Dodaj do ulubionych

Tusk z Kaczyńskim niczego nie ustali w sprawie

26.10.05, 01:01
rządu i marszałka.
Obserwuj wątek
    • szczurwa Re: Tusk z Kaczyńskim niczego nie ustali w sprawi 26.10.05, 01:02
      Szkoda. Miałem nadzieję, że PO zabierze zabawki i pódzie do domu.
      • wesoly33 Re: Tusk z Kaczyńskim niczego nie ustali w sprawi 26.10.05, 01:03
        tusk sie zachowuje jak obrazony gowniarz

        i taki palantino malby byc preziem ?
        • szczurwa Re: Tusk z Kaczyńskim niczego nie ustali w sprawi 26.10.05, 01:05
          On miał być puppet-preziem. Na szczęście wyborcy nie dali się nabrać,
          przynajmniej część.
        • homosovieticus On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rodzinę 26.10.05, 01:06
          Gdzie znajdzie chleb? Co On umie?Kto Go zatrudni.Wermacht zlikwidowano.
          • idiotyzmy-kacze Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:07
            Tusk w przeciwieństwie do kurdupla pracował w normalnych firmach, pedokleryku
            • szczurwa Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:08
              Których ? Wskaż. Na jakim stanowisku ?
              • idiotyzmy-kacze Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:20
                jako robotnik wysokościowy, później w kopalni, na początku lat 90-tych na platformie wiertniczej w Norwegii
                • szczurwa Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:21
                  Jakieś źródła, zwłaszcza co do tej Norwegii, ponieważ o tym słyszę po raz
                  pierwszy.
                  • idiotyzmy-kacze Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:43
                    www.donaldtusk.org/zyciorys

                    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2968784.html?as=3&ias=7
                    • tatonka ojojoj 26.10.05, 01:53
                      ´Praca nie była lekka. - Bardzo niewielki promil ludzi w Polsce wie, co znaczy
                      tak ciężka praca, jaką ja wykonywałem. Pracowałem jako robotnik wysokościowy,
                      konserwując różne urządzenia w kopalniach i w elektrowniach´

                      Uch, ze to wczesniej przeoczylam...

                      Skromnis, nie ma co...
                      To ciekawe rzeczywiscie ze pomimo to cieszy sie tym mlodym wygladem, a moj tata
                      nie zyje, choc nie palil, nie naduzywal zdrowia w inny sposob i nie udzielal sie
                      politycznie....
                      • idiotyzmy-kacze Re: ojojoj 26.10.05, 02:05
                        przynajmniej pracował jak normalny człowiek - rzadkie u polityków. Kaczor nie pracował nigdy w normalnej firmie - po studiach asystent, potem działacz w końcu urzędas
                    • przycinek.usa gdzie ta platforma? 26.10.05, 05:27
                      "Latem 1989 namówiłem Donalda na wyjazd do Norwegii. Do pracy, by trochę dorobić
                      - opowiada Jaśko Pawłowski, w czasach Świetlika kierowca Płażyńskiego, dziś
                      trójmiejski restaurator. - Pracowaliśmy w szkole ludowej dla emigrantów,
                      wykonywaliśmy tam drobne prace remontowe."

                      Tusk remontowal tam szkole. Nie byl na zadnej platformie.

                      zmien nick na idiotyzmy-kaszubskie
                • homosovieticus W to,to nawet kropekuk nie uwierzy. 26.10.05, 01:21
                  • kropekuk Jasne, ze nie: Plazynski byl szefem "Swietlika":)) 26.10.05, 02:14

                • leszek.sopot idiotyzmy napisał idiotyzmy 26.10.05, 01:28
                  idiotyzmy-kacze napisał:

                  > jako robotnik wysokościowy, później w kopalni, na początku lat 90-tych na
                  platformie wiertniczej w Norwegii

                  • idiotyzmy-kacze Re: idiotyzmy napisał idiotyzmy 26.10.05, 01:44
                    nie wszytsko zapamiętałem dokładnie - nie na platformie
                    • leszek.sopot po kolei 26.10.05, 02:13
                      Napisałeś: "jako robotnik wysokościowy, później w kopalni, na początku lat 90-
                      tych na platformie wiertniczej w Norwegii"
                      1) raz był na zleceniu na wysokości, ale się nie sprawdził i później był przy
                      innych pracach - przeważnie jako brygadzista. Pracę fizyczną traktował jako
                      pracę dorywczą gdyż był przede wszystkim członkiem rady nadzorczej Świetlika.
                      Dodatkowo nazywanie robotnikiem kogoś kto zarabiał w miesiącu kilka
                      miesięcznych pensji dyrektorskich, jest kpiną ze zwykłych robotników.
                      2) w kopalni nigdy nie pracował
                      3) pracował w Norwegii przy remoncie jakiejś budy (wspólnie z Jasiem
                      Pawłowskim, któremu pomógł później stać się dzierżawcą a w końcu właścicielem
                      Cotton Clubu).
          • leszek.sopot Re: On walczy o byt. Nie tylko polityczny. Ma rod 26.10.05, 01:27
            homosovieticus napisał:

            > Gdzie znajdzie chleb? Co On umie?Kto Go zatrudni.Wermacht zlikwidowano.


            Ma partię za sobą, Palikota pod pachą, samorządowców z Trójmiasta, a w końcu i
            swoje fundacje.
            Mam nadzieję, że w końcu i trójmiejski bastion liberałów kiedys uda się
            przewietrezyć. Nie zrobi jednak tego PiS ani żadna partia samodzielnie.
            Potrzebne jest porozumienie wszystkich środowisk. Oby np. Płażyński wpadł z PiS
            na taki pomysł i w wyborach samorządowych nie wystąpia pod partyjnym szyldem
            tylko "Porozumienia Obywatelskiego":)
            • homosovieticus Wystrczy odciąc im pępowinę i ...uschną sami. 26.10.05, 01:33
              • homosovieticus spadam po_ godzinach do barłoga swego.Dobranoc! 26.10.05, 01:40
        • travel_wawa Nie, mój drogi. Ale bawić będziecie się sami. 26.10.05, 01:07
          Bawić się będziecie w bardzo wąskich ścianach: z jednej obietnice wyborcze, z
          drugiej prawo UE, w której Polska jest i BĘDZIE, nastroje inwestorów, do
          których tez będziecie musieli się dostosowywać.

          "PiS w kampanii parlamentarnej i prezydenckiej przekroczył granice partnerstwa
          politycznego. I to oznacza faktycznie unieważnienie wszystkich zobowiązań
          koalicyjnych. W trakcie kampanii PiS straszył naszym programem. Nie ma logiki w
          tym, że buduje się koalicję z ugrupowaniem, które jest zagrożeniem dla znacznej
          części społeczeństwa. A jednocześnie ustala się warunki poparcia z Samoobroną,
          która inaczej niż my patrzy na gospodarkę i Polskę. Teraz PiS musi się
          zdecydować, czy zweryfikuje swoją negatywną ocenę programu PO, czy będzie
          współpracować z tymi ugrupowaniami, z którymi tę współpracę podjął przed drugą
          turą wyborów."
          • homosovieticus kiedy? 26.10.05, 01:08
        • adalberto3 Tuskowi i PO wydaje się, że będą grali ... 26.10.05, 01:07
          .. tak jak kiedyś UW z AWS-em. A Kaczory mają to doświadczenie za sobą.
    • kropekuk I Bogu niech beda dzieki - bez PO Polska szybciej 26.10.05, 02:09
      zatonie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka