adalberto3
16.09.05, 21:10
W dniu dzisiejszym rano zauważyłem na forum dość tendencyjnie prowadzoną
dyskusję na temat służby zdrowia w programie wyborczym LPR-u.
Program taki oczywiście istnieje i jest prawdopodobnie najobszerniejszym
opracowanym programem przedstawionym przez różne partie polityczne.
Zawiera on konkretne zadania dla Ministerstwa Zdrowia i dla samorządów
kierujących poszczególnymi placówkami.
Liga Polskich Rodzin opiera swój program na doświadczeniach innych krajów.
Uważamy, że należy korzystać z najlepszych wzorców i nie powtarzać błędów.
Zadania dla samorządów to przede wszystkim bieżący nadzór nad placówkami
służby zdrowia. Samorządy są właścicielem szpitali, dysponują jednocześnie
środkami finansowymi ( jak dotychczas składki powinny być gromadzone na
poziomie województw ). Samorządy najlepiej potrafią określić zapotrzebowanie
na usługi medyczne na swoim terenie - takie są doświadczenia innych krajów.
Program przewiduje współpracę placówek medycznych na danym terenie -
najbardziej efektywne jest zarządzanie szpitalami na poziomie dużych
powiatów ( mniej więcej teren starych województw ). Pojedynczy szpital nie ma
szans na samodzielne efektywne zarządzanie - w obecnej sytuacji ma duże
szanse by się zadłużyć. Program dopuszcza współpracę z prywatną służbą
zdrowia, jeżeli może ona zaoferować konkurencyjne ceny.
Doświadczenia innych krajów wskazują, że całkowita prywatyzacja oznacza
szybką eksplozję kosztów.Samorządowa służba zdrowia jest bardziej efektywna.
Prawdziwa konkurencja powinna dotyczyć firm zaopatrujących placówki. W chwili
obecnej ceny badań diagnostycznych i leków pochłaniają największą część
budżetu.
Zadania dla Ministerstwa Zdrowia to przede wszystkim opisywanie procedur
medycznych z uwzględnieniem aktualnych optymalnych sposobów leczenia. Poza
tym opracowanie koszyka usług medycznych. Program LPR-u przewiduje istnienie
narodowych programów zwalczania chorób nowotworowych czy chorób układu
krężenia. Nadzór nad tymi programami to również zadanie dla ministerstwa.
Ministerstwo tworzy również listy leków dopuszczonych do obrotu na terenie
kraju. Specjaliści krajowi powoływani przez ministra sprawują nadzór
fachowy nad samorządowymi placówkami.
Program LPR-u przewiduje utworzenie krajowej komputerowej bazy danych
medycznych. W tym przypadku chodzi o dalszą oszczędność kosztów - ułatwienie
współpracy między poszcególnymi placówkami bez niepotrzebnego powtarzania
badań dodatkowych. W bazie danych będzie odnotowana każda wystawiona
recepta.
Takie są główne założenia. Czy bądzie możliwe ich realizowanie - to zależy od
wyborców. Pieniądze dotychczas gromadzone przez NFOZ to ogromne sumy, na
które mają ochotę niezmiernie wpływowe grupy lobbystyczno-finansowe. Będą
broniły obecnego stanu.