Dodaj do ulubionych

Zabezpieczenie kredytu

24.10.06, 22:08
Zamierzam kupić mieszkanie spoldzielcze, którego wlasciciel niestety nie
posiada ksiegi wieczystej a spoldzielnia dzierzawi grunt pod nieruchomoscia
do 2008r (umowa sukcesywnie przedluzana). W tej sytuacji celem zaciągnięcia
kredytu (20 lat) bank wymagal ode mnie zabezpieczenia kredytu np. w postaci
innej nieruchomosci.
Udalo mi sie znalezc czlonka rodziny, ktory zaoferowal mi pomoc. Jest gotowy
zabezpieczyc moj kredyt swoim mieszkaniem do momentu uregulowania sprawy
ksiegi wieczystej kupowanego przeze mnie mieszkania. On sam nie posiada
księgi wieczystej, natomiast spoldzielnia posiada prawo do wieczystego
uzytkowania gruntu na bodajze 99 lat, wiec to nie stanowi problemu jak
poprzednio.
Czy jest to wystarczajace zabezpieczenie kredytu dla banku? Czy bank w tej
sytuacji znow moze odmowic pozytywnej decyzji wymagajac ksiegi wieczystej od
wlasciciela? Dodatkowo dochodza do mnie glosy, ze bank moze zazyczyc sobie
aby wlasciciel zabezpieczajacej nieruchomosci byc wspolkredytobiorca(??)
Rozumiem, ze bank jest tu w uprzywilejowanej pozycji, ale to chyba juz mocna
przesada?
Nie ukrywam, ze bardzo skomplikowalo mi to zycie i prawdopodobnie
uniemozliwilo zaciagniecie kredytu.
Czy rzeczywiscie bank ma takie prawo? Czy jest jakas inna mozliwosc
wybrniecia z tego problemu? Czy wreszcie jest mozliwosc negocjowania z
bankiem?

Bede bardzo wdzieczny za wszelkie poradysmile Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • g-ania24 Re: Zabezpieczenie kredytu 24.10.06, 22:24
      Czy to mieszkanie, któe zamierzasz kupić to: spółdzielcze lokatorskie prawo do
      lokalu, czy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu?
      Bo to duża różnica.
      Ja np. kupiłam spółdzielcze-własnościowe, które stoi na gruncie, który
      spółdzielnia dzierżawi (też na jakieś 3 lata). Nie było problemu z założeniem
      KW. Jest takie orzeczenie Sądu Najwyższego (sygnatury nie pomnę), które mówi o
      tym, że nie można "karać" lokatora za to, że SM nie uregulowała gruntu.
      Mieszkanie kupiłam na kredyt i hipotekę mam wpisaną - czyli można.
      Jeśli więc jest to spółdzielcze-własnościowe, wyszarp od SM zaświadczenie, że
      ten lokal nie ma urządzonej KW i zabezpieczaj się na nim.
      Co się zaś tyczy tej drugiej ewentualności. Bank nie musi wcale chcieć aby
      właściciel zabezpieczenia przystępował do kredytu, ale może chcieć jakiegoś
      extra zabezpieczenia aby "związać" właściciela nieruchomości z transakcją
      przynajmniej do czasu ustanowienia hipoteki. Na okres przejściowy - między
      uruchomieniem kredytu a uprawomocnieniem się wpisu banki wymagają
      tzw. "ubezpieczenia pomostowego". Jeśli do tego dochodzi właściciel inny niż
      kredytobiorca to może on być proszony o poręczenie kredytu na ten okres
      przejściowy i podpisanie oświadczenia o poddaniu się egzekucji. A jak już bank
      będzie miał wpisaną hipotekę w KW to własściciel nieruchomości nie jest mu do
      niczego potrzebny. Hipoteka jest ważna niezależnie od tego kto jest
      właścicielem nieruchomości.
      • el_nino25 Re: Zabezpieczenie kredytu 24.10.06, 23:59
        Jest to mieszkanie spóldzielcze wlasnosciowe i spoldzielnia dzierzawi grunt na
        okres 3 lat. Co wiecej spoldzielnia wydala mi oswiadczenie, ze nie ma przeszkod
        do zalozenia KW, ale wlasciciel na razie wniosku nie zlozyl.
        Z tym, ze dla banku było to wystarczajace do odrzucenia wniosku o przyznanie
        kredytu sad
        Natomiast co do drugiej sprawy - to owszem, bank pobiera w takim przypadku
        dodatkową opłatę ubezpieczeniową do momentu wpisania go do hipoteki. To
        wszystko jasne. Nie rozumiem jedynie dlaczego bank chcialby wlasciciela
        zabezpieczajacego przejsciowo swoim mieszkaniem moj kredyt uczynic
        wspolkredytobiorca, co wiazaloby sie prawdopodobnie z "uwiazaniem" go na okres
        splaty kredytu czyli 20 lat a nie w okresie przejsciowym(?).. Tutaj bankowi,
        jak mi sie wydaje, nie chodzi o proste poreczenie? Jak rozumiem w grę tez
        wchodzilaby zdolnosc kredytowa tej osoby itp.(?)
        A propos - moglabys mi podac nazwe banku, ktory nie robil Ci problemow i
        udzielil kredytu, bo ja jak widac oprocz wszystkiego innego nie mam szczescia
        do banku.... Dziękismile
        • g-ania24 Re: Zabezpieczenie kredytu 25.10.06, 20:59
          Millennium.
          • el_nino25 Re: Zabezpieczenie kredytu 27.10.06, 18:05
            Dzięki.
    • el_nino25 Jaki bank? 25.10.06, 00:20
      Moze troche poszerzę swoje pytanie zwracając się m.in. o opinię do p.Eksperta...
      Jaki bank moze udzielic kredytu na zakup mieszkania spoldzielczegow opisanej
      przeze mnie sytuacji tzn. bez uregulowanej dlugoterminowo sprawy gruntow
      spoldzielni(dzierzawa) a jednoczesnie nie bedzie wymagal wylegitymowania sie na
      wstepie księgą wieczystą wlasciciela interesujacego mnie mieszkania?
      Zaslyszalem, ze byc moze PKO BP nie wymaga uregulowania sprawy gruntow?? ale
      wowczas co ze sprawa KW?
      Bede wdzieczny za potwierdzenie, porady i wszelkie informacje dodatkowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka