elfhelm
08.11.05, 23:11
W Senacie jest jeden wicemarszałek wakat. Niesiołowski okazał się zbyt
niegodnym kandydatem na to stanowisko, bo miał czelność mówić źle o
Kaczorach. Antykomunizm, 3 kadencje w Sejmie i profesorski tytuł okazały się
niewystarczające.
Ale stanowisko - skoro już PiS namnożył wicemarszałków w Senacie do 4 (nigdy
tylu jeszcze nie było) - trzeba obsadzić.
A jest i trzecia siła Klub Ludowy (czy jakoś tak) łączący 12 posłów wybranych
z list LPR (7), PSL i Samoobrony.
I fotel jest chyba wart sprzedania za czwartkowe głosy. A Ryszard Bender
znany z walk opozycyjnych w Sejmie IX kadencji wspólnie z posłami PAX, ZSL,
PZPR i innych ugrupowań, negujący obozy zagłady, zaś dziś siedzący obok KM na
konferencji - chyba jest lepszym kandydatem niż jakiś Niesiołowski?