Gość: znawca
IP: *.vline.pl / 172.16.1.*
30.08.02, 23:12
Kiedys nie mowilo sie o zbrodniach Armii Czerwonej,a dzisiaj o zbrodniach
Armii Krajowej . Mordercy z AK zabijali Polakow na wsiach i w miasteczkach
oraz okradali z jedzenia chlopow okolicznych . Dzisiaj ci zbrodniarze rzadaja
uznania,a swoich przeciwnikow wyzywaja od Komunistow ( bo Komunisci strzelali
do AK......) . To tak jakby Hitlerowcy mowili,ze sa dobrzy bo do nich
Komunisci strzelali . Oto jest taktyka AK-owcow,brak im argumentow,historia
pokazuje ich zbrodnie wyraznie,a oni mowia jak Hitlerowcy,ze Bolszewicy ich
zabijali wiec niby sa OK.......))))))
ps. kiedys jak Komunistom brakowalo argumentow to tez mowili jak AK-owcy,ze
ich przeciwnicy to Faszysci lub agentura
USA .
Niezapominajmy,ze tkzw. rzad Londynski to byly popluczyny dyktatury
sanacyjnej ,ktora zlikwidowala w Polsce wolnosc slowa,zabijala
robotnikow,chlopow oraz polityczna opozycje z prawa i z lewa . AK-owcy to
bylo zbrojne ramie tego gowna,jak NKWD ramieniem Moskwy Bolszewickiej.