masz99
06.09.05, 13:44
Wprost podal, iz Cimoszewicz niezwykle skutecznie gral na gieldzie,
inwestujac w wyjatkowo szczegolnych momentach w akcje niektorych firm.
Niezwyklosc wg. Wprost polega na tym, ze w kilkanascie dni pozniej wartosci
tych akcje te nagle rosly.
Ciekawe jestem czy potwierdza to dokumenty (Komisja ma je otrzymac jeszcze w
tym tygodniu), jesli tak to jest pewne, ze korzystal w sposob niedozwolony z
poufnych informacji, jesli zas niektore z dziwnych transakcji mialy miejsce
pod koniec 2001, robil to bedac juz czlonkiem rzadu. Nie trzeba byc
prawnikiem, aby wiedziec ze taka dzialalnosc jest karalna. Najlepsze co
wowczas mogloby spotkac Cimoszewicza to "smierc polityczna".
Jesli tak i jest podobno tez najuczciwszy przedstawiciel postkomunistycznej
lewice ... coz - nasuwa sie pytanie: jak sie sprawuja ci ktorzy sa zwyczajni
i nie "ponad przecietnie uczciwi" ...