Pytanie do prezia ?

01.12.05, 21:14
Panie prezio, jak pan mysli, ks Popieluszke zamordowano, czy on sam naladowal worek kamieniami,
pobil sie, zwiazal sobie rece i wskoczyl razem z zawartoscia worka do wody ?
W zwiazku z tym, ze podejrzewam pana o taka logike, mam pytanie:
Czy zaluje pan, ze nie mogl ulaskawic mordercow ksiedza ?
ps
moje podejrzenia co do panskiego rozumowania biore sie z checi ulaskawienia przez pana Sobotki.
    • gutek.gutek czekam na odpowiedz panie prezio 02.12.05, 20:31
    • echo_o Piszesz na Berdyczów, gutku ? :) 02.12.05, 20:41

      • gutek.gutek Re: Piszesz na Berdyczów, gutku ? :) 02.12.05, 20:49
        Ludzie listy pisza...na Berdyczow:)
    • don.kichote Re: Pytanie do prezia ? 02.12.05, 21:05
      gutek

      Gdzieś Ty brał lekcje?
      Bo chyba aż takim idiotą, to się urodzić nie można!
      • gutek.gutek Re: Pytanie do prezia ? 02.12.05, 21:07
        Lekcji sie nie bierze, lekcji sie uczy, matolku.Wziac to mozesz gnoj z Twojej obory.
    • lech2000 Re: Pytanie do prezia ? 02.12.05, 21:28
      Idiota
      • gutek.gutek Re: Pytanie do prezia ? 02.12.05, 21:32
        Masz racje, on jest strasznym durniem.
    • a.m.p Re: Pytanie do prezia ? 02.12.05, 21:45
      gutek.gutek napisał

      on sam naladowal w
      > orek kamieniami,
      > pobil sie, zwiazal sobie rece i wskoczyl razem z zawartoscia worka do wody ?

      Ty byłeś przy tym? Przecież to dokładnie tak było: sam się pobił, sam się
      związał, a potem rozebrał się i zwiał. To nic nadzwyczajnego - Sekuła sam do
      siebie strzelał, a Rywina nikt nie wysyłał.
      Tak było gutek, tak było...
    • bladatwarz gutku.gutku 02.12.05, 21:50
      Tu nikt spoza redakcji Ci nie odpowie natychmiast!
      Oczywiscie, ze zdaniem Stolzmana Popieluszko sam sie utopil, a Sobotka tak
      przypadkiem cos palnal!
      Ani to smieszne, ani straszne.
      Takie zwyklechamskie, NKWD-owskie, zalatujace agnentura sowiecka i
      chamsko-semickimi regulami!
      • mgr.prezio Towarzysz Piotrowski jest długoletnim członkiem 03.12.05, 02:30
        podobnie jak towarzysz Sobotka. Aby zostać członkiem SLD d. PZPR należało
        uzyskać rekomendację od zaufanych towarzyszy. Osobiście nie wierzę, by człowiek
        tego niegodny taką rekomendację uzyskał. Zawsze w podobnych przypadkach
        ułaskawiałem delikwentów i nie zadrzałaby mi ręka w przypadku towarzysza
        Piotrowskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja