09:48
              mariunio napisał:


              > Rozumiem zatem, ze na Kaczynskiego tez nie bedziesz glosowac jako na kandydata
              > z zarzutami kryminalnymi?
              >

              oczywiście , że będzie. bo WIE, że w sprawie Kaczyńskiego sąd sie pomylił..... :-))
            • prawopl Re: a kogo to obchodzi? 30.08.05, 10:15
              mariunio napisał:

              > prawopl napisała:
              >
              > >
              > > Mnie obchodzi wyjaśnienie zarzutu kryminalnego (poświadczanie nieprawdy)
              > wobec
              > > kandydata na prezydenta niemal 40-milionowego państwa.
              > >
              > > Osobiście wolę aby prezydentem wszystkich Polaków nie był oszust z zarzut
              > ami
              > > kryminalnymi. Dlatego należy priorytetowo potraktować to śledztwo i wyjaś
              > nić
              > > sprawę jeszcze przed wyborami, aby głosujący wiedzieli na kogo głosują.
              >
              > Rozumiem zatem, ze na Kaczynskiego tez nie bedziesz glosowac jako na
              kandydata
              > z zarzutami kryminalnymi?
              >

              Jakie zarzuty kryminalne? W tym WC sztabie mylicie się już tak często, że chyba
              już pozostały Wam same urojenia. Tak, czy owak, pracowite z Was WC pieski -
              walczycie do upadłego. Jak nie możecie gryźć po nogawkach, to obsikujecie. Na
              szczęście już nikt Wam nie wierzy.

              To mi przypomina kampanię wyborczą p.Kwaśniewskiego, którego obrońcy do
              upadłego kłamali że p.Kwaśniewski jest magistrem, a następnie jak pisze prasa
              tuż po wyborach p.Kwaśniewski sam przyznał się że nigdy nie był magistrem.
              hehhh?? Dla Was jednak pewnie On zawsze będzie i tak jak magister ;)
      • jola-dywity SAMOOBRONA zrobi porzadki 30.08.05, 09:28
        Kochani ! !Tylko samoobrona moze cos zmienic w tym kraju. Tylko Andrzej Lepper
        zrobi porzadek! Tylko on jest taki opalony - inni kandydaci to takie chorowite
        bledziuchy...
      • pioskee Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 09:39
        Doskonała, precyzyjna, logiczna wypowiedź >skubi6< zasługuje na poparcie
        oburęcznym podpisem !
        Ale, zapewne, wszyscy bezkrytyczni zwolennicy Cimoszewicza i jego lewizny
        kolesiów pozostaną nie przekonani o karygodności jego postępowania. Oni
        pozostaną ślepi na jego arogancję, kłamstwa i oszustwa popełniane na szkodę
        państwa (np.aspekt podatkowy), nieetyczne postępowanie, przeświadczenie o
        pozostawaniu ponad regułami prawa, itp. Oni nie chcą zauważać knucia i ścisłej
        współpracy Cimoszewicza z preziem, w celu zapewnienia temu towarzystwu
        kontynuacji przy żłobie.
        Przykład knucia, partykularnego wykorzystywania poważnych procedur.
        Napisał o tym wprost red. Piotr Zaręba we wczorajszym felietonie w GW - prezio
        po to zawetoweał ustawę o VAT, aby Cimoszewicz mógł spróbować zebrać polityczne
        plusy za zwołanie dodatkowego posiedzenia sejmu dla odrzucenia tego weta.
        Podobnie było z ustawą "górniczą". Mamy przykłąd "wychodzenia ze skóry" w
        wykonaniu prezia i małżonki, aby pomóc swemu kolesiowi. Odbywa się to z
        wykorzystaniem funkcji publicznych oraz nie bez marnowania publicznych
        pieniędzy, których nigdy lewizna przecież nie szanowała.
      • henryk.log A ten aspekt jest bardzo ważny,chyba WAŻNY no nie 30.08.05, 21:53
        by
        "Odnowić oblicze Tej Ziemi" - czyli o tym,
        co zmieniło moje zycie i dlaczego było to Radio Maryja.
        > the_dzidka <
      • mysz_polna5 Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 21:54
        Tutaj wiele akcji sie przeplata, niczym wlosy w warkoczu.

        A najbardziej zaczyna mnie zloscic, gdy Miodowicza i sredniego szczebla
        urzedniczke, stawia sie w tych pseudo polemikach na tym samym poziomie, co
        kandydata na prezydenta W. Cimoszewicza.Tu pozwole sobie sparafrazowac pewne
        polskie przyslowie: co wolno tobie smrodzie, to nie toboe wojewodzie;)))

        Bo, WC jest kandydatem na prezydentaa a ONI nie.

        To w czyjm sztabie jest Miodowicz, i w czyjm sztabie byla Jarucka ~ nie jest w
        tym przypadku takie wazne.

        To by bylo tylko moje male uzupelnienie do twojego postu. I nie mnie musisz
        przekonywac, ale tych leFicowcow, ktorzy chca innych przekonac o kwadraturze
        kola :))))))))))))))))))))))). Hoho!
        • mysz_polna5 Re: Cimoszewicz i etyka 30.08.05, 22:07
          Przepraszam, za nieuwage.
          Moj post nawiazywal do postu "skubi6"
    • mangold Mam nadzieje, że zarzuty zostana tez postawione 30.08.05, 09:21
      ludziom, którzy próbowali wykorzystać kłamstwa pani Jaruckiej.... Co pan na to,
      płk. Miodowicz ?? Ufam, że nie bedzie sie pan chował za immunitetem.....
      • piotr228 WC bałby sie procesu Jaruckiej 30.08.05, 09:29
        Jarucka nie klamie. Ona nie wie kto i jak podbil dokument. Nic jej nie zrobia.
        Nie ma dowodow. Jarucka tez nie byla jasnowidzem aby w czercu zrobic sobie
        takie oswiadczenie.

        Ani PO ani Tusk nie chcieli sie zaglebiac w sprawe Jaruckiej. Chcieli debaty z
        WC, ktory ze wzgarda odmowil. Tusk od poczatku byl bardzo sceptycznie
        nastawiony do tej sprawy. Czul widac ze to prowokacja.
        • mangold Re: WC bałby sie procesu Jaruckiej 30.08.05, 09:34
          piotr228 napisał:

          > Jarucka nie klamie. Ona nie wie kto i jak podbil dokument. Nic jej nie zrobia.
          > Nie ma dowodow. Jarucka tez nie byla jasnowidzem aby w czercu zrobic sobie
          > takie oswiadczenie.

          Pieczatka jest z czerwca, oświadczenie może być zrobione później........
          >
          > Ani PO ani Tusk nie chcieli sie zaglebiac w sprawe Jaruckiej. Chcieli debaty z
          > WC, ktory ze wzgarda odmowil. Tusk od poczatku byl bardzo sceptycznie
          > nastawiony do tej sprawy. Czul widac ze to prowokacja.

          Możego Miodowicz uprzedził i bał się że wyjdzie tak jak wyszło........
          • studioturos Re: WC bałby sie procesu Jaruckiej 30.08.05, 09:38
            I skad ta pewnosc, ze to Jarucka podbijala skoro twierdzi ze zaniosla do
            sekretariatu... Ta sekretarka to chyba istnieje, ktos ja przesluchal?
            • pandada Re: WC bałby sie procesu Jaruckiej 30.08.05, 10:23
              MSZ w ogóle tegpo dnia nie pracował. Zatem chyba i ta sekretarka nie istnieje. Zresztą Jarucka nie wie, która sekretarka - mówi: sekretariat.
              • studioturos Re: WC bałby sie procesu Jaruckiej 30.08.05, 13:10
                pandada napisał:

                > MSZ w ogóle tegpo dnia nie pracował. Zatem chyba i ta sekretarka nie
                istnieje.
                > Zresztą Jarucka nie wie, która sekretarka - mówi: sekretariat.
                To gdzie oni pisali to oswiadczenie ktore jest tak samo datowane. u niej w domu?
      • studioturos A za co? 30.08.05, 09:32
        > ludziom, którzy próbowali wykorzystać kłamstwa pani Jaruckiej....
        A za co? przeciez idac tropem "przemyslen prokuratury" Miodowicz zostal w gre
        przez te pania wciagniety, a dzialal w "w dobrej wierze". Skoro mozna w te to
        mozna i we wte, nie?

        > Co pan na to,
        > płk. Miodowicz ??
        No, wlasnie, co on na to?

        > Ufam, że nie bedzie sie pan chował za immunitetem.....
        He, he, chowa to sie raczej kochany prezio, bo on z "innych wyborow" :)
        • mangold Re: A za co? 30.08.05, 09:35
          studioturos napisał:

          > > ludziom, którzy próbowali wykorzystać kłamstwa pani Jaruckiej....
          > A za co? przeciez idac tropem "przemyslen prokuratury" Miodowicz zostal w gre
          > przez te pania wciagniety, a dzialal w "w dobrej wierze". Skoro mozna w te to
          > mozna i we wte, nie?
          >
          >Zwasze się tłumaczą że działali w dobrej wierze...jak pierwszy za to beknie, to
          nastepni juz się zastanowią i sprawdzą dziesięć razy....
          • studioturos Re: A za co? 30.08.05, 09:40
            mangold napisał:

            > studioturos napisał:
            >
            > > > ludziom, którzy próbowali wykorzystać kłamstwa pani Jaruckiej....
            > > A za co? przeciez idac tropem "przemyslen prokuratury" Miodowicz zostal w
            > gre
            > > przez te pania wciagniety, a dzialal w "w dobrej wierze". Skoro mozna w t
            > e to
            > > mozna i we wte, nie?
            > >
            > >Zwasze się tłumaczą że działali w dobrej wierze...jak pierwszy za to bekni
            > e, to
            > nastepni juz się zastanowią i sprawdzą dziesięć razy....

            No, ale nie moga beknac, bo dzialali w dobrej wierze.... Kwadratura kola?
            Co nas nie przybliza do cimoszenia Cimoszki w sprawie BMC i Orlenu....
            • mangold Re: A za co? 30.08.05, 09:43
              studioturos napisał:


              >
              > No, ale nie moga beknac, bo dzialali w dobrej wierze....


              Zaraz napisze w jakiejś gazecie, że Tusk molestował swoje asystentki, napiszę,
              że słyszałem to na mieście i moim obowiązkiem jest to wykrzyczeć....Czy to też
              będzie działanie w dobrej wierze ?? Czy raczej wytoczą mi sprawę..??

              P.S. Do sztabu wyborczego PO-to na górze to tylko przykład.......(wolę się
              zabezpieczyć) :-))
              • studioturos Re: A za co? 30.08.05, 11:09
                mangold napisał:
                > Zaraz napisze w jakiejś gazecie, że Tusk molestował swoje asystentki, napiszę,
                > że słyszałem to na mieście i moim obowiązkiem jest to wykrzyczeć....Czy to też
                > będzie działanie w dobrej wierze ?? Czy raczej wytoczą mi sprawę..??
                Dobrze wyszkolony agent jest na wage zlota, niestety, u nas ich nie ma... Sa
                tylko tacy mangoldowie, probujacy zakrzyczec FAKTY.
                Komisja to nie gazeta...
      • l-ewa Kogo wskaże Jarucka 30.08.05, 10:27
        gdy jej zaproponują status swiadka koronnego?
    • marian391 A CO Z MIODOWICZEM 30.08.05, 09:28
      Chyba prokuratura powinna wszcząć śledztwo w sprawie roli w tej sprawie
      Miodowicza. Nawet uwzgledniając mierny jego poziom fachowosci w sprawach
      kontrwywiadu, trudno uwierzyć, aby dał sie nabrać na tak prynitywne zeznania i
      upowaznienie. Współczuje pani Jaruckiej, która stała sie ofiarą własnej głupoty
      i naiwnosci, dając sie wykorzystać w tak prymitywnej grze wyborczej Miodowicza.
      Czyn tego pana jest wysoce nieetyczny. U każdego logicznie myślącego człowieka
      wyznania Jaruckiej musiały budzić watplwości. Miodowicz nie przestrzegł tej
      pani przed konsekwencjami, a może licząc na zwyciestwo wyborcze obiecał
      bezkarność i profity. O podwójnej moralnosci Miodowicza świadczy jego wypowiedx
      po ujawnieniu listu Jaruckiej. Mowiąc o zazyłych i intymnych kontaktach między
      Jarucka i Cimoszewiczem - w domyśle zarzucił jej prostytowanie. Panie Tusk -
      jak to ma sie do zasad???
      • studioturos A CO Z CIMOSZEWICZEM - BMC, AKCJE? 30.08.05, 09:35

        • pandada Re: A CO Z CIMOSZEWICZEM - BMC, AKCJE? 30.08.05, 10:24
          Sprawa Cimoszewicza jest w prokuraturze. Czytaj - bądź mądrzejszy ;)
      • piotr228 WC - KANDYDAT SPECJALNEJ TROSKI 30.08.05, 09:39
        Wszyscy powinni sie opiekowac pokrzywdzonym kandydatem - towarzyszem
        Cimoszewiczem. Bdac o to aby zadne niewygodne szczegoly dotyczace jego zycia
        nie wyszly na swiatlo dzienne. W tej roli pokrzywdzonego, WC ustawil sie sam.
        Nie wierze ze taki specjalista od PR, nie wie co w trawie piszczy. Wiedzial, ze
        niewygognych pytan mozna sie w ten sposob pozbyc. To bardzo sprytny gracz. Nie
        wolno go nie doceniac. Miodowicz moze nie docenil przebieglosci Cimoszewicza,
        ale nie nalezy go za bardzo za to rugac. To nie jego wina. Kazdy by sie dal
        nabrac. O to przeciez grupie trzymajacej wladze chodzilo.
        • x2468 Re: WC - KANDYDAT SPECJALNEJ TROSKI 30.08.05, 09:47
          Kidy obroncy prezia i inni zrozumia ze tu nie chodzi o walke polityczna,lecz
          szkodnictwo gospodarcze na niewyobrazalna skale,jakie uprawial Cimoszewicz
          (pewnie nie on jedyny).Spekulacje akcjami w wykonaniu cimoszewicza i jemu
          podobnym sa jednym z powodow braku inwestycji w naszym kraju a co za tym idzie
          bezrobociu.
      • x2468 Re: A CO Z MIODOWICZEM 30.08.05, 09:49
        Pewnie i tak.Tylko ze Cimoszewicz podobno rowniez dal sie nabrac Jaruckiej.Czy
        Twoje uwagi dotycza rowniez jego?
        • studioturos Re: A CO Z MIODOWICZEM 30.08.05, 13:14
          x2468 napisał:

          > Pewnie i tak.Tylko ze Cimoszewicz podobno rowniez dal sie nabrac Jaruckiej.Czy
          > Twoje uwagi dotycza rowniez jego?
          Taaaa, ale wiedzialy co braly... A takze meza z ABW!
    • feliks-50 Od poczatku bylo widac, ze ta pani jest kuta 30.08.05, 10:02
      na cztery nogi.
      Wyjatkowa cwaniara. Widac oszolomy obiecaly jej niezla prace lub odpowiednie
      profity za te zeznania. Zenada.
      • l-ewa Kogo wskaże Jarucka 30.08.05, 10:28
        Gdy jej zaproponują status swiadka koronnego?
        • amrra Re: kserOOkopiarkę -bez( 7)? 30.08.05, 12:03
        • basia.basia Re: Kogo wskaże Jarucka 30.08.05, 12:17
          l-ewa napisał:

          > Gdy jej zaproponują status swiadka koronnego?

          W przyszłym tygodniu będzie przesłuchana w prokuraturze i się zobaczy
          co jest grane. Osobiście uważam, że bardziej wiarygodna jest Jarucka
          oraz że o fałszywce nie może być mowy.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28351331&a=28352647
    • akff Prawicowe media budzą wstręt 30.08.05, 10:28

      Przegląd - "Media robią swoje". Jak prawicowe media próbują utopić Włodzimierza
      Cimoszewicza?

      Choć do wyborów prezydenckich pozostało ponad miesiąc, w mediach wrze. Aż strach
      pomyśleć, co będzie tuż przed samym głosowaniem, skoro już teraz sięga się po
      najpospolitszy czarny PR, w którym walkę na argumenty zastępuje się łatwiej
      zapadalnymi w pamięci epitetami.
      Publicystyka polega dziś nie na przekonywaniu do swoich racji, ale na nachalnej
      propagandzie. Niepokoi jakość dziennikarstwa informacyjnego, które zatraciło
      granicę między obiektywną informacją a własną interpretacją i komentarzem. W
      programach tych nikt już nawet nie próbuje ukryć swoich sympatii politycznych.
      Najlepiej świadczy o tym przypadek Włodzimierza Cimoszewicza. Sposób, w jaki
      prawicowe media traktują kandydata lewicy, bulwersuje, a nawet budzi wstręt.
      Media po raz kolejny stały się jednym z najważniejszych elementów politycznej
      rozgrywki. Na pole bitwy wytoczyły najcięższe działa. Dopuszczają się seryjnej
      manipulacji, nie stroniąc od pomówień i insynuacji. Wyciągają kolejne „fakty“, a
      gdy te okazują się dęte, szukają następnych.
      W tej grze część dziennikarzy zachowuje się stadnie - bez refleksji powielając
      raz postawioną tezę. Inni zaś świadomie robią wszystko, by udowodnić, że
      Cimoszewicz jest winny. Jednoznaczny, powtarzany w większości mediów przekaz,
      robi swoje. W takiej atmosferze nikt nie pyta o dowody.

      -------
      • olany_klient Re: Kwity Panie Cimoszewicz, KWITY proszę okazać! 30.08.05, 11:09
        Ile czasu jeszcze będzie Pan mydlił oczy woborcom bajeczką o "perfekcyjne
        zgodnej z prawem" transakcji zakupu i sprzedaży akcji PKN Orlen? Pana córka nie
        mmogła kupić akcji Orlenu w ofercie pierwotnej, bo mieszkała za granicą, więc
        podstawiła tatusia po to, by obejść polskie prawo. Rodzinny zakup akcji "na
        słupa" został zorganizowany aby w Sanach nie płacić 20% podatku od zysków z
        giełdy, a w Polsce ominąć niewygodne prawo o publicznym obrocie papierami
        wartościowymi.
        Tak działa krystalicznie uczciwa rodzinka przyszłego prezydenta Polski!
        • amrra Re: Kwity Panie Cimoszewicz, kserOO Jaruckiej nie 30.08.05, 12:41
          wystarczy. Skoro to takie oczywiste ,że złamał prawo to po co
          fałszuje się dokumenty i sfingowanymi oskarżeniami próbuje się
          wygrać wybory.
          Może pomyśl o tych,którzy stosują takie obrzydliwe, sowieckie
          metody a później wyżywaj sie nad ofiarą ...
          • aron2004 Re: Kwity Panie Cimoszewicz, kserOO Jaruckiej nie 30.08.05, 13:24
            teraz to lewica broni Cimoszewicza a 10 lat temu jak oskarżano Wałęsę że nie
            zapłacił podatku ( a nie musiał!) to krzyk był że hej
      • prawopl gdzie się podziały tamte... szczczekaczki 30.08.05, 11:43
        akff napisał:

        >
        > Przegląd - "Media robią swoje". Jak prawicowe media próbują utopić
        Włodzimierza
        > Cimoszewicza?


        Już chyba tylko w tygodniku Polityka można spokojnie sobie poczytać o
        Cimoszewiczu, zapoznać się z jego fotkami z lat studenckich i ogólnie
        powspominać... ach jest jakoś tak czerwono mi..

      • oracz_prawdziwy Re: Prawicowe media budzą wstręt 30.08.05, 12:48
        A ja wam mówię - wylazła na lipkę, pokazała cipkę.
      • majka688 Re: Prawicowe media budzą wstręt 30.08.05, 13:19
        akff, toż ty cytujesz świetlany przykład owej propagandy. Nie umiesz
        rozpoznawać jej języka? Po co nam serwujesz takie trujące kawałki? Jak ci się
        podobają, to pozostań sam przy ich lekturze.
      • piotr228 Politykom wolno mniej. Musza udowodnic uczciwosc 30.08.05, 14:13
        Zasada domniemania niewinnosci dziala wobec politykow tez. Ale tylko w zakresie
        czynow zagrozonych procesem kryminalnym. Jednak gdy polityk jest podejrzany o
        przestepstwo ponosi tez odpowiedzialnosc polityczna przed wyborcami. Im musi on
        udowodnic, ze jest przyzwoitym czlowiekiem. Nawet jesli ataki na niego sa
        niewybredne. Tak juz jest. WC nie jest tu wcale wyjatkiem.
      • piotr228 To WC ma pokazac dowody, ze jest czysty 30.08.05, 14:16
        Natomiast tow. Cimoszewicz atakuje Tuska pytaniem (nauczonym w szkole
        partyjnej): Kto za tym stoi. To jest bez znaczenia. Wyborcy chca wiedziec o co
        w tym chodzi. Skad te pomylki i klamstwa w oswiadczeniach. Co laczy WC i
        Jarucka.
    • sekwana2005 kto odszczeka? 30.08.05, 11:50
      Jeszcze pamiętam Giertycha i Miodowicza, iż ta pani jest bardziej wiarygodna od
      marszałka Sejmu. Więc nawet nie musi zeznawać pod przysięgą.
      Ta radość na inkwizytorskich gębach przy machaniu tą podróbką dziennikarzom - i
      całej Polsce
      Cóz, Boziewicz, jako autor "kodeksu" honorowego i pojedynkowego by uznał, iż to
      panowie nie mający zdolnosci honorowej, lecz ch... (był kulturalny, więc nie
      chodzi o ch..e, lecz chamy)
      Takim nakazywano np. włazić pod stół i publicznie odszczekać...
      Ponieważ nawet tyle honoru nie mają, uważam iż politycznie się wywałaszyli
      (wywałaszyć - obciąć ogierowi "klejnoty", by stał się wałachem, impotentem)
      • studioturos Re: kto odszczeka? 30.08.05, 12:31
        sekwana2005 napisał:

        > Jeszcze pamiętam Giertycha i Miodowicza, iż ta pani jest bardziej wiarygodna
        od
        >
        > marszałka Sejmu. Więc nawet nie musi zeznawać pod przysięgą.
        > Ta radość na inkwizytorskich gębach przy machaniu tą podróbką dziennikarzom -
        i
        >
        > całej Polsce
        > Cóz, Boziewicz, jako autor "kodeksu" honorowego i pojedynkowego by uznał, iż
        to
        >
        > panowie nie mający zdolnosci honorowej, lecz ch... (był kulturalny, więc nie
        > chodzi o ch..e, lecz chamy)
        > Takim nakazywano np. włazić pod stół i publicznie odszczekać...
        > Ponieważ nawet tyle honoru nie mają, uważam iż politycznie się wywałaszyli
        > (wywałaszyć - obciąć ogierowi "klejnoty", by stał się wałachem, impotentem)
        >
        taaa, a zgadnij kto wejdzie do sejmu i senatu, a kto nie wejdzie...
        • mangold Optymista !! :-))) niepoprawny ...hehe 30.08.05, 12:32
          studioturos napisał:


          > taaa, a zgadnij kto wejdzie do sejmu i senatu, a kto nie wejdzie...
          >
          • oracz_prawdziwy Re: Optymista !! :-))) niepoprawny ...hehe 30.08.05, 12:50
            A ja wam mówię - wylazła na lipkę, pokazała cipkę.
          • studioturos Realista, glupcze! 30.08.05, 13:12

      • majka688 Re: kto odszczeka? 30.08.05, 13:25
        sekwana, gdzie ty płuczesz swój honor? Może przypomnisz też nam krętactwa WC,
        Nałęcza i Piekarskiej? Ta pani na przykład nazwała Jankowskiego emerytowanym
        pracownikiem MSZ, choć ten dostał (w lipcu 2005) ciepłą posadkę w Brukseli.
      • piotr228 WC nie ma honoru. Wciaz kandyduje 30.08.05, 14:39
        Towarzysz Cimoszewicz zrobil Polsce duzo zlego. Ostatnim jego wyczynem bylo
        przeforsowanie ustawy o emeryturach gorniczych. Taki prezydent to bylaby
        katastrofa. Jego klamstwa w oswiadczeniach sa rzeczywiste. Nikt nie powie, ze
        pomylka. Wyborcy zadecyduja, czy chca miec prezydenta, ktory za pare glosow
        sprzedaje przyszlosc naszej gospodarki, klamie w oswiadczeniach, kampanie sobie
        zmontowal z atakow na swoja asystentke. Nie wiem kto tu nie ma honoru, ale
        wydaje mi ze wlasnie Cimoszewicz. Ten brak honoru uwidacznia sie tym, ze
        jeszcze kandyduje...
        • japolak Re: WC nie ma honoru. Wciaz kandyduje 30.08.05, 15:04
          Ostatnim jego wyczynem bylo przeforsowanie ustawy o emeryturach gorniczych.
          - ktore partie głosowały za górnikami i nazywały styliska od kilofa "głosem
          narodku"?
          Jego klamstwa w oswiadczeniach sa rzeczywiste. Nikt nie powie, ze
          pomylka.
          - bezsporne kłamstwa i pomowienia są gdy np sąd wyda taki wyrok, jak w
          przypadku Kaczyńskiego, pomawiajacego Wałęsę. A brak honoru, gdy nie uznaje sie
          takiego wyroku, odmawia jego wykonania. To świadczy też o "kaczym" stosunku do
          prawa "profesora" prawa
          Wyborcy zadecyduja, czy chca miec prezydenta, ktory za pare glosow
          sprzedaje przyszlosc naszej gospodarki, klamie w oswiadczeniach, kampanie sobie
          zmontowal z atakow na swoja asystentke.
          - Kampanię z asystenki zrobili zdaje się współpracownicy jego konkurentów -
          Kaczyńskiego i Tuska. O sprzedawaniu polskiej gospodarki nie wypada mówic, gdy
          rząd AWS przehandlował PZU (wprawdzie nie Rosjanom, ale faktycznie, i ludzie
          którzy przy tym kręcili się zyskali - choćby stanowiska od
          Eureko), "zmartwychwstańcy" tego ugrupowania nie zgodzili się na żadną ugodę i
          teraz grozi Polsce MILIARD EURO kary...
          Nie wiem kto tu nie ma honoru, ale wydaje mi ze wlasnie Cimoszewicz. Ten brak
          honoru uwidacznia sie tym, ze jeszcze kandyduje...
          - Cimoszewicz oświadczył, iż jesli udowodnione zostaną mu jakiekolwiek zarzuty,
          zrezygnuje (nie zaś wtedy, gdy obrzucony zostanie gównem i fałszywkami). I to
          jest honorowe. Nie zaś twierdzenie, iż jeden na 200 posłów robiących błędy w
          oświadczeniu ma być pozbawiony prawa do kandydowania, na rzecz np.
          Kaczyńskiego, ktorego podobny błąd jest bagatelizowany
          • aron2004 Re: WC nie ma honoru. Wciaz kandyduje 30.08.05, 15:25
            > Nie zaś twierdzenie, iż jeden na 200 posłów robiących błędy w
            > oświadczeniu ma być pozbawiony prawa do kandydowania, na rzecz np.
            > Kaczyńskiego, ktorego podobny błąd jest bagatelizowany

            tyle że Kaczyński
            1. nie miał akcji Orlenu
            2. do zeznania dołączył PIT w którym dokładnie wypisane były wszystkie brakujące
            elementy
            3. zeznanie poprawił
        • castro_wroc Re: WC nie ma honoru. Wciaz kandyduje 31.08.05, 00:02
          wyborcy są głupi niestety, założy niebieską koszulkę, powie kilka ładnych zdań,
          nałęcz skrytykuje wszystkich naokoło pięknymi porównaniami i mamy nowego
          "prezydenta wszystkich kolesi"
      • henryk.log Wywałaszony Giertych!! ;-))))))))))))))) 30.08.05, 22:37
        sekwana2005 napisał:
        (wywałaszyć - obciąć ogierowi "klejnoty", by stał się wałachem, impotentem)
    • daglezja4 Re: Anna Jarucka pokazała ........ ? 30.08.05, 13:06
      Tylko czekam, jak pokaże gola dupę
    • daglezja4 Re: Anna Jarucka pokazała ....? 30.08.05, 13:07
      tylko czekam ,jak pokaże gołą dupę?
    • sekwana2005 Miodowicz sprawdzi fałszywkę 30.08.05, 13:34
      A wesoły Kostek właśnie w tv mówi, iż trzeba bedzie przeprowadzić
      kontrekspertyzy tej kserokopii.
      Ciekawe, czy zamówi ekspertyzę u tych swoich "fachowców" którzy sprokurowali
      fałszywkę?
      Rozumiem, by wyjasnić, czy to JEDNAK nie jest prawdziwy podpis Cimoszewicza,albo
      czy JEDNAK marszałek nie ukradł na jeden dzień swą pieczatke z podpisem z PKPS,
      i JEDNAK nie stworzył sobie fałszywe alibii, twierdząc iz nie tylko tamtego
      dnia była sobota, ministerstwo nie pracowało i że ma całą wieś świadków + 4
      żubry i dwa bociany, iż był wówczas poza Warszawą
      Kostek zdradził kolejną tajemnicę, iż "Jarucka nie jest jego bratem"
      Zaś nie zdradzi nazwiska osoby która skontaktowała go z Jarucką, bo ten
      człowiek boi się o życie, mieszkając w Polsce, nie Kalifornii.
      Boi sie zapewne bojówek Młodzieży Wszechlewicowej, która biega z pałami po
      ulicach.
      Tylko dlaczego Miodowicz stał się mówiąc to taki purpurowy?
      Innym w takich momentach tylko nos się wydłużał...
      • piotr228 Partia wciąga członka (WC) w swoje łono 30.08.05, 14:24
        sekwana2005 napisał:

        > A wesoły Kostek właśnie w tv mówi, iż trzeba bedzie przeprowadzić
        > kontrekspertyzy tej kserokopii.
        > Ciekawe, czy zamówi ekspertyzę u tych swoich "fachowców" którzy sprokurowali
        > fałszywkę?
        > Rozumiem, by wyjasnić, czy to JEDNAK nie jest prawdziwy podpis
        Cimoszewicza,alb
        > o
        > czy JEDNAK marszałek nie ukradł na jeden dzień swą pieczatke z podpisem z
        PKPS,
        >
        > i JEDNAK nie stworzył sobie fałszywe alibii, twierdząc iz nie tylko tamtego
        > dnia była sobota, ministerstwo nie pracowało i że ma całą wieś świadków + 4
        > żubry i dwa bociany, iż był wówczas poza Warszawą

        To jest wszysko mozliwe. SLD mialo tyle afer, ze te wszystkie spekulacje staja
        sie prawdopodobne. Z kim przestajesz takim sie stajesz. Nie ma juz dla SLD
        kredytu zaufania, ani domniemania niewinnosci. Jesli potrafili falszowac ustawy
        ("lub czasopisma", "inne rosliny"), jak kolejni poslowie SLD ida siedziec lub
        maja zarzuty, to dlaczego najbardziej SLD-owski ze wszystkich SLD-owcow czyli
        towarzysz Cimoszenko, ma byc poza podejrzeniami. Niech sie zatem nie dziwi, ze
        kazde jego alibi bedzie milion razy sprawdzane.
        • x2468 Re: Partia wciąga członka (WC) w swoje łono 30.08.05, 15:32
          Szkoda slow dla czerwono-brunatnego chamstwa.Wystarczy przypomniec Blochowiak i
          jej raport,kretactwa Jakubowskiej,Peczaka,Jagielly,Jaskierni i setek innych
          burakow wraz z nieodzalowanym preziem na czele.I zawsze,pomimo niezbitych
          dowodow,dyzurne kundelki duze i male stawaly za aferzystami z lsd murem.To taka
          choroba.Sitwa sie nazywa.
    • tulipan52 Re: Anna Jarucka pokazała fałszywkę? 30.08.05, 16:55
      "Do postawienia zarzutu zatajenia informacji potrzebny jest bowiem dowód, że
      Cimoszewicz zrobił to świadomie. - To, że ustawa została naruszona, nie ulega
      wątpliwości"
      To naruszenie ustawy nie jest zlamaniem prawa? Od kiedy?
      Może dotyczy to polityków bo prości obywatele ścigani są przez prokuratury za o
      wiele mniejsze przekroczenia prawa. (pomylka z numerem NIP przy zeznamiu
      podatkowym, czy podpisanie pisma za męża przez żonę)
      Wedlug mnie polityków należy osądzać surowiej i nie należy poblażać nawet przy
      malych przekroczeniach prawa.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka