Dodaj do ulubionych

Won hipermarkety :)))))))))))))

05.11.05, 11:18
"Hipermarkety 'nie są mile widziane' w Polsce" - pod takim tytułem sobotni
"Financial Times" zamieścił na pierwszej stronie wypowiedź nowej polskiej
minister finansów Teresy Lubińskiej.

Relacjonując jej słowa brytyjski dziennik zaznaczył, że według polskiej
minister, sieci supermarketów takie jak Tesco "są przykładem swego rodzaju
nieproduktywnej inwestycji, która nie jest potrzebna Polsce".

Hipermarkety jak Tesco są nieinwestycyjne. Chodzi mi o to, że nie mają
zasadniczego znaczenia dla wzrostu gospodarczego - powiedziała Lubińska w
wywiadzie dla "FT".

Dodała, że Polska potrzebuje ukierunkowania na tworzenie miejsc pracy przy
produkcji. Jej zdaniem - jak zaznacza dziennik - hipermarkety są "najprostszym
typem inwestycji", bo zapewniają posady wymagające "stosunkowo małych
umiejętności".

Lubińska powiedziała też "FT", że będąc radną w Szczecinie próbowała
"przepędzić" z tego miasta hipermarkety, bo niszczą one małe sklepy.

"FT" przypomina, że Tesco, największa sieć brytyjskich supermarketów, ma w
Polsce 44 hipermerkety i 36 mniejszych marketów. Zatrudnia 20 tys. osób.

wybory2005.wp.pl/wiadomosc.html?kat=25247&wid=8079197&rfbawp=1131185674.151
Co racja, to racja.
Dobry sygnal. Sciagac do Polski produkcje. Brawo pani minister.
Obserwuj wątek
    • szpikulec1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:20
      Ochrona polskiego rynku jest czyms normalnym, brawo pani minister.
      • polonic Im mniejsza konkurencja tym wyższe ceny! 05.11.05, 11:31
        Niech sobie te hipcie istnieją ale niech w handlu nie beda faworyzowane i niech
        podatki placą wszyscy albo nikt!
      • x2468 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 16:36
        Tak tak glupki.Tylko ze w tych supermarketach sprzedaje sie polskie
        produkty.Supermarkety wygonic a produkty niech Polski chlop wspolnie z Polskim
        rzeznikiem i cukernikiem sami zezra. Slusznie.
        • kropekuk Lubinska okazala sie kretynka: KTO przy 05.11.05, 16:58
          zdrowych zmyslach z Zachodu zainwestuje w produkcje w Polsce, skoro od 10 LAT
          ZACHOD INWESTUJE W CHINACH (90% inwestycji w produkcje UK)? KTO przy zdrowych
          zmyslach zamieni dobrowolnie pracownika-Chinczyka na p[racownika-Polaka, skoro
          ten ostatni jeszcze bardziej roszczeniowy nizli robol angielski? Buhahaha!!!!
          Kolejna perelka z PiSuaru
          • malaguena1 ty jestes wiekszym ..... 05.11.05, 17:02
            roszczeniowy - bo mu nie wystarcza 1000 zl / mc na utrzymanie 4 osobowej
            rodziny?
            taa - wg ciebie - Polacy na gastarbeiterow
            • kropekuk Babo nieuczona: w Polsce (jak wszedzie w Europie 05.11.05, 17:42
              poza Rumunia) NIE OPLACAJA SIE INWESTOROM INWESTYCJE PRODUKCYJNE. Myslisz, ze
              chinski sukces to przypadek czy cud Bozy? Ba, PRZESTAJA SIE OPLACAC INWESTYCJE
              W BARDZIEJ SKOMPLIKOWANE USLUGI - coraz wiecej lokuje sie ich w Indiach (call
              centres bankow, operatorow telefonii etc)
          • piaf.e Re: Lubinska okazala sie kretynka: KTO przy 05.11.05, 17:22
            Ja ujełabym to inaczej:Kto przy zdrowych zmysłach,mówi takie rzeczy publicznie
            dla zagranicznej prasy?Pani minister dyplomacją nie grzeszy,ujmując to w sposob
            najbardziej delikatny.
            • kropekuk Juz to pomijam, ale toto ZAPOMNIALO O CHINACH 05.11.05, 17:43
              A wiec toto niby od gospodarki bladego pojecia nie ma, co sie w gospodarce
              swiata dzieje. Horror:)))
        • malaguena1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 17:00
          x2468 napisał:

          > Tak tak glupki.Tylko ze w tych supermarketach sprzedaje sie polskie
          > produkty.Supermarkety wygonic a produkty niech Polski chlop wspolnie z Polskim
          > rzeznikiem i cukernikiem sami zezra. Slusznie.


          a wiesz chociaz za ile kupuja hipermarkety te produkty od polskich producentow?
          a wiesz kto finansuje gazetki reklamowe?
          a wiesz jak placa kontrahentom hipermarkety?
          a wiesz moze ile polskich firm zbankrutowalo przez te instytucje?
          • miss.take Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 06.11.05, 18:17
            malaguena1 napisała:

            > a wiesz kto finansuje gazetki reklamowe?
            > a wiesz jak placa kontrahentom hipermarkety?
            > a wiesz moze ile polskich firm zbankrutowalo przez te instytucje?

            Te zarzuty dotycza francuskich Geant i Leclerc.

            A wiesz kto kupi 2000 ton truskawek od polskiego producenta?
            A wiesz kto kupi 1 000 000 plastikowych wiaderek od polskiego producenta?

            A jak nie kupi to wiesz kto straci prace?
      • trevik Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 06.11.05, 17:03
      • trevik Nie wiesz, co piszesz... 06.11.05, 17:12
        Jesli glupimi gadkami straszacymi inwestorow (hipermarkeciarze to sa inwestorzy
        - w specyficznej branzy, ale zawsze inwestorzy) zajmuje sie polityk malej partii
        opozycyjnej mozna to wywolywac co najwyzej niesmak.

        Jesli zajmuje sie tym polityk duzej partii, ktora ma mozliwosci rzadzic, to
        wywoluje to juz niepokoj.

        Jesli tak mowi wazny polityk partii bedacej u wladzy to znaczy, ze jest
        nieodpowiedzialny a inwestorzy zaczynaja sie bac.

        A jesli zas tak mowi _minister finansow_, to znaczy to moze juz tylko tyle
        oznaczac, ze uklad wladzy _jest chory_. Lubinska juz nie pierwszy raz strzelila
        glupote: jeszcze nie zaczela dobrze a juz zaczela z deficytem. Teraz gada cos o
        supermarketach (jakby minister finansow byl od dzielenia podmiotow gospodarczych
        na lepsze i gorsze). Ta kobieta na stanowisko ministra finansow sie KOMPLETNIE
        NIE NADAJE. Na tym stolku sie usmiecha jak rozmawia, walczy, jak ktos probuje
        rozciagac budzet i uspokaja, uzasadnia merytorycznie (albo w najgorszym razie
        milczy), jak rzad zmienia polityke podatkowa. Czy ta kobieta mysli, ze jesli
        zadziala przeciwko supermarketom, to reszta sie nie przestraszy? Bzdura -
        wszyscy sie przestrasza. Najpierw dzielenie handlu na wlasciwy (swojski) i
        niewlasciwy (zagraniczny) a pozniej dzielenie wszystkiego i szykany. Mozna robic
        preferencje dla rodzimego przemyslu, ale raz, ze delikatne, dwa, nie straszac
        inwestorow,

        T.
    • ppppp7 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:23
      > Dodała, że Polska potrzebuje ukierunkowania na tworzenie miejsc pracy przy
      produkcji. Jej zdaniem - jak zaznacza dziennik - hipermarkety są "najprostszym
      typem inwestycji", bo zapewniają posady wymagające "stosunkowo małych
      umiejętności".

      Co racja, to racja. W Polsce 99% społeczeństwa ma doktora habilitowanego i
      takie "proste" posady nie są nikomu potrzebne.
      • pro.filutek1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:24
        Nie te posady są skomplikowane, masz rację.
      • szpikulec1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:24
        Dyploma i certyfikaty nie maja nic wspolnego z intencja pani minister.
      • bladatwarz Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:25
        Chodzi o wartosc dodatkowa wytwarzana przez pracownikow w trakcie wykonywania
        pracy. Pracownicy handlu sa nieproduktywni.
        • rpq Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:28
          Pracownicy handlu są nieproduktywni ? Chyba masz luki w wykształceniu.
          • bladatwarz Glupota nie boli 05.11.05, 14:48
            www.nbportal.pl/common/Slownik.jsp?ncid=1481&letter=P&active=3082&nid=1581&ps=0
            Nie wiem dlaczego zwykle idioci sa bezczelni i butni.
            • dr.szfajcner Re: Glupota nie boli 05.11.05, 15:30
              bladatwarz napisała:


              > Nie wiem dlaczego zwykle idioci sa bezczelni i butni.

              Szczegolnie idiotki.

              Pracownicy handlu sa produktywni i to maksymalnie,
              bo przez kilka sekund gdy trzymaja w dloni towar,
              jego wartosc rosnie o kilkanascie porcent.

              • bladatwarz Re: Glupota nie boli 05.11.05, 15:48
                Szlag mnie zaraz trafi.
                To nie jest produktywnosc!
                • rpq Re: Glupota nie boli 05.11.05, 16:18
                  do książek głąbie.
                • dr.szfajcner Re: Glupota nie boli 05.11.05, 16:37
                  bladatwarz napisała:

                  > Szlag mnie zaraz trafi.
                  > To nie jest produktywnosc!

                  Produktywnosc to jest wykopanie tony wegla, wydajac na to 1000 zlotych, i
                  sprzedanie jej za 500 zlotych, a wykopujacym ten wegiel potem placic emerytury
                  4 razy wyzsze i 2 razy dluzej niz pracownikowi handlu.

                  Pracownik handlu wyklada piwo ze skrzynki na polke, i przez to cena tego piwa
                  rosnie z 3 zl na 3.50.

                  • malaguena1 Re: Glupota nie boli 05.11.05, 16:57
                    > Produktywnosc to jest wykopanie tony wegla, wydajac na to 1000 zlotych, i
                    > sprzedanie jej za 500 zlotych, a wykopujacym ten wegiel potem placic
                    emerytury
                    > 4 razy wyzsze i 2 razy dluzej niz pracownikowi handlu

                    a kto, kidler, utworzyl spolki weglowe? chyba powinienes to wiedziec...
                    i kto spowodowal, ze ludzie ogrzewajacy domy weglem czekaja na wegiel po kilka
                    miesiecy ? tez nie wiesz?
                    • dr.szfajcner Re: Glupota nie boli 05.11.05, 19:37

                      Nie wiem, ale co to mnie dormibarze obchodzi?
                      PiS rzadzi i od razu ludzie nie maja czym ogrzewac domow.
                      Dawniej mieli.

                      Nie wiem tez czy tych bezdomnych co to spalili sie w KRakowie,
                      mozana juz zaliczyc Jaroslawowi Kaczynskiemu jako ofiary zimy,
                      czy jeszcze nie?
                      To z kolei mnie obchodzi.
      • rpq Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:26
        Tiaa, a miejsca pracy przy linii produkcyjnej o które zaraz trzeba będzie
        rywalizować z Chinami to jest to co tygryski lubią najbardziej.
        Jeszcze dwa miechy temu głównym wrogiem tego kraju była lewica. Teraz Kaczyński
        przebrał się w ornat i na mszę dzwoni - rotfl.
    • hopp Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:27
      W Stanach w produkcji jest 10% wszystkich miejsc pracy.
      Do polskich ekonomistów to dotrze za 150 lat(albo i nie).

      • lortea USA przeszły przez erę industrialną, Polska nie. 05.11.05, 11:32

    • a.adas Kto z tego watku kupował w hipermarkecie??? 05.11.05, 11:27
      W ostatnim tygodniu, miesiacu, roku...?

      Ja się przyznaję!
      • x2468 Re: Kto z tego watku kupował w hipermarkecie??? 06.11.05, 19:19
        Ja kupuje w Tesco.Przynajmniej 90% towaru jest polskiego pochodzenia,Sprzedawcy
        nie wygladaja na przepracowanych w przeciwienstwie do malego sklepu obok mnojego
        miejsca zamieszkania gdzie siedz jedna dziewczyna,ktora aby wyjsc za potrzeba
        musi zamknac sklep.Sklep jest nieogrzwany aba sie towar nie psul.Tak
        przynajmniej twierdzi wlasciel tego i paru innych sklepikow ktory pokazuje sie
        wieczorem i zabiera utarg.W tesco kupuje rowniez dlatego ze w przeciwienstwie do
        malego towar jest swiezy Nikt nie pakuje mi starego smierdzacego miesa i
        sfermentowanych eklerkow.A w malym sklepie zdazylo mi sie to pare razy.Co prawda
        ostatni raz przed 3 laty,ale tylko dlatego ze od 3 lat omijam male piekne
        sklepy.Jesli komus tak zle z supermarketami to niech przeprowadzi sie do
        Koszalina.Tam supermarketow niema.Dzieki temu przecietny podstawowy koszyk jest
        ,jak wyliczyli miejscowi o 15-20% drozszy niz w Warszawie,przy bezrobociu
        wielokrotnie przekraczajacym warszawskie.
    • nordwest11 brawo Lubińska! 05.11.05, 11:28
      Wypowiedź Lubińskiej jest oczywistą prawdą, choć zaraz pewnie posypią się gromy
      ze strony gazetowo-balcerowiczowskich guru w stylu Gadomskiego. Sieci
      hipermarketów na ogół korzystają z ogromnych ulg podatkowych niedostępnych dla
      polskich przedsiębirców, nie wykazują zysków, stosują nieuczciwą konkurencję,
      wymuszają zaniżanie cen u dostawców przez co uderzają w polskich pracowników.
      Dobrze że ktoś ośmielił się powiedzieć słowo prawdy.
      • rpq Re: brawo Lubińska! 05.11.05, 11:37
        A nie pomyślałeś może że warto by zacząć stosować wobec nich obowiązujące prawo,
        zamiasr wylewać dziecko z kąpielą.
        Odezwała się lewica pięciominutowa - rotfl.
      • dr.szfajcner Re: brawo Lubińska! 05.11.05, 15:23
        nordwest11 napisał:

        > Wypowiedź Lubińskiej jest oczywistą prawdą, choć zaraz pewnie posypią się
        > gromy ze strony gazetowo-balcerowiczowskich guru w stylu Gadomskiego.

        Jezeli posypia sie gromy, to znaczy ze nie jest oczywista prawda.
        A na marginesie, czy przypadkiem "oczywisa prawda",
        nie jest tym samym czym "demokracja socjalistyczna".
    • polonic Niech mali sprzedawcy nie placą podatków 05.11.05, 11:29
      to bedzie sprawiedliwiej.
      • miss.take Re: Niech mali sprzedawcy nie placą podatków 06.11.05, 18:26
        polonic napisał:

        > to bedzie sprawiedliwiej.

        Wiekszosc kombinuje jak moze przez tworcza ksiegowosc.
    • lortea Co jest podstawą stabilności każdego kraju? 05.11.05, 11:31
      Klasa średnia, a tę tworzą mali producenci i handlarze. Hipermarkety niszczą
      miejscową klasę średnią, korzyść mają tylko megakorporacje produkujące 2 kilo
      szynki z kilograma mięsa.
      • polonic Re: Co jest podstawą stabilności każdego kraju? 05.11.05, 11:41
        Klasa srednia nie powstanie jak dobijac ją beda podatki, parapodatki, zbedne
        koncesje, przepisy i beznadziejne prawo.
        • lortea W pełni się zgadzam. 05.11.05, 11:44

        • rpq Re: Co jest podstawą stabilności każdego kraju? 05.11.05, 11:45
          Polskiej klasie średniej to brakuje pomysłów pracowitości i oszczędności. A
          podatki ? należymy do europejskich średniaków.
          • polonic I to mnie boli, powinnismy byc liderem 05.11.05, 12:13
            a pomyslowosci, przedsiebiorczosci brakuje wszedzie a my nie jestesmy słabi!
            • rpq Re: I to mnie boli, powinnismy byc liderem 05.11.05, 12:45
              liderem czego? Obniżania podatków? Słowacja jakoś na swoim obniżaniu za daleko
              nie zajechała. Nie widzę powodów, aby działalność gospodarcza i jej
              konkurencyjność miały opierać się na ciągłym obniżaniu jednego czynnika -
              czynnika kosztów pracy. Manager który nie potrafi zapewnić sobie pozycji
              rynkowej dzięki pomysłom innowacyjnym jest wart tyle co sprzątaczka. Każdy
              potrafi tyle co on.
              • polonic Podatki trzeba u nas obnizyc 05.11.05, 14:12
                ale to oczywiscie nie wszystko. Od tego trzeba zacząć. Obnizenie podatków NIE
                DAJE NATYCHMIASTOWYCH efektów! Im mniej przedsiebiorca oddaje pieniedzy do
                państwa tym wiecej moze inwestować i tym wiecej moze zatrudnic ludzi! To
                powoduje ze wzrost dochodów państwa i firm nastapi w dalszym okresie. Wystarczy
                popatrzec na dwa przykłady Irlandie i Nową Zelandię!
              • bladatwarz Re: I to mnie boli, powinnismy byc liderem 05.11.05, 14:44
                rpq napisał:

                > liderem czego? Obniżania podatków? Słowacja jakoś na swoim obniżaniu za daleko
                > nie zajechała. Nie widzę powodów, aby działalność gospodarcza i jej
                > konkurencyjność miały opierać się na ciągłym obniżaniu jednego czynnika -
                > czynnika kosztów pracy. Manager który nie potrafi zapewnić sobie pozycji
                > rynkowej dzięki pomysłom innowacyjnym jest wart tyle co sprzątaczka. Każdy
                > potrafi tyle co on.

                O Bosz

                Podatki maja placic wszyscy. W tym wreszcie hipermarkety.
                Kosztow pracy obnizyc sie w Polsce nie da.
                Innowacyjnosc? O to sie modli caly swiat i malo komu wychodzi.
          • xkx2 Re: Co jest podstawą stabilności każdego kraju? 06.11.05, 08:00
            Ludzie kiedy wy wreszczie zrozumiecie ze Polska jest hyba jedynym kraje gdzie
            sytuacje mogla by uratowac renacjonalizacja tak renacjonaluizacja bo nieda sie
            funkcjonowac z sensem z gospodarka w kraju gdzie wszystko jest w rekach obcego
            kapitału który zysk transferuje do kraju macirzystego.
            Decyzja o pchaniu sie a potem o wejsciu do UE i NATO byla najwieksza głupota
            jaka sobie mozna wyobrazic. Aby tego dokonac poswiecilismy wszsytko Najpierw
            aby wejsc do NATO doprowadzilismy do likwidacji własnego przemysłu
            zbrojeniowego i zgdzamy sie brac za ciezka kase złom któryego sie
            nasi "sojusznicy: pozbywaja a aby wejsc do UE najpierw sprzedalismy przemysła
            potem doprowadzilismy do wejscia na rynek marketów potem sprzedalismy banki
            wkrótce jesli niz mondrzejmy wykupia reszte i bedze jak przed wojan "wasze
            ulice nasze kaminnice i cala reszta". Do tego dopuscic sie nioeda niemozna zyc
            według dyrektyw z Brukseli trzeb zyc i postempwac jak to wymaga nasza Polska
            racja stanu. I tu niestety musze zgodzic sie z LPR - m ze rozwój Polski jest
            mozlwy ale POZA STRUKTURAMI UE. Nie mozna byc wyrobnikiem we wlasnym domu we
            własnym panstwie. Teraz dziski temui ze wygraly sily patriotyczne jest szansa
            aby cos zminic tylko czy PiS zapomnio mzonkach i zdecyduje sie na koalicje
            postempu? Czy nadal bedze pchal Polske w rece Niemiec i Francji i w rece
            wielkiego Brata z za oceanu? Moze warto poiwedzec basta i zabrac to co zostało
            sprzedane niezgodnie z Polska racja stanu? Nie to by nie było naruszenie prawa
            to by była obrona przed likwidacja i upadkiem panstwa Polskiego.
            • ave.duce Re: Koalicja postępu: PiS, LPR, PSL, SO!;-)))))))) 06.11.05, 08:07
              Strach się.. śmiać!;-(((
    • szpikulec1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 11:32
      Hipermakety, na peryferiach miast moga zostac, oczywiscie z jak najwieksza iloscia polskich towarow.
      • czarna_rozpacz w hipermarketach zaopatruja sie drobni sklepikarz 05.11.05, 11:36
        a potem doliczaja sobie marze:)
        • szpikulec1 Re: w hipermarketach zaopatruja sie drobni sklepi 05.11.05, 11:44
          Damy rade?:))
    • jasiuf Znam Lubińską osobiście 05.11.05, 11:43
      Ta baba jest żeńskim odpowiednikiem kaczyńskiego.

      Dużo mówi mało robi.

      Możesz byc pewnym, ze godzien po wywiadzie zapomniała co obiecała, a jak przyjdą
      do niej dziennikarze z innej gazety to bez mrugnięcia okiem zacznie nadawać w
      drugą strone.

      Brak stałych poglądów to wizytówka PiS'u
      • pro.filutek1 Re: Znam Lubińską osobiście 05.11.05, 12:03
        Myślę, ze w miastach rynek hipermarketów jest już nasycony.
        Jezeli chodzi o mniejsze miasteczka, to jakieś supermarkety pewnie by się
        przydały.
    • ppppp7 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 12:03
      O!!! Znikające jedzenie w lodówce w wykonaniu PISU? Pomijając dyskusje typu
      supermarket-podatki-miejscapracy-klasaśrednia itp. jedzenie w supermarketach
      jest dużo TAŃSZE niż w sklepikach osiedlowych (według mnie od 10-30%).
      • xtrin Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 12:07
        Wychodzi na to, że Polacy są na tyle bogaci, że nie potrzeba im tańszych
        produktów z supermarketów :).
      • malaguena1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:21
        jakie szanse ma maly sklepik kupic towar od producenta z 30 % rabatem?
        a czy zdajesz sobie sprawe, ze producenci, aby sprzedawac do hipermarketu MUSZA
        obnizac wynagrodzenia swoim pracownikom? a czy wiesz jakie pensje maja
        pracownicy supermarketow? wlasnie dzieki ekspansji pseudo-inwestorow
        (wlascicieli supermarketow) srednie miesieczne wynagrodzenie w Polsce to ok.
        200 € na miesiac; dowiedz sie jeszczwe ile kosztuje 1 m wynajmowanej
        powierzchni w obiekcie supermarketu - dopiero potem sie wymadrzaj
        • ppppp7 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:58
          A co mnie obchodzi, kto jakie ma rabaty i za ile wynajmuje powierzchnię? Kupuję
          tam gdzie taniej i wygodniej.
          • malaguena1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 16:54
            ppppp7 napisał:

            > A co mnie obchodzi, kto jakie ma rabaty i za ile wynajmuje powierzchnię?
            Kupuję
            >
            > tam gdzie taniej i wygodniej.


            To co cie w takim razie obchodzi PIS, polityka, program rzadu? Przeciez jestes
            totalnym indolentem ; ludzie z taka swiadomoscia nie powinni miec praw
            wyborczych
            • ppppp7 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 18:42
              Świadomością nie nakarmię dzieci. A politykę PISu, żeby pozamykać hipermarkety,
              bo drobni sklepikarze mało zarabiają, mam w nosie. Jak im tak źle to niech
              zmienią branżę. Ja im do dobrego samopoczucia nie będę dopłacał.
        • xtrin Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 19:43
          Jak zwykle w dyskusji o hipermarketach miesza się dwie sprawy. Czym innym jest
          nieprzestrzeganie prawa w zakresie nieuczciwej konkurencji i praw pracowniczych,
          a czymś zupełnie innym samo hipermarketów istnienie.
          To, że hipermarkety - jak każdy inny podmiot gospodarczy - winny prawa
          przestrzegać nie ulega dyskusji. To, że zdarzają się w nich - jak w każdym
          większym biznesie - wszelakie "przekręty" też nie. Ale sposobem na rozwiązanie
          problemu nie jest likwidacja supermarketów (przysłowiowe wylewanie dziecka z
          kąpielą), ale sprawny system egzekwowania prawa i jego ewentualna zmiana, jeżeli
          jest nieodpowiednie.
          Natomiast w cytowanej na początku wątku wypowiedzi pani minister podważa samą
          sensowność istnienia hipermarketów, co jest dla mnie absurdem. To, że
          hipermarket kupi od producenta taniej niż "mały sklepik" jest oczywistym faktem
          - producentowi bardziej opłaca się sprzedać tysiąc sztuk ze sporym rabatem, niż
          dziesięc w pełnej cenie. Logika rynku, chcesz z nią polemizować? Klient kupi
          taniej, hipermarket zarobi dając przy okazji pracę, producent zwiększy i
          usprawni produkcję i wszyscy są szczęśliwi. A przyjazny klientom i dobrze
          prowadzony "mały sklepik" i tak przetrwa, bo nikt nie będzie latał co rano do
          hipermarketu po bułki.
    • xtrin Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 12:05
      Jasne, wyrzućmy z Polski wszystkich zagranicznych inwestorów, to skandal, żeby
      Polak pracował za obce pieniądze i - co gorsza - na obcy zarobek! Przerzućmy się
      wszyscy na produkcję, najlepiej rolną, możemy też rozwinąć produkcję
      dewocjonaliów. A hipermarkety won!
      Boję się IV RP.
      • lortea Nie doprowadzaj tematu do absurdu. Nikt nie mówi 05.11.05, 12:31
        że zły jest kapitał zagraniczny, tylko że hipermarkety przeszkadzają polskiemu
        biznesowi.
        • xtrin Re: Nie doprowadzaj tematu do absurdu. Nikt nie m 05.11.05, 12:59
          Hipermarkety mają takie samo prawo istnieć na rynku jak "małe sklepiki",
          oczywiście na tych samych prawach i posiadając te same obowiązki. W jaki sposób
          mają przeszkadzać biznesowi? Dają miejsca pracy niewykwalifikowanym pracownikom,
          nakręcają konsumpcję, są żródłem tanich produktów dla niezamożnych i sposobem na
          szybkie zakupy dla zapracowanych. Taki dzisiejszy świat, że to co szybkie i
          tanie jest potrzebne, a handel i usługi pochłaniają coraz większą część rynku
          zatrudnienia. Walka z tym to jak walka z wiatrakami.
    • zwykly2 Re: A ile hipermarkietów TESCO jest w GB 05.11.05, 12:26
      • kropekuk CHINSKIEGO KONIA KUJA, polska zaba lape podstwawia 05.11.05, 19:48
        Duzo wiecej nizli w Polsce, bo sa jeszcze sub-sieci jak np. Tesco-Metro. Sklepy
        sa tez o wiele wieksze i zyja coraz bardziej ze sprzedazy on-line z dostawa do
        domu:))) Zdominowali w ub. roku rynek brytyjski.
        Tu masz wiecej:
        www.nutraingredients.com/news/printNewsBis.asp?id=17493
        Niemniej PRAWDZIWA INWESTYCJA DLA TESCO SA CHINY (Polska moze sie pocalowac -
        nie jest dzis dla nikogo szczegolnie wazna)
        www.guardian.co.uk/print/0,3858,4971160-111276,00.html
        POLSKA DLA KORPORACJI OD DAWNA JEST "HISTORY", a Polaczki jeszcze smia pazurki
        pokazywac... Wiecie, jakie to smieszne z naszego, zachodniego, punktu widzenia?
        • bladatwarz Ja wiem, ze UK zluzba zdrowia jest beznadziejna 05.11.05, 20:12
          Ale, ze az tak??????????
    • elfhelm Kaczory chcą mi Tesco zabrać? 05.11.05, 12:43
      robię tam zakupy raz na tydzień i mam potem spokój. Mi one zupełnie nie
      przeszkadzają. Ceny są niższe, produkty polskich producentów i dystrybutorów.
      Daj se na luz pani minister.
      • pro.filutek1 Re: Kaczory chcą mi Tesco zabrać? 05.11.05, 13:07
        Zabrać to chyba nieee...
        • joannabarska Niedoczekanie! 05.11.05, 13:16
          Zwariowała pani minister? Odkąd jest TESCO, którego autobus staje mi niemal pod
          domem i potem odwozi z zakupami, wiem, jak mi jest dobrze. A w torebce troche
          forsy zostaje. Nie mam zamiaru reklamowac tego marketu, ale wolę go od innych,
          bo jest wiele przestrzeni i stosunkowo mało ludzi. Zakupy są tam naprawde
          przyjemne. Podatki to inna sprawa, ale markety sprawiły, ze w prywatnych
          sklepach nie ma obłędnych cen, choc czasem roznice miedzy marketem a sklepem
          mają sie jak 1OO do 7O na korzysc marketu (tu - moją korzysć)).
          • elfhelm w prywatnych sklepach są często też przekręty 05.11.05, 14:43
            - nienabijanie na kasy fiskalne
            - zawyżanie cen
            - "przestrzeganie" praw pracowniczych (w tym czasu pracy)
            • pro.filutek1 Re: w prywatnych sklepach są często też przekręty 05.11.05, 15:55
              Też bo to TEŻ prywatna właśnosc. Wszędzie jest to też, no chyba że w państwych
              placówkach... Ta... :P
    • b-beagle Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 13:28
      Hipermarkety są "mile widziane w Polsce" o czym świadczą ciągłe tłumy ludzi
      robiących tam zkupy. Maja na pewno te zaletę, że jest taniej i wszystko pod
      jednym dachem.
      Kto nie chce może w nich nie kupować
      • czarna_rozpacz gdyby drobni sklepikarze ruszyli glowa..... 05.11.05, 13:45
        dawno by znalezli sposob na hipermarkety,
        ale oni wola jęczec i straszyc odplywem podatkow,
    • hamlet1111 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 13:53
      Lubinska zna się na finansach na knur na gwiazdach. Ona przez ostatnie lata
      zajmowała się tylko i wyłącznie walką polityczną. To nie jest nawet w 1/10
      postać tego formatu co Hausner, Belka, Kołodko nie mówiąc o Balcerowiczu. I
      to jest jej problem - ona cały czas prowadzi kampanię wyborczą, a finanse
      państwa polskiego ma gdzieś.
      • melisa-bb Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:01
        Czy wybudowanie ogromniastego blaszaka, zatrudnienie ludzi i sprzedaz towaru ,
        przekraczało możliwości polskiego biznesu ,że az musiały wejść do nas zachodnie
        hipermarkety , nie znam sie na ekonomii ale tego zrozumieć nie mogę.Dlaczego
        zostały wpuszczone do Polski,czasem tam kupuje i widze ile tam jest
        zachodniego chłamu.
        • melisa-bb Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:14
          Uważam ,ze ci co pozwolili na wejscie tych ogromnych blaszaków, nie popierajac
          jednocześnie rozwoju polskiej sieci takich sklepów,sa winni również za stan
          polskiej gospodarki. Teraz biadac nad tym za póżno blaszaki nas nie opuszcza az
          do śmierci.
        • malaguena1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:28
          zapytaj o to SLD - kiedys PZPR i bedziesz wiedziala; i jeszcze tych
          panow "managerow" hipermarketow, ktorzy z wlasnych rodakow robia gastarbeiterow
      • digan Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:05
        Dokładnie! Dosyć mam już tego gadania dla gadania.
        PiS raczej nie wykosi marketów - w końcu to na nich żyją NAJBIEDNIEJSI. A co
        ważniejsze - wyrzucenie "obcego" kapitału spowodowałoby niezłe rozruchy w
        społeczeństwie... :)

        Ale Hausner ani Kołodko to wielkimi specami nie byli...
        • hamlet1111 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:11
          W Szczecinie skąd pochodzi Lubińska jest taki prezydent - oszołom - Marian
          Jurczyk. Kiedyś w Solidarności, potem agent SB{przegrał proces przed sądem). Po
          wygranych wyborach jego celem stało się wykoszenie obcego kapitału z miasta.
          Udało mu się - Szczecin to najbardziej zacofane miasto 500-tysięczne w Polsce,
          pomimo że do Berlina jest 120km autostradą. Lubińska zaczyna właśnie identyczną
          propagandę jak Jurczyk kilka lat temu...
          • melisa-bb Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:19
            Myślisz ,że zbudowanie blaszanej hali to wymaga zangażowania ogromnego
            kapitału, a może cie kręci darmowy autobus, chyba jednak lubisz odwiedzać
            hipermarket ze względów kulturalno-oświatowych.
            • hamlet1111 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:27
              Powinno się wybudowac tyle hipermarketów ile się da(oczywiście nie w centrum) a
              później dać ludziom wybór. Ci, którzy chcą kupować drożej i miec mniejszy
              wybór, ale znajomy sklep, kupowali by w lokalnych sklepikach, a inni w
              supermarketach. I tyle.
              • forresty Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:43
                Ci, którzy chcą kupować drożej i miec mniejszy
                > wybór, ale znajomy sklep, kupowali by w lokalnych sklepikach, a inni w
                > supermarketach. I tyle.

                Generalnie fajnie by było tyle tylko że jak kupisz mydło o parę groszy taniej w
                markecie to i tak potem dopłacisz państwu trochę z własnej kieszeni podatku
                którego nie zapłaci market bo przynosi straty (ponoć) a udżet nie jest z gumy
                tylko jest konstrukcją w której 2+2=4 (też ponoc). Mówienie że w marketach
                kupujemy taniej to dobra ściema dla emeryta bo ten nie płaci podatków. Ja płacę
                - na rzeszę bezrobotnych którzy albo nie mają pracy bo pdają sklepiki albo po
                prostu nie chce im sie pracować. Pora chyba aby za efekty swej działalnosci
                zaczęły płacić same markety . Dlaczego mam to robić ja?
                • hamlet1111 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:49
                  Myślisz, że jak nie będzie Supermarketów to będzie mniejsze bezrobocie? To się
                  mylisz. Np. w stanach w ogóle nie ma lokalnych sklepików tylko same
                  supermarkety jak Wola Park albo i wieksze, a bezrobocie to 5%. Są inne
                  ważniejsze czynniki które wpływają na bezrobocie.
                  • forresty Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:03
                    oj , wyczytałeś jedną myśl i już się złapałeś. Istnienie nadmiernej liości
                    marketów jest jedną z przyczyn wysokiego bezrobocia. No przepraszam, ale jak w
                    mieście 13tyś są trzy markety no to o czym my tu mówimy. Niemcy biadolą że
                    Anglicy chcą wykupić Die Welt. Niech zabierają z Polski Makro i Sellgrosa jeśli
                    tak dbają o własny rynek to my też
      • echo_o Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:09
        No to poznaliśmy 3 ekonomicznych guru Pana hamleta...
        (Balcerowicza wyłączam, bo to inna klasyfikacja)

        Więcej pytań nie mam, `reszta jest milczeniem`...
        • hamlet1111 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 14:52
          Nie napisałem, że ci trzej to moje guru. Ale postać Pani Lubińskiej nawet w
          porównaiu do nich prezentuje sie fatalnie. Ona po prostu nie jest wiarygodna.
          • melisa-bb Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:12
            Za szybko oceniasz i to negatywnie ludzi.
      • malaguena1 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 15:27
        a za to pewnie ty sie znasz lepiej od niej - moze zglos sie do gabinetu
        cieniasow Tuska
        • melisa-bb Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 05.11.05, 16:15
          Skąd sie dopatrzyłas,że popieram Tuska . Nigdy w zyciu.
      • joannabarska Teraz Lubinska 06.11.05, 19:45
        Lubinska w czasie zaprzysiężenia cieszyła sie jak dziecko.Myśle, ze ten smiech
        szybko jej minie...Co za naiwna kobiecina...
    • kropekuk Blada - ty to jestes niuk: 90% brytyjskiej ( i nie 05.11.05, 16:54
      tylko) produkcji jest inwestowane w CHINACH. KTO przy zdrowych zmyslach zamieni
      sobie pracownika-Chinczyka, na pracownika-Polaka?
      • melisa-bb Re: Blada - ty to jestes niuk: 90% brytyjskiej ( 05.11.05, 19:21
        Kropekuk, wybudowanie blaszaka to nazywasz wielka inwestycja. Myślisz ,ze
        Polacy nie potrafia,żeby banki były mniej pazerne moglibysmy mieć polskie
        hipermarkety.
      • bladatwarz Buahahahaha 05.11.05, 19:35
        Inwestycje?
        Chyba nie rozumiesz co znaczy to pojecie.
        Chinczycy sa waszymi podwykonawcami, maja swoje maszyny i urzadzenia i wykonyja
        dla Was uslugi.
        Brytyjczycy, Amerykanie, Francuzi, Niemcy i Polacy moga Chinczykow poprosic,
        zeby im za kilka lat cen nie podniesli.
        • kropekuk [...] 05.11.05, 19:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • roro68 Kolejna technik kompromitowania rządu 06.11.05, 00:54
      Jest to po prostu kolejna technika kompromitowania rządu. Każdemu ministrowi
      można zadać takie pytanie i opublikować odpowiedź w taki sposób, żeby zrobić z
      ministra buca. W przypadku "Maleshka Times" dodatkowo mamy co czynienia z
      omówieniem fragmentu jakiegoś wywiadu, nie znamy całości ani konrekstu tej
      wypowiedzi o supermarketach.
      Myślę, że ministrowie szybko nauczą się ostrożności w kontaktach z prasą, bo po
      prostu wszystko, co powiedzą, może być użyte przeciw nim. Wypowiedź Lubińskiej
      moim zdaniem miała sens, kobieta zwróciła uwagę na dobrze znany w Polsce
      problem sklepów wielkopowierzchniowych z obcym kapitałem. Ich duży udział w
      rynku i poziom zysków jest nieproporcjonalny do korzyści, jakich przysparzają
      (a raczej nie przysparzają) gospodarce.
      • piaf.e Re: Kolejna technik kompromitowania rządu 06.11.05, 01:11
        Ależ ja jestem pełna" podziwu" dla "spontanicznosci" pani minister,napewno
        zdobędzie dla Polski wielu "przyjaciół",ale przedewszystkim wyrobi nam
        zdanie ,że mamy "mądrych" polityków.

        a wedle prostej zasady madrych inaczej,nikt nie traktuje poważnie.
        A ZRESZTĄ CO MNIE TO OBCHODZI,NIE BEDE UCZYC PANI MINISTER,CO NALEZY ,A CZEGO
        NIE GŁOŚNO mowic,NIECH SIĘ UCZY na własnych błedach
        • roro68 Re: Kolejna technik kompromitowania rządu 06.11.05, 02:21
          Masz rację, to jest koszt "dziewictwa" w polityce. Normalne potknięcie na styku
          z aparatem propagandy. Myślę, że nauczą się bardzo szybko oszczędności w
          słowach. Natomiat na plus zaliczam im jak na razie to, że mówią ludzkim głosem
          i nie widać jeszcze takiego dygnitarskiego zamknięcia. Po prostu coś za coś.
          Natomiast takim gadzinówkom jak "Maleshka Times" będzie łatwo ich łapać za
          słowa i ośmieszać.
          • ave.duce Re: Kolejna technik kompromitowania rządu 06.11.05, 07:41
            roro68 napisał:

            > Natomiat na plus zaliczam im jak na razie to, że mówią ludzkim głosem

            Odnoszę wrażenie, że te głosy są "namaszczone",
            od ich słuchania robi mi się po prostu niedobrze;-(((
    • xkx2 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 06.11.05, 07:45
      Dla mnie sprawa jest prosta - hipermarkety szkodza polskiej gospodarce bo
      stanowia zachwianie róznowagi na rynku. Popatrzmy jak to dzla i wyciagmy sami
      wnnioski. Własciel małego sklepu nie pojedze do producenta zaopatruje sie w
      hurtowni a swój zysk wydaje w okolicy w ktorej mieszka - włsciciel hurtowni tak
      samo on kupuje w duzej hurtowni i tez swoj zyski zsotawia w kraju. Efekt
      nastepuje nakrecenie gospodarki. Nanmiast market kupuje u producenta a zusk
      zostaje przetransferowany za granice. Poniewarz hurtownia marketowi zbedna to
      bez pracy zostaja wlascicele hurtowni itd itp. Nalezało by teraz sie przyjzec
      kto na Polski rynek wposcil zachdnie sieci hipermarketów. No i oczywiscie kto
      doprowadzil do tego za na Polskim rynku czego sie nie dotknac wszystko
      zagraniczne: przemysl zagraniczy handel w wiekszosci zagraniczny banki w 95%
      zagraniczne itd itp. Moze nareszczie ktos by sie ocknol i zastanowil sie
      doczego to prowadzi i zaczol wprowadzac normalnosc.
      • piaf.e Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 06.11.05, 14:45
        A CO TWOIM ZDANIEM OZNACZA NORMALNOSC?
      • ave.duce Re: Najpierw :))))))))))))) 06.11.05, 15:59
        należałoby zajrzeć do słownika poprawnej polszczyzny;-)))
        Ojczystego języka w hipersupermarketach nie uczą;-)))
    • zwykly2 Re: Won hipermarkety :))))))))))))) 06.11.05, 16:17
      Postawie tu może przewrotne pytanie: a może właściciele super markietów wietrzą
      dobry ineres w Polsce, spodziewając się rozwoju naszej gospodarki. Przecież
      nikt nie będzie inwestował nawet najmiejszego kapitału licząc tylko na jego
      zwrot. Dlatego może to jest sygnał,ze nasz gospodarka się rozwija, że zmiejszy
      się bezrobocie, że nastąpi dopływ kapitału na rynek?
      • bladatwarz Jade dzisiaj jade i widze 06.11.05, 20:36
        to cholerne Tesco wywiesilo sobie napis Wesolych Swiat na calej scianie.
        Kompletny brak wyczucia. Jeszcze sie adwent nie zaczal a Ci juz sciagaja ludzi
        na swiateczne zakupy.
        • piaf.e Re: Jade dzisiaj jade i widze 06.11.05, 20:50
          Ja tam mam w d...pie wasze adwenty.Cały ten Koscioł Katolicki w Polsce okazał
          sie klamstwem i demagogią.
          Wolę Armię Zbawienia.Jesli ktos posiada jakies informacje na ten temat ,bardzo
          proszę.
          • x2468 Re: Jade dzisiaj jade i widze 06.11.05, 21:10
            Jedz do Sczecina,pospaceruj,porozmawiaj z ludzmi a zmieknie ci rura.To
            najbardziej zapyziale miasto w Plsce.Pomimo najlepszego "polozenia handlowego" w
            naszej ojczyznie.Pare km od granicy i 140 km od nastepnego duzego
            konkurencyjnego miasta-Berlina.Brudne,ciemne i zapyziale.Dzieki sld,Jurczykowi i
            takim radnym jak dzisiejsza pani minister.
    • ius_et_lex Re: Skalski w Rzeczpospolitej n/t 07.11.05, 07:23
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051107/publicystyka/publicystyka_a_6.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka