piotr7777
17.11.05, 01:18
Styczeń 2006 - Sejm uchwala nowelizację ustawy antyaborcyjnej zgodnie z
propozycją LPR. Jakkolwiek w październiku 2005 r. posłowie PiS zapowiadali,
że nie poprą tego projektu, przełom nastąpił po opłatkowym spotkaniu w
siedzibie Radia Maryja z udziałem premiera i większości ministrów.
Jednocześnie Sejm przegłosował poprawkę zgodnie z którą sprawca gwałtu nie
będzie podlegał karze w razie zajścia ofiary w ciążę. Jak wyjaśnił marszałek
Jurek "nie można karać zła, którego owocem jest dobro". Prezydent Lech
Kaczyński na pytanie czy podpisze ustawę odpowiedział: "z tym proszę do
brata". Jarosław Kaczyński zapowiedział, że pomimo "pewnych wątpliwości"
prezydent Lech Kaczyński podpisze ustawę, gdyż jest to krok w dobrym
kierunku, jakim jest pełniejsza ochrona życia ludzkiego. Doradca premiera do
spraw życia, Kazimierz Kapera uspokaja, że liczba gwałtów wcale nie wzrośnie,
bo sprawca będzie musiał przecież łożyć alimenty na dziecko a niewielu jest
do tego chętnych. "Wielu to nawet woli więzienie" - zauważył znany z
poczucia humoru poseł Cymański.
Luty - Sejm uchwala ustawę o ochronie przed demoralizacją, która zakazuje
homoseksualistom wykonywania niektórych zawodów jak nauczyciel, lekarz czy
psycholog. Na mocy ustawy każdy pełnoletni obywatel musi złożyć oświadczenie
co do swojej orientacji seksualnej - jego zgodność z rzeczywistym stanem
rzeczy będą badać specjalnie powołane w tym celu Komisje Moralności
Publicznej. "A świstak siedzi i zawija w te sreberka" - odpowiedział premier
Marcinkiewicz na pytanie czy nie obawia się sankcji ze strony Unii
Europejskiej. Poseł Wojciech Wierzejski z LPR proponuje aby pójść krok dalej -
geje i lesbijki powinni "dla bezpieczeństwa" nosić specjalne opaski na
ubraniach. "To kwestia dalszej dyskusji, jesteśmy otwarci na różne
propozycje" - powiedział Jarosław Kaczyński. Zaznaczył jednak, że w żadnym
razie nie opowiada się za dyskryminacją mniejszości seksualnych, "ale należy
w pierwszej kolejności myśleć o prawach większości".
Marzec - minister Ziobro na jubileuszowej, 1000 konferencji prasowej
przedstawił projekt ustawy uznającej za niebyłe wyroki skazujące posłów,
którzy głosowali za wotum zaufania dla rządu Marcinkiewicza "dowodząc
poczucia odpowiedzialnosci za losy Polski" jak głosi uzasadnienie. Z
dobrodziejstw tego przepisu skorzystają zatem parlamentarzyści Samoobrony a
także poseł Krasulski z PiS. Minister wyjaśnił, że IV Rzeczpospolita nie
może ścigać ludzi, bez których by nie powstała.
Co dalej?