Dodaj do ulubionych

Bezwstyd polityków

22.09.05, 20:29
Balcerowicz musi odejsc !
Obserwuj wątek
    • karolina.jagda "korzyści z odebrania zagrabionego dobra... 22.09.05, 20:47
      ...byłyby dla przeciętnego obywatela bliskie zeru."

      Nie wiem, śmiać się czy płakać. Czyli niech kradną, to i tak wiele nie kosztuje.
      Czy tak Panie Profesorze? :)
      • poszi Re: "korzyści z odebrania zagrabionego dobra... 22.09.05, 21:15
        > ...byłyby dla przeciętnego obywatela bliskie zeru."
        >
        > Nie wiem, śmiać się czy płakać. Czyli niech kradną, to i tak wiele nie kosztuje

        Cały cytat brzmiał tak:
        "nawet korzyści z odebrania zagrabionego dobra, o którym mówią populiści, byłyby
        dla przeciętnego obywatela bliskie zeru"

        I to prawda i wcale nie ma w tym przyzwolenia do złodzijstwa. Największy problem
        z korupcją nie jest taki, że ktoś zgarnie ileś tam kasy, tylko to, że to niszczy
        zdrowe relacje gospodarcze, społeczne, podważa zaufanie do prawa, państwa, itp.
        Tego się nie da naprawić "odbierająć aferzystom majątki" i nie ta sie tego w
        ogóle łatwo naprawić. To tak, jakby ktoś włamując się ukradł rzeczy za 1000 zł,
        niszcząc za 10000. Odebranie tego tysiąca nie wskrzesi tych 10000.

        Nawiasem mówiać prawie na pewno emerytury górnicze będą nas więcej kosztować niż
        cały "zagrabiony" majątek wszystkich "aferzystów" III RP.
        • karolina.jagda Re: "korzyści z odebrania zagrabionego dobra... 22.09.05, 23:17
          Jakieś karkołomne rozumowanie przeprowadzasz. Skoro ściganie i odbieranie
          zagrabionego jest nie warte świeczki, to nie jest to przyzwolenie na złodziejstwo?
          Hmm, to co to jest? :)

          Owszem, to powinien być jedyny element "naprawy", niemniej
          mówienie o tym w tonie w jakim wypowiedział się prof, to jakieś horrendum.
          • zkoza Re: "korzyści z odebrania zagrabionego dobra... 23.09.05, 09:39
            > Jakieś karkołomne rozumowanie przeprowadzasz. Skoro ściganie i odbieranie
            > zagrabionego jest nie warte świeczki, to nie jest to przyzwolenie na złodziejst
            > wo?

            Niegdyś Wałęsa, a teraz Lepper i spółka zapowiadają ściganie aferzystów i
            odebranie im majatku, ale postulatu tego nie usasadniają względami
            etyczno-moralnymi, ale ekonomicznymi. "Ludzie, jesteście biedni, bo okradła was
            władza - jak odbierzemy władzy jej przywileje i bogactwo, to od razu się wam
            poprawi". Tu profesor ma rację, że to rozumowanie to czysta demagogia,
            tym bardziej że wypowiadana przez członków tejże Władzy.
            A wypowiedziane przezeń zdanie nie jest przyzwoleniem na złodziejstwo,
            lecz stwierdzeniem faktu ekonomicznego.

            Za postulatami populistów kryje sie jednak niebezpieczenstwo leninowskiego
            "grab zagrabione". Ze ludzi bedzie sie scigac tylko za to, ze sa bogaci
            (bo bogaty = złodziej). Ta obawa to główny powód mojego strachu przed PiS-em.

      • lutekstg Re: "korzyści z odebrania zagrabionego dobra... 23.09.05, 00:06
        karolina.jagda napisała:

        > ...byłyby dla przeciętnego obywatela bliskie zeru."
        >
        > Nie wiem, śmiać się czy płakać. Czyli niech kradną, to i tak wiele nie
        kosztuje
        > .
        > Czy tak Panie Profesorze? :)

        Tylko tyle z tego zrozumiałeś? Weź się lepiej za czytanie komiksów.
      • malgos22 Pan profesor to oszust lub złodziej 23.09.05, 07:40
        Załóżmy że złodziej kradnie samochód Pana Szackiego wart 100 tysięcy zeta.
        Samochód nie przepadł bez śladu oczywiście tylko jeździ po polskich drogach.
        Zmienił właściciela, a raczej tylko zmieniła się osoba która korzysta z tego
        samochodu.
        Czy Pan Szacki będzie chciał odzyskać samochód i będzie chciał korzyści z jego
        użytkowania, czy też - zgodnie z jego zdaniem - nie będzie chciał, bowiem
        samochód jest wykorzystywany na maxa przez kogo innego, a jego odzyskanie przez
        P. Szackiego przyniosłoby zerowae korzyści, bo Pan Szacki jeżdzi kiepsko i
        wykorzystywałby ten samochód tylko w sobotę.
    • michal39a7 Re: Bezwstyd polityków 22.09.05, 23:11
      Najgorsze jest to, co powiedzial Pan Profesro, że w tym kraju nikt nie ma wizji
      obliczonej na 10 czy 20 lat. I widać, to w kampani. Puste slogany, hasla,
      tematy zastępcze, unikanie tematów ważnych. PiS mial taką szansę z tą swoją
      IVRP, ale gadal tylko o dokopaniu komunie i nic ponad to.
      • jan_r_k Hasło na 10, 20 lat 23.09.05, 03:46
        Dokopanie komunie rozkradającej Polskę to hasło, które w zupełności wystaczy,
        aby sytuacja zdecydowanie się poprawiła.
        Jan K.
      • zkoza Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 09:53
        > Najgorsze jest to, co powiedzial Pan Profesro, że w tym kraju nikt nie ma wizji
        > obliczonej na 10 czy 20 lat. I widać, to w kampani. Puste slogany, hasla,
        > tematy zastępcze, unikanie tematów ważnych.

        Ja mysle, że problem nie w tym, że takiej wizji nie ma, ale w tym, że
        nikt sie nie odwazyl jej przedstawic. Bo wizja ta musialaby
        oznaczac dalsze wyrzeczenia i zmaiany dla bardzo wielu grup spolecznych.
        Gdyby Polsce potrzebny był nowy system emerytalny, wszelka wzmianka o tym
        odebrałaby wszystkie głosy emerytów (co byłoby irracjonalne,
        gdyż dotyczyłaby nie ich, lecz osób teraz pracujących). Gdyby ogłoszono
        konieczność nowych reform w oswiacie, to stracono by głosy
        nauczycieli. W górnictwie? - starata głosów górników. Itp itd.

        Dlatego rozlicza sie komuchow, stawia na rozwoj rodziny, walczy ze słuzbami,
        krytykuje liberałów itd. To samo z siebie niewiele kosztuje
        - widocznie komuchów i służb razem wzietych nie ma w Polsce tylu,
        co górników.
        • leszek306 Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 10:33
          Potrzebujemy takiej wizji. Bo skąd możemy wiedzieć, czy dobrze idziemy, skoro
          nie wiemy dokąd.
          • gobi03 Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 11:28
            Nie widzisz, dokąd? Idziemy tam, gdzie inni byli już 15 lat temu. To jest nasza
            wizja. Kretyńska, ale z grubsza bezpieczna.
            Pewnie, że aby coś osiągnąć poza wysyłaniem ludzi do najcięższych prac na
            Zachodzie (i Wschodzie też), to trzeba mieć wizję. Niestety polscy politycy nie
            potrzebują nic osiągać - wystarczy że wyciągną aborcję, pedalię i jakieś teczki.
            Nasza wizja powinna opierać się na interpolacji tendencji demograficznych i
            technologicznych, ale przecież politycy nie znają takich trudnych słów, jak
            demografia :-( Umieją kombinować i mają koneksje - to im wystarcza.
            • leszek306 Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 12:09
              "Idziemy tam, gdzie inni byli już 15 lat temu. To jest nasza
              > wizja. Kretyńska, ale z grubsza bezpieczna."

              Masz rację. I ciągle będziemy słyszeć, że jesteśmy ileś tam lat za... i wciąż
              będziemy gonić znikający punkt.
            • avin Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 12:44
              gobi03 napisał:

              > Nie widzisz, dokąd? Idziemy tam, gdzie inni byli już 15 lat temu. To jest
              nasza
              > wizja. Kretyńska, ale z grubsza bezpieczna.
              > Pewnie, że aby coś osiągnąć poza wysyłaniem ludzi do najcięższych prac na
              > Zachodzie (i Wschodzie też), to trzeba mieć wizję. Niestety polscy politycy
              nie
              > potrzebują nic osiągać - wystarczy że wyciągną aborcję, pedalię i jakieś
              teczki
              > .
              > Nasza wizja powinna opierać się na interpolacji tendencji demograficznych i
              > technologicznych, ale przecież politycy nie znają takich trudnych słów, jak
              > demografia :-( Umieją kombinować i mają koneksje - to im wystarcza.
              Jestes o krok od zaproponowania gospodarki planowej, wprowadzenia regulacji
              cen ...to juz bylo i skutki tego to nasze opoznienia cywilizacyjne w stosunku
              do rozwinietych krajow swiata. Wizje zostawmy futurologom a politycy niech
              zajma sie administracja tego co pozostaje w gestii panstwa i niech im bedzie
              dane administrowac coraz to mniejszy obszar. Nie obrazil bym sie gdyby na
              scenie politycznej pozostaly jedynie PO i PiS jako partie wzajemnie
              opozycyjne, cos na ksztalt republikanow i demokratow w USA. Obecna wizja
              koalicji PO PIS grzebie te mozliwosc. Na pokomunistycznej polityce ciazy
              falsz tak zwanej lewicy, genetycznie obciazonej totalitaryzmem, ideologicznie
              zwyrodnialej i brak autentycznej prawicy, reprezentacji kreatywnych sil w
              dziedzinie gospodarczej.
              • gobi03 Re: Bezwstyd polityków 24.09.05, 23:49
                avin napisał:
                > > Nasza wizja powinna opierać się na interpolacji tendencji
                > Jestes o krok od zaproponowania gospodarki planowej, wprowadzenia regulacji
                > cen ...to juz bylo

                Wcale nie "o krok" - ja się domagam świadomej, planowej polityki, podejmowania
                decyzji z myślą o przyszłości, a nie przeszłości.

                >i skutki tego to nasze opoznienia cywilizacyjne w stosunku
                > do rozwinietych krajow swiata. Wizje zostawmy futurologom a politycy niech
                > zajma sie administracja tego co pozostaje w gestii panstwa

                Czyli rozwój Japonii był dziełem przypadku, Chiny rozpędziły się zupełnie
                niechcący, USA przeznaczają na badania w nowoczesnych technologiach tyle samo,
                co na mecenat sztuki?

                > scenie politycznej pozostaly jedynie PO i PiS jako partie wzajemnie
                > opozycyjne, cos na ksztalt republikanow i demokratow w USA. Obecna wizja
                > koalicji PO PIS grzebie te mozliwosc. Na pokomunistycznej polityce ciazy
                > falsz tak zwanej lewicy
                Czy ilość albo pozycja partii ma związek z fachowością i przyzwoitością
                polityków? Fałsz tzw. lewicy nie ma nic do faktu, że tzw. prawica też skupia
                krótkowzrocznych spryciarzy podatnych na pokusy.
                To są politykierzy, "pomazańcy", sitwa polityczna aż do emerytury. Nie
                rozliczają się sami ze skuteczności i myślą, że nigdy nie będą rozliczani.
                Patrząc na Kiszczaka i innych, nie ma się co dziwić tym złudzeniom naszych
                obecnych polityków.
                Państwo to nie tylko utrzymywanie dróg, ale i ich budowa, a do tego trzeba coś
                zaplanować.
    • jakeww Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 10:38
      AD. Jednak większość wyborców nie jest zorientowanych na to, by studiować
      programy i porównywać je. Oczekiwalibyśmy od wyborcy zbyt wiele. Wyborca po
      prostu chce, by było lepiej. I szuka obietnic, które pasują do jego wyobrażeń,
      co jest dla niego lepsze...


      PO wyszła naprzeciw tym oczekiwaniom i w ogóle nie opublikowała swojego
      programu w tej kampanii.
      • gobi03 Re: Bezwstyd polityków 24.09.05, 23:57
        czy naprawdę ja mam wczytywać się w plany dotyczące ulg budowlanych, rodzinnych,
        dla niepełnosprawnych, inwestycyjnych itd? Może powinni to robić na mój użytek
        bezstronni patrioci z ekonomicznym wykształceniem? Nie ludzie jakiejś partii
        albo kanapy, wykorzystywani przez pewnego kacyka aby pognębić konkurencję, ale
        neutralni, apolityczni komentatorzy? Od tego właśnie jest publiczna telewizja,
        żeby działac dla dobra narodu, niezależni od interesikó poszczególnych grup.
        Czy Polskę stać na bezstronną telewizję? Chociaż jeden bezpartyjny kanał?
        Nielazeżny jak sąd?
    • alfredkujot Re: Bezwstyd polityków 23.09.05, 10:51
      Jeszcze jeden "profsor" sporo mozna sie dowiedziec o normach etycznych
      tzw "elity"-profesora. On nie robi nic innego tylko racjonalizuje brak norm
      moralnych i etycznych. "autorytet" jeszcze jeden.
      Zgroza.
      • dr.krisk Faktycznie - zgroza! 23.09.05, 19:26
        alfredkujot napisał:

        >"autorytet" jeszcze jeden.
        > Zgroza.
        Okropnosc! Te profesory znaczy - ciegiem gadajom o ty moralnosci i etyce, a czy
        to dzieciska sie tym nakarmi? Ludzie - nie sluchajta profesorow, tych
        altorytetumow jajoglowych.

        • alfredkujot Re: Faktycznie - zgroza! 24.09.05, 00:58
          dr.krisk napisał:

          > alfredkujot napisał:
          >
          > >"autorytet" jeszcze jeden.
          > > Zgroza.
          > Okropnosc! Te profesory znaczy - ciegiem gadajom o ty moralnosci i etyce, a
          czy
          >
          > to dzieciska sie tym nakarmi? Ludzie - nie sluchajta profesorow, tych
          > altorytetumow jajoglowych.

          No a brak etzki i moralnosci przyczynial sie do dobrobytu ?
          Dzieciska przestana byc glodne jak im pedofile zaplaca za uslugi np?
          Albo amatorzy dzieciecej prostytucji ? Bedzie dobrobyt ?
          >
          • leszek.sopot Re: Faktycznie - zgroza! 24.09.05, 01:54
            napisałeś ten traktat filozoficzny dla swoich znajomych?
    • pikof Polska rynsztokiem - czyj to byl pomysl? 23.09.05, 11:05
    • chris12 Żałosny bo prawdziwy obraz naszej świadości 23.09.05, 11:53
      Tak to wyglądają nasze perspektywy na najbliższe cztery lata!
      • joannabarska Re: Żałosny bo prawdziwy obraz naszej świadości 23.09.05, 12:16
        Przygotujcie sie, mili Państwo. na dni czarne. Moze nie na 4 lata, ale ...
        • gklej Re: Żałosny bo prawdziwy obraz naszej świadości 23.09.05, 13:01
          nic się nie zmieni, myślę,że dalej będą afery, politycy zatrudniać rodziny i
          kolegów w urzędach, i tak będziemy pchać ten wózek pomału.
        • 1normalnyczlowiek Re: Żałosny bo prawdziwy obraz naszej świadości 23.09.05, 21:25
          joannabarska napisała:

          > Przygotujcie sie, mili Państwo. na dni czarne. Moze nie na 4 lata, ale ...

          @@@Głupota w najczystszej postaci drzemie w tej osóbce. Nie wyplenisz jej, bo
          stanowi istotę tej osobowości, jeśli usuniesz głupotę nie zostanie już nic@@@
    • dr.krisk Kto by tam sluchal profesorow.... 23.09.05, 19:22
      Profesor Szacki ma racje, ale kto by go tam sluchal.....
      • 1normalnyczlowiek Re: Kto by tam sluchal profesorow.... 23.09.05, 21:44
        dr.krisk napisał:

        > Profesor Szacki ma racje, ale kto by go tam sluchal.....

        Profesor ma taką samą rację jak w znanych podobnych w wymowie artykułach prof.
        Eilstein i Naczelny.
        Odnośnie złodziejstwa. Tego co się dzieje przede wszystkim w życiu
        gospodarczym i społecznym nie można oceniać w kategoriach zwykłego złodziejstwa.
        Inne są przyczyny i skutki. Nie największą stratą jest kwota nielegalnie lub
        pozornie legalnie wyprowadzanych pieniędzy z instytucji i przedsiębiorstw lecz
        straty wskutek straty tych funduszy. Czyli zniszczenie majątku narodowego i
        wysłanie ludzi na bezrobocie, czyli na socjal. Do tego straty psychiczne i
        moralne. I teraz odwrotnie rozumując. Jeśli rozliczymy wszystkich oszustów, to
        majątek będzie mógł trafić do uczciwych przedsiębiorców, którzy go pomnożą z
        korzyścią dla wszystkich. Jeśli pieniądze przeznaczone na ochronę zdrowia są
        ciągle wyprowadzane bokiem do prywatnych kieszeni to straty są niepowetowane w
        każdej dziedzinie życia.
    • dc99 Co przeszkadza PD? 23.09.05, 23:08
      > PD to interesująca oferta na centrolewicę ze spójnym programem. Coś jednak
      > przeszkadza ciągle temu, by ta partia mogła pójść do przodu. Być może pojawią
      > się nowe inicjatywy, ale na razie nic na to nie wskazuje.

      Co przeszkadza PD? To już zdaje się druga partia podobno centro-LEWICOWA która
      chce wprowadzić podatek liniowy, a głównymi postaciami są bankowy oligarcha,
      reformatoł obniżający emerytury po to żeby biznesmenom żyło się dostatniej i
      zionąca nienawiścią do pracowników (czyli właśnie lewicowego elektoratu)
      noworuska. Śmieszniejsze było by już tylko gdyby Balcerowicz startował z listy
      Samoobrony, a Giertych domagał się prawa do aborcji ze względów społecznych.
      Podstawową przyczyną niechęci Polaków do polityki są właśnie takie żałosne
      kameleony, w tydzień po wejściu do sejmu sprzedający interesy ludzi którzy na
      nich głosowali.
    • abba15 Re: Bezwstyd polityków 25.09.05, 13:26
      Skąd ten UBecki tytuł w gazecie ludzi rozumnych i szlachetnych, weźmy choćby
      Maleszkę i Michnika za cały komentaż.
      Bezwstyd wybiórczej - taki powinien być tytuł
    • bgosa PSEUDOWYBORY-PSEUDODEMOKRACJA 25.09.05, 14:00
      Ruch JOW protestuje przeciwko łamaniu demokratycznych zasad przez obecną
      ordynację wyborczą.

      Wybory organizowane wg ordynacji proporcjonalnej nie są prawdziwie
      demokratyczne, ponieważ:

      1)Nie każdy może zostać kandydatem na posła i mieć realną szansę na wybór(Aby
      mieć taką realną szansę musi być wpisany na listę kandydatów przez partię która
      zdobędzie przynajmniej 5% głosów)
      Skutek:--
      Obecna ordynacja wyborcza pozbawiła zdecydowaną większość obywateli biernego
      prawa wyborczego.

      2)Głosujemy w okręgach, z których wchodzi około 10 posłów a mamy tylko jeden
      głos.Możemy wskazać tylko jednego posła a więc mamy tylko 1/10 głosu.Obywatele
      nie wybierają,oddają tylko głos.Prawdziwe wybory odbywają się obecnie na
      posiedzeniach zarządów partyjnych.
      Skutek:--
      Według obecnej ordynacji wyborczej obywatele mają bardzo ograniczone czynne
      prawo wyborcze.

      Niestety Polska nie jest krajem prawdziwie demokratycznym.

      Obecna ordynacja wyborcza:1) łamie podstawowe konstytucyjne prawa
      obywateli
      2)powoduje że posłami zostają
      ludzie nieznani
      wyborcom i tego zaszczytu
      niegodni
      3)likwiduje odpowiedzialność
      posłów przed
      swoimi wyborcami
      4)jest przyczyną korupcyjnej
      degeneracji i
      rozkładu państwa polskiego
      5)wprowadza,w miejsce rządów
      większości
      rządy klik partyjnych

      Ruch Obywatelski na rzecz wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych(JOW)
      domaga się zastąpienia ordynacji proporcjonalnej (partyjnej) ordynacją
      większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi (jeden poseł z każdego
      powiatu) .


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka