x3936012
15.12.05, 19:08
Wyczytalem w sasiednim watku nastepujacy idiotyzm
"Przestępca, to człowiek skazany przez sąd. Wachowski przestępcą w chwili
wypowiedzi Kaczyńskiego nie był, tak więc późniejsze skazanie niczego nie
zmieni."
Otoz nie: przestepca to czlowiek ktory dopuscil sie czynu przestepnego
(przestepstwa). Przestepca jest sie w momencie popelnienia czynu, a nie w
momencie skazania.
Przyklad przytoczony przez sedziego: czlowiek zabija drugiego czlowieka na
oczach swiadkow, po czym popelnia samobojstwo (takie zdarzenia chociazby
czesto maja miejsce gdy dochodzi do tragedii rodzinnych: matka morduje wlasne
dzieci po czym wiesza sie sama, jak chocby w Raszynie wiosna tego roku)
Skazac takiej osoby nie mozna - bo nie zyje. Taki czlowiek byl przestepca
czy nie? Oczywiscie byl, choc zaden sad tego nie potwierdzil wyrokiem
skazujacym.
A skazany, to kazany. I tyle.
W/G obowiazujacej poprawnosci to "uczciwy inaczej".