Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego

20.10.05, 19:08
Mysle ze przedewszystkim dlatego ze bedac prezydentem Warszawy mogl zrobic
tak wiele,a nie zrobil nic.Zadluzyl Warszawe i nie dotrzymal zadnej z
obietnic,przedwyborczych.Ale rowniez dlatego ze wykozystal to stanowisko do
swoich wlasnych interesow,a nie miasta.
Pozatym,przez ostatnie tygodnie, nie powiedzial nic po za kolejnymi pustymi
haslami i obietnicami.To przykre ze swoja kampanie wyborcza opiera na
ludziach ,ktorym nie wiedzie sie dobrze i zwyczajnie daje im obietnice bez
pokryciabyleby tylko zdobyc wiecej glosow
Obserwuj wątek
    • asienka32 Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:10
      To samo można powiedzieć o Tusku, z tą różnica, że nie był żadnym prezydentem.
      • franciszekszwajcarski Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:11
        a co Tusk obiecał ?
        • asienka32 Poza czczą gadaniną o tym, że będzie lepiej 20.10.05, 19:13
          nic konkretnego.
          • franciszekszwajcarski Re: Poza czczą gadaniną o tym, że będzie lepiej 20.10.05, 19:17
            no własnie. i to jest zasadnicza różnica między nim a Kaczyńskim. Kaczyński
            obiecuje wszystkim wszystko wiedząc, że tego nie zrealizuje. Klasyczny
            populizm.
            • asienka32 Do Kwacha mu jeszcze daleko z tym obiecywaniem 20.10.05, 19:25
              Kaczyński od 16 lat mówi to samo, o tym co jest bolączką Polski po roku 1989.
              Za to go szanuję. I po nabraniu dystansu do środowiska GW i tego co tu wypisuj,
              coraz częsciej przyznaję mu racje.
              Tuska naprawdę lubię i zawsze głosowałam na partie z nim związane.
              Ale w dzisiejszej sytuacji uważam że Kaczor będzie lepszym prazydentem.
              Lepszym, bo będzie potrafił przeciwstawić się ukłądom,które rządzą POlską od
              lat.
              • franciszekszwajcarski Re: Do Kwacha mu jeszcze daleko z tym obiecywanie 20.10.05, 19:40
                ale przeciwstawianie sie układom to nie wszystko. układy Jarek Kaczyński z
                tylnego siedzenia i tak wyczyści. Tusk na pewno nie będzie tego blokować. Swoją
                drogą ciekawe jaka byłaby reakcja, gdyby Tusk publicznie zaproponował, że jak
                wygra, to zaproponuje Kaczyńskiemu szefostwo Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
                To byłaby zagrywka.
                • asienka32 Za maluczki jest Tusk na takie zagrywki... 20.10.05, 20:11

                  • borsuk14 Re: Za maluczki jest Tusk na takie zagrywki... 20.10.05, 20:23
                    I owszem uklady obca Kaczynskim wyczyszcza oni na pewno. Ale co z ukladami w
                    ktorych oni sami uczestnicza? Czyzby byly to uklady "jedynie sluszne"? To ja juz
                    wole Tuska bez obiecanek ni bez ukladow.
                    • asienka32 Re: Za maluczki jest Tusk na takie zagrywki... 20.10.05, 20:25
                      za kazdym stoją jakieś układy, ważne jest które sa mniej szkodliwe.
                      Tło sprawy Jaruckiej jednoznacznie pokazało kto za poparciem Tuska stoi i kto
                      po wyborach zapewne przyjdzie do niego wyrównać rachunki.
                • nielubiegazety2 Do Kwacha mu jeszcze daleko. Eeeeeee taaaaam 20.10.05, 20:23
                  Donald Tusk jednym zdaniem...
                  ...o służbie zdrowia: Powinna być całkowicie bezpłatna

                  ...o szkolnictwie: publiczne szkolnictwo wyższe powinno być całkowicie
                  bezpłatne

                  ...o rolnictwie: Należy dodatkowo - poza dopłatami unijnymi - wspierać z
                  budżetu państwa rolnictwo i wieś (np. dając tanie kredyty, dopłacając do
                  emerytur, ubezpieczeń itp.)

                  ... o UE: sygnaturka

                  wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2957423.html
        • nocnick Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:31
          o to co Tusk obiecał, należałoby spytać środowisko, które wykreowało taką
          miernotę jak donald na liczącego się w wyborach (tylko do najbliższej
          niedzieli) kandydata
    • franciszekszwajcarski Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:11
      od razu widać, że nie jesteś taka jak Adam Gierek :)
    • xtrin Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:11
      Z drugim akapitem niestety muszę się w całości zgodzić.
      W kwestii pierwszego - nie mieszkam w Warszawie, więc nie jestem w stanie
      obiektywnie tego ocenić, ale mnogość głosów krytykujących jego prezydenturę daje
      do myślenia.
      • loppe Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:17
        "mnogość głosów krytykujących jego prezydenturę daje
        do myślenia"

        wystarczy że ktos jest w TYCH wyborach zdeklarowanym zwolennikiem PO i będzie
        pomniejszał Kaczyńskiego jako prezydenta w-wy, rozumiesz? Wybory prezydenckie
        w Kraju to nie referendum w sprawie oceny jakości prezydentury w W-wie.

        • patty_vare Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:30
          Ja nie jestem ani w tych, ani w żadnych wyborach zwolenniczką PO, nie jestem
          również jakąś wielką zwolenniczką Tuska, aczkolwiek go lubię, a prezydenturę
          Kaczyńskiego i jego postawę w kilku kluczowych sprawach (nie teoretycznych, a w
          działaniu) oceniam bardzo, ale to bardzo nisko.

          I co? Odpowiesz coś na to, loppe?
          • loppe Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:45
            patty_vare napisała:

            > Ja nie jestem ani w tych, ani w żadnych wyborach zwolenniczką PO, nie jestem
            > również jakąś wielką zwolenniczką Tuska, aczkolwiek go lubię, a prezydenturę
            > Kaczyńskiego i jego postawę w kilku kluczowych sprawach (nie teoretycznych, a
            w
            > działaniu) oceniam bardzo, ale to bardzo nisko.
            >
            > I co? Odpowiesz coś na to, loppe?


            Ależ prosze bardzo: przecież ja nie powiedziałem nigdzie że tylko osoby z PO
            oceniają nisko Kaczora-prezyd-Wwy. Twój głos zatem ... hm...
            • patty_vare Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 20:20
              loppe napisał:

              > Ależ prosze bardzo: przecież ja nie powiedziałem nigdzie że tylko osoby z PO
              > oceniają nisko Kaczora-prezyd-Wwy. Twój głos zatem ... hm...

              Napisałeś tak:
              "wystarczy że ktos jest w TYCH wyborach zdeklarowanym zwolennikiem PO i będzie
              pomniejszał Kaczyńskiego jako prezydenta w-wy,", więc uważam że mój głos jest
              jak najbardziej na miejscu, bo twoje uogólnienie jest zatem... hm...
              • loppe Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 20:26
                to znaczy widzisz ja staram się wyjasnić, że ogólną liczbę osób dobrze
                oceniających prezydenturę Kaczki w W-wie trzeba teraz w analizach pomniejszyć o
                zwolenników PO, bo oni nie zajmują się już teraz W-wa tylko wyborem krajowym -
                będa więc głosowac na Tuska w Polsce nawet jeśli dobrze oceniaja Kaczyńskiego w
                W-wie
                • patty_vare Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 20:39
                  A dlaczego nie poszedłeś dalej w swoich przemyśleniach i nie wyciągnąłeś takiego
                  wniosku, że część ludzi mieszkających popiera PO, bo im się nie podoba jak
                  Kaczyński w stolicy rządzi?
        • xtrin Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:34
          Odpowiedź średnio na temat mojej wypowiedzi, ale cóż...
          Wybory prezydenta RP oczywiście nie są referendum popularności prezydenta
          stolicy, ale - szczególnie biorąc pod uwagę to, jak podkreśla się doświadczenie
          Kaczyńskiego w sprawowaniu funkcji publicznych - to jak dawał sobie rady na
          takim stanowisku stanowi pewną przesłankę. Z mojej krakowskiej perspektywy -
          niewielką, ale jednak.
          A co do tego kto co pomniejsza. Przecież jasno napisałam, że nie mam
          jednoznacznie wyrobionego zdania na temat jego skuteczności, więc nie rozumiem
          zarzutu. Natomiast wiele osób z rezerwą do PO podchodzących wypowiadało się
          negatywnie o prezydenturze Kaczyńskiego, co więcej podkreślając rozrost
          administracji, czyli to, czego najbardziej obawiam się z jego strony słuchając
          jego wypowiedzi i czytając programu.
          • loppe Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 19:48
            znalazłem wątek który precyzyjnie wyjaśnia tę sprawę - 720,000 tysięcy w tytule
    • ukos Ja w ogóle nie głosuję na PiSuarywistów. 20.10.05, 19:15
      Z zasady - jako człowiek z zasadami.
    • maedith Dotacje unijne dla stolicy 20.10.05, 19:27
      Unia daje pieniadze,ale tez wymaga okreslonej dokumentacji .Nie byl w stanie
      znalazc urzednikow ,co by te wnioski prawidlowo przygotowali,a moze nie
      interesowalo go to nie wiem.Mozna bylo zdobyc 100mln euro.Uzyskano 4mln
      • trevik No nie zartuj... 20.10.05, 19:37
        > Mozna bylo zdobyc 100mln euro.Uzyskano 4mln

        Jestes tego pewna?
        • maedith Re: No nie zartuj... 20.10.05, 19:43
          trevik napisał:

          > > Mozna bylo zdobyc 100mln euro.Uzyskano 4mln
          >
          > Jestes tego pewna?

          Tak,mowia ci co to sprawdzili,ja im wierze,nie podawaliby klamstw do publicznej
          wiadomosci.Pan KACZYNSKI PODALBY ICH NATYCHMIAST DO SADU,JEST PRZECIEZ
          PRAWNIKIEM.
          • trevik Re: No nie zartuj... 20.10.05, 20:03
            Bo to oznaczaloby, ze Warszawa pod rzadami Kaczynskiego horrendalnie zaniza
            wykorzystanie unijnych funduszy pomocowych, ktore Polska jak ostatnio czytalem
            wykorzystuje w ponad 90% (ma najlepszy dotychczas wskaznik wykorzystania ze
            wszystkich nowych czlonkow). Ja rozumiem, ze Kaczynski ma problemy ze starymi
            inwestycjami, bo tak nastawil urzednikow, ze nic nie idzie, ale zeby nie
            wykorzystac kasy, ktora jest prawie podana, tylko trzeba do porzadku projekt
            przedstawic i formalnosci zalatwic to juz przegiecie na maxa (zwlaszcza, ze np.
            Warszawa nie powinna miec problemu z udzialami wlasnymi w tych projektach, bo to
            bogata gmina, co jest AFAIK problemem wielu innych gmin),

            Gruss, T.
    • maedith Czy placyki zabaw kosztuja tak wiele? 20.10.05, 19:35
      W wielu stolicach Europy,przed kazdym nowo stawianym osiedlem,lub blokiem,
      urzad miasta finansuje placyki zabaw dla dzieci.Przed starymi blokami tez one
      powstaja.Nie zajmuja duzo miejsca,a dzieci od 0-7 lat maja sie gdzie bawic.Jle
      jest pustych placy w mojej dzielnicy.Ogromnych pustych placy,na ktorych nie ma
      nic.A dzieci bawia sie rozbijajac znalazione butelki po piwie.
    • maedith Gdyby zrobil choc jedna rzecz ze wszystkich 20.10.05, 19:59
      ktore obiecal.
      • modlenta Re: Gdyby zrobil choc jedna rzecz ze wszystkich 20.10.05, 20:31
        A jo bedym głosowoł na Kazcyńskiego.
        • maedith Re: Gdyby zrobil choc jedna rzecz ze wszystkich 20.10.05, 20:44
          modlenta napisał:

          > A jo bedym głosowoł na Kazcyńskiego.

          nigdy nie probowalam nikogo przekonywac na kogo ma glosowac.Bronilam zdrowego
          rozsadku,w wielu debatach.Przeciwstawialam sie glupocie.Ja sama przez ostatnie
          tygodnie utwierdzilam sie w przekonaniu,ze nie chce zeby prezydentem byl Lech
          Kaczynski.Jednoczesnie utwierdzilam sie w przekonaniu ze Tusk bedzie dobrym
          prezydentem.Czytajac to forum,ogladajac relacje z przebiegu kampani wyborczej.C
          i co czytali moje wypowiedzi wiedza jaki e jest moje zdanie na temat prasy i
          telewizji.
          Nigdy nikogo nie nawracam i nie namawiam do niczego,moge jedynie wypowiadac
          swoje zdanie lub dzielic sie doswiadczeniem.Kazdy ma glowe i mysli i wie co ma
          robic,czy na kogo glosowac to wszystko.
          • franciszekszwajcarski Re: Gdyby zrobil choc jedna rzecz ze wszystkich 20.10.05, 20:46
            a co byś powiedziała na prezydenta Tuska z Kaczyńskim jako szefem Biura
            Bezpieczeństwa Narodowego ? :)


            powyborczy.blox.pl
            • maedith Re: Gdyby zrobil choc jedna rzecz ze wszystkich 20.10.05, 21:15
              Jezeli mam odpowiedziec szczerze,to Kaczynskiego wolalabym nie ogladac przez
              przynajmniej rok.
              Co do gazety ,nie zdązylam jaszcze przeczytac wszystkiego,ale przypomnialo mi
              sie cos co zrobil Kaczynski......
            • maedith Debata byla swietna 20.10.05, 23:22
              Podobal mi sie Tusk. Chociaz na forum pewnie sie juz zaczelo rutynowe mieszanie
              go z blotem.
              • maedith Re: Debata byla swietna 21.10.05, 10:05
                a wracajac do osiagniec Kaczynskiego jako prezydenta Warszawy.Chwali sie swoim
                doswiadczeniem a jedyne co zrobil to pewnie piekny gabinet,jak na prezydenta
                Warszawy przystalo.
    • maedith Jego gabinet przy ul.Miodowej 20.10.05, 21:58
      Podono kosztowal ok.140tys zl.

      Ale zmieniajac temat.W PIERWSZEJ DEBACIE TELEWIZYJNEJ zapytany o swoja zone,nie
      powiedzial na jej temat ani slowa.Natomiast przez caly czas krytykowal zone
      prezydenta Kwasnieskiego,moze sie czepiam,ale czy to normalne?
      • patty_vare Re: Jego gabinet przy ul.Miodowej 20.10.05, 22:02
        maedith napisała:

        > Podono kosztowal ok.140tys zl.
        Nie chce mi się gmerać w tej chwili, bo z lekka zarobiona jestem, ale nie
        pamiętasz ile nagrody dla wiernych urzędasów kosztowały? 35 baniek?

        > Ale zmieniajac temat.W PIERWSZEJ DEBACIE TELEWIZYJNEJ zapytany o swoja zone,nie
        >
        > powiedzial na jej temat ani slowa.Natomiast przez caly czas krytykowal zone
        > prezydenta Kwasnieskiego,moze sie czepiam,ale czy to normalne?

        Może Marysia zazdrości Jolce kapeluszy? ;)
        • maedith Re: Jego gabinet przy ul.Miodowej 21.10.05, 01:07
          patty_vare napisała:
          Nie chce mi się gmerać w tej chwili, bo z lekka zarobiona jestem, ale nie
          > pamiętasz ile nagrody dla wiernych urzędasów kosztowały? 35 baniek

          A tak.
          To jego slynne:"DAWALEM I BEDE DAWAL.J wcale nie za to ze ktos jest dobry,ale
          ze mu sie to nalezy."To byly nagrody wynoszace 35 tys.zl ,dla 30 dyrektorow
          biur ,z pieniedzy samorzadowych.
          • patty_vare Re: Jego gabinet przy ul.Miodowej 21.10.05, 01:19
            Coś mi się wydaje, że więcej tego było, ale mogę się mylić. Wiem, że Ołdakowski
            od muzeum dostał 40 tysiaków. Ale on chyba najbardziej zasłużony, bo to jedyny
            sukces.
            • maedith Re: Jego gabinet przy ul.Miodowej 21.10.05, 02:12
              patty_vare napisała:

              > Coś mi się wydaje, że więcej tego było, ale mogę się mylić. Wiem, że
              Ołdakowski
              > od muzeum dostał 40 tysiaków. Ale on chyba najbardziej zasłużony, bo to jedyny
              > sukces.

              Tak sie sklada ze calkiem niedaleko tego muzeum mieszkam.Miejsce niby nie
              daleko centrum,ale szczeRze mowiac,przecietny turysta nie znajacy Warszawy moze
              miec powazne problemy z trafieniem.Niby nie peryferie a jednak z dala od trasy
              turystycznej.NIE WIEM JA TO TAK WIDZE.
              • patty_vare Re: Jego gabinet przy ul.Miodowej 21.10.05, 02:41
                Ja tuż przed otwarciem miałam wątpliwą przyjemność współpracować z Ołdakowskim -
                żenada i olewactwo. Nie mnie olewał, ale pośrednio Powstańców. Żenada. Aż mi
                głupio było, że ich namówiłam na różne rzeczy związane z dość ciężką pracą dla
                starych ludzi. Szkoda gadać. Idę spać :)

    • maedith Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 20.10.05, 22:18

      a jak sie ustosunkowac do tego artykulu?Czy gazeta dzielnicowa tez jest klamie
      na koRzysc Tuska?


      Dyrektorzy

      Po roku Lech Kaczyński dyrektorem miejskiego biura polityki zdrowotnej mianował
      Aurelię Ostrowską. Dało to początek zmianom personalnym w warszawskich ZOZ-ach.
      Nie oglądając się na przepisy prawa, prezydent zwolnił od razu trzech
      dyrektorów. Zapomniał przy tym o zasięgnięciu opinii rad społecznych
      działających w ZOZ-ach, co wywołało protesty radnych z komisji zdrowia.
      Władysław Stasiak, który od Doroty Safjan przejął nadzór nad służbą zdrowia,
      miał radnym do powiedzenia tylko tyle: „Nie chcę rozmawiać teraz w trybie Big
      Brothera o tym, co było, a czego nie było”.

      Czystka personalna przeprowadzona przez Lecha Kaczyńskiego wśród dyrektorów ZOZ-
      ów podległych prezydentowi miasta, zarówno szpitali jak i przychodni, wkrótce
      przyniosła pierwsze owoce. Na liście rankingowej ZOZ-ów starających się w
      województwie mazowieckim o fundusze z Unii Europejskiej szpitale podlegające
      prezydentowi Warszawy znalazły się poza pierwszą dziesiątką.

      Na Mokotowie wybuchł skandal, gdy zatrudniony przez Kaczyńskiego nowy dyrektor
      ZOZ Andrzej Radziszewski za pieniądze przeznaczone na remont przychodni
      urządził sobie dyrektorski gabinet. Po doniesieniach prasy i telewizji
      prezydent zmuszony był Radziszewskiego zwolnić. I wtedy dopiero się okazało...

      Andrzej R. był wcześniej dyrektorem ZOZ w Strzegomiu. Stracił tam pracę, gdy
      prokuratora postawiła mu zarzuty bezpodstawnego wzbogacenia się. Aurelia
      Ostrowska, dyrektor biura polityki zdrowotnej, broniła swojego
      protegowanego: „To dobry fachowiec. Przed zatrudnieniem zasięgaliśmy opinii na
      jego temat. Wszyscy wypowiadali się w samych superlatywach”. Pismo z zapytaniem
      w sprawie Radziszewskiego prezydent wysłał do Strzegomia w grudniu 2004 r.,
      półtora roku po zatrudnieniu go, dopiero wtedy gdy w mediach pojawiły się
      zarzuty.

      Skandal wyciszono w stylu lat siedemdziesiątych. „Andrzej Radziszewski zwrócił
      się do prezydenta miasta z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem
      stron. Prezydent przychylił się do tej prośby” – poinformowała po prostu
      Ostrowska.

      Prokuraturę miał też na...

      1 2 3 następna strona >
      Artykuł pochodzi z numeru13(13)- Wrzesień
    • maedith c.d. 20.10.05, 22:19


      Dyrektorzy

      ... karku mianowany przez Lecha Kaczyńskiego na stanowisko dyrektora ZOZ na
      Żoliborzu Jacek Szubstarski. Prezydent ściągnął go do Warszawy z Płocka, gdzie
      Szubstarski był radnym miejskim wybranym z listy SLD, później SdPl.

      Dyrektorzy mający kłopoty z prawem zawdzięczają swoje stanowiska Kaczyńskiemu,
      Stasiakowi i Ostrowskiej. Władysław Stasiak wobec wysypu afer zrobił tylko
      jedno: „Poprosiłem, by wszyscy dyrektorzy ZOZ złożyli oświadczenia, czy toczą
      się przeciwko nim jakieś postępowania karne”.

      Ale nawet oświadczenia, których zażądał Stasiak, nie pomogły. Leszek Wójtowicz,
      dyrektor szpitala Sióstr Elżbietanek przy ul. Goszczyńskiego, którego Kaczyński
      sprowadził aż ze Żnina, w ankiecie Stasiaka oświadczył, że nie toczy się
      przeciwko niemu żadne postępowanie. W Żninie tymczasem prokuratura podejrzewała
      go m. in. o przywłaszczenie pieniędzy i o poświadczenie nieprawdy w
      dokumentach. „Myślałem, że ratusz pyta o moją działalność w Warszawie” –
      tłumaczył się Wójtowicz.

      Warto dodać, że brak koncepcji, co zrobić ze szpitalem Sióstr Elżbietanek
      mieszczącym się w budynku, któremu wygasła umowa najmu, zaowocował procesem
      sądowym o 1,8 mln zł, w tym 300 000 zł odsetek za nieterminowe wpłaty i
      wejściem do szpitala komornika.

      Gdy wybuchła afera Wójtowicza, Władysław Stasiak poinformował dziennikarzy, że
      został on zwolniony dyscyplinarnie: „Zastosowaliśmy artykuł pięćdziesiąty
      drugi, bo dyrektor świadomie wprowadził w błąd przełożonego.”

      Po kilku miesiącach okazało się, że Stasiak mówił nieprawdę. Wójtowicz pozostał
      na stanowisku dyrektora szpitala. „Taką decyzję podjął prezydent Lech
      Kaczyński” – wyjaśnił spokojnie Stasiak, z niczego się nie tłumacząc.

      Spójrzmy: to już zaczątki kultu. Skoro tak postanowił Lech Kaczyński, to nie
      mają znaczenia kategorie prawdy-nieprawdy, nie mówiąc już o jakichś zarzutach
      prokuratorskich.

      Dyrektorem Szpitala Grochowskiego Kaczyński mianował Andrzeja Jacynę. Jacyna
      był poprzednio dyrektorem Branżowej Kasy Chorych dla Służb Mundurowych. Został
      stamtąd zwolniony dyscyplinarnie. Rada kasy zarzuciła...

      < poprzednia strona 1 2 3 następna strona >
      Artykuł pochodzi z numeru13(13)- Wrzesień 20
    • maedith c.d 20.10.05, 22:20

      Dyrektorzy

      ... mu, że nie zredukował kosztów administracyjnych a jego działania mogły
      doprowadzić do niewykonania planu finansowego.

      Po dwóch latach od mianowania Jacyny rada społeczna Szpitala Grochowskiego
      zawnioskowała o odwołanie go i o kontrolę w szpitalu. Rada miała zastrzeżenia
      do sposobu wynagradzania pracowników, niecelowych remontów i sprzedawania
      długów szpitala. Jacyna przez 2004 rok zwiększył zadłużenie szpitala z 20 do 28
      mln zł. „Placówka jest źle zarządzana” - stwierdziła Janina Kowalska, członek
      rady społecznej, skądinąd radna Prawa i Sprawiedliwości. Wnioski rady
      społecznej poparła rada dzielnicy Praga Południe. Urzędnicy prezydenta, którzy
      skontrolowali szpital, stwierdzili, że niektórzy lekarze dostawali
      wynagrodzenia „dalece zawyżone w stosunku do wynagrodzeń innych”.

      W kilka tygodni po odejściu Jacyny ze Szpitala Grochowskiego komornik
      zablokował konta szpitala.

      W czerwcu 2005 r. wybuchła kolejna afera. Dyrektorzy szpitali podlegających
      Kaczyńskiemu, m. in. Andrzej Jacyna i dyrektor Szpitala Bielańskiego Ewa
      Żydowicz-Mucha, zlecali sobie nawzajem płatne konsultacje na te same tematy.
      Przez dwa lata zarobili w ten sposób 332 000 zł.

      W służbie zdrowia Kaczyński spełnił swoją obietnicę wyjątkowo rzetelnie. Nowi
      dyrektorzy ZOZ-ów są zdecydowanie spoza układu warszawskiego: ze Strzegomia,
      Płocka, Żnina...

      (z rozdziału „Sukcesy w służbie zdrowia”)

      < poprzednia strona 1 2 3
      Artykuł pochodzi z numeru13(13)- Wrzesień 2005
    • maedith Te jego nieposkromione sklonnosci do krytykowania 20.10.05, 23:52
      i manipulowania slowem.Nie cierpie tego generalnie u ludzi,a w wykonaniu
      Kaczynskiego,w polaczeniu z cynizmem. to okropne .Ale i tak wypadl lepiej niz w
      dotychczasowych wystapieniach.

      Ale o wiele bardziej podobal mi sie Tusk.Zdecydowanie wole jego na prezydenta.
    • ja.kaczynski Kogo to obchodzi :))). 21.10.05, 10:09
      W niedziele Kaczynski bedzie prezydentem.
      W poNIEDZIALEK bedzie juz poZAMIATANE :).
    • maedith No ale zeby tak pana Kurskiego z parti von? 21.10.05, 11:46
      Bo pomylił dziadka z bratem?
      Ojciec Rydz.... niech uważa,bo jak czek.......i... e..mmmmmmmmmm,bez pokrycia
      przez łeb dotanie,albo na zamiast na tace......"spieprzaj dziadu " usłyszy?
    • maedith Lech Kaczynski dr.hab........ 21.10.05, 12:26


      Lech Kaczyński, dr hab. prawa pracy, 23 stycznia 2004 r. wywalił z roboty
      dyrektorkę Domu Kultury „Wilanów”. Dokument, mocą którego to uczynił, zawiera
      karygodne byki prawne. Czytamy: W związku z likwidacją Wilanowskiego Klubu
      Młodzieżowego oraz Zarządzeniem Nr 1421/2004 z dnia 6 lutego 2004 Prezydenta
      Miasta Stołecznego Warszawy odwołuję Panią z dniem 31 grudnia 2003 r. ze
      stanowiska Dyrektora Wilanowskiego Klubu Młodzieżowego. Z kwitu tego wynika, że
      Lech Kaczyński to prorok. Już 23 stycznia (data na piśmie) wiedział, że 6
      lutego, czyli dwa tygodnie później, wyda zarządzenie, które będzie działało z
      mocą wsteczną od grudnia zeszłego roku. Jak na prawnika, specjalistę od prawa
      pracy, to osobliwa konstrukcja.
    • maedith Kaczynski powiedzial przed chwila 21.10.05, 14:03
      w sluzbie zdrowia ,tam gdzie moglem czyli w Warszawie zrobilismy wiecej niz
      przez ostatnie kilkanascie lat." ????????????????????


      „Miasto nie może wziąć na siebie finansowania służby zdrowia” – oświadczył
      Kaczyński w listopadzie 2003 r.
      W rewanżu zorganizował w październiku br. akcję pod hasłem „Szczepionki
      przeciw grypie”, która okazała się niewypałem
    • maedith Re: Dlaczego nie bede głósować na Kaczynskiego 21.10.05, 21:28
      Piekna debata,pana K.....klamie jak z nut.
      Ciekawe z kĄd ma takie informacje na temat Hiszpani.Ciekawe co wie na temat
      budowy,rozbudowy metra w Madrycie,kolei,albo aUtostrad w HISZPANI.(NIC NIE WIE)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka