sawa.com
07.11.05, 12:27
Jestem oburzona nagonką na nową panią Minister. Każdy ćwierćinteligent wie,
że sieci marketów nie przyczyniają się do rozwoju naszej gospodarki. Nie są
też ozdobą architektoniczną obrzeży naszych miast. Tworzą wprawdzie nowe
miejsca pracy ale są to miejsca nędznie opłacane a odebrane w części polskim
kupcom.
Przecież to jest istota krytyki dotychczasowej polityki gospodarczej w
stosunku do przyciągania kapitału zagranicznego.
Markety w bardziej cywilizowany sposób, ładniejsze architektonicznie są w
stanie tworzyć polscy inwestorzy. Oczywiście wtedy jeśli nie będą
dyskryminowani. Warto sobie zadać pytanie dlaczego zniknęły powstające na
początku lat 90 tych (XX w.) hurtownie. Przecież ich naturalną ewolucją mogły
być znane nam hale targowe. Ale to watek poboczny.
Polsce potrzebny jest kapitał zagraniczny. Ale ten który będzie inwestowany w
technologie. A jeszcze lepiej jeśli to będą nowe technologie. Czyste
technologie.
Jeśli o taki kapitał pani Minister i nowy rząd będą zabiegać, to jestem za.
A że o to chodzi świadczy druga część krytykowanej wypowiedzi o zwiększeniu
deficytu i przeznaczeniu jednego lub dwóch miliardów złotych na cele
rozwojowe i badawcze.