piot-r
27.09.05, 21:39
w PO już widać początek końca. Partia ta przejęła najgorsze cechy Unii
Wolności i uważa się za najmądrzejszą oraz przypisuje sobie prawo do pouczania
innych partii. Jak tak dalej pójdzie to podobnie skończy.
PIS wygrało wybory i to PIS wystawia kandydata na premiera. Dobrym obyczajem
jest aby był to szef partii zwycięskiej, ale jest to tylko obyczaj.
Dlaczego w przypadku zwycięstwa PO w wyborach parlamentarnych premierem miał
być Rokita a nie Tusk?
Że jest kandydatem na prezydenta? A jak nie wygra? Więc o co się kłócicie?
Pokory trochę panowie. Wprawdzie przypuszczałem że to będzie trudna kolalicja,
ale nie sądziłem że już kilkadziesiąt godzin po wyborach.