30.05.25, 12:08
Ciekaiwe jak ta inicjatywa bedzie sie rozwijała.

W USA jest trwała, w Polsce 1szy raz ale nie sprawdziłem, bo chyba jednoczesnie była na Wegrzech.

W 1szej chwili myslałem, że w Polsce jest miedzynarodowa ale uczstnicy tylko polscy z wyjatkiem Kristi Noem, czy była tez na Wegrzech?

Ciekawa jest list polskich uczestników: ludzie z PIS i z Konfederacji, czyżby zapowiedź nowego sojuszu/kolalicji?
Obserwuj wątek
    • eliot Re: CPAC 30.05.25, 17:38
      ignorant11 napisał:

      > Ciekaiwe jak ta inicjatywa bedzie sie rozwijała.
      >
      > W USA jest trwała, w Polsce 1szy raz ale nie sprawdziłem, bo chyba jednoczesnie
      > była na Wegrzech.
      >
      > W 1szej chwili myslałem, że w Polsce jest miedzynarodowa ale uczstnicy tylko po
      > lscy z wyjatkiem Kristi Noem, czy była tez na Wegrzech?
      >
      > Ciekawa jest list polskich uczestników: ludzie z PIS i z Konfederacji, czyżby z
      > apowiedź nowego sojuszu/kolalicji?
      >
      W Polsce odbyła się po raz pierwszy. Na Węgrzech była już wcześniej, obecna jest chyba drugą. Sam CPAC istnieje już od ponad pół wieku (1973). Powstał by jednoczyć w USA rozproszone siły konserwatywne, które samodzielnie, lokalnie, odgrywały mniejszą lub większą rolę, ale sam konserwatyzm był generalnie w USA w owym czasie w defensywie. Chodziło o stworzenie wspólnej platformy i swego rodzaju konfederacji ( wink ) aby jednoczyć siłę rozproszonych organizacji lokalnych, przy zachowaniu różnic. Dlatego w tymże 1973 roku zorganizowano pierwszy taki CPAC i powołano także ACU (American Conservative Union), jako stale działającą "czapę" nad tymi organizacjami (obecnie już ponad setka). Miała na celu wspomagać siły konserwatywne oraz organizować CPAC aby ludzie skupieni w tych organizacjach mogli nawiązywać współpracę, szukać wsparcia i sponsorów. Było to ważne ze względu na istniejącą już wtedy sporą przewagę liberalnych mediów (liberalnych w rozumieniu amerykańskim, czyli lewicowych). Pierwszym sukcesem ACU/CPAC (i to ogromnym) było zwycięstwo Ronalda Reagana, którego wsparło i wylansowało, ku wściekłości ze strony liberalnych mediów i organizacji. Nie przeszkodziło to Reaganowi zwyciężyć największą chyba przewagą w historii po 1945 r., większą nawet niż ta, którą osiągnął Trump. Potem bywało różnie, głównie ale nie jedynie dlatego, że sama partia republikańska starała się liberalizować, bo sądzono, że liberalizm to trwały trend społeczny i Republikanie starali się dostosować... W efekcie Amerykanie nie widząc jakiejś zdecydowanej różnicy woleli głosować na Clintona czy Obamę niż na nieudolną podróbkę... Aż wreszcie pojawił się Trump... Wracając do ACU/CPAC, to po sukcesach w USA zaczęli ostatnio myśleć nieco szerzej i rozszerzać swoją działalność poza USA. Ma to wzmocnić siły konserwatywne w krajach zdominowanych przez siły liberalno-lewicowe z całym tym globalistycznym i genderowo-klimatystycznym bełkotem. Stąd ich obecność w Europie a właściwie UE, bo to tu jest główne źródło tej zarazy, która zaraziła już w USA większość uniwersytetów, mediów, i korporacji... Mam nadzieję, że Polsce się uda!!!

      www.cpac.org/
      www.cpac.org/us/home

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka