dokowski
26.10.05, 13:40
Propozycja dzielenia ministerstw, żeby dla wszystkich starczyło stołków, jest
kompromitacją, jest jawną deklaracją: "montujemy rząd skorumpowany, chcemy
się nachapać, wpuścimy was do rządu tylko pod warunkiem, że nie będziecie nam
w tym przeszkadzać, dla was też starczy, żeby się obłowić"