basia.basia
17.10.05, 16:28
przyjrzała się sprawie "dziadek Tuska a Wehrmacht" oraz losom całej rodziny
(bardzo jest ciekawa). Czy jutro gazeta da u siebie skrót?
W artykule jest m.in. rozmowa z jedną z wnuczek Józefa Tuska (Sylwią
Pietrzykowską), która powiada, że jej matka Eleonora (siostra taty Tuska)
opowiedziała jej o losach dziadka. Wyraziła zdziwienie, że Donald nie wie
o tym Wehrmachcie ale ona przedstawia inną, nieznaną historię jego wojennych
losów. Z tym, że to właśnie z tą córką (Eleonorą) i jej rodziną mieszkał Józef
Tusk w Gdańsku. I jednak nie wszystko ta wnuczka wie, jak się okazuje...
Sylwia mówi, że dziadek został zwolniony z obozu w 1943 roku i pracował
w Gdańsku u Schotza z tym, że musiał się co tydzień meldować na policji.
Na przełomie sierpnia i września 1944 roku został wcielony do Wehrmachtu
i wysłany ze swoim oddziałem do Rosji. Wkrótce potem jego jednostka ewakuowała
się do Danii i tam wpadła w ręce aliantów; Józef Tusk dostał się do obozu
jenieckiego a do domu wrócił jesienią 1945 r. Sylwia nie miała pojęcia,
że dostał się do PSZ na Zachodzie.