Dodaj do ulubionych

Nieslubne Dziecko Swietego Pawla

IP: *.proxy.aol.com 26.09.01, 20:07
.......Witam Wszystkich
....W trzeciej czesci swego intrygujacego artykulu o Qumran oraz odkrytych w
poblizu zwojach Jerzy Sedziak (Qumran 3 - Czy Jezus z Nazaret Byl
Essenczykiem ?; "HORYZONT", http://mail.ozlinx.comau/~kangur/) pisze co
nastepuje:_____
_____ (...) Czytalem dziela naukowców, na przyklad Johna Allegro, ktory byl
czlonkiem Miedzynarodowej Komisji Wydawniczej przygotowujacej Zwoje do
publikacji, Roberta Eisenmana, Lawrenca Schiffmana i paru innych. Pod wplywem
tej lektury moj sceptycyzm jeszcze bardziej poglebil sie i w pewnym momencie
wylonil mi sie obraz pierwotnego chrzescijanstwa i Jezusa calkiem odmienny od
tego jaki prezentowali ksieza w publikacjach koscielnych. Sila niektorych
argumentow uzytych w wywodach tych naukowcow byla wielka. Z niepokojem
uswiadomilem sobie fakt, ze pomiedzy historycznym Jezusem z Nazaretu a
Chrystusem wiary istnieje jakas wielka, dziwna, niepojeta przepasc; przepasc, o
ktorej nie wiedza lub nie chca wiedziec ci, ktorzy nie czytaja niezaleznych
zrodel naukowych lub rzadko zagladaja do nich. Zaczalem rozumiec wreszcie
dlaczego niektorzy historycy i biografowie mowili i mowia nam, ze ewangelie nie
sa dokumentami na ktorych mozna polegac. I faktycznie, z historycznego punktu
widzenia Jezus jest postacia mglista, choc malo kto zaprzecza temu, ze naprawde
istnial i zyl w Palestynie na poczatku naszej ery. Obecnie malo ktory
publicysta, swiecki lub koscielny kwestionuje jego historycznosc, natomiast
coraz czesciej i glosniej kwestionuje sie jego autentycznosc. (...)
Podobnie jak wielu naukowcow nie kwestionuje historycznosci Jezusa, choc jestem
calkiem pewien, ze w postaci przedstawionej w Biblii nigdy nie istnial.(...)
W kazdym razie, bardzo dziwne, wrecz podejrzane jest to, ze autorow czterech
ewangelii prawie nie interesuje swiat w ktorym zyl Jezus i apostolowie. Co
gorsza, nie interesuja ich nawet Essenczycy, ktorzy w owym czasie byli duza,
wplywowa sekta w Palestynie, jak pisze Jozef Flawiusz w "Wojnach zydowskich."
Mozna wiec powaznie zastanowic sie, jakie cele przyswiecaly autorom ewangelii,
ze uznali za stosowne pominac milczeniem ten najwazniejszy dla chrzescijanstwa
nurt judaizmu. (...)
Co sie tyczy drugiego argumentu, w tekstach Zwojow slowo 'Jezus' rzeczywiscie
nigdzie nie figuruje, natomiast wiele razy uzyty jest w nich tytul '"Nauczyciel
Sprawiedliwosci". Z tekstow qumranskich wynika, ze byl to enigmatyczny
przywodca ktorego essenczycy uwazali niewatpliwie za swojego duchowego wodza,
podobnie jak katolicy papieza. (...)_____
..a ja chcialbym zwrocic uwage czytelnika na, bez watpienia, scisle
chrzescijanskie pozycje z jakich wypowiada sie J.Sedziak. W odroznieniu bowiem
od “naukowcow koscielnych” (coz za wspanialy oxymoron), ktorzy przez 50 lat –
nie dopuszczajac niezaleznych uczonych do posiadanych materialow – starali sie
utrzymac monopol interpretacyjny tekstow Zwojow - nie ma Sedziak najmniejszych
problemow z pogodzeniem chrzescijanstwa z wiedza pochodzaca z najwiekszego
odkrycia XX wieku. (wszystkich anglojezycznych zainteresowanych ‘Zwojami’
pragne odeslac do: http://aolsearch.aol.com/dirsearch.adp?query=qumran; , na
dobry poczatek :O)

....Wlasne stanowisko na historycznosc Jezusa prezentowalem na tym Forum
przynajmniej dwukrotnie, przy czym jest to stanowisko oparte na argumencie
logicznym, badz, jak kto woli, na argumencie zdroworozsadkowym. Jest ono
niezalezne od wymowy odkryc nad Morzem Martwym, a przy tym doszedlem do niego
ponad dziesiec lat temu – przed zderzeniem sie z Qumran, na poczatku lat 90.
Oto najistotniejszy fragment znanego tu tekstu:____
____W zaistnialych okolicznosciach nie od rzeczy jest zatem przypominac, i
przypominac, ze gdyby Jezus rzeczywiscie byl postacia historyczna, na jaka
ustawicznie jest kreowany, to przynajmniej o polowie jego cudownych dokonan
trabiliby wspolczesni mu historycy, pisarze, poeci, skryby nadworne, pismienni
wladcy oraz wszyscy inni wyedukowani ludzie. Chociaz jeden taki by sie znalazl
wtedy!!!
....Tymczasem, dziwy to nieslychane i pewnie cudowne tez, czlowiek ktory ponoc
chodzil po wodzie, lawitowal, czynil slynne “stoliczku nakryj sie” przy ktorym
wszyscy najadali sie do syta, uzdrawial tredowatych, oblakanych, i slepcow,
oraz (co jako zywo gwozdziem repertuaru byc musi) przywracal do zycia mocno
zalatujace juz zwloki zmarlych wczesniej osobnikow – czlowiek taki nie doczekal
sie najmniejszej wzmianki u swoich wspolczesnych. W calym cesarstwie rzymskim,
i okolicach, NIKT!! jakos nie dostrzegl egzystencji tej Wielkiej Jednostki.
Ktora, dla swych dokonan, musialaby byc przeciez boskiego pochodzenia, i
zwlaszcza jako taka nie moglaby przejsc niezauwazona. Dlaczego?
....Odpowiedz jest prosta i jedna. Takiej jednostki po prostu NIGDY! nie bylo.
Taki czlowiek moze wylacznie byc jednym Wielkim Klamstwem. Badz tez, jak kto
woli - basnia dla doroslych. Ktorzy, dzieki wczesniejszym staraniom wlasnych
wychowawcow, wierza w jej prawdziwosc niczym dzieci w istnienie
krasnoludkow.____
....Gwoli wyjasnienia chcialbym nawiazac to rozgraniczenia pomiedzy
historycznoscia a autentycznoscia, ktore zaproponowal J.Sedziak. Otoz dla J.S.
znany nam z Nowego Testamentu Jezus nie jest wprawdzie postacia autentyczna ale
historyczna jest jak najbardziej. Innymi slowy (nie tylko) Sedziak uwaza, iz
MUSIAL!!! istniec jakis pierwowzor Jezusa (byc moze byl to ktorys z
essenskich ‘Nauczycieli Sprawiedliwosci’) na bazie ktorego powstal pozniejszy a
znany nam wszystkim Jezus. I wlasnie ten (taki) Jezus bylby zarowno postacia
historyczna jak i autentyczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla - dok. IP: *.proxy.aol.com 26.09.01, 20:18
      ....Moim zas skromnym zdaniem ogromnym nieporozumieniem jest ow cudowny podzial
      Jezusa - autentycznosc vs historycznosc. Z tego chocby dodatkowego powodu, ze
      postac do tego az stopnia nieautentyczna - takze historyczna byc nie moze. To
      tak jakby doszukiwac sie historycznosci Herkulesa, ktorego (z uwagi na mityczne
      pochodzenie) nie zakwalifikowalby J.Sedziak do postaci autentycznych. Choc do
      historycznych – jak najbardziej. Poniewaz, gdzies, “wedlug wszelkiego
      prawdopodobienstwa” isnial zapewne jakis herkulesowy Pierwowzor. Bo przeciez i
      Herkulesowie nie biora sie z prozni.
      ....Ponadto, o ile mnie pamiec nie myli, jako nauka historia zajmuje sie
      zbieraniem informacji o przeszlosci i jak najbardziej zadowalajacym
      interpretowaniem ich, w celu tej przeszlosci przyblizenia, poznania i
      zrozumienia. Tymczasem w interesujacym nas przypadku rosnie sobie objetosc
      materialow o czasach bliskich Jezusowi w ktorych nie pojawia sie jakakolwiek
      informacja o nim samym - jego istnienie nie znajduje potwierdzenia w
      ustawicznie powiekszajacym sie materiale dowodowym. Przy czym pragne tu takze
      zauwazyc, ze brak naukowych danych na potwierdzenie istnienia krasnoludkow
      raczej nie powinien byc dla naukowca dowodem ich egzystencji. Tymczasem w
      przypadku Jezusa nauka zachowuje sie tak jakby kryteria naukowego dociekania
      staly sie swoim wlasnym zaprzeczeniem: historycznosc Jezusa jest odwrotnie
      proporcjonalna do objetosci naukowo wiarygodnych danych na jego temat.
      ....Nie wiem ile zaczerpnal Pawel z tradycji essenskiej. Nie wiem tez ile
      wzieli z niej ewangelisci (obawiam sie, ze ci ostatni nie mieli o Essenczykach
      zielonego pojecia). Ale tez – dzieki odkryciom w okolicach Qumran – wiem, ze
      Jezus nie byl “wynalazca” ani prekursorem chrzescijanstwa. Najwieksze odkrycie
      XX wieku – na przekor wszelkim koscielnym “prawdom” oraz
      teologicznym “dowodom” – wykazalo ze tradycja chrzescijanska ma swe zrodla
      przed Jezusem i pod jego nieobecnosc. Innymi slowy, odnosne prawdy czerpane z
      NT oraz dowody powtarzane z ambon byly po prostu Niezgodnym z Prawda wymyslem
      autorow Pisma. Byly jednym Wielkim Picem. I to jest pierwszy mocny punkt
      przeciwko autentycznosci i historycznosci Jezusa, oraz chrzescijanstwa jako
      zespolu prawd objawionych dopiero Jemu.
      ....Drugi, nie mniej wazny, punkt na niekorzysc historycznosci Jezusa zawarty
      jest w moim argumencie (powyzej). Wykazujacym kompletna nieznajomosc zarowno
      Jezusa Cudotworcy jak i jego Cudownych Dokonan przez kogokolwiek ze
      wspolczesnych mu. Argument ten ma to do siebie, ze dla zbicia go
      kontrargumentujacy moze wprawdzie odrzucic te wszystkie Boskie dokonania
      Jezusa, przez co - usprawiedliwic jego anonimowosc. Decydujac sie na ten krok,
      jednakze, kontrargumentujacy automatycznie przyznaje, ze szereg
      nowotestamentowych zapisow to po prostu lipa i krasnoludki. Bajka (nie tylko)
      dla doroslych.
      ....Wydawac by sie moglo, ze oczyszczony z boskosci Jezus (w sposob
      przedstawiony powyzej), stac sie juz moze przedmiotem dociekan historykow (ow
      Tajemniczy Pierwowzor) oraz pana J.Sedziaka. Wyzej wymienieni nie zauwazaja
      niestety – nawet jesli uda im sie odkryc informacje pozwalajace na
      skompilowanie Pierwowzoru – ze to juz nie Jezus okaze sie przedmiotem ich
      dociekan. Jezus bowiem to tylko i wylacznie postac przedstawiona nam w Nowym
      Testamencie. Ten od uzdrawiania tredowatych, ozywiania umarlych, oraz szeregu
      innych atrybutow skladajacych sie na Czlowieka-Boga. Bez nich bowiem, i chocby
      tylko tych atrybutow byl pozbawiony, nieodwracalnie musi byc Jezus takze kims
      zupelnie innym niz Ten nowotestamentowy.
      ....Zatem okazuje sie – i to jest trzeci punkt na niekorzysc historycznosci
      Jezusa – ze takze pogon za Pierwowzorem nie moze dodac do jego historycznosci.
      Najwiekszy sukces w tej mierze nieuchronnie okazalby sie zaledwie wykazaniem
      istnienia jakiegos tam Pierwowzoru, choc to nie on byl celem lowcow Historii.
      Musnieciem cienia postaci ktora nie moze miec dla nas zadnego specjalnego
      znaczenia, jako nas interesuje jednak Jezus nowo-testamentowy. Nie jakis jakze
      nedzny w stosunku do naszych oczekiwan – Anonim. Przy czym przedmiot naszych
      dociekan, nowo-testamentowy Jezus, jako sie juz rzeklo, juz wczesniej okazal
      zarowno nie-autentyczny jak i nie-historyczny. Jak to zwykle z bostwami bywa.
      ....Z powazaniem
      ......Krzysztof Patora
      ..
      PS...Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest, iz to Pawel wymyslil postac
      Jezusa w oparciu o znana sobie tradycje essenska. To Pawel ulepil z dostepnej
      informacji znana nam postac i ozywil ja. To Pawla dzieckiem jest Jezus.
      Dorobienie znanych detali bylo glownie dzielem ewangelistow.
      ...Jesli zas jestem w bledzie to jest to jedynie blad zwiazany z ocena stopnia
      kreatywnosci wszystkich Ojcow Kosciola. Moj argument zdroworozsadkowy, plus
      wiedza pochodzaca ze Zwojow - same podsuwaja uprawnione pytania.


      • Gość: Krzys52 Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.proxy.aol.com 27.09.01, 19:44
        • Gość: parafial Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: 157.158.65.* 28.09.01, 18:32
          Na początek z założeniem, że Bóg istnieje, a potem przedstawię wariant, że nie
          istnieje.
          Telewizji wtedy nie było. To po pierwsze. Jesus nie czynił cudów wobec wielkich
          tego świata. Zresztą czy dzisiaj doniesienia o cudach są traktowane poważnie
          w "poważnych" mediach. Gdyby chłopi z jakiejś bieszczadzkiej wsi powiedzieli,
          że widzieli faceta chodzęcego po wodzie to czy zostali by zaproszeni przez
          prezydenta, albo czy udałby tam się UOP. Ale to nie jest istotne bo wiara jak
          sama nazwa wskazuje nie opiera się na dowodach naukowych. Bóg może wybierać
          różne sposoby objawienia, a człowiek posiadający wolną wolę może je też
          wypaczać.
          Wobec powyższego nie widzę powodu, aby prowadzić szczegółowe rozważania o
          prawdziwości takiej czy innej postaci lub faktach z jej życia oraz studiować w
          tym celu materiały źródłowe, zwłaszcza, że wiara nie poddaje się takim
          rozważaniom. Jeżeli Bóg chciał, aby religia opierała się na wierze to jako
          wszechmogący mógł pozostawić w historii takie ślady jakie chciał. Gdyby zrobił
          inaczej wtedy nie było by wiary, była by nauka.
          Wszystko to przy założeniu, że Bóg rzeczywiście istnieje. Patrząc jednak na
          historie świata i wszystkich cywilizacji religia odgrywa tam istotną rolę, a
          ludzie w zdecydowanej więksości wyznawali jakiąś religię lub przesądy. Mieli
          zawsze potrzebę do wyjścia poza widzialny swiat materialny i odwołania się do
          sił nadprzyrodzonych. Człowiek jest więc z natury istotą religijną. Jeżeli Bóg
          istnieje to wyjaśnienie tego fenomenu jest oczywiste. Jeśli jednak odrzucimy
          takie "przesądy" to musimy dojść do wniosku, że człowiek będący tworem ewolucji
          został zprogramowany jako istota religijna. Nie religijni przodkowie zostali
          skasowani przez selekcje ewolucyjną. Wynika z tego, że brak wiary jest
          dysfunkcją i obniża konkurencyjność jednostki w stosunku do religijnych
          osobników. Można oczywiście odrzucić wiarę lub nigdy jej nie doświadczyć, tak
          jak można też, świadomie odciąć sobie rękę, lub oskalpować się aby zaoszczędzić
          na fryzjerze. Rodzą się również ludzie niewidomi i bliźniaki sjamskie. Nie jest
          to jednak powód aby zmieniać poglądy odnośnie parametrów charakteryzujących
          zdrowego i pełnosprawnego człowieka.
          Ponieważ ja nie zamierzam dobrowolnie zostać kaleką, dlatego mało interesujące
          wydają mi się sofistyczne rozważania o istnieniu lub nie istnieniu Boga. A z
          tąd już prosta droga do obojetności wobec prawdziwości takiej czy innej
          postaci. Pozostanę zgodnie z naturą człowiekiem religijnym. Zresztę odrzucając
          cały bełkot filozoficzny czy życie i świat bez uzasadnienia religijnego mają
          sens? Patrząc na ilość nieszczęść i że "w życiu piękne są tylko chwile" czy nie
          lepiej zrobić jedną wielką zbiorową termojądrową eutanazję?
          P.S.
          Lepiej już zastanawiać się nad historycznością postaci Yeti. To można czynić
          bez obaw na gruncie nauki. Bóg i jego wysłannicy nie nadaje się do tego
          kompletnie. Tak samo jak rozważania co było pierwsze: jajko czy kura.

          Parafialny.
          • Gość: Jaceq Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.ppp.szeptel.net.pl 27.03.02, 20:23
            Gość portalu: parafial napisał(a):

            > Telewizji wtedy nie było. To po pierwsze.

            Taak? to poczytaj "Na żywo z Golgoty" Gore Vidala.
          • Gość: Kagan Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 08:50
            Czlowiek jest produktem ewolucji, jest wiec ulomny.
            Gdyby byl produktem Kreatora Idealnego (Boga), bylby
            z definicji tez Idealny, bo Kreator Idealny moze stworzyc
            tylko Idealna Kreacje. Kazdy, kto mysli inaczej, ten
            bluzni okrutnie, bowiem:
            1. Odbiera panu Bogu atrybut Wszechdoskonalosci,
            Wszechwiedzy i Wszechmocy, zakladajac milczaco, ze
            Bog nie mogl nas lepiej stworzyc.
            2. Jesli zas uwaza, ze "Bog nas stworzyl ulomnych, bo
            taka byla Jego wola", to odbiera Bogu atrybut Wszechdobroci
            (Milosierdzia Bozego); robi niejako z Boga zlosliwego psychopate,
            co to dla niskich pobudek tworzy ulomne istoty, aby sie
            cieszyc z ich pozniejszych niepowodzen...
            Tak wiec mamy:
            1. Albo jestesmy tworem pana Boga, ale wtedy musielismy by byc
            idealni. Poniewaz NIE jestesmy idealni, wiec (1) odpada.
            Pozostaje tylko:
            2. Jestesmy tworem martwej, nierozumnej ewolucji, stad NIE jestesmy
            idealni.
            3. Tertium non datur.
            Kagan
            PS. Powyzsze, jak widac, pomija kwestie istnienia czy nieistnienia Boga.
            • Gość: krzys52 ___Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne....____ IP: *.proxy.aol.com 16.06.02, 17:53
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Czlowiek jest produktem ewolucji, jest wiec ulomny.
              > Gdyby byl produktem Kreatora Idealnego (Boga), bylby
              > z definicji tez Idealny, bo Kreator Idealny moze stworzyc
              > tylko Idealna Kreacje. Kazdy, kto mysli inaczej, ten
              > bluzni okrutnie, bowiem:
              > 1. Odbiera panu Bogu atrybut Wszechdoskonalosci,
              > Wszechwiedzy i Wszechmocy, zakladajac milczaco, ze
              > Bog nie mogl nas lepiej stworzyc.
              > 2. Jesli zas uwaza, ze "Bog nas stworzyl ulomnych, bo
              > taka byla Jego wola", to odbiera Bogu atrybut Wszechdobroci
              > (Milosierdzia Bozego); robi niejako z Boga zlosliwego psychopate,
              > co to dla niskich pobudek tworzy ulomne istoty, aby sie
              > cieszyc z ich pozniejszych niepowodzen...
              > Tak wiec mamy:
              > 1. Albo jestesmy tworem pana Boga, ale wtedy musielismy by byc
              > idealni. Poniewaz NIE jestesmy idealni, wiec (1) odpada.
              > Pozostaje tylko:
              > 2. Jestesmy tworem martwej, nierozumnej ewolucji, stad NIE jestesmy
              > idealni.
              > 3. Tertium non datur.
              > Kagan
              > PS. Powyzsze, jak widac, pomija kwestie istnienia czy nieistnienia Boga.
              ..
              ....
              ..K.P.
              ..
              .......Czolem Kaganie
              ....Wydaje mi sie, ze dla dopelnienia wywodu brakuje w nim rozwazenia takiej oto
              mozliwosci, ze jestesmy idealni albowiem na boze podobienstwo. Wyobrazalne jest
              przeciez, ze to wlasnie jest ten ideal, choc zwykle nie zdajemy sobie z tego
              sprawy, ze "bolsze nie budjet".
              Co Ty na to stary druhu?
              ..
              Serdecznosci
              K.P.
        • Gość: Ja Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.acn.waw.pl 28.09.01, 23:08
          sam ze soba rozmawiasz?
          • Gość: krzys52 Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.proxy.aol.com 27.03.02, 08:11
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > sam ze soba rozmawiasz?
            ..
            ..
            Cenie sobie dobre towarzystwo.

        • Gość: Kagan Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 08:38
          Gość portalu: Kagan napisał z parafii w Australii:
          BBC zrobilo niedawno probe rekonstrukcji wygladu Jeszu
          (po grecku Jezus). Naukowcom brytyjskim, specjalistom w rekonstrukcji
          wygladu zewnetrznego ludzi, wyszlo, ze ow prawdziwy Jeszu, ktory
          zyl byl w Palestynie ok. 2 tysiace lat temu wygladal jak,
          wypisz-wynaluj, Jaser Arafat... Nic dziwnego, Jeszu byl Palestynczykiem,
          wiec Semita. Zas tzw. Jezus, przedstawiany na malowidlach i posazkach
          koscielnych, ma cechy wybitnie kaukaskie ("aryjskie"). Skad sie to wzielo?
          Otoz pierwowzorem dla wspolczesnych nam podobizn Jeszu byl tzw. calun
          turynski, ktory przedstawia najprawdopodobniej ostatniego Wielkiego
          Mistrza zakonu Templariuszy, Jacques'a de Molay'a, spalonego na stosie
          AD 1314 przez jego Swiatobliwosc Ojca Swietego Klemensa V z podpuszczenia
          i polecenia krola Francji, Filipa Pieknego. Stad ten kaukaski ("europejski",
          "aryjski") i wrecz arystokratyczny wyglad owego rzekomego "syna bozego"...
          Tak wiec prawdziwy Jeszu (Jezus):
          1. NIE byl synem bozym (Bog jest wiecznym duchem, stad nie posiada
          On ani potomstwa ani rodzicow).
          2. NIE wygladal tak, jak go przedstawiaja niezliczone obrazy i posazki,
          zreszta wykonane i adorowane WBREW Dekalogowi.
          3. Byl wedrownym rabinem, moze nawet cadykiem.
          4. Byl Zydem (Hebrajczykiem - narodowosc), i zydem (judaista - wyznanie).
          5. Fizjonomie mial zblizona do Jasera Arafta, a NIE francuskiego
          arystokraty Jacques'a de Molay'a...
          Kagan
        • Gość: jarek Re: Hej!!! Gdzie te DYSKUTANTY parafialne.... IP: *.fastres.net 19.04.03, 11:28
          Essennem moze nie byl, ale jedna jest pewne ze byl czystym ( po matce), ojca sie nie zna, obrzezanym Zydem, czy przypadkiem watpliwosci do jego zydowstwa nie wywodza sie od trudnosci ustalenia ojcowstwa?
    • Gość: Teofil Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: 10.1.125.* 28.09.01, 18:39
      Ależ, przyjacielu, historyczność postaci Jezusa potwierdza nie jeden, ale ładnych paru historyków
      ówczesnych. Tylko trzeba sobie zadać trud i poczytać parę naukowych książek. Spróbuj. T.
      • Gość: Bezrobot Re:do Krzysia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 19:18
        Pierdu pierdu
        napewno nie był esseńczykim bo ci są wiecznie żywi i przepoczważyli sie w
        kwacha i towarztstwo na pewno historyczne i bardzo mundre knigi onich napisza
        a jak sie tak daleko cofnołes to se sprawdż co w antyku z ateistami robili
        tego od greków i rzymin napewno warto sie nauczyć
        • Gość: Bezrobot Re:do Krzysia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 21:44
          upraszam uprzejmnie o nie rozgłaszanie teori że Jezus Chrystus pochodzi z Essen
          w Westfalii bo może pan obudzic w naszych germańskich somsiadach nie potrzebne
          niepokoje i 3 wojna światowa gotowa amen
        • Gość: krzys52 To Prawie Rok Temu Bylo - Czy lepiej Ci juz? IP: *.proxy.aol.com 27.09.02, 06:22
          .............
      • Gość: Krzys52 Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.proxy.aol.com 01.10.01, 07:40
        .......Teofilu
        ....Wiekszosc podobnych Tobie madrali powoluje sie zwykle (chocby) na Tacyta badz
        Jozefa Flawiusza. Ty nawet tyle nie wiesz. Po coz wiec pokazujesz jaki z Ciebie
        niedouk(?)
        ..K.P.
        ..
        ......................................................................
        Gość portalu: Teofil napisał(a):

        > Ależ, przyjacielu, historyczność postaci Jezusa potwierdza nie jeden, ale ładny
        > ch paru historyków
        > ówczesnych. Tylko trzeba sobie zadać trud i poczytać parę naukowych książek. Sp
        > róbuj. T.

      • Gość: Kagan Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 08:53
        Gość portalu: Teofil napisał(a):

        > Ależ, przyjacielu, historyczność postaci Jezusa potwierdza nie jeden, ale ładny
        > ch paru historyków
        > ówczesnych. Tylko trzeba sobie zadać trud i poczytać parę naukowych książek. Sp
        > róbuj. T.
        Ktorych? Masz na mysli tzw. swiadectwo Jozefa Flawiusza?
        Niestety, biblisci juz dawno dowiedli, ze to jest apokryf,
        dopisany przez chrzescijan dziesiatki lat po powstaniu
        chrzescijanstwa... Jozef Flawiusz, jako Zyd, na pewno by
        nie pisal pochlebnie o heretyku, za jakiego Zydzi maja
        i mieli Jeszu (Jezusa)...
    • Gość: jacek84 Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: 212.160.238.* 27.03.02, 08:29
      Riposta do niejakiego "Krzys52"
      ---------------------------------------
      Piszesz czyste pierduły sam do siebie, bo nawet nikt nie czyta twoich wypocin.
      A po drugie to jest post pt: KRAJ . Nierozróżniasz ziarna od gówna i zabierasz
      się za dyskusje czy Bóg jest czy nie ma. Przydałby się dobry psychiatra.
      • krzys52 Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla 27.03.02, 08:47
        Gość portalu: jacek84 napisał(a):

        > Riposta do niejakiego "Krzys52"
        > ---------------------------------------
        > Piszesz czyste pierduły sam do siebie, bo nawet nikt nie czyta twoich wypocin.
        > A po drugie to jest post pt: KRAJ . Nierozróżniasz ziarna od gówna i zabierasz
        >
        > się za dyskusje czy Bóg jest czy nie ma. Przydałby się dobry psychiatra.
        ........
        ........
        A ty co za idiota, ze uwazasz iz w Kraju ludzie nie chca sie doedukowac.
        ..
        Tu jest paru takich co dysputy biblijne prowadza i nie zauwazylem bys na nich
        wyleciel z pyskiem. Niegramotny - nie czytaj. Nie masz nic milego badz madrego
        do powiedzenia - zamknij dziob.
        ..
        K.P.

      • Gość: Ed Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 02:32
        Odporność na wiedzę i trwanie przy swoim, jest też w pewnych warunkach
        pozytywną cechą charakteru. Talibowie wiedzieli o tym atakując WTC.
    • Gość: mr.bond Ale Was powalilo! IP: *.riz.pl 27.03.02, 10:18
      Az dziw, ze sa ludzie, ktorzy maja czas na takie gledy.
      Jest jeszcze wiele innych ksiazek i teorii, ktore tu mozesz przekopiowac.
      Ale po co?
      Do czego zmierzasz?
      Chcesz kogos o czyms przekonac?
      Czy masz po prostu kompulsywna potrzebe beltania?
      • Gość: alcool Re: Ale Was powalilo! IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 09.12.02, 23:06
        mnie to sie nawet nie chciało tego czytać, trzy razy za długie. Mnie się chce
        rzygac jak zobacze tekst dłuzszy niz 4 linijki
    • Gość: G'day Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.prem.tmns.net.au 28.03.02, 07:04
      Tez dziecko, jak miliony innych.
      > Swieci zazwyczaj maja to do siebie, ze sa bardzo plodni. (patrz: Biblia)
      • Gość: Jaceq Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: 212.33.92.* 28.03.02, 20:53
        Gość portalu: G'day napisał(a):
        > > Swieci zazwyczaj maja to do siebie, ze sa bardzo plodni. (patrz: Biblia)

        Eee tam, pewnie in vitro. (O kurde, czyżby onanizm?!?!?!)
    • Gość: krzys52 ____Nieslubne Dziecko Swietego Pawla____ IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 06:45
      Otwierajacy post zakonczylem zalaczonym dla przypomnienia PSem:
      ..
      PS...Moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest, iz to Pawel wymyslil postac
      Jezusa w oparciu o znana sobie tradycje essenska. To Pawel ulepil z dostepnej
      informacji znana nam postac i ozywil ja. To Pawla dzieckiem jest Jezus.
      Dorobienie znanych detali bylo glownie dzielem ewangelistow.
      ...Jesli zas jestem w bledzie to jest to jedynie blad zwiazany z ocena stopnia
      kreatywnosci wszystkich Ojcow Kosciola. Moj argument zdroworozsadkowy, plus
      wiedza pochodzaca ze Zwojow - same podsuwaja uprawnione pytania.
      ..
      ..
      Po zastanowieniu sie doszedlem do wniosku, ze powyzsze wymaga uscislenia.
      Zachodzi bowiem pytanie na ile wiarygodne jest to wszystko co wiemy na temat
      sw. Pawla. Na ile postac ta zostala podkolorowana i ubrana w legende przez
      koscielnych "tworcow historii".
      ..
      K.P.



    • Gość: krzys52 Dla Pary Septyk Wikul - Podniesienie -(jest tekst) IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 03:08
      w ramach przygotowania katechetycznego niniejszy tekst trzymal bede na
      gorze....kto wie jak dlugo. Ale czego to ja nie zrobie dla was, moje wy....
    • Gość: krzys52 w Ramach Katechezy Niedzielnej - Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 25.08.02, 04:14
      ..............
      • Gość: Krzys52 Jak Wyzej - Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 08:23
        ........
    • Gość: BC Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla - brednie IP: *.sympatico.ca 25.08.02, 06:21
      do ateisty:

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: BIC Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla - brednie IP: *.sympatico.ca 25.08.02, 06:24
      do ateisty:

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM
      • Gość: krzys52 Zgadza sie - Cuda i J.Ch, to zmyslone Brednie (nt) IP: *.proxy.aol.com 29.08.02, 06:42
        ..........
        • Gość: Kagan Re: Zgadza sie - Cuda i J.Ch, to zmyslone Brednie IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 27.09.02, 09:18
          Zgadza sie w 100%!
    • Gość: do debila krzych52 Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.sympatico.ca 25.08.02, 06:27
      do ateisty:

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM

      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM


      PISZESZ SAME:

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE

      I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      JESTES POTWOREM
      • Gość: Kagan Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 27.09.02, 09:17
        Gość portalu: do debila krzych52 napisał(a):
        do ateisty:
        PISZESZ SAME:
        BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE
        (...)
        BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE BREDNIE.....BREDNIE.... BREDNIE
        I ............SIEJESZ NIENAWISC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        JESTES POTWOREM
        K: I to ma byc argument? Brednie i pomowienia, powtarzane "n" razy"?
        Jakze to po katolicku... :(
        Jak nie masz kontrargumentow, to sie nie kompromituj! :(
        Kagan
        • Gość: krzys52 __Dzieki Kagan. Ci idioci sa bardzo namolni__ (nt) IP: *.proxy.aol.com 16.10.02, 06:37
          ...........................
          • Gość: pol ReDokumenty z Qumran IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.10.02, 07:48
            Do dzisiejszego dnia nie przetlumaczono wszystkich dokumentow znalezionych w
            Qumran.Czyzby to bylo takie trudne, czy raczej owi tlumacze przerazili sie tego
            co w nich przeczytali?Czy ktos wie na ten yemat cos wiecej?

            pozdr
    • Gość: Krzys52 Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 08.12.02, 22:44
      albowiem Swieta ida, Najmilsi. Zbliza sie swietowanie narodzin postaci ktora
      tak naprawde narodzila sie WYLACZNIE w glowach tworcow chrzescijanstwa.
      ..
      Wlasnie na ta doniosla okazje podnosze watek o najslynniejszej postaci
      fikcyjnej jaka ludzkosc kiedykolwiek znala. Po to, byscie - lamiac sie
      oplatkiem - swiadomi byli jednak PRAWDY. Skoro tak obnosicie sie z
      przywiazaniem do NIEJ.
      ..
      K.P.




      • Gość: Krzys52 Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie cont. IP: *.proxy.aol.com 09.12.02, 06:24
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > albowiem Swieta ida, Najmilsi. Zbliza sie swietowanie narodzin postaci ktora
        > tak naprawde narodzila sie WYLACZNIE w glowach tworcow chrzescijanstwa.
        > ..
        > Wlasnie na ta doniosla okazje podnosze watek o najslynniejszej postaci
        > fikcyjnej jaka ludzkosc kiedykolwiek znala. Po to, byscie - lamiac sie
        > oplatkiem - swiadomi byli jednak PRAWDY. Skoro tak obnosicie sie z
        > przywiazaniem do NIEJ.
        > ..
        > K.P.
        >
        >
        >
        >
      • Gość: Kraken Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.ipt.aol.com 09.12.02, 06:31
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > albowiem Swieta ida, Najmilsi. Zbliza sie swietowanie narodzin postaci ktora
        > tak naprawde narodzila sie WYLACZNIE w glowach tworcow chrzescijanstwa.
        > ..
        > Wlasnie na ta doniosla okazje podnosze watek o najslynniejszej postaci
        > fikcyjnej jaka ludzkosc kiedykolwiek znala. Po to, byscie - lamiac sie
        > oplatkiem - swiadomi byli jednak PRAWDY. Skoro tak obnosicie sie z
        > przywiazaniem do NIEJ.
        > ..
        > K.P.
        *********************
        -Kr. Hej,Krzysiu-jedyne podniesienie ,jakie mnie interesuje wyglada mniej
        wiecej tak

        > www.todaystease.com/0208/10/pics/kenhair09.jpg
        -Fajne???
        >
        >
        >
        • Gość: Kraken Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.ipt.aol.com 09.12.02, 06:48
          A teraz na powaznie-nie zmeczyla cie jeszcze dyskusja z "wiedzacymi
          inaczej"czyli wierzacymi??(zeby tak prokuratorzy chcieli byc tacy pelni dobrej
          woli i wierzyli NA SLOWO),ale ale,-wlasnie w temacie-temu Zydowi,ktory glosil
          sie Mesjaszem i Krolem Izraela-nawet dobroduszny Pontius Pilatus wiary nie dal-
          i pomaszerowal Zydek na Golgote.
          Chyba juz wszystkie argumeny pro i contra zostaly w dyskusjach poruszone-
          znaczy sie wiecej jest tych contra,bo tych pro,poza watpliwymi mocna zapiskami
          ewangelistow(w polowie do tego "poprawionymi")-ZADNYCH DOWODOW istnienia
          takiego uzdolnionego zydlaka niegdzie nie uswiadczysz.
          Ciekawa rzecz-wszak uzdrawial ludzi w kazdym niemal miescie wrecz TYSIACAMI-i
          NIKT nie sporzadzil nawet wszawej notaki dla potomnosci???Nawet w tradycjach
          przekazywanych ustnie-zupelnie glucho o tym-jest jedynie zupelnie pozbawione
          wartosci historycznej swiadectwo tepawych Zydow, wloczacych sie wraz ze swym
          guru.
          Zauwaz do jakiego stopnia kosciol potrafil ludziskom wyprac mozgownice,skoro
          ZADNE watpliwosci(co jest cecha umyslow myslacych krytycznie i samodzielnie w
          poszukiwaniu PRAWDY) nie sa w stanie poruszyc tysiacpiecsetletniego zloza
          katolickiego gowna,ktore kosciol pokolenie po pokoleniu laduje do
          mozgownic "trzodzie panskiej"-zreszta jebal ich pies-osobiscie ciesze sie z
          tych swiat "bozego" narodzenia jako z okazji wyzerki i godziwej wypitki-tylko
          tych fucken przygotowan nie lubie-jeszcze ta kurwa choinka,na widok ktorej
          dostaje mdlosci-chyba w tym roku "postawie sie rodzinie" i zrezygnuje-wszak to
          germanski zwyczaj
        • Gość: Podnosnik Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.ipt.aol.com 09.12.02, 15:41
          UUUUUUUUU KURWA ZARAZ SIE ZESRAM UUUUPPPPPPPPPP!!!!!!!!
          • Gość: czyzunia Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.12.02, 15:51
            czy kolega jezus żył czy nie to w te B.N. wypić cóś niecóś można zawszei milo
            opeirdolić żdziebko tej michy.pa
            a tak wogole tak z okazji tej wyżerki to lubię nawet tego jezusa.pa
            • Gość: Kraken Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.ipt.aol.com 09.12.02, 16:35
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > czy kolega jezus żył czy nie to w te B.N. wypić cóś niecóś można zawszei milo
              > opeirdolić żdziebko tej michy.pa
              > a tak wogole tak z okazji tej wyżerki to lubię nawet tego jezusa.pa
              **************
              -Kr. Exactly-nawet to dziewictwo rozprawiczonej MaRyi staje sie po dobrze
              zmrozonej wodeczce nieco strawniejsze
              • Gość: czyzunia Re: Uroczyste i Swiateczne - Podniesienie IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.12.02, 20:03
                krakenku, kalafiorem mi zwisa komu ona dawała. a okazja jest i klawo.pa
        • Gość: Krzys52 Z Ta Fotka Smierduszki To Nieco Przesadziles, K IP: *.proxy.aol.com 10.12.02, 01:03
          Krakenie. Z dwoch powodow w dodatku. Po pierwsze jest to prywatna oraz intymna
          fotka Smierduszki, z ktora nawet ona raczej sie nie obnosi, czyli nie bylo to
          zbyt delikatne zagranie.
          Po drugie towarzyszacy fotce fetorek stracil mnie z fotela i o malo co
          pociagnalbym za soba kompa, czyli nierozwazne to bylo i pozbawione troski o
          moje zycie.
          Ale i tak Ci wybaczam. :O)
          ..
          K.P.
          • Gość: Kraken Re: Z Ta Fotka Smierduszki To Nieco Przesadziles, IP: *.ipt.aol.com 10.12.02, 03:30
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Krakenie. Z dwoch powodow w dodatku. Po pierwsze jest to prywatna oraz
            intymna
            > fotka Smierduszki, z ktora nawet ona raczej sie nie obnosi, czyli nie bylo to
            > zbyt delikatne zagranie.
            ***************
            -Kr. JEEEZUUUUU ja tylko pokazalem swe upodobania-jedny podniesienie kojarzy
            sie z elemntem widowiska dla ubogich duchem zwanym "mszom"-a mnie wlasnie z
            POZYCJA WYJSCIOWA BATALII DAMSKO-MESKIEJ


            > Po drugie towarzyszacy fotce fetorek stracil mnie z fotela i o malo co
            > pociagnalbym za soba kompa, czyli nierozwazne to bylo i pozbawione troski o
            > moje zycie.
            *****************
            -Kr. Nie przesadzaj- sprawdzilem ORGANOLEPTYCZNIE-WSZYSTKO O.K.-ale moze razi
            cie ta wspaniala gestwina???No coz zawsze uwazalem,ze ranne wyciaganie wloskow
            spomiedzy zebow jest przyjemnym zakonczeniem nocnych szalenstw-ale o gustach
            sie nie dyskutuje-jedni wola "Lolitki"-ja wole "maturki"





            > Ale i tak Ci wybaczam. :O)
            > ..
            > K.P.
            ****************
            -Kr. NIECH ROZUM(MOC) BEDZIE Z TOBA!!!
            • Gość: Krzys52 Powinienes Przeprosic Anie Smierduszke Za Te... IP: *.proxy.aol.com 10.12.02, 03:51
              ...publikacje jej zdjecia. No chyba, ze to za jej zgoda (w co zdziebko watpie).
              Gdy zdecydujesz sie na przeprosiny to, sam rozumiesz, przeprosic powinienes
              otwarcie i publicznie. Tak by nikt nie mial watpliwosci za co przepraszasz.
              Mysle, ze bedzie to jedyny gentelmanski sposob na zadoscuczynienie krzywdom Ani
              Smierduszki z Belgii.
              ..
              Pzdr.
              K.P.
    • Gość: Pijar Jezus to Nikczemny Kaplan IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.12.02, 23:02
      przeciwstawiony w Zwojach Znad Morza Martwego Nauczycielowi Sprawiedliwosci
      (Jan Chrzciciel). Obaj byli kaplanami sekty Essenczykow, autentycznych
      prekursorow Chrzescijanstwa. Jezus to potomek Krola Dawida, a Jan Chrzciciel
      potomek Zadoka (Najwyzszego Kaplana z czasow Dawida). Nie wiedziec czemu ow
      Sprawiedliwy Zyd Jan Chrzciciel jest dzis swietym chrzescijanstwa.
      Chrzescijaninem nigdy nie byl, bo zamordowany zostal przed ukrzyzowaniem Jezusa
      za sprawa m.in. partii Dwunastu Apostolow, a konkretnie Heleny, bardzo
      wplywowej kobiety oraz kochanki apostola Szymona Kananejskiego (Szymon Zelota,
      Szymon Cyrenejczyk, oraz Lazarz to jeden i ten sam Szymon Mag, czyli Simon
      Magus, ktory zostal legenda za zycia). Szymon zostal tez nastepca Jana
      Chrzciciela, choc na krotko, albowiem ukrzyzowany zostal jako przywodca
      zamieszek antyrzymskich. Obok Szymona ukrzyzowano wtedy Judasza Iszkariota (pod
      tym samym zarzutem) oraz na trzecim planie Jezusa (byl niewinny, ale narazil
      sie swoim reformatorskim dzialaniem Najwyzszemu Kaplanowi Saduceuszow -
      Jonatanowi Annas). Ukrzyzowanie zostalo przez Pilata 'spartaczone'. Wszyscy
      przezyli z wyjatkiem Judasza, ktorego jako zdrajce bracia Essenczycy wypchneli
      z okna groty w Kumran.
      Sprawy o ktorych pisze J.Sedziak zostaly juz przeanalizowane, doglebniej niz
      czyni to pan J.Sedziak, przez Barbare Thiering, profesor z Sydney i
      przedstawione w jej ksiazkach:
      "Jesus The Man", 1992, (w Pln. Ameryce opublikowana pod tytulem "Jesus and the
      Riddle of the Dead Sea Scrolls"),
      "Jesus of the Apokalipse. The Life of Jesus after the Crucifixion", 1995,
      "The Book that Jesus Wrote. John's Gospel", 1998.
      J.Sedziak powinien raczej siegnac do powyzszych zrodel, zamiast pretendowac do
      odkrycia Ameryki.
      Pijar
      • Gość: . Kagan to Nikczemny Matoł i Debil IP: *.acn.waw.pl 10.12.02, 02:05
      • Gość: Pijar Re: 'Jezus to Nikczemny Kaplan' to nie moje slowa IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.12.02, 12:51
        Nie chcialem nikogo urazic, ale tak wlasnie nazwano w "Zwojach" reformatora
        pozostajacego w opozycji do Nauczyciela Sprawiedliwosci. Wedlug Barbary
        Thiering, ktora bada "Zwoje" od ponad 20 lat, "Wicked Priest" albo "Man of a
        Lie" to Jezus, a "Teacher of Righteousness" to Jan Chrzciciel. "Zwoje" sa
        dokumentami spisanymi po hebrajsku, wiec nie nalezy sie dziwic, ze Jezus jest w
        nich postacia negatywna. W dodatku czesc "Zwojow" spisana jest przez samego
        Jana Chrzciciela, ktory reprezentowal 'beton zydowski' i pozostawal w opozycji
        do partii Dwunastu Apostolow, w ktorej sklad wchodzilo czterech nieobrzezanych
        Gojow.
        Jezus, choc Zyd i to dobrze urodzony, nacjonalista nie byl i na odbudowe
        krolestwa zydowskiego nie liczyl. Byl najwidoczniej inteligentniejszy niz inni
        wspolczesni mu Zydzi, ktorzy oczekiwali na wypelnienie sie rozlicznych proroctw
        obiecujacych im 1000 lat 'krolestwa na Ziemii'. Jezus byl realista i obiecywal
        jedynie 'krolestwo niebieskie'. W dodatku obiecywal je nie tylko Zydom ale
        rowniez Gojom. Dla mnie to on wlasnie byl nauczycielem sprawiedliwosci, ale coz
        Zydzi w wiekszosci uwazali inaczej.
        We wrzesniu 31 roku skompromitowany niespelnionymi proroctwami Jan Chrzciciel
        zostal zgladzony przez tetrarche Antipasa Heroda. Opaska z glowy Jana
        Chrzciciela zostala podana na talerzu kochance Szymona Magusa Helenie (zwanej
        tez Salomea).
        Pijar (nie Kagan)
        • Gość: krzys52 Potwierdzasz, ze Jezus z NT to lipa i krasnoludki IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 05:53
          Czy wyczytales cos, Pijarze, o tych wszystkich cudach, o ktorych i ja
          wspominalem w otwierajacym tekscie?
          ..
          Pzdr.
          K.P.
          ..
          PS...Pozdrow prosze Kagana, gdy go spotkasz.
          • Gość: Pijar Jezus byl mistrzem slowa IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.12.02, 15:02
            Cuda, ktore czynil Jezus, daja sie wyjasnic w oparciu o znajomosc zwyczajow
            Essenczykow jak i znajomosc techniki 'pesher', ktora poslugiwano sie przy
            spisywaniu ksiag Nowego Testamentu.
            "Jezus chodzil po wodzie" znaczy tyle co Jezus lamal zydowskie zakazy
            poruszania sie w trakcie szabasu. Jak wiadomo poruszac sie w szabas wolno tylko
            po wodzie.
            "Jezus zamienil wode na wino" czyli dopuscil gojow do pelnej inicjacji
            religijnej przyslugujacej dotad jedynie Zydom, w czasie ktorej podawano wino.
            Goje do tej pory mieli jedynie prawo do zwyklego chrztu w wodzie. W dodatku
            goje w slonej, a Zydzi pod biezaca woda.

            Tyle na razie, bo ide spac.
            Pijar
            • Gość: Krzys52 Skad o tym wiadomo, skoro NT, jak uwazaja chrzesci IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 06:23
              ...chrzecijanie, gdy o cuda idzie, nalezy brac doslownie (ozywial zalatujace
              zwloki, przywracal wzrok, leczyl trad, itp.) Ja wiem, Pijarze, iz kazdy z tych
              cudow mozna interpretowac w zaproponowany przez Ciebie sposob. Problem w tym,
              ze nawet protestanci (ktorzy odrzucaja poczecie Jezusa bez udzialu mezczyzny)
              przyjmuja inne cuda jak leci. O katolikach nawet nie wspominam. Te rzeczy sa
              brane doslownie. Miedzy innymi z cudow wynika boskosc Jezusa - jedynie Bog mogl
              czynic to co czynil Jezus.
              Gdy wiec mowisz o interpretacjach - tworzysz calkiem odmienna od
              chrzescijanskiej tradycje. Co ciekawe, tradycje w ktorej nie bylo Jezusa lecz
              jakis Nauczyciel od Essenczykow (nie posiadajacy mocy nadprzyrodzonych a wiec
              ktos zupelnie inny niz nowotestamentowy Jezus).
              ..
              Pzdr.
              K.P.


              Gość portalu: Pijar napisał(a):

              > Cuda, ktore czynil Jezus, daja sie wyjasnic w oparciu o znajomosc zwyczajow
              > Essenczykow jak i znajomosc techniki 'pesher', ktora poslugiwano sie przy
              > spisywaniu ksiag Nowego Testamentu.
              > "Jezus chodzil po wodzie" znaczy tyle co Jezus lamal zydowskie zakazy
              > poruszania sie w trakcie szabasu. Jak wiadomo poruszac sie w szabas wolno
              tylko
              >
              > po wodzie.
              > "Jezus zamienil wode na wino" czyli dopuscil gojow do pelnej inicjacji
              > religijnej przyslugujacej dotad jedynie Zydom, w czasie ktorej podawano wino.
              > Goje do tej pory mieli jedynie prawo do zwyklego chrztu w wodzie. W dodatku
              > goje w slonej, a Zydzi pod biezaca woda.
              >
              > Tyle na razie, bo ide spac.
              > Pijar
              • Gość: Pijar NT to rebus IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.12.02, 02:19
                ktory mozna rozwiazac przy pomocy techniki 'pesher'. Nie wiem kto pierwszy te
                technike zastosowal. Znam te sprawe tylko z ksiazek prof. Thiering, a tlumaczy
                ona wszystkie cuda jezusowe lepiej niz Papiez. Zastosowanie tej techniki do NT
                pozwala odczytac zen cala historie Jezusa jak i spolecznosci bezposrednio go
                poprzedzajacej, z ktorej on sie wraz z uczniami wylamal. W ten sposob odczytany
                NT oraz 'Zwoje' nawzajem sie uzupelniaja.

                Ewangelie rozgrywaja sie nie w Jeruzalem, a wokol Qumran, siedziby Essenczykow
                ochrzczonej tez Nowym Jeruzalem. Glownie w Ain Feshkha (3km od Qumran)- Nowe
                Bethany. Jezus urodzil sie nieopodal Qumran w Nowym Bethlehem (moze dlatego
                Herod Wielki go nie znalazl, bo szukal go w Bethlehem prawdziwym), a
                ukrzyzowany zostal na najbardziej 'nieczystym' terenie Qumran, w poblizu
                latryn. Miejsce ukrzyzowania jak i groty w ktorych zlozono ciala (zywe) mozna
                sobie i dzis obejrzec. Dojezdza tam autobus. Warto na taka wycieczke zabrac ze
                soba jako przewodnik ksiazke Barbary Thiering 'Jesus The Man'.

                Pijar



                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > ...chrzecijanie, gdy o cuda idzie, nalezy brac doslownie (ozywial zalatujace
                > zwloki, przywracal wzrok, leczyl trad, itp.) Ja wiem, Pijarze, iz kazdy z
                tych
                > cudow mozna interpretowac w zaproponowany przez Ciebie sposob. Problem w tym,
                > ze nawet protestanci (ktorzy odrzucaja poczecie Jezusa bez udzialu mezczyzny)
                > przyjmuja inne cuda jak leci. O katolikach nawet nie wspominam. Te rzeczy sa
                > brane doslownie. Miedzy innymi z cudow wynika boskosc Jezusa - jedynie Bog
                mogl
                >
                > czynic to co czynil Jezus.
                > Gdy wiec mowisz o interpretacjach - tworzysz calkiem odmienna od
                > chrzescijanskiej tradycje. Co ciekawe, tradycje w ktorej nie bylo Jezusa lecz
                > jakis Nauczyciel od Essenczykow (nie posiadajacy mocy nadprzyrodzonych a wiec
                > ktos zupelnie inny niz nowotestamentowy Jezus).
                > ..
                > Pzdr.
                > K.P.
                >
                >
                > Gość portalu: Pijar napisał(a):
                >
                > > Cuda, ktore czynil Jezus, daja sie wyjasnic w oparciu o znajomosc zwyczajo
                > w
                > > Essenczykow jak i znajomosc techniki 'pesher', ktora poslugiwano sie przy
                > > spisywaniu ksiag Nowego Testamentu.
                > > "Jezus chodzil po wodzie" znaczy tyle co Jezus lamal zydowskie zakazy
                > > poruszania sie w trakcie szabasu. Jak wiadomo poruszac sie w szabas wolno
                > tylko
                > >
                > > po wodzie.
                > > "Jezus zamienil wode na wino" czyli dopuscil gojow do pelnej inicjacji
                > > religijnej przyslugujacej dotad jedynie Zydom, w czasie ktorej podawano wi
                > no.
                > > Goje do tej pory mieli jedynie prawo do zwyklego chrztu w wodzie. W dodatk
                > u
                > > goje w slonej, a Zydzi pod biezaca woda.
                > >
                > > Tyle na razie, bo ide spac.
                > > Pijar
                • Gość: Krzys52 Postac Literacka Takze moze byc zagadkowa, a... IP: *.proxy.aol.com 14.12.02, 06:15
                  ...a Jezus nowotestamentowy (przy czym innego nie znamy, a zwoje z Qumran
                  wspominaja jakiegos Nauczyciela bez tych wszystkich cudow, czyli nie Jezusa))
                  to jednak wymysl tworcow chrzescijanstwa (przy czym w "swoich" czasach nikt o
                  nim nie slyszal, choc powinien z uwagi na wielka ponoc moc czynienia cudow)
                  ..
                  Pzdr.
                  K.P.
    • Gość: Pijar Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.12.02, 14:39
      J.Sedziak pisze:
      'W kazdym razie, bardzo dziwne, wrecz podejrzane jest to, ze autorow czterech
      ewangelii prawie nie interesuje swiat w ktorym zyl Jezus i apostolowie. Co
      gorsza, nie interesuja ich nawet Essenczycy, ktorzy w owym czasie byli duza,
      wplywowa sekta w Palestynie, jak pisze Jozef Flawiusz w "Wojnach zydowskich."
      Mozna wiec powaznie zastanowic sie, jakie cele przyswiecaly autorom ewangelii,
      ze uznali za stosowne pominac milczeniem ten najwazniejszy dla chrzescijanstwa
      nurt judaizmu. (...)'

      Mala dygresja. Mam przed soba dzielo Jozefa Flawiusza "The Jewish War", a wiec
      raczej "Wojna Zydowska" a nie "Wojny zydowskie", jak chce J.Sedziak. Faktem
      jest, ze Essenczykom poswieca Jozef Flawiusz sporo miejsca, wiecej niz glownemu
      nurtowi zydowskiemu (Faryzeusze i Saduceusze).

      A teraz do rzeczy. Jezus i niektorzy Apostolowie byli Essenczykami, a raczej
      wyrosli z nich. Essenczycy nie byli ugrupowaniem jednorodnym. Nic nigdy nie
      jest jednorodne. Essenczycy, choc uchodzili za najwiekszych ascetow i mistykow
      wsrod spoleczenstwa zydowskiego, roznili sie miedzy soba zakresem uprawianej
      ascezy, pogladami na kaplanstwo, stosunkiem do gojow i kobiet, oraz polityka
      wobec Cesarstwa Rzymskiego. Czemoz to Jezus i ewangelisci mieliby powolywac sie
      na Essenczykow, skoro sami reprezentowali tylko jeden z jego nurtow, ktory
      glosil "Kochaj swego wroga". Drugim nurtem byli wyrosli z tego samego pnia
      Zeloci, patrioci walczacy przeciwko Rzymowi o niepodleglosc panstwa zydowskiego
      (Szymon Magus). Choc Jezus i Szymon byli przyjaciolmi i wiele ich laczylo
      (chocby wspolne przezyte ukrzyzowanie), drogi ich sie rozeszly ostatecznie
      okolo roku 50. Dla Chrzescijan (zaodoptowali te nazwe oficjalnie w 44 roku),
      zdominowanych teraz przez Piotra i Pawla, Szymon stal sie Antychrystem, a
      Jezus musial sie z tym pogodzic.

      Ewangelie byly spisane z udzialem Jezusa (w koncu przezyl owo Ukrzyzowanie).
      Jako pierwsza powstala Ewangelia Jana (nazwana na czesc Jana Marka), spisana po
      grecku przez Filipa (stad nazwanego Filipem Ewangelista) pod dyktando Jezusa
      pomiedzy 33 a 37 rokiem, a wiec przed rozlamem z Szymonem, ktory przedstawiony
      jest w niej przyjaznie (Lazarz). Pozniej wzial gore nad Jezusem przeciwnik
      Szymona Piotr, ktory wedle legendy chrzescijanskiej sila swojej modlitwy
      sciagnal frunacego Szymona spowrotem na ziemie. Kiedy cztery ewangelie byly
      oficjalnie kanonizowane w Efezie w 49 roku, Ewangelia Jana zostala zepchnieta
      na ostatnie miejsce pod wzgledem waznosci.
      Nastepna ewangelia powstala niezaleznie od Jezusa pomiedzy 44 a 45 rokiem z
      inspiracji Piotra, ktory niezadowolony byl ze zredagowanej przez Jezusa
      Ewangelii Jana. Nowa ewangelie nazwano Ewangelia Marka. W tym czasie
      nieobrzezani goje mieli juz prawo do kaplanstwa na rowni z Zydami, natomiast
      Maria Magdalena porzucila Jezusa przylaczajac sie do frakcji swojej
      przyjaciolki Heleny i Szymona Magusa. A wiec nie uwierzyla w Chrystusa, czyli
      nie zostala chrzescijanka. Dlaczego wiec jest dzisiaj swieta kosciola
      katolickiego?
      Ewangelie Marka poprawil wkrotce Jezus, przy pomocy Lukasza nastepcy Jana
      Marka, ktory wraz z Maria Magdalena przylaczyl sie do Szymona. W Ewangelii
      Lukasza po raz pierwszy pojawia sie sprawa niepokalanego poczecia.
      Czwarta ewangelie spisal okolo 46 roku Mateusz Annasz, brat Jonatana
      (Najwyzszego Kaplana Saduceuszow z czasow ukrzyzowania Jezusa), mocno
      popierajacy Piotra. Ewangelia Mateusza zostala w trakcie efeskiej kanonizacji
      umiejscowiona na pierwszym miejscu.

      Pijar




    • Gość: Pijar Pawel ziec Jezusa IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.12.02, 06:48
      Warto nadmienic, ze Pawel (Saul) byl zieciem Jezusa. Ww wrzesniu 53 roku wzial
      on slub z Tamar (Damaris, Phoebe), corka Jezusa, z ktora Maria Magdalena byla w
      ciazy w czasie slynnego ukrzyzowania. Pan mlody mial 36 lat, a panna mloda 20.
      Pan mlody musial na te okazje ogolic glowe (stad podobienstwo do owcy). W
      celibacie, ktory nastapil wkrotce, mogl zapuszczac wlosy na nowo.
    • Gość: krzys52 Nieslubne Dziecko Swietego Pawla - podbitka IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 03:10
      .........
    • Gość: Krzys52 Przedwielkanocna Podbitka Zwykla - dla Poboznych.. IP: *.proxy.aol.com 16.03.03, 05:49
      ........
    • Gość: Krzys52 Pierwsze Wielkanocne - Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 14.04.03, 14:09
      ...........
    • Gość: Krzys52 Drugie Wielkanocne - dla Poboznego Kolargola :O) IP: *.proxy.aol.com 15.04.03, 04:50
      ..........
    • Gość: Krzys52 Widze, ze u Spowiedzi jeszcze nie byles, Pawelku.. IP: *.proxy.aol.com 15.04.03, 14:18
      ...no to jak ty masz zamial Pana Jezusa lyknac, brutalu ???!!!???
      • Gość: P Re: Widze, ze u Spowiedzi jeszcze nie byles, Pawe IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.04.03, 15:04
        Namawiasz do brania do ust oplatka czyli zasuszonej spermy ksiedza proboszcza?
        • Gość: Krzys52 Do Niczego nie namawiam. Pytam, radze, sugeruje... IP: *.proxy.aol.com 17.04.03, 05:04
          .........
    • Gość: Krzys52 Trzecie Wielkanocne - Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 16.04.03, 14:11
      ...........
    • Gość: Krzys52 Czwarte Wielkanocne --- Wielko-Piatkowe :O) IP: *.proxy.aol.com 18.04.03, 06:07
      ......
    • Gość: Krzys52 Drugie Wielkopostne - Uroczyste :O) IP: *.proxy.aol.com 18.04.03, 15:14
      ........
    • Gość: ,, Re: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla IP: *.proxy.aol.com 18.04.03, 22:53
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > .......Witam Wszystkich
      > ....W trzeciej czesci swego intrygujacego artykulu o Qumran oraz odkrytych w
      > poblizu zwojach Jerzy Sedziak (Qumran 3 - Czy Jezus z Nazaret Byl
      > Essenczykiem ?; "HORYZONT", mail.ozlinx.comau/~kangur/) pisze co
      > nastepuje:_____
      > _____ (...) Czytalem dziela naukowców, na przyklad Johna Allegro, ktory byl
      > czlonkiem Miedzynarodowej Komisji Wydawniczej przygotowujacej Zwoje do
      > publikacji, Roberta Eisenmana, Lawrenca Schiffmana i paru innych. Pod wplywem
      > tej lektury moj sceptycyzm jeszcze bardziej poglebil sie i w pewnym momencie
      > wylonil mi sie obraz pierwotnego chrzescijanstwa i Jezusa calkiem odmienny od
      > tego jaki prezentowali ksieza w publikacjach koscielnych. Sila niektorych
      > argumentow uzytych w wywodach tych naukowcow byla wielka. Z niepokojem
      > uswiadomilem sobie fakt, ze pomiedzy historycznym Jezusem z Nazaretu a
      > Chrystusem wiary istnieje jakas wielka, dziwna, niepojeta przepasc; przepasc,
      o
      >
      > ktorej nie wiedza lub nie chca wiedziec ci, ktorzy nie czytaja niezaleznych
      > zrodel naukowych lub rzadko zagladaja do nich. Zaczalem rozumiec wreszcie
      > dlaczego niektorzy historycy i biografowie mowili i mowia nam, ze ewangelie
      nie
      >
      > sa dokumentami na ktorych mozna polegac. I faktycznie, z historycznego punktu
      > widzenia Jezus jest postacia mglista, choc malo kto zaprzecza temu, ze
      naprawde
      >
      > istnial i zyl w Palestynie na poczatku naszej ery. Obecnie malo ktory
      > publicysta, swiecki lub koscielny kwestionuje jego historycznosc, natomiast
      > coraz czesciej i glosniej kwestionuje sie jego autentycznosc. (...)
      > Podobnie jak wielu naukowcow nie kwestionuje historycznosci Jezusa, choc
      jestem
      >
      > calkiem pewien, ze w postaci przedstawionej w Biblii nigdy nie istnial.(...)
      > W kazdym razie, bardzo dziwne, wrecz podejrzane jest to, ze autorow czterech
      > ewangelii prawie nie interesuje swiat w ktorym zyl Jezus i apostolowie. Co
      > gorsza, nie interesuja ich nawet Essenczycy, ktorzy w owym czasie byli duza,
      > wplywowa sekta w Palestynie, jak pisze Jozef Flawiusz w "Wojnach zydowskich."
      > Mozna wiec powaznie zastanowic sie, jakie cele przyswiecaly autorom
      ewangelii,
      > ze uznali za stosowne pominac milczeniem ten najwazniejszy dla
      chrzescijanstwa
      > nurt judaizmu. (...)
      > Co sie tyczy drugiego argumentu, w tekstach Zwojow slowo 'Jezus' rzeczywiscie
      > nigdzie nie figuruje, natomiast wiele razy uzyty jest w nich
      tytul '"Nauczyciel
      >
      > Sprawiedliwosci". Z tekstow qumranskich wynika, ze byl to enigmatyczny
      > przywodca ktorego essenczycy uwazali niewatpliwie za swojego duchowego wodza,
      > podobnie jak katolicy papieza. (...)_____
      > ..a ja chcialbym zwrocic uwage czytelnika na, bez watpienia, scisle
      > chrzescijanskie pozycje z jakich wypowiada sie J.Sedziak. W odroznieniu
      bowiem
      >
      > od “naukowcow koscielnych” (coz za wspanialy oxymoron), ktorzy prze
      > z 50 lat –
      > nie dopuszczajac niezaleznych uczonych do posiadanych materialow – staral
      > i sie
      > utrzymac monopol interpretacyjny tekstow Zwojow - nie ma Sedziak
      najmniejszych
      > problemow z pogodzeniem chrzescijanstwa z wiedza pochodzaca z najwiekszego
      > odkrycia XX wieku. (wszystkich anglojezycznych zainteresowanych ‘Zwojami&
      > #8217;
      > pragne odeslac do: aolsearch.aol.com/dirsearch.adp?query=qumran; , na
      > dobry poczatek :O)
      >
      > ....Wlasne stanowisko na historycznosc Jezusa prezentowalem na tym Forum
      > przynajmniej dwukrotnie, przy czym jest to stanowisko oparte na argumencie
      > logicznym, badz, jak kto woli, na argumencie zdroworozsadkowym. Jest ono
      > niezalezne od wymowy odkryc nad Morzem Martwym, a przy tym doszedlem do niego
      > ponad dziesiec lat temu – przed zderzeniem sie z Qumran, na poczatku lat
      > 90.
      > Oto najistotniejszy fragment znanego tu tekstu:____
      > ____W zaistnialych okolicznosciach nie od rzeczy jest zatem przypominac, i
      > przypominac, ze gdyby Jezus rzeczywiscie byl postacia historyczna, na jaka
      > ustawicznie jest kreowany, to przynajmniej o polowie jego cudownych dokonan
      > trabiliby wspolczesni mu historycy, pisarze, poeci, skryby nadworne,
      pismienni
      > wladcy oraz wszyscy inni wyedukowani ludzie. Chociaz jeden taki by sie
      znalazl
      > wtedy!!!
      > ....Tymczasem, dziwy to nieslychane i pewnie cudowne tez, czlowiek ktory
      ponoc
      > chodzil po wodzie, lawitowal, czynil slynne “stoliczku nakryj sie”
      > przy ktorym
      > wszyscy najadali sie do syta, uzdrawial tredowatych, oblakanych, i slepcow,
      > oraz (co jako zywo gwozdziem repertuaru byc musi) przywracal do zycia mocno
      > zalatujace juz zwloki zmarlych wczesniej osobnikow – czlowiek taki nie do
      > czekal
      > sie najmniejszej wzmianki u swoich wspolczesnych. W calym cesarstwie
      rzymskim,
      > i okolicach, NIKT!! jakos nie dostrzegl egzystencji tej Wielkiej Jednostki.
      > Ktora, dla swych dokonan, musialaby byc przeciez boskiego pochodzenia, i
      > zwlaszcza jako taka nie moglaby przejsc niezauwazona. Dlaczego?
      > ....Odpowiedz jest prosta i jedna. Takiej jednostki po prostu NIGDY! nie
      bylo.
      > Taki czlowiek moze wylacznie byc jednym Wielkim Klamstwem. Badz tez, jak kto
      > woli - basnia dla doroslych. Ktorzy, dzieki wczesniejszym staraniom wlasnych
      > wychowawcow, wierza w jej prawdziwosc niczym dzieci w istnienie
      > krasnoludkow.____
      > ....Gwoli wyjasnienia chcialbym nawiazac to rozgraniczenia pomiedzy
      > historycznoscia a autentycznoscia, ktore zaproponowal J.Sedziak. Otoz dla
      J.S.
      > znany nam z Nowego Testamentu Jezus nie jest wprawdzie postacia autentyczna
      ale
      >
      > historyczna jest jak najbardziej. Innymi slowy (nie tylko) Sedziak uwaza, iz
      > MUSIAL!!! istniec jakis pierwowzor Jezusa (byc moze byl to ktorys z
      > essenskich ‘Nauczycieli Sprawiedliwosci’) na bazie ktorego powstal
      > pozniejszy a
      > znany nam wszystkim Jezus. I wlasnie ten (taki) Jezus bylby zarowno postacia
      > historyczna jak i autentyczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka