kor.nick 04.09.05, 19:03 Jezeli Tusk nie zajmie jednoznacznego stanowiska w sprawie Miodowicza to z cala pewnoscia traci moj glos. Od tego jest kampania aby odpowiadac na trudne pytania a nie chowac glowe w piasek i udawac ze nic sie nie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
niezlomny.pravvicowiec Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:06 Ale sie Tusk przejmuje ze jakis obszczymurek nie bedzie na niego glosowal. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:07 I niech zajmie stanowisko ws. skandalicznego maila z przemówienie Jaruzelskiego jako Cimoszewicza, krążącego po Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:11 t-800 napisał: > I niech zajmie stanowisko ws. skandalicznego maila z przemówienie Jaruzelskiego > jako Cimoszewicza, krążącego po Internecie. Czyli twoim zdaniem nie ma sprawy i Tusk nie musi się wypowiadać? Chodzi mi o Jarucką a nie o to przemówienie. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:13 A czy ja coś takiego napiasałem? I niech jeszcze się wypowie ws. skandalicznego maila z przemówienie, tą ohydną prowokacją. Za tym też stoi PO (rzecznik Tomasz Nałęcz wielokrotnie o tym mówił, nawet dzisiaj w Radiu Zet). Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:16 Tak, jasne, rżnij głupa. Ja bym jednak oddzielał te dwie rzeczy. Mail z przemówieniem to oczywiście bzdura i Nałęcz się wygłupił, nie pierwszy i nie ostatni raz. Sprawa Jaruckeij jest jednak dużym problemem dla Tuska i może go sporo kosztować. Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.pravvicowiec Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:19 Faktycznie, przez Jarucka Tuskowi spadnie i wygra Wlodzio makler wszystkich Polakow. Co za bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:23 Nie, po prostu wielu ludzi ma podobne odczucia jak założyciel wątku. Nie zaczną głosować na Cimoszewicza, ale mogą uznać, ze lepszym kandydatem jest Kaczyński, który nie ma takich powiązań ze specsłużbami jak otoczenie Tuska. Za dużo w tej sprawie dziwnych zbiegów okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:24 Oczywiście, że bzdury. Przecież wiadomo, że prezydent wszystki pułkowiników jest o wiele lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.pravvicowiec Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:29 Lepszy niz oszust, przewalacz, kretacz, komuch Cimoszenko. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:41 fryderyk.moreau napisał: > Tak, jasne, rżnij głupa. > Ja bym jednak oddzielał te dwie rzeczy. Mail z przemówieniem to oczywiście > bzdura i Nałęcz się wygłupił, nie pierwszy i nie ostatni raz. Za tą bezczelną prowokacją niewątpliwie stoi Tusk i PO. W tej sprawie stanowisko powinno zająć prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
porter11 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:54 Wręcz przeciwnie. Za Jarucka stoją służby zwiazane z Kwaśniewskim i Cimoszewiczem, a prowokacja miała na celu odwrócenie uwagi od tego, co rzeczywiście Cimosz popełnił, czyli obracał akcjami, mając dostęp do poufnych informacji dot. Orlenu, czyli łamał ustawę antykorupcyjną, składał świadomie nieprawdziwe zeznania majatkowe oraz kłamał przed komisją, co do zmiany swoich zeznań majątkowych. To wszystko Cimosz ma na sumieniu, a Jarucka i jej wiarygodność nie mają tu nic do rzeczy. ----------------------------------------- Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą. (c) bzyk7 Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 19:38 Tusk słusznie nie daje wciągnąc się w awanturę wyborczą przez oszołomów i oszustów politycznych.Myślę,że nie straci na tej kampanii. Jeżeli PO miałoby organizować jakieś prowokacje to musieliby jeszcze raz urodzić i mieć innych ojców w postaci Postpezetperowców,Lepperów,Giertychów i Kaczorów. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Dlaczego? Celem Tuska i Kaczyniaków 04.09.05, 19:45 jest odsuniecie od władzy postkomunistów i kazde metody sa dobre jak prowadza do celu. Moze to jest brutalne ale tak nalezy postepowac z postkomunistami , trzeba walczyc ich bronia. Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Tusk a sprawa Miodowicza 04.09.05, 20:25 Co może być gorsze dla zwolennika Tuska i PO od tego,że czyta o tym,że ich dotychczasowi zwolennicy potanowili na nich nie głosować?. Obłuda jaką demonstrują obecnie ci "dawni zwolennicy",którzy nigdy nimi nie byli. Odpowiedz Link Zgłoś
kor.nick Re: Tusk a sprawa Miodowicza 05.09.05, 08:02 ...i tu sie bardzo mylisz, no ale przeciez musisz szukac jakiegos skomplikowanego ale wygodnego dla siebie powodu zamiast obiektywnej oceny pewnych zdarzen. Generalnie za duzo tu fundamentalistow roznej masci dla ktorych zupelnie nie wazne jest co zrobi ich kandydat bo i tak dadza sie za niego pokroic. Odpowiedz Link Zgłoś
