gargamel.z.rm
05.11.05, 22:04
Z raportu wynika, że ‘statystyczny’ młody Polak akceptuje zmiany
cywilizacyjne i kulturowe oraz jest raczej nieskorym do buntu konserwatystą!
Nie ma ochoty zmieniać świata, pomagać innym, dążyć do wyższych celów – jego
marzenia są zdecydowanie przyziemne: spokojne życie, założenie rodziny,
stabilna sytuacja finansowa.
(..)
Co jeszcze smutniejsze, młodzież przejmuje spojrzenie na rzeczywistość po
rodzicach i dziedziczy ich pozycję społeczną. Wątpliwe są zatem nadzieje, że
wpływ Kościoła Rzymskokatolickiego w dającej się do przewidzenia przyszłości
zmaleje. Młody Polak biernie chłonie otaczający go świat i dopasowuje się do
jego reguł – nawet, jeśli owe reguły powinny ulec zmianie.Młodzi Polacy nie
interesują się polityką, nie wierzą politykom i nie oczekują od polityków
działania zmierzającego do poprawy swojej sytuacji. Większość młodych
głosowała za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej tylko z powodu wiary,
że integracja pomoże im w przyszłości w znalezieniu dobrej pracy. Strona
polityczna i cywilizacyjna integracji europejskiej zdaje się zatem być dla
nich zupełnie nieistotna!
(..)
Młody Polak najwyżej ceni sobie czas wolny, który lubi spędzać w pubach z
przyjaciółmi, ale najchętniej w domu, bo tu najtaniej. Jeśli decyduje się
zostać w domu, to zasiada przed telewizorem nastawionym na kanał muzyczny lub
oddaje się lekturze młodzieżowych pism lifestyle’owych. Dzięki tym mediom
młody Polak zdobywa najważniejszą dla siebie wiedzę, czyli jak być ‘trendy’
(..)
Ulubioną używką młodych Polaków jest alkohol, który zdecydowanie dominuje
nad narkotykami. Spożycie alkoholu wśród młodzieży stale wzrasta i dotyczy w
coraz większym stopniu także kobiet. Granica wieku, w którym młody człowiek
po raz pierwszy styka się z alkoholem obniża się z każdym kolejnym rokiem.
Młody Polak to hedonista, który kocha tylko siebie, kupuje na potęgę (o ile
ma pieniądze), pije jeszcze więcej i nic poza tym go nie interesuje, ale
jednocześnie w swoich poglądach jest konserwatystą. Powstaje więc obraz
hipokryty, który deklaruje przywiązanie do tradycyjnych konserwatywnych
wartości i idei, a w praktyce nie przywiązuje do nich najmniejszej wagi.
www.ateista.pl/articles.php?id=67
Raport „Młodzież 2004” to kubeł zimnej wody wylany na głowy tych wszystkich,
którzy pokładali nadzieje na pozytywne zmiany w Polsce w młodym pokoleniu.
Okazuje się, że na przeobrażenia w polskiej mentalności jeszcze długo nie
będziemy mogli liczyć