Dodaj do ulubionych

Ciosanie wyborcze Cimoszewicza

    • abba15 Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 16:56
      Cimoszewicz tu,
      Cimoszewicz sru,
      Cimoszewicz akcje,
      Cimoszewicz sr.. chce.
      I tak dokoła Włodek, to po towarzyszu Włodzimierzu ILICZU Leninie
    • tricky2 Jak Gazetka tworzy mity 09.09.05, 17:04
      Najpierw usilną pracą całej gazety z Pacewiczem, Beylinem i nadredaktorem na
      czele stworzono mit noża w plecy który wbito Cimoszence. Zdrada Jaruckiej w
      której maczali brudne paluchy reakcjoniści z tajnych służb rzekomo zmniejszyła
      jego sondażowe poparcie i złamała kampanię. Fakty są takie że poparcie spadło
      ok 10 pkt. już na początku sierpnia i od tego czasu utrzymuje się na mniej
      wiecej stałym poziomie, a kampanii nic nie złamało bo nie było czego łamać.

      Teraz buduje się mit cimoszenki jako jedynego sprawiedliwego, merytorycznego i
      czystego który brzydzi się socjotechniką i propagandą. Ale nie brzydzi się by
      za ponad 1 mln złotych wynajmować Jacquesa Seguelę by wyciągnął go z gówna w
      które wprowadziła go jego własna niekompetencja i niekompetencja ludzi których
      sobie dobrał. Fakty są takie redaktorzyno że twój kandydat też stosuje
      socjotechnikę tyle że równie finezyjną i profesjonalną jak on sam. Sztuczki
      które działały jak sie było w PZPR albo jeszcze dziesięć lat temu jak wygrywał
      magister wszystkich polaków dziś juz nie działają. Fakty są takie że dwaj
      główni konkurenci mają profesjonalne sztaby i prowadzą profesjonalne kampanie.
      Z niekompetencji, nieskuteczności i nieprofesjonalizmu cimoszenki i jego sztabu
      próbuje się w gazetce nieudolnie tworzyć moralną zaletę.
    • zyks Myślał,że to pensja dla panienek z dobrych domów?? 09.09.05, 17:09
    • antysalon boks tajlandzki czyli gw promuje Cimoszewicza! 09.09.05, 17:32
      Wolna amerykanka jest niczym wobec najnowszej techniki mwalki A LA GW czyli
      wszystkie chwyty dozwolone A WIEC BOKS TAJLANDZKI ZAKROPIONY NA OSTRO
      ELEMENTAMI WALKI KOGUTOW PSOW RASY PITBBULTERIER!ak oto wyglada najnowsze
      poparcie dla Cimoszewicza.Redaktorzy gw/ jakos redaktorki nie pala sie do
      wsparcia potomka agenta nkwd i smiersza!!!/oprosze tylko o odrobine
      przyzwoitosci !!blagam troche kulturii !/ pisownia celowa/. gdzie wasze maniery
      czy juz wasze tarasy babilonskie przy ul. czerskiej zeszly nie na psy ale wrecz
      na ...kundle!
    • piotrgiedrowicz Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 17:45
      przywozenie gornikom decyzji tucznika o emeryturach dla tlukow - to oczywiscie
      nie socjotechnika!! dlugo nie wierzylem ze 'wyborcza' to zwykla gadzinowka -
      a jednak... och wy zalosne, zalosne cw..iska - pojdziecie do piekla :o)
    • henryk.log Ale świnia z kaczki!,kaczora chce wyPiScić na aut! 09.09.05, 18:17
      "..PiS...zrobi wszystko, by Lech Kaczyński nie zmierzył się w drugiej turze z
      Tuskiem, tylko z Cimoszewiczem."
      • mordzinas CIMOSZENKO BEZ SOCJOTECHNIKI??????? 09.09.05, 18:39
        Buhahahahahahahaaaaa!!!!!
        To naprawdę pyszny dowcip.
        Naprawdę ,ktoś ma super poczucie humoru gdy piszę ,że Cimoszenko w
        kampanii nie stosuje socjotechniki.

        PZPR w "cudownych latach komuny " stosował zamordyzm.
        Później komuniści z PZPR musieli się dostosować do demokracji - (z
        którą walczyli przez całe swoje przestępcze życie) - to założyli
        partię mafię o nazwie SLD.
        Za mordę już nie mogli nikogo chwycić , więc użyli broni
        bardziej "inteligentnej" - S O C J T E C H N I K I - czyli programowego
        ogłupiania ludzi.

        Przecież to komuniści z SLD swój sukces w poprzednich wyborach
        zawdzięczją wyłącznie SOCJOTECHNICE.

        Cimoszenko również ją stosuje w obecnej kampanii wyborczej jak na
        prawdziwego SLD-PZPR -owskiego drania.

        I ten czerwony ryj śmie mówić ,że jest taki ucziwy ,że nie zastosował
        socjotechniki...

        Beczczelność i arogancja Cimoszenki jest niewiarygodna.

        Jedyna nadzieja ,ze Polacy wreszcie coś zrozumieli i nie wybiorą
        kanali z PZPR-SLD czy SDPL .
        • henryk.log Panie mordzinas! a czego na mnie "mordę" drzesz!! 09.09.05, 19:02
          Buhahahahahahahaaaaa!!!!!
          mordzinas napisał:
          ----------------------------

          Napisałem jedynie:

          Ale świnia z kaczki!,kaczora chce wyPiScić na aut!

          "..PiS...zrobi wszystko, by Lech Kaczyński nie zmierzył się w drugiej turze z
          Tuskiem, tylko z Cimoszewiczem."

          ???...ani słowa o socjotechnice!!
          • mordzinas Re: Panie mordzinas! a czego na mnie "mordę" drz 10.09.05, 13:26
            Bo mordzinasy tak mają. i drą gębę ...:-)
    • p.e.d.r.o Odczytywanie symboli 09.09.05, 19:17
      Zabawni sa ci niektorzy dziennikarze, traktuja nas jakbysmy byli takimi samymi
      kretynami, jak oni:
      "Decyzję o starcie w wyborach marszałek ogłosił na Wydziale Prawa UW - wysłał
      sygnał: "Chcę budować państwo prawa". Potem zaangażował się w przygotowania do
      sejmowych obchodów rocznicy powstania "Solidarności". I pokazał, że jest ponad
      historycznymi podziałami, może być kandydatem i lewicy, i centrum. ....

      Pokazał się w programie Tomasza Lisa - dał do zrozumienia, że w walce wyborczej
      będzie szczwanym lisem itd. itp.
    • loppe nowe otwarcie, pierwsze zdanie tego tekstu 09.09.05, 19:33
      "Włodzimierz Cimoszewicz myślał, że kampania wyborcza to będzie klasyczny boks.
      Wyszedł na ring, a tu wolnoamerykanka i odgryzanie uszu - mówi rzecznik
      marszałka Tomasz Nałęcz. Po kilku tygodniach kampanii Cimoszewicz zrozumiał, że
      poważnej polityki nie da się uprawiać bez nie zawsze poważnej socjotechniki "

      Ten tekst ma zasugerować czytelnikom, że Cimoszewicz stracił w sondażach z tych
      błahych czy nawet szlachetnych powodów, a nie z tych z których stracił (odmowa
      zeznań, a potem zeznania w których pojawiły się - akcje Orlenu, oświadczenia
      majątkowe.) Ten tekst jest sam w sobie socjotechniką stosowaną.

    • aniaczepiel Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 19:33
      Cimek to jedna wielka afera, ale przystojna i ciekawa ;-)
    • otis_tarda Fulkalczer z "inteligenckiej" GW 09.09.05, 19:35
      "Tymczasem SLD-owskich speców od kampanii trafiał szlag".

      Łał! Zajefajniaście! "Trafiał szlag" - jakże wyszukany, literacki język.
    • piotr7777 Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 20:44
      > "popularna żona kończącego kadencję popularnego prezydenta" - hehe
      > wczoraj w ringu Tusk vs Cimoszewicz 3:0 co najmniej,
      Nieprawda - według znawców tematu debata była wyrównana - rozumiem że wyborcy
      Tuska widzą co chcą widzieć.
      Nieprawdą jest również jakoby Cimoszewicz w 1997 r. odmówił powodzianom pomocy
      ze zstrony rządu, nigdy nie powiedział też "trzeba się było ubezpieczyć.
      To jest podłe dorabianie gęby.
      • adam_l27 Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 21:18
        A co powiedział ?? Przypomnij nam. Przecież to była głośna sprawa...
        • iza.bella.iza Cimoszewicz o powodzi 10.09.05, 00:10
          adam_l27 napisał:

          > A co powiedział ?? Przypomnij nam. Przecież to była głośna sprawa...

          Sam Cimoszewicz na swojej oficjalnej stronie w internecie pisze, że to była tak:

          "Powiedział wtedy m.in.: "To jest kolejny przypadek, kiedy potwierdza się, że
          trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało
          powszechna" i tylko te słowa za pośrednictwem mediów trafiły do opinii
          publicznej. "Powiedziałem to uczciwie jako prawnik, bo zgodnie z prawem
          odszkodowanie jest elementem ubezpieczenia i jak nie ma ubezpieczenia, to nie
          ma odszkodowania, ale jako polityk powinienem był wiedzieć, że moje słowa mogą
          być zrozumiane wbrew intencjom". Tym bardziej, że w dalszej części wypowiedzi,
          o tym, że wszystkie możliwe środki z budżetu zostaną uruchomione, już nie
          cytowano. A jeszcze w lipcu rząd zaczął wypłacać jednorazowe zapomogi w
          wysokości 3 tys. zł dla każdego zalanego gospodarstwa. Przeznaczył też 100 mln
          zł na dotacje dla gmin poszkodowanych przez żywioł."

          Oj, cierpiał od mediów ten Cimoszewicz od dawna - w 1997 wycięli mu z
          wypowiedzi nie ten fragment co trzeba i dziś też tak robią:(

          • a.gajewski1 Zgadnij co my mu na wyborach powiemy o akcjach 10.09.05, 15:28
            "To jest kolejny przypadek, kiedy potwierdza się, że
            trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało
            powszechna"
    • zwiatrem1 Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 21:29
      Zlodziej i klamczuch budujacy pañstwo prawa. Smiechu warte!!!!!!!!!
    • tysprag Re: Artykuł sponsorowany: W.C =Wzór Cnót?! 09.09.05, 21:53
      Mimo pozornego krytycyzmu z artykułu wynika, że p. W.C., to istny wzór cnót
      wszelakich. Żadnej socjotechniki (no może poza wciągnięciem do szt. wyborczego
      Jolanty Kwaśniewskiej), poważnie traktuje politykę (to już szczyt, autor
      poważył się nawet na przeciwstawienie W.C.Olowi Kwaśniewskiemu) etc.
      A do jakiej kategorii zachowań zaliczy "GW" zachowanie pana Cimoszewicza w
      sprawach:1. odmowy debaty na tenat emerytur górniczych i zmianę decyzji, 2.
      osobiste poinformowanie o podpisaniu ustawy w sprawie tychże emerytur podczas
      wizyty na Śląsku, 3. zwolanie dodatkowej sesji w sprawie sejmu w sprawie vat,
      chociaż mialo ich juz nie być? Nie jest to oczywisty nie liczący się z
      interesami państwa populizm? A obecność p.W.C. na każdym spotkaniu np. w zw. z
      przyjazdem pani Merkel, a wzywanie przeciwników ppolitycznych by wzięli go w
      obronę, a wyciąganie teraz po latach sprawy rzekomego agenta UOP-u w "S"? Nie
      ma w tym socjotechniki w najgorszym wydaniu?!
      No, ładnie. Jasne, to jest wasz kandydat na II turę, ale - GW - chociaż trochę
      obiektywizmu w sprawie tego aroganta, kłamcy i lekkiego histeryka (to
      oczywiście mój pogląd i ocena).
    • hefajstos-q Nie będę więcej głosował. 09.09.05, 22:26
      Do tej pory głosowałem regularnie (po 1998r.), przeważnie na partie i
      kandydatów na prezydenta nie mających szans na wygranie wyborów, aby
      zrównoważyć nieodpowiadające mi trendy. Nigdy nie miałem komfortu głosowania na
      kogoś, którego popierałbym bez zastrzeżeń (Z wyjątkiem Kuronia, który wydawał
      mi się człowiekiem uczciwym w niewłaściwym miejscu).
      Nie będę głosował dlatego, że:
      1) system wyłaniania kandydatów jest taki, że do władzy mogą się przebić
      ludzie, którzy nie mają żadnych skrupułów. Ludzie uczciwi i odpowiedzialni nie
      mają szans, tupetu, ani wystarczającej chciwości władzy.
      2) wbrew nagłaśnianym pozorom zmiana ludzi u władzy, czy to na stołku
      prezydenta, czy w sejmie w zasadzie niewiele zmienia (z wyjątkiem
      trzeciorzędnych akcentów politycznych lub nieistotnego kolorytu
      ideologicznego). Dlatego, że właściwa władza skupia się gdzie indziej, tam
      gdzie są pieniądze, czyli w świecie finansowym w bankach, korporacjach
      międzynarodowych. Co więcej elita posiadająca "właściwą władzę " obstawia
      wszystkie możliwe konie w biegu. Nieważne kto wygra, ten jest nasz. Dotyczy to
      zarówno tych co o tym wiedzą, jak i tych co być może jeszcze uważają, że mogą
      coś zmienić.
      Dowodem na to jest to, że nikt z kandydatów nie głosi potrzeby zmian istotnych
      w sposobie prowadzenia gospodarki, zmiany zasad funkcjonowania pieniądza,
      pomimo, że widać gołym okiem, że w w społeczeństwie i państwie źle się dzieje i
      kto potrafi wyciągać wnioski wie, że będzie się działo podobnie. Hasła są
      potrzebne dla społeczeństwa, aby dało mandat dla następnych dla dobrego
      urządzenia się. Nie wierzę aby kandydaci (w przytłaczającej większości)
      naprawdę chcieli służyć społeczeństwu. Gdyby tak było, to nie podnosiliby sobie
      apanaży nieproporcjonalnie do swego wysiłku (w pracy) i do kondycji większości
      społeczeństwa. Nie istnieje żadna odpowiedzialność, za knocenie u władzy
      (skutki spadają na społeczeństwo), utrata ewentualnego mandatu (po 4 latach),
      jest niczym w stosunku do uzyskania korzyści (często skrywanych). Wysokie
      apanaże są również łapówką dla wybranych, aby poczuli właściwie władzę i
      zbliżyli się do tych co mają faktyczną władzę czyli pieniądze.
      Historia ostatnich lat wskazuje, że miotające się, żyjące w opresji
      społeczeństwo zmieniało diametralnie opcję polityczną z prawicy na lewicę
      ponownie na prawicę i znów na lewicę. Czy coś to zmieniło. Można powiedzieć, że
      nic. Jedynie, że niby jedni, a później drudzy byli na wierzchu. Odbywał się
      pewien teatr na użytek społeczeństwa, któremu dla igrzysk podrzucano jedynie
      dyskusje ideologiczne na temat aborcji, homoseksualizmu, antysemityzmu itp.,
      aby skłócić społeczeństwo aby nie zechciało konstruktywnie myśleć i domagać się
      odpowiedziałności za nieudolne i korupcyjne rządzenie.
      Łatwo dostrzec analogię ostatnich rządów do rządów z okresu ostatniego czasu
      PRL. W tamtym czasie można było łatwo zmieniać premierów, pod warunkiem aby
      władza była podporządkowana Kremlowi. Obecnie wybierzcie sobie kogo chcecie ale
      musi on podporządkować się systemowi ekonomicznemu narzuconemu (nałożyli go
      sobie sami Polacy) światowemu, w którym pieniądz jest ważniejszy od człowieka.
      W razie nieposłuszeństwa zostaną nałożone sankcje ekonomiczne (MFW, umowy
      globalizacyjne itp). System ten służy elicie bogaczy, a z pozostałych ludzi
      czyni niewolników.
      3) nie ma ugrupowania, które chciałoby zmian istotnych dla poprawy kondycji
      społeczeństwa (równoważne z zmianą funkcjonowania gospodarki) i które nie
      stawiałoby sobie żadnych doktrynalnych ograniczeń.
      4) programy polityczne ugrupowań (rzeczywistość zbudowana do tej pory na tych
      programach nie ma nic wspólnego z ideałami "Solidarności", które były motorem
      zmian.
      Chociaż nie będę głosował, to osobiście uważam, że kolejność szkodliwości
      kandydatów na prezydenta jest następująca:
      1- Tusk. Myślę,że uczciwy człowiek i z zasadami. Tylko, że zasady niewłaściwe.
      Neoliberalizm nie naprawi tego co do tej pory zepsuł. Nie można klinem
      spowodować wytrzeźwienia. Ludzie u których doktryna jest zasadą są
      niebezpieczni, gdyż postępując źle myślą, że robią dobrze. Przykłady:
      Robespierre, Hitler itp.
      2- Kaczyński. Niezbyt konkretny, reformator słowny, sobiepanek, kłótliwy.
      Niewiele poprawi, ale kierując się nacjonalizmem, może w niektórych działaniach
      prospołecznych coś poprawić.
      3- Cimoszewicz. Najmniej szkodliwy, w obyciu arogancki, niedostępny, myślę, że
      kierujący się uczciwością w polityce, najbardziej prospołeczny, chociaż także
      doktrynalny.

