Dodaj do ulubionych

Olszewski, Mroziewicz, Kalwas i Nocuń

16.09.05, 11:29
Cimoszewicz odszedł jak niepyszny, ale układ pozostaje. Twardo broni swoich
pozycji i to na wszystkich szczeblach. Ma gdzieś opinię publiczną. Stawia
nawet teraz na tych najbardziej skompromitowanych. Zresztą poza bezczelnością
nie ma w tym nic zaskakującego. Ziemia pali im się pod nogami. Najpierw
wyskoczył Olszewski z Mroziewiczem, a teraz Kalwas z Nocuniem. To wszystko
są ludzie ze świecznika umoczeni w największe afery polityczne najnowszej
historii Polski. A ilu jest takich, o których powiązaniach i przeszłości
prawdopodobnie nigdy niczego się nie dowiemy? Ulokowanych w ministerstwach i
innych instytucjach aparatu władzy?

Gdyby lustracja została przeprowadzona w porę, kariery znanych nam z nazwiska
Kalwasów, Nocuniów, Mroziewiczów i Olszewskich byłyby nie do pomyślenia.
Również ci nieznani inaczej by dzisiaj śpiewali.


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2919179.html
Obserwuj wątek
    • wartburg4 przemilczenie, czy skleroza? 16.09.05, 19:55
      Nieznośnie lekka pamięć dziennikarzy z Czerskiej, celowe przemilczenie, czy
      skleroza? Gazeta poszerzyła co prawda artykuł o udziale Nocunia w tuszowaniu
      okoliczności zabójstwa Pyjasa, ale nawet w tej wersji jego autor słowem nie
      wspomniał roli, jaką krakowski prokurator odegrał w sprawie Kluski.
      • wartburg4 Re: przemilczenie, czy skleroza? 16.09.05, 19:56
        podaję link

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2919578.html
    • holota_gardlujaca_w_internecie Holota wita DDR:))) n/t 16.09.05, 20:01
      • wartburg4 Re: Holota wita DDR:))) n/t 16.09.05, 21:06
        Das ganze Vergnügen ist auf meiner Seite :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka