inka26 21.09.05, 16:19 Oddam swoj glos na Platworme Obywatelska!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pc20052 Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:20 Ech, sondaże... I tak zagłosuję na PO. Odpowiedz Link Zgłoś
x3936012 sa juz nowsze sondaze: prowadzi PiS ;)))) 21.09.05, 16:28 i po co to robic wode z mozgu czytelnikom wybiorczej???? Od tego ze wybiorcza cos napisze wynik wyborow sie nie zmieni.... wiadomosci.onet.pl/1167489,11,1,0,120,686,item.html Potem w poniedzialek czytelnicy "Maleszka Times" nie beda wiedzieli o co biega. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: sa juz nowsze sondaze: prowadzi PiS ;)))) 21.09.05, 16:34 Chyba przeprowadziłeś je u siebie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
js23 Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!!!!!! 21.09.05, 16:45 "Autorem programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej i nieoficjalnym kandydatem tej partii na ministra finansów jest Stefan Kawalec, matematyk-ekonomista, były członek KOR, współautor i reżyser scenariusza przekazania polskich banków i instytucji finansowych w ręce kapitału zagranicznego, człowiek, którego nazwisko przewijało się przy okazji wszystkich największych afer w sektorze finansowym. (...) Rzecz miała miejsce w początkach rządów premiera Waldemara Pawlaka (1994/1995). Opinią publiczną wstrząsnęła informacja, że akcje BŚ, wycenione przez resort finansów na 500 tys. starych złotych za jedną akcję, w pierwszym notowaniu na giełdzie osiągnęły 13,5-krotne przebicie. Posiadacze akcji po "preferencyjnej" cenie z dnia na dzień zostali miliarderami i multimiliarderami. Skarb Państwa stracił krocie. A kto zarobił? Oczywiście inwestor strategiczny - holenderski ING-Bank, wybrany przez resort finansów pod kierunkiem Marka Borowskiego, i zarząd oraz pracownicy Banku Śląskiego, którzy, za zgodą resortu finansów, mieli możliwość zakupienia trzy razy większej puli akcji po cenie wyjściowej, niż dopuszczało prawo (otrzymali na to preferencyjny kredyt w... Banku Śląskim!). Prawdziwy jednak skandal wybuchł, kiedy okazało się, że duże ilości akcji poza kolejnością zakupiły powszechnie znane osobistości ze świata polityki i mediów. To był po prostu skok "elit" na kasę! Nie ma mocnych I właśnie osobą, która przygotowywała i nadzorowała tę prywatyzację, był... Stefan Kawalec, wiceminister, tym razem u boku nowego szefa - Marka Borowskiego. Jego nazwisko obiegło czołówki wszystkich gazet, dzienników radiowych i telewizyjnych, a premier Pawlak natychmiast zdymisjonował wiceministra. I wtedy stała się rzecz zdumiewająca: pryncypał Kawalca - Marek Borowski, ten sam, który dziś chce reprezentować w wyborach prezydenckich tzw. "lewicę o czystych rękach" - zamiast w obronie interesów Skarbu Państwa - stanął w obronie swego wiceministra. Użył nawet argumentu ostatecznego - zagroził podaniem się do dymisji! I dał głowę, bo Pawlak się nie ugiął, Kawalca wyrzucił, a dymisję ministra finansów skwapliwie przyjął." www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050921&id=my16.txt Odpowiedz Link Zgłoś
js23 Re: Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!! 21.09.05, 16:45 "Dwaj politycy Platformy Obywatelskiej, wymieniani jako najpoważniejsi kandydaci do fotela ministra spraw zagranicznych, czyli Jacek Saryusz-Wolski i Bogdan Klich, są członkami władz Instytutu Studiów Strategicznych. Placówkę tę sponsorują głównie niemieckie fundacje. Czy to wskazówka, jaka może być polityka przyszłego rządu wobec naszych zachodnich sąsiadów? Instytut Studiów Strategicznych (ISS) powstał w Krakowie w 1993 r. Wśród jego założycieli aż roi się od polityków dawnej Unii Wolności z Bronisławem Geremkiem, Leszkiem Balcerowiczem i Andrzejem Olechowskim. Mimo takiej plejady znanych nazwisk i "tuzów" polityki zagranicznej, szefem placówki został Bogdan Klich, wykładowca w Katedrze Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Parę lat później mianowano go wiceministrem obrony narodowej z ramienia UW. W mijającej kadencji był czołowym, obok Saryusza-Wolskiego, ekspertem PO w dziedzinie polityki zagranicznej. Obaj są wymieniani w kontekście objęcia stanowiska szefa MSZ w przyszłym rządzie. Tymczasem polityka Platformy Obywatelskiej wobec Niemiec budzi spore zastrzeżenia. Bogdan Klich był jednym z najgorętszych, obok Włodzimierza Cimoszewicza, przeciwników uchwały sejmowej w sprawie reparacji wojennych. Liderzy PO bardzo pobieżnie potraktowali też kilkudniową dyskusję nad zagrożeniami wynikającymi z niemiecko-rosyjskiej umowy dotyczącej budowy gazociągu na dnie Bałtyku." www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050921&id=po01.txt Odpowiedz Link Zgłoś
sojowa a co z bankiem okradz. przez Giertycha i innych... 21.09.05, 16:55 z LPR? sprawa jest w toku ale na www.radiomaryja.pl tego nie wyczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Co z telewizja Familijna i wyciagnietymi pieniedzm 21.09.05, 22:59 sojowa napisał: > z LPR? sprawa jest w toku ale na www.radiomaryja.pl tego nie wyczytasz. Co z tv familijna i wyciaganiem pieniedzy na ratowanie stoczni gdzie sa te pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
eyeofbeholder DO ZWOLENNIKÓW PO !!! Kochani, PEŁNA MOBILIZACJA! 22.09.05, 01:25 DO ZWOLENNIKÓW PO !!! Dużo zależy teraz od nas, wyborców. Naprawdę możemy coś zmienić! Najnowsze sondaże zapowiadają ostrą rywalizację między PO i PiS, zatem: - starajcie się przekonać niezdecydowanych, - wyciągajcie w niedzielę z domu zwolenników PO, którym nie chce się wstać z łóżka, - mówcie otwarcie, że PiS popierany jest przez radykała i ksenofoba o. Rydzyka, - namawiajcie zwolenników PD, SLD, SdPL, którzy boją się Radia Maryja jak my sami, - przekonujcie rodziny, przyjaciół, znajomych z pracy, - piszcie e-miale, SMSy, telefonujcie i rozmawiajcie.!!! Jeśli się nie zmobilizujemy, w poniedziałek możemy obudzić się w Polsce ojca Dyrektora!!! DOŁĄCZ SIĘ DO AKCJI! KOPIUJ TEGO MAILA NA FORA I GRUPY DYSKUSYJNE. KAŻDY POST TO KILKA GŁOSÓW!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oszuwar Re: Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!! 21.09.05, 17:13 nasz dziennik - niezłe źródło informacji, a może mówił o tym ojciec dyrektor:) bez jaj człowieku nie ośmieszaj się Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!! 21.09.05, 23:52 W czasie stanu wojennego Klich byl jednym z tych internowanych w Zalezu, ktorym probowano wytoczyc proces o obraze Jaruzelskiego, bo w celi spiewali piosenki antypanstwowe (tzw, proces spiewakow z Zaleza). Bylem na rozprawie i widzialem. VCiekaw jestem, czy Ty, moj opluwaczu, byles rownie odwazny w tamtych czsach? Mysle, ze nie i ze potakiwales matuszce - partii Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Brednie Rydzyka? Szkoda czytać! 21.09.05, 17:20 Ten facet kłamie jak może. Obrzucał błotem już niemal wszystkich, także PiS i Kaczyńskich, i LPR i Giertychowi się dostało. Jak ktoś się panu Rydzykowi nie podoba, to ten zaczyna wygłaszać te swoje tyrady, nie stroniąc od kłamstwa. Nasz Dziennik, to gazeta poziomem zbliżona do urbanowego NIE Odpowiedz Link Zgłoś
js23 jest tryb wyborczy - 24h i mogą odszczekać... 21.09.05, 19:24 ale nikt na razie nie zdecydował się ich do sądu podać, więc jednak PRAWDA - to tak na logikę a tak na pamięć - to niektórzy jeszcze pamiętają jak prywatyzowano Bank Śląski :-) Odpowiedz Link Zgłoś
flyingoko Wdepczmy skinowo-dewotkowy brunatny socjal w błoto 21.09.05, 22:34 Jesteśmy młodym prężnym krajem potrzebujemy model rządzenia jak Nowa Zelandia, Finlandia, Norwegia czy Kanada - a nie jakąś tępotę kierowaną przez awanturników płaconych przez Moskwę. Reformujmy się dzielnie - nie jak lękliwe XXI wieku Niemcy. FlyingOko. Odpowiedz Link Zgłoś
dragger A wlasnie Ziobro gada w R.Maryja - nurza sie 21.09.05, 23:44 w koltunskim rydzykowym blotku razem z eksperami LPRu, z ktorych jedna pinda przed chwila powiedziala, ze wprowadzic trzeba panstwowa regulacje cen skupu zywnosci i CEN SPRZEDAZY ZYWNOSCI w sklepach! I Ziobro nawet nie miauknal - i PiS twierdzi ze jest prawica ?! Odpowiedz Link Zgłoś
js23 Re: Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!! 21.09.05, 19:20 "Dwaj politycy Platformy Obywatelskiej, wymieniani jako najpoważniejsi kandydaci do fotela ministra spraw zagranicznych, czyli Jacek Saryusz-Wolski i Bogdan Klich, są członkami władz Instytutu Studiów Strategicznych. Placówkę tę sponsorują głównie niemieckie fundacje. Czy to wskazówka, jaka może być polityka przyszłego rządu wobec naszych zachodnich sąsiadów? Instytut Studiów Strategicznych (ISS) powstał w Krakowie w 1993 r. Wśród jego założycieli aż roi się od polityków dawnej Unii Wolności z Bronisławem Geremkiem, Leszkiem Balcerowiczem i Andrzejem Olechowskim. Mimo takiej plejady znanych nazwisk i "tuzów" polityki zagranicznej, szefem placówki został Bogdan Klich, wykładowca w Katedrze Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Parę lat później mianowano go wiceministrem obrony narodowej z ramienia UW. W mijającej kadencji był czołowym, obok Saryusza-Wolskiego, ekspertem PO w dziedzinie polityki zagranicznej. Obaj są wymieniani w kontekście objęcia stanowiska szefa MSZ w przyszłym rządzie. Tymczasem polityka Platformy Obywatelskiej wobec Niemiec budzi spore zastrzeżenia. Bogdan Klich był jednym z najgorętszych, obok Włodzimierza Cimoszewicza, przeciwników uchwały sejmowej w sprawie reparacji wojennych. Liderzy PO bardzo pobieżnie potraktowali też kilkudniową dyskusję nad zagrożeniami wynikającymi z niemiecko-rosyjskiej umowy dotyczącej budowy gazociągu na dnie Bałtyku. (...)" www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050921&id=po01.txt Odpowiedz Link Zgłoś
kaisy7 Re: Sylwetki przyszłych ministrów PO - ZOBACZ !!! 21.09.05, 19:40 No nie wiem, czy to ten gość jest autorem programu gospodarczego. ale nawet jeśli tak, to sądzę, że ważniejsze jest odczucie wyborcy - osobiste przemyślenia co do sensu takiego programu (lub jego braku) Program PO wydaje się być rozsądny - odchudzenie Rzeczpospolitej urzędniczej, uproszczenie systemu podatkowego, jasne określenie przepisów - to wszystko brzmi nieźle. I z pewnością przyczyni się do redukcji korupcji, bo tam gdzie trzeba interpretować przepisy tam rodzi się pokusa aby robić to w różny sposób (za odpowiednią opłatą rzecz jasna) Podoba mi się, że PO ma pomysł jak realizować obietnice wyborcze. W odróżnieniu od innych partii, uważających, że trzeba zrobić to i tamto. Ale nie potrafiących sensownie odpowiedzieć na pytanie "jak tego dokonać" js23, może nie będzie tak źle :) Odpowiedz Link Zgłoś
phun RadiuMaryja dziekujemy ich oszolomom i popleczniko 21.09.05, 22:56 ich oszolomom i poplecznikom tez Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity TO NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ ODDAĆ POLSCĘ ZŁODZIEJOM 21.09.05, 18:28 Tusk poręczył za podejrzanych w aferze finansowej Dziennikarze "Życia Warszawy" dotarli do dokumentów podpisanych przez wicemarszałka Sejmu. Donald Tusk ręczył za osoby podejrzane w jednej z największych afer finansowych na Pomorzu. Przed gdańskim sądem właśnie rusza ich proces. Dziennik dotarł do akt tej sprawy. Prokuratura oskarżyła w niej w 2002 roku siedem osób. Jest to jedna z największych spraw, jaka trafiła do naszego sądu - mówi wiceprezes Sądu rejonowego Gdańsk Południe Ilona Buła. Przyjąłem poręczenie od pana Tuska, które dostarczyła mi w listopadzie 2001 roku rodzina Andrzeja M. Był on wtedy w areszcie. Poręczenie dołączyłem do akt - powiedział mec. Roman Mirecki, obrońca Andrzeja M. Ciekawe czy P.Tusk zawodowo ręczy ,za malwersantów? Wszystkich opcji. Drugi raz marszałek w tej samej sprawie poręczył w lutym 2003 roku za Izabelę S., zasiadającą we władzach spółek należących do Andrzeja M. Dziś Izabela S. mówi gazecie, że nie przypomina sobie, w jaki sposób uzyskała poręczenie. Dlaczego Donald Tusk udzielił poręczenia? Wicemarszałek Sejmu nie chciał rozmawiać z dziennikarzami "Życie Warszawy" - w jego imieniu wypowiedział się Jacek Protasiewicz, szef sztabu wyborczego Donalda Tuska. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
dragger A wiesz kobieto CO TO JEST PORECZENIE? 21.09.05, 22:02 Tusk nie poreczal za niewinnosc oskarzonych - poreczal za to, ze nie beda unikac wymiaru sprawiedliwosci, jesli beda odpowiadac z wolnej stopy. Ich sprawy ciagna sie po dzis dzien a oskarzeni nie uciekli za granice - wiec poreczenie bylo OK. Odpowiedz Link Zgłoś
error_not_found Re: TO NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ ODDAĆ POLSCĘ ZŁODZIEJO 21.09.05, 22:10 Naucz się pisać po polsku! Mianownik, liczba pojedyńcza - Polska Biernik, liczba pojedyńcza - Polskę (nie "Polscę") Nieodpowiedzialność to oddać głosy na na nieuków, złodzieji, przestępców i innych szubrawców z Samoobrony. Nie marnujcie głosów. Głosujcie na PO! :) Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: TO NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ ODDAĆ POLSCĘ ZŁODZIEJO 22.09.05, 01:17 error_not_found napisał: > Naucz się pisać po polsku! > Mianownik, liczba pojedyńcza - Polska > Biernik, liczba pojedyńcza - Polskę (nie "Polscę") > > Nieodpowiedzialność to oddać głosy na na nieuków, złodzieji, przestępców i > innych szubrawców z Samoobrony. Nie marnujcie głosów. Głosujcie na PO! :) platforma umie pisac i czytac.. Tylko czy umie jeszcze myslec?? Politycznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oto jest pytanie do Polakow ????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski nowszy?? telefoniczny i na mniejszej próbie! 21.09.05, 17:13 Nie wiadomo czy nowszy, bo nie napisano tego. Poza tym tamten to taki sondaz "na szybko", telefoniczny, na mniejszej próbie. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: nowszy?? telefoniczny i na mniejszej próbie! 21.09.05, 17:33 Masz racje. Ten teoretycznie jest bardziej obiektywny, co nie zmienia faktu,ze wczoraj juz ostatecznie zdecydowalem sie,ze mimo wszystko zaglosuje na PiS. Caly czas gryzlem sie miedzy PO a PiSem. Tym razem wygrala idea-zobaczymy jak to bedzie w realu Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Re: nowszy?? telefoniczny i na mniejszej próbie! 21.09.05, 17:48 ja się gryzłem między PO a PD. PD ma lepszy program, ale mało szans. a PiS? gospodarczo mizeria, na arenie międzynarodowej Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:45 Połowa m-ca to 15-sty a dziśiaj jest 21-wszy.To dla ostudzenia rozgrzanych głów!!!A tak naprawdę to POPiS mam gdzieś:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
oszuwar Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:17 nie 15 tylko między 14 - 18,09,05 plus obrubka i jest najnowszy Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:24 Chyba przez koska miodka Odpowiedz Link Zgłoś
mordal1 Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:21 Oddam swoj glos na Prawo i Sprawiedliwość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
platfus13 Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:24 ja też !! Zwłaszcza teraz - wobec bezwzględnej, brudnej kampanii PiS-u - każdy głos na PO jest ważny. Jeśli PO będzie rozdawać karty, jest szansa, że POPiS nie skończy tak, jak AWS. Bo zachowanie Kaczorów, którzy o słowie 'kompromis' chyba nigdy nie słyszeli, coraz bardziej przypominają mi obyczaje polityczne sprzed 4 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
czago NAJPIERW BRUDNA KAMPANIA PO, A TERAZ PiS 21.09.05, 17:22 Przepis na brudną kampanię PiS wziął od Platformy, która zastosowała ją w stosunku do Cimoszewicza. Teraz PO stasznie się oburza mimo, że wcześniej stosowała o wiele gorsze metody. Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: NAJPIERW BRUDNA KAMPANIA PO, A TERAZ PiS 21.09.05, 18:15 jakie metody?? jka brudna kampania PO??? Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany wg PGB: PO 33% PiS 27% 21.09.05, 16:24 o co chodzi z tym "Faktem"? PiS jakies zadymy robi. Odpowiedz Link Zgłoś
tricky2 Re: wg PGB: PO 33% PiS 27% 21.09.05, 16:28 W fakcie jest telefoniczny realizowany bodaj 20 września. Odpowiedz Link Zgłoś
vigneto.monty Pułtusk 21.09.05, 16:28 Ciekawym czy Pułtusk zagłosuje na Donalda Tuska w całości czy też jedynie w pięćdziesięciu procentach? Odpowiedz Link Zgłoś
gm Kaczynski zwoluje co 10 min konferencje 21.09.05, 16:29 jak widac im czesciej przemawia tym gorzej dla niego ludzie szybko reaguja :D Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany jak Cimoszewicz :) PiS chce przejac elektorat :D 21.09.05, 20:21 Odpowiedz Link Zgłoś
pablo.yabollo Podaoba mi się wynik sondy na stronie 21.09.05, 16:32 Zdecydowana większość nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo wpływają na nich sondaże i mówi, "nieee, kto jak kto, ale JA na pewno nie zwracam na to uwagi":) Odpowiedz Link Zgłoś
hollowbody Sukces Clintona - "gospodarka głupcze!" 21.09.05, 16:36 dlatego głosuję na PO. Rządy PiS zakończą się większą ilością urzędników niż jest teraz. Co jest ważniejsze- wyższe zasiłki czy to żeby mieć pracę? Jeśli praca to głosuj na PO i rozsądną gospodarkę! Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Sukces Clintona - "gospodarka głupcze!" 21.09.05, 17:25 hollowbody napisał: > dlatego głosuję na PO. Rządy PiS zakończą się większą ilością urzędników niż > jest teraz. Co jest ważniejsze- wyższe zasiłki czy to żeby mieć pracę? Jeśli > praca to głosuj na PO i rozsądną gospodarkę! Jeśli zagłosujesz na PO to zagłosujesz na niekończące się afery gospodarcze. Odpowiedz Link Zgłoś
dragger Re: Sukces Clintona - "gospodarka głupcze!" 21.09.05, 22:06 > Jeśli zagłosujesz na PO to zagłosujesz na niekończące się afery gospodarcze. g... prawda - uproszczenie prawa i zmniejszenie wtracania sie panstwa w gospodarke zmniejsza pole do dzialan kryminalnych. Przejrzystosc i jawnosc pracy urzednikow, skonczenie z panstwowymi firmami poza tymi absolutnie strategicznymi - rowniez. To niby skad te afery? A tak w ogole - to ja nie mam nic przeciwko, jezeli wladza sie nahapie, jezeli przy okazji stworzy mi warunki do pracy i zarabiania uczciwych pieniedzy. Jak dla mnie to przyszly rzad moze ukrasc i 2x wiecej niz chlopcy z SLD jezeli tylko przy okazji stworzy konkurencyjna i zderegulowana gospodarke w kraju :] Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Koalicja PiS, LPR, Samoobrona? 21.09.05, 16:46 Przed chwilą Jan Maria Rokita powiedział wprost, bez ogródek, że BOI SIĘ, czy PiS po wyborach nie zreorientuje się na współpracę z Lepperem i Giertychem. Obawy swoje opiera na zachowaniu PiS, drwinach z programu Platformy, zamiast merytorycznej i rzeczowej dyskusji, wypowiedziach Rydzyka, że "trzeba zatopić Platformę głosując na PiS, LPR lub Samoobronę". Odpowiedz Link Zgłoś
platformiak Re: Koalicja PiS, LPR, Samoobrona? 21.09.05, 18:16 az strach sie bać. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator7 Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:51 Znów Kaczory prowadzą kampanię w oparciu o zasadę "nie wazne kogo i jak opluwamy, ważne, że my na tym wygramy". Juz to widzielismy w roku 1990 w wyborach prezydenckich. Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Tego stzlu nie akcpetuje. Glosuje na platforme. Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:27 A akceptujesz afery gospodarcze? Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 19:42 Masz na myśli słynny Telegraf? Odpowiedz Link Zgłoś
kroczak Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 20:31 Tuskowi prowokacja Miodowicza odbije sie czkawka i oby tak bylo.Glosujemy na SLD.Olac PO i Pis Brawo Rydzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
rach_ciach PiS przed PO, ale tu w "GW" cisza o tym. Link tu: 21.09.05, 16:52 wybory2005.interia.pl/aktualnosci/news?inf=668384 Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x chyba żartujesz ! 21.09.05, 17:05 gw nie napisalaby o spadku % poparcia PO ???? artykuł wisiał przez cały dzień i to w czołowce wiadomości ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Kłamiesz. Jest news na GW. 21.09.05, 17:27 Kłamiesz. Jest news na GW. Poszukaj następnym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
alejajaniemaco ' nocna zmiana ' 21.09.05, 16:54 widzial ktos ten film ?? prosze o komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
rach_ciach NOCNA ZMIANA - LINK 21.09.05, 17:17 www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski padł serwer :P 21.09.05, 17:28 serwer padł już wczoraj. pewnie to robota wywiadu z PO :P Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: padł serwer :P 21.09.05, 17:42 trybowski napisał: > serwer padł już wczoraj. pewnie to robota wywiadu z PO :P Nie szkodzi jutro tj 22. 09 o 13.30 powtorzy swoj program brrr tv Trwam i relacje Macierewicza i Olszewskiego.To bedzie straszne dla "postepowych" "liberalow"i kandydata na prezydenta. Tusk puczysta-kryminalista bierze udzial w demontowaniu legalnego , demokratycznie wybranego polskiego rzadu polskiego dlatego ze ze rzad olechowskiego nie chcial dopuscic do tego co mamy paramafijnej prganizacji sb-ckiej dzialajacej pod przykrywka w miedzy czasie coraz jawniej pzpr-sld i "liberalow" od michnikow przez gieremkow mazowieckich do kwasniewskiego zdrajcy , gangsterzy, i hucpa. To co powinnismy sie dowiedziec z tv publicznej dowiadujemy sie z radiamaryja.pl i tv Trwam ponad dziesiec lat zapozno... .Radiomaryja powoli zaczyna byc tym czym bylo radio "wolna europa" w Prl-u..... Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: padł serwer :P 21.09.05, 17:54 . Tusk puczysta-kryminalista bierze udzial > w demontowaniu > legalnego , demokratycznie wybranego polskiego rzadu > dlatego ze ze rzad olechowskiego nie chcial dopuscic do tego co mamy > Przepraszam pomylka - nie olechowskiego a Olszewskiego. Olechowski to ten co byl "tenorem zalozycielem" jednym z tych zakladajacych platforme. Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Re: padł serwer :P 21.09.05, 18:01 hehehe, wiemy kto to jest Olechowski :P natomiast oglądając trwama trzeba uważać, bo to potężna porcja kłamstw i manipulacji. szkoda, że pan Rydzyk uzywa wiary to uwiarygadniania swoich działań. :( Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: padł serwer :P 21.09.05, 18:09 trybowski napisał: > hehehe, wiemy kto to jest Olechowski :P > > natomiast oglądając trwama trzeba uważać, bo to potężna porcja kłamstw i manipu > lacji. szkoda, że pan Rydzyk uzywa wiary to uwiarygadniania swoich działań. :( Jedni uzywaja jesli juz uzywaja wiary inni "poprawnosci politycznej" jeszcze inni sb-ckich prowokacji i manipulacji . Z tego wszystkiego trzeba odsaczyc i dokopac sie faktow . Wyjdzie wystarczajaco zle zeby zlapac sie za leb . Niestety niezaleznie od tego jaka opinie aktualnie ma radiomaryja sporo podawanych tam informacji to fakty niestety..... Odpowiedz Link Zgłoś
aifredkujot Re: padł serwer :P 21.09.05, 17:57 i tak tych bredni nie będę oglądał ;) mam masę innych zajęć Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: padł serwer :P 21.09.05, 18:01 aifredkujot napisał: > i tak tych bredni nie będę oglądał ;) > mam masę innych zajęć Ciekawe dlaczego nazywasz sie podobnie do mnie? Nowa taktyka klonow ? A moze nie . Juz czesciej i wczesniej spotykalem. Klony podszywac sie probuja pod innych.Jak to klony. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: ' nocna zmiana ' 21.09.05, 23:03 nie widziałam, ale znalazłam w necie recenzję nie pamiętam niestety z jakiego jest źródła " Film „Nocna zmiana” poświęcony jest jednemu z najważniejszych wydarzeń ostatnich kilkunastu lat w Polsce – kulisom odwołania rządu Jana Olszewskiego w czerwcu roku 1992. Reżyser filmu, Jacek Kurski, dotarł do absolutnie unikatowych materiałów dokumentalnych, ukazujących kulisy odwołania rządu Olszewskiego oraz przyczyny takiej decyzji. Przyczyną tą była chęć zablokowania przeprowadzenia lustracji i ujawnienia agentów PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa wśród obecnej klasy politycznej. Rząd premiera Olszewskiego został obalony po przyjęciu przez Sejm RP uchwały lustracyjnej, na mocy której Minister Spraw Wewnętrznych Antoni Macierewicz miał ujawnić informacje o byłych tajnych agentach komunistycznych, piastujących w roku 1992 funkcje publiczne. Rząd Olszewskiego został obalony kilka dni po przyjęciu uchwały, w wyniku porozumienia różnych sił politycznych, które na co dzień zawzięcie się ze sobą kłócą. Film „Nocna zmiana” prezentuje materiały o kulisach odwołania tego rządu i unaocznia nam zafałszowanie podziału na lewicę i prawicę, liberałów i socjaldemokratów. Strach przed ujawnieniem agentów bezpieki połączył w roku 1992 ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę, postkomunistów z SLD, Unię Demokratyczną (późniejsza Unia Wolności), Kongres Liberalno-Demokratyczny oraz część prawicy. Nic dziwnego – każde z tych środowisk miało wśród swoich ludzi takich, którzy figurowali na tzw. liście Macierewicza, powstałej na podstawie kwerendy w archiwach PRL-owskich służb specjalnych. Film Kurskiego ukazuje „porozumienie ponad podziałami”, mające zablokować ujawnienie agentów. Ukazuje archiwalne nagrania, na których zarejestrowane jest to, co wielkie media nazywają „teorią spiskową”. I wreszcie ukazuje, że obecna wyborcza propaganda bazuje na totalnym fałszu – dzisiejsi „radykałowie” z Platformy Obywatelskiej, którzy obiecują „rozliczenie” patologicznych układów, 13 lat temu odegrali bardzo istotną rolę w zablokowaniu takiego rozliczenia. Szczególnie warte uwagi są w filmie postawy i poglądy Donalda Tuska i Jana Marii Rokity, czyli osób, które być może wkrótce zasiądą niestety w fotelach prezydenta i premiera Polski. Oprócz nich znamienne są postawy innych „legend” postaci: Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego i Jacka Kuronia. Polecamy obejrzenie tego filmu. Niezależnie od poglądów politycznych widza, jest to znakomita lekcja historii najnowszej, a także lekcja świadomości politycznej – zobaczcie sami, kto i co robi i mówi w kluczowych momentach. Zobaczcie, jak się w Polsce „robi politykę”, jak wygląda nasza demokracja, co kryje się za frazesami o państwie prawa, ile warta jest demagogia przeróżnych dzisiejszych „uzdrowicieli” i budowniczych „IV Rzeczypospolitej”. " Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Powyżej recenzja,a teraz fragmenty tekstów z filmu 21.09.05, 23:56 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050917&id=po03.txt Jako jedyny rząd III RP gabinet Jana Olszewskiego podjął próbę złamania siły postkomunistycznej nomenklatury, przecięcia niejawnych powiązań w polskiej gospodarce, zerwania z doktrynerską polityką gospodarczą wyniszczającą byt Narodu. Jednak sześć miesięcy to za krótko, by dokonać przełomu. Podjęcie przez rząd lustracji doprowadziło do jego błyskawicznego obalenia przez "koalicję strachu": Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno-Demokratyczny i Sojusz Lewicy Demokratycznej. O dramatycznych wydarzeniach nocy 4 czerwca 1992 r., tajnych naradach Lecha Wałęsy z udziałem m.in. Donalda Tuska, opowiada dokumentalny film Jacka Kurskiego pt. "Nocna zmiana", który w najbliższy wtorek dołączymy do "Naszego Dziennika". Wydarzenia sprzed 13 lat i towarzyszące im okoliczności mogły już ulec zatarciu w pamięci. Swoje zrobiła też propaganda mediów liberalnych, które od początku wyjątkowo ostro atakowały rząd Olszewskiego. Przypomnijmy więc kontekst scen, które zobaczą Państwo na filmie "Nocna zmiana". Odświeżenie pamięci pomoże nam wiele zrozumieć z obecnej sytuacji Polski, przywróci nadzieję, którą pogrzebały rządy kolejnych ekip rządowych i prezydenckich. W grudniu 1991 roku zostaje uformowany pierwszy rząd wyłoniony w wolnych wyborach. Na jego czele staje mecenas Jan Olszewski. Obejmuje władzę w ciężkim momencie. Po rządach Tadeusza Mazowieckiego, a potem Jana Krzysztofa Bieleckiego kraj tonie w recesji gospodarczej. Popierany przez międzynarodową finansjerę plan Balcerowicza doprowadza do gwałtownego zubożenia społeczeństwa. Nie ma zapowiadanego przez Wałęsę powszechnego uwłaszczenia, trwa za to uwłaszczanie się na majątku narodowym postkomunistów, którzy w wyborach zajęli drugie miejsce. Nie ma dekomunizacji ani lustracji. Rząd Jana Olszewskiego podejmuje starania o odzyskanie kontroli nad gospodarką, zatrzymanie złodziejskiej prywatyzacji, uzdrowienie finansów państwa, zatrzymanie bezrobocia. Jednak od początku napotyka niechęć: Belwederu, mediów, kręgów międzynarodowych, które atakują rząd. Skandal z traktatem polsko- rosyjskim, gdzie Wałęsa początkowo zgodził się na tworzenie polsko-rosyjskich spółek joint-venture w dawnych bazach sowieckich w Polsce, co zagraża suwerenności Polski, otwiera ostatni akt dramatu. 27 maja 1992 r. prezydent wycofuje swoje poparcie dla rządu Olszewskiego i proponuje powołanie nowego gabinetu. Następnego dnia Janusz Korwin-Mikke zgłasza w Sejmie projekt uchwały zobowiązującej ministra spraw wewnętrznych do podania do dnia 6 czerwca 1992 r. pełnej informacji na temat urzędników państwowych szczebla od wojewody wzwyż, a także senatorów, posłów. Za uchwałą głosuje 186 posłów, przeciw jest 15, 32 wstrzymuje się od głosu. Rozpoczęcie akcji lustracyjnej uruchamia reakcję łańcuchową. Kluby poselskie Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego, Polskiego Programu Gospodarczego i Solidarności Pracy wydają oświadczenie, że uchwała jest nielegalna. 29 maja *** Jan Maria Rokita w imieniu UD, KLD i PPG składa wniosek o odwołanie premiera Olszewskiego.*** 4 czerwca o godz. 9.05 minister Antoni Macierewicz dostarcza przewodniczącym wszystkich klubów sejmowych zalakowane koperty z nazwiskami posłów i senatorów figurujących w zasobach archiwalnych MSW jako osoby współpracujące ze Służbą Bezpieczeństwa. Inne koperty - z informacjami o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa - otrzymują prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Na tej liście widnieją m.in. nazwiska prezydenta Lecha Wałęsy, marszałka Sejmu Wiesława Chrzanowskiego, szefa prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa ministra Jerzego Milewskiego. O godzinie 12.00 do Polskiej Agencji Prasowej trafia oświadczenie prezydenta Wałęsy: "Po pierwszym strajku w stoczni w grudniu 1970 r. przysiągłem Bogu i sobie, że będę walczył aż do zwycięstwa nad komunizmem. Byłem przywódcą strajku, próbowałem różnych możliwości i różnych sposobów walki. Aresztowano mnie wiele razy. Za pierwszym razem, w grudniu 1970 r. podpisałem 3 albo 4 dokumenty. Lech Wałęsa". To oświadczenie zostaje niemal natychmiast wycofane z mediów. O godz. 15.30 pojawia się drugie oświadczenie Wałęsy, w którym nie ma już mowy o "podpisaniu 3 albo 4 dokumentów". Prezydent stwierdza natomiast, że dostarczone z MSW materiały są podane wybiórczo, a do tego sfałszowane. O godz. 19.15 Lech Wałęsa kieruje do Sejmu list z żądaniem natychmiastowego odwołania rządu Jana Olszewskiego. Gdy w Sejmie trwa debata nad trybem i czasem odwołania gabinetu, pada wniosek o ujawnienie nazwisk z drugiej listy. Wtedy na mównicę wchodzi Kazimierz Świtoń: - Jako stary opozycjonista, odpowiedzialny za swoje słowa, pragnę powiedzieć, że na drugiej liście jest pan prezydent jako agent Służby Bezpieczeństwa. Godzina 22.00 - w pokoju prezydenckim w Sejmie odbywa się tajne spotkanie polityków, utrwalone na taśmie wideo. To słynna "nocna zmiana". Zawiązuje się koalicja strachu, która ma za zadanie obalić rząd Olszewskiego. Wokół Wałęsy zasiadają m.in. Donald Tusk, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Moczulski (którego nazwisko figuruje na tzw. liście Macierewicza), Waldemar Pawlak. Jest obecny Mieczysław Wachowski. Moczulski: - Właściwie tak tuśmy doszli do wspólnego wniosku, że można nawet w tej chwili powołać premiera na tak zwane porozumienie dżentelmeńskie. Żeby na tydzień był premierem. W ciągu tygodnia uformujemy koalicję. Wałęsa: - Wy nie wiecie, jak daleko oni zaszli, dlatego trzeba ich błyskawicznie. Natychmiast, dzisiaj. Pawlak: - Tylko że to jest trochę gangsterski chwyt. Wałęsa: - Panowie, na kogo ma moja nominacja być? Czy przejdzie Pawlak? Panie Tadeuszu, ale pan jest wicepremier [o Mazowieckim]. Mazowiecki: - Ja nie wejdę do rządu, ale mogę to skonsultować. Wałęsa: - Słuchajcie, bo jak nie przejdzie [Pawlak - wyj. red.], to jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Też możemy się porozumieć, że później będziemy robić różne układanki jeszcze. Ale natychmiast trzeba zablokować tych ludzi, żeby nie przyszli do biura. Tusk: - Jak SLD nie skrewi, to przejdzie. A jak nie przejdzie... Moczulski: - To wtedy przecież pan Waldek nie będzie się upierał, prawda. Tusk: - Panowie, policzmy głosy - KPN, SLD, mała koalicja. Moczulski: - Jeśli lewica wstrzyma się od głosowania, to nam wystarczy. Tusk: - Według mojej wiedzy i wszystkich chyba tu obecnych SLD nie wstrzyma się, tylko będzie głosować za odwołaniem. Moczulski: - Za odwołaniem tak, ale czy będzie głosował za Pawlakiem w ogóle. Tusk: - Waldek, twierdziłeś, że tak. Dla SLD jest lepszy kandydat do poparcia. Wałęsa: - Dzisiaj wysondowałem wszystkie możliwości, dziś nie przeciągniemy inaczej. Moczulski: - Podejmujemy męską decyzję: Pawlak i koniec. Głosy: - Zgoda, zgoda, zgoda. Wałęsa: - Pismo jest przygotowane. Dzisiaj, natychmiast. Ja jutro nie mogę ich wpuścić do biura. Po dramatycznym przemówieniu premiera, 5 czerwca o godz. 0.40 Sejm odwołuje Jana Olszewskiego. Za obaleniem rządu zgodnie głosują: Unia Demokratyczna, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Konfederacja Polski Niepodległej. W imieniu klubu SLD przemawia Aleksander Kwaśniewski. Strach przed teczkami ponownie połączył peerelowską agenturę i tzw. opozycję. Jak przy Okrągłym Stole i w Magdalence. 5 czerwca 1992 r., przed posiedzeniem Sejmu, na którym Waldemar Pawlak ma zostać powołany na premiera, uczestnicy "nocnej zmiany" spotykają się ponownie. Napięcie już opadło, są uśmiechnięci, odprężeni. Pawlak - jak uczeń w szkole - wydaje przed prezydentem Wałęsą zadaną lekcję. Pawlak: - Potem po powołaniu składam podzięko Odpowiedz Link Zgłoś
loppe komentarz do sondażu 21.09.05, 16:55 Niestety... te wybory na pewno nie odbędą się w połowie września :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bluelate Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 16:59 zasadniczy problem podczas tych wyborów to możliwośc głosowania poza miejscem zamieszkania. W polsce silna rzesza młodych, prężnych ludzi mieszka w dużych miastach gdzie najczęsciej nie ma meldunku. Ci ludzie nie chodza głosować, bo to dla nich problem logistyczny. Pojechac do Szczecina z Warszawy np. Tak też silna i zdrowa cześć społeczęństwa pozostanie bierna. Pozostaje jedynie pytanie na kogo Ci ludzie mogliby zagłosować. Ale to pozostawiam już indywidualnym komentarzom :) Odpowiedz Link Zgłoś
brenya Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:05 Nie mowiac juz o tysiacach Polakow, ktorzy zamiast liczyc na zasilki PiSu wyjechali za normalna praca za granice... Odpowiedz Link Zgłoś
ukos W PRL-bis jak za sekretrza Ćwieczka 21.09.05, 17:33 O korespondencyjnym głosowaniu ani widu ani słychu. Czyli +5% dla komuny i komunopodobnych. I następne +5% z tytułu niegłosowania niezameldowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:30 bluelate napisał: > zasadniczy problem podczas tych wyborów to możliwośc głosowania poza miejscem > zamieszkania. W polsce silna rzesza młodych, prężnych ludzi mieszka w dużych > miastach gdzie najczęsciej nie ma meldunku. Ci ludzie nie chodza głosować, bo > to dla nich problem logistyczny.(...) Właśnie dlatego komuna i komunopodobni nigdy nie zgodzą się na zniesienie obowiązku meldunkowego. Dla nich to +5%. Odpowiedz Link Zgłoś
papa_s Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:57 To trzeba zmienić miejsce zamieszkania - nie zameldowania. Do tego nie trzeba dużej papierkologii. Robi się to w urzędzie wybranego miejsca zamieszkania. I nie wymaga niczyjej powtażam niczyjej zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
wodzynek Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:07 Miejmy nadzieję że z takim wynikiem PO wygra wyobory. Lubiłem PiS i zastanawiałem się czy oddać na nich głos, ale kiedy zobaczyłem reklame, w której krytykują PO, to pomyślałem sobie że nia są wporządku. Zapoznałem się z programem PO i wybrałem Platforme i Donalda Tuska ! Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:29 wodzynek napisał: > Miejmy nadzieję że z takim wynikiem PO wygra wyobory. Lubiłem PiS i > zastanawiałem się czy oddać na nich głos, ale kiedy zobaczyłem reklame, w które > j > krytykują PO, to pomyślałem sobie że nia są wporządku. Zapoznałem się z > programem PO i wybrałem Platforme i Donalda Tuska ! Każdy ma prawo do błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:50 niby tak, ale to nie był po prostu błąd PiS-u, lecz świadome kłamstwo. to zmiania postać rzeczy. zresztą w takich sprawach powazni politycy nie powinni sie mylić, nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 18:03 Uważam, że za każde kłamstwo polityk powinien w pełni odpowiadać. Czy to się tyczy Kaczyńskiego, Tuska, Miodowicza czy Kwaśniewskiego. Niestety w Polsce tak sie nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Olewaj PO PiS, spraw zawód manipulatorom z TV !! 21.09.05, 21:55 Telewizja była i jest nadal w rękach cwaniaczków trzymających władzę. Idź pod prąd manipulacyjnych zabiegów, są inne partie, nie znane telewizorom, nie głosuj zgodnie z nachalnymi podpowiedziami mediów! Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: Olewaj PO PiS, spraw zawód manipulatorom z 21.09.05, 22:12 O 16 lat wybory przebiegają tak samo. Zgłasza się wiele partii, prezentują swoje walory, tv pokazuje jedne bardziej niż drugie, dziennikarze robią mini i grają modulacją głosu, robią zniecierpliwione miny, kiedy występuje polityk nie z ramienia wygodnej dla nich partii. Potem wyłania sie na podstawie sfingowanych sondaży duet wiodący. Polacy wybierają, najczęściej spośród tego wylansowanego duetu i przez 16 lat nic w Polsce na lepsze się nie zmienia, wręcz przeciwnie. Postanowilam się zainteresować się tym problemem. Koisztowalo mnie to wiele czsu, bo informacji trzeba szukać na własną rękę. ale teraz już wiem. Zawsze glosowałam na partię, którą w sondażach polecał panujący system (wtenczas nie do końca zdawałam sobie sprawę, że to system kształtuje wyniki sondaży) i oddawałam swój głos na partię z dwóch pierwszych miejsc. Wybierałam tak, bo nie chciałam oddać głosu, który nie będzie liczył się w wyborach. Chociaż moim faworytem była inna partia, ale ta w sondażach miała zbyt mało głosów. Chcąc zadecydować, która z tych dwóch "prowadzących" partii ma rządzić decydowałam się na którąś z nich. I o to właśnie chodziło tym, którzy byli "przy korytach" (że użyję takiego brzydkiego słownictwa). ****** Organizacja wyborów od lat bazuje na tym schemacie. Społeczeństwu daje sie za pomocą sondaży krótką alternatywę partia X lub Y i naród wybiera. Już więcej takiego błędu nie popełnię.******* Wybiorę te partie, które są ośmieszane i szkalowane, bo wiem, że nie chcą one kontynuować tego co mamy na dzień dzisiejszy i dlatego komuś przeszkadzają i muszą być przez media niszczone . PO i PiS kontaktują się z fundacją Batorego i realizują ich cele, ktore nie maja nic wspólnego z dobrem Narodu Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Nie zagłosuje na PO ponieważ: 21.09.05, 22:02 " podatek "3x15" nie jest celem samym w sobie. - Chodzi o to, by pokazać, po co jest ten podatek, że chodzi o wprowadzenie takich mechanizmów w Polsce, by rozwijała się przedsiębiorczość, a nasz kraj przyciągał inwestycje. Dzięki temu można ograniczyć bezrobocie, które jest przyczyną większości patologii w Polsce - tłumaczy jeden ze sztabowców. " Przyciągnięcie inwestorów, a więc rozumiem, że chodzi tutaj o zagranicznych inwestorów, poprzez obniżenie podatków nie jest chyba najmądrzejszym posunięciem. Polska ma do zaoferowania coś więcej, jak chciażby dobrze wykształconych fachowców i w związku z tym powinno się pracować nad wyeksponowaniem tego faktu, poprzez np. wprowadzenie procentowej w stosunku do zarobków składki ZUS z ustaleniem maksymalnej podstawy oskładkowania. Manewr ten powinien też ograniczyć bezrobocie, bo właśnie zbyt wysoka składka na ZUS nieskorelowana z dochodami jest przyczyną nie zatrudniania kolejnych pracowników, a także nie otwierania samodzielnej działalności gospodarczej. Wtedy zaczną się z nami liczyć, a nie traktować nas jako tanią siłę roboczą. Bo ile zarabiają zatrudniani w przedsiębiorstwach z kapitałem zagranicznym zatrudnieni tam pracownicy. Wszyscy o tym wiem, to pensje rzędu 700 - 900 zł, a nawet mniej, ponieważ zatrudniani tam pracownicy mimo że pracują po 10 godzin w angażu zapisane mają 1/2, 1/3 etatu. Dzięki takiemu manerowi pracodawcy ci płacic mogą poniżej minimalnej płacy. Zagraniczny kapitał jest tylko wtedy korzystny dla gospodarki, jeżeli nie przyciąga go tania siła robocza i dobrze byłoby, gdyby Pan Tusk powiedział o tym swoim wyborcom. O sprawie zwolnień podatkowych, ktorymi nasze państwo, jako dobry wujaszek, objęło firmy z zagranicy nie wspomnę, chociaż to szalenie ważny problem. Wiele się na ten temat pisało i mówiło, więc pominę ten temat. " Jan Rokita twardo upiera się, że "3x15" musi być podstawą koalicji PO i PiS. Donald Tusk trochę inaczej - twierdzi, że po wyborach PO i PiS dokładnie policzą, czy wprowadzenie podatku liniowego w tej skali będzie możliwe. " Niespójność zdań pomiędzy poszczególnymi członkami tej samej przecież partii nie dobrze wróżą spokojowi w podejmowaniu ważkich decyzji. Zapowiada się kolejne przeciąganie liny na stronę silniejszego (na czym na pewno nie zyskają najbiedniejsi). Jezeli nałożymy na to odmienne glosy przyszłych koalicjantów, to mamy już prawdziwe piekło na ziemi. Wziąwszy pod uwagę fakt, że trudno się zapoznać z programem PO, bo znajduje się on nie na stronie partii, tylko prywatnej stronie Rokity, to cóż możemy o tym sądzić. Ano to, że PO wypnie sie po wyborach na wyborców, zbywając ich, ze przecież PO niczego nie obiecywalo i będą bezkarnie robić to, co im się rzewnie podoba. Nie chcę takich nieobliczalnych rządów !!!!!!! " Rokita nie wyklucza wprowadzenia kwoty wolnej od podatku lub "kredytu australijskiego" (nie wyjaśniając, o co chodzi) " Kolejna niewiadoma !!! Oni traktują nas jak prywatny folwark, a potrzebni jesteśmy po to, by dać się namówić i wrzucić na nich swój glos do urny. " PO mięknie też w sprawie emerytur mundurowych. Pomysł, by je ograniczyć, ujawnił ekspert Platformy Rafał Antczak. Teraz Tusk i Rokita usiłują się z tego wycofać. " Następny obiecywacz, ktoremu się coś nieostrożnie coś wymsknęło, a nie jest to popularne w walce o dusze wyborców. Dziękujemy Panie Antczak, że uprzedzil nas Pan, ze PO knuje przeróżne wątki w celu zniszczenia, skłócenia i rozbrojenia siły Narodowej. Nie zagłosuję na PO również dlatego, że: Nie zagłosuję na PO i na Tuska, którego popiera : - gazeta wybiórcza, - obecny rząd, - Lech Wałęsa, - Religa oddaje mu swoje głosy, - na tego który prowadzi w sondażach na zydowskiej stronie racjonalista, bo to oznacza, że ich/jego rządy nic nie zmienią! Zawsze glosowałam na partię, którą w sondażach polecał panujący system (wtenczas nie do końca zdawałam sobie sprawę, że to system kształtuje wyniki sondaży) i oddawałam swój głos na partię z dwóch pierwszych miejsc. Wybierałam tak, bo nie chciałam oddać głosu, który nie będzie liczył się w wyborach. Chociaż moim faworytem była inna partia, ale ta w sondażach miała zbyt mało głosów. Chcąc zadecydować, która z tych dwóch prowadzących partii ma rządzić decydowałam się na którąś z nich. I o to właśnie chodziło tym, którzy byli "przy korytach" (że użyję takiego brzydkiego słownictwa). Organizacja wyborów od lat bazuje na tym schemacie. Społeczeństwu daje się za pomocą sondaży i próbnych wyborów, ktorych organizowanych jest coraz więcej, krótką alternatywę partia X lub Y i tak "oświecony" naród wybiera. Nie zagłosuję na PO, rownież dlatego, że: (powiedział to Abram777 na forum, ale duzo w tym racji, więc powtórzę za nim) zamiast rozmawiać o tym, co każdy z kandydatów robił przez ostatnie 16 lat. Tusk "zasypał" wszystkich populistycznymi spotami, listami, plakatami Udaje człowieka, który chce walczyć z patologiami życia publicznego. Nikt nie zastanawia się ile prawdy w tych deklaracjach. Co Pan robił Panie Tusk przez 16 lat. Dostał się Pan do Sejmu jako poseł KLD w 1991. Pańska partia rządziła. Wyborcy ocenili Pana w 93, kiedy nie przekroczył Pan progu wyborczego. W 1997 już jako senator i członek władz UW popierał Pan rząd Buzka. 4 lata rządów Pana i Pańskich kolegów z obecnego PO przyniosło Polsce recesję i 2-krotny wzrost bezrobocia. Niech PO weźmie odpowiedzialność za prawie 20% bezrobocia, za aferę PZU (to był wasz rząd), za ustawianie przetargów dla MON (sprawa Szeremietiewa zastępcy Komorowskiego za chwilę będzie w sądzie), za finansowanie Telewizji Familijnej przez ORLEN. Kiedy przegrał Pan rywalizację o przywództwo w UW, uciekł Pan do Olechowskiego, krytykując tych, których przez 4 lata Pan popierał. Zapowiada Pan, że PO nie chce brać pieniędzy z budżetu. Przecież z budżetu zamierzacie spłacić 12 mld kredytu wziętego na kampanię. Chcecie ordynacji większościowej? To czemu w poprzedniej kadencji głosowaliście za proporcjonalną i to w wersji promującej małe partie? Chcecie taniego państwa? Czemu popieraliście (i nadal popieracie – Buzek jest waszym europosłem) rząd, który urzędowanie rozpoczął od podwyżek? Zapomnieliście jak rząd z udziałem Rokity w 1993 wypłacił sobie gigantyczne odprawy? Zapomnieliście jak ten sam rząd oszczędzał na emerytach? Trochę przyzwoitości Panie Tusk. Na prezydenturę trzeba sobie zasłużyć czymś więcej niż drogą kampanią." NARODZIE , zastanówmy się prezd wrzuceniem swojego drogocennego glosu do urny! Przeanalizujmy przed tym wyborem jak były podejmowane wszystkie ważne decyzje, komu one służyły, kto na nie głosował i w związku z tym komu w Polsce żyje się najlepiej, a mimo to ciągle krzyczy, ze trzeba ich los poprawić. NARODZIE, Przestańmy polegać tylko na ogólnodostępnych informacjach. Czytajmy to, co przed naszymi oczami ukryto. Zastanówmy się w jakim celu "Polscy" przywódcy rządowi i partyjni mieszają się w prawy sąsiadów. Czy to nie zastanawiające, że kiedy Polska dogorywa i nie sprawdzają się u nas przemiany, oni usilnie "uzdrawiają" Ukrainę i Białoruś, a na oku mają kolejne kraje na wschodzie. Nie zagłosuję na PO i Tuska bo odwiedza fundację Batorego i realizuje jej zamierzenia, zmierzające do wynarodowienia i tworzenia nowego kraju rad pod nazwą paneuropa, czyli ojczyzna ojczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
arbusy Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:08 www.games.pl/gry_online-145.html polecam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
oszuwar Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:23 PiS + Samoobrona + LPR = Rydzyk utopmy platforme Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors TV widzi tylko dwie partie, nie daj się zmanipulow 21.09.05, 21:57 Poszukaj innych partii. Uszanuj partie narodowe i patriotyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
arbaal Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:18 Może SLD zdąrzy do wyborów spaść poniżej progu wyborczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 17:31 arbaal napisał: > Może SLD zdąrzy do wyborów spaść poniżej progu wyborczego ? Na pewno nie spadnie zanim Ty nie nauczysz się ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:25 Jeżeli potwierdzą się wyniki sondaży, z których wynika, że 2/3 Polaków zamierza głosować na socjalistów, a cztery partie socjalistyczne - narodowosocjalistyczna LPR, etatystyczne PiS, populistyczna Samoobrona i postkomunistyczny SLD - będą miały znaczącą większość w Sejmie, to nie ma najmniejszego sensu, żeby Platforma wchodziła do rządu, nawet gdyby miała największy klub. Współrządzenie z socjalistami to dla ugrupowania konserwatywno-liberalnego wypalenie się w ciągu kadencji i koniec partii. Lepiej pozostać w opozycji, a rząd niech tworzą socjaliści - konfiguracja nie ma najmniejszego znaczenia, w każdym układzie zakończy się to zapaścią gospodarczą i bezrobociem 25%. Natomiast pozostając w opozycji Platforma może liczyć na samodzielne rządy za cztery lata. Trzeba tylko dopilnować, żeby Tusk został prezydentem. Będzie mógł wtedy wetować co gorsze idiotyzmy, żeby straty nie osiągnęły rozmiarów kataklizmu, a także doprowadzić do referendum w sprawie ordynacji wyborczej, bo bez wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, samodzielne rządy jednej partii nadal nie będą możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:34 Jak na razie to rządy socjalistów nie skończyły się zapaścią gospodarczą a wręcz przeciwnie - rozkwitem. Odpowiedz Link Zgłoś
czartoryssky Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:47 Rozkwitaly jablonie i gruszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Rozczaruj reżyserów! Nie głosuj na PO PiS ! 21.09.05, 22:00 Głosuj na partie nieznane telewizji i niepolskim mediom. Poszukaj partii narodowych i patriotycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:48 czago napisał: > Jak na razie to rządy socjalistów nie skończyły się zapaścią gospodarczą a > wręcz przeciwnie - rozkwitem. Polityka socjalna to nie jest socjalizm. To dla takich malo odpornych na propagande gi-wi i innych "postepowych" socjalizm i polityka socjalna to to samo. Nie ma w EU jeszcze jednego panstwa tak asocjalnego jak Polska. Nie wiem jak udaje sie wmowic Polakom ze w polsce istnieje socjalizm . Jesli juz to neofeudalizm, albo jeszcze gorzej niewolnicy XXI wieku. Mieso armatnie, tania i nie mile widziana w europie sila robocza ..... Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:52 Spróbuj uzasadnić takie twierdzenie. Podpowiem, że to niemożliwe, gdyż teza jest błędna, ale spróbuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czago Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 17:54 Ciekawe kto twierdzi, że w Polsce jest socjalizm. Rządy socjalistów nie oznaczają, że to socjalizm (patrz SPD w Niemczech). Takie twierdzenie to pomylenie pojęć. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Media chcą prowadzić wyborcę na pasku sondaży ! 21.09.05, 22:02 Fałszywych sondaży, zmanipulowanych w celu napędzenia głosów ulubieńcom mendiów. Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Media chcą prowadzić wyborcę na pasku sondaży 22.09.05, 01:11 ałszywych sondaży, zmanipulowanych w celu napędzenia głosów ulubieńcom mendiów jak nie potwierdza sie prognozy to bedzie rewolta... dokladnie rewolta...... Odpowiedz Link Zgłoś
kaisy7 Re: Platforma niech zostawi rząd socjalistom 21.09.05, 19:48 25 % ? Optymista ... Precz z komuną, postkomuną i neokomuną (PIS, LPR, buraki z samoobrony) Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly2 Re: Sondaż CBOS: PO 33%, PiS 27% 21.09.05, 18:08 Ja głosuję na Platformę Odpowiedz Link Zgłoś
musial04 WYWIAD Z WOJCIECHEM WIERZEJEWSKIM_LPR 21.09.05, 18:24 Wywiad z Posłem do Parlamentu Europejskiego Panem Wojciechem Wierzejskim Nowy wywiad z Wojciechem Wierzejskim tym razem nie o pederastach ... Panie Pośle, ostatnio jak się pojawia wywiad z Wojciechem Wierzejskim, to od razu wiadomo, że będzie o pederastach, nie ma Pan tego już trochę dosyć? Haha, to prawda mam tego dosyć… i dlatego zwalczam pederastów. Kogo jeszcze zwalcza Pan i Liga Polskich Rodzin, którą Pan reprezentuje? Przeciwstawiamy się wszelkim patologiom życia publicznego w Polsce, nie tylko w sferze obyczajowości, ale też np. w gospodarce. Jakie macie propozycje ekonomiczne? Chcemy przykładowo zakończyć nierówne traktowanie polskiego i zagranicznego kapitału i dlatego propagujemy podatek obrotowy - propozycje naszego eksperta Pana profesora Andrzeja Kaźmierczaka ze Szkoły Głównej Handlowej. No właśnie niedawno pojawiła opinia, że to Prawo i Sprawiedliwość ma narodowy program gospodarczy, co Pan sądzi o tym? To oczywisty absurd. Prawo i Sprawiedliwość już było u władzy za rządów AWS i skończyło się to rządami Unii Wolności. To LPR ma profesjonalny i narodowy program gospodarczy, napisany przez najlepszych ekonomistów. Co więcej nasz program już realizujemy. A zaczęliśmy od kwestii zasadniczych. Od czego Liga chce zacząć zmiany w gospodarce? Najpierw chcemy uporządkować zasady w gospodarce, więc wzięliśmy się za korupcję. Udział naszych posłów w komisjach Orlenu i PZU był zwieńczeniem pierwszego etapu tej pracy. Kolejny to powołanie Wielkiej Komisji Śledczej do spraw pozostałych afer III RP. Jednak każda partia mówi teraz o korupcji… To prawda, ale nasza postawa jest wyjątkowo bezkompromisowa, bo w naszych szeregach nie ma aferzystów, tak jak w partiach lewicy czy prawicy. Chyba nie chce Pan przyrównać prawicy do lewicy? Są różnice w programach, ale zbyt często widać pewne podobieństwa w stylu sprawowania władzy. Weźmy dla przykładu czołowe postacie prawicy - Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego. Mają podobne nastawienie do swoich obowiązków. Kwaśniewski ostatnie lata swojej prezydentury podporządkowuje szukaniu stołka w jakiejś instytucji międzynarodowej. Kaczyński wykorzystuje prezydenturę Warszawy do skoku na najwyższy stołek w państwie. Na czym jeszcze polega bezkompromisowość Ligi? W kontekście wielkich afer gospodarczych zaczynamy już myśleć o radykalnych rozwiązaniach w naszym kraju. Co Pan ma na myśli? W przeszłości w naszym kraju najwyżej postawione osoby zamieszane w afery otrzymywały także najwyższy wymiar kary. Nadchodzi czas, aby topór spadł na kark… W polityce jednak jest moda na umiar – vide sondaże Platformy Obywatelskiej… LPR jest partią umiarkowaną, ale są kwestie gdzie nie można być letnim, trzeba być zimnym albo gorącym. W kwestii korupcji jak i innych przestępstw będziemy radykałami, którzy do końca będą żądali pokazania prawdy ludziom w Polsce i ukaranie winowajców. Poza tym wysokie sondaże Platformy są naciągane. Co Liga zarzuca Platformie? PO to liberałowie, a więc formacja przeciwna narodowcom i to widać chociażby w kwestii finansowania wyborów. Jak powszechnie wiadomo: kto płaci, ten wymaga. Liga bierze na kampanię pieniądze publiczne, bo służymy narodowi i państwu. Platforma bierze pieniądze od prywatnych przedsiębiorców a głosi, że należy przerwać niejasne powiązania między światem polityki i światem biznesu. Czy nie postrzega Pan jednak zbyt idealistycznie tak przyziemnych spraw jak polityka? Postawa Ligi pokazuje, że można być uczciwym i skutecznym. Rządzimy już w kilku samorządach i tam pokazaliśmy, że umiemy połączyć ideały z rzeczywistością. Nawołujecie też do zakończenia etapu III RP… Tak, tworzymy zupełnie nową jakość, która będzie wyznacznikiem IV Rzeczypospolitej zbudowanej na gruzach systemu Prezia, układu warszawskiego, Rywingate, afery Wachowskiego i tym podobnych. To dosyć radykalne sformułowania Jak już powiedziałem jesteśmy partią umiarkowaną. Mogę tutaj sam dać przykład- ostatnio zmieniłem zdanie w kwestii pana Cimoszewicza. Już nie uważam, że lewica powinna iść na śmietnik historii, lewica powinna móc się realizować. Obiecuję, że jak tylko Liga zwycięży w wyborach, znajdziemy w budżecie specjalnie dla pana Cimoszewicza środki finansowe na bilet do Korei Północnej, w jedną stronę. Pewna gazeta mogłaby Panu zarzucić „tworzenie atmosfery pogromów i wysiedleń” To taka sama prawda jak nazwisko jej redaktora naczelnego. Kiedy ta gazeta milczy o Lidze, to nie ma o czym pisać, bo kampanie partii establishmentu, nieważne czy z prawicy czy z lewicy, są nudne. Kiedy ta gazeta nas szakluje, to robi nam darmową reklamę. Szach i mat. Wywiad przeprowadził Marcin Olbrycht Marcin Olbrycht www.prawy.pl Odpowiedz Link Zgłoś