gorby
15.10.05, 16:31
Ewentualny prezydent,ktory mial czelnosc podpisac sie pod cudza praca jako
pod swoja jest przegrany. Dlaczego jego wielbiciele nie wspominaja nawet o
tym haniebnym zwlaszcza dla prawnika czynie ? Czy mysla,ze w cywilizowanych
krajach obowiazuje podobna jak w RP podwojna oszolomska moralnosc ?