palnick
14.09.05, 14:00
Marek Borowski i inni rozsądni ludzie odeszli od SLD widząc, że nic nie mogą
zrobić z kolesiowato-chucpiarską większością tej partii.
Chwala im za to.
Tym bardziej, że robili to TRACĄC przywileje, stanowiska, splendory, lokale,
strukturę i wygodę.To przekonuje mnie do tych ludzi.
Mogli przecież dalej zasiadać, piastować, zyskiwać finansowo ale tego nie
robią.
Borowski to jedna z niewielu osób na chorej polskiej scenie politycznej do
której mam zaufanie. To pragmatyk, racjonalnie rozumujący, skromny czlowiek o
dużej inteligencji i zdecydowanym charakterze. To czlowiek przywiązany do
idealów lewicowych ale nie fundamentalista. Uważam go za jedyną osobowość na
lewicy wokól której może zawiązać się organizacja nonkonformistów, ludzi
uczciwych i przekonanych do idealów nowoczesnej socjaldemokracji
europejskiej.
Biorąc to wszystko pod uwagę uważam Marka Borowskiego za jedynego sensownego
kandydata na prezydenta.