      Zachęcam do bojkotu wyborów, bez wyboru. Pozdrawiam.
    • rsrh Nie "sztywny"a arogancki! Wątpie także w jego 09.09.05, 23:05
      prawnicze kompetencje :
      - to była pomyłka "formalna" ( a jak wygląda nieformalna)- patrz prot na Komisji
      - skierowanie sprawy do sądu przeciw Giertychowi ( no i gdzie jest)
      - prośba do Belki o odtajnienie i odp o braku kompetencji premiera w tej sprawie!
      To dr prawa o tym nie wiedział?
      -Unikanie merytorycznej publiczne dyskusji w TV
      - odpowiedz na pismo Stefaniuka
    • dwpp Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 09.09.05, 23:07
      Chyba polskie społeczeństwo nie chce mieć za prezydenta gościa o ksywie Carex.
    • w.rafalski skomlenie GW 09.09.05, 23:23
      wasze skomlenie nad niedola waszego kochanego tow. Wlodzimierza jest zalosne.
      Juz tyle lez wylaliscie nad Oleksym i Millerem - skad jeszcze macie tyle tej
      wilgoci?
      • ziggy.s Re: skomlenie GW 10.09.05, 00:04
        Towarzysz Cimoszewicz jeszcze bedzie mial swoja szanse.

        Za 10 lat kiedy wyjdzie po odsiedzeniu wyroku za swoje liczne przestepstwa,
        bedzie mogl sporobowac swoich sil w wyborach na Bialorusi. Wtedy chyba bedzie
        poszukiwany nastepca Lukaszenki. Tam towarzysz Carex bedzie bardziej pasowac.
    • kozaczek3 Tępy obuch- Giertych działa na myślących inaczej!! 10.09.05, 00:36
      Niech żyje antropochoria ojca Rydzyka.
      Siać, Siać.
      Peż wyrośnie wszędzie.
      Amen
    • planitnyk Czy to tekst na czesc Cimoszewicza??? 10.09.05, 01:36
      Ile GW dostala kasy za publikacje takich tekstow ?? Czy to tez jest w ramach czegos w stylu czasu antenowego dla kandydatow w tv??
      • varshavski Re: Czy to tekst na czesc Cimoszewicza??? 10.09.05, 05:53
        planitnyk napisał:

        > Ile GW dostala kasy za publikacje takich tekstow ?? Czy to tez jest w ramach
        cz
        > egos w stylu czasu antenowego dla kandydatow w tv??

        To jest mowa grzebalna, nad polityczna trumna kandydata Cimoszewicza i ku
        pokrzepieniu krwawiacych serc Kwasniewskich i nieutulonych w zalu towarzyszy z
        sld.
        RIP
        Ku
    • jerry.uk Biedna "Gazetka" 10.09.05, 02:19
      i co Wy zrobicie po wyborach? Wasz kandydat - Cimoszewicz przepadnie z kretesem
      i jak będziecie wyglądali? Ten artykuł jest taki cukierkowy że aż się niedobrze
      robi. Można by nabrać złudzenia że Cimoszewicz jest uczciwym i niezależnym
      kandydatem ;-))))
      • varshavski Re: Biedna "Gazetka" 10.09.05, 05:57
        jerry.uk napisał:

        > i co Wy zrobicie po wyborach? Wasz kandydat - Cimoszewicz przepadnie z
        kretesem
        > i jak będziecie wyglądali? Ten artykuł jest taki cukierkowy że aż się
        niedobrze
        > robi. Można by nabrać złudzenia że Cimoszewicz jest uczciwym i niezależnym
        > kandydatem ;-))))

        Tak, jak to pisze GW to tylko sie mowi nad...trumna polityczna czerwonego
        klamcy.
        I Adas juz o tym dobrze wie, chociaz rooobil cc co moogl.
        Czas na zmiane szkapy.
        • fat_cat Tragiczny artykul, widac ze grunt sie pali ... 10.09.05, 10:24
          ...pod nogami. Bardzo prymitywna socjotechnika, dobra dla imbecyli z IQ ponizej
          80 pkt.

          Ten artykul to taka niby analiza sposobu prowadzenia kampanii przez towarzysza
          Wlodka, a tak na prawde nieporadna proba wsparcia wizerunku, ktory na potrzeby
          tej kampanii wymyslil sobie pan Wlodzimierz - czyli namolne wmawianie jaki to z
          niego "niezalezny, dobry, superuczciwy, bezkompromisowy czlowiek, budzacy
          sympatie tym, ze sie rzekomo brzydzi polityka, a ktory aktualnie przegrywa
          tylko dlatego ze sie nie umie bronic przed bezwzglednymi atakami zlych
          przeciwnikow..." itd. itp. Ludzie, nawet po wypowiedziach z forum widac, ze
          nikt w to nie wiezy, dajcie sobie spokoj.
    • edico Re: Popełnił błąd 10.09.05, 03:13
      Polską prawicę należy traktować tak, jak na to zasługuje od razu i wprost.
      Traktowanie prawicy jako poważnego partnera jest błędem nie wybaczalnym i trzeba
      ponieść tego konsekwencje. Miałby znacznie większe poparcie, gdyby nie dawał
      d... kościołowi.

      Załatwił wbrew ogólnie pzyjętym nadziejom i zasadom interesy kościoła, który
      tradycyjnie po wykorzystani kopnął go w słoneczko w ciągu paru dni uruchamiając
      jeszcze dodatkowo swoje agendy. O bezprecensowym sukcesie zupełna cisza. Na
      dobra sprawę, wszystkie inne religie powinne na poważnie stanąć w poprzek tej
      perfidii żądając przynajmniej takiego samego tarktowanie nie tylko w złotoustych
      słowach propagandzistów telewizyjnych 3RP.

      Katolikom polecam modły z JP2 jego asłużonym konkwistatorom XX wieku typu
      Anastazi Seromba.

      Taka właśnie mamyoprawicę wspieranną przes kościół niszczący wszystko, czego
      jeszcze nie zdążył przeżuć.

      Cimoszewiczowi należą się baty za ZWYKŁĄ KRÓTKOWZROCZOŚC i traktowanie
      naiwnieludzi po ludzku bez względu na to, skąd przychodzą.
      • ludik Re: Popełnił błąd 10.09.05, 08:57
        > Cimoszewiczowi należą się baty za ZWYKŁĄ KRÓTKOWZROCZOŚC i traktowanie
        > naiwnieludzi po ludzku bez względu na to, skąd przychodzą.

        Dzisiaj dla nas - wyborców jest ważnym przede wszystkim to skąd przychodzi
        Cimoszewicz - kandydat na prezydenta, i co soba reprezentuje.
        WC jest kandydatem ugrupowania, które wywodzi sie z PZPR - u, a tą mam za
        organizację przestępczą, To ludzie z tej opcji zaprzedali Polskę w imię swoich
        prywatnych interesow, to ludzie z tej opcji wykazali szczególne okrucienstwo
        wobec Polakow ceniacych prawdę i nasza tozsamość. Poki co inne grzechy pomijam.
        Nie wierze, że WC jest uczciwy, dał temu wyraz min. w swoich oświadczeniach
        majątkowych. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że człowiek, tak
        gruntownie wykształcony, wybitny znawca prawa, obowiązujących przepisów, przez
        lata całe sprawujący wysokie urzędy państwowe, kilkakrotnie podaje błędne
        informacje, ot tak przez pomyłkę. Taka niefrasobliwość świadczy,że nie radzi
        sobie na odpowiedzialnym stanowisku (skutków doświadczamy na własnej skórze)i
        dyskwalifikuje go jako kandydata na urząd prezydenta.
        Nie wierzę w żadne dobre intencje WC, ani dla kraju, ani dla obywateli.
        Idzie mu wyłacznie o stołki dla siebie, swoich popleczników i trwanie na nich (
        co zresztą obecnie udowadnia cale SLD).
        Wiem do czego jest zdolny WC i sp-ka. Przerabialismy to przez długie
        dziesięciolecia.
        W dzisiejszej Polsce PIS, PO, SDPL są znacznie bardziej lewicowe, aniżeli
        partia kolesiów - SLD, która jedynie w nazwie ma coś wspólnego z lewicą (
        przecież żaden naród nie powstaje przeciwko sprawiedliwej, przewodniej sile
        narodu)
        WC postrzegam jako cynicznego aroganta, przekonanego o swojej bezkarnosci i
        wyższosci, który sobie kpi z wyborców
        Na pytania nie odpowiada rzeczowo i wprost,a jedynie odnosi sie do wypowiedzi
        przedmowcy, cytuje definicje, chwali sie wcześniej przyswojoną wiedzę
        teoretyczną, co niby ma zaświadczac o jego erudycji, a wg mnie świadczy o
        tuszowaniu braku kompetencji, braku interesujacych propozycji dla Polski i
        braku konkretnych rozwiazan.
        Okropny jest tez przyklejony sztuczny uśmiech, często o wrednym zabarwieniu.

        A mówiąc żartem to nie chce za prezydenta człowieka o inicjałach WC.
        I tyle
    • yossarian CIMOSZENKO 10.09.05, 11:00
      doktorowi prawa ktory nie umie wypelnic oswiadczenia majatkowego zadna
      socjotechnika nie pomorze
    • offon Cimoszewizna i łowy (wyborcze) 10.09.05, 11:16
      Natenczas spuścił Cimek na smycz przypiętego
      Pieska Nałęcza,w łajnie się tarzającego
      Niczym Urban do kamer tv go wystawił
      Czujność wzmógł rewolucyjną,wybiórczą opłacił
      I bluznął bzdur potokiem jak zwyczaje każą
      w komunistycznym światku brudnym i kłamliwym
      Grają Jolki armaty,Michnika kartacze
      Niesie więc wiatr po Polszcze Nałęcza szczekanie
      Napełnił wnet,ożywił internetu fora
      Jakby psiarnię w nie wpuścił,rozpoczął kampanię
      Umilkili wnet wyborcy,smrodem odurzeni
      Brudem czystej kampanii Cimka zniesmaczeni
      Zrazu odzew był dźwięczny w sondażach do góry
      Lecz się naród spamiętał,natarł Włodzia uszy
      Bo zapomniał Cimoszko w zapale bojowym
      Że krętaczy i kłamców naród ma juz dosyć
      • mordzinas Re: Cimoszewizna i łowy (wyborcze) 10.09.05, 13:30
        Wieszczu.
        Prawdę napisałeś.
    • krzychwawa Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 10.09.05, 11:41
      Jestem świerzo po bloku wyborczym.Od 15 lat ogladam te same japy.Od 76 od
      stycznia zawsze słyszę o podwyżkach.Ide sie wyrzygać.Bełkot
      Władków,Tadziów,Kamelek,Hausów,G..tychów speców jak ch..No chyba z tego
      wszystkiego, nie ma nic lepszego na świecie niż korwin w galarecie.Jade na Kube.
      • mordzinas SOCJOTECHNIKA - TO JEDYNY ORĘŻ KOMUNISTÓW 10.09.05, 13:46
        Kiedyś za czasów komuny , bandyci i nie ukarani mordercy z PZPR -
        trzymali "króciutko" naród przy pomocy represji służby bezpieczeństwa .

        Do takiej właśnie bandy zapisał się Cimoszenko.

        Wiedział doskonoale ,że PZPR odpowiada za zbrodnie przeciw Narodowi
        Polskiemu. Za zabitych stoczniowców w 1970r. Za zabitych górników z
        kopalni Wujek w 1981r.
        PZPR odpowiada za morderstwo Ks. Jerzego i wielu innych niepokornych.

        Cimoszenko doskonale wiedział ,że PZPR to totalitaryzm .

        Cimoszenko wiedział ,że PZPR to partia antydemokratyczna , która swoją
        władzę legitymuje jedynie sowiecką przemocą.

        I do takiej właśnie organizacji -PZPR - wstął dzisiejszy
        socjaldemokrata Cimoszenko....

        Jeżeli jest taki uczciwy jak próbuje się kreować to niech odpowie
        dlaczego wstąpił do organizacji bandytów i morderców?????

        Odpowie>????? Nie liczę na to.

        Cieszę ,że że większość Polaków wreszcie na oczy swe przejrzało .

        I PZPR-SLD-owskie draństwo jest wreszcie w odwrocie.
        Po tylu latach złodziejstwa ,kłamstwa i demoralizacji.

        Ale lepiej późno niż wcale.

        Słowa pogardy przesyłam wam komunistyczna zgrajo!!!!!
    • jkm5 Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 10.09.05, 14:11
      Moim zdaniem w debacie Tusk-Cimoszewicz. Pierwszy nie miał pojęcia o
      podstawowych celach i zagadnieniach polityki zagranicznej. Drugi zaś nie
      zagłębiał się w tematykę ekonomiczną.
      Jak dla mnie bardziej wyrazistym politykiem jest Cimoszewicz.
      Tuska dyskryminuje wypowiedź sprzed 3 chyba lat, w której jasno powiedział że
      nie czuje się Polakiem lecz ... Kaszubem.
      • jakeww Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 10.09.05, 14:28
        dziekujemy za to świadectwo
      • ludik Re: Ciosanie wyborcze Cimoszewicza 10.09.05, 15:38
        > Jak dla mnie bardziej wyrazistym politykiem jest Cimoszewicz.
        Gratuluję spostrzegawczości
        - niewątpliwie - i to od czasu PZPR
        Próbkę stylu prezydentury WC też już zaprezentował, łącznie z groźbami w stronę
        dziennikarzy i zapewne społeczeństwa, bo przed otwartą kurtyną.
        Zdumiewa mnie przypisywanie WC, także tu na forum, wybitnych osiągnięć, które w
        świecie cywilizowanym są normą jak np. umieszczenie mordercy w więzieniu itd.

        Bardzo doceniam szczerość, jasność wypowiedzi i poczucie dumy z własnych
        korzeni.
        Przykro jest słuchac o Polakach mieszkajacych na obdzyżnie, szcególnie za
        oceanem, którzy wstydzą się polskiego obywatelstwa, bądź się go zrzekają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka