cheetah51 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 16.12.05, 12:08 Ja sobie myśle, że przeżytkiem są kaczki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 16.12.05, 20:32 Okropnym:-) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania, czyli jak dać sobie radę 17.12.05, 07:19 we dwójkę? Ze Szkołą na głowie?!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Szkoła przetrwania, czyli jak dać sobie radę 17.12.05, 09:32 Damy radę:-) Zawsze można liczyć na pomoc z zewnątrz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Szkoła przetrwania...po jakimś czasie ??? 17.12.05, 11:07 ..kto wie? .. lub ktokolwiek widział by Koleżankeę bez interwencji zostawić ?? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania...po jakimś czasie ??? 17.12.05, 12:55 henryk.log napisał: > ..kto wie? > .. lub ktokolwiek widział by Koleżankeę bez interwencji zostawić ?? Wprowadźmy koleżance stan wojenny!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania przetrwa beze mnie??? 17.12.05, 13:25 Nie, mam tutaj warować i za dzioby trzymać;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Szkoła przetrwania przetrwa beze mnie??? 17.12.05, 17:22 I słusznie. Ja też będę warować i za dzioby trzymać:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania przetrwa beze mnie??? 17.12.05, 20:29 Prawdziwie wodzowskie słowa!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
skin.pl skoro Żydzi przetrwali holocaust to i kaczyzm też 17.12.05, 13:39 można przeżyć Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Coś w tym jest 17.12.05, 17:22 ale jak to przeżyć i nie zwariować? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 17.12.05, 20:45 Będę - wspólny trud podejmujemy czasem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 17.12.05, 20:49 Ja Pania Dyrektorkę obronię, nawet przed okiem rycyka, a malibu też nie ma szans! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! Do jutra 17.12.05, 22:05 Mało? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! Do jutra 17.12.05, 22:15 A dużo?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! Do jutra 17.12.05, 22:19 Powinno wystarczyć na początek:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644..... 17.12.05, 22:21 Początek jest najtrudniejszy ponoć!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 09:37 Tak , potem łatwo idzie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 10:24 malaszaramysz napisała: > Tak , potem łatwo idzie:-) Komu ?.. łatwo idzie dowolne porzucanie Szkoły lub ot takie "se" powroty na lekcje bez "usprawiedliwienia" ?? ..musiałem zapytać, P. Dyrektor.. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 10:37 Porzucenie było usprawiedliwione:-) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 11:18 malaszaramysz napisała: > Porzucenie było usprawiedliwione:-) Pani, Dyrektor .. serce Ma(y)sz(y) Wielkie ! :-) ..Każdej niesfornej wy'bac'zasz, lub kaczystę-ksiundza na dobrą drogę usiłujesz..? :-) Mam jednakowoż pytanie! Jak "nasz" P. na miękkich wychowasz, to czy "nasz" te wsze_kaczki nie zeżrom doszczętnie..?? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 18:26 henryk.log napisał: > Mam jednakowoż pytanie! > Jak "nasz" P. na miękkich wychowasz, > to czy "nasz" te wsze_kaczki nie zeżrom doszczętnie..?? > > :-) Panie Henryku.log: odpowiadam w imieniu swoim: NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 18:57 bac1 napisała: > henryk.log napisał: > > > Mam jednakowoż pytanie! > > Jak "nasz" P. na miękkich wychowasz, > > to czy "nasz" te wsze_kaczki nie zeżrom doszczętnie..?? > > > > :-) > > > Panie Henryku.log: > > odpowiadam w imieniu swoim: NIE! Pani łatwo mówić..rodaków Masz, mocnych w łapkach i ząbkach.. !! . img389.imageshack.us/img389/6056/rodaki6nl.jpg.. A ja "zdezelowanym", choćbym na nos padł, sam nie dam rady ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 18.12.05, 19:28 img389.imageshack.us/img389/6056/rodaki6nl.jpg qrcze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 1644.... 19.12.05, 00:25 Panie Henryku.log: swoje stanowisko w tej sprawie wyjaśniłam w Preczu...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 17.12.05, 22:07 Bez przesady, zwierzaku! Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 18.12.05, 07:07 Tak jest, już będę grzeczny, pary z dzioba nie puszczę, pozwolę siedzieć "od ściany" i w ogóle, ok?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 18.12.05, 09:59 "Od ściany" nie lubię! Wolę "od okna";-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 18.12.05, 13:24 A co mi tam! Niech będzie, byle nie na p-oślej ławce;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - mnie się trzymać!!! 18.12.05, 16:55 W Szkole Przetrwania takich ławek nie ma - dawno zostały porąbane;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Coś w tym jest - wszystko porąbane?!;-))) 19.12.05, 05:31 TRopem Wielkiego Łowczego Technicznego podążając... tak się pytam... Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Coś w tym jest - wszystko porąbane?!;-))) 20.12.05, 21:50 Nawet ambony? Nie mówiąc o mównicy? A to się porĄbiło;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Szkoła przetrwania czyli jak się wesprzeć Łojcem ? 18.12.05, 11:45 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3073007.html forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=33665379&a=33665780 Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania czyli jak się wesprzeć Łoj 18.12.05, 13:23 Wielki Łowczy Techniczny taki odkrywczy? Łoj, Łocjem się tutaj wspierać nie będziemy! Ten Łojciec jest znany nie jako wspornik materialny, ale jako opornik intelektualny!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania, czyli inicjatywa... 19.12.05, 07:02 ... oddolna;-))) Przyciężkie kacze nieloty możemy podejść "od spodu". Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania: Dzwonek na lekcje!!! 19.12.05, 08:27 Jeszcze zima... Jeszcze zima, ptaki chudną, chudym ptakom głosu brak. W krótkie popołudnia grudnia w białej chmurze milczy ptak. Jeszcze zima, dym się włóczy, w wielkiej biedzie żyje kot i po cichu nuci, mruczy: kiedy wróci trzmiela lot... Pod śniegiem świat pochylony, siwieje mrozu brew. To pora zmierzchów czerwonych, to pora czarnych drzew. A wiatr w kominie śpi, bo ciemno. A ja? Co ja? Co będzie ze mną? Jeszcze oczy ci rozjaśnia moje słowo i mój gest. Jeszcze świecę ci jak gwiazda, ale to już nie tak jest. Jeszcze tyle trzeba przebyć niewesołych, bladych zim. Czy nam zimy wynagrodzi letnich ognisk wonny dym? Pod śniegiem świat pochylony, siwieje mrozu brew. To pora zmierzchów czerwonych, to pora czarnych drzew. A wiatr w kominie śpi, bo ciemno. A ja? Co ja? Co będzie ze mną? Agnieszka Osiecka Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania: Dzwonek na lekcje!!! 19.12.05, 12:17 Jak to co? Szkołę skończysz i do roboty!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania - Mównica... 19.12.05, 15:50 Zbyt wysoka na klęcznik, zbyt niska na budkę wartowniczą, chociaż zbijana zwykle z podobnie prostolinijnych i równie gładko heblowanych desek zdań zatrzymała się w pół drogi pomiędzy pokorą modlitwy a wyniosłym wtajemniczeniem wartowniczego hasła i zmusza do przyjęcia postawy pośredniej a staniem na baczność; to znaczy, ciężar ciała spoczywa na dłoniach lub łokciach, nogi zaś, uwolnione od zwykłych obowiązków, mogą swobodnie podrygiwać w służalczej ekstazie, uginać się pod ciężarem kłamstwa lub trząść ze strachu; właśnie po to wynaleziono mównicę, ażeby zasłonić wszystko dyskretnie przed naszymi oczami. (chyba napisał to L. A. Moczulski, ale nie pamietam...) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania - Kto nie z nami... 19.12.05, 21:07 Kto nie z nami niechaj się wynosi Życie musi wreszcie nabrać ostrości Jak oberwiesz winien jesteś sam Kto nie z nami ten jest przeciw nam Twardy krokiem w przyszłość coraz lepszą Pełną piersią nabierajmy powietrza Na bok cały ten zaśmierdły chłam Kto nie z nami ten jest przeciw nam Nie myśl tylko nie stój z boku ośle Trzeba razem równym krokiem i na oślep Ramię w ramię szturmować do bram Kto nie z nami ten jest przeciw nam (nie pamiętam autora…) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kto nie z nami, kaczystami!!! TAK!!! 20.12.05, 08:04 Dziękuję za trafne uzupełnienie, idę na wagary, cześć!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kto nie z nami, kaczystami!!! TAK!!! 20.12.05, 09:38 Wagarowiczka:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Kto nie z nami, kaczystami!!! TAK!!! 20.12.05, 23:01 malaszaramysz napisała: > Wagarowiczka:-)))))))))) ..hehe.. "przygania" Pani Dyrektor..Koleżance?? :-) ???????????????????? img450.imageshack.us/img450/7703/dziwaczka6ny.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 20.12.05, 06:07 hamlet.pro.e-mouse.pl/galeria/show.php?id0=66&id1=0 Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 20.12.05, 09:39 Myślisz,że to kaczki go razem z Księżycem? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 20.12.05, 13:25 Kaczki do wszystkiego są zdolne, jak korzyść dostrzegą!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 20.12.05, 17:47 Ale na pewno nie do autorefleksji;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 21.12.05, 09:19 Za duże wymagania - to im się tylko z refluksem kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kto nie z nami... Odpowiadam "Krzykiem"!!! 21.12.05, 09:31 A mnie z elektroluksem;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: ! Gość w Szkole - Bóg w Szkole;-))) Gwiazda! 21.12.05, 10:11 A do Wigilii już niedaleko! Niech nam gwiazda pomyślności... Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: ! Gość w Szkole - Bóg w Szkole;-))) Gwiazda! 27.12.05, 17:29 A teraz Nowy Rok nadciąga!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 20.12.05, 21:10 Przychodzi kaczka do lekarze i mówi: - Jestem skonana... Lekarz na to: - A ja z gwiezdnych wojen... Kaczka - to jest TO!;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 20.12.05, 21:36 Kaczka to nie coca-cola:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 20.12.05, 21:43 A skąd wiesz?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 20.12.05, 22:39 Na widok coca-coli nie odwracam się ze wstrętem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 21.12.05, 06:31 Mam coś lepszego od coca-coli: tomaszlis.wp.pl/gid,8079376,galeria_zdjecie.html?T%5Bpage%5D=7 Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Sawannowy!!!!! Tak przed Świętami??????? 23.12.05, 15:40 Taki widok??? Fuj!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 19:17 Taka pszistojna meszczizna?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 23:18 bleeeeeee,fujjjjjjjjjj,ohida Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 23:23 Bo jeszcze nie odkręciłyśmy!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 23:33 Po jego łapskach to i tak fujjjjj będzie i ohida. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 23:47 Co racja, to racja! Aż mnie wstrząsnęło na myśl samą......... Obleśny typek!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Andrju się nie podoba?! 23.12.05, 23:54 I na pewno nie słyszał o zamrażarkach. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Chca nas nudą wziąc..... 20.12.05, 22:42 Słuchałem wywiadu Kaczynskiego w TVP.... podziwiam Czajkowska że nie zasnęław trakcie. Jej interlokutor wyglądał dostojnie, okragło i mówił tak samo (znaczy na okrągło). Ludzieeee - nudą chcą nas wziąć. O rany, juz się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Na to jest metoda 20.12.05, 23:14 Nie oglądać kaczek w TV.Kaczki oglądamy w stawie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Ale to podstępne bestie są, te kaczory..... 20.12.05, 23:21 malaszaramysz napisała: > Nie oglądać kaczek w TV.Kaczki oglądamy w stawie. Przebierac się będą za rozmaite gwiazdy estrady, i celebrities różne, żeby tylko zaistnieć. A to pogodę znienacka zapowiedzą, a to w programie rolniczym zwisną jako gruszki z wierzby dorodne........ Nie opędzimy się od nich, zobaczysz! Oczywiście, jak będzie coś się ważnego działo, to okaże się że wyjechali obaj na wczasy do Bułgarii. Powróca jak te kaczki dzikie, z wiosną... jak sprawa przyschnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Ale to podstępne bestie są, te kaczory..Panie dr.! 21.12.05, 06:40 Do Bułgarii? A skąd to przypuszczenie? Stawiam raczej na któryś z krajów "starej Unii", co najmniej... Najgorsze jest to, że dwoją się w oczach;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Ale to podstępne bestie są, te kaczory..Panie 21.12.05, 20:20 cheetah51 napisał: > Do Bułgarii? A skąd to przypuszczenie? Stawiam raczej na któryś > z krajów "starej Unii", co najmniej... > Najgorsze jest to, że dwoją się w oczach;-))) Zwłaszcza po wizycie w pracowni Pana W.Ł.T. - n'est-ce pas vrai?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re:Ou est Monsieur Henri?;-))) A to nie on?! 27.12.05, 07:09 www.skiswitzerland.com/lesdiabl/lespic/htm/pic1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Mam nadzieję,że nie będą 21.12.05, 09:17 do teatrów się zakradać ani do księgarni ani do bibliotek. Chociaż chyba mają zapędy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc..... 21.12.05, 10:17 dr.krisk napisał: > Słuchałem wywiadu Kaczynskiego w TVP.... podziwiam Czajkowska że nie zasnęław > trakcie. Jej interlokutor wyglądał dostojnie, okragło i mówił tak samo (znaczy > na okrągło). > Ludzieeee - nudą chcą nas wziąć. O rany, juz się boję. Faktycznie.Oglądałam to................str........a.......sz...nie....... nudny był. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 21.12.05, 12:38 nie wiem...Lorka to chyba będzie zakazany. sprawdzę czy pisał cos o swietach Bożego Narodzenia. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 21.12.05, 14:37 Su muerte La guerra civil empezó el 18 de Julio, 1936, una guerra que dividió el país en dos. Los republicanos liberales y los nacionalistas fascistas lucharon por el control de España, y eventualmente, los nacionalistas con la dirección de Francisco Franco, ganaron. A Lorca no le gustaban y no estaba implicado en lo político. No tenía alianza a ningún partido politica. Pero él era un intelectual liberal y, por eso, era enemigo del conservadurismo. Creyeron que Lorca era peligroso. Era homosexual, era artista, había hablado contra la iglesia católica. Lorca huyó de Madrid para Granada, buscando tranquilidad. Pero allí, las milicias nacionalistas lo arrestaron. El 19 de agosto, 1936, las falanges (las fuerzas armadas de Franco) mataron a Lorca. Lo tiraron en su sepultura que era una cuneta sin marcas. To jest ciekawe.WIECZOREM TO PRZETŁUMACZE, narazie musze uciekac do pracy.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Chca nas nudą wziąc... NIC Z TEGO!!! 21.12.05, 18:03 Czekamy!!! Trochę rozumiem (łacina, francuski!), ale nie znam hiszpańskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 21.12.05, 22:47 Jego śmierć. Wojna domowa rozpoczeła się 18 lipca 1936 r.Wojna ,ktora podzieliła kraj na dwie grupy.Republikanie liberałowie i nacjonalisci faszysci walczyli o kontrolę nad panstwem.Nacjonalisci jako póżniejsi zwyciescy i Francisko Franco jako pózniejszy sprawujący władzę. Lorka nie lubił polityki,ani też nie był z nią w żaden sposob związany.Nie był związany z żadną partią polityczną.Był natomiast intelektualistą , liberałem , i dlatego był wrogiem konserwatywnej dyktatury. Wierzono ze Lorka był niebezpieczny . Był też homoseksualistą , artystą , wypowiadał się przeciwko Kościołowi Katolickiemu. Lorka uciekł z Madrytu do Granady szukając spokoju.Ale tam własnie został aresztowany przez nacjonalistyczną milicje.Został zabity 18 sierpnia przez siły militarne gen. Franco. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 21.12.05, 22:56 poprawka: 19 sierpnia. (przepraszam strasznie jestem zaganiana , nie mam jeszcze choinki, pozdrawiam wszystkich) ide oglądać panią Olejnik... Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 22.12.05, 00:56 ps.niezły wywiad p.Olejnik moze jutro znajde cos na temat świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Chca nas nudą wziąc.....A z poezji nici??? 22.12.05, 05:07 Lekcja bardzo pouczająca - tyle że MY w Szkole o tym wiemy, a ci, którzy nie chodzą - NIE CHCĄ wiedzieć. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: To masz i ode mnie...:-))) Bułata... 23.12.05, 17:31 Francois Villon Dopóki nam ziemia kręci się, dopóki jest tak czy siak, Panie ofiaruj każdemu z nas, czego mu w życiu brak - mędrcowi darować głowę racz, tchórzowi dać konia chciej, sypnij grosz szczęściarzom... I mnie w opiece swej miej. Dopóki nam ziemia obraca się, o Panie daj nam znak - tym, którzy pragną władzy, niech władza im pójdzie w smak, daj szczodrobliwym odetchnąć, raz niech zapłacą mniej, daj Kainowi skruchę... I mnie w opiece swej miej. Ja wiem, że Ty wszystko możesz, ja wierzę w Twą moc i gest, jak wierzy żołnierz zabity, że w siódmym niebie jest, jak zmysł każdy chłonie z wiarą Twój ledwie słyszalny głos, jak wszyscy wierzymy w Ciebie, nie wiedząc, co niesie los. Panie zielonooki, mój Boże jedyny spraw - dopóki nam ziemia toczy się, zdumiona obrotem spraw, dopóki czasu i prochu wciąż jeszcze wystarcza jej - daj każdemu po trochu... I mnie w opiece swej miej. tłum. Andrzej Mandalian Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: To masz i ode mnie...:-))) Adama;))) 27.12.05, 09:49 Lawa Cóż jednak, pomyślałem, jeżeli jednocześnie i Heraklit i Parmenides mają rację i tuż obok siebie istnieją dwa światy, jeden spokojny, drugi szalony; jedna strzała mknie bez pamięci a druga przygląda się jej z pobłażaniem; ta sama fala płynie i nie płynie, zwierzęta rodzą się i giną w tej samej chwili, listki brzozy bawią się wiatrem i jednocześnie niszczeją w rdzawym, okrutnym płomieniu. Lawa zabija i utrwala, serce uderza i jest uderzone, była wojna, wojny nie było, Żydzi umarli, Żydzi żyją, miasta spłonęły, miasta stoją, miłość płowieje, wieczny pocałunek, skrzydła jastrzębie muszą być brązowe, ty wciąż jesteś ze mną chociaż nas już nie ma, okręty toną, piasek śpiewa i chmury wędrują jak strzępy weselnych welonów. Wszystko stracone. Tyle olśnienia. Wzgórza niosą ostrożnie długie chorągwie lasu, mech wchodzi na kamienną wieżę kościoła i małymi ustami nieśmiało chwali północ. O zmierzchu jaśminy świecą jak dzikie lampy oszołomione własnym blaskiem. W muzeum przed ciemnym płótnem zwężają się czyjeś kocie źrenice. Wszystko skończone. Jeźdźcy pędzą na czarnych koniach, tyran układa wyrok śmierci pełen błędów stylistycznych. Młodość zamienia się w nicość w ciągu jednego dnia, twarze dziewcząt zamieniają się w medaliony, rozpacz zamienia się w zachwyt i twarde owoce gwiazd rosną na niebie jak winogrona i piękno trwa drżące i nieporuszone i Bóg jest i umiera, noc wraca do nas co wieczór a świt jest siwy od rosy. Adam Zagajewski Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: To masz i ode mnie...:-))) Adama;))) 28.12.05, 15:03 To mi się podoba, choć od hulaki!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: To masz i ode mnie...:-))) Adama;))) 28.12.05, 18:40 Powoli się ustatkowuję!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 21.12.05, 14:20 Święta? WSPANIALE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Szkoła przetrwania: może sie uda! Dla wszystkich!! 21.12.05, 15:55 kartki.onet.pl/1925,kartki.html Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: TRZEBA - to moje ulubione słowo:-) n/t 23.12.05, 23:48 Dlatego właśnie JEGO użyłam;-))) Proszę o tym pamietać przy końcu semestru;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: TRZEBA - to moje ulubione słowo:-) n/t 24.12.05, 10:12 Zapisałam w tajnym mysim notesie Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: TRZEBA - to moje ulubione słowo:-) n/t 24.12.05, 10:29 Rozczarowanam okrutnie! Myszlałam, że mam jakąś teczkę, a tu TYLKO notes??? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Historia kołem się toczy...;-))) 22.12.05, 08:37 Każdy król miał błazna, żeby się było z czego pośmiać po pracy. Błazny mieli dzwoneczki żeby król nawet po ciemku mógł trafić w pysk takiego, jak co powie politycznego. Oni króle mieli obowiązkowe zabytki w postaci koron i bereł. Nie było wtedy muzeów, to oni musieli te wszystkie korony i berła ze sobą nosić, żeby kto nie ukradł. Były to czasy kontrastów społecznych, jedni mieszkali w pałacach a inni na dworze, mówili na nich dworzanie. Potomkowie słynnych dworzan jeszcze dziś mieszkają na dworcach. A na zamkach mieszkali rycerze. Można ich było poznać po tym, że oni byli eleganckie dla kobiet. Zawsze ustępowali miejsca w tramwaju, bili się o nie, która ładniejsza - przez co kobiety nie musiały się fatygować na konkurs piękności. Jak się rycerz dał posiekać tzn. że jego dama paskudna. A jak rycerz wygrał to dama pozwoliła się pocałować w chusteczkę. (tekst Kabaretu „Potem”) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Historia kołem się toczy...;-))) 22.12.05, 12:21 Dlaczego ta historia mysi się powtarzać?? Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania, czyli "GRAJMY PANU" 22.12.05, 15:08 Dzięki ci, Panie, za ten świat. Dzięki ci, Panie, za dzikich zwierząt śpiew. Za twoją sprawą kwitnie kwiat i rodzi się człowiek - pisklę i lew. Grajmy Panu na harfie. Grajmy Panu na cytrze. Chwalmy śpiewem i tańcem cuda te fantastyczne. Grajmy Panu w niebiosach. Grajmy Panu w dolinach. Z jego światłem we włosach każdy życie zaczyna. Ty, który chronisz biedne domki ślimaków i wielkie góry obu Ameryk. Ty, który śledzisz tajne drogi ptaków i krzyki nasze, jęki, szmery. Dzięki ci, że dałeś nam czas. Dzięki, że słuchasz i oglądasz nas. Grajmy Panu na harfie. Grajmy Panu na cytrze. Chwalmy śpiewem i tańcem cuda te fantastyczne. Grajmy Panu w niebiosach. Grajmy Panu w dolinach. Z jego światłem we włosach każdy życie zaczyna. Agnieszka Osiecka Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Luis Miguel 22.12.05, 20:49 Mañana de carnaval Azul la mañana es azul El sol si le llamo vendrá Se detendrá en mi voz Y hasta la eternidad En su camino irá hacia otro azul Después, yo no sé si hay después Si el sol volverá a despertar Porque la canción no ha de ser verdad Porque en carnaval Es que te busco yo Aunque no habrás de estar Y mentira tu voz en el azul Después, yo no sé si hay después Si el sol volverá a despertar Porque la canción no ha de ser verdad Porque en Carnaval Cantará el corazón, la razón de vivir Cantará sin hablar, ni sentir Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Luis Miguel 23.12.05, 00:17 Karnawałowy poranek Błękit poranka jest błękitny Słońce przybędzie jeśli je przywołam Zatrzyma się w moim głosie Aż do wieczności Swoją drogą pójdzie w stronę innego błękitu Póżniej, nie wiem czy istnieje jakieś póżniej Czy słońce znów wzejdzie Dlatego że piosenka raczej nie jest prawdą Dlatego że w karnawał Szukam ciebie Mimo że raczej cię tu nie ma I skłamie twój głos w błękicie Póżniej, nie wiem czy istnieje jakieś póżniej Czy słóńce znów wzejdzie Dlatego że piosenka raczej nie jest prawdą Dlatego że w karnawał Serce zaśpiewa powód do życia Zaśpiewa milcząc i bezwiednie Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Dziękuję! Wszystkiego najlepszego!!!;-))) 23.12.05, 05:43 Spokojnych, lecz wesołych Świąt! I takich samych następnych dni...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Czego Wam i sobie życzę!:-)))))))))))))))))))) 23.12.05, 07:12 kartki.wp.pl/kid,2000,nowakartka.html Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Kochani - wszystkiego co najlepsze na całym 23.12.05, 10:17 świecie. Wschodu słońca w Himalajach - do podziwiania Biblioteki Platońskiej -do odkrycia i przeczytania Szumu wodospadów- do słuchania Zmrożonej czystej -do wypicia;-) Przyjaciół wiernych- do dzielenia radości i smutków i do wspólnego milczenia czasem i .... ( miejsce na wpisanie marzeń najskrytszych) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kochani - wszystkiego co najlepsze na całym 23.12.05, 11:09 Czystośc na pierwszym miejscu! W Szkole jest nieodzowna! Dziekuję! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania czyli jak przeżyć w Kaczej 23.12.05, 11:13 Przeżyć? Spokojnie... bez problemów... wesoło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Do "tej" Szkoły mogą chodzić tylko osoby... 23.12.05, 22:26 wybrane w drodze demokratycznych wyborów! Ewentualnie innych okoliczności łagodzących; głos wtedy wydaje Pani Dyrektorka... Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Wpisowe tu obowiązuje 23.12.05, 23:02 Flaszka + zakąska - może być wirtualna. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Wpisowe tu obowiązuje - może być??? 23.12.05, 23:18 www.finlandia-vodka.com/Default.aspx?country=Poland www.kulinaria.pl/potrawy.asp?id=1905 Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 23.12.05, 23:35 W kaczej RP to może być jedyna słuszna droga. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 23.12.05, 23:44 Przez kolegę nerwowego chudzinkę to załatwiać, czy przez tego od klatki piersiowej??? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 23.12.05, 23:53 Przez tego co nosi teczkę za noszącym teczkę pisarza kaczora. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 24.12.05, 00:09 Chodzi o Ukapciowego?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 24.12.05, 09:12 To przeszłość:-) Teraz będzie jak w Egipcie faraonów. Trzeba będzie szukać tego,co nosi koronę nad kaczorem. Ten to wszystko załatwi .Albo tego co nosi teczkę za tym,który koronę itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 24.12.05, 09:36 Czyli walić jak w dym do TW?!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 24.12.05, 10:08 Nie ma innego wyjścia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: A może tak dałoby się, to by się dało...??? 24.12.05, 10:18 Tylko którego wybrać? Tylu ich się przy dworze kaczkowatym kręci... Może podpowiedź jakaś?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Wpisowe tu obowiązuje - może być??? 24.12.05, 03:26 no proszę, ja tu na wagarach a tu takie kąski i popitki sie w szkole . Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Nowego przyjmujemy 24.12.05, 09:10 wkupić się musi. Nie wagaruj - bo Cię czysta z tatarem ominie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Zamiast orędzia na początek Kaczej RP 23.12.05, 22:45 Żywot grabarza jest wesoły.Grzebie systemy, wiary, szkoły,Ubija nad tym ziemię gładkoPiórem, naganem czy łopatką, Pełen nadziei, że o wiośnie Cudny w tym miejscu kwiat wyrośnie.A wiosny nima. Zawsze grudzień.Nie rozpraszajmy jednak złudzeń.Ciebie zapraszam dziś do arki,Która przez czasu potok wartki Na nowe brzegi nas poniesie.Lądujesz w zatopionym lesie,Mgły opadają, w górze tęcza I gołąb liść zielony wręcza.Za sto, a może za lat dwieście,Gdzieś w Taorminie, może w Trieście,We Francji (Chinach Europy),Czy tam, gdzie dzisiaj stolic groby –Maleńkie centrum nauk błyśnie I hasło nowej da ojczyźnie.Patrz, jak zmieniona perspektywa:Już nie to wielkim się nazywa,Co się nam wielkim wydawało.Kroniki są już kartą białą.Ci, którzy dzisiaj dzieje tworzą,Pod darń trawników głowę złożą,Wnuk barbarzyńców zamyślony W słońcu tam czyta stare tomy,Dawny mu wawrzyn czoło pali,Myśli o tych, co zachowaliI poprzez ciemność skarb przenieśli,O który znów się składa pieśni.Lecz nie jest moim tu zamiarem Przyszłość otaczać złudnym czarem.Po przyszłościowej cóż iluzji,Jeżeli dniom codziennym bluźni I ufność nie po równi dzieli Pomiędzy współobywateli.Żyjesz tu, teraz. Hic et nunc.Masz jedno życie, jeden punkt.Co zdążysz zrobić, to zostanie,Choćby ktoś inne mógł mieć zdanie.Nowa k o n w e n c j a już się tworzy.Nie mów: konwencja długich noży.Nie wątpię, że jest bardzo zła,Lecz wynalazłem ją nie ja.Oskarżaj jeśli masz ochotę,W weneckich bankach sztaby złote,Elżbietę, Lutra, kres Armady,Wersalskie bale, defilady,Tatarów, że nas najechali,Wojnę Stuletnią – i tak dalej.Choćbyś zazdrościł psom i ptakom,Musisz ją przyjąć j a k o t a k ą,A więc po prostu jak zdarzenie Na naszej obrotowej scenie –I płyniesz w tym społecznym fakcie,Jak orzech w Nilu katarakcie.Nie jesteś jednak tak bezwolny,A choćbyś był jak kamień polny,Lawina bieg do tego zmienia,Po jakich toczy się kamieniach.I, jak zwykł mawiać już ktoś inny,Możesz, więc wpłyń na bieg lawiny.Łagodź jej dzikość, okrucieństwo,Do tego też potrzebne męstwo,A chociaż nowoczesne państwoNa służbę grzmi samarytańską,Zbyt wieleśmy widzieli zbrodni,Byśmy się dobra wyrzec mogli I mówiąc: krew jest dzisiaj tania –Zasiąść spokojnie do śniadania,Albo konieczność widząc bredni Uznając je za chleb powszedni.A więc pamiętaj – w trudną porę Marzeń masz być ambasadorem,Tych marzeń sennych z głębi mroku,Co mają pulchną twarz baroku,Albo spokojny żart etruski W powiekach jak sosnowe łuski.I trzy tysiące lat się wplataW twój sen i przeszłość opowiada,A politycznym twym wybiegom Wtóruje rechot Rebelais`go. (...)Żegnaj mi. Z rąk do rąk podajmy Skromnej mądrości dar zwyczajny.Jak widzisz, nie mam ja recepty,Do żadnej nie należę sekty,A ocalenie tylko w tobie.Jest to po prostu może zdrowie Umysłu, serca równowaga,Bo czasem prosty lęk pomaga,A lekarz, kiedy jest znużony Opowiadaniem na androny I szarlataństwa mu dopieką –Zaleca befsztyk, rosół, mleko.Oto twój świat na ostrzu miecza:Zrywa się wiatr, na trawie wzniecaUschniętych liści małe wiry,Gołębie się na daszek wzbiły.Zaszczekał pies, przebiegło dziecko,Ktoś komuś daje znak chusteczką.Oto twój świat. On jest na szali.Politycy grę już przerwali,Triumfy ich tylko pozorne Jak błyskawice są wieczorne,Choć nikt z nich nigdy nie utraciUfności w moc indoktrynacji,Która wyznawców da kohorty.Społeczne jednak są retortyBardziej złożone, a pierwiastkiJak nieodkryte płyną gwiazdy.Nowy pierwiastek dodawany Nieraz pracowni burzy ściany,A to, co z góry teraz leci,Na likwor sypie się stuleci I wynik będzie całkiem różny Że w końcu dobry, tak załóżmy.Jeżeli wzrok nasz przenikliwy,Obce dla innych widzisz dziwy,Jak promień ultrafioletowy Obraz nam ukazuje nowyI przez materii biegnąc skręty Składniki obce i pigmenty W zwykłych przedmiotach nam odsłania:To godne zwykle jest badania.Na dziś nie daję ci nadziei,Nie czekaj darmo tregua Dei,Bo z życia, które tobie dano,Magiczną nie uciekniesz bramą.Idźmy w pokoju ludzie prości.Przed nami jest - „Jądro ciemności”Washington D.C., 1947 Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zgaduj:-)))))))))) 23.12.05, 23:21 Brawo!!!!!!! W nagrodę bieg przełajowy na dystansie 1000000m. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 23.12.05, 23:43 Ja nie będę uciekać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 23.12.05, 23:49 No, to jak przebiegniemy te 1000 km??? To ma być bieg w miejscu???;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 23.12.05, 23:55 Palcem po mapie. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 24.12.05, 00:07 Ok, ale skąd dokąd?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 24.12.05, 09:22 Po Afryce pobiegamy z gepardami:-) Linijka będzie potrzebna do wyznaczenia startu i mety. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 24.12.05, 09:47 Czy zamiast linijki może być kawałek liny? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 24.12.05, 10:05 Może,jasne,że może:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Zgaduj:-)))))) Z myszą jako zającem? ZGODA!!! 24.12.05, 10:14 Bo taka lina to jest bardziej wszechstronna w użyciu, w razie czego... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 23.12.05, 22:47 "wypociny", we w które dałem się Wam ,niepoprawnie życzliwy, wciągnąć! ? ..phiiiii.. ;-( Dość Już! Siostry i reszta Braci..!! Wy! a ja za Wami, ulegliście złudnej..cholera wie dlaczego..jakiejś "nadziei" , że KURDUPLA ŚMICHEM WEŹMIEMY..;-(( ..sorry!! "ZIELONI" !!.. , nie tędy DROGA: Pani Myszko! i Pani A. D:) lub "bac1"..!!! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 23.12.05, 22:54 ps P. ..???..D... nie wiem ..nie znam się..!!..szczerze.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 23.12.05, 22:58 Ok, nie ma sprawy:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 23.12.05, 23:10 ..naprawdę..??? bac1 napisała: > Ok, nie ma sprawy:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 23.12.05, 23:27 Panie Henryku.log: Choć: Znamy się tylko z widzenia A jednak lubimy się trochę (?) ??? :-)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 24.12.05, 00:14 bac1 napisała: > Panie Henryku.log: > Choć: > Znamy się tylko z widzenia > A jednak lubimy się trochę (?) > ??? :-)))))))))))))))))))))) :-)))))))) gdyby koleżanka t. domyślała się jak ja cię koleżanko... .."lubię trochę".. ..toby.. ..może,..niech to koleżanko zostanie między nami..i pod bacznym okiem P. Dyrektor.. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re:WY! Kochani Szkołą przetrwania nazywacie te 24.12.05, 09:50 Panie Henryku.log: Nasza Pani Dyrcia Kochana to ma oczko, OKO to ma Dyrektora Ojciec;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Panie Heniu kochany 23.12.05, 23:00 Co my , myszki i żuczki małe możemy? Śmiać się możemy z tego kurdupla i tyle.Niech Pan pomyśli jak śmiać się będziemy za 5 lat,kiedy odkaczy się ten świat:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Panie Heniu kochany 23.12.05, 23:19 malaszaramysz napisała: > Co my , myszki i żuczki małe możemy? Śmiać się możemy z tego kurdupla i > tyle.Niech Pan pomyśli jak śmiać się będziemy za 5 lat,kiedy odkaczy się ten > świat:-))))))) ... Pani J. ..! sorry P. Myszko!..:-) Wiem, że za lat.?..mój Błażej i Asieńka będą już "starymi"..i zapewne "ryć" ze z "nich" będą.. ..ale mnie te "małe" 5-latek.. stanowi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Panie Heniu kochany 23.12.05, 23:30 Musimy przeżyć to jakoś. Najlepiej na wesoło bo skończymy jak mój karp.Mąż go postawił tak,że miał widok na telewizor.Zobaczył prezydenta i padł:-) Musiałam go dzisiaj smazyć przez tego kaczora. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Pani Myszko Kochana:-)! . Sorry p. Dyrektor..! 24.12.05, 01:05 .. równie Kochana !!:-) .. telewizor w którym on tuż "przed" GO zobaczył..to zapewne, "to" co Nas niechybnie czeka, jesli zapoprzestaniem uczęszcznia do Pani Szkoły..! ??.. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Pani Myszko Kochana:-)! . Sorry p. Dyrektor.. 24.12.05, 09:06 Tak - karp nie umiał się śmiać i padł z rozpaczy.My nie padniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Dzisiaj widziałeś? 23.12.05, 23:59 To dobrze widziałeś.Dzisiaj nastała kacza RP Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Kaczor to nawet II ??? RP widzi..??? n/t 24.12.05, 09:53 A nie IV. przypadkiem, tak se pytam...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kaczor to nawet II ??? RP widzi..??? n/t 24.12.05, 10:09 IV to on tworzy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kaczor to ślepak! A msm - bystrzak!!! "!*))" ! 24.12.05, 10:13 O kaczce jest nawet przysłowie: trafiło się jak ślepej kacze g.... (sorry);-))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kaczor to ślepak! A msm - bystrzak!!! "!*))" 24.12.05, 10:47 Ta kaczka czego się nie dotknie to w g.... .Taki Midas na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Kaczor to ślepak! A msm - bystrzak!!! "!*))" 24.12.05, 12:10 My z Panem W.Ł.T już sprawę obojga omawialismy: tego Wice i tej Wersy, Pani Dyrektorko!;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Kaczor to nawet II ??? RP widzi..??? n/t 24.12.05, 10:23 Tworzy to on rózne s-twory, widma, pokraki... I to tylko we łbie podwójnym mu kołacze... Jak do tej pory - niczego nie "stworzył", no, może z wyjątkiem powiedzonka: SPIEPRZAJ, DZIADU - za co jestem wdzięczny niesłychanie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: Kaczor to nawet II ??? RP widzi..??? n/t 24.12.05, 10:49 No to niech sobie tworzy - zobaczymy co stworzy.Najwyżej my spieprzymy,żeby dziadami nie zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania: czy WYTRWAMY w komplecie? 23.12.05, 23:59 Uczniowie się zmieniają, ale zdrowy "trzon" jakos trwa! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Szkoła przetrwania: czy WYTRWAMY w komplecie? 24.12.05, 03:10 bac1 napisała: > Uczniowie się zmieniają, ale zdrowy "trzon" jakos trwa! .. Bardzo to było dowcipne!..hi..he.. uczniowie-prymusi są , że tak dookreślę ostoją_epokom każdej Szkoły.. Koleżanko !! patrz: Ł i Ł..i oni się nie zmieniają..co najwyżej pod nieobecność P. Dyrektor..po stronach buszują !! ! Cóż!, widocznie "chłopaki" jakieś uboczne zainteresowania mają..?? ..bywa.. Odpowiedz Link Zgłoś
bac1 Re: Szkoła przetrwania: czy WYTRWAMY w komplecie? 24.12.05, 10:38 henryk.log napisał: > Bardzo to było dowcipne!..hi..he.. > > uczniowie-prymusi są , że tak dookreślę ostoją_epokom każdej Szkoły.. > Koleżanko !! O uczennicach-prymuskach Pan Henryk przez wizyte Alzheimera, Aloisa zresztą, zapomniał?;-))) > patrz: Ł i Ł..i oni się nie zmieniają..co najwyżej pod nieobecność > P. Dyrektor..po stronach buszują !! > ! Cóż!, widocznie "chłopaki" jakieś uboczne zainteresowania mają..?? > ..bywa.. No, tutaj to już przesadyzm sięgnął kaczyzmu: nie zmieniają się?! Dowody mam, że to nieprawda! Przedstawię je na tajnym zebraniu w norce (wiadomo, czyjej)...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś