Dodaj do ulubionych

Do rakunicy

24.09.05, 00:47
Witam serdecznie,
Bardzo bliskie jest mi to, co piszesz, zwlaszcza w odniesieniu do lustracji i
dekomunizaci. Niestety, wychodzi na to, ze sprawa jest bardziej niz stracona.
Maciereiwcz nie wejdzie do sejmu, a nawet jakby wszedl to media od dawna
(zwlaszcza GW) zrobily mu taaka gebe, ze nikt nie slucha co on mowi - a facet
mowi i pisze bardzo do rzeczy (vide: ND, na ktory sie przed chwilą
powolalas). Bardzo to wszystko smutne - az strach pomyslec, co sie dzialo w
tych archiwac na w l. 89/90, co robil tam Michnik, co byc moze zostalo
zabrane pozniej lub wczesniej, etc. Sam koniec tego, co pisze Macier. jest
wymowe i smutne - niestety to rak, ktory toczy kraj. Z moich nielicznych
kontaktow z ludzmi z inkryminowanego obszar moge tylko potwoierdzic, ze jest
jak pisze Macier lub nawet gorzej. Nic dziwnego, ze sprawy papaly nie mozna
wyjasnic.

Pozdrawiam

I.

Obserwuj wątek
    • bladatwarz Re: Do rakunicy 24.09.05, 00:52
      Niestety nie wejdzie do sejmu na wlasne zyczenie.
      Wierze, ze jesli odpowiedni ludzie zajma stanowiska w min. sprawiedliwosci, w
      prokuraturach, w IPN, w sadach, to za jakis czas uda sie czesc spraw wyjasnic,
      osadzic i wytlumaczyc.
      • istotnie Ja jego losow 24.09.05, 01:01
        nie sledzilem - nawet nie wiem jak on wszedl do sejmu i z kim sie pozniej
        pozarl (jak sie domyslam). Ponoc kiedys Che byl jego idolem - to wiele
        wyjasnia. W nocnej zmianie od mowi madrze, ale madre mowienie ma to do soiebie,
        ze od niego boli glowa i ludzie nie sa w stanie sluchac. A on mowi i pisze
        wciaz - nie moze byc normalnego panstwa, gdy we wladzach siedza agenci. Szkoda,
        ze to tak trudno zrozumiec. Szkoda, ze Kuron sie zaplul z wscieklosci i nie
        mogl zrozumiec, ze miejsce agentow nie jest na pewno w Sejmie wolnego kraju
        • bladatwarz Re: Ja jego losow 24.09.05, 01:20
          A ja sadze, ze RP moze byc zaskoczeniem, wlasnie dlatego ze on mowil w RM
          powoli, jasno, do rzeczy. A poniewaz w nocy byl zmeczony, to nie slychac bylo
          jego zacietrzewienia, ktore mu sie udzielalo podczas prac komisji.
          Pozarl sie ostatnio z Liga oczywiscie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka