Dodaj do ulubionych

PiS - glosowalem i juz jestem zwiedziony.

26.10.05, 05:39
1) Wyborcy wybieraja ktory program polityczno-gospodarczy chca realizowac.
Wyborcy wybrali PiS. Nie da sie dzielic wdrozenia swojego programu ze swoim
przeciwnikiem. W przecinym razie jest to podwazenie deklaracji w intencje
realizacji wlasnego programu, jest to moze proba ucieczki przed
odpowiedzialnoscia za trudne zadanie - zawsze mozna powiedziec, ze
przeszkadzali mi zamocno, a moze jest to totalna arogancja wobec wyborcow i
klasycnzny podzial stolkow - bo w rezultacie tylko o stolki chodzilo.

2) Kaczynski zrezygnowal z czlonkowstwa w PiS. Tego juz zupelnie nie rozumiem.
Ja myslalem, ze jednym z powodow dla ktorego Kaczynski wygral, byla obietnica,
ze bedzie wstanie wdrozyc obietnice polityczne, ktore gwarantuje platforma
jego parti. Teraz po rezygnacji z parti, mam jak gdyby nowy dzien - nie wiem
jaki bedzie nagle program Kaczynskiego. Ja na niego glosowalem aby wdrozyl to
co obiecywal a nie zabiegal o wzgledy wszytkich wookol.

Ten idiota Kwach to zrobil, bo wiedzial, ze powiazanie z SDL (PZPR) wyglada na
nim jak broszka z rozjechanej zaby na bialym slubnym mundurku, ale Kaczynski
przeciez nie ma takiego problemu.

Czy jest w Polsce chociaz jeden myslacy polityk?

Nie Rokita z ta swoja "rownowaga", ktory nie rozumie, ze jego rownowagi
elektorat wyborczy nie chce, nie Tusk - kto to jest Tusk?
Obserwuj wątek
    • kropekuk Polski elektorat jest wylacznie do dania glosu - w 26.10.05, 05:44
      wyborach. A potem ma sie trzymac mozliwie najdalej od koryta.PiS nie ma
      programu, to jakas lista zyczen do sw. Mikolaja, i liczy (zreszta glupio), ze
      PO taki program ma. Coz, w Polsce bedzie teraz wesolo, skoro - pod bezmozgich
      wyborcow - trzeba bylo gwoli wygranej skladac obiecanki-cacanki, grozace Polsce
      nie tylko utrata prawa glosu w EU (kara smierci), ale i wyleceniem z NATO
      (likwidacja WSI). A wiec..za szabelki i na Rosje; na kon i na Niemca - Polska
      potega Polakow-mitomanow stoi:))))
      • galt bez przesady 26.10.05, 05:52
        az do tego nie dojdzie.
        Bruksela bedzie musiala zmieknac i tez sie zgadzam z Kaczynskim, ze EU nie
        powinna dydktowac polityki wewnetrznej kraju w takich sprawach. EU powino byc
        tylko przymierzem ekonomicznym, a nie polityki wewnetrznej. Przymierze powinno
        byc federalne, tak jak w Stanach, na co jest jeszcze wiecej powodow niz
        amerykanie mieli.

        Ja tez sie nie zgadzam aby w kwestiach malzenstw homoseksualnych, przywileji lub
        ich brakow decydowal parlament europejski. Sadownictwo tez powinno byc
        nizalezne, odpowiadajace stadardowi europejskiemu ale nie koniecznie jednolite.
        Prawo ziemi ustlaja ludzie tej ziemi i nikt inny.
        • kropekuk Tu juz DAWNO Kaczynski zmiekl, nie zas Bruksela - 26.10.05, 06:04
          nawet w swej "mowie tronowej" w dzien po wyborach podkreslil, ze kary smierci
          zniesc nie moze. Wycofal sie juz takze z obietnic likwidacji WSI
          • mirmat1 Kaczynski do Waszygtonu a Brukseli srodkowy palec 26.10.05, 06:47
            kropekuk napisał:
            > nawet w swej "mowie tronowej" w dzien po wyborach podkreslil, ze kary smierci
            > zniesc nie moze. Wycofal sie juz takze z obietnic likwidacji WSI
            Ha, ha ha! Kara smierci to jedyna czesc programu PiS-u z ktorym sie nie
            zgadzalem. Ciezkie dozywotnie kamieniolomy dla tych co w wiezieniu glosowali na
            Tuska wystacza. Ale tu chodzi o Eurokolchoz!!! Dlatego tak lewackie gadzinowki
            tak skowycza!
            • miecia9 żaluję że PiS nie ma 307 mandatów w sejmie 26.10.05, 11:07
        • kropekuk PS: Bruksela NIGDY nie chciala decydowac o 26.10.05, 06:05
          malzenstwach homoseksualnych - decyduje wylacznie o rownosci praw ludzkich:)))
          • galt NIE i NIE 26.10.05, 06:09
            1) stan malzenski nie jest potrzbny aby prawa byly rowne. Instytucja malzenstwa
            jest pierwowzorem religijnym, tradycyjnym i nie powinna byc kompromisowana tylko
            dlatego, ze jeden facet lubi odbytnice drugiego.
            2) Ja nie sugerowalem, ze Kaczynski utrzyma swoja pozycje a jedynie, ze nei
            sadze abysmy przemianowali nasza stolice na Bruksele - jedno i drugie nie musi
            sie rownac.
            • kropekuk I dlatego Bruksala NIC nie mowi o malzenstwach:) 26.10.05, 06:13
              Gdzies to w dekretach Unii wyczytal? Mozesz zacytowac?
              • galt nie 26.10.05, 06:14
                nie wyczytalem - mowie jednyne ze nie chcialbym tego tam musiec czytac.
                • kropekuk Ja tez nie: to sie pozostawia rzadom i kosciolom:) 26.10.05, 06:20

                  • dandelion Re: Ja tez nie: to sie pozostawia rzadom i koscio 26.10.05, 06:53
                    Widze,że expertów na forum jest całe mnóstwo, szczegolnie na temat nowego
                    Prezydenta i tworzącego sie rządu. Czytajac to wszystko mam wrażenie,że ci sami
                    experci wypowiadali sie w superlatywach na temat poprzedniego rzadu i
                    Prezydenta i co i d.....upa. No to przynajmniej teraz troche pokory i pozwólcie
                    nowym troche porzadzić, a i może dla Was coś sie tam wykroi dobrego. Bo jak
                    możecie o tym prorokowac skoro nic złego się jeszcze nie stało. No typowi
                    abnegaci. Było juz wielu fałszywych proroków, ale jak do tej pory każdemu
                    chodziło o co innego. Jezeli został wybrany nowy rząd prez większośc to
                    znaczy,że ktos tak wygrał te wybory i taka jest zasada i reguła. Spiesz się
                    powoli, abys nie wyszedł na głupca. Pozdrowienia
                    • kropekuk Jestes wielce zabawna, moja pani, co wyjasnie ci 26.10.05, 07:31
                      w kilku slowach.
                      Znam Kaczynskich (i nie tylko ich) od kilkunastu lat - choc z przerwami (nie
                      pracowalem stale w Polsce)i - jako polityczny korespondent z Polski i Torys -
                      natura rzeczy bylem znacznie blizej tzw.prawicy nizli tzw. lewicy, a wiec twoje
                      wycieczki pod moim adresem sa wiecej nizli smieszne jako klasyczny przyklad i
                      juz przyslowiowej polskiej arogancji, i polskiej naiwnosci (by nie nazwac tego
                      glupota).
                      Otoz, moja pani, polskim nieszczesciem jest dokladnie to, co i z pani robi - za
                      przeproszeniem - idiotke: wy sobie za duzo wyobrazacie, za bardzo dajecie sie
                      wodzic wrazeniom, by MYSLEC i PODEJMOWAC RACJONALNE DOJRZALE DECYZJKE i WYBORY.
                      W efekcie elektorat Lecha Kaczynskiego nie glosowal na Kaczynskiego -
                      glosowaliscie na swoje wizje, swoje marzenia, tesknoty, kompleksy, przywary
                      (jak zemsta, zawisc i ksenofobia). I nawet zescie nie zauwazyli, ze Lech
                      Kaczynski jest INNY, ze - nazwijmy rzecz po imieniu - nie jest tak tepy jak
                      jego elektorat i nie sadze, by zgubil Polske dla zaspokojenia waszych
                      najnizszych instynktow. A wiec nie bedzie kary smierci (bo to oznacza
                      pozbawienie Polski prawa glosu w EU), nie bedzie wieszania Magdalenki na
                      latarniach (bo Lech sam siebie nie powiesi, a w rozmowach Okraglego Stolu bral
                      udzial), nie bedzie likwidacji WSI, ani nawet jego "oczyszczenia" (bo to
                      oznacza wykopanie Polski z NATO - nie istnieja sily zbrojne bez Military
                      Intelligence, a b. sowiecki agent WSI jest tu tym bardziej cenny, choc moze
                      troche...drozszy), a - co najwazniejsze - nie bedzie rozdawania majatkow
                      bogatych polskiej biedocie:))) Niestety, ofiara tej glupoty polskiego
                      elektoratu padna sami Kaczynscy - polski plebs, glosujacy na ich falszywe
                      obrazy, jako pierwszy "poczuje sie oszukany", co otworzy post-komunistycznej
                      lewicy brame do wladzy za - co najwyzej - 4 lata.
                      Jedyna obrona przed tym sa ZMIANY SYSTEMOWE. A tych PiS (z powodu mniejszosci w
                      parlamencie) sam nie przeprowadzi - moze to uczynic jedynie z PO (bo przeciez
                      nie z Lepperem i reszta sejmowej holoty).
                      Rzad PiS i Lech Kaczynski sa naprawde w trudnej sytuacji, ale...sami temu
                      winni - nie trzeba bylo kokietowac plebsu bezsensowna kielbasa wyborcza:)))
    • rekontra ManiPulacja Adminów Forumowych 26.10.05, 08:49
      "PiS - glosowalem i juz jestem zwiedziony. - galt"

      możesz to poprzeć jakimś swoim listem sprzed wyborów?

      admini forują wątek osoby która przed wyborami nie napisała
      ani jednego listu w któym by popierała PiS.

      • gejeb Re: media z GW na czele walczą z Kaczorami 26.10.05, 09:09
        to widać cały czas i teraz z tym postem takze, ja nie widzę uzasadnienia
        forowania tego tematu, nie ma w niczego poza atakiem na PiS - to fałsz i obłuda
        Gazety Wyborczej
      • ab554 Re: ManiPulacja Adminów Forumowych 26.10.05, 09:10
        Mamy po prostu nie lubic juz PiSu ityle . Nie rozumiesz tego?
    • seledynowa Tusk - to ponad 7 mln wyborców n/t 26.10.05, 09:13
      Kaczyński ponad 8 mln
      Skąd ten pomysł na równowagę ;-)
    • nurni interesujace kryteria doboru 26.10.05, 09:28
      Proponuje by admini podbijali inne ciekawe watki.

      Np.
      "Ja tez poparlem PIS" Wojtek_jaruzelski

      Byle tylko zgadzaly sie z wizja innych przekaziorow i osobistych (z trudem
      skrywanych) przekonan.
    • andrzejg Szanowni cenzorzy i promotorzy 26.10.05, 09:35
      linka dla równowagi

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30999158
      Dajcie go tez na górę,a moje zdanie o Was trochę się poprawi

      A.
      • pralinka.pralinka Re: Szanowni cenzorzy i promotorzy 26.10.05, 09:44
        andrzejg napisał:

        > linka dla równowagi
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30999158
        > Dajcie go tez na górę,a moje zdanie o Was trochę się poprawi
        >
        > A.

        Niestety Twojej prośby spełnić nie mogą, bo jest niezgodna z linią pisma. Z PO
        trza być dumnym, nawet jak nie ma powodu. A wszystkiemu (cokolwiek by to było)
        musi być winien PiS. Durnym wyborcom, którzy głosowali niepoprawnie, trzeba
        powiedzieć jak mają mysleć!
        • gejeb Re: to jest nieuczciwe postępowanie moderatora for 26.10.05, 09:46
          forowanie jednego tematu jest złamaniem neutralności dziennikarskiej - fatalne
        • miecia9 brawo pralinka 26.10.05, 11:20
          ha ha ha

          nareszcie ktoś poszedł pisze do rzeczy
        • trevik Re: Szanowni cenzorzy i promotorzy 26.10.05, 11:46
          Ale cos mi sie zdaje, ze gdyby wypromowali watek w ktorego obronie wystepujesz
          to byloby tez duzo niezadowolonych i nazwaloby GW podjudzaczami. Jeszcze sie
          taki nie urodzil, ktory by wszystkim dogodzil,

          T.
          • pralinka.pralinka Re: Szanowni cenzorzy i promotorzy 26.10.05, 11:57
            Nie występuję w obronie - jeśli już to powinni zamieścić obydwa wątki. A
            najlepiej jakiś inny - bardziej zachecający do zgody a nie taki podjudzający.
    • miecia9 Re: PiS - glosowalem i nie żałuję 26.10.05, 11:01
    • alienor Re: PiS - glosowalem i juz jestem zwiedziony. 26.10.05, 11:08
      galt napisał:

      > 1) Wyborcy wybieraja ktory program polityczno-gospodarczy chca realizowac.
      > Wyborcy wybrali PiS. Nie da sie dzielic wdrozenia swojego programu ze swoim
      > przeciwnikiem. W przecinym razie jest to podwazenie deklaracji w intencje
      > realizacji wlasnego programu, jest to moze proba ucieczki przed
      > odpowiedzialnoscia za trudne zadanie - zawsze mozna powiedziec, ze
      > przeszkadzali mi zamocno, a moze jest to totalna arogancja wobec wyborcow i
      > klasycnzny podzial stolkow - bo w rezultacie tylko o stolki chodzilo.
      >
      To nie jest tak. W demokracji nie jest tak, ze zwyciezca bierze wszystko, a o
      reszcie zapominamy, jak w sporcie. PiS wygral nieznacznie biorac pod uwage
      liczbe mandatow, ktore zdobyla ta partia w porownaniu z PO. W sejmie sa jeszcze
      3 inne partie, ktore w sumie maja duzo mandatow. Rzad zwycieskiej partii bedzie
      mogl realizowac swoj program, jesli popra go poslowie innych partii. Aby to
      sobie zapewnic, musi stworzyc koalicje. Aby stworzyc koalicje, musi isc na
      kompromisy z koalicjantem, ktory reprezentuje swoj elektorat i powinien o tym
      pamietac. Jesli PiS nie stworzy koalicji i bedzie rzadzil rzad mniejszosciowy,
      probujac realizowac czysty program proponowany w czasie kampanii wyborczej,
      wtedy zapewne niewielka tylko czesc tego programu uda mu sie zrealizowac.
      • scoutek Re: PiS - glosowalem i juz jestem zwiedziony. 26.10.05, 11:34
        alienor napisała:
        > To nie jest tak. W demokracji nie jest tak, ze zwyciezca bierze wszystko, a o
        > reszcie zapominamy, jak w sporcie. PiS wygral nieznacznie biorac pod uwage
        > liczbe mandatow, ktore zdobyla ta partia w porownaniu z PO.

        jesli wezmie sie pod uwage frekwencje wyborcza to liczba glosujacych na PiS
        (dawny skrot premier i sufler nalezaloby zmienic na prezydent i sufler) robi
        sie zupelnie malutka...

        moim zdaniem powinni sami rzadzic... znaczy pokazac co potrafia i wziac za to
        odpowiedzialnosc....
    • homosovieticus Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Ty, galcie 26.10.05, 11:09
      Drogi, do myślacych wyborców nie należysz.Twoje zastrzeżenia co do stopnia
      realizacji programu wyborczego partii, na która głosowałeś, świadczą jedynie że
      sztuke pisania opanowałeś w stopniu dostatecznym.
      Popracuj teraz nad sztuką myslenia. Uprzedzam, to sztuka trudniejsza i
      wymagająca wiekszego wysiłku przy opanowywaniu. Może dlatego tak dużo wyborców,
      tak łatwo, z rozwijania jej rezygnuje.
      Ty do nich należych z całą pewnością.
      ps
      mógłbym, tego co napisałem, nie pisać i postarać Ci się wytłumaczyć dlaczego
      nie masz racji i dlaczego uczucie zwiedzenia, o którym piszesz, jest wynikiem
      braku ELEMENTARNEJ wiedzy o mechanizmach wyborczych.Nie robię tego głównie z
      tego powodu,że głęboko wierzę, że w powiedzeniu "nie pchaj się na afisz, jak
      nie potrafisz" jest wiele prawdy o ludzkiej naturze.
    • lortea Więcej wiary i cierpliwości. 26.10.05, 11:48

    • pralinka.pralinka Re: PO nie dotrzymuje obietnic 26.10.05, 11:55
      Stawia warunki trudne do spełnienia - chyba nie bardzo, po przegranej, chce
      koalicji. Koalicja byłaby dobra zapewne tylko w przypadku wygranej.
      1. Komorowski na marszałka to najgorsza propozycja - najbardziej agresywny
      polityk PO wobec PiS (obok HGW). To zapowiada ciągłe spory w sejmie. To tak
      jakby PiS na marszałka wystawiło Kurskiego w przypadku wygranych wyborów przez
      PO. Nie dziwię się, że PiS na to nie chce przystać. Tu chodzi przecież o jedno z
      najwyższych stanowisk w państwie. No i o to by pracować a nie użerać się.
      2. Podział tek i argumentowanie, że potrzebna jest kontrola koalicjanta jest też
      dziwne - przecież wiceszefem resortu może być osoba z drugiej partii i w ten
      sposób obie partie mają kontrolę nad tym, co się bedzie działo w każdym z resortów.
      3. Rokita jako szef administracji państwowej jest jak najbardziej na miejscu -
      natomiast jako nadzorujący policję czy służby chyba nie za bardzo.
      • trevik Re: PO nie dotrzymuje obietnic 26.10.05, 12:05
        1) Kandydatura Komorowskiego jest problematyczna dla PiS, ale dla PO tez sa
        problematyczne kandydatury, jak Wasserman, czy Ziobro i nikt o tym nic nie mowi.
        Takze tego nie bede komentowal, bo to brak konsekwencji.

        2) Kontrola koalicjanta w przypadku tak duzych roznic programowych jest
        konieczna. Mozna nie kontrolowac, jak sie w pelni ufa, ale zaufania nie ma
        zadnego - kampania skutecznie to zniszczyla. I prosze nie pisac, ze kampania nie
        ma nic do rzeczy: ma i to wiecej, niz sadzicie a jeszcze sie o tym przekonacie
        (i to nie ze strony PO a ze strony elektoratu PiS)

        3) Nie chodzi tylko o Rokite jako administratora a o oddanie calej wladzy nad
        resortami silowymi w rece PiS. PiSowi nie jest to konieczne do czyszczenia
        panstwa, ale PO protestujac zabezpiecza sie w ten sposob przed polowaniem na
        czarownice - nic dziwnego w tej sytuacji. W ten sposob rowniez PO podkreslajac
        ten fakt przed ustaleniem koalicji rowniez osiagnie taki efekt, ze porazki w
        materii niszczenia "wrogow panstwa" i straty tym spowodowane spadna z calym
        splendorem na PiS a nawet jesli nic wiecej nie osiagna, to zostanie choc ten
        efekt medialny.

        T.
        • tatonka wierny trzewik 26.10.05, 12:20
          PO nie musialo zostawac czarownica, to i teraz przed polowaniem nie musialoby
          sie zabezpieczac...
          Twoj pseudoelektorat PO ktory ´wie czego elektorat oczekiwal´ krazyl tu dzis do
          4 tej nad ranem...
          Byl wsrod nich zwolennik torsow walczacy o adopcje dzieci przez paranoikow jego
          pokroju, oraz inni milosnicy Srody i jej kampanii swiatowych oraz spektakularnej
          elokwencji...
          Z czarownicami walczycie wy w waszej gazetce.
          Nie wiem w sumie kim jest ow Rydzyk, bo jego radia sluchala kiedys jakas starsza
          sasiadka w bloku w ktorym mieszkalam i ktora wiele lat temu umarla na udar.
          Spokojna, zyczliwa starsza pani.
          Wiem natomiast ze owa straszna zbrodnia przypisywana temu radiu- mianowicie
          nazwania zydokomuny zydokomuna jest tylko zbrodnia powiedzenia prawdy.
          Jeszcze raz- wiece socjalistyczne w Niemczech okraszane sa wystepami panow w
          kapeluszach spiewajacych tradycyjne piesni zydowskie...
          Nikt nie musi czarowac. To sa fakty..Domyslam sie ze owych panow w kapeluszach
          na ten wiec ktory widzialam bo byl w centrum miasta sila tam nie przytargano...

          Kampanie to moj drogi prowadzi tu na forum wlasnie gronko wiernych slugusow
          gazetowych i procimoszkowych co ciekawsze- jak ow kropciogabi- dawniej naganiacz
          do EU, nieprzebierajacy ani w slowach ani w srodkach, nedzna- bo oparta na
          krytykowaniu wygladu zon politykow i grzebaniu sie w sprawach osobistych,
          jakichs tam mniej istotnych politykow, choc juz dawno po kampanii...
          • tatonka Faktyczny elektorat PO 26.10.05, 12:26
            wcale nie poniosl takiej porazki a przeciwnie. Wraz z wygrana PIS-u odniosl duzy
            sukces a oczekiwania jego wobec politykow wybieranych sie nie zmienily. I wcale
            nie chodzi o panstwo opiekuncze - co sugeruje denna gazetka, a o oplacalne
            rozwiazania gospodarcze i usuniecie korupcji. Brednie sierakowskiego ze
            polepszenie sytuacji ekonomicznej nie stwarza nowych miejsc pracy jest chyba juz
            ostatecznie denna paranoja jaka kiedykolwiek slyszalam. Przeciwnie. W tym samym
            zakladzie- zwiekszenie miejsc pracy nie podnosi efektywnosci produkcji. Ale
            jesli jest wzrost PKB - to tez i z uslug, to prosperity gospodarcze a to jest
            jedyna droga do stopniowego wzrostu miejsc pracy, ale tylko przy zalozeniu malej
            korupcji, niskich kosztow, konkurencyjnych cen.
            • tatonka tak to jest jak sie opiera wiedze ekonomiczna 26.10.05, 12:28
              na dzwiecznym slowku ´decentralizacja´ jak Tusk.

              Scentralizowane w jednym miejscu piekarnie funkcjonuja dobrze jesli jest to
              wlasciwe miejsce. Dodatkowo nie trzeba nakladow na reklame tego miejsca.
              Piekarnie rozsrodkowane w roznych miejscach funkcjonuja wiernie ale miernie.
              Czyli jak trzewik.
              Wzrostu gospodarczego nie ma na nich zadnego....
              • tatonka Do propagandzistow GW 26.10.05, 12:51
                musze was zmartwic robaczki. Z moich sondazy przeprowadzonych glownie wsrod osob
                po wyzszych studiach i zatrudnionych w dobrych firmach oraz wladajacych
                conajmniej dwoma jezykami obcymi, wynika ze obecni wsrod nich zarowno wyborcy PO
                jak i PIS glosowali zgodnie z wlasnym zaufaniem do politykow a wszyscy na
                program posredni. To znaczy daleki od socjalizmu i komuny - zarowno panstwa
                opiekunczego jak i eurosocjalizmu.....
                Bedziecie musieli jakos ten orzech biedactwa zgryzc.....
          • scoutek Re: wierny trzewik 26.10.05, 13:03
            tatonka napisał:
            > Nie wiem w sumie kim jest ow Rydzyk, [...] Wiem natomiast ze owa straszna
            zbrodnia przypisywana temu radiu- mianowicie nazwania zydokomuny zydokomuna
            jest tylko zbrodnia powiedzenia prawdy.

            to, co mowisz to
            1. albo klamiesz, ze nie sluchasz
            2. albo przesiaklas jezykiem rydzykowym na odleglosc
            poniewaz:
            chrzescijanstwo i katolicyzm ks. dyr. charakteryzuje specyficzny jezyk, ktorym
            Ty, moja droga, sie wlasnie popisujesz... jezyk ten jest charakterystyczny dla
            zatwardzialych ksenofobow.... oraz tych, ktorzy maja wyimaginowanych wrogow....
            a Ty masz... kilka dni temu opowiadalas o agenturze Michnika, do tej pory sie z
            tego smieje....
            • tatonka zapraszam do Niemiec 26.10.05, 13:11
              na najblizszy wiec socjalistow- to naogol w centrum.
              A moze chcesz zdjecia? Nagran nie zrobilam. Przysiadlam posluchac bo zawsze
              lubilam folklor zydowski.

              A radia wymienionego w Niemczech nie nadaja....

              Poza tym jak dla ciebie- znawcy jezykow to oczywiscie tak- gdy tylko jestem w
              domu- to zawsze- mozesz mi podac jakie to pasmo- jak jestes regularnym
              sluchaczem dziubku?
              A wrogow z pewnoscia mam- od momentu gdy wyrazam swoje poglady. Uwazasz to za
              cos nienaturalnego? To w koncu nie ja sie wciaz procesuje jak twoj michnik...
              Np za podawanie na forum publicznym danych instytutu w ktorym pracuje moglabym-
              a zrobil to bardzo promichnikowy - naganiach kuk- wczesniej jako Gabcia- i robil
              to wobec innych- ktorych poglady mu sie nie podobaly..
              Jest to - owszem lamanie prawa- w takim przypadku gdy nie pisze tu jako osoba
              publiczna i mam teoretycznie zagwarantowane prawo anonimowosci...
              Zupelnie tak samo jak do anonimowosci maja prawo wyborcy w Polsce..
              • tatonka paradoksalnie ten sam nieagent kropekuk 26.10.05, 13:16
                ktory sie straszeniem i naganiactwem do unii paral, potem bardzo zachecal do
                logowania sie- prawda ze urocze????
                Zupelnie nie ksenofobiczne...
                Moze nie wypada zeby gazetka ´walczaca z rasizmem´ sponsorowala takich rasistow
                i takie rasistowskie zachowania?
                No ale w salonach najwyrazniej wiele wypada.. Od tego sa salony...
                • tatonka wiesz ze Jacques Brel tez byl rasista? 26.10.05, 13:19
                  bo na ten przyklad mowil o vrai pedes - jesli wiesz co mam na mysli...
                  Strasznym rasista bo jednoczesnie wspominal o courage d´etre juif i elegance
                  d´etre negre....

                  Coz wszyscy antykomunisci sa biedactwo rasistami....
                  antyrasizm to takie praktyczne narzedzie....
                  • scoutek tatonka, ale sie rzucasz..... 26.10.05, 13:22
                    moze jeszcze poczekam troche to dopiszesz jeszcze z kilka postow... czyzby
                    zabolalo? czuly punkt nadepnelam?
                    pisalam o WYIMAGINOWANYCH wrogach, nie musisz mi sie tlumaczyc i tylko
                    napisalam to, co mi sie rzucilo w oczy... ale sie nie denerwuj, jeszcze Ci
                    zaszkodzi...
                    ps. a ja wrogow nie mam... mam tylko oponentow, sloneczko....
                    • tatonka no coz o rzucaniu sie pisza generalnie 26.10.05, 13:30
                      scoutki i po- godzinach oraz kropekuki- wowczas gdy brak im argumentow.
                      nie rzucam sie a spiesze- bo dzis na podbijanie wam watkow brak mi czasu.
                      Macie dno nie forum i gazete bo na poczatek macie denne metody i brak zasad
                      poszanowania osob ktore tu pisza. Macie cenzury, bany i propagande. I macie
                      ´demokratyczny´ monopol. Po prostu dno.
                      Najlepiej oddaje to ow kropcio- schizofrenik ktory sam jest najwiekszym
                      istniejacym rasista jakiegokolwiek w zyciu czytalam. Poza tym owszem- ubeckich
                      metod nie lubie i nigdy nie polubie. Ale ubecy tez maja to do siebie ze
                      usychaja gdy jest zbyt wielu ubekow a zbyt malu wioslujacych do kajaka. Wam tu
                      sie robi coraz luzniej- to widac. No to pa! :))))
                      • scoutek tchorzysz? 26.10.05, 13:33
                        Tatonka, przede wszystkim scoutek jest jedna i nie zycze sobie takiego tekstu,
                        wielce poblazliwego...
                        i jesli Ci sie tu nie podoba to co tu robisz? przyszlas z kagankiem oswiaty?
                        ksztalcic innych? to zle sie do tego, kochana, zabralas....
                        • tatonka tchorze bo obawiam sie straconego czasu 26.10.05, 14:11
                          bezproduktywnie. Pisalam bo szkoda mi bylo innych ludzi- wrabianych podobnie jak
                          ja - na zlude informacji i poddawanych w ten oto sposob propagandzie.
                          Przykro mi ale wlasnie z tego forum wlamano sie mojemu znajomemu do kompa.
                          a wsparcie ze strony trzewika- rowniez dzielnie pracujacego na forum od ranka do
                          wieczorka (procz godzin nocnych gdy udziela sie wiecej gabcio)tez znamienne...
                          Owszem lgarstwo medialne i macenie szkodzi nie mniej mojemu panstwu od korupcji
                          i rowniez po to tu przyszlam. Ale fakt z taka potega lgarstwa i taka lgarska
                          arogancja nie da sie wiele zrobic. Wiec niech bedzie ze tchorze...
                          A przy okazji- nie nawiazesz do tego co napisalam o gaciokropku? ;)
                          No to pa. - definitywnie...
                          • scoutek Re: tchorze bo obawiam sie straconego czasu 26.10.05, 14:14
                            szkoda, bo mozna sie posmiac....
                            bardzo naukowo wszystko tlumaczysz....
                    • trevik Re: tatonka, ale sie rzucasz..... 26.10.05, 13:58
                      Nie przejmuj sie - to "normalne" (na zasadzie: ten typ tak ma).

                      Kiedys wyrazilem swoje zdanie w przypadku korupcji w Polsce i tak sie moja
                      przygoda z tatonka zaczela: niz z gruszki ni z pietruszki wyskoczyla na mnie,
                      jako na propagandziste GW i tak juz zostalo.
                      W miedzyczasie dowiazuje mnie do innych nickow - to nawet dobrze, bo w ten
                      naturalny sposob wiem, ze tamte nicki to tez najprawdopodobniej nie
                      propagandzisci ;-).

                      A Ty juz jak sadze zostales nastepnym propagandzistom - tak to jest, jak
                      paranoik (czy paranoiczka) siada przy klawiaturze,

                      T.
                      • tatonka o zapomniales ze bylo to na watku o ambasadzie? 26.10.05, 14:07
                        przykro mi - przygoda zaczela sie znacznie wczesniej - najpierw na watku o
                        Herbercie a potem o slasku. Co raczyles posrednio sam potwierdzic
                        A ktos kto nie jest propagandzista w odpowiedzi na pytanie konkretne nie liczy
                        ilosci wpisow w wyszukiwarce ;)

                        PS- propagandzista
                        • trevik Re: o zapomniales ze bylo to na watku o ambasadzi 26.10.05, 14:13
                          Nie wiem, czy kiedys z toba zamienilem choc jedno zdanie - nie przypominam sobie.
                          Za to ten watek:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29785195&a=29788597
                          jest czysty: najpierw dyskutujemy spokojnie, pozniej ty na mnie naskakujesz ni z
                          gruszki, ni z pietruszki za odmiennosc pogladow. To byloby na tyle,

                          T.
      • alienor Re: PO nie dotrzymuje obietnic 26.10.05, 12:35
        > (PO)Stawia warunki trudne do spełnienia - chyba nie bardzo, po przegranej,
        chce
        > koalicji. Koalicja byłaby dobra zapewne tylko w przypadku wygranej.
        > 1. Komorowski na marszałka to najgorsza propozycja - najbardziej agresywny
        > polityk PO wobec PiS (obok HGW). To zapowiada ciągłe spory w sejmie. To tak
        > jakby PiS na marszałka wystawiło Kurskiego w przypadku wygranych wyborów przez
        > PO. Nie dziwię się, że PiS na to nie chce przystać. Tu chodzi przecież o
        jedno
        > z
        > najwyższych stanowisk w państwie. No i o to by pracować a nie użerać się.
        Ja to widze inaczej: PiS proponuje PO obsadzenie stanowiska marszalka i to jest
        ok. PO wybiera i to tez jest ok. Teraz PiS mowi: no tak, mozecie "wybrac"
        marszalka, pod warunkiem ze to bedzie Tusk, a w kazdym razie na pewno nie
        Komorowski. czy to jest w porzadku? To pozwalaja PO obsadzic to stanowisko czy
        nie?
        > 2. Podział tek i argumentowanie, że potrzebna jest kontrola koalicjanta jest
        te
        > ż
        > dziwne - przecież wiceszefem resortu może być osoba z drugiej partii i w ten
        > sposób obie partie mają kontrolę nad tym, co się bedzie działo w każdym z
        resor
        > tów.
        Jesli PO wejdzie do koalicji a nie bedzie miala realnego wplywu na dany obszar
        dzialalnosci politycznej, wtedy, w przypadku jakichkolwiek przekretow w tym
        obszarze, bedzie sie mogla tylko biernie przygladac i zbierac baty za PiS.
        Wiceszef moze sobie ponarzekac, ale wladze dierzy szef.
        ad.3 co do Rokity sie nie wypowiadam.
      • a.adas Re: PO nie dotrzymuje obietnic 26.10.05, 12:56
        > 1. Komorowski na marszałka to najgorsza propozycja - najbardziej agresywny
        > polityk PO wobec PiS (obok HGW).
        1 No i widzisz, Hannie wybaczyli 3 minuty po zwycięstwie Lecha. Bo Hanna była
        potrzebna w Ministerstwie Finansów, w najgorszym razie (gdyby wzrostu nie było)
        jako kozioł ofiarny:)))

        PO miało prawo do obsadzenia funkcji marszałka Sejmu. I mogła suwerennie
        wystawić kogokolwiek, byleby to był Donald Tusk.:))) W ten sposób niedawny
        symbol PO zostałby odsunięty na boczny tor, zakopany w kuluarowych gierkach i
        nie przeszkadzałby rzadowi. No i laska marszałkowska to idealne miejsce do
        promowania "nowego" polityka - a nuż z Komorowskiego wyrósłby główny
        rozgrywajacy z 3/4 lata albo i kandydat na prezydenta w 2010:) A opatrzony Tusk
        niegroźny, no i powinien wziąć "jałmuznę":)

        A poza tym Komorowski nie podobał się PiSowi, bo jest zbyt bardzo na prawo:)))

        3 Dokładnie to samo zdanie mam o Wassermanie:)

        Nie zapominaj, żę PiS ma ledwie kilkunastu (p)osłów wiecej niz PO, to nie SLD
        rozmawiajace z PSLem
      • jk49 Re: PO nie dotrzymuje obietnic 26.10.05, 13:10
        Mam do Ciebie pralinko tylko jedną malutką prośbę: daj choć jeden przykład
        agresji Komorowskiego w stosunku do PIS.
    • cimoszenka Re: PiS - glosowalem i juz jestem zwiedziony. 26.10.05, 12:40
      Jeszcze niejeden raz Kaczynscy wyryćkają swoich wyborców. Zobowiązania wyborcze
      wobec Radia Maryja i Adama Gierka trzeba spłacać.

    • travel_wawa Ja głosowałem na PO, ale na PiS sie zawiodłem. 26.10.05, 13:51
      Bo sądziłem, że to będzie lojalny współkoalicjant, a okazuje się, że to byli
      kryptofaszyści.

      W tej chwili juz jawnie dążą do instalacji reżimu faszystowskiego w Polsce.
      Nie uda się, bo jesteśmy w UE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka