Dodaj do ulubionych

Pyskowka, krzyki i gwizdy - czyli debata w TV

15.09.05, 22:25
Wlaczylem sobie w czasie przerwy meczu pierwszy program publicznej TVP i...
Widze chyba jakas debate, nie wiem o czym mowia bo ciagle sie przekrzykuja.
Politycy sa na poziomie tych halasujacych ludzi wokol. Przypomina mi to
konski targ... Jakie spoleczenstwo, taka polityka i politycy. Wiecej takich
programow, gdyz mowia one o Polsce i Polakach wiecej niz wyborcze reklamowki
i oficjalne programy telewizyjne.
Obserwuj wątek
    • frank_drebin Tys naiwny jak dziecko we mgle. Wiadomo, ze te 15.09.05, 22:37
      "debaty" to forma wiecu wyborczego. Wiec tam spoleczenstwa raczej malo. Kazda z
      parti tam wystepujacych na te debaty ciagnie za soba swoje mlodziezowki (ktos
      musi czarna robote odrabiac) stad te wycia, gwizdy, halas itp.
      • leszek.sopot Madrala dal mi lekcje 15.09.05, 22:49
        Przekrzykujacy sie politycy to chyba nie mlodziezowki partyjne, a mlodziezowki
        to chyba takze czesc spoleczenstwa - i to tego bardziej zaangazowanego, ktore
        jest najblizszym zapleczem liderow partyjnych?
        Przykry to byl obrazek bardzo. Wystawil bardzo zle swiadectwo partiom, ktorych -
        pana zdaniem - mlodziezowki krzyczaly, gwizdaly i trabily. To chyba taki
        poziom kiboli z Mielca.
        • frank_drebin To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawanie 15.09.05, 22:55
          sadow o ogole spoleczenstwa polskiego i jego zachowaniu na podstawie
          tych "debat" ma taki sam sens jak:
          - wydawanie sadow o spoleczenstwie izraelskim na podstawie ogladania telewizji
          palestynskiej,
          lub
          - wydawanie sadow o spoleczenstwie palestynskim na podstawie ogladania
          telewizji izraelskiej.
          • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:00
            frank_drebin napisał:

            > sadow o ogole spoleczenstwa polskiego i jego zachowaniu na podstawie
            > tych "debat" ma taki sam sens jak:
            > - wydawanie sadow o spoleczenstwie izraelskim na podstawie ogladania
            telewizji
            > palestynskiej,
            > lub
            > - wydawanie sadow o spoleczenstwie palestynskim na podstawie ogladania
            > telewizji izraelskiej.

            Zgadzam sie, ale prosze mi powiedziec, czy wiecej prawdy dowie sie pan o naszym
            spoleczenstwie z reklamowek wyborczych, studyjnych debat czy z takiej debaty
            telewizyjnej przy dworcu kolejowym?
            • frank_drebin Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:12
              Sadze, ze i te "debaty" i te reklamowki to tylko potrzeby kampanii wyborczej.
              Dosc szczegolnego czasu w kazdym spoleczenstwie. Dlatego smiem sadzic, ze
              polskie spoleczenstwo nie jest jakos wybitnie zle lub wybitnie dobre. Ludzie to
              gatunek zwierzecy. Mniej wiecej wszedzie reaguja tak samo w podobnych warunkach
              i sytuacjach - sa uwarunkowania kulturowe i zakazy lub nakazy np. wyznawanej
              wiary, ale stawiam dolary przeciw orzechom, ze cala ludzkosc jest mniej wiecej
              taka sama. Czyli znowu porownanie obrazowe:
              - jak jest kampania wyborcza to sie uruchamia tzw. aktyw - zwlaszcza, gdy mozna
              sie zaprezentowac przed kamerami.
              I ten aktyw sie uruchamia sie obojetne czy sa wybory w Polsce, czy w Suazi, czy
              w Argentynie. I ten aktyw jak jest podczas debaty wyborczej na wizji ma wyc i
              gwizdac, gdy akurat gada przeciwnik polityczny aktywu. Jakiegokolwiek aktywu ...
              • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:20
                Publiczne debaty, nie wazne czy przy udziale mlodziezowek czy nie, mowia duzo
                wiecej o spoleczenstwie niz rezyserowane spotkania przedwyborcze w studio. O
                tym jak politycy korzystaja z demokracji, jak uprawiaja polityke mowi bardzo
                wiele o danym spoleczenstwie i jego zwyczajach, przeciez to spoleczenstwo
                wybiera tych politykow, a ci organizuja wokol siebie swoje zaplecze. Natomiast
                reklamowki przedwyborcze pokazuja wymoslona przez specow od marketingu bajke.
                • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:28
                  To se wymień społeczeństwo kasztanku.
                • frank_drebin Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:28
                  Nie zrozumiemy sie:
                  - Pan mowisz, ze wrzask i tumult podczas wyborow (mala przenoscia) to tylko
                  specyfika spoleczenstwa w Polsce,
                  - ja twierdze, ze tak wszedzie sie dzieje.
                  W tym momencie zostaje tylko pozostac przy swoim zdaniu lub isc omowic sprawe
                  przy wodce. Jako, ze ta druga mozliwosc jest niewykonalna totez koncze dyskusje
                  na ten temat pozostajac przy swoim zdaniu.
                  • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:32
                    Zdalem sobie sprawe, ze nieuwaznie przeczytal pan moj post. Gdy go pan uwazniej
                    przeczyta to moze zobaczy pan, w ktorym momencie doszlo do panskiego
                    nieporozumienia.
                    Ja nie zastanawialem sie przeciez czy tak jest wszedzie czy tylko w Polsce.
                    Postawilem tylko dosc oczywista teze, ze taka debata jest prawdziwsza od
                    reklamowek i rezyserowanych debat.
                    • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:35
                      O tym jak politycy korzystaja z demokracji, jak uprawiaja polityke mowi bardzo
                      wiele o danym spoleczenstwie i jego zwyczajach, przeciez to spoleczenstwo
                      wybiera tych politykow, a ci organizuja wokol siebie swoje zaplecze.

                      Czy możesz wytłumaczyć gdzie tu tkwi twa erudycja?
                      • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:37
                        Przekrzykujacy sie politycy to chyba nie mlodziezowki partyjne, a mlodziezowki
                        to chyba takze czesc spoleczenstwa - i to tego bardziej zaangazowanego, ktore
                        jest najblizszym zapleczem liderow partyjnych?
                        Przykry to byl obrazek bardzo. Wystawil bardzo zle swiadectwo partiom, ktorych -
                        pana zdaniem - mlodziezowki krzyczaly, gwizdaly i trabily. To chyba taki
                        poziom kiboli z Mielca.
                        Leszku a wiesz ile sie bzyczy i kwiczy w Izbie Gmin?
                        Chciałbyś żeby u nas było sterylnie jak w reklamie?
                      • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:45
                        pro.filutek1 napisał:

                        > O tym jak politycy korzystaja z demokracji, jak uprawiaja polityke mowi
                        bardzo wiele o danym spoleczenstwie i jego zwyczajach, przeciez to
                        spoleczenstwo wybiera tych politykow, a ci organizuja wokol siebie swoje
                        zaplecze.
                        >
                        > Czy możesz wytłumaczyć gdzie tu tkwi twa erudycja?


                        A ja cos pisalem o swojej erudycji? Nie aspiruje do takiego tytulu, a
                        zakladajac watek bylem przekonany, ze pisze cos bardzo oczywistego, do
                        zrozumienia czego erudycja nie bedzie potrzebna. Swoja droga szkoda, ze z
                        dyskusji o bezrobociu nic nikt nie mogl zrozumiec bo pewnie malo co slyszal.
                        • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 15.09.05, 23:58
                          Bez przesady. Przez te krzyki bylo mniej gladko, ale politycy powinni sie tez
                          w swojej karierze przygotowac na takie reakcje, oni powinni byc wrecz na nie
                          skazywani b.czesto! Bo inaczej sie odrywaja od rzeczywistosci.
                          • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 16.09.05, 00:05
                            pro.filutek1 napisał:

                            > Bez przesady. Przez te krzyki bylo mniej gladko, ale politycy powinni sie
                            tez
                            > w swojej karierze przygotowac na takie reakcje, oni powinni byc wrecz na nie
                            > skazywani b.czesto! Bo inaczej sie odrywaja od rzeczywistosci.


                            Najczesciej pomiedzy kampaniami po kraju jezdzil Leper i chyba dlatego jest on
                            najlepiej przygotowany do takich debat i moze z duma mowic, ze nie jest
                            oderwany od rzeczywistosci. Wybacz jednak, ale na Lepera mimo takiego jego
                            profesjonalizmu glosowac nie bede.
                            • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 16.09.05, 00:17
                              Znowu nie rozumiem twojego rozumowania.
                              Podajesz jakieś absurdalne, drastyczne przykłady Leppieja, nie pasujące do
                              rozmowy. To psuje dyskusję.
                              Ja napisałem, że takie sytuacje-publiczne spotkania polityków z "motłochem",
                              przeciwnikami są potrzebne, zeby czuli, że się ich ostro ocenia, że muszą też
                              brać pod uwagę prosty ludek.
                              A kolega derbin zwrócił Ci uwagę na fakt, ze nie tylko u nas tłum jest
                              krzykliwy i mało elegancki.
                              • leszek.sopot Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 16.09.05, 00:27
                                pro.filutek1 napisał:

                                > Znowu nie rozumiem twojego rozumowania.
                                > Podajesz jakieś absurdalne, drastyczne przykłady Leppieja, nie pasujące do
                                > rozmowy. To psuje dyskusję.
                                > Ja napisałem, że takie sytuacje-publiczne spotkania polityków z "motłochem",
                                > przeciwnikami są potrzebne, zeby czuli, że się ich ostro ocenia, że muszą też
                                > brać pod uwagę prosty ludek.
                                > A kolega derbin zwrócił Ci uwagę na fakt, ze nie tylko u nas tłum jest
                                > krzykliwy i mało elegancki.


                                Kolega derbin zwrocil mi uwage, z ktora ja sie zgadzam i na ten temat nie
                                podjalem dyskusji bo co to ma do rzeczy? kazda partia w swoich reklamowkach
                                pokazuje jakis wyidealizowany swiat i swoj elektorat, ktory jest usmiechniety i
                                rzyczliwy. Opromienione buzie namawiaja bym oddal glos na tego lub innego
                                kandydata. Na takim natomiast wiecu mozna zobaczyc bardziej prawdziwe twarze i
                                tych politykow i tego usmiechajacego sie z reklamowek przedstawiciela
                                elektoratu.
                                • pro.filutek1 Re: To dam bardziej obrazowe porownanie. Wydawani 16.09.05, 00:40
                                  No więc nie wiem na jaki temat te temat.
    • asienka32 Poziom debaty sięgał mentalności licealistów 15.09.05, 23:11
      poza Geremkiem rzecz jasna...
      • leszek.sopot Re: Poziom debaty sięgał mentalności licealistów 15.09.05, 23:15
        Jakim Geremkiem? Ja go w tym zgielku nie doslyszalem ani nie zauwazylem.
        • asienka32 Niewiele straciłeś 15.09.05, 23:27
          chyba nasze autorytety powinny odejśc na zasłużoną emetyture. I to od ładnych
          kilku lat.
          • pro.filutek1 Re: Niewiele straciłeś 15.09.05, 23:30
            Asiu, widziałaś chyba te drugą debatę.
            • asienka32 Re: Niewiele straciłeś 15.09.05, 23:32
              A to niewykluczone, bo w tej co ja widziałam Gieremka było słychać:)))
              • pro.filutek1 Re: Niewiele straciłeś 15.09.05, 23:38
                Było słychac jego bzyczenie tudzież kwiczenie merytoryczne.
    • lisekrudy Re: Pyskowka, krzyki i gwizdy - czyli debata w TV 15.09.05, 23:19
      leszek.sopot napisał:

      > Jakie spoleczenstwo, taka polityka i politycy. Wiecej takich
      > programow, gdyz mowia one o Polsce i Polakach wiecej niz wyborcze reklamowki
      > i oficjalne programy telewizyjne.

      Bo spoleczenstwo to motloch taplajacy sie w rynsztoku tudziez holota gardlujaca
      w internecie?
      • leszek.sopot Re: Pyskowka, krzyki i gwizdy - czyli debata w TV 15.09.05, 23:25
        lisekrudy napisał:

        > leszek.sopot napisał:
        >
        > > Jakie spoleczenstwo, taka polityka i politycy. Wiecej takich
        > > programow, gdyz mowia one o Polsce i Polakach wiecej niz wyborcze reklamo
        > wki
        > > i oficjalne programy telewizyjne.
        >
        > Bo spoleczenstwo to motloch taplajacy sie w rynsztoku tudziez holota
        gardlujaca w internecie?


        Taka ostra diagnoze bym nie postawil, gdyz mysle, ze ta holota taplajaca sie w
        rynsztoku to ekstrema.
        • jak_nie_jak_tak Dlatego, ze nikt nie podjal dyskusji 15.09.05, 23:43
          z knajackim jezykiem twojego Nadredaktora:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka