Gość: Kraken
IP: *.ipt.aol.com
07.09.02, 13:54
poniewaz czytanie "swietego" pisma chrzescijan zawsze nasuwalo mi
szereg "nieuczesanych" pytan-moze ktos zechce rozwiac moje watpliwosci-
jako,ze uwiedziony "charyzma""wielkiego" Polaka -wojtyly
karola "biegajacemu"(a raczej noszonemu) za szczegolny autorytet moralny
ponownie siegnalem do tego zbioru legend i przypowiesci jakim jest bez
watpienia biblia-i znowu napadly mnie niegodnego rozterki ideolo..-moze wiec
ktos "biegly" w "pismie" zechce oswiecic mnie,bezboznego ateiste???!
dla ulatwienia poszeregowalem swe watpliwosci,aby uniknac wszelakich
szatanskich podszeptow mojej racjonalistycznej mozgownicy-pomozcie wiec
bracia i siostry "w jezusie" osiagnac choc czastke waszej wiedzy i wiary,a
moze okaze sie,zem jeszcze nie calkiem stracony...
(1) Na poczatku Bóg stworzyl niebo i ziemie. (2) Ziemia zas byla bezladem i
pustkowiem: ciemnosc byla nad powierzchnia bezmiaru wód, a Duch Bozy unosil
sie nad wodami. (3) Wtedy Bóg rzekl: Niechaj sie stanie swiatlosc! I stala
sie swiatlosc. (4) Bóg widzac, ze swiatlosc jest dobra, oddzielil ja od
ciemnosci. (5) I nazwal Bóg swiatlosc dniem, a ciemnosc nazwal noca.
*******************
-Kr. Z tegoz fragmentu wynika NIEZBICIE,ze poprzednio ten "bog" NIE
WIEDZIAL,ze swiatlosc jest dobra!!Gdziez wiec ta niezachwiana pewnosc
w "boska"wszechwiedze??
I tak uplynal wieczór i poranek - dzien pierwszy. (6) A potem Bóg rzekl:
Niechaj powstanie sklepienie w srodku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody
od drugich! (7) Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielil wody pod sklepieniem
od wód ponad sklepieniem; a gdy tak sie stalo, (8) Bóg nazwal to sklepienie
niebem. I tak uplynal wieczór i poranek - dzien drugi. (9) A potem Bóg rzekl:
Niechaj zbiora sie wody spod nieba w jedno miejsce i niech sie ukaze
powierzchnia sucha! A gdy tak sie stalo, (10) Bóg nazwal te sucha
powierzchnie ziemia, a zbiorowisko wód nazwal morzem. Bóg widzac, ze byly
dobre,
********************
-Kr. Jak poprzednio-cos duzo bylo tego czego bog poprzenio NIE WIEDZIAL!!
(11) rzekl: Niechaj ziemia wyda rosliny zielone: trawy dajace nasiona,
drzewa owocowe rodzace na ziemi wedlug swego gatunku owoce, w których sa
nasiona. I stalo sie tak. (12) Ziemia wydala rosliny zielone: trawe dajaca
nasienie wedlug swego gatunku i drzewa rodzace owoce, w których bylo nasienie
wedlug ich gatunków. A Bóg widzial, ze byly dobre. (13) I tak uplynal wieczór
i poranek - dzien trzeci. (14) A potem Bóg rzekl: Niechaj powstana ciala
niebieskie, swiecace na sklepieniu nieba, aby oddzielaly dzien od nocy, aby
wyznaczaly pory roku, dni i lata; (15) aby byly cialami jasniejacymi na
sklepieniu nieba i aby swiecily nad ziemia. I stalo sie tak. (16) Bóg uczynil
dwa duze ciala jasniejace: wieksze, aby rzadzilo dniem, i mniejsze, aby
rzadzilo noca, oraz gwiazdy. (17) I umiescil je Bóg na sklepieniu nieba, aby
swiecily nad ziemia; (18) aby rzadzily dniem i noca i oddzielaly swiatlosc od
ciemnosci.
********************************
-Kr.Wiadomo powszechnie,ze gwiazdy "swieca" rowniez w ciagu dnia-tylko ich
swiatlo jest niewidoczne z powodu "oslepiania" przez swiatlo sloneczne-typowa
biblijna brednia
A widzial Bóg, ze byly dobre. (19) I tak uplynal wieczór i poranek - dzien
czwarty. (20) Potem Bóg rzekl: Niechaj sie zaroja wody od roju istot zywych,
a ptactwo niechaj lata nad ziemia, pod sklepieniem nieba! (21) Tak stworzyl
Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju plywajace istoty zywe,
którymi zaroily sie wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate róznego rodzaju.
Bóg widzac, ze byly dobre, (22) poblogoslawil je tymi slowami: Badzcie plodne
i mnózcie sie, abyscie zapelnialy wody morskie, a ptactwo niechaj sie
rozmnaza na ziemi. (23) I tak uplynal wieczór i poranek - dzien piaty. (24)
Potem Bóg rzekl: Niechaj ziemia wyda istoty zywe róznego rodzaju: bydlo,
zwierzeta pelzajace i dzikie zwierzeta wedlug ich rodzajów! I stalo sie tak.
(25) Bóg uczynil rózne rodzaje dzikich zwierzat, bydla i wszelkich zwierzat
pelzajacych po ziemi. I widzial Bóg, ze byly dobre.
*********************
-Kr. czyli rozumiec nalezy,ze roznego rodzaju jadowite "dziadowstwo" rowniez
jest dobre???Takze najrozmaitsze wirusy lacznie z HIVem!!Przecie zgonie z tym
belkotem cale to swinstwo przecie bog "stworzyl"-I JESZCZE NAZWAL TO KURWA
DOBRYM????
(26) A wreszcie rzekl Bóg: Uczynmy czlowieka a Nasz obraz, podobnego Nam.
Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydlem, nad
ziemia i nad wszystkimi zwierzetami pelzajacymi po ziemi! (27) Stworzyl wiec
Bóg czlowieka na swój obraz, na obraz Bozy go stworzyl: stworzyl mezczyzne i
niewiaste.
***********************
-Kr. Jakos to kloci sie z dalszymi fragmentami tego zbioru blazenstw-pomijam
juz tutaj czy "bozym" obrazem byl australopitek,neandertal czy inny homo
erectus
(28) Po czym Bóg im blogoslawil, mówiac do nich: Badzcie plodni i
rozmnazajcie sie, abyscie zaludnili ziemie i uczynili ja sobie poddana;
abyscie panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad
wszystkimi zwierzetami pelzajacymi po ziemi. (29) I rzekl Bóg: Oto wam daje
wszelka rosline przynoszaca ziarno po calej ziemi i wszelkie drzewo, którego
owoc ma w sobie nasienie: dla was beda one pokarmem.
**********************************
-Kr.np.ananas czy banan NIE MA "w sobie" nasion-z tegoz wynika,ze ludzkosc
nie powinna tegoz spozywac!!Poza tym jak w tym kontekscie rozumiec
wystepujacy dalej nieco ZAKAZ spozywania z rajskiej jabloni???Wszak jablka
rowniez zawieraja nasiona-raz kurwa daje-innym razem zabrania-fajny
kurcze "bog"
(30) A dla wszelkiego zwierzecia polnego i dla wszelkiego ptactwa w
powietrzu, i dla wszystkiego, co sie porusza po ziemi i ma w sobie
pierwiastek zycia, bedzie pokarmem wszelka trawa zielona. I stalo sie tak.
(31) A Bóg widzial, ze wszystko, co uczynil, bylo bardzo dobre. I tak uplynal
wieczór i poranek - dzien szósty.
(Ks.Rodzaju 1:1-31)
(1) W ten sposób zostaly ukonczone niebo i ziemia oraz wszystkie jej zastepy
[stworzen]. (2) A gdy Bóg ukonczyl w dniu szóstym swe dzielo, nad którym
pracowal, odpoczal dnia siódmego po calym swym trudzie, jaki podjal. (3)
Wtedy Bóg poblogoslawil ów siódmy dzien i uczynil go swietym; w tym bowiem
dniu odpoczal po calej swej pracy, która wykonal stwarzajac. (4) Oto sa
dzieje poczatków po stworzeniu nieba i ziemi. Gdy Pan Bóg uczynil ziemie i
niebo, (5) nie bylo jeszcze zadnego krzewu polnego na ziemi ani zadna trawa
polna jeszcze nie wzeszla - bo Pan Bóg nie zsylal deszczu na ziemie
***************************
-Kr. Co tutaj ma bog do gadania-przecie zjawiska meteorologiczne jakos
wymykaja sie spod wladzy boskiej-jak bowiem inaczej rozumiec powodz w Polsce
w 1997,kiedy to wojtyla( a wiec jego urzedas) nawiedzal ten umeczony kraj,lub
tegoroczna susze(czyzby zachowanie proporcji??)
i nie bylo czlowieka, który by uprawial ziemie (6) i rów kopal w ziemi, aby
w ten sposób nawadniac cala powierzchnie gleby - (7) wtedy to Pan Bóg ulepil
czlowieka z prochu ziemi i tchnal w jego nozdrza tchnienie zycia, wskutek
czego stal sie czlowiek istota zywa. (8) A zasadziwszy ogród w Eden na
wschodzie, Pan Bóg umiescil tam czlowieka, którego ulepil. (9) Na rozkaz Pana
Boga wyrosly z gleby wszelkie drzewa mile z wygladu i smaczny owoc rodzace
oraz drzewo zycia w srodku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zla. (10) Z
Edenu zas wyplywala rzeka, aby nawadniac ów ogród, i stamtad sie rozdzielala,
dajac poczatek czterem rzekom. (11) Nazwa pierwszej - Piszon; jest to ta,
która okraza caly kraj Chawila, gdzie sie znajduje zloto. (12) A zloto owej
krainy jest znakomite; tam jest takze wonna zywica i kamien czerwony. (13)
Nazwa drugiej rzeki - Gichon; okraza ona caly kraj - Kusz. (14) Nazwa rzeki
trzeciej - Chiddekel; plynie ona na wschód od Aszszuru. Rzeka czwa