xkya Służby liczyły na takich jak Ty 05.09.05, 09:00 "Jezeli Tusk nie zajmie jednoznacznego stanowiska w sprawie Miodowicza to z cala pewnoscia traci moj glos. Od tego jest kampania aby odpowiadac na trudne pytania a nie chowac glowe w piasek i udawac ze nic sie nie stalo." Tak po prawdzie to wątpię, czy wcześniej chciałeś na Tuska głosować. Raczej teraz udajesz "obrażonego stronnika". Ale wróćmy do tematu służb specjalnych. Każda intryga obmyślana przez wywiady i innych "speców" zwykle jest misternie zakamuflowanym dziełem. Dziełem, które zwykle posiada jakieś zakamuflowane akcje obliczone na uzyskanie odpowiednich reakcji. Z regóły nie zasiadają tam "kretyni", których intrygi byłyby już na pierwszy rzut oka szyte "grubymi nićmi". Sprawa Jaruckiej w powyższym uwarunkowaniu obecnie usiłuje być przedstawiana właśnie jako szyta takimi nićmi. Mam tutaj szereg wątpliwości. Gdyby Jarucką "wykonstruował" sam płk. Miodowicz, to musiałby sobie zdawać sprawę, że "tak śmierdzący" sfałszowany dokument, jako dowód, zostanie natychmiast obalony, co zresztą się stało, bo WC go podważył już na drugi dzień. Wprawdzie można sobie wyobrazić chwilowe "wypożyczenie" faksymilki wcześniej, z miejsca gdzie była przechowywana, ale chyba nie tędy droga. Obserwując "radosną twarz" Miodowicza, gdy prezentował dokument pierwszy raz, oraz tę samą twarz ale już "zaskoczoną", "ze spuszczonymi oczami" jestem przekonany, że to nie była "kombinacja" Miodowicza. Nie wierzę, by był takim "kretynem", więc on tego nie zmontował. Ale wielce jest prawdopodobne, że dokument został podstawiony przez "innych profesjonalistów". Szkoda, że Miodowicz nie zastanowił się ani na chwilę, że ten "łatwy łup" to właśnie prowokacja przeciw niemu PO i Tuskowi. Przecież ten "cudowny" dokument spadł mu z nieba, a służby specjalne wierzą tylko w takie cuda, których sami są autorami. Ale Miodowicz zadziałał emocjonalnie, a potem już było za późno. Mam jednak nadzieję, że po wyborach sprawa się wyjaśni i dowiemy się jak było naprawdę. Być może jest to nadzieja płonna, gdyż cała "kombinacja" mogła być wykonana po mistrzowsku. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jakby nie bylo, to Miodowicz DE, nie zas pulkownik 05.09.05, 16:30 sluzb specjalnych: obojetne, czy sprawe sam spieprzyl (bo, jak cala stajnia Rokity, uwazal sie za geniusza, a swych przeciwnikow za idiotow), czy - dla odmiany - dal sie wypuscic w maliny jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
xkya Re: Jakby nie bylo, to Miodowicz DE, nie zas pulk 05.09.05, 16:40 napisałeś: "obojetne, czy sprawe sam spieprzyl (bo, jak cala stajnia Rokity, uwazal sie za geniusza, a swych przeciwnikow za idiotow), czy - dla odmiany - dal sie wypuscic w maliny jak dziecko." Wprawdzie uważam, że akurat wszyscy politycy uważają się za geniuszy, a swych przeciwników za idiotów, to dla mnie nie zupełnie jest obojętne, czy on przekręcił, czy jego. Ja zapewne i tak będę głosował na Kaczora, ze względów programowych (podatkowych). Wprawdzie nie przepadam za PO, ale z dwojga złego wole PO niż SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Tusk a sprawa Miodowicza 05.09.05, 09:05 Moim zdaniem, ponieważ sztab Cimoszewicza nie mógł wywołac wojny z Mołdawią, przygotował prowokację z Jarucką! Odpowiedz Link Zgłoś
blackout.9491 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 05.09.05, 16:26 Jezeli Tusk nie zajmie jednoznacznego stanowiska w sprawie Miodowicza to z cala pewnoscia traci moj glos. Od tego jest kampania aby odpowiadac na trudne pytania a nie chowac glowe w piasek i udawac ze nic sie nie stalo. Dokładnie tak ! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Tusk a sprawa Miodowicza 05.09.05, 16:38 Mżliwości są dwie 1. Tusk wiedział wcześniej o działaniach Miodowicza i je akceptował co dyskwalifikuje go jako "człowieka z zasadami" 2. Tusk nie wiedział i to znaczy, że w jego otoczeniu może dochodzić do różnych nie do końca uczciwych przekrętów co nie jest dobrym prognostykiem na wypadek gdyby został prezydentem. Poza tym nawet jeśli Tusk o niczym nie wiedział to w dalszym ciągu trzymając Miodowicza na pierwszym miejscu w Kielcach i nie podejmując stosownych kroków (na przykład odpowiedzialność dyscyplinarna jak wcześniej w wypadku Gilowskiej) daje do zrozumienia, że akceptuje postępowanie Miodowicza ex post. Reasumując Miodowicz Tuskowi szkodzi a jego kazus pokazuje, że byli oficerowie służb specjalnych nie powinni zajmować się polityką - w końcu jest wiele innych możliwości zarobkowania. Odpowiedz Link Zgłoś