zyks 14.09.05, 09:41 Może Jasiu powinien kazać jej trzymać buzię na kłódkę?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a_s_i_m_o Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 09:45 Wydaje mi sie ze w ich zwiazku to ona rzadzi, a on jest "Maria". Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Moja (oryginalna) opinia. ZASADA A_S_I_M_O 14.09.05, 09:59 Wg mnie PO potrzebuje PiS, bo samo ABSOLUTNIE nie bedzie w stanie ustanowic 3x15%. To jest populistyczne haselko, ale jak sie popatrzy na wydatki budzetowe to nie ma szans tego haselka utrzymac. PO to wie, i potrzebuje PiS jako wymowki by moc 3x15% nie wprowadzac. Prosze cytowac te opinie jako "zasada a_s_i_m_o" Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Prostuję komunistyczną/socjalistyczną propagandę! 14.09.05, 10:27 Nie powtarzaj komunistycznych, propagandowych bzdur! Wysokie podatki są potrzebne jedynie komunistycznym i socjalistycznym politykom a nie ludziom. Bo to ludzie płacą, a politycy biorą kasę i dzielą między siebie i swoich kumpli po uważaniu! Poczytaj fakty, zanim znów napiszesz cos głupiego i zastanów się jak to jest, że obniżenie podatków powoduje wzrost wpływów do budżetu? Cytuję: "Są już pozytywne skutki obniżenia stawki podatku CIT dla dużych przedsiębiorstw. Do kasy państwa i samorządów wpłynęło dodatkowo ponad 1 mld zł - dowiedziała się "Rzeczpospolita". (...) Wpływy do budżetu z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) za cały ubiegły rok wyniosły w sumie 13,7 mld zł. Dodatkowo 4,2 mld zł trafiło do samorządów. Wysokie wpływy z CIT to efekt obniżenia podatku. W 2004 r. jego stawka została zmniejszona z 27 do 19 proc." Firmy po redukcji stawki CIT przestały unikać płacenia podatków - to już się nie opłaca." Podobnego zdania jest Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku, który wskazuje na to, że dopiero w tym roku widać, jak ważne było obniżenie podatku CIT. W tym roku bowiem koniunktura nieco "siadła", a wpływy z podatku cały czas rosną. Zdaniem Jankowiaka wpływy z CIT mogą być w tym roku nawet o 3 mld zł wyższe, niż przewiduje to budżet. "Efekty finansowe redukcji stawki CIT są kolejnym dowodem na to, że to najlepszy sposób na zwiększenie wpływów. Pobudza to działalność firm, które mają więcej pieniędzy, i zmniejsza szarą strefę" - uważa Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha cytowany przez "Rzeczpospolitą". M.D. Źródło: "Rzeczpospolita" To teraz poczytaj, co dzieje się w w państwach, w których podniesiono kiedyś podatki: "KPMG zebrała informacje o zmianach stawek CIT na świecie. Tym razem przebadała 88 krajów, w tym 30 z OECD, większość krajów Unii Europejskiej oraz państwa regionów Azji, Pacyfiku i Ameryki Łacińskiej. W ciągu ostatniego roku 18 z nich (20 proc. badanych) obniżyło stawki podatku od przedsiębiorstw. Tylko dwa - Niemcy i Indie - podniosły. (...) Jeśli chodzi o obniżki, to największe odnotowano w Europie, gdzie od jakiegoś czasu mówi się wręcz o wojnie podatkowej. W ciągu ostatniego roku stawki spadły w Rumunii, Czechach, Turcji, ale także we Francji, Holandii i w Szwajcarii. Najmocniej, o 9 pkt. proc. (z 34 do 25 proc.), spadła stawka CIT w Austrii. Najniżej (jeśli nie liczyć Irlandii), bo aż do 15 proc., zjechali Bułgarzy. Do obniżki przymierzają się też Niemcy." Na niskich podatkach najwięcej zyskują najbiedniejsi! Najbogatsi mogą przenieść działalnośc np. na Wypsy Dziewicze, gdzie podatek wynosi 0% :PPPPPPP Ktoś, kto ma 5000 zł na własny biznesik nie pojedzie zakładać firmy w Giblartarze - będzie zdany jedynie na polskie ustawodawstwo i pazerność polskiego FISKUSA! Przykład z historii: "Ronald Reagan obniżał najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych stopniowo z 70% do 28%. Liczba przedziałów podatkowych zmniejszyła się z 14 (!) do 2. Zmniejszono podatki od zysków korporacji (z 48% do 34%), od dochodów z kapitału, od spadków i darowizn. Pod koniec lat 80. XX wieku maksymalne stawki podatkowe w USA były na najniższym poziomie wśród krajów wysoko rozwiniętych. I tutaj zadziałała krzywa Laffera. Gospodarka nabrała tempa, ruszyły inwestycje, co poskutkowało szybszym tempem wzrostu gospodarczego i zmniejszeniem bezrobocia, dzięki temu zwiększyły się wpływy do budżetu federalnego. Wolumen wpływów państwa wzrósł z około 500 mld dolarów przed obniżką do około 950 mld dolarów po obniżce. Jak napisał w "Najwyższym CZASie!" Mirosław Błach, zyskali przede wszystkim biedni – badania w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym 85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z czego 14,7% dostało się na sam szczyt, ludzi o najwyższych zarobkach" Wprowadzając jeden z najniższych podatków CIT w Europie damy znak przedsiebiorstwom z całego świata, że warto zakładać w Polsce firmy, tworzyć nowe miejsca pracy! Pojedź "w Polskę", gdzie bezrobocie sięga 50% i zapytaj tych ludzi, co by chcieli? Czy nowego właściciela, którzy otworzy w ich gminie firmę i da 2000 miejsc pracy, czy żeby najbogatsi płacili 50% podatku. Zaręczam, że ci ludzie mają głęboko w d... to, że jakiś milioner będzie płacił 50%,60%, 70% haraczu. Oni chcą mieć gdzie pracować, chcą wyżywić rodziny! Mam z takimi ludźmi częsty kontakt i wiem, co myślą. Wiem jak bardzo cieszą się na wieść o nowej firmie - dla nich to okazja do zarabiania własnych pieniędzy, a nie wyciaganie ręki po jałmużnę. Porównaj sobie CITy innych państw, które rozwijają sie prężnie: Cypr (2004 stawka = 10%/15%): Stawka podatku od osób prawnych wynosi 10%. Dla lat 2003 i 2004, w których podlegający opodatkowaniu dochód przedsiębiorstwa lub publicznej osoby prawnej przekroczy sumę 1 miliona funtów, będzie on przedmiotem dla dodatkowo podatku w wysokości 5%, nakładanych na sumę przekraczającą milion funtów (CYŁ1,000,000). Hong Kong (2004 stawka = 17.5%): Hong Kong SAR to Specjalny Region Administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej. Stawka 17.5% (obowiązująca od roku finansowego 2003/04) dotyczy zysków osiągniętych w Hong Kongu, pochodzących z działalności gospodarczej, prowadzonej w Hong Kongu. Zagraniczne dochody, zyski kapitałowe, dywidendy jak również dochody z tytułu odsetek od wkładów bankowych są wolne od podatku. Irlandia (2004 stawka = 12.5%): Obecna stawka podatku od osób prawnych, dotycząca nowych operacji, przy założeniu, że dochód jest traktowany jako aktywny, wynosi 12.5%. Stawka 25% dotyczy dochodu pasywnego oraz dochodu uzyskanego z wybranej działalności, związanej z aktywnościami rolnymi, górniczymi i naftą. Specjalna stawka w wysokości 10% dotyczy aktywnego dochodu handlowego, czerpanego przez wybrane istniejące przedsiębiorstwa produkcyjne. Węgry (2004 stawka = 16%): Stawka podatku obciążająca zyski przedsiębiorstwa, podlegające opodatkowaniu wynosi 16%. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Prostuję komunistyczną/socjalistyczną propaga 14.09.05, 10:32 Nie bede sie wdawal w dyskusje z dogmatykami. Prosze Cie tylko bys rozroznial CIT od PIT od VAT i nie wmawial ze wzrost PKB jest rownoznaczny z rozwojem spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek a może jakieś konkrety? 14.09.05, 10:48 a_s_i_m_o napisał: > Jest roznica miedzy korelacja a przyczynowoscia. To spróbuj udowodnić swoją tezę. W tej chwili jedynie miotasz rzucając niz nie znaczącymi hasłami :D Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: a może jakieś konkrety? 14.09.05, 11:20 Ja po prostu nie mam czasu. Ale ekonomisci sa ZGODNI ze wplywy z tytulu CIT wzrosly bo: przedsiebiorcy przeniesli sie z PIT do CIT, i z powodu wejscia do UE. Nikt nie cytuje starej jak teorie Kopernika Krzywej Laffera. Ale naprawde nie mam czasu. Poza tym ja nie twierdze ze nizsze podatki sa zle, tylko ze PO nie wprowadzi liniowego 3x15 bo w budzecie mielibysmy niewiarygodna wyrwe. No chyba, ze obetne wydatki sztywne (pensje budzetowki i obsluga dlugu). Ale tego tez nie zrobia. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Żona Rokity wie co mówi. Przecież to żona 14.09.05, 11:49 przyszłego premiera Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Dogmatyk, a może raczej praktyk? 14.09.05, 10:47 a_s_i_m_o napisał: > Nie bede sie wdawal w dyskusje z dogmatykami. Prosze Cie tylko bys rozroznial > CIT od PIT od VAT i nie wmawial ze wzrost PKB jest rownoznaczny z rozwojem > spoleczenstwa. Pomyliłeś chyba definicje. Praktyk to nie to samo, co dogmatyk :P Tobie bliżej dogmatykom, ponieważ wypowiadasz swoje idiotyzmy nie poparte żadnymi faktami. Ja pokazuję jedynie badania wynikające z historii. Każdy oceni sobie sam, nie potrzebuje zadnej ideologii, jedynie zdolność kojarzenia faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: Prostuję 14.09.05, 11:25 Zapłaciliśmy mniejsze podatkiPiotr Skwirowski 12-07-2005, ostatnia aktualizacja 12-07-2005 19:05 Wybiórcza W zeszłym roku oddaliśmy fiskusowi mniej pieniędzy z podatków osobistych niż w latach wcześniejszych. Czyżby podatki malały?Fiskus zebrał od nas za zeszły rok 29 mld zł. To o prawie miliard mniej niż rok wcześniej i jednocześnie najmniej od 1999 r. A mówią o tym wstępne dane Ministerstwa Finansów na temat rozliczenia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) za 2004 r.Niektórym podatnikom podatki zmalały? Na spadek wpływów budżetu z PIT z pewnością miało bowiem wpływ wprowadzenie z początkiem 2004 r. możliwości rozliczania się przedsiębiorców według 19-proc. liniowej stawki podatku. Dziś można już powiedzieć, że przedsiębiorcy ochoczo rzucili się na tę nowinkę. Za zeszły rok w ten sposób rozliczyło się z fiskusem 200,5 tys. podatników. Do tej pory z reguły rozliczali się oni na tzw. zasadach ogólnych, czyli na podstawie skali ze stawkami 19, 30 i 40 proc. Na liniową stawkę przeszli głównie ci najbogatsi, którzy płacili dotąd według stawek 30 i 40 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Wpływy z PIT za 2004r. były wyższe o ponad 5 mld! 14.09.05, 11:51 x-y-z napisała: > Zapłaciliśmy mniejsze podatki > Piotr Skwirowski 12-07-2005, ostatnia aktualizacja > 12-07-2005 19:05 Wybiórcza Jak sam zaznaczyłeś, zacytowałeś wybiórczo Wybiórczą :P Poczytaj to: tinyurl.com/8lvll Wpływy budżetowe z PIT za 2004 r. były wyższe o ponad 5 mld zł od ubiegłorocznych. Zdaniem ekspertów jest to efektem obniżania podatków. Według resortu finansów większe wpływy z PIT spowodowane są dodatkowymi dochodami podatkowymi z 19-proc. liniowego PIT z pozarolniczej działalności gospodarczej oraz 19-proc. PIT od dochodów z giełdy. Eksperci wskazują jednak na inne przyczyny wyższych wpływów budżetowych. Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych uważa, że główną przyczyną tego, że w tym roku wpływy budżetowe z tytułu PIT były wyższe od ubiegłorocznych jest stopniowa likwidacja ulg podatkowych. – Trzeba pamiętać, że dużo przedsiębiorców rozlicza się z podatków według liniowego 19-proc. PIT. Mimo obniżki tej daniny nie zmniejszyły się dochody budżetowe. Zatem to kolejny dowód na to, że istnieje granica obciążeń podatkowych, powyżej której wzrost stawek podatkowych nie przekłada się na wpływy budżetowe – argumentował Dariusz M. Malinowski. Krzysztof Rogala, ekspert z Centrum im. Adama Smitha wskazał na znaczenie wpływów z liniowego PIT od przedsiębiorców. – Liniowy PIT jest kolejnym dowodem na to, jakie zalety ma uproszczona forma rozliczeń. Co do opodatkowania giełdy – rzeczywiście wcześniej tego podatku nie było. Pewne wpływy z tego podatku są. Ta sytuacja nie powinna też dziwić, jeśli przyjrzymy się podatkowi Belki, czyli podatkowi od oszczędności, który siłą rzeczy wypchnął część wpływów na giełdę, o czym może świadczyć fakt, że wpływy z tego podatku systematycznie maleją. Według założeń wpływy z podatku Belki miały przynieść ok. 2 mld zł wpływów budżetowych, w konsekwencji jest to kilkaset milionów. Spowodował to spadek atrakcyjności oszczędności bankowych przy jednoczesnym spadku stóp procentowych, co wypchnęło część oszczędności właśnie na giełdę. To na pewno napędziło fiskusowi trochę pieniędzy z tytułu opodatkowania giełdy – dodał Krzysztof Rogala. Ewa Matyszewska Odpowiedz Link Zgłoś
indis Wręgry i Czech Republic stosuje trochę inne ..... 14.09.05, 12:01 ..... metody. Węgry w ciągu ostatnich paru lat znacznie podniosły płacę minimalną. o ile dobrze pamiętam to w sumie wyszło chyba o ok 100%. Inflacja sięgnęła 10% ale u nich nie ma prof. B. Czech Republic znacznie zmniejsza opodatkowanie dla najmniej zarabiających. I jeden i drugi sposób działa na popytową strone gospodarki. U nas to takie niepopularne. Odpowiedz Link Zgłoś
gustibus Re: Moja (oryginalna) opinia. ZASADA A_S_I_M_O 14.09.05, 11:09 Mam nadzieje ze Cie nie zmartwie, ale nic genialnego nie wymysliles - w ksiazkach politologicznych o Tobie nie napisza :) To jest normalna i pewnie podstawowa zasada w koalicjach, nie tylko politycznych. Koalicjant moze byc przyjacielem glosujacym ZA, ale glosoujac PRZECIW moze zadzialac jako wymowka dla rzadzacej partii.. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Moja (oryginalna) opinia. ZASADA A_S_I_M_O 14.09.05, 11:21 Ale w artykule o tym nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o ani nigdzie indziej 14.09.05, 11:21 Po fakcie to latwo napisac, ze cos jest oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 PO ma rzadzic bez Nelly 14.09.05, 11:50 PiS bedzie przeszkadzal w reformie podatkow i w reformie budzetu. Wolalbym aby PO rzadzila samodzielnie (bez Nelly Rokity). Myslalem , ze ok 3 tyg temu zdolalem przekonac a_s_i_m_o do koniecznosci obnizenia i zreformowania systemu podatkowego. To nie jest zaden populizm. To palaca koniecznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity PLATFORMA OSZUSTÓW OSZUKUJE WYBORCÓW! 14.09.05, 18:33 Trochę prawdy ! Donald Tusk ogłasza kilka razy dziennie w telewizyjnych reklamówkach, że nie zgadza się na monstrualne odprawy dla polityków i szefów państwowych spółek. Nie krzyczał jednak głośno, gdy kilkudziesięciotysięczne odprawy brali jego koledzy z układu AWS-UW. Nie ma do nich pretensji i dziś Wielu byłych posłów i ministrów z prawicy, którzy cztery lata temu pełną garścią korzystali z przywilejów władzy, wraca do polityki na listach wyborczych Platformy Obywatelskiej.A tu biedny Utyskujący Tusk wręcz płacze w telewizorze. Moja mama po 42 latach pracy w szpitalu dostała całe 1600 zł odprawy, a prezes kontrolowanej przez państwo spółki po 19 dniach miał dostać 700 tys. zł. Wtedy powiedziałem: dość tego! - przekonuje kandydat Platformy na prezydenta w swojej reklamówce wyborczej, a matki przed telewizorami ocierają łzy z oczu. Zdaniem dziennikarza, kampania PO na rzecz zlikwidowania przywilejów i odpraw mocno trąci hipokryzją. Partia Tuska najpierw chwaliła się, że nie bierze subwencji z budżetu państwa nie wspominając jednak, że w ostatnich wyborach startowała jako komitet wyborczy i pieniądze jej nie przysługiwały. Na dodatek wyszło na jaw, że w 2001 r. dostała ponad 7 mln zł refundacji z budżetu za kampanię wyborczą, a w reklamach jej liderzy zapewniali, że PO nie korzysta z pieniędzy podatników.Jest to jawne oszustwo tak częste w tej formacji. Podobnie rzecz ma się z likwidacją odpraw dla parlamentarzystów. Dlaczego partia Tuska mówi o tym teraz, a nie cztery lata wcześniej? Warto przypomnieć, że po upadku rządu AWS w 2001 r. wielu kolegów Tuska i Rokity, którzy są dziś w Platformie, a wtedy nie załapali się do parlamentu, odprawami się nie brzydziło. Sam Tusk odprawy nie dostał, bo z Senatu trafił do Sejmu i nie miał przestoju w karierze parlamentarzysty.Prawda o Platformie jest jedna brali ,biorą,a jak im pozwolimy będą jesze więcej BRAĆ. Odprawy parlamentarzystów wynoszą równowartość trzech miesięcznych uposażeń, czyli ok. 30 tys. złotych. Przysługują posłom i senatorom, którzy nie uzyskają mandatu na kolejna kadencję.To ilu waszych z PO nie WZIEŁO TYCH ODPRAW? OPOWIEDZCIE PLATFORMOWI OSZUŚCI ! Odpowiedz Link Zgłoś
aditer Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 09:49 Ma rację... PO skończyła by gorzej niż SLD, bo jest jeszcze bardziej wyprana z idei, zresztą sam Tusk mówi o tym, że polityk powinien być "do wynajęcia" przez wyborcę, a nic nie wspomina o służbie jakieś idei. To klasyczna partia władzy, która od kilku lat działa jak magnes na róźnej maści karierowiczów. Wszystko wyjdzie po wyborach i jedynie koalicja z PiS'em może powstrzymać apetety działaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 09:50 Przybywa autorytetow politycznych, jak grzybow po deszczu.Chyba masz racje, Jan jest zdominowany.A tak po mesku sie wypowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 09:51 PO się boi sama rządzić? Odpowiedz Link Zgłoś
mangold A może żona niedoszłego premiera wie coś 14.09.05, 09:52 czego my nie wiemy ?? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Mangold-zaplujesz sie po jego zwyciestwie 14.09.05, 10:15 Przypomnisz sobie,ze dzisiaj Ci to powiedzialem.Nick zapamietasz.I wtedy zapytam Cie o to,co sadzisz o bezapelacyjnym zwyciestwie burmistrza Pultuska... Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Laseczki nie powinny zabierac glosu o polityce 14.09.05, 10:17 Zwlaszcza laseczki politykow.To akurat podoba mi sie w pani Joli,ze o polityce nie mowi w ogole,a zenujaca komisje sledca wysmiala sila spokoju i inteligencja.Oszolomstwo nie potrafilo nawet Jej drapnac... Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: Laseczki nie powinny zabierac glosu o polityc 14.09.05, 11:29 block-buster napisał: > Zwlaszcza laseczki politykow.To akurat podoba mi sie w pani Joli,ze o polityce > nie mowi w ogole,a zenujaca komisje sledca wysmiala sila spokoju i > inteligencja.Oszolomstwo nie potrafilo nawet Jej drapnac... Zapytaj ile kosztowało Naród Polski ta siła spokoju i upozorowana inteligencja pani Joli ... ile godzin ćwiczyła ze specjalistami od PR i innymi ... przecież media o tym pisały Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 10:04 I nigdy nie dojrzeje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 WC rezygnuje -hurra!!! 14.09.05, 10:05 Woli zrezygnować niż pokazać kwity? Odpowiedz Link Zgłoś
jola994 Na dzień dzisiejszy? 14.09.05, 10:10 Dlaczego mnie to razi?jak rano można mówić co się myśli na dzień dzisiejszy ,a czy można na jutrzejszy.Co to wogóle za formuła ? Odpowiedz Link Zgłoś
dandelion Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 10:13 No suuuuuuper i juz Nelly kocham. Oceniam ludzi po zachowaniu i charakterze (choc ich nie znam, ale bacznie słucham i obserwuje)i tez bede głosowała na Kaczyńskiego.Zresztą P. Rokita juz był w rzadzie raz, a potem SLD obięło rządy na długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
marius7m Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 10:34 Nelly Rokita ma rację, ale nie jest zbyt dyplomatyczna. PO ma najlepszy program i świetnych działaczy z "czołówki" (Tusk, Rokita, Komorowski, Śpiewak), ale też wielu nowych członków, którzy przyszli niedawno, w nadziei na zrobienie kariery u boku przyszłego zwycięzcy. Trzeba będzie ich bardzo pilnować. PiS byłby tu pożyteczny, jeśli zachowa rozwagę w swojej krytyce (afery na pewno będą - ludzie są ludźmi). Podejrzewam jednak, że Kaczyńscy (po przegranych wyborach) obrażą się cieżko na Platformę i wyborców i zmarginalizują się (na wzór Olszewskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
ultranarodowiec Re: Nelli już dojrzała? 14.09.05, 10:59 Nelli-to jest polskie imię? Odpowiedz Link Zgłoś
hirsh1 Re: Nelli już dojrzała? 14.09.05, 12:26 Imię Nelli jest rosyjskie. Pani Nelli Rokita pochodzi ze Związku Radzieckiego. Urodziła sie w Kazachstanie. Wywodzi się podobno z rodziny, której przodkiwie w XVII wieku przybyli do Rosji z Niemiec jako rzemieślnicy ściągnięci przez cara Piotra Wielkiego. Było to więc dawno. Rodzicom Nelli udało się wyemigrować z ZSRR do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.lepicki Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 11:02 A ja uważam, że PO dojrzała. Jak jabłko na jesień :P Odpowiedz Link Zgłoś
strajker Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 11:30 Jeśli Rokita będzie jednego dnia bajdurzył w telewizji o swoim rządzie, a następnego jego żona będzie opowiadać o niedojrzałości Platformy... to jeszcze Giertych te wybory wygra. Czy oni tam ku.. zwariowali w tym... Rokitnie czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
nikiforia1 Re: Nelly Rokita: PO jeszcze nie dojrzała do samo 14.09.05, 14:34 a co mnie obchodzi, co myśli ta paniusia:-( Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Nelly jeszcze nie dojrzała 14.09.05, 18:16 i po cóż Rokicie wrogowie? żona wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Nelly jeszcze nie dojrzała 14.09.05, 19:05 Nelly już dawno dojrzała. Już w końcu lat 70-tych, gdy w komsomolskiej jaczejce tropiła w Kazachstanie grupy osób modlących się publicznie. W nagrodę jej rodzina została "wypuszczona" do Niemiec, a już wkrótce w 1980 r. Nelly "przypadkiem" trafiła na zakamuflowane zebranie Solidarności. Zakochawszy się z miejsca w J.M. Rokicie wyjechała natychmiast do Niemiec i wróciła znów do Polski bodajże w 1994 r. prosto na ślub z Rokitą - wówczas wschodzącą gwiazdą na politycznej arenie. Nelly stanowczo i z oburzeniem odrzuca aluzje dotyczące jej powiązań z KGB. Ma więc dobre przygotowanie, żeby oceniać polskich polityków. Jednego bystrzaka ma w domu. Odpowiedz Link Zgłoś