panidalloway
29.10.05, 11:04
Udaje, że rękę swą biedną ręke nadwyręża nieustannie ją wyciągając przez
szeroko otwarte drzwi, a tymczasem, co mu PO opowie w czasie negocjacji, a mu
się spodoba, to sobie weźmie. A tu proszę, pelna szczerość. Sami będziemy
wspólny program realizować.