joannabarska
01.12.05, 11:13
Likwidację żłobków i przedszkoli zakłada projekt ustawy autorstwa LPR, która
chce w zamian wprowadzić wypłacane co miesiąc pensje dla matek wychowujących
w domu dzieci.
Jak informuje "Życie Warszawy", kobieta, która zajmuje się w domu jednym
dzieckiem, miałaby otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 10 proc. średniej
krajowej (obecnie wynosi ona ok. 2,4 tys. zł brutto). Przy dwojgu dzieciach
to 25 proc. średniej krajowej, przy trojgu - 75 proc., a przy czworgu i
więcej - 100 proc. średniej. LPR nie precyzuje, do jakiego wieku dziecka
matce przysługiwałaby pensja.
Skąd wziąć na to pieniądze? Według LPR, mają one pochodzić ze środków na
zasiłki dla bezrobotnych, których ma być mniej, oraz funduszu opieki
społecznej dzięki zmniejszeniu liczby rodzin żyjących w ubóstwie. Inne źródło
to pieniądze wydawane do tej pory na żłobki i publiczne przedszkola, które
zostaną zlikwidowane. Mają działać tylko przedszkola specjalistyczne, gdzie
dzieci miałyby przebywać najwyżej dwie, trzy godziny i uczyć się np.
angielskiego.<<<<<<< Czytam to w Onecie (poczytajcie w całosci) i
zastanawiam sie, co jeszcze tej zwariowanej Lidze przyjdzie do głowy
(głów???). Nawet wspołczuję PiS, które - chcąc utrzymac się przy władzy -
same dostanie tzw. kuku na muniu.