Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz może zadecydować Poczdam

15.10.05, 09:53
W poczdamskim archiwum Wehrmachtu znajduje się informacja, że Józef Tusk -
rodzony dziadek Donalda Tuska, kandydata Platformy Obywatelskiej na
prezydenta - jednak służył w niemieckich siłach zbrojnych. Sam kandydat
zapewnia, że nie ujawnił tego faktu tylko dlatego, że nic o tym nie wiedział.

Za informację o plotkach mówiących, że dziadek Tuska służył w niemieckiej
armii, pracę w sztabie wyborczym Lecha Kaczyńskiego stracił Jacek Kurski. W
czwartek został wyrzucony z partii, choć bronił się, że to nie było
oszczerstwo, a pomyłka. Z książki "To był Gdańsk" Donalda Tuska wynika
bowiem, że w Wehrmachcie służył brat jego drugiego dziadka Franza
Dawidowskiego. Dlaczego ani w książce Tuska, ani w materiałach
przedstawionych przez jego sztab na początku tygodnia nie znalazła się
informacja o służbie Józefa Tuska w niemieckim mundurze, a jedynie chwalebne
karty z jego historii? Sam kandydat i szef jego sztabu Jacek Protasiewicz
zapewniają, że powód jest prosty: w domu kandydata temat wojny pojawiał się
rzadko, nigdy nie był zgłębiany. To z kolei stoi w sprzeczności z
zapewnieniami, jakim to kultem otacza się w jego domu pamiątki z czasów wojny.
Dziwne, że Tusk jest zaskoczony informacjami, do których w ciągu
kilkudziesięciu godzin dotarli dziennikarze. Wszystko dlatego, że Tusk
wielokrotnie podkreślał, ile lat spędził na przygotowywaniu opracowań i
zgłębianiu historii swojej "małej ojczyzny" - Kaszub. Wśród nich przypadki
wcielania do armii niemieckiej, najczęściej przymusowego, były powszechne, a
wcieleni często szybko dezerterowali. Sztab Tuska przedstawia dowody na to,
że Józef Tusk zrobił identycznie. W archiwach brytyjskich ma znajdować się
informacja, że już w listopadzie 1944 r. znalazł się w Polskich Siłach
Zbrojnych w Europie Zachodniej. W Wehrmachcie miał służyć między sierpniem a
październikiem 1944 r. Do 1942 r., a więc niespełna trzy lata, spędził w
obozie koncentracyjnym Stutthoff. Tusk pisał w swojej książce, że "już
2 września został aresztowany przez gestapo i wojnę spędził w obozach
koncentracyjnych".
- Józef Tusk całą wojnę spędził w obozach, słowa Kurskiego to oszczerstwo -
mówił przed paroma dniami Protasiewicz.
Wojna skończyła się w maju 1945 r., Józef Tusk przynajmniej rok wojny spędził
więc poza obozem.
Mikołaj Wójcik

Obserwuj wątek
    • humbak Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 09:59
      Czy Kurski nie użył przypadkiem takiego małego słowa: ochotnik?
      • homosovieticus Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:07
        humbak napisał:

        > Czy Kurski nie użył przypadkiem takiego małego słowa: ochotnik?



        W jakich okolicznosciach? Czy masz na myśli wywiad Kurskiego dla jakiejść
        gazety przeprowadzony na lotnisku?
        • humbak Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:12
          "Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do
          Wehrmachtu" - powiedział Kurski w wywiadzie dla "Angory".
          Źródło:
          wiadomosci.onet.pl/1178097,,,,,,4528,itemspec.html
          • homosovieticus Mozliwe ,że powtórka z Cyrankiewicza 15.10.05, 10:18
            " W archiwach brytyjskich ma znajdować się
            informacja, że już w listopadzie 1944 r. znalazł się w Polskich Siłach
            Zbrojnych w Europie Zachodniej. W Wehrmachcie miał służyć między sierpniem a
            październikiem 1944 r. Do 1942 r., a więc niespełna trzy lata, spędził w
            obozie koncentracyjnym Stutthoff. "
            Jeśli ten fragment tekstu Wójcika i wiadomości radiowych okaże się być w pełni
            prawdziwym to zadać trzeba pytanie co robił w tym okropnym obozie Tusk i z
            jakich powodów doszło do Jego zwolnienia.
            Tak więc tego "ochotnika" wykluczyć nie mozna , moim zdaniem.
            • humbak Re: Mozliwe ,że powtórka z Cyrankiewicza 15.10.05, 18:59
              Skoro już tak mówimy, to może było i tak że przyczyną było wstąpienie do
              Wermachtu. Tylko czy wtedy należy go traktować jako ochotnika, czy osoby
              szukającej sposobu by wydostać się do PSZ? Oczywiście to domysł bardzo niepewny-
              mam nic nie wiem na temat okoliczności.
              • homosovieticus Re: Mozliwe ,że powtórka z Cyrankiewicza 15.10.05, 21:21
                Dajmy więc spokój Dziadkowi i zastanówmy sie i pomówmy o prawdopodobieństwie,
                czy Tusk gdyby wiedział o przeszłości Dziadka i był przekonany,że i inni tę
                wiedzę zdobędą to też byłby kandydatem PO na Prezydenta.
                Co myslisz na ten temat?
                • humbak Re: Mozliwe ,że powtórka z Cyrankiewicza 16.10.05, 10:44
                  Tu moje myślenie zawodzi. Pojęcia nie mam. Nie wiem czy nie czytałem gdzieś że
                  informacja o tym (w postaci plotki) kiedyś się nie pojawiała.
                  • homosovieticus Być może powtórka z Cyrankiewicza 16.10.05, 17:25
                    PZPR-owcy przez posłuszne sobie media (inne nie istniały)wielokrotnie
                    informowali opinię publiczą że Premier Cyrankiewicz( przedwojenny komunista),
                    więzień niemieckiego obozu koncentacyjnego Oświecim przeżył i przeszedł przez
                    piękło obozowe dzieki niezłomnej swojej naturze, bohaterstwu i wierze w
                    zwycięstwo Związku Radzieckiego nad III-cią Rzwszą.
                    ZAPOMNIELI ujawnić jedynie ,że Cyrankiewicz w obozie pełnił funcję KAPO tzn.
                    był współpracownikiem służby więziennej i sprawował bezposredni nadzur nad
                    więźniami.Dzięki temu przeżył całe długie lata w słynnym Obozie Śmierci.
                    • humbak Re: Być może powtórka z Cyrankiewicza 18.10.05, 01:19
                      Ostre oskarżenie. Może dowiemy się prawdy.
                      • homosovieticus Re: Być może powtórka z Cyrankiewicza 18.10.05, 01:24
                        Prawda nas wyzwoli.
                        • humbak Re: Być może powtórka z Cyrankiewicza 18.10.05, 01:24
                          Jednych wyzwoli, innych zabije... a więc na swój sposób też wyzwoli:)
                          • homosovieticus Re: Być może powtórka z Cyrankiewicza 18.10.05, 01:35
                            Sam widzisz, że jednak wyzwoli.
      • jack20 Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:11
        Kwestia interpretacji faktu podpisania listy:
        Protasiewicz-niedobrowolnie, Kurski-ochotniczo
        Znane ci jest uzywanie przemocy w stosunku do podpisujacych volksliste ?
        Podpisujac ja jak i podobnie czesto zostajac ubeckim TW unikano szykan i
        ulatwiano sobvie zycie.
        • gosia_chello Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:13
          Ale w jaki sposob dostal sie do Wermahtu, nie wiadomo.
          Bo z dokumentow to nie wynika, co wyraznie wczoraj powiedzieli w TVP
          • jack20 Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:39
            Z §116 obowiazujacej wtedy konstytucji Niemiec wynika, ze obywatelem Niemiec (a
            taki zostaje powolany do wojska) byli:
            Article 116.
            (1) Unless otherwise provided by law, a German within the meaning of this Basic
            Law is a person who possesses German citizenship who has been admitted to the
            territory of the German Reich, as it existed on December 31, 1937, as a refugee
            or expellee of German stock or as the spouse or descendant of such person.
            (2) Former German citizens who between January 30, 1933 and May 8 1945, were
            deprived of their citizenship for political, racial or religious reasons, and
            their descendants, shall be re- granted German citizenship on application. They
            are considered as not having been deprived of their German citizenship if they
            have established their domicile in Germany after May 8, 1945 and have not
            expressed a contrary intention.
            Nie wiem jaki status mieli obywatele wolnego miasta Gdanska przylaczeni do
            rzeszy dekretem.
        • humbak Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:13
          Biorąc pod uwagę że facet właśnie wyszedł z obozu, uważam że różnica jest
          niepomijalna.
          • jack20 Re: Jeszcze raz może zadecydować Poczdam 15.10.05, 10:19
            Problem zblizony w interpretacji: TW. Trudny do oceny.
            Nie wszyscy wiezniowie obozow listy podpisywali.
    • idiotyzmy-kacze Symbol IV RP = Jacek "Szuja" Kurski 15.10.05, 19:05
      Kaczyński wyciera sobie mordę odnową moralną a jednocześnie chwyta się tak brudnych chwytów. Jak zgubny ma to wpływ na młodzież najlepiej widać na przykładzie homosovieticusa. Po co wy dalej brniecie z tym dziadkiem, PiSUary ? Nie widzicie, że to niehonorowe zagranie ?
      • homosovieticus a jak Ty rozumiesz słowo honor? 15.10.05, 21:17
        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=19118
    • emerytka.z.rzeszowa Po prawdzie wolę by decydował o nas Poczdam ... 16.10.05, 00:21
      ... niż dewocki Toruń, Ludźmierz lub Sanok...

      W Podczdamie od parunastu lat wybiera się PDS!
      • homosovieticus emerytko z rzeszowa! My dyskutujemy nad wyborem 16.10.05, 17:38
        Prezydenta Polski z TYSIĄCLETNIĄ tradycją państwowości.
        To niepojęty więc obcy temat dla Ciebie.Tyś Polką od lat co najwyżej
        kilkudziesięciu.
        • emerytka.z.rzeszowa Drogi Panie Ha 16.10.05, 21:33
          homosovieticus napisał:

          > Prezydenta Polski z TYSIĄCLETNIĄ tradycją państwowości.
          > To niepojęty więc obcy temat dla Ciebie.Tyś Polką od lat co najwyżej
          > kilkudziesięciu.

          Drogi Panie Ha,
          dotychczas byłam skłonna przypuszczać, że historia Polski liczy jedynie 16 lat
          (z małą przerwą na rządy SLD). Cieszę się, że wyprowadził mnie pan z błędu i
          przypomniał o Tysiącleciu Państwa Polskiego. Ile wówczas szkół wybudowano !!
          Solidarnościowa władza buduje jedynie kościoły...

          PS. 23 października skreślam obu. Wybór między Tuskiem a Kaczyńskim przypomina
          wybór między PPS a BBWR przed wojną. Niby co innego, a jednak to samo!
          • homosovieticus Powinnaś także darować sobie pisanie na forum. 16.10.05, 21:51
            • emerytka.z.rzeszowa Dlaczego? 16.10.05, 22:27
              Już kiedyś byli tacy, co Polaków na dworce dalekobieżne wypychali (Gomułka,
              Kąkol) - czyżby Homosowietikus nawiązywał do dorobku nieboszczki PZPR?

              Polska to mój kraj (choć nie ojczyzna) i ja tu zostanę!
              • homosovieticus Własnie dlatego ,że to nie Twoja Ojczyzna. 16.10.05, 22:29
                • po_godzinach jakieś getta będzisz budował? 16.10.05, 22:31
                  • homosovieticus emerytka sama sobie takie getto buduje. 16.10.05, 22:32
                    • po_godzinach nie, ono jest w Twojej głowie 16.10.05, 22:32
                      • homosovieticus getto w oceanie głupoty i naiwności to azyl 16.10.05, 22:37
                        • po_godzinach to się tam przenieś 16.10.05, 22:38
                          • homosovieticus czy Ty rozumiesz dobrze określenia ,które uzywasz? 16.10.05, 22:40
                            • po_godzinach rozumiem 16.10.05, 22:40
                              • homosovieticus potrafię wykazać ,że NIEWŁAŚCIWIE. 16.10.05, 22:43
                                • po_godzinach zamieniam się we wzrok 16.10.05, 22:45
                                  • homosovieticus Nie można się przenięś do miejsca w głowie. 16.10.05, 22:51
                                    • po_godzinach mozna, to się nazywa "emigracja wewnętrzna" 16.10.05, 22:52
                                      • homosovieticus znowu nie rozumiesz określenia, które uzywasz 16.10.05, 22:58
                                        • po_godzinach to sie panu, prosze pana, tylko tak wydaje 17.10.05, 16:10
                                          • homosovieticus Steskniłas się za homosiem? Wal szczerze! 17.10.05, 18:32
    • po_godzinach czy niejaki M. Wójcik to też "dziennikarz" ND? 16.10.05, 21:56
      • homosovieticus pisuje w ND nie wiem czy jest pracownikiem Redakcj 16.10.05, 22:28
        • po_godzinach byś raz coś innego przeczytał, niz ND 16.10.05, 22:29
          na zdrowie by Ci wyszło

          • homosovieticus czytam często większość polskojęzycznej prasy 16.10.05, 22:34
            • po_godzinach i, rozumiem, tylko ND cytujesz ? 16.10.05, 22:36
              • homosovieticus Nie pleć.Polecam "Osoba i realizm w filozofii" 16.10.05, 22:39
                • po_godzinach Się staram, ale 16.10.05, 22:40
                  nie zauważyłam, abyś cytował inne źródła

                  a któż to dzieło popełnił?
                  • homosovieticus Re: Się staram, ale 16.10.05, 22:42
                    Wartbur4
                    • po_godzinach hę? 16.10.05, 22:44
                      to jest nazwisko autora tej książki?
                      • homosovieticus re:: hę? 16.10.05, 22:47
                        g - jak gó.. zgubiłem z wrażenia gdy podawałem autora.
        • x2468 Re: pisuje w ND nie wiem czy jest pracownikiem Re 16.10.05, 22:47
          Homosoviticus specjalizuje sie w obrzydliwosciach.Wzorem swych "wielkich i
          wspanialych"atentatow z pzpr.Najlepiej(najdosadniej) okreslil to biskup
          drzycimski.Propaganda rodem z prl.Dodam ze prl tylko kontynuoawla dzielo Lenina
          i Stalina.Sekta torunskia przejela paleczke i niesie dalej.Jest pewne ze zarowno
          Roland Friesler jak i Göebels i Wyszynski byliby bardzo zadowoleni z praca swej
          torunskiej kontynuatorki.Oczywiscie rowniez Homosvieticus zasluguje na pochwale
          swych wielkich poprzednikow.Jest przy tamtych tylko malym dupkiem,jednak
          kierunek ma dobry.Gdyby "katolyckie"tlumoki tylko ulamek czasu ktory marnuja na
          opluwanie bliznich poswiecili na nauke histori,obcego im co prawda,lecz jednak
          narodu wsrod ktorego przyszlo im zyc.Nie oczekuje aby ktos taki jak
          homsovieticus zaczal pisac prawde.Wystarczy aby jednak zamknal swoj plugawy
          otwor gebowy.
          • homosovieticus jasno, szczerze i po robociarsku! Pamietam1 16.10.05, 22:50
    • shawman Trzy czy cztery? 16.10.05, 22:42
      Czyli zdaniem pana Wójcika, jeśli dziadek Tuska spędził w obozie koncentracyjnym
      trzy lata, a nie cztery, to już nie jest ofiarą? Wybaczcie brutalność, ale
      sądzę, że gdyby pan Wójcik przeżył nie trzy lata, ale trzy miesiące, czy wręcz
      trzy dni w hitlerowskim obozie, jego buta i zadufanie nieco by zmalało.
      • homosovieticus zupełnie nie o to biega.Przeczytaj o Cyrankiewiczu 16.10.05, 22:45
        Może zrozumiesz wiecej?
        • x2468 Re: zupełnie nie o to biega.Przeczytaj o Cyrankie 16.10.05, 22:52
          Jeszcze jedno:Co wedlug nieuka homosowieticusa ma z tym wszystkim wspolnego Poczdam?
          • homosovieticus Re: zupełnie nie o to biega.Przeczytaj o Cyrankie 16.10.05, 22:57
            W Poczdamie zapadły najważniejsze decyzje dotyczace Polski, Kochany uku i w
            archiwach poczdamskich znaleziono dowody na służbę J. Tuska w Wermachcie, Fakt
            ten ma związek z najważniejszymi wyborami prezydenckimi w Polsce od czasu
            rozpoczęcia transformacji ustrojowej bo może decydować o wyniku wyborów. Ku,asz
            teraz UKU forumowy?.
            • x2468 Re: zupełnie nie o to biega.Przeczytaj o Cyrankie 17.10.05, 16:09
              Wiec glabie ze archiwa Wehrmachtu mieszcza sie w Berlinie w dzielnicy
              Reinickendorf na ulicy Eichborndamm.W dawnej fabryce amunicji DRGM.Z tego
              miejsca do Poczdamu jest mniej wiecej tak daleko jak z Gdanska do
              Wejherowa(gdzie rowniez znajduja sie poniemieckie archiwa).
              • homosovieticus Re: zupełnie nie o to biega.Przeczytaj o Cyrankie 17.10.05, 18:33
                Papiery Tuska pochodzą z archiwum w Poczdamie. Widzę żeś również spec i
                historyk. Podobnie jak Tusk Donald.
      • homo.europeus Re: Trzy czy cztery? 17.10.05, 16:11
        shawman napisał:

        > Czyli zdaniem pana Wójcika, jeśli dziadek Tuska spędził w obozie
        koncentracyjny
        > m
        > trzy lata, a nie cztery, to już nie jest ofiarą? Wybaczcie brutalność, ale
        > sądzę, że gdyby pan Wójcik przeżył nie trzy lata, ale trzy miesiące, czy wręcz
        > trzy dni w hitlerowskim obozie, jego buta i zadufanie nieco by zmalało.

        Wojcika krew zalewa, ze przezyl :(((
        • homosovieticus Re: Trzy czy cztery? 17.10.05, 18:35
          homo.europeus napisał:

          >Wojcika krew zalewa, ze przezyl :(((
          >
          Tyś z SLD pewnie głuptaku koślawy!
          • x2468 Re: Trzy czy cztery? 17.10.05, 20:51
            W Grudniu 1990 roku dokumenty z Militararchiv Potsdam zostaly przejete przez
            WASt w Berlinie.Zgodnie z umowa pomiedzy rzadami RFN i Kraju Zwiazkowego
            Berlin,to wlasnie ten ostatni zwiaduje archiwami bylego Wehrmachtu,Kriegsmarine
            i innych zwiazkow militarnych.Zajmuje sie tym wlasnie WAST ktore jest urzedem
            podleglym Senatsverwaltung für Gesundheit i Soziales Ladu Berlin.Poczdam
            znajduje sie nie w Berlinie lecz w Brandenburgi,a stolica tejze jest wlasnie
            Poczdam.Mozesz to sprawdzic na stronach oficjalnych Landu Brandenburgia,rowniez
            polskojezycznych.
            Reasumujac:jesli znalezione dokumenty pchodza z Archiwum Militanego w
            Poczdamie,to najwyrazniej ktos skorzystal z akt bylej Sluzby Bezpieczenstwa lub
            STASI.To niezwykle ciekawe.
            • homosovieticus Re: Trzy czy cztery? 17.10.05, 23:12
              Masz rację,że to takie ciekawe a prasa, przychylna przecież Tuskowi, olewa
              temat.To jest rzeczywiście dziwne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka