pro.filutek1
17.10.05, 18:48
Mam nadzieję, ze nie chcą zrezygnowac z promocji Polski??
Rośnie zainteresowanie turystów Polską
2005-10-17 14:50
Dwie akcje medialne: "Polski Hydraulik" i "Polska Pielęgniarka" przyczyniły
się do wzrostu zainteresowania Polską - uważa prezes Polskiej Organizacji
Turystycznej (POT) Andrzej Kozłowski.
dalej »
Jak powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej, w wyniku kampanii
promocyjnej wzrosło zainteresowanie Polską wśród Francuzów. Około 9,8 tys.
Francuzów odwiedziło Polskę w okresie od lipca do września 2005 r. i o 40
proc. wzrosła liczba zapytań Francuzów o Polskę. Interesują ich głównie duże
miasta - Kraków, Warszawa czy Trójmiasto, wyjaśnił Kozłowski.
W ciągu ośmiu miesięcy 2005 r. odnotowano 13-proc. wzrost przyjazdów
cudzoziemców do Polski (w porównaniu do 2004 r.). Według Instytutu Turystyki,
o 13,6 proc. zwiększyła się liczba przyjeżdżających do Polski cudzoziemców z
UE (poza rynkiem niemieckim), a o 29,5 proc. z krajów zamorskich (m.in. z
USA, Australii, Japonii, Korei).
W ostatnich kilku latach do Polski przyjeżdżało rocznie około 14 mln
turystów; w roku ubiegłym było ich 14,3 mln.
Kampania promocyjna POT rozpoczęła się 16 czerwca. Była odpowiedzią na unijne
obawy o masowy napływ taniej siły roboczej z Polski do krajów
starej "piętnastki". "Zostaję w Polsce. Przyjeżdżajcie wy" - głosił napis na
plakacie przedstawiającym polskiego hydraulika. W drugiej części kampanii
wykorzystano wizerunek atrakcyjnej polskiej pielęgniarki. Kampania miała
przyczynić się do tego, by o Polsce i Polakach mówiono więcej i lepiej.
Akcja była adresowana w największym stopniu do Niemców (43 proc. turystów
przyjeżdżających do Polski to właśnie Niemcy), Brytyjczyków i Francuzów, a
także Amerykanów.
"Uproszczone formalności graniczne w Polsce, niskie ceny - jesteśmy tańsi o
30 proc. od krajów starej +piętnastki+, tanie linie lotnicze - 1 mln 300 tys.
przylotów w 2005 r., poprawa wizerunku i wiarygodności Polski - to zasługa
przystąpienia naszego kraju do UE" - uważa Kozłowski.
Jak dodał, rząd zaproponował zwiększenie puli pieniędzy na turystykę z 28 mln
zł w 2005 r. do 48 mln zł w 2006 roku.
"Turystyka jest siłą napędową wielu miejscowości naszego kraju. Daje miejsca
pracy, szanse uaktywnienia rodzinnego biznesu - agroturystyki. W Polsce 850
tys. ludzi pracuje w szeroko rozumianej turystyce. Jesteśmy krajem, który w
przyszłości będzie świadczył głównie tego typu usługi" - powiedział Kozłowski.
"Wykorzystanie bazy hotelowej w Polsce jest o 25 proc. niższe niż na
Zachodzie. Głównymi miastami odwiedzanymi przez cudzoziemców są Kraków,
Warszawa, Trójmiasto, a ostatnio także Wrocław" - poinformował uczestniczący
w konferencji dyrektor Instytutu Turystyki Krzysztof Łopaciński.
W ramach programu promocyjnego na 2006 r., POT planuje kampanie
przedstawiające Polskę głównie na rynkach brytyjskim oraz niemieckim, w
związku ze zbliżającym się rokiem niemiecko-polskim. Ponadto, na koniec maja
2006 r. zaplanowany jest w Polsce "Festiwal Zakupów", organizowany wspólnie z
tanimi liniami lotniczymi, miastami i centrami handlowymi.
POT nie zapomina o kampanii promocyjnej dla rynku wewnętrznego. "Polski
turysta jest równie wymagający, jak turysta zagraniczny" - powiedział
Kozłowski.
Polska Organizacja Turystyczna istnieje od 1 stycznia 2000 roku i zajmuje się
promocją Polski; nadzór nad nią sprawuje minister gospodarki i pracy.
(PAP)