Dodaj do ulubionych

Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy

06.09.05, 12:16
Fragment rozmowy Agnieszki Kublik z człowiekiem ze sztabu
wyborczego "człowieka z zasadami":

"Chodzi mi o luki w następującym akapicie: "W wolnej Polsce gdańszczanie
wybrali mnie posłem. W Sejmie zobaczyłem chore układy. Postanowiłem z tym
walczyć. Założyłem PO". Domyśla się Pan, czego mi tu brakuje?
[...]

W którym roku gdańszczanie wybrali Tuska posłem?

- W 1991 r.

A w wyborach w 1993 r. nie wszedł do Sejmu, bo jego partia KLD nie
przekroczyła progu wyborczego. W wyborach w 1997 r. został senatorem Unii
Wolności. Platformę założył dopiero w 2001 r. Te dziesięć lat jego
piętnastoletniej politycznej biografii gdzieś zniknęły, dlaczego? "

No właśnie. Jeszcze by sobie wyborcy przypomnieli działalność KLD
(przewodniczący: Donald Tusk)...
Ale juz znajda sie tacy, którzy to wyborcom przypomną. I notowania Tuska jak
szybko poleciały w górę tak szybko moga polecieć w dół. Co daj Boże Polsce.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 12:22
      Spokojnie. Nałęcz je nagłośni.
      Niech się wykrwawi Cimoszewicz i Tusk, może wtedy Polacy wybiorą mądrze??
      • humbak Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 14:34
        O tak... wybranie ostatniego krtóry został jest taaaaaakie mądre.
        • indris mądre jest wycięcie Tuska... 06.09.05, 14:53
          ...oczywiście z punktu widzenia tych, których pomysły PO uderzą po kieszeni. A
          takich jest większość, co wykazywała nawet GW.
          • humbak Re: mądre jest wycięcie Tuska... 06.09.05, 15:03
            No nie wiem... czy decydowanie na podstawie wasnej kieszeni w perspektywie krótkoterminowej jest takie mądre. Osobiście uważam że określanie wyboru w kategorii mądrości nie jest dobrym pomysłem. Należy wybierać podług własnych poglądów i już. A czy one są mądre to już nie samym ich posiadaczom sądzić;)
      • wanda43 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 07.09.05, 07:48
        Raczej kaczor... na czernine.
      • conkret Ale naprawdę .. 07.09.05, 16:16
        mądrze i samodzielnie a nie tak jak chcą media i niektórzy na tym forum.
        Zobaczcie co promują media - zadymy i kłutnie.
        A nam potrzeba solidnego programu odbudowy Polski.
        Taki znajdziesz tutaj:
        upr.wsio.pl/htmltonuke.php?filnavn=htm/wywiad.html
    • mao111 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 12:23
      Jeju, jeju, straszne.
    • bryt.bryt Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 12:27
      No wiec mamy dowod, ze Tusk dopuscil sie megakreatactwa. Chce zataic
      ogolnodostepne informacje. Sposob dzialania wskazuje,ze jest przy tym genialnie
      przebiegly. A tytul postu w stylu "Faktu". Gratuluje przenikliwosci i
      wspolczuje.
    • leszek.sopot pochodzenie robotniczo-chlopskie 06.09.05, 12:29
      A nie zauwazyles takiego fragmentu z listu, w ktorym Tusk napisal, ze
      utrzymywal rodzine pracujac jako robotnik w stoczni i robotnik wysokosciowy?
      A pozniej juz w wolnej Polsce Tuska-robotnika spoleczenstwo wybralo na posla...
      • ziggy.s Re: pochodzenie robotniczo-chlopskie 06.09.05, 12:54
        Panie Sopot - pan dzisiaj nie o teczkach, lustracji i agentach ?

        Jak pan moze spokojnie spac, kiedy nawet czerwoni zaczeli ujawniac swoich kapusi.

        Gdzie jest pana glos protestu ?

        • leszek.sopot Re: pochodzenie robotniczo-chlopskie 06.09.05, 12:58
          Znamy sie?
          Pan chyba jak zwykle o niczym.
      • teen69 Re: pochodzenie robotniczo-chlopskie a polskie? 06.09.05, 18:08
        W demokracji kazdy kretyn ma szanse zostac wybranym przez kretynów na swojego króla.
    • nasrallah o Boze, co za news...to bedzie przelom 06.09.05, 12:30
      chryste panie, notowania tuska szybuja na leb na szyje, Tusk mysli o
      samobojstwie, w parkach i na skwerach masowo wieszaja sie sympatycy PO, chaos w
      panstwie...co za wiadomosc :)))

      Buhahahahahha...

      indris. zabieraj swoja zone lusie i znow wysylajcie listy do znajomych z tymi
      sensacjami :) tak jak w czasie wojny w iraku wysylaliscie listy ze nie
      popieracie wojny.

      ps-twoj kandydat I mulat RP blaznie cos cienko przedzie. Moze dlatego ze Polska
      nie lubi takiego oszolomizmu jaki prezentujesz :)
      • niezlomny.prawicowiec Re: o Boze, co za news...to bedzie przelom 06.09.05, 12:38
        Faktycznie. Tusk najmądrzejszy nie jest ale jest dobrym praktykujacym
        Katolikiem !!!
        • venus99 Re: o Boze, co za news...to bedzie przelom 06.09.05, 14:55
          i to mnie do tego krętacza przekonało ostatecznie!
    • bastard_bloodwritten Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 13:19
      jeśli tylko takie "haki" mają na Tuska, to wygra w cuglach, w 1 turze
      • ziggy.s Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 13:27
        Tak, lewactwo sie skreca z bezsilnej zlosci.

        Moze jeszcze WSI cos sprobuje wyprodukowac. W koncu pomogli towarzyszowi
        Kwasniewskiemu z tymi paragonami z VISY i kartami pokladowymi.

        Moze jeszcze sprobuja grac na nastrojach klasy "robotniczej" - jak to powyzej
        nieudolnie probuje robic niejaki leszek "Teczka" sopot - ze niby Tusk to taki
        intelygencik i prawdziwy robociarz to tylko na towarzysza Cimoszewicza jako
        prawdziwego komuniste moze glosowac.

        Mysle ze zobaczymy jeszcze kilka rozpaczliwych akcji lewicy.
        W koncu to ich "boj ostatni".
        • leszek.sopot Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 13:34
          Co za tepak z ciebie. Ja mialbym glosowac na Cimoszke? U ciebie uwielbienie dla
          Tuska powoduje, ze nie liczysz sie zadna uczciwoscia, rozwaga i roztropnoscia.
          Jestes po prostu tepym najemnikiem lub wolantariuszem.
          • ziggy.s Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 14:29
            A czemu myslisz ze ja mialbym glosowac na Tuska ?

            Ja tylko opisuje jak wolontariat towarzysza Cimoszewicza usiluje sposobami
            typowymi dla praktyk UB (zarowno funkcjonariuszy jak i TW) osmieszyc i zniszczyc
            najgrozniejszego kontrkandydata.

            Wasze akcje pokazuja jak na dloni jaka panika zapanowala w sztabie towarzysza
            Cimoszewicza i w kolach dawnej pzpr i ub.

            • leszek.sopot Piles - to nie pisz 06.09.05, 14:49
              Jak ci sie mnozy w oczach liczba pojedyncza, to znaczy, ze cos jest bardzo z
              toba nie tego. Nie wiem co stosujesz na kaca, ale cos lyknij.
              Jak czytam to widze, ze esbecy i teczki snia ci sie po nocach a Cimoszko to dla
              ciebie chyba kszmar z ulicy Wiazow. Wes czlowieku cos na wstrzymanie. Twoj
              rewolucyjny zapal przedwyborczy jest nie do zniesienia.
            • venus99 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 14:56
              na całe szczęście czuwaja towarzysze pułkownicy - Miodowicz i Brochwicz.
              • ziggy.s Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 15:09
                A czy ja napisalem ze ty mi sie dwoisz w oczach.

                A przeciez nie dzialasz sam - na przyklad dzisiaj jestes w parze z
                wolontariuszem venus99.

                Rewolucyjny zapal ci sie nie podoba - rozumiem ze jedyna koncesjowana rewolucja
                dla ciebie to ta o ktorej przypomnina ci potret Lenina w twoim gabinecie. To
                jest ten zapal ktory chwaliles kazdego roku na 7 listopada na akademii partyjnej.

                Ja nie nawoluje do zadnej rewolucji, towarzyszu.

                Wrecz przeciwnie - wystarczy stosowac to prawo ktore mamy, zeby 90% towarzyszy z
                sld dostalo sie na dlugie lata do wiezienia za swoje przestepstwa.

                Mozesz mi wytlumaczyc dlaczego towarzysz Sobotko (moze jest z twojego kola ? )
                jedzie na wczasy do Egiptu kiedy ma juz wyrok za swoja kryminalna dzialalnosc ?

                I nadchodzace wybory sa wlasnie szansa zeby taki towarzysz nie czul juz sie
                bezkarny. I zebys ty rowniez nie czul sie bezkarny, jezeli mu pomagales.


                • leszek.sopot czy ciebie ktos nakrecil? 06.09.05, 15:12
                  Kazdy kto krytykuje Tuska to dla ciebie sympatyk Cimoszki. Jestes po prostu
                  smieszny. Paplanie o portrecie Lenina na scianie zdradza twoja dziecieca
                  wyobraznie. Gratuluje jej tobie, szkoda jednak, ze na zachowales tej dzieciecej
                  uczciwosci i zyczliwosci...
                  • ziggy.s Re: czy ciebie ktos nakrecil? 06.09.05, 18:56
                    > Kazdy kto krytykuje Tuska to dla ciebie sympatyk Cimoszki.

                    Nie kazdy. Ale ty robisz tutaj dobra robote dla towarzysza Cimoszewicza. Wiec
                    trudno nie nazwac ciebie wolontariuszem towarzysza Cimoszewicza.

                    Moze juz nie masz portretu Lenina na scianie, ale masz jego partie i jego ludzi
                    w sercu.

                    Moze z osobistego strachu przed lustracja z ktora tak zawziecie walczysz,a
                    moze z innych powodow.

                    Tego nie wiem, ale twoje wypowiedzi swiadcza dobitnie o tym jakie idee i jakich
                    kandydatow wspierasz.

                    Mimo ze chcialbys uchodzic za niezaleznego, powiedzialbym nawet za ponadpartyjnego.
                    • leszek.sopot Re: czy ciebie ktos nakrecil? 06.09.05, 23:59
                      czlowieku tobie naprawde odbilo.
                  • siekiera77 Re: czy ciebie ktos nakrecil? 07.09.05, 00:58
                    leszek.sopot napisał:

                    > Kazdy kto krytykuje Tuska to dla ciebie sympatyk Cimoszki. Jestes po prostu
                    > smieszny. Paplanie o portrecie Lenina na scianie zdradza twoja dziecieca
                    > wyobraznie. Gratuluje jej tobie, szkoda jednak, ze na zachowales tej
                    dzieciecej
                    >
                    > uczciwosci i zyczliwosci...
                    to nie dziecięca wyobraźnia
                    to wspomnienie młodości...
                    kto dziś pamięta o 7 listopada?
                    tylko p...lony neofita...
                • venus99 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 15:35
                  tak też myslałem,że ja to robię jako ochotnik a ty za pieniądze.
                  a dlaczego Sobotko miałby nie jeździc do Egiptu?czy musi tak jak tylko do
                  Moskwy i do Moskwy?cieszę się,że jestes zwolennikiem kierowniczej roli partii w
                  wymiarze sprawiedliwości.
                  swój do swojego ciągnie.
                  • ziggy.s Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 18:53
                    Kierownicza rola partii w wymiarze sprawiedliwosci wlasnie dobiega konca.

                    Sobotko juz nigdzie nie bedzie jezdzil - bo ma do odsiedzenia 3.5 letni wyrok za
                    swoja kryminalna dzialalnosc w imieniu SLD.
            • blackout.9491 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 18:10
              ziggy.s napisał:

              > A czemu myslisz ze ja mialbym glosowac na Tuska ?
              >
              > Ja tylko opisuje jak wolontariat towarzysza Cimoszewicza usiluje sposobami
              > typowymi dla praktyk UB (zarowno funkcjonariuszy jak i TW) osmieszyc i
              zniszczy
              > c
              > najgrozniejszego kontrkandydata.
              >
              > Wasze akcje pokazuja jak na dloni jaka panika zapanowala w sztabie towarzysza
              > Cimoszewicza i w kolach dawnej pzpr i ub.
              >
              Jedenie potwiedziłeś pogdejrzenia Twojego ojca. Rzeczywiście jesteś idiotą.
              Współczuję. Twojemu ojcu.
              • ziggy.s Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 06.09.05, 18:51
                Zachowal wspolczucie dla towarzysza Cimoszewicza.
                Przyda mu sie w ciagu dlugich lat odsiadki.
      • indris Tuskowi można przypomnieć... 06.09.05, 13:29
        ...działalność KLD, którego był prezesem a do której dziwnie jakoś nie
        nawiązuje. A to z KLD był premier Jan Krzysztof Bielecki.
        • imagistyk Re: Tuskowi można przypomnieć... 06.09.05, 13:36
          Widocznie Tusk działał dobrze zakonspirowany,gdyż w annałach sejmowych i senackich nie ma śladu jakiejkolwiek jego aktywności.W tym sezonie, mając w ręku media ,którym podrzucono Cimoszkę na pożarcie może Tusk wygadywać bezkarnie bzdury.Ale oczekuję na kontratak Kaczorów,którzy przecież mają swoje niezaspokojone ambicje i na pewno cos tam szykują.
          • indris Re: Tuskowi można przypomnieć... 06.09.05, 13:45
            ...działalność KLD (kongres Liberalno Demokratyczny). W końcu był jego
            przewodniczącym. Przed wyborami 1993 KLD zapowiadał, że "stworzy milion miejsc
            pracy". Ale załątwił ich Bugaj komentarzem "diabeł w ornat sie ubrał i ogonem
            na msze dzwoni". I KLD nie przekroczył progu wyborczego. Potem zjednoczył sie z
            Unią Demokratyczną i tak powstała Unia Wolności.
            Najbardziej wtedy znany polityk KLD, premier Jan Krzysztof Bielecki wsławił się
            m. in. stwierdzeniem w Davos, że "socjalizm zniszczył Polskę bardziej niż II
            wojna światowa".
            • zdybex Re: Tuskowi można przypomnieć...Aferalowie. 06.09.05, 13:56
              Byl prominentem w tym gronie. Za co odpowiedzieli? Za Nic. Nazwano ich aferalami
              i to była ta woda co po kaczce splywa. Teraz to "człowiek z zasadami". Ja z
              zasady z aferalami nie chce mieć nic wspólnego. Tyle im sie upieklo w drodze do
              kasy to teraz dopiero pokazą co potrafia.
            • ukos Socjalizm zniszczył Polskę 06.09.05, 14:59
              indris napisał:

              > (...)Jan Krzysztof Bielecki wsławił się
              >
              > m. in. stwierdzeniem w Davos, że "socjalizm zniszczył Polskę bardziej niż II
              > wojna światowa".

              A nie zniszczył? To może bilansik:

              1946
              PKB Polski = PKB Hiszpanii

              1989
              PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii
              • dokowski Ja to pamiętam z autopsji 06.09.05, 15:42
                ukos napisał:

                > socjalizm zniszczył Polskę bardziej niż II wojna światowa.
                >
                > 1946
                > PKB Polski = PKB Hiszpanii
                >
                > 1989
                > PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii

                Za Gomułki mama posyłała mnie po zakupy, a pod koniec lat 80-tych ja zaczynałem
                posyłać moje dzieci i mogę stwierdzić, że pomiędzy rokiem np. 66 a 88 nastąpił
                upadek, cofnięcie się w rozwoju. Albo przypominam sobie, że woda w kranie była
                czysta i można było ją pić. A na zachodzie woda w kranie jest coraz lepsza. W
                miastach USA jej jakość jest taka sama jak tej sprzedawanej w butelkach.

                Popatrzmy na mapy drogowe sprzed 100 lat - na terenach zaboru niemieckiego i
                austriackiego jest więcej linii kolejowych niż dzisiaj - zlikwidowano je w PRL.
                Pamiętajmy, że na kolei nadal mamy PRL.
                • maaac Re: Ja to pamiętam z autopsji 06.09.05, 15:46
                  W dalszym ciągu patrząc się na mapy kolejowe umieszczone w niektórych wagonach
                  PKP widać wyraźnie różnice pomiędzy byłymi zaborami...
                  • blackout.9491 Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 06.09.05, 17:49
                    Marna podróbka Nikosia Dyzmy.
                    • x2468 Re: Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 06.09.05, 17:51
                      Pieski szczekaja,pieski sikaja,juz wyja a platforma plynie dalej.
                      • blackout.9491 Re: Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 06.09.05, 17:58
                        x2468 napisał:

                        > Pieski szczekaja,pieski sikaja,juz wyja a platforma plynie dalej.

                        Po rzece gówna przez siebie wytworzonego.
                        Ciekawe jakich jeszcze świństw i niegodziwości dopusci się PO aby tylko dorwać
                        się do żłobu ?!!!
                        • x2468 Re: Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 06.09.05, 18:10
                          I chocby przyszlo tysiac atletow i kazgy zjadlby tysiac kotletow to nie przbija
                          sldupkow.
                          • blackout.9491 Re: Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 06.09.05, 18:11
                            x2468 napisał:

                            > I chocby przyszlo tysiac atletow i kazgy zjadlby tysiac kotletow to nie
                            przbija
                            > sldupkow.

                            Nie onanizuj się przed kompem. I nie zaczepiaj małych chłopców. W końcu nie
                            jesteś ks. Jankowskim, ćwoczku.
                    • antykagan Re: Tusk "Prezio" - człowieczek z plasteliny. 09.09.05, 01:04
                      blackout.9491 napisał:

                      > Marna podróbka Nikosia Dyzmy.
                      Masz rację. Jedyny prawdziwy prezydent, silny człowiek, to twój idol, tow.
                      Jaruzelski. Nie wahał sie masakrować Polaków z karabinów maszynowych i
                      rozjeżdżać ich czołgami. I ten wspaniały blitzkrieg, kiedy poprowadził Ludowe
                      Wojsko Polskie na podbój, o przepraszam, udzielił "bratniej pomocy
                      internacjonalistycznej" dławiąc kontrrewolucję w Czechosłowacji.
                  • indris Sieć kolejowa 07.09.05, 16:57
                    maaac napisał:

                    "W dalszym ciągu patrząc się na mapy kolejowe umieszczone w niektórych
                    wagonach PKP widać wyraźnie różnice pomiędzy byłymi zaborami..."

                    Rzeczywiście, można nawet z grubsza wyznaczyć granice zaboru rosyjskiego.
                    Tylko, że w żadnym z zaborów socjalizmu nie było.
                    A centralną Magistralę Kolejową wybudowano za Gierka. Zaś III RP wpadła na
                    pomysł prywatyzacji PKP, ze znanymi skutkami. A efekt spodziewany może byc taki
                    jak w Wielkiej Brytanii, gdzie na sprywatyzowane koleje psioczą zdaje się
                    wszyscy "od komuny az do kleru".
                    • antoni.goczal Re: Sieć kolejowa 08.09.05, 13:43
                      indris napisał:

                      > maaac napisał:
                      >
                      > "W dalszym ciągu patrząc się na mapy kolejowe umieszczone w niektórych
                      > wagonach PKP widać wyraźnie różnice pomiędzy byłymi zaborami..."
                      >
                      > Rzeczywiście, można nawet z grubsza wyznaczyć granice zaboru rosyjskiego.
                      > Tylko, że w żadnym z zaborów socjalizmu nie było.
                      > A centralną Magistralę Kolejową wybudowano za Gierka. Zaś III RP wpadła na
                      > pomysł prywatyzacji PKP, ze znanymi skutkami. A efekt spodziewany może byc
                      taki
                      >
                      > jak w Wielkiej Brytanii, gdzie na sprywatyzowane koleje psioczą zdaje się
                      > wszyscy "od komuny az do kleru".
                      Jan Dworak, prezes Telewizji Polskiej, dba o partię, z której legitymacją
                      przyszedł do gmachu przy Woronicza. Widzowie w sierpniu mogli np. obejrzeć w
                      regionalnej Trójce obszerną relację z uroczystości patriotyczno-religijnej „W
                      85. rocznicę wyzwolenia Wyszkowa z rąk bolszewików", która dosyć szybko
                      zamieniła się w wiec wyborczy Platformy Obywatelskiej. Kandydat PO na
                      prezydenta Donald Tusk i należący do czołówki polityków tej partii Bronisław
                      Komorowski byli jednymi z najważniejszych gości imprezy.
                      W Wyszkowie można było kupić książkę „Na probostwie w Wyszkowie. 85 lat
                      później", do której wstęp napisał Komorowski.
                    • maaac Re: Sieć kolejowa 09.09.05, 14:56
                      Może rozwinę sprawę o czym według mnie świadczy dalej widoczna granica zaborów
                      w sieci kolejowej.
                      Z jednej strony widać zapóźnienie w rozwoju kolejnictwa z Rosji skąd do nas
                      została zaimportowana "rewolucja". Z drugiej strony jakoś po 50 latach
                      rządzenia nie udało się tych dysproporcji wyrównać. Jedyne dwie duże inwestycje
                      kolejowe osiągnięte przez komunistów w Polsce to CMK i linia szerokotorowa do
                      ZSRR.
                      Co do prywatyzacji kolei sposobem brytyjskim to zgadzam się że pomysł był
                      głupawy. Jednak zwykle prywatne firmy są w tych samych warunkach wydajniejsze
                      niż państwowe. Może powodem tego jest z natury monopolistyczny charakter
                      kolejnictwa? Nie wiem. Może jacyś ekonomiści się nad tym poważniej zastanawiali.
                      Mozna było by się czepiać że również teraz kolejnictwo nie jest rozwijane. To
                      można odeprzeć stwierdzeniem że z jednej strony nastapił znaczny rozwój
                      transportu drogowego a z drugiej że jednak do kapitalizmu w Polsce daleko.
                      Zwłaszcza jak połowę IIIRP rządziły nami partie postkomunistyczne.
            • freemason Re: Tuskowi można przypomnieć... 07.09.05, 14:40
              indris napisał:

              > ...działalność KLD (kongres Liberalno Demokratyczny). W końcu był jego
              > przewodniczącym. Przed wyborami 1993 KLD zapowiadał, że "stworzy milion
              miejsc
              > pracy". Ale załątwił ich Bugaj komentarzem "diabeł w ornat sie ubrał i ogonem
              > na msze dzwoni".

              Czy nowe miejsca pracy tworzyć może jedynie lewica? Praktyka dowodzi, że jest
              chyba na odwrót:)

              >I KLD nie przekroczył progu wyborczego.

              Taaa, nie weszli do sejmu przez Bugaja:)

              Potem zjednoczył sie z
              >
              > Unią Demokratyczną i tak powstała Unia Wolności.

              Przecież to wszyscy wiedzą...

              Jan Krzysztof Bielecki wsławił się
              >
              > m. in. stwierdzeniem w Davos, że "socjalizm zniszczył Polskę bardziej niż II
              > wojna światowa".

              ... co jest prawdą. Wystarczy sobie porównać wzrost PKB Portugalii albo
              Irlandii z lat 1945/89 i PRL. Wnioski nasuwają się same.
              • mikronezja Nie ma to jak porównywać dane statystyczne ... 07.09.05, 16:08
                szczególnie gdy się zapomni, że w 1946 Polska była zniszczona 5 letnią wojną.

                Straciliśmy 6 123000 obywateli, (6 000 000 to ludność cywilna) to 17.2 %
                populacji przedwojennej
                70 tyś km2 terenu, w ramach przesuwania granic,
                straciliśmy 40% majątku narodowego !!!!
                straty kulturalne praktycznie nie do oszacowania
                zburzono Stolicę,
                wypędzono ponad 700 tyś jej mieszkańców, zabito ok. 200 000,

                Straty wojenne samej Warszawy wyceniono na ponad 45 mld $
                Zniszczonych zostało 25 dużych muzeów,

                17 szkół wyższych,
                271 średnich.
                Spalono m.in. księgozbiór Biblioteki Jagiellońskiej, zbiór Ossolineum i
                Biblioteki Publicznej w Warszawie.
                Zniszczono 352 szpitale,
                29 sanatoriów,
                778 ośrodków lekarskich.


                a ty ZBUKU POPAPRANY porównujesz PKB ?!!!!
                • freemason Re: Nie ma to jak porównywać dane statystyczne .. 07.09.05, 16:39
                  mikronezja napisał:

                  > szczególnie gdy się zapomni, że w 1946 Polska była zniszczona 5 letnią wojną.

                  A kto tu zapomina?? Hiszpania też była zniszczona, co prawda wojną nie sześcio
                  a trzyletnią, a jakoś się z nią porównujemy (a może uważasz, że II wojna
                  światowa toczyła się tylko na terenie Polski, hę?)
                  Ja nie pisałem o PKB z 1939 ROKU, tylko z 1946!! Wiem co piszę, Ty chyba nie.

                  > Straciliśmy 6 123000 obywateli, (6 000 000 to ludność cywilna)

                  Bzdury. Przeczytaj sobie najnowsze ustalenia historyków.

                  > 70 tyś km2 terenu, w ramach przesuwania granic,

                  Zyskaliśmy bardziej zaawansowane cywilizacyjnie terytoria niż mieliśmy przed
                  wojną. Szczecin, Wrocław i Śląsk są znacznie więcej warte niż chałupy i bagna
                  Polesia lub nawet Zagłębie Borysławskie. Oczywiście pomijam kwestie
                  sentymentalne - ważne.

                  > straciliśmy 40% majątku narodowego !!!!
                  > straty kulturalne praktycznie nie do oszacowania
                  > zburzono Stolicę,

                  Nie można na zniszczenia wojenne patrzeć przez pryzmat stolicy. Warszawa jest
                  akurat wyjątkiem, tragicznym ale wyjątkiem, inne miasta (poza tymi na Ziemiach
                  Odzyskanych) nie była aż tak zruinowane (vide Kraków czy Lublin). Zresztą
                  znaczną cegiełkę do zniszczenia kraju przyłożyli komuniści (przykładem
                  zniszczona ulica Marszałkowska, która w większości nadawała się do odbudowania,
                  a częściowo już stanęła na nogi) przez swój "program" gospodarczy i służalczość
                  wobec ZSRR (wywożenie sprzętów poniemieckich itp.)

                  > wypędzono ponad 700 tyś jej mieszkańców, zabito ok. 200 000,

                  Coś Ci się pomyliło. Samych tylko Żydów warszawskich zabito z ok. 350 tyś.

                  >
                  > Straty wojenne samej Warszawy wyceniono na ponad 45 mld $
                  > Zniszczonych zostało 25 dużych muzeów,
                  >
                  > 17 szkół wyższych,
                  > 271 średnich.
                  > Spalono m.in. księgozbiór Biblioteki Jagiellońskiej, zbiór Ossolineum i
                  > Biblioteki Publicznej w Warszawie.
                  > Zniszczono 352 szpitale,
                  > 29 sanatoriów,
                  > 778 ośrodków lekarskich.

                  A ta litania to po co? Co wnosi do dyskusji?

                  > a ty ZBUKU POPAPRANY porównujesz PKB ?!!!!

                  Masz w zwyczaju tak dyskutować czy tylko dziś ci coś uderzyło?
    • andrze_n mi "wystarczy" ze ma plus u A.Springera i LW...))) 06.09.05, 22:11
    • pro.filutek1 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 07.09.05, 01:13
      Czy Tusk musi być dumny z wszystkich swoich posunieć? Zdaje się , ze teraz nie
      po drodze mu z UW więc po co ma się delektować przynależnościa?
      Miał napisać należałem do UW ale było tam więcej zła niż dobra i zrezygnowałem?
    • andrze_n te jego pokorne oczeta na filmie o Walesie pt. 07.09.05, 07:38
      "Nocna zmiana", gdy stanął po stronie cwaniackiej zagrywki Walesy bojacego sie
      prawdy ...... za tę posłuszność kocham pana pania Tusku...)))

      Film "Nocna Zmiana" Kurskiego 250 Mb 1h 12m avi
      www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi
      • freemason Re: te jego pokorne oczeta na filmie o Walesie pt 07.09.05, 14:45
        andrze_n napisał:

        > "Nocna zmiana", gdy stanął po stronie cwaniackiej zagrywki Walesy bojacego
        sie
        > prawdy ...... za tę posłuszność kocham pana pania Tusku...)))

        Bzdury pleciesz. Tusk nie stanął (razem z masonami i Żydami) "po stronie
        cwaniackiej zagrywki Wałęsy" w czerwcu 1992 roku, bo już od marca leżał wniosek
        w sejmie - popisany przez UD, KLD i PPPP - o odwołanie rządu Olszewskiego i
        cała afera z teczkami jedynie przedłużyła jego agonię. Gabinet upadłby w każdym
        nomalnym kraju, bo nie dysponował większością głosów w sejmie (popierało
        go "aż" 120 posłów ZChN, PC i PSL) - a lustracja nie została przerwana w wyniku
        obalenia rządu (jakim cudem byłoby to możliwe?), a przez wyrok Trybunału
        Konstytucyjnego!

        Warto się poduczyć podstawowych faktów, zanim zacznie się pleść androny. Forum
        zobowiązuje.
        • andrze_n Re: te jego pokorne oczeta na filmie o Walesie pt 07.09.05, 17:06
          to co napisales nie trzyma sie kupy, obejrzyj film, to sobie przypomniesz, ze
          nie chodzilo o tak "oczekiwane" wprowadzenie przez LW /Bolka/ regul innych
          demokratyczych krajow, ale o pretekst, KAZDY pretekst i pokorny Tusek "wyrywal"
          sie nawet w tym zadaniu do przodu...radze obejrzec i przypomniec sobie oprocz
          tego rowniez NAGONKE mediow (poprzez np. tekst Rokity, przytoczono w
          filmie "wzorcowa" dlan wypowiedz z "Wiadomosci") na ludzi odslaniajacych prawde
          o przekretach (Olszewski)...Tusk sie w to wtedy "ladnie" wpasowal....
          • freemason Do Andrzej/n 08.09.05, 00:41
            andrze_n napisał:

            > to co napisales nie trzyma sie kupy,

            Dlaczego? Skonkretyzuj zarzut.

            obejrzyj film, to sobie przypomniesz, ze
            > nie chodzilo o tak "oczekiwane" wprowadzenie przez LW /Bolka/ regul innych
            > demokratyczych krajow, ale o pretekst, KAZDY pretekst

            Nie wiem o co chodziło Wałęsie i nie interesuje mnie to szczerze mówiąc
            (szczerze pisząc:). W żadnym demokratycznym kraju nie powinien funkcjonować
            rząd, który nie cieszy się poparciem parlamentu, a tak było na wiosnę 1992
            roku. Może jesteś zdania, że Olszewskiemu należało się premierostwo dożywotnio?

            i pokorny Tusek "wyrywal"
            >
            > sie nawet w tym zadaniu do przodu...radze obejrzec i przypomniec sobie oprocz
            > tego rowniez NAGONKE mediow (poprzez np. tekst Rokity, przytoczono w
            > filmie "wzorcowa" dlan wypowiedz z "Wiadomosci") na ludzi odslaniajacych
            prawde

            Nagonka mediów rzeczywiście była (sławetny wiersz Szymborskiej w GW i ogólna
            tonacja ówczesnej prasy, to prawda), nie zmienia to jednak rzeczy, że rząd
            Olszewskiego odwołano zgodnie ze standardami demokracji. Po prostu nie miał
            większości i tyle (wtedy istniało jeszcze niekonstruktywne wotum) - w każdym
            normalnym państwie taki gabinet upada, u nas i tak trwał za długo. A czy
            powodem była lustracja, dekomunizacja czy zwiększone opady w czerwcu 1992 mnie
            nie interesuje. Psim obowiązkiem koalicji było zapewnić sobie wówczas
            większość - jeśli tego nie zrobili: do widzenia i ustępujemy kolejnej ekipie
            albo robimy wybory (i chyba to drugie byłoby dobrym rozwiązaniem).

            Co do lustracji - przebiegała(by) ona niezależnie od tego czy istniał*by) czy
            nie isntnial rząd, bo tak funkcjonuje prawo. Nie ma znaczenia dla procesu
            dekomunizacji czy ministrem był/by Maciarewicz czy Milacznowski. Kres
            działaniom lustracyjno-dekomunizacyjnym położył TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY
            (komuszy?), a nie UD, KLD czy Wałęsa. Wszelkie pretensje trzeba więc kierować
            na aleję Szucha.
            >
            > o przekretach (Olszewski)...

            Olszewski nie ujawnił informacji o przekrętach, tylko listę agentów. Nb. bez
            rzetelnego sprawdzenia. To się nazywa mieć tupet... albo żądzę władzy.

            >Tusk sie w to wtedy "ladnie" wpasowal....

            Być może. Wiadomo jednak, że KLD było w opozycji do rządu. Powinno było wg
            Ciebie głosować za rządem, który cały czas krytykowało, tylko dla satysfakcji
            lustratorów? Byłby to ewenement na skalę światową...

            A film warto byłoby puścić w Telewizji, zobaczylibyśmy czy to rzeczywiście
            takie dzieło czy po prostu agitka. Na razie wstrzymuję się z oceną.
            • andrze_n "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zanim 08.09.05, 17:04
              zanim zacznie się pleść androny"...))))

              Jesli uwazacz ze nagonka na uczciwych, ryzykujacych stanowiska byla faktem, to
              sie ze mna zgadzasz. NAGONKA, manipulacja, klamstwa zwyciezyly poslugujac sie
              demokratycznymi pozorami. To byl sens zdymisjonowania rzadu przez bylego TW.

              PS
              troche sie opanuj, slesz epitety a nastepnie dziwisz sie ze ci odpowiadam tym
              samym, mysl troche...)))
              • freemason Re: "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zani 09.09.05, 00:36
                andrze_n napisał:

                > zanim zacznie się pleść androny"...))))
                >
                > Jesli uwazacz ze nagonka na uczciwych, ryzykujacych stanowiska byla faktem,
                to
                > sie ze mna zgadzasz.

                Nie, nie zgadzam się. Rząd Millera też był poddany nieustannie medialnej
                nagonce, choć przecież trudno o nim powiedzieć coś dobrego. O gabinecie
                Olszewskiego już prędzej (np. kwestia NATO albo twarde negocjowanie z Rosją
                wbrew Skubiszewskiemu), ale także był to rząd zły (chociażby już ze względu na
                swój mało demokratyczny charakter). Nie to jest jednak istotne w tej dyskusji.

                NAGONKA, manipulacja, klamstwa zwyciezyly poslugujac sie
                > demokratycznymi pozorami.

                Nie. Gdyby Olszewski miał poparcie parlamentu to trwałby nadal, a jednak został
                obalony. I to nie środowisko GW odegrało tutaj kluczową rolę (oni byli od
                początku przeciwni), tylko KPN i PSL. Przypomnę, że Miller utrzymał się u
                władzy aż do wiosny 2004 roku mimo mediów znacznie mniej sprzyjających. Bo miał
                realne poparcie polityczne i konstytucję za sobą.

                To byl sens zdymisjonowania rzadu przez bylego TW.

                To nie Wałęsa zdymisjonował rząd, tylko sejm.

                > PS
                > troche sie opanuj, slesz epitety

                Nie ślę żadnych epitetów.

                a nastepnie dziwisz sie ze ci odpowiadam tym
                > samym, mysl troche...)))

                Chciałbym żebyś odpowiedział konkretnymi argumentami. Dlaczego KLD miało
                poprzeć Olszewskiego mimo znajdowania się w opozycji wobec jego rządu?
                • andrze_n Re: "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zani 09.09.05, 07:30
                  Chciałbym żebyś odpowiedział konkretnymi argumentami. Dlaczego KLD miało
                  poprzeć Olszewskiego mimo znajdowania się w opozycji wobec jego rządu?

                  - nie zadawaj wydumanych z powietrza pytan, fakty mowia za siebie. Tusk
                  przeszedl na strone sprytniejszego (czyli bylego TW), wyszedl poza reguly,
                  zasady bycia w opozycji i to jest wystarczajaca odp. (moze dla ciebie
                  to "zaden" argument). Chodzi o CZYSTOSC INTENCJI...

                  Tusk jak i wiekszosc "nocnej" narady poprostu sie bała, co widac na filmie,
                  bazujacym na tasmie przybocznego kamerzysty prezydenta, pelnej zblizen twarzy...
                  • freemason Re: "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zani 09.09.05, 14:49
                    andrze_n napisał:

                    > - nie zadawaj wydumanych z powietrza pytan,

                    Ależ to pytanie jak najbardziej realne!

                    fakty mowia za siebie. Tusk
                    > przeszedl na strone sprytniejszego (czyli bylego TW),

                    Nie przeszedł. Od początku KLD było w opozycji!

                    wyszedl poza reguly,
                    > zasady bycia w opozycji

                    Czy "wyjściem poza reguły bycia w opozycji" jest głosowanie przeciwko rządowi,
                    który sie krytykuje? Widzę, że tworzysz jakieś nowe teorie politologiczne:)

                    i to jest wystarczajaca odp. (moze dla ciebie
                    > to "zaden" argument).

                    Tak, masz rację.

                    >
                    > Tusk jak i wiekszosc "nocnej" narady poprostu sie bała, co widac na filmie,
                    > bazujacym na tasmie przybocznego kamerzysty prezydenta, pelnej zblizen
                    twarzy..

                    Przykro mi, ale kwestie psychologiczne ("bała się...") w polityce odgrywają
                    mało znaczącą rolę. Liczy się konkret: jestem przeciwko rządowi, więc głosuje
                    za wotum nieufności. Tyle.

                    Nadal czuję, że nie odpowiedziałeś na moje wątpliowści...
                    • andrze_n Re: "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zani 09.09.05, 17:47
                      DT byl nieuczciwy, bo przylaczyl sie do takiegoz obalenia Olszewskiego. Nie
                      mozna uznawac za uczciwe, moralne, wynikow glosowania "ustawionego" pod presja
                      (LW).

                      PS.
                      Moje przypomnienie otoczki strachu - masz racje niemerytoryczne.
                      • freemason Re: "Warto się poduczyć podstawowych faktów, zani 10.09.05, 00:20
                        andrze_n napisał:

                        > DT byl nieuczciwy, bo przylaczyl sie do takiegoz obalenia Olszewskiego.

                        Czyli uważasz, że polityk wtedy jest nieuczciwy, gdy przyłączają się do
                        obalenia niepopieranego przezeń rządu? innymi słowy porządny działacz to taki,
                        który głosuje wbrew deklaracjom i poglądom swoim i własnej formacji - dobrze
                        zrozumiałem?

                        Nie
                        > mozna uznawac za uczciwe, moralne, wynikow glosowania "ustawionego" pod
                        presja
                        > (LW).

                        Głosowanie nie było "ustaione" pod presją Wałęsy (niby jak? zagroził im
                        plutonem egzekucyjnym?). Owszem, przed 4 czercwa odbyła się wspólna narada
                        prezydenta i klubów UD, PSL, KLD i KPN (zauważ, że bez SLD!) na której
                        postanowiono, że Olszewski zostanie odwołany. Niemniej ostateczną decyzję
                        podjął sejm i gdyby on się nie zgodził, Wałęsa mógłby mu "nagwizdać" - mówiąc
                        kolokwialnie. A takie konsultacje odbywają się od początku istnienia
                        parlamentaryzmu, wierz mi - w tym nie ma nic nadzwyczajnego. Zanim powstała
                        koalicja AWS-UW politycy też przez długi czas "spiskowali" przy hebacie (i nie
                        tylko) zazwyczaj bez udziału kamer, bo i po co?
                        Można mówić o herbertowskiej "kwestii smaku" (rzeczywiście biesiadowanie z
                        Wałęsą i Wachowskim może być czasem niesmaczne), niemniej od strony prawnej i
                        politycznej wszystko było OK. Nie było żadnego spisku:)

                        >masz racje niemerytoryczne.

                        Nicht verstanden.
    • turaj1 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 07.09.05, 14:42
      to juz poszło i on na bank wygra....tusk
    • coudi "nie bierzemy pieniędzy z budżetu państwa" 07.09.05, 14:48
      to jest najlepsze hehehe, jak Prezydent Tusk zostanie prezydentem to sporo
      zapłacimy za te plakaty. To jest niezły biznes, mogę się załozyć że koszty
      reklamy zostaną zawyżone, za co wszyscy zapłacimy.
    • pniewiak Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 07.09.05, 15:18
      64.233.183.104/search?
      q=cache:RWElx5rJgOIJ:www.polskieradio.pl/trojka/salon/default.asp%3FID%
      3D1152+Kongres+Liberalno-Demokratyczny&hl=pl&lr=lang_pl
      • andrze_n Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 07.09.05, 17:13
        ten wywiad w 3-ce jest z jaka data? (maja tak zrobiona strone , ze nie mozna
        tego okreslic, tylko txt), czy z 31 VIII 2005 01:01:18 GMT? = wpis strony do
        Googli? Ale wywiad zaczyna sie od: Gościem Salonu Politycznego Trójki jest Pan
        Jan Maria Rokita prezes Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego.Kolejny poniedziałek
        życiu. Już się Pan obudził?...a wiec to "stary" wywiad...
    • asz70 Nie dla Tuska Donalda 07.09.05, 15:22


      Nie dla liberałów z Kongresu Liberalno Demokratycznego
      • antoni.goczal Re: Nie dla Tuska Donalda 08.09.05, 13:17
        asz70 napisał:

        >
        >
        > Nie dla liberałów z Kongresu Liberalno Demokratycznego
        Chyba ... aferałów ?
    • skun2 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 09.09.05, 05:22
      Kld - tusk tego nie pamięta, tak samo jak nie widzi kto z tej sławetnej,
      nieskazitelnej PO startuje do wyborów i jaką ci ludzie opinię "na dole" mają.
      "Ch..że nieuczciwie, byle dorwać się do złotego cielca i oszwabić obywateli
      kolejny raz, ponoć jeszcze coś tam ta zgraja posiada" - myśli se tusk...
      • blackout.9491 Re: Krętactwo Tuska w milionach egzemplarzy 09.09.05, 13:51
        skun2 napisał:

        > Kld - tusk tego nie pamięta, tak samo jak nie widzi kto z tej sławetnej,
        > nieskazitelnej PO startuje do wyborów i jaką ci ludzie opinię "na dole" mają.
        > "Ch..że nieuczciwie, byle dorwać się do złotego cielca i oszwabić obywateli
        > kolejny raz, ponoć jeszcze coś tam ta zgraja posiada" - myśli se tusk...
        Fakt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka