Dodaj do ulubionych

Ja nielubiegazety2 jestem FASZYSTĄ

03.09.05, 21:19
W dyskusji w tym wątku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28542115&v=2&s=0
jeden z forumowiczów stwiedził:
> Dla mnie "twardy antykomunizm" jest tozsamy z
> prawicowym radykalizmem (nawet faszyzmem), czego po prostu nie trawie. Jest
to
> dla mnie wstretna postawa, ktora pokazala co potrafii w Chile, gdzie
w "imie
> walki z komunizmem" zabito ponad 3 tysiace robotnikow, studentow i chlopow,
> ponad milion skazala na banicje, a przez wiezienia przeszlo setki tysiecy
> ludzi. Pan jest pewnie jednym z tych, ktorzy krwawemu mordercy zawiezliby
> ryngraf z Matka Boska. Matka Boska skladana w darze mordercy 3 tysiecy
ludzi...
>
> Potworniejszego bluznierstwa nie mozna sie chyba bylo dopuscic.
> "Twardzi antykomunisci" to po prostu tacy sami mordercy jak najkrwawsi ze
> stalinowcow. W imie "wyzszych idei" sa gotowi zdeptac kazda wartosc, ida po
> trupach do celu. Ta postawa jest mi tak samo wroga jak ludzi zaslepionych
> postkomuna. Nie znosze ludzi kierujacych sie nienawiscia - wszystko jedno
czy
> maja barwe czerwona czy brunatna.
> Zaden "twardy antykomunizm" nie miesci sie w nurcie cywilizacji
europejskiej.
> Historia teh cywilizacji pokazuje wlasnie, ze wszystkie "twarde", radykalne
> nurty przyczynialy sie tylko do nieszczesc zwyklych ludzi, do morza lez i
> krwi. Tozsamosc Europy to nie Montaigne, ale tradycja chrzescijanska,
> renesansu, reformacji, oswiecenia, to starozytni Grecy, to bogactwo wielu
> narodowych kultor. Panskie widzenie Eurpy jest plaskie, tak jak widzenie
pani
> Spinelli. Europa to bogactwo roznorodnosci i jej walorem jest to, ze kazda
z
> tych "roznosci" moze w niej sie rozwijac. To po prostu tradycja tolerancji,
> ktorej brak przyczynial sie do wzrostu nurtow radykalnych - takich jak
komunizm


Dla mnie twardy antykomunizm jest niezgodą na to:
- by prawdę nazywać fałszem;
- by popieranie komunizmu, największej plagi, która dotknęła ludzkość,
sprowadzać do ukąszenia heglowskiego, rozgrzeszać młodym lub starczym
wiekiem, fatalnym zauroczeniem;
- by pochwalać partię komunistyczną za to, że usiadła do okrągłego stołu;
- by porozumienie zawarte w cieniu sowieckich czołgów realizować w imię
zasady pacta sunt servanda;
- by bronić zbrodniarzy, łajdaków, pospolitych przestępców, łamaczy sumień,
winnych upodlenia milionów ludzi, cenzorów z karabinami i cenzorów z
długopisami, Marianów Cimoszewiczów lub Franców Mauerów, najcynicznejszych
propagandystów, w imię chorego pojęcia tolerancji;
- by, zamiast na sali sądowej, spotykać się z tymi ludźmi na rautach,
przyjęciach, balangach, na winku przy kawiarnianym stoliku;
- by wszystkich emigrantów pomarcowych rozgrzeszać tylko dlatego, że system
któremu służyli miał taki "kaprys" i postanowił poszukać wrogów ludu i
rewolucji akurat w "syjonistach";
- by całkowicie zamilczać a przynajmniej zakłamywać i ignorować tę część
kultury polskiej, która nigdy nie poszła w tan z komunizmem;
- by kategoria ludzi, o których pisałem, przepraszała mnie jak ktoś kto
potrącił mnie w tramwaju;
- by ci sami, zaraz po słowie 'przepraszam', upasłszy wpierw swe brzuchy w
socrealu, rozdrapali majątek narodowy, uchwalali prawo pod swoje interesy,
kupowali ustawy jak dziwki na ulicy;
- by ubecy, esbecy, partyjni aparatczycy z emeryturami po 4000 zł, szli w
eseldowskich pochodach upominając się o biedę emerytów;
- by szambem nazywać historię, którą kazali tworzyć ludzie honoru i ci, od
których trzeba się odp...lić, dokumenty tworzone po to, by ludzie honoru
mogli sprawowac władzę, trwać na stanowiskach do następnego zjazdu, lub
choćby jeszcze rok, choćby miesiąc dłużej;
- by szambem nazywać dokumentację komunistycznej podłości, ludzkich dramatów
i cierpień, ale także dokumentację małości lizusostwa, donosicielstwa za
pieniądze, lub w imię wyższego stanowiska, wyjazdu na stypendium, "troski" o
polską naukę, muzykę, literaturę, sztukę, myśl techniczną;
- by pionki i piony za palenie i niszczenie akt były sądzone (nie skazane-
amnestia) z ustawy o ochronie archiwów państwowych, zamiast sądzić ludzi
honoru za ukrywanie i niszczenie dowodów zbrodni przeciw narodowi polskiemu
(zabójstw, podpaleń, pobić, bezprawnych uwięzień na całe życie na 10 lat na
24 godziny, uwięzienia w klatce narodu na blisko 50 lat;
- by za bohatera narodowego uważać człowieka, który tak bał kremlowskich
władców, że czekał 60 lat by odwiedzic grób własnego ojca - polskiego
patrioty, a odwiedziny zawdzięcza zaproszeniu go przez agenta KGB;
- by za bohatera narodowego uważać czlowieka, który w imię lojalności wobec
komunistycznych towarzyszy nie wszedł do kościoła gdy na katafalku spoczywała
jego rodzona matka, ale po zmianie systemu odbył świecką pielgrzymkę na Jasną
Górę;
- by kaci i ofiary leżeli w tej samej alei zasłużonych;
- wreszcie na to by bezczelnie, tak jak Pan to czyni, oskarżać Kaczyńskich o
antysemityzm.

Ludzi, podzielających wyrażone tu poglądy nazywano w tej Gazecie: faszystami,
antysemitami, zoologicznymi antykomunistami, oszołomami, hołotą gardłującą w
internecie.

Dziękuję Wam dziennikarze, ale nazwanie mnie faszystą to dla mnie zbyt duży
honor.
Nie stanąłbym w jednym szeregu, z którymkolwiek żołnierzy Armii Krajowej. Nie
jestem tego godny.

Ale jeżeli będzie się upierać JESTEM FASZYSTĄ.
Obserwuj wątek
    • icek.ajzensztajn po praniu mozgu przez Adasia & s-ke spisek 03.09.05, 21:21
      faszystowskich prawicowcow widac jak na dloni :)))
    • jak_nie_jak_tak Jest duzo "faszystow" tego rodzaju 03.09.05, 21:25
      Chyba coraz wiecej.
      Ps. I "bolszewickiej prawicy" wg. kropekuk (czyt. NAJEMNIK GW)
    • frank_drebin Re: Ja nielubiegazety2 jestem FASZYSTĄ 03.09.05, 21:28
      No co ty nie wiesz, ze lewactwo jak mu braknie argumentow to kazdego faszysta
      nazywa ? Co do przewrotu w Chile w Polsce znajomosc tego jak i dlaczego
      naprawde to sie odbylo jest zadna. Lata komunistycznej tresury mozgow zrobily
      swoje ...
    • icek.ajzensztajn zrobmy liste slawnych polskich faszystow! :)) 03.09.05, 21:29
      1) Roman Dmowski
      2) Zbigniew Herbert
      3) Jozef Mackiewicz
      4) Stefan Kisielewski

      wpisujcie kolejnych :)
    • leszek.sopot Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:30
      Chyba sie dowartosciwujesz...
      Mozesz wytlumaczy co znaczy ten belkot: "Ludzi, podzielających wyrażone tu
      poglądy nazywano w tej Gazecie: faszystami, antysemitami, zoologicznymi
      antykomunistami, oszołomami, hołotą gardłującą w internecie"?
      • nielubiegazety2 Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:35
        Komuś odbiło, to prawda.

        [----] pewien kategoryczny imperatyw moralny.
        • leszek.sopot Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:42
          Ja sie posluguje nastepuijacym imperatywem:
          www.pmk-aachen.de/10przykazan.html

          Ty swoj wykropkowales...
          • nielubiegazety2 Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:51
            To dobrze.
            Mój też się tam mieści.

            Zirytował mnie Pan.

            Nie mam ochoty na przerzucanie się złośliwościami.
            Mimo wszystko nie stawiałem Pana w jednym rzędzie z kropekukami, hrabiami,
            tomkami czy henrykami.
            Zawiodłem się.
            • leszek.sopot Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 22:14
              A nie zamierza mnie pan przypadkiem przeprosic - jesli oczywiscie pan tez
              uznaje zasady zapisane w Dekalogu - za stek pomowien i klamstw, ktore wypisal
              pan pod moim adresem w tym swoim poscie?
              • gfy ktoby przepraszal leszka.sopot 04.09.05, 18:04
                Wszyscy wiedza, ze leszek.sopot to zagorzaly obronca Belcha,
                taka pokraczna miniaturka Michnika
          • jak_nie_jak_tak Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:55
            Odbilo i to ostro leszku:)))
            Punkt 8 to twoja bardzo slaba strona, oj slaba. W przypadku propagandystow, bo
            inaczej tego co na forum robisz nazwac nie mozna nie stosujesz sie do swojego
            DEKALOGU.
      • icek.ajzensztajn kpisz lesiu czy o droge pytasz? :)) 03.09.05, 21:44
        na poczatek podrzucam ci pouczajaca czytanke faszysty stepniewskiego :))
        www.czytanki.hox.pl/blada.html
      • tojajurek Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:46
        leszek.sopot napisał:

        > Chyba sie dowartosciwujesz...
        > Mozesz wytlumaczy co znaczy ten belkot: "Ludzi, podzielających wyrażone tu
        > poglądy nazywano w tej Gazecie: faszystami, antysemitami, zoologicznymi
        > antykomunistami, oszołomami, hołotą gardłującą w internecie"?

        Autor tego płomiennego manifestu najwyraźniej uważa, że niewygodne, paskudne,
        czy zawstydzające fragmenty histotii Polski należy po prostu unieważnić, a
        tych, którzy maczali w nich palce - zwyczajnie rozstrzelać.
        Paradoksalne jest przy tym obarczanie winą za PRL "komunistów", podczas gdy
        ostatnich komunistów rozstrzelał Stalin w 1938 r. (może szczęśliwie, bo
        nawiedzeni zawsze są źródłem największych nieszczęść), a Polską za PRL rządziła
        zwykła szajka powiązana interesami z Moskwą. Szukanie tu wyższej ideologii,
        czy - pożal się Boże - filozofii jest śmiechu warte.
        • nielubiegazety2 Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 21:56
          Gratuluję Panu Leszkowi. Odsiecz przybyła.

          Przepraszam tojajurka za pominięcie.
          • tojajurek Re: Komus jak widze odbilo 03.09.05, 22:38
            nielubiegazety2 napisał:

            > Gratuluję Panu Leszkowi. Odsiecz przybyła.
            >
            > Przepraszam tojajurka za pominięcie.

            Nie szkodzi! Lubię konkrety w dyskusji. Niektórzy jednak - gdy nie mają pod
            ręką gotowego tekstu - to ani be, ani me. Wystarcza im, że czegoś lub kogoś nie
            lubią. Bardzo skromna reguła światopoglądowa. Współczuję.
            • nielubiegazety2 Re: Komus jak widze odbilo 04.09.05, 17:51
              tojajurek napisał:
              > Nie szkodzi! Lubię konkrety w dyskusji.

              Panie Juruś, niech mi Pan wskaże w jakąkolwiek dyskusję, w której był Pan
              kiedykolwiek konkretny.

              >Niektórzy jednak - gdy nie mają pod
              > ręką gotowego tekstu - to ani be, ani me. Wystarcza im, że czegoś lub kogoś
              >nie lubią. Bardzo skromna reguła światopoglądowa. Współczuję.

              Ponieważ Pana posty sprowadzają, że najczęściej do dwuzdaniowych szyderstw
              (śmiesznych jak karykatura z "Karuzeli") lub obrażania dyskutantów,
              nie jest Pan w stanie pojąć, że można napisać coś więcej bez gotowca.

              Moja reguła światopoglądowa nie jest szeroka jak z Moskwy do Władywostoku.
    • kropekuk [...] 03.09.05, 21:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Dowartosciowuje sie: najlepszy faszyzm zakladal 03.09.05, 21:51
        przeciez ELITARYZM, a wiec i oryginalnosc, postepowosc, "obrazoborczosc" mysli -
        to taki faszysta plebejsko-narodowy, zwany potocznie NAZISTA:))))
        • kropekuk PS: to bylo do Leszka - serwer umiescil za nisko. 03.09.05, 21:52

          • jak_nie_jak_tak Ach te problemy z serwerem:))) 03.09.05, 22:18
            Wspolczuje tutaj dyskutantom z GW! Zarowno leszkowi jak i kropkowi:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka