piotr7777
26.09.05, 21:47
W tvn 24 występując jako ekspert najpierw brutalnie atakuje urzędującego
prezydenta RP, potem pod płaszczykiem beztronnej opinii wprost agituje na
rzecz Lecha KAczyńskiego i daje do zrozumienia, że zbyt silna pozycha
Platformy jako partii związanej z biznesem to problem, bo "Polska potrzebuje
zmian".
To ekspert czy partyjny agitator?
Przyzwyczaiłem się do socjologów - polityków (Ireneusz Krzemiński czy
KAzimierz Kik), ale to już przekracza moje granice tolerancji.