Dodaj do ulubionych

Welcome to Lublin- dziki wschód

06.10.05, 12:29
"LUBLIN SPECGRUPY Z MPK ŁAPIĄ CODZIENNIE PONAD 100 GAPOWICZÓW

Po raz pierwszy zobaczyłam ich kilka dni temu przy ul. Lubartowskiej –
opowiada Marta Wrona. – Na przystanku stała Straż Miejska, ochroniarze i
policja. Nagle wejścia do autobusu obstawili faceci w kamizelkach. Serce mi
zamarło. Myślałam, że w autobusie jest bomba. Wszyscy rzucili się do drzwi.
Mało się nie stratowaliśmy.

Równie zaskoczeni widokiem superbrygady byli we wtorek wieczorem pasażerowie
czekający na autobusy przy ul. 3 Maja.
– Obstawili przystanki po obu stronach ulicy – opowiada ekspedientka jednego z
pobliskich sklepów. – Było ich przynajmniej dziesięciu. To wyglądało jak
łapanka. Ludzie byli kompletnie zdezorientowani. Ktoś nawet rzucił, że szukają
jakiegoś uzbrojonego bandyty. Kilka osób na wszelki wypadek poszło na inny
przystanek. Dopiero później okazało się, że wyłapują gapowiczów.
Zdziwienia pasażerów nie rozumie MPK. "
Obserwuj wątek
    • ratatatam Re: Welcome to Lublin- dziki wschód 06.10.05, 12:34
      policja w lublinie i jej zachowanie to temat dla psychiatry i prokuratora - z
      ostatnich wypadkow zapamietalem atak na 13 latka a nastepnie skucie go
      kajdankami i zastraszanie zeby przyznal sie do przestepstwa ( jakiegokolwiek...)
      albo strzelanie do rodzin z dziecmi po jakims lokalnym meczu, pozatym
      przejazdzki po miescie zluzbowymi samochodami narabanych jak messerszmity
      gliniarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka